fantaisie 21.01.07, 13:38 Wskakujcie Słonka, niech ten wątek będzie szczęśliwy dla nas wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fantaisie Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 13:50 Moniś, poszły do Ciebie zdjęcia! miłego oglądanka! Ja uciekam, czas się wziąć do roboty. papa Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 14:20 To ja wskakuje pierwsza Mam nadzeje, ze jakies pocianiatka tez sie pojawia na tym watku)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Bombomoniko! 21.01.07, 14:27 Bobamoniko wydaje mi się, że Twoja kadrowa nie ma racji. Prześlę ci zaraz ostatnią aktualizacją ustawy o zasiłkach. Sprawdz art 4 punkt 2! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bombomoniko! 21.01.07, 14:45 Moniko, witam z powrotem Monia, bardzo bardzo współczuję z powodu babci...ale to chyba pokolenie z mocnego przedwojennego materiału, więc mam nadzieję,ze wyjdzie z tego! Althea, nosz wstydu nie masz , kobieto))!ile mozna chodzic w dwupaku!ja pomimo krótkiego odwyku komputerowego (połowa cyklu;PPP i imieniny J)skaczę na metr w górę przy kazdym sms, bo mam nadzieję,że może już Zaraz polecę ogladac zdjęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 ReAganku!!! 21.01.07, 15:19 Moc zyczeń w dniu twoich imienin! Niech sie spełnia wszystkie twoje marzenia! I jesli są tutaj jeszcze jakies Agnieszki, to naj, naj, najlepszego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta :) 21.01.07, 17:59 Witajcie moje drogie Właśnie wróciliśmy z dnia babci i dziadka - wesoło było - nie powiem ) Jutko- ja właśnie świeżo po przeczytaniu Historyka i Cienia wiatrów jestem - obie szalenie mi sie podobały - zwłaszcza Historyk - uwielbiam Vlada Tepesa - sławnego Drakule - ten temat mnie fascynuje ) Polećcie mi prosze jakieś dobre książki bo jak narazie to wrócilam do mojej biblioteczki i planuje po raz trzeci Pachnidło przeczytać - też bardzo mi się podobała ta książka - teraz pora na film sie wybrać Wszystkim Agusiom wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń a zwłaszcza tego jednego o maleństwie. Olcialew - musze przejrzeć jakieś swoje fotki i wybrać jakies wyjściowe i natychmiast Ci wyślę - za Twoje bardzo dziękuję. Jesteście piękną parą a tereny stanowiące tło Waszych fotek poprostu cudowne fantaisie- Wydaje mi się że kiedyś dostałam Twoją fotkę - ale moge się mylić więc bardzo proszę przeslij mi jakąś. Oczywiście jeśli chcesz też się zrewanżuję ) Jutko - gratuluję wygranej sprawy. No, no ) A teraz moje kochane Warszawianki W ten piatek czyli 26.01 bęędę na jednodniowym szkoleniu w stolicy. Zajęcia zaczynam o 11 a kończę około 15-16. Może jakiś spotkanko?? Czekam na jakieś propozycje )) Jeszcze się dzisiaj odezwę Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: :) 21.01.07, 18:08 Dzięki za zdjęcia Monika z Madzią-super laski z Was Tatanko-brzuszek super, bardzo zgrabny, z tyłu nic nie widac Pkanetko-efekt remontu rekompensuje w pełni sajgon w trakcie a ja własnie wiążę pecherz na supeł.Moje tesciowa weszła do toalety 30 minut temu...z gazetą.I słuch o niej zaginął.A słowo daję,że byłam miła,nawet pokazałam zdjęcia;P Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 15:08 Witam się na nowym wateczku! monia, prawde mówiac juz miałam nowy o podobnym brzmieniu zakładać, ale na szczęscie w porę twój zauważyłam! Megi,ja tez słyszałam to samo co bombamonika. Bombamoniko,wcale sie nie dziwię,ze Magnusi prawdziwa juz gadułka i cieszę sie ,że zapomniałas juz o jej wcześniactwie! Jeszcze bardziej sie ucieszyłam,ze wkrótce postaracie sie o rodzeństwo dla malutkiej! Sciskam mocno! Pkanetko..alez mieliście roboty!Tego gruzu nie zazdroszczę I widzę,że z dawnego pokoju Karoli zrobiliście jadalnięPięknie mieszkanko wychuchaliscie! Warto bylo troche poczekać, by wszystko zrobic od razu tak jak ma byc Jutko, to ty może juz lepiej zwiedzaj sklepy z odzieżą ciazową...zobaczysz, juz niedługo bedziesz miała przed soba orkiestrę! Olcia, ty za duzo z tym praniem nie szalej!!!Torbę lepiej spakuj, dobrze ci radzę, to bedzie straszak) a Julka pewnie ze strachu tak się malo ruszała..była przeciez po zwiedznaiu porodówki no nie? althea, z moim brzuchem ok..poki faktycznie czegos pikantniejszego nie zjem.Wczoraj zrobiłam bakłażany z mięsem mielonym, pomidorami,papryka, ryżem...i niestety troche wieczoorem ciągnęło. Dzis wszamałam kaszke z jabłkami...no i chyba mam juz jej dosyc Od dawna wyznaje zasadę, nawet jesli cos ci bardzo, bardzo smakuje, jadaj to co jakis czas...No a 3 razy w tygodniu kaszka to już bleeeee Wsólczuję babeczkom na dietkach z powodu wysypki maluszków! Chrumpsik, mozemy sobie łapki podac.Mając 4 lata, biegle czytałam juz wszystko.I tez zaczeło sie od nagłówków gazeti do dzisiaj sie ze mnie nabijaja, że byłam najmłdszym czytelnikiem w bibliotece Teraz jakoś brak czasu i niekiedy ksiazka fatalna sie trafi...nowosci drogie a w bibliotekach trza miec plecy , by cos na topie dostac I ogromnie żałuję,ze nie ma u nas antykwariatu "Chlopi" baaardzo mi się podobają...i sama nie wiem dlaczego Lorda czytałam ale juz sporo nie pamiętam W ogole lektury w szkole to była dla mnie rzecz święta.Wstyd bylo czegos nie przeczytać.I nawet jesli czasowo nie zdażyłam się wyrobic w terminie, to i tak podczas omawiania lekturki doczytywałam.Zreszta co tu mówić, kiedys były gorsze czasy...kilka sztuk na liczna klasę..( księgarnie puste)i wystarczylo,że ktos przegiał z terminem oddania, reszta siedziała i kwiczała A Sienkiewicz i Orzeszkowa...cud miód.W ogóle jesli chodzi o pozytywizm, to uwielbiam tę epokę.I ogromnie żałowałam,ze mój promotor nie pozwolił mi pisac z niej magisterki Althea, witaj jeszcze w dwupaku A skoro twoje dziecię przekorne...to zaklinajmy je... siedź w tym brzuchu, siedź do lataSciski! Fantazyjna, Pawełka przeciez nie było w kraju, niech nie robi sobie wyrzutów.Przeciez nie ma na to wpływu!Najwazniejsze,że mysli o babci! Współczuję ci tej papierkowej roboty moja jeszcze nie została ruszona...lezy sobie w róznych miejscach ...brrrr.Monia, a który to u ciebie dc? chyba cos koło 30??? Dobrze licze? Feromonka pisała,ze czeka ją testowanko, bo @@@ jeszcze nie przylazła.... No własnie feromonko hop, hop...gdzie ty sie podziewasz? Ergus co u ciebie? Bebelku, Prokop jest czasami strasznie denerwujacy na antenie,..no a na zywo...to sie dopiero musi kumulowac A sisksy żadne przygód i blasku"sławy" znajda sie wszędzie... A wiesz, mnie sam WC tez nie przypadł nigdy do gustu, może to przez te jego wczesniejsze programy...i mam wrażenie,że ten program o Meksyku bylby bardziej porywajacy ,gdyby jakas inna osoba go prowadziła.strsznie drazni mnie ta jego maniera.. Reszta ok Jak Tadzik i Tosia? Misia ma...może oni uwielbiaja nocne przejażdżki autobusem? Ciesze się,że wieczór należał do bardzo udanych! Cholercia, ide cos pochlonąc , znowu mnie mdliale to pewnie po tej kaszce... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 15:20 Balbinko, a moze to jak zjesz cos zbyt tłustego to cie meczy?? A na mdłosci najlepsze jest jedzenie! Chrup sobie cos caly czas, to najlepszy sposob. Ja długo nosilam w torebce biszkopty, ktore czasami ratowaly mi zycie. Banany tez sa dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 15:26 Althea, chyba nie to tłust....bo my bardzo chudo zawsze jadamy, masła tylko odrobine..a to mięsko mielone jest roboty mojego szwagierka, i specjalnie takie chudziutkie z samego dobrego mięska..nie to co w sklepach, gdzie jest więcej tłuszczu niż mięsa.Bananiki podjadam, czasem chrupki kukurydziane, biszkopcika, owoce.Czasem bardziej pomoze , czasem mniej, ale zawsze coś mam pod ręką. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Troche o sepsie 21.01.07, 14:47 dla martwiacych sie mam: miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,3863412.html Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 14:50 Melba, noz az sie zaczerwienilam ze wstydu... a moje dziecko pewnie jest juz czerwone jak cegla... Monika, super wygladasz, a Madzia juz taka duza! Nie mecz tej orchidei, na okna z nia! Ona potrzebuje swiatła! Pkanetko, ale mieliscie rewolucje w mieszkanu! Śliczny kolerek w sypialni, ale stara tez mi sie podobala. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 15:17 Melbus, ty wiesz, ja trochę głupia blondi jestem, bo nie mam zielonego pojęcia dlaczego ty chcesz swoje zdjęcie ciazowe na lodówce wieszać? Noz chyba powinnas je powiesic w sypilni??? a tak w ogóle, to możesz je sobie jako tapete na pulpicie zainstalowacPięęęęknie ci w odmiennym stanieDobrze,że roboty poszły w ruchBuaiaki dla męzusia z powodu jego swięta! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Bebelku 21.01.07, 15:21 Dzis Dzień Babci...zatem, skoro masz juz troje wnucząt... to życzę samych miłych chwil w życiu!Niech ci nie sprawiaja zbyt wilkiego kłopotu, gdy toska będzie miała wyjściowe dni Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 15:43 Jutko-gratuluję wygranej!!! Matalko-przytulam bardzo mocno!!! Tatanko-piękna piłeczka!!!! ślicznie wyglądasz!!! Pkanetko-super zdjęcia mieszkanka!! jak je ładnie zrobiliście!! i dziękuję Monice za zdjęcia Magdulki!! śliczna pannica. Fantaisie-przykro mi z powodu babci... a ja byłam dziś pierwszy raz na angielskiej mszy - fajnie było - tak trochę inaczej ) czyli Tysia wraca dzisiaj?? kurcze - szkoda bo myślałam że na cały tydzień przyjechała i myślałam że jutro pojadę do londynu.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 16:14 Feromonko-jak tam po kuracji clo+ duphaston?? jak się czujesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 16:23 Grrrrrrrrrrrrrrr!!!!!właśnie szwagierka dała mi cynk,że teściowa jedzie do nas z niezapowiedzianą wizytą.Kurna, jak ja kocham takie naloty, oczywiscie niezapowiedziane i nieuzgodnione.Imieniny obchodzimy czasami, i zawsze zapraszamy gosci z wyprzedzeniem!siedzimy sobie w szlafrokach, owulacja mi się marnuje, nawet cukru do herbaty dla niej nie mam, że o ciescie nie wspomnę,no żesz kurna!!!! Grrrrr!zaraz wyciagam michę i lakiery do paznokci, rozłożę się w salonie z pedicure;P! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 16:26 Jutka- to była impreza alternatywna)) wiec żadnych zdjęc w Gali nie bedzie. Gdyby było inaczej to bysmy nie poszli. Unikamy takich imprez jak ognia. No, i tez przestali nas zapraszac)) Balbinko- tam sław i blasku nie bylo) raczej pion techniczny) i rzeczywiscie WC jest specyficzny (prywatnie b. go nie lubię), ale nikt inny prowadzic by tego programu nie mógł. Nie ma chyba drugiej osoby w Polsce, która tak świetnie znala by Meksyk i w ogóle Amerykę Płd. Ten gosc naprawde kupe czasu tam spedził, szwendal się po dżungli, mieszkał z Indianami... tu mu musze oddac honor i sprawiedliwośc. Pkanetko- dzięki za zdjecia. Matko, to jakiś mega remont był! mieszkanie totalnie odmienione. Monia-pisz, pisz) Althea- dzięki za link. Tośki na pneumokoki nie szczepiłam ani na to drugie (to na m)też nie. Nasza pediatra nam odradziła te szczepionki. Mówiła, ze co innego jakby Toska chodziła do żłobka... no, ale od wrzesnia Tosia idzie do przedszkola... i tak sie zastanawiam?? i nad nia i nad Tadziem w tym kontekście... k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 16:30 Aha, Jutko oba przepisy sobie skopiowałam) i zapytam jeszcze raz: ten boczek to jaki??? surowy czy wedzony? a W znów pojechał do Gdańska... czyli Tadek powinnien ładnie spac) k. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 16:31 i ja niesmialo zagladam Na chwilke jestem, bo ilez mozna lezec Czytam dobra ksiazke i przez to nie mysle. Wiadomosci odebralam - pkanetko - po remoncie mieszkanko pieknie wyglada Trzy Maluszki urocze Brzusio Tatanki ladnie rosnie Trzymam kciuki No i mail Chrumpsi b. krzepiacy. Ide jesc obiadek. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 16:32 a tak w ogóle to wczoraj moja mama miala hard-core) Tadek obudził sie kwadrans po naszym wyjsciu, a Tośka godzinę później( i dostała histerii, ze mnie nie ma... no, ale babcia twrada jest i dała sobie rade) a Tośka w ogóle tego co się działo w nocy nie pamieta. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 17:26 Bebellku, ja tak myślałam, to było prowokacyjne pytanie ) A WC tez nie trawię, ciągle zapominałam to napisać a' propos programu, bo program ok, ale prowadzący strasznie mi go psuje i ciężko mi się skoncentrować na lepszych stronach A boczek chyba obojętne jaki, bo i tak się upiecze, jaki by nie był. A ja właśnie zjadłam tysiąc pierogow ))) po dłuuuuuugim spacerze po polach i lasach, czasami w błocie po kostki, poczułam, że MUSZĘ zjeść pierogi i narobilam się jak dzika, z pomocą G oczywiście- on musiał wałkować ciasto - ale efekt palce lizac Matalko, a jaką książkę czytasz? Ja własnie skończyłam Historyka, któego Jaania kiedyś polecała. Fajny, ale Cień wiatru o niebo lepszy Zabieram się teraz za Wiśniewskiego, ciekawe co zacz warte. Ok, lecę na pocztę, mam nadzieję, ze foty remontu na mnie czekaja a u nas znowu wieje... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 17:53 Erguś, piękna para w pięknym mieście, dzięki miło na Was popatrzeć Pkanetko, wywróciliście mieszkanie do góry nogami, ale warto było Bombamoniko, pięknie wyglądasz, a z Madzi naprawdę duża panienka, szok pamiętam przecież jak się urodziła Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 18:16 witam niedzielnie mielismy leniwy dzien, dlugo w lozku, sniadanie, sprzatanie (niestety) a potem dluuugi spacer, tak jak Jutka po polach i lasach. fajnie bylo. sliczna wiosne mamy tej zimy jak mowi moj M Wczoraj jak ogladalam skoki to sie poryczalam jak ten biedak upadl!!! a dzis rano o 7 zerwalam sie z przeczuciem ze umarl!!! balam sie telewiozr wlaczyc ( teraz sledze wszystkie doniesienia o jego zdrowiu i trzymam za niego kciuki i nawet (co mi sie od maja nie zdaza) rozmawialam o nim z bogiem ... Za Lucie nadal mocno zaciskam piesci!!! Bebelku wiec mowisz ze sie wybawilas ? to fajnie i jeszcze ci sie spokojna noc szykuje bo W nie ma Miki buziaki od tesciowej!!! Prezesowa przykro mi z powodu babci, mam nadzieje ze szybko z tego wyjdzie. i sciski dla P. Bombamonike witam serdecznie pewne mam zdiecia obu dziewczyn mam na skrzynce?? I zdjecia Pkanetki tez chyba mam?? zaraz lece sprawdzic!! Melba i jak?? wygonilas tesciowa pedicurem??? ty to masz pomysly!!! Widze ze dziec Althei sluch sie ciotki marudy i siedzi grzecznie!! niech sobie siedzi na zdrowie! po co ma sie tu pchac?? buziak Olka ** Antu biegiem do lekarza!!! naprawde biegiem!!!! i wiecej nie wiem co bylo. aa ten polecany Historyk mnie nie powalil, ale przeczytalam bo tez lubie drakule. za to cien wiatru rewelka!!!! teraz czytam kiedy cie znajde - nie wiem czy polecac milego wieczoru wszystkim lece na skrzynke... aaa Bebelku wszystkiego dobrego z okazji dnai babci Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 18:25 mam sliczne 2 dziewczynki na poczcie!!!!!! Monika obie wygladacie uroczo!! i mam mieszkanie - Anteki!! podziwiam, cudniew wam wyszlo ) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 18:29 Witam niedzielnie. Balbinko dzieki za przypomninie, ze dzisiaj Dzien Babci w PL, uratowas moj honor )) Babci mojej zlozylam zyczenia a moja mama sie jeszcze broni )) Jutka przepis zapisany, dzieki. Althea a Ty mi te swoje slowa o pojawianiu sie jakichs pocianiatek to szybko wypluj !!!!!!!!!! Nie jakies ma sie pojawic tylko Twoje. Ja nastepna w kolejce i przez nastepny m-ac nie mam zamiaru sie rozpakowac!!! Nie wiem co jeszcze bylo. Aha Melba jak tam tesciowa, przezylas wizyte?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 18:40 Olcia, ja innego pocianiatka jak wlasne absolutnie nie mialam na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 18:56 witajcie czytałam was dziś ale tak coś nastroju nie mam do pisania może jutro się to zmieni pozdrawiam Was gorąco obejrzałam zdjecia Anetki - totalna metamorfoza w mieszkaniu. A płytki w łazience to nie jest przypadkiem Kuba?? Jutka - było nudno i jakoś tak drętwo, poprostu...czasami tak sie zdarza... podziwiam, ze pierogi Ci sie chciało robic.... acha - ja mam sprawdzoną Jutki zapiekankę prowansalską, też robię bardzo często i jest pycha!!!! pozdrawiam Bombęmonikę, nie zdążyłysmy się poznac bo ja się pojawiłam już po narodzinach Madzi. Ale mam nadzieję, ze to się zmieni Monia ściskam z powodu Babci, mam nadzieję, ze się poprawi.... no i skoro bylo o WC to się tez dołoże - nigdy nie znosiłam pierwszego kowboja RP, drażnił mnie maksymalnie. A teraz nie mogę się wypowiedziec na temat tego programu bo nie widziałam a i o ksiązkach było. Trylogię to czytałam tak: Potop 3 razy, Ogniem i mieczem raz a pana Wołodyjowskiego 2 razy. Kocham wszystkie. Nad Niemnem tez. A teraz skończyłam Cobena, takie nawet niezłe czytadło. I się wzięłam za "Zwał", trochę mnie poraża.... no i chyba właśnie pójdę czytac, niby powinnam coś do pracy jutro przygotowac ale nie mam weny ;9 Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 19:15 Jaaniu - nasze płytki w łazience to tenera z cersanitu ) warszawianki co z wami?? )) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 18:43 Ja sie tak zastanawiam gdzie jest Kasia0606, gdzie pojechala Yskyerka i na jal dlugo, do tego jeszcze kto nastepny testuje? Jaania przeoczylam cos, ktory u Ciebie dc? No i jak u Fantaisi, Chrumpsie @ przyszlas czy jeszcze nie, Maruda ktory dc u Ciebie? Melba dzielnie melduje a reszta? Kto jeszcze dziala w tym miesiacu? Potwors jak tam chorubsto, poszlo juz? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 19:28 Olcia widze, ze tu jakis porzadek robisz, o meldowaniu przypominasz bardzo slusznie!!! Melba i co z tesciowa, wyszla juz z tej łazienki?) Pkanetko czy ja moge prosic o zdjecia?)) a co do piatku to ja nie dam rady przyjezdza na 1 dzien moj tata i sie nie wyrwe. Jaaniu ja juz nie wiem ile razy potop czytalam, moze z 5? o reszcie nie wspomne no ale nic tak mi nie poprwaia nastroju jak "słuchać chadko" imć Podpipięty, czy "Jędruś jam Twych ran niegodna całować" Oleńki może jak nastrój masz taki sobie to sobie zapodaj coś z sienkiewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 19:35 uffff...odzyskałam łazienkę;P goscie juz sobie poszli;P ale jestem wredna małpa;P Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:09 Melba, ale czy w czerwonym?? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:13 a co w czerwonym??????? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:14 no, małpa Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:14 ostatnio bardzo modne określenie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:26 no co Ty....ja w połowie cyklu, nie wiem, co to małpa;P Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:29 hehe, ja juz nawet takie koszulki na alegro widziałam, nie ma to jak zrobić dobry biznes..tak jak koszulki ze 'spieprzaj dziadu" Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:37 Hej, melduje sie na nowym wątku i od razu prostuję - nie wracalismy wczoraj do domu autobusem tylko na własnych nogach!. Z przystanku mielibyśmy zdecydowanie dalej)) Na sptokaniu było super,dostaliśmy do jedzenia dwie pyszne pizze (teraz wiem, że lubię cukinnię z fetą)) genialne ciasto dyniowe i wypilismy mnóstwo wina (jako to sie stało, że wypiliśmy 4 butelki???) i nagadaliśmy się i naśmialismy się za wszystkie czasy I zazdroszczę Misi takiego męża - nie dość, że przystojny, to jeszcze jak gotuje... A Magda jest po prostu aniołkiem... Teraz tylko myślę, co ja (bo przecież nie moj M.) ugotuję, jak ich do siebie zaprosimy??? Przede wszystkim witam Matalke i mocno przytulam.. Dobrze, że jesteś juz z nami Pkanetko - dziekuje za zdjęcia. Niesamowita przemiana, współczuje tylko bałaganu przy remoncie, ale widać, że bylo warto) Co do zdjęć - nie dostałam Tatankowego brzuszka, ani Melby z Kubusiem (((((( Jutka,gratuluje wygranej! Fajne uczucie, prawda??? Zapiekanki sobie zapisała, spróbuje chyba prowansalską. No i oczywście czekam na Ciebie z Jaanią w Poznaniu Witam sie z Bombamonika, chyba jeszcze nie miałyśmy przyjemności się poznać Bebell, strasznie sie cieszę, że z mała Łucja coraz lepiej. Kazdy dzień więcej czyni ja silniejszą Althea - Ty jeszcze w dwupaku??? Fantaisie, strasznie mi przykro z powodu choroby babci, ściskam mocno... Ant, doroslą masz już córę)) No i nieźli jesteście ze wspólnym spaniem W nowym domku chyba musicie sobie zaprojektować sypialnie z olbrzymim łóżkiem, żeby cala rodzina mogła się zmieścic Chrumpsowa - gratuluję zakupów. Ja juz raczej nie mam po co do sklepów zachodzić, bo w tym miesiącu wydalam już wszystko, co miałam i wychodzi na to, ze w tym miesiącu bede potrzebować szybciej niż myślałam kase na stymulację do iui.A mam takie ladne spodnie na oku, takie czekoladowe Chyba Olcia żądal sprawozdań - u mnie 19 d cyklu odpoczynkowego i znowu wszytsko mi sie poprzestawiało, bo właśnie zaczęło się przed@owe plamienie i brzuch porządnie boli. Bez sensu to wszystko(( Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:50 Zuza, wlasnie pisalam sprostowanie w sprawie autobusu, ale mnie wylogowalo tak wiec potwierdzam, Zuza z M. dali sie namowic, zeby sie nie wyglupiali z tym autobusem i poszli pieszo, choc mocno "wialo" tej nocy, wiec z drugiej strony, rozumiem ich upor tez zartuje. wiecie co, my mieszkamy normalnie naprzeciwko siebie. bosko bo dawnoo nie goscilismy u siebie tak przemilych gosci. i mamy nadzieje na czestsze spotkania. a M. jaki zadowolony. no i Zuza, ty mi tak M. nie wychwalaj. sama slyszalas, ze on jeszcze niedojrzaly emocjonalnie. ciezki mam z nim zywot. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:52 Olciu jak sprawozdanie to sprawozdanie )) U mnie 3 dc i zamierzam w tym cyklu starać się ile wlezie ) Ale przede mną aż dwa wyjazdy i obawiam się że wypadną w strategicznym dla nas czasie - cholercia Jeden - 26.01 do Warszawy a drugi 29-30.01 do Rumii do hotelu SPA - przynajmniej tyle z tego szkolenia )) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:56 Pkaneta, jestem pod wielkim wrazeniem mieszkania. slicznie go zrobiliscie i podziwiam, ze Wam sie chcialo! i zazdroszcze!!!! powiedz mi ile trwal ten remont i gdzie mieszkaliscie w miedzyczasie, no bo chyba nie tam Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 21:27 w związku z tym, że P. na dwa dni wyjeżdża idę się z nim żegnać paaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 21.01.07, 20:09 Olcia - musiałam policzyć, dzis 11 dc Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi 21.01.07, 21:45 Pkanetko efekty remontu - olśniewające)) no ale taki tajfun szalejący w mieszkaniu to chyba ciężko przeżyć, prawda? Piszę zalkę z badań marketingowych i idzie mi jak krew z nosa, więc rzucam to wszytko w kąt i idę spać. A i jeszcze się pochwalę, że mikiemu przebił się 5 ząb dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Megi 22.01.07, 10:08 Gratuluję kolejnego ząbka. A jak Miki radził sobie z ząbkowaniem? Moja mała pierwszych dwóch ząbków nie odczuła a potem zaczął się koszmar. Dwie górne jedynki spędzały nam sen z powiek i prawie cały czas była na wiburkolu. Potem czwórki nas wykańczały a teraz wyrzynają sie już piątki i szóstki ale bez większego bólu. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Megi 21.01.07, 21:47 Hej, Bombamoniko wyglądacie super z córciąCieszę się ze wróciłaś do nas i ze Madzia tak fantastycznie sie rozwija. Zuzia Misia super ze sie spotkanko udało a kto by tam liczył buteki Pkanetko w mieszkaniu zrobiliscie rewolucję ale warto było, macie teraz śliczne mieszkanko. Zuzia my sie cały czas zastanawiamy ze w zasadzie to tylko duzą sypialnie blisko kuchni potrzebujemy) Dziewczynki, ja jestem pod opieką lekarza, i generalnie sie tym nie martwie tylko tak mnie naszło... no i nie napisze wszytkiego co chciałam, nasz bąbel jeszcze nie śpi, kurza stopa... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Megi 21.01.07, 22:05 cześć! Wszystkiego najlepszego dla Agnieszek)) Niestety właśnie otrzymaliśmy wiadomość, i już lepiej to nie będzie.... babcia ma sparaliżowaną całą lewą stronę, coś nawet przy rdzeniu, jest nieprzytomna, jedynie sama oddycha, dzisiaj była reanimowana, beznadziejny dzień babci... Pkanetko, ja w piątek się z Tobą spotkam!!!!!! bliżej tego dnia się umówimy. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Megi 21.01.07, 22:15 zagladam zyczyc wszystkim kolorowych i ide odespac impreze, bo moj wg Zuzy "aniolek" wstal dzis oczywiscie o 6 rano - ja sie polozylam o 3 Melba, mi dzisiaj tesciowa tez skutecznie humor popsula jedno kobiecie trzeba przyznac, potrafi prowokowac i macic. nie dalam sie i przemilczalam, ale co nerwow mnie to znowu kosztowalo i kosztuje to moje czy ja sie kiedys uwolnie od tej kobiety ((( jestem zla na siebie, ze znowu sie tym przejmuje. na pocieszenie poprosze zdjecia imienniczki mojej corki i jej Mamy dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Jutko 21.01.07, 22:20 zajrzalam jeszcze na stary watek, zeby zobaczyc jaka zapiekanke prowansalska robisz i to jest moja najulubiensza i najukochansza i jedna z niewielu,ktore umiem robic ))))) kiedys w jakiejs gazecie ja wyczytalam i do dzis jest jednym z moich bardzo niewielu dan popisowych! juz humor mam lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutko 22.01.07, 00:08 a ja wpadam powiedzieć wam dobranoc. dziś mam kiepski dzień.. coś rozkojarzona jestem i nie zauważyłam że przekroczyłam prędkość i fotoradar zrobił mi zdjęcie... przyjdzie na firmę ale niestety ja będe musiała zapłacić. czyli jakieś 2 dni za darmo będę jeździć ((( ech - mam nadzieję że przynajmniej nieźle wyszłam na tym zdjęciu.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 00:26 widzę że wszystkie kobiety już śpią... to i ja idę - potulić się do małża. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 00:53 Jaania jak 11 dc to tylko dobrze sie z Malzowins pozegnaj )) Pkanetko to szable w dlon i do dziela. Zuza ja nie zeby nakrecac, bron Boze, ale jak 19 dc i plamienia to moze jakas implantacja, co? Gdzie reszta meldunkow?!? Erga a u Ciebie jak? I fota sie nie przejmuj, na pewno twarzowa. Kasy szkoda, ale co zrobisz. Bylam w sklepie dzieciowe rzeczy do konca dokupic i ledwo zyje, odzwyczailam sie od ludzi przez te 3 m-ce lezenia w domu. Denerwowali mnie jak nie wiem. No ale wszystko mam oprocz nozyczek do paznokci i torby na pieluchy itd. wyjsciowej. Ponad 2,5 godz bylam w sklepie a ile piniedzy wydalam, normalnie szok, niby nic drogiego nie kupilam, same drobiazgi i srednie rzeczy a jak doszlam do kasy to myslalam, ze mi oczy wyjda na wierzch. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 08:53 dzien dobry!! a gdzie wczyscy??? hop, hop!!! Misi i Zuzi zazdroszcze spotkania!! a najbardziej Misi widoku Zuzkowego M. kurcze trzeba do tego P-nia jechac, no!!! Zuzka ja pomyslalam to samo co Olcia, skoro w 19dc masz plamnienie .... Antus widzimy sie dzis??? Althea nadal w dwupaku?? Olcia melduje ze u mnie 18 dc, 4 dzien z duphastonem. milego dnia laski Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 08:58 a ja się witam w poniedziałek, i spadam zaraz cięęęęęęzko pracowac; Althea, jak tam? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 09:00 Dzień dobry wszystkim! Jestem już w pracy i w cale mi się nie podoba, ze trzeba tu cały następny tydzień przychodzić, gdy szef się wygrzewa na wakacjach. Maruda, do P-nia to się na koziołki przyjeżdża popatrzeć, a nie na mojego M. Z niego żadna atrakcja turystyczna. Poza ty to ja chyba się obrażę, że tylko z tego powodu chcesz przyjechać! Laski, jaka implantacja, mój organizm po prostu powariował, dziś, w 20dc przyszła normalna @ Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta I nastał poniedziałek :)) 22.01.07, 09:23 Witajcie moje drogie we wspaniały poniedziałeczek (trzeba się jakoś nakręcić na cały tydzień, prawda? ) Misia-ma - w trakcie remontu przeprowadziliśmy się dwie ulice dalej do moich rodziców. Mieliśmy tam mieszkać dwa, trzy tygodnie a mieszkaliśmy ponad trzy miesiące. Od września wrócilismy dopiero tydzień przed świętami. To był prawdziwy hard core. I jak narazie wyleczyliśmy się z wszelkich remontów - teraz tylko jakies szafy na przedpokoju, firanki, lampy - takie dodatki i zapominamy o sprawie mam nadzoeję A jeśli chodzi o teściową to tą to ja akurat mam fajną za to moja babcia (mama mojego ojca)potrafi mi skutecznie humor popsuć - wczoraj też. Zadzwoniłam do niej z życzeniami - bardzo podziekowała, wypytała o Karolinę - jak jej w szkole idzie...dowiedziała się że świetnie i rzuciła do mnie tekstem "no jasne że dobrze jej idzie bo ona w ciocię G.się wdała to musi być mądra" po czym dowiedziałam się jakie to sukcesy odnosi moja kuzynka, jak jej we wszystkim świetnie idzie. O mnie ani o mojego brata ani jedno pytanie nie padło. Sorki że Was tym męczę ale musiałam się komuś wygadać. Jeśli chodzi o tą babcię to moje całe dzieciństwo upłynęło w cieniu mojej kuzynki - pomijając to bardzo fajnej i przy takim uwielbieniu zewsząd bardzo skromnej dziewczyny. Uffff...juz mi lepiej Jaania- mam nadzieję że pożegnaliście sie bardzo ale to bardzo skutecznie - nożyczę Ci tego Megi - z twojego Mikiego to dzielny chłopczyk - fiu, fiu ...5 ząb to juz poważna sprawa Fantaisie - to super że znajdziesz troszkę czasu żebyśmy mogły się spotkać ) bardzo się cieszę. na maila przyslę Ci mój nr tel. będzie nam łatwiej się kontaktować Erguś - mam nadzieję że zdążyłaś się chociaż do tej fotki uśmiechnąć. Myslę że jak szefostwo zobaczy Twój piękny usmiech to za to maleńkie wykroczonko chętnie wyłoży ze swojej kasy ) Olcialew - ale Ci zazdroszczę tych zakupków dzieciowych ja już zapomniałam jakie przyjemne są takie zakupki A jak tam Julcia?? Kopie częściej leniuszek ?? Dobrze kochanie- muszę teraz troszkę popracować. Ale cały czas tutaj jestem i Was śledzę na bieżąco Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: I nastał poniedziałek :)) 22.01.07, 10:14 Dzień dobry Szkoda, że już weekend się skończył. Marudka buziak od zięciunia Moniko bardzo mi przykro z powodu stanu babci. Jakie są rokowania lekarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: I nastał poniedziałek :)) 22.01.07, 10:16 Megi buziak dla Mikiego za kolejny zab ) Prezesowa jak babcia?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: I nastał poniedziałek :)) 22.01.07, 10:20 Witam w PONIEDZIAŁEK!! Yhhh dlaczego? ja jestem taka padnieta.... Monia, strasznie smutne wieści, wiadomo jak dzisiaj babcia ? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: I nastał poniedziałek :)) 22.01.07, 10:48 Witam! Chyba nic wiecj nie musze dodawac.... Monia, przykro mi z powodu babci. Trzymam kciuki! Antus, a czym ty sie tak zmeczylas przez weekend? Misia z Zuza poimprezowaly)))) Ja wina w ustach nie mialam od 9 miesiecy... nawet pepsi mi M. nie pozwala pic... Jutka, a ta prowansalska to trzeba wymieszac (makaron z miechem) czy takie warstwy maja byc??? Dzisiaj robie Ale bedzie bez szczypiorku niestety... jak zobaczylam te marne 3 szczypiorki wystajace z doniczki to stwierdzilam, ze czegos takiego ni kupie! Marudka, co u ciebie?? Megi, juz 5 zab u Mikiego?? No to teraz bedzie mial czym gryzc Olcia, fajnie ze juz masz wszystko dla Julci. Ja nie odczulam tak bardzo zakupow dzieciowych, sporo kupowalam przez internet, czesc rzeczy dostalam i jakos sie to rozlozylo w czasie. A jak wchodzilismy do sklepu z mysla ogladania fotelikow np. to moj M. juz na nic innego nie pozwalal mi spojrzec... wariat! U nas fantastyczna pogoda! Biało! Swieci słońce! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: I nastał poniedziałek :)) 22.01.07, 10:49 Melduję się, nadal piszę. Dzisiaj miły pan doktor powiedział, że mamy tylko czekać!!!! P. się jąkał jak dzwonił do mnie a bidulek jest w Gdańsku. I nie mam jak go utulić! Prawda jest taka udar był bardzo rozległy i nie ma żadnych szans na powrót do normalności. Podobno i tak dziwne, że serce wytrzymało po zawale coś takiego, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że niedługo będzie kolejny zawał lub udar. Jest nam wszystkim smutno, ale prawda jest brutalna babcia ma piękny wiek, życie miała dobre. Przeżyła Pawła mamę ponad dwukrotnie! ja myślę, że P. tak to przeżywa bo przypomina mu się jak odeszła mama wieczorem pojechała do szpitala, rano o 7 on zadzwonił zapytać się jak się czuje, a tam super wrażliwa pielęgniarka powiedziała, jak nazwisko, jak? ooo, no przecież ona już umarła. A teraz wspomnienia odżywają.... Sorki za tak smętny temat więcej nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: I nastał poniedziałek :)) 22.01.07, 11:11 Fantaisie To Twojemu P. musi być teraz ciężko. Szkoda, że nie możesz go przytulić. M Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: I nastał poniedziałek :)) 22.01.07, 11:16 Hej! Monia- ogromne sciski dla Pawła! i w Gdańsku się mija z moim M- W własnie wraca. W sobote umarł brat mojem babci. Nie mialam z nim jakiegos zażyłego kontaktu... babcia jest w strasznym stanie. Naprawde bardzo to przeżyła(( Monika- Madzi ida juz piatki???? o matko, Tośce dopiero teraz wyszły! a i tak jeszcze jedenj brakuje! Megi- Mikołaj z tymi zebami poprostu szaleje! Erga-nosz, głupio z tym radarem(( kurza stopa! Antuś- dobrze ześ pod opieka lekarza)) i ja dochodze do wniosku, ze Wy patologiczni jestescie z tym spaniem razem) ja nie znosze spac z dziecmi)) Potwors- Tośka rozpoczęła niedawno okres fascynacji Kubusiem Puchatkiem. I wiesz jak nazywa Kłapouchego??? Łakomuchy! i biedaczka zupełnie nie słyszy, ze przekręca) Pituś- jak wyniki Zosi???? i w ogóle co u Was? Zuza-przytulam. Głupia @!!! Olcia- matko, Ty powinnas w Policji pracowac. Tak wszystkie przywołałaś do porzadku) Pkanetko-ja bym się z checia z Tobą spotkała! no, ale nie dam rady, uwięzionam(( ale zawsze zapraszam serdecznie do siebie)) coś jeszcze miałam lecz zapomniałam... k. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika do Bebellka 22.01.07, 11:24 Kasiu Madzia ma juz sporo ząbków. Pierwsze dwie jedynki na dole jak miała jakieś pół roku. Potem wyszły dwie dwójki na dole. Potem górne jedynki i zaraz po nich dwójki. Potem długo nic sie nie działo. Czwórki trzy wyszły jej jakiś miesiąc temu ale nie ma trójek żadnych. No i własnie widać już piątki na górze ale tylko takie kropki. Przebiły się brzegi ząbków. Myslę, że proces wychodzenia będzie długi bo te czwórki też jeszcze nie są całe na wierzchu tylko połówki. Monika ps. cieszę się z dobrych wiadomości o Lusi Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Moje szkolenie 22.01.07, 11:28 Moje drogie szkolenie rozpoczynam o godzinie 11.30 i wg planu kończę o godzinie 16 - w praktyce pewnie będzie wcześniej Szkolimy się w Prywatnej Wyższej Szkole Administracji i Biznesu przy ulicy Bobrowieckiej 9 Moniu bardzo bym chciała się z Tobą spotkać ale około 20 mam autobus do Jeleniej Góry i poprostu mogłabym mieć problem z dotarciem na niego - co ja mówię?? Napewno bym na niego nie zdążyła jakbyśmy sie we dwie dorwały do pogaduszek )) Fantaisie, Ma-rudko jeśli tylko znajdziecie dla mnie czas ja jestem jak najbardziej do Waszej dyspozycji - ale najlepiej gdzieś w centrum bo ja kompletnie nie znam Warszawy Bebellku - mam nadzieję że jeszcze będziemy miały niejedną okazję do spotkania - my się często szkolimy ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Pkanetko!!!!!!!!! 22.01.07, 11:43 Ja krzycze!!!! bo z bobrowieckiej Ty masz do mnie 15 min NA PIECHOTę!!!!!! Drogą prostą jak drut!!!! Poprostu musisz do nas przyjsc!!!! a ma_rudka i Monia dojadą!!!! to jest zrządzenie losu!!!)) i godz. 16.00 jest bardzo dla nas odpowiednia)) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do mam na macierzńskim 22.01.07, 11:54 Kochane dziewczęta Nie wiem czy wiecie ale po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego, zaległych urlopów w pracy przysługuje wam 60dni opieki na dziecko.Jest to płatne 80%. ZUS SIE NIE CZEPIA. Moja piediatra jak przyszłam do niej z prośbą o wypisanie zwolnienia zadzwoniła do Zusu i powiedzieli jej, że moze wypisywac zwonienia max do 60dni. Oczywiscie lepiej brać po 2tyg ciągiem. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Witam 22.01.07, 12:01 Czesc dziewczyny! U mnie dzisiaj szaro i smetnie, a ja czuje sie jak Lakomuchy Puchatki to moje ukochane ksiazeczki! w dziecinstwie b. lubilam, a potem odkrylam je ponownie na studiach - uwazam, ze sa rewelacyjne i sto razy lepsze niz w innych jezykach! No bo gdzie indziej Tygrysek biegal "podlugowato"?? Ech... Ucaluj moja blizniaczke astralna, Bebelku! Trylogie tez b. lubie i czytalam wielokrotnie! Teraz jak bylam w PL to trafilam na duzy fragment Pana Wolodyjowskiego w TV Monia, przykro mi z powodu Babci, a jeszcze bardziej z powodu P. - biedaka. Mam nadzieje, ze szybko wroci w Twoje ramiona. No i dzien babci rzeczywiscie nieciekawy... Udalo ci sie w tym wszystkim cos napisac? Matalko, dobrze ze juz jestes, buziak dla Ciebie! Melba, fotki fantastyczne! Zreszta dziewczyny juz wszystko napisaly! I maja racje, fotke przyczep nie na lodowce, ale w sypialni Pkanetko - jestem pod wrazeniem: zawsze fascynowaly mnie takie przemiany. ten sam pokoj, kuchnia itp, a wyglada kompletnie inaczej i zmienia sie nie do poznania! Niesamowite! Althea, buziaki dla Ciebie i brzuszka! Czy to juz bedzie w tym tygodniu?? Tatanko, sliczny brzuszek!! Chrumpsie - a to sie obkupilas! ja tez chce czekoladowe rzeczy! Ciekawe, kiedy uda mi sie wyjsc z domu, nie liczac wizyt u lekarzy! I zabierz mnie do Warszawy! Marudzia, buziak dla Ciebie! Ciekawe jak sie ma Yskyerka i GDZIE w ogole sie bawi... buziaki dla wszystkich, teraz postaram sie byc bardziej na biezaco! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Witam 22.01.07, 12:03 Fantaisie - ja moge przysylac! Ale za sluszny mord moze Cie nie posadza?? NIka, ale mialas przygody z farba! a jakies fotki nowej fryzurki i koloru beda? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Pkanetko!!!!!!!!! 22.01.07, 13:23 Bebellku- mówisz i masz ))) To w takim razie umawiamy się u Ciebie, tak?? I dziewczyny dojdą, tak?? Zdumiewa mnie moja znajomość Warszawy hihihi To bliżej terminu się dogadamy - ale fajnie!! Już się doczekać nie mogę Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pkanetko!!!!!!!!! 22.01.07, 13:34 Witam! Mam nadzieję,że spotkanko bedzie mialo duża frekwencje Pkanetko, juz ci zazdroszczę! I chyba warto sie bylo przemęczyc...bo efekt jest rewelacyjny!niech zgadnę...fachowcy opóźniali prace... althea nadal dwa w jednym? Widzę,że ząbkowo sie u nas zrobilo...gratuluję! Marudzia, trzymam kciki, by ta praca bliziutko domu wypaliła ant, ja wiem,że jestes pod opieka lekarza , ale czy nie byłoby dobrze z kims jeszcze tego skonsultować?Jakie plany ma ginka, by walczyc z ta 4 grupą?I pamiętaj, problem , o którym sie nie mówi, nie znika sam...Buziaki! Ergus, cieszę się,że ci przypomniałam o babci Megi, pisz te prace zaliczeniową, ale do nas tutaj zaglądaj Chrumpsik juz drugi tydzien pracuje.... Ciekawe jak testowanko feromonki... Zuza, jak miała przyleźc to i dobrze Spodnie o kolorze czekoladki sobie ciezarówkowe kupiszA teraz smigaj po recepty i stymuluj sie Trzymam kciuki za IUI!!! Pewnie juz w nastepnym tygodzniu bedzieSciskam was ogromnie!Mam nadzieje,że nie bedziecie mieli zbyt wiele naglych prac podczas nieobenosci szefa Olciu, jak Julcia? nikus, ty moja oazo spokoju..... Matalko, kilka pozycji sobie skrzetnie zanotowałam! Sciskam i całuję! Dzielna babeczka z ciebie! Marudzia, ja nic nie mówie,ale wiesz zuza..niby drobinka ale pazury ma, jesli chodzi o bój o meza)))) Jutko, gratuluję wygranej sprawy! Jaaniu, zatem juz jutro bedziesz miała slubnego w domku Fantazyjna, straszne te wieści o mamie P. nie rozumiem, jak ktos mógł byc nak nieczuły i nie powiadomic rodziny,ze koniec juz nadchodzi...Szkoda,ze nie możesz go utulic. Babcia, przeżyła już swój wiek, piszesz,ze miała dobre zycie...no tak ale zawsze trudno nam się pogodzić z faktem ,że ktoś odchodzi... Ja mam swoja teorie w waszym przypadku...myslę,że niedługo bedzie nowy czlonek rodziny...Sciskam! Jak poprawki do dokumentcji? Cos się w mojej sprawie ruszyło...w końcu dodzwoniłam sie do facia, który obiecał mi niezbedne materiały...i dostłam opierpapier,ze jeszcze tego nie odebrałam...noz normalnie zamurowało mnie ze zlości...bo ja tam wydzwaniam non stop, głowe wszystkim suszę, jeżdżę, pytam...i wszyscy mnie zbywaja...no nic poryczałam się ze złości, bo moje materiały jakas idiotka od tygodnia przetrzymuje(((A czas ucieka.Mogłabym juz jakis rozdzial machnac...a tak(( Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Balbinko 22.01.07, 14:54 Moja kochana - u nas zasuwał tylko jeden majster - nie mieliśmy ekipy. Te dwa tygodnie to było moje założenie Ale jeśli chodzi o to, to ja kobieta jestem i na remontach się nie znam to skąd mogłam wiedzieć że trzy tygodnie to sama kuchnia potrwa?? )) Fakt i tak trwało to dłużej niż sam majster załozył ale beton to beton- na instalacji gość spalił sobie dwie wiertarki Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika pkanetko 22.01.07, 11:00 Gratuluję nowego-starego mieszkanka. Jeżeli chodzi o spotkanie to nie wychodzę z Magdą do żadnych skupisk ludzkich typu kawiarnie czy supermarkety ze względu na epidemię zapalenia oskrzeli i płuc. Jedyne miejsce to moje mieszkano. Tak więc zapraszam do siebie. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: pkanetko 22.01.07, 11:09 Anetko ja nie wiem co bedzie w piatek, ale pracuje do 16.30, gdzie ty bedziesz miec to szkolenie? (bo to szkolenie prawda?) Althea u mnie ok ) znalazam dzis fajne ogloszenie o prace, bliziutko domku, ciekawe czy zadzwonia. mogla by juz mnie ta krowa zwolnic, albo Malwina moglaby sie pofatygowac na ziemie i widze ze twoj dziec nadal siedzi tam gdzie powinien?? cudnie!! poglaszcz go od wrednej ciotki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: pkanetko 22.01.07, 11:20 Czesc dziewczynki. Nie wiem co tam nastukalyscie w ten weekend wiec sie tylko przywitam. Wlasnie wrocilam z Zosia z laboratorium gdzie jej wkluwali sie w te male zylki. A ja ja musialam trzymac Po prostu dla mnie okropne doswiadczenie, chyba Zosia to lepiej znosi ode mnie. W weekend nas nie bylo - pojechalismy do M. rodzicow. A teraz niestety lece odgruzowywac mieszkanie, wiec nie wiem kiedy zaleglosci nadrobie. No, ale najwazniejsze ze Althea w dwupaku Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Ksiazki do polecenia... 22.01.07, 11:38 ,,Historyk" tez mi sie bardzo podobal Jak ktos lubi: 1. zagadki i nurkowanie - to Patrick Woodrow - ,,Punkt przeciecia" 2. sensacje - to Jean - Christophe Grange ,,Kamienny Krag" oprocz tego jego ,Czarna linia"( tez o nurkowaniu), ,,Imperium wilkow" i inne 3. sensacje moj ulubiony Harlan Coben - np. ,,Niewinny" (ma cala serie ksiazek) 4. sensacja po raz trzeci - David Morrell ,,Infiltratorzy" - pozarlam ja w 1 dzien 5. o losach katarow - ,,Pierscien", ,,Zdrada" napisal jakis Hiszpan i z tej samej beczki Kate Mosse ,,Labirynt" 6. i dwie inne ktore mam jeszcze zamiar pochlonac: Douglas Preston ,,Testament" Steve Martini ,,Podwojne trafienie" Milego poniedzialku wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: pkanetko 22.01.07, 11:39 Witam po weekendzie Bombamonika fajnie że jesteś z nami z powrotem. Alez ten czas zasuwa niedawno Madzia sie urodziła a dziś juz biega po pokoju. A mogę prosić o Wasze zdjęcia bo do mnie nie dotarły? Pkanetko super wygląda wasze mieszkanko Remonty zawsze męczące ale za to efekt końcowy powalajacy Melbu ślicznie zdjęcia. Wcale nie widać po Tobie upływu lat! A w ciązy wyglądałaś super Moniu ściski dla Ciebie i Twojego Pawła. Althea witaj nadal w dwupaku. Jutko a z czego i jak robimy sos do tej zapiekanki prowansalskiej? Bo chyba nie wszystko zrozumiałam Megi gratulacje dla Mikeigo z okazji kolejnego ząbka. U nas w sobotę wyskoczył drugi ząbek Weekend minał jak zwykle strasznie szybko. Wczoraj farbowałam włosy dwa razy. Nie miałam czasu siedzieć w sobote u fryzjera i farbowac więc je tylko sciełam i postanowiłam sama w domu sobie zafarbowac włosy. Kiedys tak robiłam i zawsze kolorek wychodził fajny. Chciałam rozjaśnić troche włosy a zamiast pieknego blondu w efekcie miałam zółot-rude włosy. Dobrze że nalozylam farbe z samego rana, to szybciutko wsiedlismy w samochód i pojechaliśmy do Bolesławca kupić inną farbę i szybko poprawialam moje dzieło. Na szczęście za drugim razem wyszedł nawet niezły kolorek Sciski dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Ile się dostaje za mord na wizytatorze????? 22.01.07, 11:51 Kto mi będzie nosił paczki? bo idę mordować!!!!!!!!! Ta baba, nie będę pisać dosadniej właśnie mi powiedziała, że ona teraz wyjeżdża i może się ze mną spotkać po feriach, a na tekst że się umówiła, to dowiedziałam się, że ona pracuje!!!!!!!!!!!!!!!!! To po kiego grzyba ja siedzę i to piszę, nie chodzę spać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zabiję jak nic Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ile się dostaje za mord na wizytatorze????? 22.01.07, 12:02 Monia paczki to ja z Ant bedziemy ci przywozic, na Bialoleke mamy najblizej )) wiec tym sie nie martw a ja zabij, nalezy sie!!! mi spotkanie u Bebelka nawet bardzo psuje, dostarcze wkoncu mate dla Tadzia i chyba Toscie sie jajka z niespodziankami skonczyly, nie Kasia?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ile się dostaje za mord na wizytatorze????? 22.01.07, 12:25 Marudzia dzięki Potwors Tobie też)) i za odstresowanie w postaci zaje.... bajki też)))))) Idę do roboty! po drodze kupię siekierę na babsztyla!!!! Bebelku, ja w piątek przyjadę Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ile się dostaje za mord na wizytatorze????? 22.01.07, 12:34 Monia, ciesze sie, ze Ci sie podobala Nie ubrudz sie krwia za bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 dzień dobry!!! 22.01.07, 13:08 dzięki za słowa pocieszenia - ale raczej sama będę musiała zapłacić ( było ograniczenie do 30 mil a ja miałam prawie 40. i mogę za to dostać nawet 60 funtów... ech - życie. Olcia - specjalnie dla ciebie meldunek - u mnie dziś 34 dc i czekam albo raczej nie czekam na @ - w ciągu najbliższych dni się okaże... Pkanetko-ja też mam to samo z matką mojego taty - ja do niej nawet nie dzwoniłam bo nie uważam jej za babcię... za to zadzwoniłam do obu babć mojego męża bo on nie lubi takiego składania życzeń więc go wyręczyłam. babcie bardzio się ucieszyły. A teściową też mam super. Monia - smutne wiadomości o babci - trzymaj się kochana!! A tą pielęgniarkę powinni rozstrzelać!! utul P. przez słuchawkę... co do poszukiwań pracy to narazie martwy sezon. nadal szukam.. Matalko- ściski!!! Bombamonika - pamiętam kiedy wreszcie zobaczyłaś upragnione dwie kreseczki... a teraz twoja pannica ma mnóstwo ząbków i biega po pokoju - ucałuj ją ode mnie!! I gratuluję wszystkim dzieciaczkom kolejnych ząbków! Monia - jak zabijesz to ci jeszcze gorszą mogą podesłać ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: dzień dobry!!! 22.01.07, 13:16 Monia siekiera może być zbyt humanitarnym rozwiązaniem, może hiszpańskie buty. Piszą, że szczególnych kwalifikacji nie musisz mnieć do tego)) A ja jakoś się nie umiem dziś pozbierać, a Miki marudzi... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Erguś :) 22.01.07, 13:31 Kochana to ja natychmiast zaciskam kciuki - mam nadzieję że tym razem się udało. A ostatnio jak długie cykle miałaś?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erguś :) 22.01.07, 13:35 kciuki mile widziane ) Co do cykli to nie wiem na ile czytałaś dokładnie, więc w skrócie ci napiszę: miałam laparoskopię we wrześniu (nacinani moich jajników by pęcherzyki roasły i pękały) i od tego czasu miałam regularnie - po trzydzieści kilka dni. ten cykl był pierwszym stymulowanym clo i duphastonem. dziś jest 6 dzień od ostatniej tabletki duphastonu... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Erguś :) 22.01.07, 14:10 Trzymam kciuki, by @@@ nie przylazła A to rozkojarzenie...no nic nie mówię)) Bombamoniko, jak poszukiwanie niani?Buziaki dla Magduśki, małej spryciulki Misia, ma..dlaczego taki zły humorek? Dawaj ten rosół Ja chyb zejde...bo znowu mam kaszkę...wczoraj zrobiłam podwójna porcję...a nie chce mi sie dzis przy garach stac(( Męzul pojechał do swojej mamuni...za 2 godziny będzie na miejscu... Wczoraj posprzeczalismy sie o ten wyjazd.Tak jak przewidziałam,jego mama ma ogromne pretencje,ze nie przyjade razem z nim( nie bedzie się miała na kim wyżywać i kogo tłamsić)bo przeciez do Warszay się zdecydowałam jechac, zatem sciemniam,z moimi dolegliwosciami..itd. Do jej głowy nie dociera mysl,ze ja nie chce do niej jechać...Oczywiście ślubny ma do mnie żal...bo mama mówiła...Przypomniałam mu ,ze dla mnie w tej chwili najwazniejszy jest maluszek, i dobrze wie,ze jego mama bedzie mnie niepotrzebnie denerwowała...Zapomniał już,że podczas oststniego naszego pobytu byłam gotowa jechac do domu po kilku godzinach pobytu i jej tekście,ze powinnam sie leczyc psychiatrycznie, bo nikt nie jest w stanie ze mna wytrzymac.No same powiedzcie sadomasochiststka mam byc? A mnie jest przykro,ze nawet nie pomyslał,by spytać, jak ja sobie będe rano dawała radę, skoro nie moge sie zwlec z łózka bez sniadania, bo potem chodze niezywa przez pół dnia i helikoptery mnie ze zdwojona siła atakują Nawet w żartach ( bo to niedomyslny bardzo facet jest) zapytałam, co będzie jak padne w domku, a jego nie bedzie...odpowiedział"to sobie polezysz". Dobija mnie ta jego znieczulica i powiedziałam mu o tym no..i zaczeło się...wymawianie, jak to on sie stara a ja nie doceniam..itd... A ja mu przecież nie zabronilam jechać, chodzilo mi o a sam fakt,że nie zatroszczyl sie nawet o zakupy na tych kilka dni,a do najbliższego sklepu ponad km i to strasznie z powrotem pod górę,że nie sytał jak sobie dam radę... E tam...może faktycznie przesadzam, ale przykrosc mi zrobił. Najgorsze jest to,że po jakims czsie przyszedł i stwierdził,ze moje fanaberie sa wynikiem humorów ciażowych... i gadaj tu... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erguś :) 22.01.07, 14:30 Byłam na fantastycznym spacerze! Chłodno, ale fantastycznie. Porobiłam troche zdjec, ale moj aparat chyba nie lubi byc na zimnie... Balbinko, ja sie chyba musze za ciebie zabrac! Znowu kaszka?? Ty potrzbujesz teraz urozmaiconej diety! Pamietaj o warzywach i owocach i o miesie! Potrzbujesz teraz zelaza. A co do mezula, to ty nie wiesz ze faceci sa niedomyslni?? I ze trzeba im wszystko jasno i duzymi literami! Buziaki i nie denerwuj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Balbinko 22.01.07, 14:36 Szczerze mówiąc zupełnie nie rozumiem Twojego męża. Jak może tak Cie traktować. Teraz kiedy jesteś wreszcie!!!!!!!!!!w ciąży powinien Cie nosić na rękach. Teściowej też bym chętnie coś powiedziała. Dobrze zrobiłaś, że do niej nie pojechałaś. W Twoim stanie nie mozesz sie denerwować i lepiej nie jeździć samochodem. Gdybym była w poblizu sama bym Ci zrobiła zakupy. A moze zrób zakupy przez internet. Nosz tak mnie zdenerwował ten Twój chłop. M Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Erguś :) 22.01.07, 14:56 O widzisz tego to ja nie wiedziałam ) To widzę że szanse spore są ) A kiedy teścik?? (ciężko mi się piszę z zaciśniętymi kciukami - ale co tam w szlachetnym celu je trzymam ) ))))) i bedę trzymała nadal Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Erguś 22.01.07, 13:32 Życzę Ci aby u Ciebie też niedługo tupały małe nóżki. Madzia pierwsze dwa kroki zrobiła 30 grudnia a teraz trochę chodzi i trochę raczkuje. Ale najwiecej to mówi (chyba po mamusi) Buziaki Monika Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Ile się dostaje za mord na wizytatorze????? 22.01.07, 13:17 witam poniedzialkowo a ja ciagle mam zepsuty humor ugotowalam sobie nawer rosol i zjadlam juz dwa talerze, ale nie pomogl Fantaisie, przykro mi z powodu babci. i nawet jesli wiek juz ma sluszny i moze chcialaby juz sie spotkac ze swoja corka, to szkoda ze musi tak cierpiec. o wrednym babsztylu, to nawet sie nie wypowiadam, bo szkoda slow. Bombamoniko, dziekuje za sliczne zdjecia nie wiem czy kiedys dostalas jakies moje, a jesli nie to z przyjemnoscia Ci przesle kilka zdjec mojej Madzi a jesli chodzi o zeby, to sa dwa schematy, czyli rosna najpierw siekacze (1,2) potem zawsze 4 a nastepnie najczesciej 3 i na koncu 5, ale moze byc tez tak, ze po 4 rosna 5 a dopiero na koncu 3. za to szostki nie szybciej jak 5-6 rok zycia i to sa juz zeby stale, o czym wielu rodzicow nie ma pojecia, bo przeciez nic nie wypadlo, a ze cos uroslo...kiedys wypadnie! i w tym momencie sobie przypomnialam, ze wisze wam maly referacik na temat zapobiegania powstawania wad zgryzu. wybaczcie, obiecuje poprawe i ktoregos dnia w wolnej chwili napisze Niko, mozesz mi przyslac na priw gdzie dokladnie mieszkasz? bo jak napisalas, ze po farbr do Boleslawca pojechalas, to znaczy ze chyba daleko nie masz? a jam Boleslawianka ze krwi i kosci ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Misia-ma 22.01.07, 13:25 Proszę o zdjęcia. Czy Ty moze jesteś dentystką? Monika Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Misia-ma 22.01.07, 13:27 Misiu ja też rodowita bolesławianka Wysłałam Ci maila. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Misia-ma 22.01.07, 13:41 no dalej nie doczytalam Was. ale czyzby Bebellek spotkanie znowu robila???? Pkanetko, dziekuje za zdjecia - super Wam ten remont wyszedl. A wiem jak to bol - sama przez to przechodzilam. REmontowac stare mieszkanie jest 1000 razy gorzej niz urzadzac nowe. Bombomoniko - witam Jeszcze mnie tu za Twoich czasow nie bylo, ale dziewczyny Cie tu stale wspominaly Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka poniedzialek 22.01.07, 13:49 Bebellku, wyniki beda dopiero jutro. U nas ok, ale bylismy w weekend u tesciow i bylo fajnie. Wiecie, ja jedza jestem ze czasami tak marudze bo mam fajnych tesciow. A ze mama mojego M. mnie czasem wkurza, no coz wybaczam jej Sama wiem jak to jest jak sie wszystko wie najlepiej))) Zosce pobyt na wsi sluzyl i prawie non stop spala, a ja sobie poczytalam i troche odpoczelam. Zosce juz wszystko z twarzy poschodzilo, chyba niedlugo zaczne prowokowac... No i doczytalam co z tym piatkiem. Bebell, niesmialo zauwazam ze tez mam 15 min do Ciebie piechota))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika do pitu-finki 22.01.07, 13:49 Cześć W załączniku podejrzałam, że Ty tez juz mamusia. Ogromne gratulacje! Zaraz wyslę Ci zdjecia moje i Madzi. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: do pitu-finki 22.01.07, 13:50 Moniko, dziekuje z gory, ja tez postaram sie jakies zdjecia wyslac Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: do pitu-finki 22.01.07, 13:55 Niestety nie udało mi się wysłać bo komp. cały czas mnie informuje, że nie ma takiego adresu a wysyłam na pitu-finka@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: do pitu-finki 22.01.07, 14:00 bo to jest pitu_finka a nie pitu-finka))) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Erguś :) 22.01.07, 14:17 Trzymam kciuki!!! Popiam sobie kawke karmelowa - pychotka W pokoju wywrocil mi sie sam kwiatek w doniczce i cala ziemia na parkiecie Za troche posprzatam - teraz relaks Czytam sobie fora po utracie maluszkow i dobrych ginach prowadzacych Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Erguś :) 22.01.07, 14:22 Matalko, dzielna jestes.******przytulam mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Matalko 22.01.07, 14:38 Strasznie mi przykro z powodu poronienia. Doskonale wiem co czujesz bo sama prze to kiedyś przeszłam. Życzę Ci abyś szybko wruciła do formy i kolejnych starań. Buziak Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Misia-ma 22.01.07, 13:46 Ergunia to ja mocno sciskam kciuki, zeby wyniki stymulacji byly takie jak powinny byc!!! i mam nadzieje ze ten mandat bedzie miejscy!! Balbinko i po co te nerwy, teraz pojedziesz po materialy i bedziesz pisac!! nie placz * Zuzy sie nie boje wogle i wole ogladac jej M niz koziolki, ktorych nigdy nie widzialam Nikusia czekamy na zdjecia w nowym kolorku, szkoda ze sobie nie zrobilas fotki w rudym za Gviazdeczka sie stesknilam ( Potworsik **** Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Pitus!!! 22.01.07, 14:25 Zoska obledna! jakie ona miny strzela )) kiedy do kina idziesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pitus!!! 22.01.07, 14:30 Zoska przesliczna! Podobna do Ciebie!! Matalko, buziaki dla dzielnej kobietki! Balbinko, no rzeczywiscie Twoj mezulek sie nie popisał... ( Faceci to czesto jednak naprawde inny gatunek czlowieka reprezentuja. Nic sam sie nie domysli, o wszystko trzeba konkretnie prosic. i polowy rzeczy nie rozumieja!! Mam nadzieje, ze dasz sobie rade mimo jego nieobecnosci. A przynajmniej nie bedziesz denerwowac sie tesciowa! A moj maz wlasnie dzwonil, ze mial rano stluczke! na szczescie nie stalo sie nic, tylko samochodowi, no ale sluzbowemu, wiec przynajmniej finansowo nas to nie dotyczy. ale zdolowany jest, bo jemu zdecydowanie za czesto sie jakies stluczki przydarzaja no i ja sie martwie. bo to chyba znaczy, ze on nieuwaznie jezdzi...Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pitus!!! 22.01.07, 14:31 Aha, no i trzymam kciuki mocno za Ergusie i prezesowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Fantaisie :)) 22.01.07, 14:37 Ja tez, ja tez kciuki trzymam!!! Jak lezalam w szpitalu to mi sie koszmary snily a potem dzwonilam do G. i mowilam, zeby uwazal na siebie. Potwors - dobrze, ze mezowi nic sie nie stalo. Moze to nie jego wina byla. Balbinko - przypominam, ze nie denerwujemy sie. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Fantaisie :)) 22.01.07, 15:02 Chrumpsie - buziak za list do Matalki**** Sepsy i zapalenia pluc tez sie boje. i do zadnych sklepow z zoska nie chodze. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pitus!!! 22.01.07, 15:02 Finko,biedna malutka, znowu ja męczyli Potwors, kurde mol z tymi stłuczkami.I oświec mnie twój slubny jest rodowitym Włochem? Ciekawe co go tak rozprasza...a może przemęczony jest lub cosik z ciśnieniem mu sie dzieje i wtedy łup Althea, masz rację,że przywołałas mnie do porządku.Lenistwo przeze mnie przemawia.Wieczorem cos sobie upichce z polędwicy wieprzowej, tylko jeszzce nie mam koncepcji...może ja podduszę z warzywami...zobaczymy. A mieso to ja prawie codziennie wcinam i warzywa teżOczywiście teraz lekko przyprawione, co niezbyt mi odpowiada, ale co tam Ktosiek sie na tę strone świata nie szykuje? Matalko, poczytaj, porozmawiaj z tymi, które przez to przeszły.Pamiętaj, możesz do mnie dzownic o każdej porze!A spodenki wcisnij gdzies w głeboki kąt lub wywieź do mamy..po co masz sie stresować. Jutko, mnie tez sie dzis nasze maleństwo przysnilo...było takie drobniutkie( jakies 2 kg)...i słodko fikało bardzo długimi nozkami..wszyscy smiali sie ,ze przyszły sportowiec i nie chciało byc niczym przykryte...Co ciekawe, nie znam płci...siostra mi je przywiozła ze szpitala i wręczyła w jakims granatowym ręczniku?!( zgroza!) bo mu nic dla dzidziula nie mielismy...mama je wykapała, dała mleko krowie!A ja cały czas byłam jakas nierozgarnieta, tylko potrafiłam przy nim siedziec...Na dodatek pytano mnie o przebieg porodu, płeć, wagę, długosc...a ja niczego nie pamiętałam(( Maruda,wiesz, poryczałam się z tej bezsilnosci, bo przeciez facio mnie kilka razy wystawił do wiatru, ja tam byłam kilka razy, non stop dzwoniłam..i wiesz co...nie mogłam mu nawet wygarnąc, bo mnie po pierwsze zaskoczył, po drugie bez tych materiałów moja praca nie ma sensu Na dodatek teraz jestem uziemiona, bo nie mam jak tam dotrzeć..na szczęście mamuska własnie zobowiązała,że mi to odbierze...no nie mam wyjscia, musze ja wykorzystać.Mam nadzieję,że juz jutro będe mogła się zabrac za pisanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Pitus!!! 22.01.07, 15:25 Ależ śliczna ta mała Zosieńka!!! Poprostu cudo ) Bardzo ale to bardzo dziękuję za fotki Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Nudzi mi sie ... 22.01.07, 15:28 bo sama w domku siedze i zwykle robie 100 rzeczy na raz, a tu trzeba przystopowac. Szukam jakis krajow (cieplych) na marcowy urlop. Moze znacie ciekawe linki. Podoba nam sie Egipt z nurkowaniem, ale naczytalam sie,ze wyjazdy rodzinne z malymi sa ekstra i wtedy warto sie tam wybrac. Wiec gdzie leciec w marcu na 2 tygodnie ;? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Nudzi mi sie ... 22.01.07, 15:32 Ja po smierci Adasia pojechałam do Egiptu i uważam, że to dobre miejsce na zapomnienie. Jest tyle miejsc do zwiedzania, że nie masz czasu na czarne mysli. Rafy koralowe sa tak piekne, że nawet sie usmiechałam. A wyjazd z maluchem do turbaniarzy polecam odwaznym rodzicom. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Nudzi mi sie ... 22.01.07, 15:32 do egiptu na nurkowanie koniecznie!!!! ja o tym marze. matalko, z malym dzieckiem sie do egiptu nie wybierzesz, ja w kazdym razie nie pojechalabym. tam jest za brudno. a nurkowanie w egipcie jest boskie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 witajcie 22.01.07, 15:28 ja wpadam na chwilę nastrój do pisania gdzies uciekł nie wiem ki diabeł Matalko - sciskam Cię mocno, mocna z Ciebie babeczka. Ksiażki które polecasz wszystkie zapisałam, jak na razie to przeczytałam z tego tylko Cobena "Nie mów nikomu" - szybko i przyjemnie się czyta Balbinko- noż mnie wkurzył ten Twój ślubny, jakbym go dorwała!!!!! Monia - ja Cię mocno ściskam, i trzymam kciuki za to, zeby babcia się nie męczyła Bombamonika - niesmiało poprosze o wasze zdjecia? ja chętnie się zrewanżuję bo sie nie poznałyśmy jeszcze Znam Was ze słyszenia jedynie Potwors - dobrze, ze mezowi nic sie nie stało Erga - mandatem się nie martw - trzymam kciuki za pozytywny efekt kuracji!!! więcej nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Matalko! 22.01.07, 15:33 jako nurek, kiepski bo kiepski, polecam EGIPT!! nie bylam, ale wiem co tam mozna pod woda zobaczyc )) no i tradycyjnie piesni pochwalne pieje nad CRO. ale nie wiem jak tam marzec, chyba nie za cieplo i sciskam cie mocno, bardzo mocno ** Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Matalko! 22.01.07, 15:36 A propos Cro, Marudzia (bo my caly czas katujemy temat wakcji. a co, przyjemny jest. Mowilas ze na Korculi jest jakas piaszczysta plaza. Jak sie nazywa? Bardzo zatloczona? Potwors, Chrumpsik, dzieki za info o Wloszech, jak bede miala jakies szczegolowe pytania to sie zglosze. My myslelismy bardziej o wyjezdzia na poludnie Wloch samolotem. Polnoc samochodem to dla mnie i tak troche za daleko na podroz z mala. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Matalko! 22.01.07, 15:39 Pitus nie wiem czy ta plaza piaszczysta na Korculi jakos sie nazywa, pewnie tak jest w kazdym razie niedaleko lumbardy. a czy zatloczona?? w sezonie tam nie bylam, a we wrzesniu bylo troche ludzi. chyba nie jakies straszne tlumy. moi rodzice w zeszlym roku tam codziennie chodzili i nie uskarzali sie na tlok Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: witajcie 22.01.07, 15:45 Ależ sliczne panienki znalazłam na poczcie Zosieńka śliczna i chyba podobna do Ciebie Finko. Tak mi się przynajmniej po zdjęciach wydaje. I Magdusia to już taka duża i śliczna panna. Matalko ja też polecam Egipt. Bylam 2 lata temu i było super. Mielismy tydzień lezenia na plazy i tydzien intensywnego zwiedzania. Ale z małym dzieckiem to bym tam nie pojechała. Balbinko przykre, że Cię maż tak samą zostawił i nie zatroszczył się nawet o zakupy. Ach Ci faceci, Erguś trzymam za Ciebie kciuki i za Monię też. A Tatanko śliczny masz brzusio ) Jeszcze 15 min. i pędzę do domu. Jak na poniedziałek to nawet szybko mi dzień zleciał. Miłego popludnia i wieczoru wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: witajcie 22.01.07, 15:36 No niestety maz wjechal komus w tyl, wiec to zawsze wina wjezdzajacego. NIe zdazyl wyhamowac.... a teraz juz nie ma wymowki, ze jechal samochodem bez ABSu, do ktorego sie przyzwyczail. No i jest rodowitym Wlochem, Balbinko. Na szczescie nie takim stuprocentowo-stereotypowym A do tego faceta wyslemy Monie z siekiera, jak tylko wroci od swojej wizytatorki Matalko, moi znajomi byli w podrozy poslubnej na nurkowaniu w Egipcie i b. b. sobie chwalili. Aha, no i wlasnie sobie przypomnialam, ze snila mi sie Melba i prezesowa. droczyly sie ze soba na forum przez internet a ja stalam za plecami Melby i razem obmyslalysmy, co by tu Moni odpisac Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Jaani 22.01.07, 15:38 Proszę bardzo zdjecia wysłane Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Do Jaani 22.01.07, 15:51 jak tylko przyjadę do domu to obejrze i się zrewanżuję oczywiście. Tutaj mam zablokowaną poczte właśnie Potwors - bo ja sie kiedyś zastanawiałam jak to jest z waszymi mężami. O Twoim już wiem, a Chrumpsika?? i nie martw się tą stłuczką, zmartwienie już i tak nic nie pomoze. Ja w takich przypadkach zawsze mowię jak Fraglessi - nie czas płakac nad rozlanym mlekiem www.ferajna.wroclaw.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pitus!!! 22.01.07, 15:34 Pitus, Zosia śliczna i zdjecia jako zdjecia tez mi sie bardzo podobaja! Balbinko, poledwiczke najlepiej juz teraz zamarynuje (najlatwiej wymieszac oliwe z przyprawami i ja tym natrzec i wrzucic do lodowki) a pozniej w wrzuc do piekarnika. 30-40 minut i masz pyszne delikatne miesko! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Pitus!!! 22.01.07, 15:38 Ja do oliwy daje przyprawe - Marynata staropolska Kamisa. Przyprawa jst lagodna. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Na Korculi 22.01.07, 15:43 matala6 napisała: > w marcu woda ma 14 stopni brrryyy .... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 hej 22.01.07, 16:01 Jezu, litości nie macie! nie zdążyłam doczytać, odświeżyłam, a tu znowu masa postów. Litości! z tego co zapamiętałam, to a propos zapiekanki prowansalskiej- Altheo, wymieszaj wszystko razem, nie warstwami, bo wartswa samego makaronu będzie za sucha, i daj znac jak wyszło Nikuś- sos to własnie mięso z warzywami i pomidorami w zalewie Misia- to przepis z Claudii, niewiele mi takich z gazety zostało, które robię ) Fantaisie, bardzo mi przykro z powodu babci. Mam nadzieję, ze bardzo nie cierpi A o przezyciach P. przy śmierci jego mamy to się nie wypowiem, brzmi jak z jakiegoś horroru. Ja Ci paczki będe przysyłac, tylko załatw babsztyla! Megi, niedługo Miki będzie śmiał się w pełni uzębioną buzią Pkanetko, ledwie wróciłas a juz spotkasz się z dziewczynami?? Szczęściara Jaania, a cóż to za humor nie ten? Erguś, trzymam kciuki z tego Waszego szczęścia musi się wykluc piękny owocek Matalko, skopiowałam listę książek Ja własnie czytam Los powtórzony Wiśniewskiego i musze przyznac, ze co chwile mam łzy w oczach, a to może oznaczac, ze książka kiczem trąci ))) Ale czyta się fajnie Misia, i Twój humor do bani? No daj spokój, nie wolno przejmowac sie teściową! Wierz mi, ze ja ze swoją tez miałam niezłe przejści, a odkąd stała mi się zupełnie obojętna (a długo się starałam, zabiegałam itp.) to mam spokój psychiczny, do niczego się nie zmuszam i jest luz. A swoją droga to dla mnie porazka, ze matka, która kocha swojego syna, więc powinna przynajmniej akceptowac synową, tak często jej nie lubi. Ki diabeł? Przeciez to nic dobrego dla kochanego synusia, gdy dwie najwazniejsze kobiety sa skłócone Nie rozumiem. Misia- ja poproszę przepisy na te pyszne pizze, az mi ślinka pociekła Pituś, współczuję kłucia Zosi, ale to przecież dla jej dobra. Kocurek sie ostatnio nie pojawiał. A Gviazdka to zupełnie przepadła. Marudzia, trzymam kciuki za zmiane pracy. Mam nadzieję, ze zadzwonia No albo rzeczywiście Małe się pospieszy, to chyba lepsze rozwiązanie Potwors nie denerwuj się, może Włosi tak jeżdżą samochodem? Najważniejsze, ze nic się nie stało. więcej nie pamiętam, wracam do pracy, po to się zerwałam z wykładów Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: hej 22.01.07, 16:10 jutko, sierota ze mnie i czytac nei potrafie! W przepisie stoi czarno na bialym, ze wymieszac trzeba)) Dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: bombamoniko 22.01.07, 16:15 Widzisz, nie dopisałam,ze po moim wygarnięciu...dzis rano podjechal do sklepu i kupil najpotrzebniejsze rzeczy i to co cięzsze.Z głodu na szczęście nie umrę. I tak sobie myslę,czy to nie tez troche moja wina, bo ja nie lubie byc od nikogo zależna,zawsze stram sobie sama radzic w trudnych sytuacjach i prosze o pomoc tylko w krytycznych momentach...i chyba się do tego przyzwyczaił,ze Kasia cos wymysli jak trzeba i znajdzie sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: bombamoniko 22.01.07, 16:32 Balbinko, pamietaj ze faceci sa z Wenus i oni sami to si eniczego nie domysla a ty masz prawo wymagac pomocy w kazdej najbanalniejszej sytuacji!!! * Spadam do dziadka . do wieczorka, moze zajze przed aerobikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: bombamoniko 22.01.07, 16:56 Ech czuję się dzisiaj jak kawał wołowiny zadniej tzn. d.u.p.a wołowa:p nic konstruktywnego poza prasowaniem nie zrobiłam. D.u.p.a wołowa nie gospodyni domowa ze mnie! Matalko podawali,że na wybrzeżu Hiszpanii jest ponad 20 stopni więc może tam się wybierzecie? Tyle, że jeżeli chcecie ponurkować to chyba Egipt będzie najlepszy. No i ceny teraz powinny być okazyjne bo to sporo przed sezonem. Uściski!!! Marudko fajnie Ci z fitnessem. Ja boje się tych róznych świństw w powietrzu i nie biorę Mikiego an fitness. Chyba muszę zacząć sama chodzić bo zgnusnieję! Szkoda, że mi do was daleko bo pochodziłabym z Toba i z Ant, w końcu w kupie raźniej Moniko zapomniałam napisać, ślicznie z Madzią wyglądacie)) Fantaisie wizytatorka przeżyłą czy pakować paczkę? Balbinko myślę, że powinnaś z mężem rzeczowo porozmawiać, wypunktować mu czego od niego oczekujesz, co Cie denerwuje itd. Na chłodno i w pubnktach, żeby zrozumiał i zapamiętał. W końcu Twój M. jest za Was odpowiedzialny!!! I słusznie że nie pojechalaś do teściowej, to nie czas na umartwianie się podczas takich spotkań!Buźka! Pituś czy możemy się Was spodziewać w tym tygodniu? ZOsia słodka jest i ma takie mądre spojrzenie i sprawia wrażenie, że wszystko doskonale rozumie Nikuś gratulujemy Oleńce kolejnego ząbka!!! Bebell jak ty to robisz, że wszyscy mają do Ciebie najbliżej?)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: bombamoniko 22.01.07, 17:03 Megi, moze w czwartek? Ze mnie tez d.u.p.a. nie gospodyni. A Zosia nie chce zasnac i mnie trzyma za biust caly dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: bombamoniko 22.01.07, 17:32 Megi, zostaje fanka okreslenia "kawał wołowiny zadniej" )) Bardzo ono do mnie pasuje!! I dziewczyny, prosze sie nie dolowac! toc maluchami sie zajmujecie, to jasne, ze nie zawsze dacie rade wzorowo wszystkie domowe obowiazki wypelnic... Balbinko, no dobrze, ze maz sie zreflektowal i cos tam jednak pomogl... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :)przepisik 22.01.07, 17:35 Althea, dobry pomysł, polędwica juz w marynacie Na kolacje bedzie jak znalazł. Macie rację faceci z Marsa. Megi, ja mu racjonalnie wszystko wytlumaczyłam,ale cos opornie mu idzie z przyswojeniem.Może faktycznie skorzystam z twojej rady i wszystko spiszę Kurka, tylko po tej wizycie u rodziców..to znowu przyjedzie nabuntowany, i stale bedzie cytowal swoja "mamusię". Fakt faktem, tesciowe krzywdza swoich pupili, sądząc,ze to ta druga strona jest wszystkiemu winna. Ja się lepiej dogaduje z teściem, tylko, ze z niego straszny laczek... Natomiast tesciówka za swoich wrogów uwaza swego zięcia i synową...O..juz czuje jak mnie uszy palą Przed chwilą dzwonił męzul z pytaniem jak sie czuje i powiadomil,ze dotarł na miejsce. Megi, dobra z ciebie gospodyni, cos bredzisz chyba Matalko, jedźcie do Egiptu!!! Akurat zdązysz wydobrzeć...i może jakiegos pasażera na gapę przywieziecie z tych wojaży Kocurku, jak mama? Monia sie nie odzywa...czyzby kupila jednak ten tasak na paniusię z siarkowym oddechem?Obiecuje,że tez jej bede paczki słac ciekawe co u cytrusia , gwiazdki i abi...dawno ich nie bylo... a enterek pewnie znowu bije się z własnymi myslami..kobieto, wracaj do nas! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: bombamoniko 22.01.07, 17:41 Yo! Monia- i jak siekiera zakupiona?)) Ma_rudka- nosz, to ześ się wykpiła(( ja myślałam, że z mata przyjedziesz osobno( Balbinko-a ja uważam, ze przesadziłas(( z tym M... Megi- fajnie mam)) i ja to nie wiem co wołowe jestem, ale ja dzis nic konstruktywnego nie zrobiłam(( Pituś- Ty to masz takie stałe zaproszenie, więc moglabys troche czesciej w nasza stronę chodzic na spacer) Matalko- w marcu całkiem przyjemnie jest na południu Portugali) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: bombamoniko 22.01.07, 17:46 Oblukałam Zośkę)) cud-miód synowa będę miala) i postaram się nie byc wredną tesciowa dla nieJ) k. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta kobitki 22.01.07, 17:54 To ja sie wylogowuję z forum w pracy i zaloguję sie na forum w domku. Nareszcie 18 więc ja spadam do domku. Do przeczytania później Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: kobitki 22.01.07, 18:20 Pkanetko, miłego odpoczynku w domku Maruda, ty gruba? W którym miejscu ja sie pytam? Monia, ty sie zamelduj, bo my się denerwujemy, czy ci adwokata dobrego załatwiać! Bebel, niezłą jazde miała twoja mama..no ale ja się nie dziwię,że sobie doskonale poradziła W koncu po kims ma taka zaradna córę. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: bebelku 22.01.07, 18:32 Balbinko-faktycznie mąż nieładnie się zachowuje... powiedz mu co czujesz! dzięki za kciuki - ja się jakoś nie nastawiam choć mój M powtarza że mi się buzia zmieniła i wygląda tak jak mojej bratowej... hmmm a ja cierpliwie czekam. a co do mandatu to już się nie martwię - wczoraj był zły dzień a dziś już jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: bebelku 22.01.07, 18:40 Pituś - Zosia jest śłiczna!! i faktycznie podobna do ciebie!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: bebelku 22.01.07, 19:01 No, bo ja to widze tak: M ma matkę, Ty jej nie lubisz- Ok. Nie lubisz- nie jedziesz. Ok. On jedzie-OK, chłop ma prawo widywac się z mamusia. Na kilka dni-ok. Tylo trzeba to zorganizowac. Jedziesz jutro, to dzis jedziemy zrobic większe zakupy, żebym nie musiała dźwigac. Mówisz to narmalnie, bez wyrzutu, bez pretensji. I nie pytac, nawet w żartach:"co bedzie jak padnę?" Bo to niby zart, a wyrzut zawarty... (szczerze mówiac mój M odpowiedziłby identycznie jak Twój). Wiem też, że mdłości i helikopterki potrafia dokopac. Ale z drugiej strony to nie jest duży problem przygotowac sobie wieczorem przekąskę na rano, do zjedzenia w łóżku jeszcze, banana, suszone morele czy śliwki... I wtedy chłop wyjeżdża w przyjemnej atmosferze, bez nerwów, bez przykrosci, że musi wybierac mama czy żona... a i Ty się nie denerwujesz... tak zdrowiej chyba jest... Tak sobie myślę ja-bebelek... k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: bebelku 22.01.07, 19:34 Bebelku, noż tak chciałam załatwić sprawę, bo przecież gdyby miał jakies słuzbowe wyjazdy to nie byłoby, że boliMus, to mus. Zresztą, nigdy mu do rodziców nie broniłam jeździć. Przykro mi ,że nie zapytał ,a przede wszystkim nie ustalił ze mną wczesniej terminu, tylko wyskoczył w nocy jak filip z konopii,ze wczesnym rankiem jedzie...a tu nic nie było przygotowane.Nawet tego bananka czy chleba nie miałabym jak na zapas przygotować A ja się naprawdę z soba nie cackam.Jak mówię,że sie fatalnie czuję, to znaczy że zwłoki się ciągną A strategie jedeniową rano już sobie obstukałam, spoko.I nawet herbatke sobie w termosie zrobię!Tylko tak mi sie wczoraj przykro zrobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: bebelku 22.01.07, 19:40 I marudzia ma rację, ty mądra kobieta jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 18:44 a ja właśnie piję grzane piwko z miodem... i wznoszę toast za wszystkich dziadków!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 18:53 Laski a tak w ogole to o co wam chodzi?? Megi, super kobitka jestescie a nie zande wolowe cztery litery!! Reszta, ktora tu jęczy tez! Jutka, właśnie zrobiłam zapiekanke i pożarłam jakies ogromne ilosci! Wyszła super! M. tez smakowala! Sporo jeszcze zostało, wiec jak ktos ma ochote to zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 18:57 Althea, to ja poprosze na sprobowanie - moze sie zachece i tez kiedys zrobie, bo przepis kuszacy ) A fotki ladne wyszly ze spacerku? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:00 Potwors, to ja juz pcham zapiekanke kablami do ciebie) Smacznego! Fotek jeszcze nei ogłądałam... nie chce mi sie isc po kabel... na drugi koniec pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie .... 22.01.07, 19:17 Babcia odeszła.... Paweł już złapał samolot i jest w domu. Smutno nam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: .... 22.01.07, 19:19 Fantaise, bardzo mi przykro.Wycałuj Pawełka ode mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: .... 22.01.07, 19:20 Monia - przytulam i Ciebie i Pawełka przykro mi bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: .... 22.01.07, 19:21 Monia przytulam mocno ciebie i P. moja babcia odeszla 2 lata temu, wiem jak sie teraz czujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: .... 22.01.07, 19:28 Monia, przykro mi bardzo. Niestey tak to juz jest ze ludzie odchodza i niewazne w jakim wieku to robia, zawsze jest bardzo smutno. Sciski dla ciebie i P. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: .... 22.01.07, 19:25 Monia tak mi przykro, sciskam Ciebie i P.....to strasznie smutne... az mi głupio w tym samym czasie jak Ty pisałas o tak smutnej wiadomosci ja tu cos p..rze.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: .... 22.01.07, 19:28 ant25 napisał: > az mi głupio w tym samym czasie jak Ty pisałas o tak smutnej wiadomosci ja tu > cos p..rze.... Antus ja czuje to samo ( zanim napisalam swoj post, monia juz sie pojawila ( Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: .... 22.01.07, 20:30 Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie... Fantaisie bardzo mi przykro (*) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: .... 22.01.07, 20:37 Fantaisie, bardzo mi przykro... Przytul mocno P., bo on teraz tego bardzo potrzebuje... Jak umierała moja babcia, to mój M był przy mnie cala noc i jak odeszła, to po prostu mocno tulił. I było lepiej... I mi było lepiej, gdy sobie pomyślałam, że babcia jest już w miejscu, gdzie jej nic nie boli i w końcu będzie mogła być na naszym ślubie, bo inaczej nigdy by nie przyszła.... Takie jest to życie - w mojej rodzinie odejście jednego członka rodziny zawsze wiązało się z pojawieniem nowego Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: .... 22.01.07, 20:50 Fantaisie trudno mi opisać jak bardzo mi przykro. Szczere wyrazy współczucia dla Was ( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:20 wrocilam od dziadka a jego zdrowie wypije nalewka mojej mamy wieczorkiem po podskokach Megi no szkoda ze tak daleko masz do nas ( Althea, moj M sie pyta ile czego do tej zapiekanki, wlasnie mu dalam przepis, pomozesz?? jak male?? siedz, siedz czlowieczku ... Tatanka gdzie ty?? Bebelek przed piatkiem i tak nie dam rady do was podjechac, skoro w srode mnie nie chcesz wiec akurat mate podrzuce. ale bez maty to ja jeszcze nie raz przyjade, moge?? i mysle ze duzo madrego bylo w tym co napisalas. wezme to sobie do serca * a ja z moja tesciowa sie lubimy i ona mimo wszystko czesciej jest za mna niz za P a ja taka okropna baba i zona jestem I jak bedziecie baby - Bebelek, Megi i reszta rozpaczac ze jestescie ta tylnia czescia wolowiny to zrobie rundke i was kopne w tylki!!! no!! jedna mi ziecia wychowuje, druga za dwojka dzieciakow gania o wnukach nie wspomne i one smia twierdzic ze NIC nie robia!!! ale sie zdenerwowalam ) Ergunia ja ci z calego serduch zycze zeby maz mial racje!!! nadal chyba sa kreski po Motylkach i po Jasiu, nie?? Ciekawe co u Stokrotki?!! Prezesowa czy wypisalas mnie i Ant na liste odwiedzajcych?? a wogle to czy na Bialolece siedza kobiety?? i nie wiem co tam jeszcze bylo ... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:26 Marudzia- a gdzie ja cos madrego napisałam???) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:29 no chodzi mi o to co myslisz ty-bebelek to do Balbinki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:38 marudka, ja tak na oko robilam ta zapiekanke. Wziełam 2 cebule, takie średnie, 3 ząbki czosnku, małe, 3 połówki papryk, każda w innym kolorze, puszke pomidorow. Nie wiem ile mialam miesa, ale raczej nieduzo, wiec zapiekanka byla mocno warzywna i taka mi bardzo odpowiadała. Makaronu wzielam 250g, mogło być mnej, bo wyszła mocno makaronowa i poł nam zostało Bebell, dobrze gadasz! Balbinko, spokojna rozmowa bez nerwow to najlepszy sposob, a nerwy i pretensje do niczego dobrego nie prowadza. Wiem, ze to nie zawsze jest takie proste... Dobrze, ze jestes w domu i nie denerwujesz sie na dodatek tesciowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:41 dzieki Althea ** przekazalam M Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:42 Z tego co widzę to Feromonka jest w tej samej sytuacji co ja... tyle samo dni po duphastonie - dziś ma testować. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:23 Hej kobietki Megi ano szkoda ze tak daleko, naprawde w kupie raźniej, gdyby ie to ze Marudka tam biega to pewnie nie zawsze chciało by mi sie nosa wychylic z domku Dziewczyny, od poczatku stycznia chce zgubic toche tu i tam i staram sie tak racjionalnie, bez zrywow ale jakos efektow nie widze...co jest? czy słoniowy rozmiar to tak na stałe?)) Jutko czekam na zdjecia Jutro moje dziecko ma wystepydzisiaj mi prezentowała repertuar, fajna jest) no a teraz spadam do obowiazkow domowych Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:44 Erga, ja nadla trzymm kciuki! I wiesz...może skoro sie na twarzy zmieniłas...to potem wyprzesz się tego mandatu, co? A tak na poważnie, to kiedy masz zamiar robic podejście do testowania? Monia, załatwiłas wszystko? Jeszcze raz ściskam? Ant, koniecznie zróbcie zdjęcia! Cosik za mało fot twojej córy dostajemy! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:47 Monia... strasznie mi przykro Sciskam Was mocno mocno! [*] Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:47 nie wiem Balbinko- mężuś namawia mnie na test - chyba pierwszy raz w życiu - jutro pójdę pobuszować po sklepach to może kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:55 Ergusia, trzymam kciuki! Narazie chyba tylko yskyerka przejeła jedna kreske po grudniowych dzieciaczkach, wiec jeszcze dwie do przejecia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:59 Ja chętnie przejmę ) zapisuję się na cytrusiowe ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 20:18 Monia...ściskam Was mocno-mocno... (***) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 20:19 Jakie to życie jest porąbane... poczatek, koniec... zobaczycie ,zaraz dowiemy się,że któraś z nas jest w ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 20:27 Jak to ktoś kiedyś powiedział - ci co odchodzą robią miejsce tym którzy zostali poczęci... to jest właśnie cud narodzin, życia i śmierci.. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 19:25 Czesc, meduje sie po kolujnej wizycie. Dzisiaj bylo ok, w czwartek nastepna. Mam dzwonic do gina prowadzacego jezeli Julka nie bedzie miala 10 ruchow w ciagu godziny do 14-tej i jechac do szpitala. Przeciez ja sie kurde tam wprowadze do porodu ( Ide Was czytaj, buzka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 20:38 Olcia cieszę się że dziś było OK. I tak będzie!!!! Coś tu dziś bardzo spokojnie... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 20:43 ide na aerobik. Ant mam nadzieje ze ty tez juz sie zbierasz. moze zajze po. i oby wasze slowa o nowym zyciu byly prorocze ... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:05 Fantaisie bardzo bardzo mi przykro (((( Ściskam was i tulę ..... Smutny dziś dzień, bo dowiedziałam się dzisiaj o śmierci mamy mojej koleżanki, a z drugiej strony... dzień pełen nadziei.. z tego co na szybko przeczytałam to ergusi i fermonce @ nie przylazła. Erguś aleś zmaściła żeś tego testu z Polski nie przywiozła. Nie miałam możliwości do was napisać... w czwartek przyszedł wieczorem Cyryl - walnęło, błysnęło i zgasło, prądu nie było 12 godzin, a netu jeszcze do soboty. Przez weeknd mnie nie było, dziś z pracy wróciłam o 19.00 a teraz dopiero zasiadam i czytam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:10 nono - tego do którego dwa razy sikałam :0)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:15 Erguś a może ja Ci teściki z Polski na szczęście przyślę?? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Monia 22.01.07, 21:27 Monia sciski dla Was duze i Babci swieczkie zapalam [*] Ja mysle, ze Babcia Wam miejsce na Ziemi dla nowego czlonka rodxziny zrobila. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:28 Althea, jestes rewelacyjna kucharka - zapiekanka wysmienita! dzieki! Bebellku, madra z Ciebie kobietka. buziak! Ant i Maruda, nie wiem, o jakich grubosciach mowicie! bo chyba nie o Waszych wlasnych?!? Fajnie, ze chodzicie sobie razem na aerobik! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:41 Erga ja kiedyś też myślałam o powtórnym wykorzystaniu testu, zastanawiałam się czy nie nasikać na drugi koniec testu - żeby barwnik jeszcze raz "przegonić" przez test, tym razem w drugą stronę ) Myślałam że ja też sie posikam ) jak czytałam o waszych zasikanych i zakupionych skarpetach i ścianach. Monia jeszcze raz was mocno przytulam, i trzymam kciuki żeby babcia z nieba mogła się cieszyć waszym dziecięciem. Ona jest teraz blisko Boga, na pewno szepnie mu słówko w waszej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Monia 22.01.07, 21:45 Monia, bardzo mi przykro. Głęboko wierzę, ze na darmo ta śmierc nie nastąpiła, choć to bardzo smutne... Trzymajcie się ciepło kochani Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:35 dobra - tylko żeby na pewnoi był szczęśliwy to niech do niego nasika jakaś ciężarna )) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:36 Biorę Pilcha i idę do łóżka. Dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:52 Megi, no z kim jak z kim ale z Pilchem musisz?? Olcia, super ze dzisiaj było wszystko w porzadku i mam nadziej, ze tak juz zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:35 Erga a Ty chcesz w doope kopa, ze tak cicho siedzisz??? Kciukow nie chcesz czy jak? Jutka jak tam zdjecia poszly na skrzynki? Balbinko na pocieszenie moge napsiac, ze mnei M. tez wkurzyl dzisiaj. Ja powiedzieli o tych ruchach i jezdzeniu do szpitala to powiedzial, ze on codziennie nie bedzie jezdzil, bo na to pewnie wyjdzie, i ze to bez sensu. To sie pytam czy mam nie dzwonic do nich tak jak kazali i nie jezdzic? A on, ze nie wie. Wiec sie wkurzylam, powiedzialam ze wole jechac 10 razy niepotrzebnie niz raz nie pojechac. Sapal, dyszal ale widzial, ze juz mi sie broda do placzu trzesla i sie nie odezwal. Oczywiscie nie mam zamiaru go sluchac, on nie rozumie, ze to, ze po tym wielkim starchu w srode teraz juz jest ok, nie znaczy ze bedzie ok do konca. I wiem, ze jak bedziemy jezdzic do szpitala i bedzie ok i mnie wypuszcza to za kazdym razem uslysze "a nie mowilem" Wrrrrrrr. Nie wiem co tam jeszcze bylo. Monia buziak jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:40 Monia bardzo mi przykro. Przytulam Was mocno. Mam nadzieje, ze babcia odeszla, by zrobic miejsce tu na ziemi dla nowego pokolenia - dla Waszych dzieci... Matalko sciskam mocno jeszcze raz. Trzymaj sie i jesli forum o stracie dziecka Cie dobijaja - nie zagladaj. Jesli bedzie Ci potrzeba optymizmu to juz my sie postaramy, by Ci bylo weselej. Potworsiku rany niech Twoj maz uwaza!!! ja jak teraz jade do pracy to az mi serce staje - ludzie w ogole nie daja pierwszenstwa i wyjezdzaja niespodziewanie... No i ja chetnie bym Cie zabrala ze soba! Jaaniu przykro mi, ze masz dolki - sciskam mocno. No a jak Ci sie pracuje w nowym dziale? Juz zaczelas czy przechodzisz tam w lutym? Balbinko do meza gadaj i gadaj - moze w koncu do niego cos dotrze... A sen fajny ))) Pitusiu Zosia przesliczna Bebell Lapouchy ;P Tosia jest bezbledna!! Bombomoniko ja Twoje zdjecie widzialam kiedys na forum dla Starajacych sie - chetnie wysle moje foty, ale nie obiecuje, ze dzis Przynajmniej zobaczysz z kim piszesz. Dzis nie wytrzymalam i do zakieciku chcialam dokupic spodnie. Nie lezaly dobrze, wziec wzielam szorty do kolan Althea widze, ze Ty jeszcze w dwupaku. Gdzie Yskyerka??????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gdzie Kasia??????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W pracy nadal ok. Mam nadzieje, ze tak zostanie no i ze mi przedluza umowe... Zasuwam jak maly samochodzik. Dojazdy nie sa wcale takie uciazliwe. Praca ciekawa wiec nawet nie odczuwam tych 1,5 godz. dojazdow. Pociagi sie nie spozniaja jak na razie. No i jak wrocilam do normalnego tempa powoli wracam do normalnej wagi. Dzis po powrocie z pracy stanelam na wage i bylo 55,3 ))) Misiu i Zuzo fajnie Wam, ze tak blisko obok siebie mieszkacie ))) Wybaczcie, ze nie pisze do kazdej z osobna, ale troche juz zmeczona jestem i nie pamietam co jeszcze moglabym napisac... Pozdrawiam Was wszytkie Potwors my ktoregos dnia musimy sie na skypowe ploty umowic ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:49 Zajrzałam na skrzynkę a tam zdjęcia Zosi, jaka ona już duża, wiecie może to dla normalne ale ja jestem nadal w szoku że takie dzieci tak szybko rosną. Miód malina ) Anetko mieszkanko przeszło niezłą przemianę, najbardziej podobała mi się kompozycja z pomarańczowych worków )) A jakbyś miala i chciała to prześlij mi jakieś wasze nowe zdjęcia ) Ja też coś wybiorę Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:52 Chrumpsie cieszę się że masz ochotę na zakupy, że praca Ci się podoba, no i w ogóle widzę że wróciłaś do życia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:50 lirio - no widzisz - ja też wpadłam na taki pomysł jak mnie dziewczyny ścigały do testowania hihihi Olcia - no jak ciężarna ma mnie kopać w doopę to chyba tylko na szczęście ) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 21:50 Altheo, ciesze się, ze zapiekanka smakowała a ze szczypiorkiem jest jeszcze lepsza a co do proporcji to jak komu pasuje, trzeba wyczuć Olcia, fot jeszcze nie zrobiłam, zbyt zmęczona dziś jestem I super, ze wszystko dobrze. A M sie buntuje, ale na pewno w duchu przyznaje Ci rację Bebellek, Ty to mądra babka jesteś. Ale na porywcze charakterki nie ma mocnych, wiem coś o tym Po fakcie mądrzeją... i nie wiem co jeszcze chciałam, czas na kąpiel i spać chyba Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 22:01 Matalko jak się cieszę że wróciłaś, przyda Wam się urlop i wypoczynek w jakiś ciepłych krajach. w Egipcie nurkujesz na rafie, pięknie... (byłam tam w pdróży poślubnej) W marcu nie będzie też za gorąco tak między 20-25 stopni, ale koleżanka w zeszłym roku była w lutym i wróciła bardzo opalona. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 22:09 Erga pewnie, ze na szczescie, od ciezarnych kopniaki sie bierze z podniesionym nosem i prosi o drugiego )) A tak na serio to nie ma tam sklepow otwartych 24h na dobe zebys po test mogla jechac i jutro z samego rana testowac? Jutka to ja cierpliwie czekam, tylko z cierliwoscia u mnie ostatnio nie teges )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 22:17 oj - Olcia - tylko bez paniki!!! ja tam spokojnie do sprawy podchodzę i wiem że pewnie moja @ znów wystawia mnie na próbę - więc jutro jeśli znajdę w jakimś sklepie test to kupię, a jeśli będzie brzydka pogoda to nosa z domu nie wystawię. teoretrycznie @ może przyjść do 10 dni po odstawieniu duphastonu - już miałam takie akcje że w 8 przyłaziła więc teraz cierpliwie czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 22:18 Aha- Feromonkę dziś zaatakowała @ ((( Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 22:20 Olcia a w czwartek zdążyłam przecytać Twój meldunek ze szpitala i pisałam że teraz mogę już spokojnie iść spać kiedy zgasło światło, jak dobrze że dopiero wtedy Masz racje lepiej jeździć bez potrzeby, niż potem żałować że raz się nie pojechało. Głupie te chłopy, ale to chyba taka ich natura. Balbinko dobrze, że się w porę zorientował, że chyba nie pomyślał Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 22:26 powiem tak: ja wiecej z Ant na aerobik nie ide!!! ja nie wiem skad ta kobieta bierze tyle sily?? pracuje, wychowuje dziecko, dba o meza a na aerobiku skacze jak szalona. ja odpadam w polowie a ona dalej .... boshe tez tak chce ( i spadam do wanny - mokra jestem, czyli nie bylo tak zle, nie?? : kolorowych laski!!!!!!! a ERGA!!!!!!!!!!!!! kciuki trzymam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Monia i P *** Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 22:28 Fantaisie - przytulam cieplutko, za babacie sie modle Zycie jest takie niesprawiedliwe Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 22:27 ergus, zatem trzymam kciuki. A co do fotek..to obiecuje,ze będą, gdy aparat zakupimy.Cały czas odkładamy, bo nie mamy bladego pojęcia , jaki kupić. W tej chwili mamy tylko zwykły, a ze żadne z nas nie lubi fotek...to film jeszcze nawet do połowy nie doszedł. Nic zbieram się do łózia.Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 22:31 Balbinko-to może pożyczysz od koleżanki lub kolegi aparat na 1 dzień, co? dziękuję za kciuki - ale coś czuję że @ nadchodzi.. brzuch zaczyna boleć Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Erguś 22.01.07, 22:33 Nie wywołuj wilka z lasu kochana - ani mi się waż ) Precz z @ Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Erguś 22.01.07, 22:36 Mnie tez brzuch bolał @@@ i jak na dana chwile 11tc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Erguś 22.01.07, 23:03 liczę na Ciebie a tak w ogóle jutro mam wywiadówke w szkole u Kuby;P juz się boję Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 11:34 Właśnie moje dziecko przewróciło na siebie szafkę nocną. I jak tu coś poczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 22:34 Olcia, masz rację, skoro każa dzwonic i przyjeżdżać, to nie nalezy bagatelizowac sprawy i już.Nie wiem, może on szpitali sie boi... Trzymaj się i licz te ruchy malutkiego leniuszka. Szkoda,ze feromonke @@@ zaatakowała... Jeszcze chyba Monia w kolejce do testowania...ale pewnie teraz nie ma na nic glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:17 dzięki dziewczynki za kciuki. poczekamy, zobaczymy - co ma być to będzie - może moje dziecię chce mieć obywatelstwo angielskie ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:28 a ja znów piję grzane piwko z miodem i cynamonem - pyszności!! i przegryzam polskimi truflami ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:44 Erga, ja tez kciukasy juz zacisnełam i tez tak jak Wy mysle o Moni ze babcia pomoze im w staraniach o maluszka... Balbinko nie moge nie przyznac racji Bebelkowi, chyba kobitka ma racje, ale powiem Ci ze ja bym pewnie zareagowała dokładnie tak ja Ty, tak to juz jest. Marudka ale na aqua bedziesz chodziła? w piatki sa takie fajne zajęcia Bebell śnił mi sie Twoj Tadzik, zostawiłaś mnie z nim i sobie poszłas na zakupy, On był taki fajny, a zaraz potem okazało sie ze sama bede miec synka.... to co kiedy na zakupy idziesz? no dobra Mała spi u siebie a ja z M, no to teraz ciekawe ile wytrzymamy Balbinko ze zdjeciami sie poprawie juz mam dla Was pakiecik naszykowany. Dobrej i spokojnej nocki szczególnie dla Moni i Pawełka...ściskam Was kochani, Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:36 Dziewczynki Kochane, bardzo Wam dziękujemy za ciepłe słowa. Jesteście cudowne! Paweł się wzruszył czytając... Przepraszam, że nie odpiszę do każdej z Was dziękuję za wszystkie pełne ciepła esy! ale ja miałam szczęście, że Was poznałam. Ja głęboko wierzę, że w życiu jedni przychodzą więc inni muszą zrobić miejsce i odejść. Babcia żyła sobie bardzo spokojnie, odeszła bez bólu, a to dla mnie się bardzo liczy. Widziałam już chorobę najbliższej mi osoby i wiem, że to jest bardzo ciężkie zarówno dla chorego i otoczenia. Jestem też typem, który wierzy że nasi najbliżsi są z nami cały czas, opiekują się nami, pomagają, pomimo że nie ma ich fizycznie. Dla mnie śmierć jest wielkim bólem, ale też świadomością lepszego bytu. Poza tym mój tata zawsze mnie uczył, że nie wolno płakać po śmierci bliskich gdyż tylko ich zatrzymujemy, nie pozwalamy odejść, niepotrzebnie ich trzymamy, a tym samym robimy im krzywdę. Więc staram się nie płakać! a wręcz myśleć pozytywnie, wiadomo to boli ale jest realne. Przecież Ci co nas kochają, nie chcą widzieć naszego smutku i żalu, przecież zawsze chcieli nas widzieć radosnymi i uśmiechniętymi. Pamiętam jak kiedyś tata mi powiedział, że będzie wściekły widząc moją histerię jak on odejdzie. I słowo: wytrzymałam, tego cholernego kankana mu zagrałam, tak jak chciał. Może nie do końca bo wariat chciał na mszy,a ja zrobiłam to jak sobie jeszcze leżał w swoim ukochanym łóżku. I wiem, że babcia nie lubiła jak się smuciliśmy, zawsze powtarzała że ja jestem taka uśmiechnięta i taka mam być zawsze! że, tylko ta dobra energia pozwoli mi znieść smutki i niepowodzenia. Paweł jest bardzo dzielny! jestem z niego naprawdę dumna! wiem, że to co się dzisiaj stało wywołało u niego masę wspomnień związanych z odejściem mamy i dlatego jest mu tak ciężko. Ale wtedy był sam, a teraz ma rodzinę która go bardzo kocha i jest cały czas z nim! ma na kogo liczyć... Jak jest się razem można bardzo dużo znieść! Tata Pawła zadzwonił powiedzieć co się stało, jak ja byłam w szkole i żeby mnie nie stresować oczywiście nikt mi nie dał znać. A ja parę minut po tym wysłałam sms-a do Pawełka, że go kocham... Na pewno zagram babci na mszy, niech się cieszy! lubiła jak grałam... Ja zachowam w oczach ostatnią wigilię, gdzie była taka szczęśliwa i radosna, jak składała nam życzenia i tuliła mnie do siebie, mówiąc tylko jednego, tylko jednego Ci życzę! jak siedziała uśmiechnięta przy choince, jak się cieszyła z prezentów... cieszę się, że właśnie ta wigilia była u nas! Babcia przeżyła tyle pięknych lat, wychowała syna, widziała jak dorastają wnuki, zobaczyła prawnuka! to piękne! każdemu tego życzę. Ludzie się rodzą i umierają, taki już jest świat! Antuś, pamiętasz naszą rozmowę o śmierci? pamiętasz jak Ci mówiłam, że Ci co odchodzą potrzebują naszej siły? Pamiętasz 5 kwietnia rok temu? powiedziałam Ci, że musimy żyć i mieć w sobie siłę... i tak będzie!!!!!! Dziękuję Wam za to, że jesteście i macie w sobie tyle miłości! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:42 Monia - płaczę po twoim poście... wzruszyłam się i ryczę.. nie widzę klawiatury, a łzy kapią mi na biurko. jesteś taka kochana, taka silna... i widzę cię grającą tego kankana i ryczę.. twój tata na pewno patrzy na ciebie z góry i jest dumny z córeczki. buizak dla ciebie. ide sobie popłakać. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 11:42 Moniczko Ale mnie wzruszył Twój post. Jesteś taka silna. Mam łzy w oczach. Ściskam mocno. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 11:28 Cześć dziewczyny Żeby być na bieżąca musiałabym siedzieć cały czas przy komp. Jak zwykle tempo oszałamiające. Zaczęłam czytać wczorajsze dyskusje ale mam winogronko u nogi które ciągle woła mama więc czytam na raty. Moniczko, bardzo mi przykro z powodu śmierci babci. Chrumpsowa, jestem zaskoczona że mnie pamiętasz bo baaardzo dawno temu było moje zdjęcie na forum. Wysłałam Ci aktualne z Madzią. Balbinko, nadal żadna niania sie nie zgłosiła. Myslę, że nie odpowiada im lokalizacja, mieszkam pod Warszawą. Poza tym szukam kogoś z doświadczeniem i wiekiem od 24lat. Na razie tyle pamiętam. Idę wstawić obiadek Madzi. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:33 ja tez bym się piwka napila) i chyba jutro sobie karmi kupię. idę sobie ogórki na zupe na jutro przygotowac... k. ps. Monia ma 30dc... a ja mam owulacje, lewy jajnik, równo 28 dni od poprzedniej... hmmm...)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:38 a ja słucham Jaaniowej piosenki "chcę do ciebie" - słucham i słucham i mąż ma już dosyć a ja znów daję play ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:38 Bebelku jesteś niesamowita!!!!! ale muszę Cię Skarbie sprostować.... mam 2dc buzi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:44 no to bebell możesz pracować nad rodzeństwem, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:48 Monia buziaki. Ale sie zryczalam, normalnie pol poduszki mokre. Dzielna jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:53 wiecie co - właśnie przeglądałam gazetę z pracą i natrafiłam na horoskop - przeczytałam i uśmiałam się jak nie wiem co, napiszę wam fragment: "Slow down, you will be inclined to rush snd the speed camera will be sure to catch you out!" No i czemu ja tego wcześniej nie przeczytałam?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:50 Monia ja tez rycze....ja naprawde nie wiem jak to jest ze Ty w ciezkich chwilach dla siebie jeszcze pocieszasz innych, dla mnie Twoja energia jest jakaś kosmiczna.... To my mamy szczęście ze Ciebie mamy, Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 22.01.07, 23:56 Monia poprawka to był 6 kwietnia. Moj ukochany dziadzius ktory mnie wychował od pieluch, mieszkalismy razem zmarł w kwietniu a w lipcu zaszłam w ciązę, wiem ze maczał w tym palce. Amelka urodzila sie w kwietniu a termin porodu wypadał w rocznice Jego śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 00:43 dobranoc dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 06:16 dzień dobry - u mnie godzina 5:15 i spać nie mogę już od godzinki. dlatego zrobiłam sobie herbatkę i zaglądam do was - ale pewnie większośćz was jeszcze śpi. Miłego dzionka życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 06:20 i wiecie co - własnie zerknęłam na swoją wizytówke gazetową i zauważyłam że kolejny roczek doszedł.. na początku myślałam że to nie moja wizytówka ale po chwili zorientowałam się że to kolejny rok się zaczął to i licznik o jedno oczko przeskoczył. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 07:07 widzę że nadal śpicie - no nic - to i ja spróbuje jeszcze sie zdrzemnąć Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 08:42 ja nie śpię, siedzę w pracy Erga - fajna piosenka, co nie? u nas zimno Monia przytulam mocno, jesteś niesamowita... miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 08:54 I ja już w pracy i właśnie kawkę piję. Monia bardzo mi przykro, przytulam Ciebie i P. A po Twoim poście az mi łezki poleciały. Jesteś naprawe dzielna! Bebellku powtórze za dziewczynami madra kobieta jestes! Erguś trzymam kciki, zeby @ jednak nie przylazła. Jutko dzięki! Tak sobie myślałam że to pewnie tak ma byc jak napisałas, ale wolałam sie upewnic. No i w sobotę wypróbuje ten przepis. Megi a cóż to za smutki? I u innych też. Trochę wiary w siebie! Jesteście przecież super, zajmujecie sie maluszkami, a wszystko inne moze poczekac. U nas troche przypruszyło śniegiem. Ciekawe czy porządnie napada, bo bym chętnie na narty pojechała. No nic zabieram się do pracy! Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 09:13 no, to nastał nowy dzień, ja nie wiem ale codziennie rano to jestem nie do zycia, nie moge sie obudzic, O Nika jaki śnieg u nas nic nie ma(( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 08:48 Witam, nadal w dwupaku Ale cos zaczyna sie dziac. Obudzilam sie dzisiaj przed 6 z bolami, były dosyć czesto, ale po godzinie przeszly... ale M. juz zdazyl zadzwonic na porodowke... pewnie juz nas nie lubia za budzenie o 6 rano. Materacyk został wywietrzony przy słusznej temperaturze -10. I w ogole rozmontowalismy cale łózeczko, bo doszłam do wniosku, że musze cos domalowac)))) Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 08:52 no Althea, zaczyna sie dziać??? no to dziś będę sledzić uważnie forum czuje dreszczyk emocji Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 08:55 Jaania, spokojnie! Narazie wszystko przeszlo. M. pojechal do pracy. Zaraz biore sie za sprzatanie, domalowywanie łóżeczka, pieczenie chleba... to moze sie cos ruszy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 08:56 no to czekam na rozwój wydarzeń Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 09:03 witam, Monia poplakalam sie czytajac twoj post. Twoj Tato byl wyjatkowym czlowiekiem i ty jestes taka sama!! dzielna, wspaniala ... kocham cie. i sciskam. dziewczyny maja racje to MY mamy szczescie ze zechcialas sie do nas przylaczyc *** Erga a ty co? sapc nie mozesz?? idzies po test??!!! horoskop rewelacyjny Althea!!! skurcze!! no no... jednak sie zdecydowalo male ( informuj nas caly czas!!! zaraz beda kreski po Althei do wziecia - moze ja sie zalapie?? milego dnia laski Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 09:30 Monia***** Dziewczynyy juz wszystko napisaly...Termin porodu Zoski tez wypadal w rocznice smierci mojego dziadka...Ja musialam widziec jak on odchodzi powoli bo mial Alzheimera. I juz strasznie zycie go meczylo, w przeblyskach swiadomosci mowil ze sie boi, widac bylo ze strasznie go boli to co sie z nim dzieje i ze juz nie chce zyc. I przestal - sam o tym zadecydowal(((( Do teraz sie rozplakuje jak o nim mysle. Ale podobnie jak Monia wierze ze nasi zmarli sa z nami. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 09:31 Althea, ja tez czuje dreszczyk emocji. I mysle o Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Altheo 23.01.07, 09:39 zaczyna sie coś dziać? zaciskam kciuki, żeby poszło szybko i bezboleśnie ciekawość mnie zżera kto tam u Ciebie mieszka Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Altheo 23.01.07, 10:00 Ooo Althea czyli w kazdej chwili może sie zacząć? Czekamy z niecierpliowścią Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Altheo 23.01.07, 10:06 Dzień dobry, Altheo, tak jak mówiłąm, materacyk wywietrzony w słusznej temperaturze, więc maleństwo się szykuje na ten świat a Pilcha mi nie wypominaj, bo my z jednych stron pochodzimy i strasznie fajnie się czyta go bo on jest taką "śląsko- cieszyńską" mentalnością przesiąknięty Monia, dziewczyny już wszytko napisały, więc tylko ***** Finko przepraszam, że wczoraj nie odpisałam. Oczywiście czwartek może być! Czy Ty możesz jeść śliwki albo jabłka? m. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Niko 23.01.07, 10:13 jestem pewna, ze nawet jesli sie nigdy osobiscie nie spotkalysmy, to na pewno mamy pelno wsoplnych znajomych ale numer)))) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Niko 23.01.07, 10:35 Pewnie tak jest Misiu, że mamy wspólnych znajomych. W końcu Bolesławiec nie jest taki duży Ale super! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 melduję się i uciekam...ale wszystko przeczytałam 23.01.07, 10:15 Monia ... Niesamowita kobieta z Ciebie Myslami jestem z Wami w tych trudnych chwilach. Althea, ale to miał byc 24 stycznia o 15 , o ile dobrze pamiętam?Ale skoro Cię nosi, i m.u.s.i.s.z koniecznie duzo rzeczy zrobić, to masz własnie przedporodowy przypływ siłja tez miałam- zrobiłam wieeelkie sprzatanie lecznicy, bo cos mnie do tego zmusiło, a po 12 godzinach juz byłam na porodówce Błagam, dajcie mi znać,gdyby cos się działo, bo prosto z pracy idę na wywiadówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Altheo 23.01.07, 10:06 witam sie w piekny, sloneczny wtorek i zaraz zbieramy sie na wspolny spacer z Anialm Althea, twa sila spokoju jest niesamowota Monia, sciskam mocno. dla mnie w smierci bliskiej osoby najgorsza jest pustka jaka po niej zostaje. choc tez wierze, ze sa oni caly czas blisko nas. buziaki Jutko,sama na siebie jestem zla, ze ciagle przejmuje sie gadaniem mojej tesciowej. ale to bardzo dluuuugi i bardzo trudny temat. chyba nigdy sie nie wyzwole a jesli chodzi o pizze, to jedna byla klasyczna, czyli na spod pizzy pomidory podsmazone z czosnkiem i bazylia, na to podsmazone mieso mielone i na wierzch mozzarella. a druga, to taka nasza tworczosc wlasna. na patelni posmazamy sucha kielbase w plasterkach i jakas szynke taka podwedzana, zeby miala intensywny zapach(ja kupuje wedzonke debowa) i razem z ta wedlina podsmazamy cukinie w plastrach, tak zeby zmiekla. i to wszystko potem na spod pizzy, posypujemy setem feta i na wierzch parmesan. jest pyszna cos jeszcze chcialam, ale zapomnialam Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Monia 23.01.07, 10:32 Jesteś niesamowita. Twój tata maksymalnie wykorzystał swój czas żeby wychować Cię na mądrego, dzielnego i wspaniałego człowieka. Ryczałam jak bóbr po Twoim poście. Brak mi słów... podziwiam i obiecuję brać z Ciebie przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Monia 23.01.07, 10:46 Monisu wlasnie sie dowiedzialam. Jest mo bardzo przykro, lacze sie z Wami w bolu... Dziewczynki sorry ze sie nie odzywam, ale szykuje sie na wyjazd do mamy. Niestety naswietlania nic nie pomogly a tylko przyspieszyly rozwoj choroby. Lekarz okresli jej stan na beznadziejny. Coraz czesciej mama majaczy, zapomina wiele rzeczy. Wyjezdzam na poczatku lutego, mam nadzieje ze jeszcze zdaze... Calusy dla wszystkich Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Altheo 23.01.07, 10:40 Tez caly dzien bede zagladac i czekac co z brzuszka wyskoczy ;? Monia ;************* Przeczytalam Twoj post i znow rycze Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Kasiu 23.01.07, 11:07 Przytulam, bądź dzielna i nie trać nadziei... Smutne czasy nastały w Pocianowie, mam nadzieję że maleństwo Althei i kilka pozytywnych testów doda nam otuchy i radości. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: babeczki 23.01.07, 11:56 Kasiu!Strasznie Ci wspołczuję.Najgorsza jest ta niemoc.Mam nadzieję,że mamie się polepszy! Ściskam mocno! Monia, zryczałam sie po przeczytaniu twego postu...przytulam was oboje!A na dodatek 3dc...kurka, tak na was stawiałamNic to, zapisuj sie do docencika i już! Pitusiu, ta choroba jest straszna.Mama mojej mamy na nią chorowała, ale wtedy nikt nie potrafil jej na początku zdiagnozować...Dziadek na pewno Zoska sie opiekuje Melbuś, trzymam kciuki za wywiadówke.Na pocieszenie powiem ci,że nauczyciele sa chyba jeszcze bardziej zdenerwowani, ale robia dobre miny do złej gry No i nie jestesmy wrogami rodziców, chociaz niektórzy niestety tak czasem myślą.Trzymam kciuki! Ergus, jak pogoda? Możesz leciec po ten test? Matalko jak samopoczucie? Masz jeszcze jakies krwawienia czy juz wszystko ok? Bebelku..no, no, no..szybko wracasz do formy. Ant i jutko, macie rację nie jest łatwo trzymac nerwy na wodzy.Ja zawsze najpierw spokojnie z M. rozmawiam, ale później...ech..wystarczy tylko jakis przytyk..i po względnym spokojuKiedys nawet krzyczałam, teraz to tylko łzy mi ciekna jak sie zdenerwuję lub spotka mnie przykrość..i cała się trzęsę. Jaaniu,oj bedzie dzis ostre witanie Pkanetko,mam nadzieję,że twoje wyjazdy nie wypadna w strategiczne dni Enterku, gdzie jesteś? Bombamoniko, jak szukanie niani?I wiesz jestem ciekawa , jak zachowywała sie mała, gdy nie akceptowała opiekunki. Horiczko, chyba znowu ruch w pracy? Tysiu, jestes juz w domku? Lalisiu, co u ciebie?Jak maluszki? Mam nadzieje,że znajdujesz czsas, by sie najesc, bo taka z ciebie chudzinka... Marudzia, dzwonili? Czekaj, czekaj...pamiętaj,ze ant to czarownica z gór..ona ma chyba 2 zycia Olcia pewnie smacznie spi... Cytrusia juz dawno relacji nie złozyła... Zuza, od kiedy bierzesz te leki? Misia i anialm..strasznie wam tego spacerku zazdroszczę. Może tatanka do nas zajrzy..wczoraj jej nie bylo. Althea, nadal w dwupaku...ale juz niedługo widzę,że maluszek koniecznie chce byc wodnikiem. Teraz tylko za bardzo z tymi pracami nie szlaej, ta energia ma byc na poród! i oczywiście daj znac, gdy będziesz wyjeżdżła na porodówkę, bedziemy trzymac kciuki za szybki i lekki poród!Buziaki! No to dziewczyny...kto jaka płeć obstawia? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: babeczki 23.01.07, 12:03 Altheo trzymam kciuki aby dzidziuś szybko i bezboleśnie wyszedł na ten swiat. Balbinko, Madzia po prostu cały czas płakała i nie chciała zejść z moich rąk. Nawet się wykąpać nie mogłam bo Magda stała pod drzwiami i plakała. Chyba się jej bała. Nie wiem dlaczego bo kobieta była miła i miała doświadczenie. Widocznie tak jest, że dzieci wybierają kogo lubią. Z moja teściową zostaje bez problemu na kilka godzin. Nawet z teściem ja kiedys zostawiłam na 5godz. i w ogóle nie płakała. M Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: babeczki 23.01.07, 12:09 bombamoniko, powiem ci w wlasnego doswiadczenia, ze dzici zachowuja sie zupelnie inaczej wiedzac ze rodzice sa w poblizu a inaczej gdy ich nie ma. Ja czasami zostaje z corcia znajomych. Jesli rodzice sa w domu to nie ma sily zeby mala byla ze mna, chodzi za nimi jak cien, ja wie ze sa w innym pokoju to siedzi pod drzwiami i placze. Jak zostaje z nia sama to nie ma zadnego problemu, jest grzeczna i nie placze. Co jakis czas ze smutna minka wola mama albo taka, ale wtedy jej mowie, ze mama/tata zaraz wroci, ze musieli isc do pracy i jest spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Altheo 23.01.07, 12:27 Ja zostawiłam Madzię na godz. z nianią a jak wróciłam to dziecko było sine z płaczu. Podobno pierwsze pół godz. się bawiła a potem jak zaczęła płakać to nie mogła jej uspokoić. Po tym zdarzeniu Magda cały dzień była niespokojna i nerwowa i całą noc płakała. Obiecałam sobie, że nigdy więcej nie dopuszczę do takiej sytuacji. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: babeczki 23.01.07, 12:03 U mnie bez zmian... chyba nic z tego dzisiaj nie bedzie... Cytrusia na styczniowkach tez malo sie odzywa, ale ostatnio pytała o wozek, bo zostali bez. Jest u nich mama Cytrusi. Z M. nie bardzo im sie uklada. I tyle wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: babeczki 23.01.07, 12:28 Monia, na pewno cos załatwisz.Dziwne są dla mnie te procedury..chociaz co prafia to inne wymagania. I dobrze,że masz tak miłe wspomnienia z ostatniej Wigilii Althea, może jeszcze cie przydusi Moniko, ty chcesz nianię do domu, tak? Moja kuzynka, po kilku przykrych doswiadczeniach wybrała nianię, która zajmuje sie małym u siebie w domu.Też miała ogromny problem, bo mieszkaja na obrzeżach dużego miasta.Ja nie mam wyrobionego zdania na ten temat.. na pewno są jakies plusy i minusy. Ona twierdzi,że nikt juz nie będzie jej oprózniał lodówki, barku , nabijał rachunku tel.i mały nie jest non stop tylko w domu lub na spacerze. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: babeczki 23.01.07, 12:36 Wolę nianię do domu bo jest wygodniej. Madzia śpi do 9.00 czasami dłużej. Gdybysmy mieli ja dowozić musiałaby wstawać bardzo wcześnie. Dojazd do Warszawy w godzinach porannych to horror. A tak ja do pracy wychodziłabym o 8.00 a Madzia może jeszcze pospać. Poza tym przy jakimkolwiek katarku Madzia po prostu jest w domu. A barek mozna zamknąć (poza tym osoba która ruszylaby barek przestałaby pracować tego samego dnia), lodówkę sprawdzać a rachunki rozliczać. M Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 11:41 Monika-mam nadzieje ze uda cis sie znaleźć dobrą opiekunkę dla Madzi. Jaania-słucham jej cały czas - jak M nie ma w pokoju bo już mu obrzydziłam tą piosenkę. Althea - no wreszcie zaczyna się coś dziać ) melduj się co chwilę!! Moja bratowa też robi wszystko żeby już urodzić bo jej ginek w czwartek jedzie do warszawy i go kilka dni nie będzie. Marudko-no widzisz -spać nie mogę - miałam do tego jeszcze taki cudowny sen... ech - rozmarzyłam się.. ale udało mi się zasnąć - oczywiście mężuś się do tego przyczynił hihihi - po seksiku zawsze się lepiej śpi. poza tym w ten sposób najlepiej wywołuje się małpę - ale u mnie nadal nic... co do tych magicznych związków śmierci z poczęciem - dziadek M odszedł we wrześniu.... i jeśli faktycznie ma to ze sobą związek to jest nadzieja.. Kasiu - bądż dzielna!!!! modlę się za twoją mamę. Bebelku-jak Łucja??? o jej zdrowie też nie przestaję się modlić. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 11:54 Witam! Nie płakać!!!!! Kasiu, przytulam!!!!!! Althea, czyżby cos się zaczynało dziać? o rany, aż mnie ciarki przeszły.... Pituś, rozumiem Cię bardziej niż myślisz!!!!!!! buzi Mam nadzieję, że w piątke bedę mogła niektóre wyściskać osobiście za Wasze serce! Muszę niestety uciekać, gdyż mamy problem, ksiądz na Bródnie zażyczył sobie potwierdzenie że babcia należała do jakiejś parafii! ja się pytam, czy jakaś kobieta mając 85 lat wierząca oczywiście, może nie należeć????? a, że babcia od kilku lat mieszkała na Bemowie to tam nie chcą wydać!!!! i muszę jechać na Modzelewskiego i wyciągnąć, tylko nie wiem kiedy działa kancelaria?! a teść po prostu padł, że nie chcą zrobić babci normalnej mszy.... papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie od Gviazdeczki 23.01.07, 12:00 Dziękuję z całego serduszka za fotki od wszystkich, którzy jeszcze o mnie pamiętają! Ogromnie brakuje mi forum, tęsknię za pogaduchami z Tobą i laskami, na które brakuje mi czasu... Nie chcę Ci tu smęcić i się uskarżać, ale naprawdę jest mi ciężko pogodzić pracę, dodatkowe zajęcia i korki, szkolenia i "mamusiowanie".... A z dobrych wieści - pracuje mi się super, mam wspaniałe dzieci, zwłaszcza w pierwszych klasach (GP), zaś w domu cieszę słuch bardzo wyraźnym "mama" w wykonaniu Elizki! Nasza córeczka wciąż porusza się jak żabka w swojej wielkiej poduszce, ale już się do niej przyzwyczaiła i nie płacze tak jak na początku, uff! Daj znać i ślę całusy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 jaRe: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 12:03 balbinko-pogoda ładna - słonko świeci. mężuś jeszcze śpi pewnie za jakąś godzinkę wstanie i razempójdziemy na poszukiwanie. tylko nie wiem czy jest sens bo cały czas mam uczucie jakby miała nadejść @. tylko zwykle w dniu @ cycki przestają boleć a one jakby bardziej. mój organizm znowu sobie ze mnie jaja robi-dobrze że się do tego przyzwyczaiłam )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 jaRe: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:) 23.01.07, 12:11 no Erga budz meza i na zakupy!!! nie trzymaj ani nas ani siebie dluzej w niepewnosci!! Kasienko sciskam mocno, bardzo mocno... Balbinko dzwonili, dzis, niedawno, jutro o 9 spotkanie. ale jakos mi sie ta babka przed tel nie spodobala. ale sie przejade, co mi tam. i bylo dzis spotkanie z szefowa, po tym jak wrocila z meetingu z big bosami. wiec bedzie dobrze!! (Hehe), prawdopodobnie logistyka i kiegowosc bedzie w holadnii ale to nic pewniego - to oczywiscie jej slowa. g.o.w.n.o tak naprawde nam powiedziala, a gadala dobre 30 min.... smiac mi sie chcialo caly ten czas nawet jej dogryzlam, bo sie podniecaly ze na rysunkach to wszystko (te zmiany) tak ladnie wygladaja, to usyszala ze rysunki sa od tego zeby ladnie wygladac D Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 12:11 Monia-kisy, tez się wzruszyłam... z Twoimi dc to pamiętałam bo @ zaatakowała Cie subtelnie w Wigilię(( ściskam. P tez. Erga- nad rodzeństwem powiadasz) raczej nie bo, żeby pracowac nad rodzeństwem musielibyśmy: po pierwsze- oboje byc w domu w tym czasie, po drugie- oboje miec siłe, po trzecie- oboje miec ochotę, no, i po czwarte- dzieci nie powinny przeszkadzac) taka koincydencja już daaaawno nie miala miejsca... kciuki trzymam, wiesz?)) Jutko- ja tez jestem porywcza( i robię awantury, ale tu nie o porywczosc chodzi. Tez wiele razy było mi przykro, bo W nie zachował się zgodnie z moimi oczekiwaniani. Aż w końcu się rozmówiliśmy) W twierdzi, ze mężczyźni myślą inaczej i że nie sa Duchami Św. żeby odgadnąc nasze oczekiwania. I jesli czegos od niego chcę to mam mu o tym powiedziec. Normalnie powidziec. No, i ja mu mówię. I nie wyobrażam juz sobie jego reakcji, nie ustawiam sytuacji tak, że mam w głowie gotową reakcję i tylko czekam az ona się w rzeczywistosci dokona. No, i musze powiedziec, ze jest lepiej: mniej rozczarowań, mniej przykrosci, mniej awantur... a jeśli idzie o teściową, ja za swoja tez nie przepadam( ale dawno postanowiłam, ze nigdy nie pozwolę odczuc Wojtkowi, ze jest mi jakoś niewygodny jego kontakt z Mamą, niezaleznie od sytuacji. Jesli ma poterzebe gadac z nią godzinami przez telefon- ok, jeśli chce jechac- prosze bardzo. Nie przeszkadza mi to. I myślę, ze bierze się to ze świadomości, ze mnie na zonę to on sobie sam wybrał, ze był to WYBÓR własnie, a matka to mu się z rozdzielnika trafiła)) olaboga! alem się rozpisała!! wstyd! k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 12:18 Marudko-w jakiej niepewności??? ja już wam mogę powiedzieć jaki będzie wynik ewentualnego testu. Bebelku-maz rację z tym WYBOREM - mój M teżbył oczkiem w głowie mamusi i ciążko przeżywała to że ja się dla M bardziej liczę. ale jest w porządku-chyba też to zrozumiała. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 12:19 Kasiu- ściskam mocno. Modlimy się... Erga-nie rób testu!!! po co???)) Ma_ruda- na pohybel tej Twojej szefowej! Monia- cieszę się, że planujesz wpasc w piatek! I ten ksiądz jakiś dziwny( k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 12:20 Bebell - też tak myślę ) dlatego leżę w łożku z laptopem na kolanach )) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 12:26 ojej! tak sobie pomyślałam, ze mogłas mnie źle zrozumiec( chodziło mi o to, że przeciez i tak sie dowiesz) najpóźniej w 4-5 miesiącu jak poczujesz ruchy)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 12:37 Bebell, w sprawach damsko-meskich zgadzam sie z Toba w 100%. Moj M. za malo subtelny jest na jakies niedomowienia. I masz racje - tak lepiej i wygodniej. Balbinko - mow czego oczekujesz!!!! A poza tym - JUPPPPPPPIIIIII!!!!!!!!!! IgM - ujemne IgG - 188)))))))))))))) Czyli bedziemy dziewuche szczepic. Poza tym hemoglobina zaczela rosnac (a na poczatku spadala) i generalnie wyglada na to ze wychodzimy na prosta. A ja sobie tez zrobilam badania na CMV bo ostatnio biadolili ze ja nie mam i mozna byloby porownac czy to nie moje przeciwciala. No i ja mam IgG -1111...Nie skomentuje, moze to dlatego ze mam opryche, to ta sama rodzina wirusow. Ale wiecie co, mam to w d., niniejszym porzucam temat cytomegali bo to nie ma absolutnie zadnego sensu. Wniosek z mojej przygody z CMV jest jeden. CMV to jakis shit o ktorym nikt nic nie wie, przeciwcial nie umieja oznaczac a nawet ja oznacza to tez nic z tego nie wynika bo CMV moze miec objawy albo i nie, a dopiero jak sa objawy to sie leczy. Ergo - potrzebny madry douczony lekarz, ktory jakby co bedzie potrafil stwierdzic ze to moze byc to. Sens oznaczania przeciwcial CMV = 0. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 12:58 bombamoniko, z tego, co maja kuzynka mówiła, to po prostu nie miała juz sił na kolejne utarczki z nianiami.A nie brała takiej pierwszej lepszej z ulicy.Każdy z nas jest inny.Faktycznie , szkoda byloby mala budzić. Bebelku, noz klaruje mu dokładnie co we mnie siedzi...ale nie zawsze dociera.Pracuje nad tym A co do mojej tesciowej...to nie o to chodzi,ze ja jej nie lubię..bo to zbyt delikatne słowo...Ona do dzis twierdzi,ze pierwsze dziecko to ja sobie dla własnej wygody po prostu wyskrobałam, bo nie chciałam miec dziecka! Nie przyjmuje do wiadomości,że leżałam kilka tygodni w szpitalu na podtrzymaniu, ze wyniki badań były jednoznaczne, a zabieg konieczny, gdyz martwy płód wywoływał juz stan zapalny. To zły, toksyczny człowiek i to jest tylko jedna jej akcja z wielu ...o próbach namawiania mnie , bym sie z jej synkiem rozwiodła ..włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 13:07 Pitus, no widzisz, kamień z serca) Buziaki dla Zoski!Niech zawładnie sercem Tadzika na zawszeA skoro bebelek bedzie miała pilne baczenie na przyszłą synową... Megi, jakos małomówna..i nic o sobie nie pisze... Szkoda,ze cytrusiowi nie układa sie z M. Liczę tylko,że to odreagowanie na wczesniejsze klopoty i stresy. Marudzia, idź,idź, może to tylko takie wrażenie.dobrze,że zadzwonili! Trzymam kciuki! I jak ja dzisiaj cos na podyplomówę napiszę? chyba musze znikac. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell O Łucji... 23.01.07, 12:25 Malutka od niedzieli dostaje mleczko swej Mamy) najpierw dostawała po 3 kropelki co 3godziny, wczoraj juz dostała po 2ml co 3 godziny, a dziś dostanie jeszcze więcej) zrobiła wczoraj pierwszą kupkę)) Patrycja mogła ja nasmarowac oliwką)) Niestety zapalenie płuc jeszcze nie przeszło( nic nie wiadomo o wylewie do mózgu ani o konsekwencjach tegoż. I w czwartek Łusia ma operację. Będa jej zamykac ten uchyłek na B... czyli ta dziure pomiedzy sercem a płucami. Ona co prawda sama się zamyka, ale bardzo powoli. A przez nią trafia do płuc za dużo utlenionej krwi i płuca sie przez to rozwijaja bardzo powoli. Dlatego jedzie na Litewska i będą operowac. Przypomne Wam oczywiscie w środe, przed operacją, żebyście pamiętały o niej w modlitwie) dobrze Was miec) k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: O Łucji... 23.01.07, 12:39 Oj no to ja juz o malutkiej mysle. Ciesze sie bardzo ze jest takim malym kochanym walczakiem Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Kasiu 23.01.07, 12:40 Kasiu kochana, trzymaj sie, badz dzielna i pamietaj co ostatnio tak pieknie pisaly Chrumpsik i Monia. A ja caly czas prosze Boga o cud. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Megi 23.01.07, 12:41 No to mysle ze do Was w czwartek podjedziemy. Co do jablek to wcinam a o sliwkach mi nic nie wiadomo zebym nie mogla Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Bebell 23.01.07, 12:43 No ja chodze na spacery w strone Pulawskiej czasem nad Morskie Oko. No i chetnie do Was wpadne, tylko ze ja sobie wyobrazam ze Ty masz mlym bo jeszcze masz Tosie i boje sie ze za bardzo Ci zdezorganizuje plan dnia O ktorej wyrzadzialabym najmniejsza szkode? A o ktorej wychodzicie na spacery? Moze jutro jak bedzie ladna pogoda po Was podejde w porze spaceru i sie gdzies przejdziemy? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Megi 23.01.07, 12:48 Pitus super wiesci!!!!!!!!!!!! wiedzialam ze wszystko jest OK z Zofia a ty dzielna mama jestes!! i jakie ci sie w czwartek spotkanie szykuje, pozazdroscic! Megi pilnuj mojego ziecia bo do niego piekna laska jedzie, co z tego ze zarezerwowana??? buziaki dla was Bebelek za Lucie nadal trzymam kciuki! i swietnie ze je juz mleczko mamy i tekst 'na pohybel' mnie powalil Erga lec po test, plizzz.... Prezesowa kissy... usciskam cie w piatek Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Bebell 23.01.07, 12:50 No dobra, chyba musze juz isc bo sama do siebie gadam. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Bebell 23.01.07, 12:52 I obiecuje ze Zoska nie bedzie Mikego podrywac. Zreszta, Bebrll sie dowie, zrazi sie do dziewczyny i bedzie wredna tesciowa Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebell 23.01.07, 12:54 jestem Pitus, jestem, jednym okiem sledze co u Althei przypilnuje Zosi, bo faktycznie Bebelek jak sie dowie o romansie moze byc wredna tesciowa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Zasmarkana i stęskniona za Wami!!! 23.01.07, 12:59 Cześć Kochane! Znowu 3 dni mnie nie bylo, ale o tym później. Po pierwsze - Monisiu przytulam i przepraszam, że dopiero teraz, ale nie miałam pojęcia. Ucałuj Pawełka od Nas i przekaż wyrazy współczucia... Wiesz, zawsze pięknie mówisz o Tacie i powiem Ci tylko tyle, że Pawełek ma niesamowite szcześćie, ze ma taką mądrą żonę! Kasiu - przykro mi bardzo, że leczenie nie pomaga... Przytulam Was mocno i jestem w modlitwie z Wami! Bebelku - będę pamiętać o zdrowaśce za Łucję i trzymać kciuki za operacje. Mam nadzieje, że teraz z dnia na dzien będzie tylko lepiej. Erguś - Bebelek ma racje, że za trzy miesiące i tak poczujesz jak kopie, więc po co kase na test wydawać. Niechciałabym Cię nakręcać, ale życzę jak najlepiej i trzymam kciuki!!! Althea - do jutra do 15 masz jeszcze chwilke Jakby coś się wykluło, to proszę ślicznie o sms'a!!! Na pocztę nie zaglądam, bo czasu nie ma, ale jak już siądę na dużej, to mam nadzieje Pkanetki mieszkanko zobaczyć Przepraszam, że dopiero dzisiaj zaglądam, ale musze się kryć z przesiadywaniem na kompie. Jestem chora i leżę w łóżku od soboty. Rodzinka zrobila przy mnie dyżury, żebym nie wstawała, bo nie dość, że mam zapalenie zatok i biorę antybiotyk, to cos brzusio zaczął mi się stawiać i miałam w niedziele niepokojące skurcze. Teraz jest wszystko dobrze, ale musze uważać. Uciekam, bo zaraz Tatko ze sklepu wróci i będzie krzyczał, że siedzę zamiast leżeć. Buziaki dla Was wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Wiesci od cytrusowej 23.01.07, 13:05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43538&w=55927820&a=55944942 Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiesci od cytrusowej 23.01.07, 13:13 Chyba jej sie tak nie wali malzenswo skoro w poprzednim poscie na tym watku pyta kiedy mozna po cc sie seksic)) Cytrusia!!!! niech sie dziewuchy zdrowo chowaja! buziak dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wiesci od cytrusowej 23.01.07, 13:17 Althea ty tez wiedzma jestes z gor, nie? ja sie wogole nie bede smiac ja ty nam jutro sie rozdwoisz o 15 DD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiesci od cytrusowej 23.01.07, 13:29 Pitus, ciesze sie ze sprawa CMV ostatecznie zakonczona! Zoska zdrowa jest jak ryba i juz! Tatanko, dobrze ze cie rodzina pilnuje, lez i zdrowiej szybko. Super, ze Lusia je mleczko mamy. Trzymam kciuki za operacje!!! Erga, no to co bedzie z tym testem?? Marudko, a jakze jam wiedzma z gor)) Monika, no to faktycznie cos musiala Madzi nie podejsc ta niania. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Wiesci od cytrusowej 23.01.07, 13:48 Kasiu przykro mi z powodu choroby mamy. Finko super że się sprawa CMV pozytywnie zakończyła i że będziecie mogli Zosię zaszczepić. I maleńka Łucja je już mleczko mamy Bedę w środę trzymać kciuki za operację. Tatanko leż grzecznie w łózku i sie kuruj! Biedna Gviazdeczka zapracowana, mam nadzieje że złapie wkrótce trochę oddechu. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Wiesci od cytrusowej 23.01.07, 13:50 mieszkanko troche ogarnelam Lekarze mnie uprzedzali, zebym sie nie wystraszyla krwawieniami, a mi juz 2 dni po zabiegu nic nie lecialo, tylko troche bolalo. Tatanko lez jak kazali i wypoczywaj Moze jakas dobra ksiazka by ci sie przydala albo gazetka Za Lucje sie pomodle Bombamoniko szkoda ze Wawa tak daleko ciekawe jak na mnie Madzia by zareagowala Znajomi mi mowia, ze dzeciaczki mnie akceptuja od razu i moze minelam sie z powolaniem na przedszkolanke... Marudzia - prawda wykresiki zawsze wrazenie robia Zazdrosze aerobiku, ja na basen dopiero moge isc po malpie jak sie pojawi Balbinka - tesciowa okropna kobieta. Znam z opowiesci identyczna, co tak mieszac lubi. Nie przejmuj sie wrednym babolem. Do pisania pracy powoli sie zabieraj i dbaj o siebie A facetom to trzeba mowic prosto z mostu, bo inaczej nie zrozumieja Bebellek dobrze mowi Melbus pewnie chcialabys, zeby bylo po wywiadowce Pitus - dobrze, ze Zosia zdrowa Fantaisie dziwni ci ksieza, ze problemy robia U Cytrusi sie ulozy z M. Olcia na drugi boczek sie uklada... I Althei ladne dziecie widze... ale plec... moze Ant pomoze. Przed Gviazdka duzo zadan i sobie kobitka radzi. Jutki zapiekanki w sobote potestuje ) Ergus - ja od rana siedzie i sie niecierpliwie Wypatruje dobrych wiadomosci. I zima nam idzie. Wymrozi wszystkie robale. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Wiesci od Stokrotki 23.01.07, 14:11 Jasio jest boski i rosnie jak na drozdzach byli na spacerku i Stokrocia nie ma w ogole czasu dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Wiesci od Stokrotki 23.01.07, 14:28 Stokrotka pozdrawia Was i mozna pisac do niej na gg ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiesci od Stokrotki 23.01.07, 14:47 Bebelku-ja cię dobrze zrozumiałam ))) tylko ja i tak nie wierzę w to że mogłoby się udac - ot niedowiarek jestem i już. aha - test kupiony - poczeka pewnie do jutra. Misia - miłego spacerku z Anialm!! Pituś - i ja się cieszę że wyniki dobre!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiesci od Stokrotki 23.01.07, 14:56 Oj, Erga - Ty to potrafisz napiecie budowac))))) Trzymam za Ciebie moooooocno kciuki kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiesci od Stokrotki 23.01.07, 14:58 Kasiu będę się modlić za Twoją mamę! Bądź silna!!! Ergo i jak, była wyprawa po test? Kciuki mocno zaciśnięte!!! Jak dobrze, ze mała Łucja tak dzielnie sobie radzi, no i że z takim zapałem wcina mamusine mleczko oczywiście modlitwy nadal płyną! Coś pkanetka dziś umilkłą. Hop hop! Myślę, że te problemy u Cytrusi w małżeńśtwie to w dużej mierze "docieranie się" w nowej sytuacji, gdy pojawiły się Motylki. W końcu ich życie wywróciło się do góry nogami i muszą je sobie na nowo poukładać. Dobrze, że Motylki łądnie przybierają na wadze. Cieszę się, że i u Stokrotki wszytko dobrze i Jasio rośnie zuch chłopak)) Marudko nie masz co sie martwic o Mikeigo bo on z Tadzikiem są już kumpalmi a w takim układzie nie bedą sobie dziewczyn odbijać!!! Miki to honorowy męzczyzna jest, no! Tatanko kuruj się i puszczaj smski co u Ciebie! Uściski dla Kropka!!! Matalko co z planami wyjazdowymi? są jakieś ustalenia? Altheo Ty potrafisz budować napięcie!!! Pituś super, że Zosi wyniki dobrze są!!! Mam andzieję, że teraz zaczyna się już dla Was okres sielanki bez wizyt lekarskich (no może oprócz tej w związku ze szczepieniem). Proszę daj mi znać o której będziecie w czwartek, zebym zdążyłą ciasteczek napiec Yskierka nikomu się nie meldowałą z podróży? Potwors hop hop!!! Ciebei też mało jest, za mało na forum!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Megi 23.01.07, 15:02 No ja bym najchetniej wyjechala tak jak z nia na spacer chodze - kolo 11? A Wy o ktorej chodzicie to moze razem pojdziemy polazic troche? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi 23.01.07, 15:27 ok, to jak przyjezdziecie to najpierw sobie pojdziemy na spacer. Super Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Pocianie matki!!!! 23.01.07, 15:04 Czy szczepilyscie dzieci tylko na to co obowiazkowe czy na ten nowe modne rzeczy tez. I czy w ogole jest jakis szczepionkowy know-how ktory powinnam poznac? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 No i nasikałam.... 23.01.07, 15:08 i kciuki możecie puścić... wynik testu negatywny więc spokojnie mogę się napić grzanego piwka z miodem Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: No i nasikałam.... 23.01.07, 15:09 Erga, przypominam ze mi pierwszy test tez nie wyszedl pozwolisz, ze ja nadal bede kciuki trzymac?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: No i nasikałam.... 23.01.07, 15:12 dzięki Marudko - ja po prostu przestałam już wierzyć że z moich sików da się zrobić dwie krechy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: No i nasikałam.... 23.01.07, 15:14 Ergus, a dobrze nasikalas???????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: No i nasikałam.... 23.01.07, 15:16 Erguś A ja przypominam, że mnie dopiero 4 test wyszedł kilka dni po terminie @ M Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pocianie matki!!!! 23.01.07, 15:16 Odlozylam Zoske do lozeczka i zasnela. Sama - bez swojego przyjaciela cycka!!!!! Boshe, co za piekny dzien)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Megi 23.01.07, 15:13 A Pilcha i tak nie lubie! Mialam kiedys ta nieprzyjemnosc wybrac sie do Znaku na spotkanie z nim... okropne przezycie, nie odpowiedzial na zadne pytanie dziennikarki, ktora z nim przeprowadzala wywiad, olal wszystkich rowno, nie wiem po co on w ogole tam przyszedl. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Megi 23.01.07, 15:17 Erga, Ty zle sikalas i tyle. Ja dalej trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Erga 23.01.07, 15:20 ty wiesz, ze poki @ niet jest nadzieja Wiec ja caly czas trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Erga 23.01.07, 15:35 O kurczki, na pewno jakis lewy kupiłas A jestes pewna,że to test ciązowy a nie test owulacyjny? Najważniejsze,że @@@ niet!Bombamonika jest tutaj najlepszym przykładem Tatanko, wypoczywaj.Mam nadzieję,że szybko sie wszystko unormujeLeż grzecznie Althea, widze jeszcze w domku...a ty 25 czy 24 obstawiasz? Megi wysciskaj naszego gentelmena Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Erga 23.01.07, 15:41 Althea, pewnie zzera Cie ciekawosc czy to Gabrys czy Marysia? Mnie zzera wiec sobie nie wyobrazam co musisz czuc. W sumie moze to niezly patent - moze Ci to doda energii podczas parcia)))))))))Fajnie ze juz niedlugo bedzisz mama Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Erga 23.01.07, 15:47 Erga ja obstawiam, że źle nasikałas i tyle!!! No i jest problem, bo za 10 dni urodziny mojego M. a ja nie mam pojecia jaki prezent mu kupic... Gdyby którejś z Was przyszło coś do głowy to będę wdzięczna za każdy pomysł!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Erga 23.01.07, 15:49 ale ja mam wspanialego ziecia!! gentelmen, kobiet kolegom nie odbija, moj M bedzie nim zachwycony )) Althea ty jeszcze w domu?? no to trzymamy sie pierwotnej wersji ze jutro rodzisz ) Tatanko zdorowka i buziak w brzuch Biedna, zapracowana Gviazdeczka. fajnie ze maly rudzielec juz mowi mamo ) i co tam jeszcze bylo?? kociokwik mam w pracy ... 5 samochodow amsal do rosji laduje koszmar jakis Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erga 23.01.07, 15:50 A wiecie, ze moja mama myśli, że my wiemy kto tam mieszka u mnie w brzuchu, tylko nie chcemy jej powiedziec?? Niezła jest, co? Balbinko, wychodze przed 18... do kina)) A tak w ogole to zapraszam do mnie wszystkich spragnionych zimy!!! Mamy bajkowo- zimowy krajobraz. Dzisiaj było przez caly dzien w okolicach -10. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Erga 23.01.07, 16:09 Witam sie. Kasiu calusy dla Ciebie, na pewno zdazysz bo wszystko bedzie dobrze. Pitus super, ze z Zoska wszystko dobrze, no i jak zasnela sama to teraz to z nia cwicz codziennie. Althea to dzisiaj sex z orgazmem i schody po i na pewno nam sie do jutra rozpakujesz. Erga ja w sikane testy robione wieczorem nie wierze, no chyba ze 2 tyg. po terminir @. Moj wieczorny 2-go lipca wyszedl na - a 3-go rano byl +, takze rowniez dalej trzymam kciuki. Bebell super, ze Lucia mamine mleko wcina, teraz bedzie rosla jak na drozdzach, kciui za operacje zacisniete. Julka ma jeszcze 15 minut zeby 2 ruchy zaliczyc. Wykonczy mnie psychicznie to liczenie, i patrzenie na zegarek jak szybko 14-ta sie zbliza (( Czy ktos mnie oswieci w koncu gdzie pojechala Yskyerka? Aha w sobote urodzily sie blizniaki koledze mojego M. Wody jej polecialy i musieli jechac do szpitala, miala cc, 33/34 tyg. Chlopaki zdrowe, jedza i oddychaja sami waza po 2 kg. Wychodza ze szpitala w niedziele czyli w 8 dobie. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 16:06 Olka- rano bóle miałas? nosz, kurcze, a miałas czekac do 27(( no, ale jak jutro urodzisz to ja sie Ciebie zacznę bac) i ja chcę -10!!!! i śnieg!!! Pituś- my ostatnio się zapuścilismy ze spacerami( bo najpierw Tośka była na antbiotyku, później Tadek miał katar, potem znów Tośka dostała tej dziwnej goraczki i kilka dni bałam się z nią wychodzic. Właściwie od wczoraj dopiero przywracam spacerowy reżim i nasze spacery póki co sa krótkie, więc raczej sie umówmy na przyszły tydzień, albo na weekend. jak weekend to i Hortika moglaby z nami pójśc)) ciesze się, ze u Zosi ok)) Megi-że Miki jest honorowy chłopak to ja wiem) więc ze spokojem patrze jak sie umawiacie z Pitusiem) Potwros- własnie za mało Cie na forum! chcesz jakąś szpile pod łopatke żeby sie uaktywnic??) Erga- ja nic nie mówię, tylko czekam na rozwój wydarzeń) Kocurku- a Ty gdzie? czyżby K znów Ci blokadę na kompa założył???)) Chrumpsik- pytałas o te nieszczęsne teletubisie. Ja mam mieszane uczucia( Toska je uwielbia. W ogóle dzieci je uwielbiają, więc chyba są dobrze skonstruowane. Ale pojawiaja się tez głosy psychologów, że one jednak ogłupiaja. Poza tym mi się nie podoba ideologia troche... no, ale puszczam... k. ps. a Łucja jest walczakiem po swojej mamie)) wiecie, ze Patrycja od drugiej klasy liceum pracowała jako wolontariuszka w hospicjum??!!?? ona się nie poddaje) Odpowiedz Link Zgłoś
fantazyjny_maz Dzieki .... 23.01.07, 16:08 ... Wam wielkie za wszystkie mile slowa. Fajnie, że moja żona do was trafiła. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Dzieki .... 23.01.07, 16:10 Trzymaj sie, madra masz zone i razem bedzie Wam to latwo przetrwac. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dzieki .... 23.01.07, 16:13 Pawelki, sciski ogromne. to my sie cieszymy ze mamy Monie. * Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Dzieki .... 23.01.07, 16:18 Fantazyjny Mezu my tu mamy swoja teorie co do tego jaki jest tok wydarzen gdy odchodza najblizszi, Monia na pewno mowila. Wyrazy ogromnego wspolczucia ale wszystko bedzie dobrze, Babacia teraz patrzy z gory. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzieki .... 23.01.07, 16:37 Pawle dobrze, że masz w tych trudnych chwilach kochajacą i mądrą żonę przy sobie! Poniżej wklejam tekst "kolędy", którą śpiewalam w tym roku mojej niebiańskiej córecze Alicji. To mądre słowa: A nadzieja znów wstąpi w nas, Nieobecnych pojawią się cienie, Uwierzymy kolejny raz, W jeszcze jedno Boże Narodzenie. I choć przygasł świąteczny gwar, Bo zabrakło znów czyjegoś głosu, Przyjdź tu do nas i z nami trwaj, Wbrew tak zwanej ironii losu. Ref.: Przyjdź na świat, By wyrównać rachunki strat, Żeby zająć wśród nas, Puste miejsce przy stole. Jeszcze raz Pozwól cieszyć się dzieckiem w nas, I zapomnieć, że są, Puste miejsca przy stole. Daj nam wiarę, że to ma sens, Że nie trzeba żałować przyjaciół, Że gdziekolwiek są - dobrze im jest, Bo są z nami, choć w innej postaci. I przekonaj, że tak ma być, Że po głosach tych wciąż, Drży powietrze, Że odeszli po to, by żyć, I tym razem będą żyć wiecznie. A nadzieja znów wstąpi w nas, Nieobecnych pojawią się cienie, I wierzymy kolejny raz, W jeszcze jedno Boże Narodzenie. I choć przygasł świąteczny gwar, Bo zabrakło znów czyjegoś głosu, Przyjdź do nas i z nami trwaj, Wbrew tak zwanej ironii losu. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 16:09 no dobra, to sie umowimy w przyszlym tyg Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 16:24 i Zoska zasnęla SAMA?? o matko! Tadek zasypia bez przyjaciela cycusia, ale tylko na rekach albo jak się buja w foteliku(( a wczoraj w nocy wył jak opetany przez sen, bo W go trzymała na rękach a nie mama przy cycku( i buszował do drugiej, zasypaijac na 5-10 minut po drodze. a o 4.00 obudził się na jedzenie... ja sie wykończe... no, ale mam już postanowienie: jak kończy 4 miesiace to zabieramy się za wychowywanie)) aaa! Melba- Ty masz racje, Tadek sobie tak po cichutku wszystko załatwi. Wczoraj mnie wkurzył (patrz wyżej) w nocy i w dodatku rano zasikał mi łóżko, więc pochylam się nad nim i mówię: "mama jest zła!" a on zaczał tak się do mnie usmiechac, takie miny robic... no, że musiałam się przestac gniewac. Cwaniak. k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 16:34 no zoska wczoraj wieczorem tez dala czadu, myslalam ze ja udusze. no i jak jej powiedzialam ze mnie wkurza to sie tez do mnie usmiechnela skad one to wiedza ze tak trzeba w stanie zagrozenia??? ja tez sie biore za wychowywanie po 4 miesiacu, a teraz sie tez staram ale nie na sile. a dzis sie udalo, wsadzilam ja do lozeczka, powsadzalam rzeczy do gapienia i tak se gadala do siebie ze 20 min i zasnela. na godzine wiec nie tak zle. bede to z nia trenowac bujac to ja jej nie bujam bo mnie to meczy. z dwojga zlego wole sie kolo niej polozyc i dac possac. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 16:36 ja wolę bujac. szybciej zasypia. no i ja się nie czuję tak instrumentalnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 16:49 w sumie masz racje bo bujac moze ktokolwiek. ale prawda jest taka ze na zosce bujanie nie robi wrazenia Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 17:36 Melduje sie wywolana do odpowiedzi Widze, ze Althea jak cos sobie postanowi, to tak ma byc, wiec dziecko urodzi sie jutro Sciski raz jeszcze dla fantazyjnych i dla Kasi - Kasiu, teraz musisz byc silna dla siebie i dla Mamy, zeby miala sile walczyc!! Ciesze sie, ze Lucja tak wytrwale walczy! mam nadzieje, ze operacja sie powiedzie! Pitus, dobrze, ze zakonczylas swoja przygode z CMV. Buziak! W ogole dziewczyny jestescie niesamowite. Kazda z Was osobno, a juz jako grupa... przebijacie wszystkich. Takie jestescie madre, rozsadne, umiecie zawsze pocieszyc, madrze wszystko wylozyc, wytlumaczyc, ladnie napisac i w ogole! Czuje sie przy Was taka malenka! kisy Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 17:42 nosz zwariował nam Potwors! skoro takie rzezcy gada... Potworsik- sciskam mocno)) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Potwors 23.01.07, 17:44 a co tam u Ciebie? Jak zdrowko, wyleczona juz jestes? No i jak tam Wasze strania sie teraz beda zaczynac po chorubstwie, bylas u innego gina u siebie czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 18:13 I ja sie melduję Ja cały czas Was podczytuje ale mam dzisiaj urwanie głowy i niewiele czasu na obowiązkowe przyjemności Fantaisie- w pracy ja się nie mogę tak rozczulać moja kochana To co napisałaś było przecudowne - jesteś wspaniałą kobitką - i jesteście super małżeństwem. Erguś - no horoskop powalił mnie na kolana A w ten wynik to ja wcale nie wierzę - kto sika na testy wieczorkiem?? Ja dalej kciuki trzymam Althea- no ja przez Ciebie spać nie będe mogła Wiesz że dzieciaczki w nocy sie lubią rodzić?? No ja czekam ) Misia-ma - ja także jestem taj jakby z Bolesławca A w zasadzie mój małżon. Być może jego znasz a jego brata to już o wiele większe prawdopodobieństwo - ma sklep komputerowy i to gość powszechnie znany Nie wiem jak on to robi... Kasiu - potwornie mi przykro z powodu twojej mamusi. Kochana wierzyć trzeba do końca - będę się modliła za Twoją mamę Bebell- cudowne wiadomosci o Łucji. teraz tylko ta operacja i napewno wszystko będzie dobrze. Za Łucję cały czas sie modlę Bombamoniczko- i dobrze że nie narażasz na stresy Madziuleńki. Ona się jeszcze nastresuje w swoim życiu nie mało. A Wy tyle na nią czekaliście i dobrze że narazie jesteś z nią prawie cały czas. A z chwili na chwilę jest coraz starsza i wkrótce łatwiej jej się będzie przekonać do jakiejś niani Piitu-Finko- no co za dzielna kobitka z tej malutkiej Zosieńki - bardzo się cieszę że jest juz zdrowa. Jeszcze tylko to nieszczęsne szczepienie. No ale jak mus to mus Balbinko - Miej w nosie taka teściową - do niczego Ci nie jest potrzebna. A wiem bo widziałam jak bardzo Cię Twój małżoniu kocha i napewno po chwilowej niepogodzie zaświeci znowu słoneczko. Ja tez się przekonałam że nasi faceci nie maja zadatków na Nostradamusów. trzeba im mówić dużymi literami i najlepiej wolno - bo a nóż nie zrozumieją Ja dzisiaj kwitnę w pracy do 19 a potem na 20 na aerobik. Musze sie zabrać za siebie bo niedługo w drzwi się nie zmieszczę. I nie będę miała siły za maluchem nadążyć jak już się wreszcie pojawi Jutro tez do 19 pracuję a w czwartek do 16 i w droge do Warszawy. A tam prawie same przyjemności ) Prawie bo tylko jeden przykry przerywnik w postaci szkolenia Mam nadzieję że spotkanie aktualne?? A kogo będę miała przyjemniość spotkać?? Może wymienimy się telefonami?? Będzie nam łatwiej się kontaktować. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 16:24 testy nie kłamią. dobrze nasikałam i dobry test kupiłam pregnancy test. takiego jeszcze nie robiłam ale postpowałam zgodnie z instrukcją a poza tym czuję zbliżającą się @ ale mimo wszystko dziękuję za kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 17:44 Nasz Potworsik cos smetny Erga i tak trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 17:54 Erga, ja tam dalej trzymam kciuki... no wiec czuje sie juz coraz lepiej, kaszle juz malo. jutro biore ostatni antybiotyk i ide do lekarki, zeby mnie posluchala i zdecydowala, czy wystarcza te 5 dni, czy musze brac go dalej. No i jezeli bede brac go dalej, to chyba nici ze staran? No bo jak go biore, to chyba nie powinnam, prawda? jak to jest? No i wcale nie oszalalam, tylko prawde pisze! Leje u mnie dzis caly dzien. hope kolejnej stluczki przez to nie bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 18:02 Potwors, nie gadaj glupot! Buziaki dla Ciebie i zdrowiej**** Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 18:39 Potwors mi sie wydaje, ze powinniscie poczekac od konca antybiotykowego cyklu i dopiero od nastepnego sie starac ale ja sie nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 18:52 hej, hej, dawno mnie nie bylo ale jak wiecie dzieci porafia by absorbujace. poza tym jest moja mama. ja teoretycznie powinnam odpoczywac ale nie mam kiedy, mam komplikacje zdrowotne po cc. trudno sie mowi. za to dziewczynki rosna, Jasmin ma juz 3 kg, Kalinka 2700. Nie bylo mnie dlugo wiec prosze o krotkie i szybkie strszczenie, tak? Althea, czy ty w koncu juz urodzilas czy co??? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Cytrusiku 23.01.07, 18:58 No nareszcie jakieś wieści od Ciebie. Mnie też tu dawno nie było ale przyznam szczerze, że często zastanawiałam się jak Twoje bliźniaki. O ciąży mnogiej dowiedziałam się od Gviazdki i cały czas trzymałam za Ciebie kciuki. Streszczenia napisać nie mogę bo sama go potrzebuję. Pozdr Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Cytrusiku 23.01.07, 18:59 I jeszcze jedno pytanko. Ile ważyły księżniczki po urodzeniu? M Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Cytrusiku 23.01.07, 19:23 Miło Cię widziećpierwsze tygodnie są trudne , ale napewno wszystko się ułozy, zobaczysz Kasiu...sciskam mocno...oby było dobrze Bebell, cieszę się,że z Łucją jest coraz lepiej Althea, jak samopoczucie? Balbinko...z tymi chłopami to juz tak jest...moja tesciowa to podobny model do Twojej-tyle ze mój Jarek wyczołgał się już spod pantofla,ku jej wielkiej rozpaczy Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 a ja juz po wywiadówce;P 23.01.07, 19:26 sama się zastanawiam, jakie jest najwieksze osiagniecie mojego synusia-czy 3 na szynach z plastyki (a miał 6!), czy moze dopuszczający z niemieckiego (a obiecywał,że będzie co najmniej 3) Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: a ja juz po wywiadówce;P 23.01.07, 19:50 Megi poplakalam sie na tej kolendzie, sliczna * Cytrusik witaj fajnie ze Motylki tak ladnie rosna i ze masz mame przy sobie. beda jakies zdjecia ?? Potworski ale ty bredzisz kobieto!!!!!!!!!!!! * a moje refleksje z kilkudniowego pobytu w rzymie sa takie ze Wlosi nie potrafia jezdzic, u nich stluczki to norma Althea nic sie nie ruszylo?? Melba, kurcze 3 z plastyki? a co pani zapodziala gdziesz jego prace?? dopuszczajacy z nienca dla mnie to mistrzostwo, no ale nie ja mama kuby Anteko, spotykamy sie w piatek u Bebelka czy jak?? Bebelek zaproszenie nadal akutalne, bo ja sie szykuje. zebym tylko maty nie zapomniala Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: a ja juz po wywiadówce;P 23.01.07, 19:56 Cytrusiu, dobrze, ze motylki rosna i ze Twoja mama pomaga. Mam nadzieje, ze komplikacje szybko pojda precz i wszystko bedzie szlo Wam coraz lepiej!! Melba, no, chyba osiagniecie to bardziej ta plastyka... chyba ze pytali go z hist. sztuki... No wiecie dziewczyny, ja Wam komplementy prawie, a wy bredzisz i zwariowalas i bzdury... nieladnie ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: a ja juz po wywiadówce;P 23.01.07, 20:12 Maruda Ty sobie ta mate to u szyi juz dzisiaj uwiarz bo Ci Bebell bez niej drzwi nie otworzy ))) Melba ja z plastyki zawsze noga bylam, 3 to i tak dobrze. Wlasnie Cytus jakies zdjecia moze? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: a ja juz po wywiadówce;P 23.01.07, 20:18 Jak widac z ortografia u mnie tez na bakiEr UWIAZ Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: a ja juz po wywiadówce;P 23.01.07, 20:35 Kasiu trzymaj sie i bardzo mi przykro. Erga musialas zle nasikac - nia ma inaczej!!! Althea o rany moze jzu na dniach maluch sie wykluje? Dajcie mi znac dzeiwczyny smsem!!! Olcia bidulko mam nadzieje, ze ruchow wyszlo ile powinno byc? Sciskam za te stresy. Cytursowa bedzie dobrze Przyrko mi, ze masz komplikacje, ale dobrze, ze jest Twoja mama. Super, ze dziewczyny rosna. Fantaisie i P. jeszcze raz sciski dla Was. Potwors ja Ci tu dam!! No i mam nadzieje, ze staran nie bedziecie musieli przerywac. A j. lekarz zdecyduje, ze musisz kontynuiowac kuracje zapytaj o ew. starania. o rany juz nic nie pamietam. Bombomoniko wyslalam moje zdjecia. Niestety Twoj mail doszedl bez zalacznika... Pozdrawiam Was wszystkie - padam z nog. Mam mase roboty, ale naprawde fajnie mi sie pracuje wiec nie narzekam. Sciski dla Wszystch Gdzie Kocurek??? Tatanko zdrowiej! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 23.01.07, 20:25 dziewczynki wazyly przy urodzeniu 1990 i 2060. w miedzyczasie zaliczyly szpital z wirusem RS, a w te sobote minal tydzien od kiedy sa spowrotem w domu. sa bardzo rozne, slodziutkie. ale strasznie absorbujace. foty pozniej Bombamonika,to milo ze podgadalas nasze ciazoe losy... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 od Tycji 23.01.07, 20:30 napisała na gg do mnie Tycja. Wróciła wczoraj ale forum jej nie działa. Przeklejam: " prosze pozdrów ode mnie dziewczyny i napisz im ze juz jestem i ze wypoczełam i ze jestem happy, było rewelacyjnie))))))))))) zwiedziłam wszystko co mogłam i juz jestem z wami, ale mi cholera nie chce sie id wczoraj gazeta otworzyc" i jeszcze zdziwiła się że Althea jeszcze nie urodziła i ucieszyła się ze wróciły do nas Pkanetka i Bombamonika Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: od Tycji 23.01.07, 20:37 oby net zaczął działać jak najszybciej;P a mnie zaczyna nosic-muszę się umówić z moimi doktorami na imprezowanie;P Kiedy Jarek o tym usłyszał, stwierdził,ze :nie u nas w domu, on ze mną nie pójdzie, nie zawiezie mnie i nie przywiezie ;P Ma biedaczek uraz od czasu pewnej doktorskiej imprezy u nas w domu;P Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 20:41 vowe.net/archives/008115.html Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 20:47 Melba a skad ten uraz u J., narzygali i musial sprzatac?? )) Chrumpsowa fajnie, ze praca super i waga leci w dol przy okazji )) Bombomoniko czy moge sie zapytac, w ktoym tyg. urodzila sie Madzia? A Balbinka dzisiaj byla czy jak? Tatanko lez i wypoczywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:09 Dobranoc, idę do Pilcha. m. ps. Olcia i jak Julcia dziś? Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:17 witam wieczorkiem melduje sie dopiero teraz, bo po spacerze z Anialm polozylam Magde spac i sama sie polozylam pod kocykiem, zeby sie troche zagrzac, bo dzisiaj lekki mrozik byl. no i obudzila mnie Magda jak wstala a jeszcze obiad musialam zrobic, ktory zreszta mi nie wyszedl i tak mi czas zlecial. na spacerku bylo przesympatycznie. z Nuli laska bedzie wieksza od mamy, choc wydaje sie to juz niemozliwe, a jednak a Szymek- przeslodki. ma sliczne oczy - po Ani i zapatrzony w Mame jak w obrazek Anialm niebawem powinna miec juz internet, wiec pewnie sie pojawi na forum. ide czytac co dzis naskrobalyscie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:35 melduje sie. Monia, jeszcze raz - strasznie nam przykro... Wysciskaj Pawelka od nas. Trzymajcie sie mocno!!! Kasiu, trzymaj sie dzielnie... Bombamoniko, witaj Ty zapewne mnie nie pamietasz - ja za to Ciebie tak podczytywalam forum kiedy uczeszczalas i bardzo ekscytowalam sie wszystkimi informacjami od Ciebie! Zaraz wysle Ci linka do naszej rodzinnej stronki zebys mogla sobie nas obejrzec no i prosze o fotki Twojej slicznotki i Ciebie oczywiscie! chociaz przyznaje, ze juz mialam przyjemnosc widziec Was jakis czas temu. Bebelku, strasznie ciesze sie, ze Lucja sobie tak swietnie radzi i mam nadzieje, ze operacja sie powiedzie i malenka wroci szybko do mamusi Balbinko, ale ten czas pedzi! i nie stresuj sie tesciowa! Matalko, wypoczywaj! Mnie tez bardzo bolalo... Trzymaj sie dzielnie! bedzie dobrze! Pitus, Zoska jest sliczna! Ciesze sie, ze wyniki sa dobre! w koncu mozesz spac spokojnie Pkanetko, alez remont walneliscie! super wyszlo - gratulacje! Tobie rowniez wysylam linka z nasza rodzinna stronka i bede wdzieczna za jakies fotki Twojej rodzinki Althea, to juz tuz tuz... ale super!!! ja sama jestem ciekawa kto tam u Ciebie w brzuszku sie kryje... a co dopiero Ty??? Tatanko, wypoczywaj! wiem, ze ciezko jest tak lezec ale korzystaj... potem moze byc kiepsko no i nie wiem co jeszcze chcialam... Bebelku, ja sama sobie chyba zrobilam szlaban na kompa... jakos tak nie mialam ochoty go otwierac dzis odpalilam i dopiero doczytalam do konca co naskrobalyscie - pewnie wiele przeoczylam... Caly czas mysle o tym, ze powrot do pracy coraz blizej(( i z jednej strony tak nie chce tam wracac, ale z drugiej strony boje sie zeby mnie nie wykosili - bo nie po to sie staralam przez tyle lat zeby teraz... a zreszta kto docienia czyjes starania??? Mama jest juz w domku - wlasciwie byla juz w sobote. Czuje sie raczej dobrze. tak naprawde czy operacja sie powiodla okaze sie po kontroli, czyli za jakis miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Kocurku 23.01.07, 22:09 Zatkało mnie po obejrzeniu zdjęć. A myslałam, że moja córcia ma duże oczy. Jeszcze nie widziałam tak pięknego dziecka. Ale co się dziwić jak ma się takich rodziców. Czy myśleliście o tym żeby małą zgłosic do jakiejś agencji reklamowej? Jestem w szoku. Anioł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Monika Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:18 Wyrobila swoja norme dzisiaj. Jutro od nowa liczenie, brrrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:21 Olcia, to dobrze ze wyrobiła. Jest dobrze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:35 Erga, ja tam tez kciuki trzymam. bardzo bym chciala, zeby Wam sie udalo Pkanetko, jestem w szoku boleslawiec gora!!!!!! biorac pod uwage ilosc mieszkancow w miescie ilosc forumek z jednego miasta, to nawet warszawianki bijemy na glowe )))) wiecie co, coraz bardziej jestem przekonana, ze zyjemy w globalnej wiosce Pkantko, a my to sie chyba nie znamy z fotek. jutro jak znajde chwilke, to wysle pare naszych , a ciebie poprosze o twoje. moze sie znamy? i niestety nieznam nikogo z boleslawca, kto ma sklep komputrowy ale ja 13 lat temu wyjechalam z mojego ukochanego miasta prawie nikogo juz nie znam, bo wszyscy znajomi powyjezdzali Jaaniu, nie smuc sie. z Krakowa do Wroclawia chyba nie jedzie sie najgorzej. Althea, jak napisalas, ze jedziesz do kina to mialam cicha nadzieje, bo moja znajoma ma 2 dzieci i z kazdym na porodowke jechala prosto z kina z drugim musiala wyjsc w trakcie seansu Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:44 Misia - sam mnie uraczył historią o tym, ze w drugą strone to były dwa straszne wypadki bo potwornie ślisko jest i tiry się zderzyły Mógł mi tego nie mówic... Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:51 Jaania, faktycznie pogoda dzisiaj na jazde nie za ciekawa. ale jedzie ostroznie i juz niedlugo bedzie w domku. a znajac ciebie, ty pewnie zdazysz ksiazke cala przeczytac, pozeraczu ksiazek Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Jaaniu 23.01.07, 21:52 JA TEŻ UWIELBIAM SZANTY. Co roku pływałam po Mazurach na łajbie. Na razie jednak musze o tym zapomnieć bo Madzi nie mogłabym zabrać ze sobą. Pozdr Monika Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Jaaniu 23.01.07, 21:57 a ja kiedys co roku jezdzilam na festiwal szant do Krakowa. zawsze w lutym byly i sa chyba do dzis w "Koronie" to byly czasy...... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jaaniu 23.01.07, 22:05 Misia - zapraszam do Wrocławia, w WFF pierwzy weekend marca!!!! Idziemy ekipa całą Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Jaaniu 23.01.07, 22:13 zapomnialam Wam napisac, ze mam opiekunke dla Magdy ale sie ciesze. ja jako byla reprezentantka mojej uczelni w pilce siatkowej kobiet (fajnie to brzmi ) ciagle utrzymuje kontakt z moja trenerka. czesto jezdze na treningi, spotykamy sie na wszelkich wigiliach, dniach sportu itp. i poprosilam moja trenerke, zeby zapytala dziewczyny, ktore graja, moze ktoras ma czas i ochote. i jedna sie zgodzila. jest na 5 roku fizjoterapii - uf, nie musze robic szkolenia z pierwszej pmocy i jest bardzo pozytywnie energiczna i wesola. Magda juz z nia skakala po lozku w sumie dobrze, ze to chodzi tylko o 2-3 godziny, bo razem pewnie by dom rozniosly Magda na szczescie nie boi sie obcych, najwyzej wstydzi, i kazdego pokocha, byle by sie z nia bawil. takie troche sprzedajne to moje dziecko ciesze sie bardzo, ze chwilowo mam to juz za soba. chwilowo, bo jak Agata studia skonczy to bede musiala szukac kogos innego, ale poki co mam dosyc. spotkalam sie wczesniej z kilkoma kandydatkami tez z ogloszenia na www.niania.pl i zadna ani troche mi sie nie spodobala. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jaaniu 23.01.07, 22:17 No to gratuluje Misiu-ma. Dobrze, ze to ktos z polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jaaniu 23.01.07, 22:04 Bombomoniko, super - ja połknęłam bakcyla, znajomi wciągneli mnie klimat. Ale ja laikiem jestem jeśli chodzi o żeglarstwo, zadnych papierków nie mam. A na początku marca idę jak co roku na szanty, obowiązkowo. Na rejs płyne w maju, do Chorwacji. Poczekaj jeszcze ze 3 latka i z Madzią popływasz Żeglary - zajrzyjcie na skrzynki Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:20 Megi - dobranoc, miłego pilchowania Ja dziś zakupiłam nową pozycje - "Cień Poego" Pearla. Zaciekawił mnie opis, dziś zobaczymy co to jest. Jest mi bardzo smutno. P. wraca do domu ale bardzo późno wyjechał i jest dopiero za Krakowem. Są straszne warunki, powoli jedzie i bardzo zmęczony jest. Bardzo się martwię o niego...A w ogóle ktorej on do tego domu dojedzie?? Ech.... pewnie nie wcześniej niz ok 1:00.. Ściskam Fantazyjnych i Kasie tez bardzo mocno... Zapuściłam sobie szanty dla poprawy nastroju ale na razie nie pomaga... Lecę dokończyć porządki bo coś mnie naszło.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:25 Jaania to niech on moze gdzies sie przespi co?? Nawet w samochodzie czy jak. Lepiej niech dojedzie do domu jeszcze pozniej ale bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:30 Olcia - jutro raczej w pracy musi byc, poza tym on taki typ ze woli do domu wrócic, do zony. ja tez mu mówiłam, zeby sie gdzies przespał ale gdzie tam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:36 Olcia, dobrze ze Julcia norme wyrobiala Ale mnie sie to liczenie nie podoba... mysle, ze bardziej cie to stresuje niz pomaga... no ale kazali to licz. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:26 witam wieczornie Kino zaliczona Przez tesciowa zostalismy uznani za wariatow: - bo jest za zimno, - bo w kinie sa tłumy chorych ludzi (bylo 16 osob na tym filmie w salonie na 200, zadna nie wygladala na chora), - bo to za meczace, - chyba jeszcze cos bylo, ale nie pamietam... Od tescia tez M. ochrzan dostał. No po takim "spacerku" przy -13 stopniach to cos sie powinno zaczac dziac. Do kina bieglismy jak szaloni, a ja jeszcze po drodze zdazylam kupic ksiazke w antykwariacie)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:31 Althea - niezła jestes Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: dla kierowców - uwaga idzie zima ;) 23.01.07, 21:39 No Althea teraz juz nic tylko rodzic ) tesiowa pewnie juz z nerwow nie moze wytrzymac. Bombo Moniko dostalam maila i odpowiedz na moje ptanie zostala zawarta. Madzia sliczne dziewczatko i na wczesniaka to ona w ogole nie wydlada ) Pkanetko a Twoich zdjec dalej niet. Pitus z Zoski tez juz niezla pannica i fajne waleczki na udkach ma )) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Altheo 23.01.07, 21:54 Masz rację korzystaj dopóki możesz. A będziesz uziemiona za chwilkę. Dobrze, że jeszcze zdąrzyłaś sobie pójść do kina. Tylko mam nadzieję, że nie na jakis horror żeby niuni nie straszyć w brzusiu. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Olcilew 23.01.07, 21:48 Madzia urodziła się w 31tc z wagą 1500 i 7pkt w skali Apgar. Oddychała samodzielnie wspomagana rurka do noska. Zaliczyła infekcję ale szybko ja zwalczyła. 25 dni spędziła w szpitalu. Pozdr Monika Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Olcia:):) 23.01.07, 21:51 Doktory nie rzygają;po prostu przyswajamy kazdy spożyty promil, a odpornośc na promile ta grupa zawodowa ma wyjatkowo wysoką;ja poza tym,ze witryniarz, to jeszcze córka prawdziwego bosmana, więc ze mną mój mąż nie może spozywac alkoholu , gdyz uderza w kimono po 3 łagodnych (dla mnie) drinkach Tak tez było na pamiętnej imprezie doktorskiej u nas w domu.Mój mąż poszedł spać, a niczym nie zrażeni goscie zostali i balowalismy do rana;zwłaszcza ja z moim ulubionym kolegą;wszyscy poszli spać, tylko my się ostalismy na palcu boju;a kolega wypalił J,. wszystkie papierosy A jesli chodzi o rzyganie na imprezach, to na naszej parapetówce haft kaszubski w przedsionku mieszkania wykonała nam Vice prezes firmy Jarka Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olcia:):) 23.01.07, 22:07 BombaMonika dzielna paniusia z Twojej Magdy ) Althe mnie to liczenie tez sie bardzo nie podoba ale wole sie sluchac i liczyc niz potem ma sobie w brode pluc albo ktos ma mi cos wypomniec. A stersujace to to bardzo jest jak tylko lezysz wgapiona w zegarek. No ale coz. Melba to po prostu niech J. sobie kupi dodatkowa paczke papierosow i ja gleboko schowa ). Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Jaaniu 23.01.07, 22:23 ja Cie tu pocieszm, ze maz niedlugo wroci i takie tam bla bla bla, a ty mi noz prosto w serce. no litosci w tobie za grosz )))))))) katuj mnie jeszcze, katuj zdjecia boskie. o matko, ale mi sie na wspominki zebralo. tez mam tone zdjec, ale tez w albumie kiedys zeskanuje to tez wysle ale Ci zazdroszcze tego rejsu!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jaaniu 23.01.07, 22:28 co za zołza ze mnie..... ściskam Cie acha i wiedziałam juz wcześniej że się z Anialm spotkałas bo smsa mi wysyłała a w Poznaniu mam być 5-7, jadę z nowym zespołem wiec nie wiem jakie sa praktyki, pewnie bedziemy się gdzies integrowac. Ale jesli dam radę to spotkałabym się z wami we wtorek. Oczywiście jeszcze sie odezwę bliżej tego terminu idę pod prysznic, jeszcze zajrzę Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Olcia:):) 23.01.07, 22:28 cześć kochane, zdążyłam tylko nadrobić forumowe zaległosci i już muszę pędzic spać bo o 5.50 znów pobudka. Ciagle gdzieś teraz muszę pędzić... Monia jesteś bardzo dzielna, mądra i kochana. Wszystkie zresztą jesteście. Finko- tak się cieszę z powodu wyników Zosinych. Bebelku- jak będziecie mnie chciały na weekendowym spacerowaniu, to się zgłoszę we wskazanym miejscu. Tylko nam chyba zima zamierza jednak przybyć Tak się cieszę z postepów malutkiej Łucji!! Juz nie mogę, lecę spać. To jutro po południu witamy na świecie Altheowego Ktośka, co? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Olcia:):) 23.01.07, 22:36 Slucham sobie Sumptuastic Bez ciemnosci nie ma snow, bo ciagle mi chodzi po glowie i puszczam w kolko Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Olcia:):) 23.01.07, 22:42 własnie wyczytałam, że zmarł Ryszard Kapuściński [*]. Wielka strata dla literatury Heban to jedna z moich książek naj.... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 {*} 23.01.07, 22:49 Witajcie... Widze, ze dzis temat śmierci i chorób jest czesty.... Sama byłam dzis na pogrzebie cioci ( siostry bliźniaczki) mojej najlepszej przyjaciółki Kaśki... rak jajnika... Niestety nie zdarzył się cud... Teraz mama Kasi jako bliźniaczka jest wysyłana na operacje usuniecia jajnika i innych naRZADÓW, BO WYKRYCIE U NIEJ NAWET NAJMNIEJSZEGO GUZA ZLOŚLIWEGO TO WYROK.Oby nie było za późno... Długo nie mogłam wejść na forum, ale teraz jest mi bardzo smutno i jakos nie mam weny do pisania o Londynie i o tym jak się bawiłam. Liczę tylko, ze Łucji bedzie lepiej i mamie Kasi sie stan ustabilizuje. I althea, jesli jutro roodzisz, to obys miała lekki porodek i wracał do nas z kruszynka radosna i pełna werwy. papa! dobranoc kochane..... Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Monia 23.01.07, 23:01 nic sie nie boj! osemki gorne to pikus w porownaniu z dolnymi. gorne to nawet ja usuwam, bo za dolne z reguly sie nie biore, tylko od razu kieruje do chirurga, ze wzgledu na bardzo wrazliwa okolice i mozliwosc wystapienia wielu powiklan, z porazeniem nerwu wlacznie. ale Monia ABSOLUTNIE nie mozna Ci grac po ekstrakcji! jest bezwzgledny zakaz, bo podczas grania, wytwarzasz w jamie ustnej podcisnienie, ktore wyssysa skrzep z zebodolu i uniemozliwia prawidlowe gojenie! znowu mozesz bardzo cierpiec jak Ci sie zrobi "such zebobol" Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Monia 23.01.07, 23:25 Misia ja Cię błagam Ty mnie nie strasz!!!!! ja się okropnie tego zawsze boję! że zrobi mi się ten suchy.... wyrwą mi w piątek a grać będę w poniedziałek. Z reguły na mnie się wszystko szybko goi, oszczędzę na forum szczegółów jak mi się goiła pierwsza. Ale szybciej zarastała niż ustawa przewiduje. Pocieszasz mnie, że góra łatwiejsza?! to co mi zafundowała prawa dolna to chyba nigdy nie zapomnę dlaczego to tak dzisiaj boli????? puchnę.... a piątek tak daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Dobranoc 23.01.07, 22:44 Sa takie chwile, gdy nie masz wiecej sil... Sa takie czasy, gdy nie jest latwo zyc... Jest takze milosc i wiara w lepsze dni... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Olcia:):) 23.01.07, 23:33 Olcia, licz, licz, skoro taki nakaz.Byłam dziś na forum, no co ty Posmęciłam jak zwykle. Oj wy to ze mna macie cięzki los... Fantazyjny Pawełku, ściski ogromne!!! Melbus, noz kurczaki, co sie stalo z tymi jego pracami, przeciez to bardzo utalentowane dziecię..nie oddał czegos czy co? Eeee kto by sie szwabskiego jezyka uczył, skoro ang.bardziej przydatny)) Korbę młodemu przykręć...za te obiecanki cacanki. Kurde to ja w porównaniu z tobą mam ogromne szczęście,ze moja tesciowa tak daleko mieszka. W sprawie doktorkich imprez..weź fantazyjną, jej towarzycho podobno tak samo odporne Jaaniu, trzymam kciuki za spokojna droge powrotna twego slubnego.Nienawidze sniegu, gdy trzeba gdzies wyjeżdżać. Bebelku, jak ty sobie radzisz na tych spacerkach? Tosia nadazy spacerować, czy macie taka przystawke do starszego dzieciaczka? Gwiazdeczka zarobiona, na szczęscie juz niedługo będzie miała ferie, to sobie odsapnie. Cytrus, ciesze się ,że wszystko z małymi ok, tylko co z twoim zdrowiem? Matalko, dostałas cos przeciwzapalnego? Jesli jutro nadal będzie cie bolało dzwoń do gina natychmiast! Althea, ale aparatka z ciebieTeściowie sie po prostu martwia i dlatego troche marudzą Dobrze,że Tysia juz przy Marcelku! Misiu, fajnie,ze znalazłas opiekunkeA za rok, to ty będziesz z wielkim brzuchem chodzic i kochana, niania nie będzie ci potrzebna nikus, uwazaj jutro na drodze, tam u was ma posypac kocurku, fajnie,że sie odezwałas, bo juz sie zaczęłam martwić. Abi nadal sie nie melduje Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Matalko... 23.01.07, 23:35 ja tak tylko z prozaiczną radą...niech Ci zrobią usg na najblizszej wizycie.Koniecznie! Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczornie! 23.01.07, 22:44 Melduję się. Super, że Zosia zdrowa)) i Pituś oby to zasypianie w łóżeczku zrobiło się standardem. Erguś, może znowu źle nasikałaś Ty lubisz takie akcje... Megi, kolęda wspaniała, popłakałam się! a P. miał czerwone oczy... I Kocurek się pokazał! Kochana nie martw się pracą, zaobaczysz samo się wszystko poukłada. Althea ale masz powera bardzo jestem ciekawa kiedy polecisz wreszcie na tą porodówkę. Olcia, Ciebie to liczenie to chyba wykończy! trzymaj się Matalko, ja szybko do siebie doszłam, ale lekarz kazał się oszczędzać! więc nie szalej. Tatanko, leż i kuruj się! Misia, fajnie Ci to spotkanie z Zuzą, to z Anialm. Jaaniu, na pewno mąż jedzie spokojnie i uważnie, jak dojedzie to padnie na całego, ale teraz ma na maksa koncentrację. Nika, a fotki z nowym kolorkiem będą? Bebelku, strasznie się cieszę że Łucja tak dzielnie sobie daje radę!!!!! duże brawa! Marudzia buziaki dla Ciebie! Antuś, 6? a ja myślałam że to była środa.... ale najważniejsze że mówimy o tym samym! jakoś mi utkwiła nasza rozmowa... Chrumpsiku dobrze, że jesteś zadowolona z pracy a co z moją torebką z furli? ) Potwors, a co Ty za głupoty gadasz? co? dawno Cię nikt nie strzelił Moniko, ja myślę że mówisz dalej spokojnie próbować z nianią... moje koleżanki szukały i mają miłe kobietki. A Ty chcesz codziennie? Cytruś, miło Cię widzieć i czytać, że dziewuszki ładnie się rozwijają. Dawno Agan nie było... Jak Lirio? Melbuś, to imprezka była na całego! a wiesz, że ja nadal przepita po 24 stycznia 2006 roku!!! aż dziw, że tyle czasu mnie trzyma... Co do ocen to ja zawsze mówiłam, że ocena nie zawsze jest wiarygodna! np. mój tata jak mi pisał wypracowania z rosyjskiego, zawsze dostawał lufy a dodam tylko, że urodził się we Lwowie i studiował w Moskiwie)) Zresztą P. jak wrócił ze studiów w Moskwie to na politechnice babka od ruskiego, powiedziała, że nic nie potrafiPP a w Moskwie chodził na studia dla Rosjan... Więc luzik! Balbinko, Twój mąż powinien się wreszcie wyzwolić z wpływu mamusi, bo jest to naprawdę mocno wkurzające!!!! staraj się w miarę możliwości nie denerwować! Jutko i jak tam zdjęcia? coś ich nie widzę! i dopiero teraz ale prosto z serca, gartulacje z okazji wygranej Pkanetko, mam nadzieję że uda nam się spotkać na którą godzinę zamierzasz dotrzeć do Bebelka? Jeszcze raz Wam dziękuję za wsparcie! jesteście naprawdę cudowne! i niestety muszę prosić o więcej, ale dla mnie(( Kochane, ja już nie mogę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! w piątek idę na wyrwanie kolejnej ósemki((((((((((( nie daję już rady((((( boli mnie okrutnie, jestem opuchnięta((( nie mogę mówić, mam szczękościsk((( nie mogę jeść, boli mnie już gardło i ucho((( Misia, ratuj!!!!!!!!!!!!!! dlaczego ja mam takie problemy???? dlaczego innym nie rosną, a jak rosną to nie boli???? ja już mam wyrwane 2!!!! doły!!!!! pierwszą miałam rwaną ponad 30min bo nie chciała wyjść(Paweł zemdlał...) przy drugiej poszło jak z płatka, ale naruszyło mi główny nerw i przez 3 miesiące brałam leki przeciwbólowe((( każda zmiana ciśnienia-samolot wyłam boję się.............. okropnie się boję............... ja jestem przerażona............. proszę nie śmiejcie się tylko ze mnie. Wiem, że może dla niektórych to mały pikuś, ale dla mnie tragedia!!! jak ja będę grać w piątek???? buuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie! 23.01.07, 22:47 Misia bardzo się cieszę, że mas opiekunkę)) ciekawe czy dom po Twoim powrocie będzie stałDDD Jaaniu, to ja się dołączam do żeglarek ja doszłam do patentu na sternika)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Wieczornie! 23.01.07, 22:52 ja też spadam Monia - nie bój sie, będe o Tobie myslała i telepatycznie wyśle Ci swoje siły a i zapomniałam odpisac na gg - posżło ok. Ale to mały pikus przed tym co mnie czeka Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wieczornie! 23.01.07, 22:51 Monia no to bede siedzila u Ciebie w kieszonce (jak to mawia Kocurek) w ten straszny dzien. Ja mam wszystkie 4 ale wyobrazam sobie jak musisz sie bac po takich przezyciach. Bedzie dobrze, do tego samego dentysty idziesz? Moze zmien na innego to bedzie lepsze przezycie co? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie! 23.01.07, 22:58 Jaaniu, to dobrze że ok Olcia, nie zmienię! ten jest naprawdę super! tylko, że ja się i tak boję!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Althea 23.01.07, 23:03 Przypomnij mezowi jak nas zawiadomic zeby chlopak mial dobrze wpojone bo wrazenia i tak pewnie gore wezma. No i zeby plci nei zapomnial napsiac z tego wszystkiego )) Monia no to wez cos z duzymi kieszeniami na to rwanie ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Althea 23.01.07, 23:26 Olcia ubiorę się w jakiś wieeelki fartuch z gigant kieszeniami.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 23.01.07, 23:53 dzięki dziewczynki-chciałabym źle nasikać, ale brzuch boli konkretnie już od kilku godzin- a ja na wszelki wypadek już z latawcem w majtach latam. No nic - kolejny cykl może będzie szczęśliwszy. Cytruś - ucałuj księżniczki Tysia - napisz koniecznie o wycieczce!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 00:01 Balbinko- Tosia jak najbardziej nadąża) przystawki nie mamy, bo nie chcemy, a Tośka obywa sie bez wózka juz równo rok) ja w ogole uwazam, ze wózek dla dziecka powyżej 1,5roku to jest dla wygody mamy a nie dla wygody dziecka i ja się dobrowolnie tej wygody wyrzekłam. Tośka dzieki temu zasuwa jak mały samochodzik. Aż się ludziska dziwia i mnie zaczepiaja komentarzami:"proszę pani takie to małe a tak chodzi dzielnie! i nadąża!" no, chodzi dzielnie, bo ktos jej dał szanse się tego nauczyc i polubic. Ha! pomadrzyłam się) Monia- a nie mozesz wyrwac tego paskudztwa wczesniej?? tak czy siak też w piątek włażę do twojej kieszonki... Marudka- piątek aktualny of kors) Tycja- witaj po eskapadzie) a w ogóle to mam doła, porozmawiałam sobie z M o naszym dziecięciu starszym... wnioski mamy smutne... nic, to trzeba wdrożyc plan ratunkowy... k. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 01:09 Uciekłam z łóżka, bo i tak spać nie moge, a P. zasnął, więc krzyczeć nie będzie. Chciałam sprawdzić jak tam nasza Althea - ale widzę, że z tego dziecka to mały uparciuch wyrośnie i prosić trzeba będzie, żeby opuścił brzusia. Może jutro uda mi się Was doczytać, bo teraz chyba nie pora na przesiadywanie na kompie. Gardło mnie tak boli, że już nie wiem co łyknąć, żeby dało radę choćby zasnąć... Dzieć chyba polubił kopanie po nerkach, a ja ledwie chodzę... A na koniec poskarżę się, że jak leżę to nózie mi puchną a jak chodze to nie... To chyba na tyle smętów z mojej strony!!! Przytulam wszystkie smutasy i do juterka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 od Yskierki 24.01.07, 08:26 "Podobno w Warszawaie zaczyna się zima, więc posyłam Wam trochę słońca i ciepła z Kuala Lumpur. Jest bosko, a jedzenie takie, że chyba wrócimy kwadratowi" Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: od Yskierki 24.01.07, 08:47 tej to dobrze.. Ło matko, Bebel, a co Wam się u boskiej Tośki nie podoba??? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: od Yskierki 24.01.07, 08:56 taka to pozyje( to o Yskyerce) witam się i zmykam Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: od Yskierki 24.01.07, 09:04 Melba, już dawno miałam Ci powiedzieć, ale wciąż mi umyka- wieloryb stał się zabawką nr 1 Tomka, uwielbia patrzeć na przelewającą się wodę Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: od Yskierki 24.01.07, 09:12 no ja s msa od yskyerki odebralam jak wstawalam o 5 na karmienie. i myslalam ze zzielenieje z zazdrosci a tak w ogole witam. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: od Yskierki 24.01.07, 09:12 Hej, No i mamy snieg i zime) wiec sobie jechała jakich kosmiczny czas do pracy)) Łucja zjada superowo, tak sie ciesze) Pitus dobrze ze mała Zosienka ma OK wyniki, co do szczepionek to ja brałam tez te ponad norme, ja sie jakos boje chorób i wyrzutow ze nie zrobiłam tego co mogłam. Fantaisie ja sie nie dziwie ze przezywasz ja bym ...chyba umarła ...sorki ze nie podniose na duchu ale zeby to dla mnie temat drazliwy.... Bebell a co u Tosi? Yskierka matko tak daleko? ale jej fajnie Kaisenko trzymam kciuki za mame Tysiu smutne wiesci.... My jestemsy z M w stanie złamania psychicznego....wczoraj w sklepie przy kasie Mała stala koło nas i nagle zapadła sie pod ziemie, dosłowie jak igła w stogu siana, Ci co znaja Amelke wiedza ze to mozliwe przy uwadze dwoch osob. Postawiony został na nogi caly personel i inni kupujacy, ja myslałam ze oszaleje latałam wszedzie jak głupia M tak samo, ja juz byłam przekonana ze ja ktos porwał i pewnie zaraz je cos zrobia....po dłuzszym czasie sie znalazła, poszła do jakiegos butiku zasiadła przy stole dla dzieci i sobie rysowała, jak ogłosili przez głosniki ze sie znalazła to w pierwszej chwili jak tam biegłam to myslałam ze ja rozszarpie ale jak ja zobazcyłam poryczałam sie na maxa az wpadłam w histerie i mooocno przytuliłam zgubę. Rany kota co mysmy przezyli....Złamałam w tym czasie tysiac zasad w miare dobrego zachowania wskakujac na jezdzace maszyny myjace ( facet był przerazony) bo chciałam mu powiedziec zeby szukał Małej. dosłowie cała obsługa sklepu postawiona była w stan pełnej gotowosci, i za to im dziekuje byli super. Ale my z M teraz bedziemy dosłowie przypinac mała kajdankami do reki w miejscu publicznym, zeby nie wiem co!!!!!i tak do pełnoletności!!!No Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: od Yskierki 24.01.07, 09:13 Witam jakoś przebrnęłam przez śniegi i dotarłam do pracy Mam nadzieję ze rownie sprawnie wrócę popołudniu do domku! Ach tylko pozazdroscic Yskyerce tego słońca i ciepła. Althea zdolniacha jesteś. Ja w ostanich dniach ciązy to tylko na spacerki zółwim tempem chodziłam. Melbuś niezłą imprezkę mieliście Pituś ja szczepiłam Ole na to co obowiązkowe + Hib, bo taką szczepionkę kupowaliśmy. Potwors co to za smuteczki? Tysiu witaj z powrotem i opowiadaj jak w Londynie było. Bebellku jesteś niesamowita! Ja po takich nieprzespanych nocach pewnie bym nie funkcjonowała. Nie pamietam wiecej ... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: od Yskierki 24.01.07, 09:28 Cześc Laski Nie wiem za bardzo co się na forum dzieje, bo wczoraj mój brat z okazji budmy nas odwiedził i trochę posiedzieliśmy przy piwku Widzę tylko, że u Zosi wszytsko dobrze, z czego się bardzo cieszę, że Althea ciągle w dwupaku (co ona w "sobie " kryjee????) i że Yskierka rozbija się po świecie (takiej to dobrze...) A mnie dziś boli tyłek, po dostałam dwie ampułki menopuru Jak przypuszczałam, dr postanowił, że kończymy nie bardzo udaną (bo bez wiadomego skutku) przygodę z antyestrogenami i przechodzimy wyłącznie na gonadotropiny (będzie bolał tyłek i kieszeń, oj będzie...) To idę do pracy Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: od Yskierki 24.01.07, 09:45 Hej laski! U mnie nic sie nie dzieje... ja sie zaraz wykoncze psychicznie. babell, spokojnie, nie bedziesz musiala sie mnie bac, bo najwidoczniej na 15 sie nie wyrobie yskyerko, ale ci dobrze! fantaisie, wyrywanie gornych 8 to jak ci misia napisala pikus! Ja mialam wyrywana i nie bolalo mnie obsolutnie nic. Ani samo wyrywanie ano rana po. Wiec ty najgorsze, czyli dolne 8 masz juz z glowy... ja dopiero przed soba, a juz pare razy bylam niezle przez nie spuchnieta... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Fatalny początek dnia 24.01.07, 09:43 Zaczął się strasznie. W łazience lustro sie odkleiło od ściany. Nawet nie chcę mysleć co by się stało gdyby Magdusia, która lubi tam buszować własnie tam była. Zabiło by ją. Mąż w tym czasie się kąpał i potwornie sie przestraszył. No i czeka nas 7 lat nieszczęść. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fatalny początek dnia 24.01.07, 10:01 O matko, Monika, wystraszyłaś mnie tym lustrem! Tez mamy przyklejone... Hortiko- niestety ten weekend u nas odpada. Ale moze umówmy sie od razu na następną sobotę? Co Ty na to? Możemy pójsc do Łazienek... I z Tosia źle się dzieje, nie za bardzo wiem jak to opisac... opowiem jak się spotkamy... Pkanetko- wyslę dzis mejla z adresem, telefonem i krótka instrukcja jak do mnie trafic) Althea- uparty ten dziec(( ostatnie dni sa tak potwornie męczace( Tatanko- zdrowiej! Zuza- no, to zaciskam kciuki za następny cykl! k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fatalny początek dnia 24.01.07, 10:05 Aha, Pituś- ja szczepiłam taka skojarzona szczepionką w której oprócz tego, co obowiązkowe jest równieź Hib. A najchetniej nie szczepiłabym wcale. Nie jestem zwolennikiem szczepionek. Czyli zadnych pneumokoków itp. oraz ospy u nas nie było. I bardzo ubolewałam, że szczepionka odra, świnka, różyczka stała się obowiązkowa... k. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Fatalny początek dnia 24.01.07, 10:10 Monika ale numer z tym lustrem! Ant nie dziwie się ze sie wystraszyłaś. Dobrze, że mała się znalazła i że personel sklepu chetnie pomógł. Althea nosz uparte to Twoje dziecię. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Bebell 24.01.07, 10:17 No wlasnie ja dopiero wczoraj zaczelam cos czytac o szczepionkach i doszlam do wniosku ze tez nie jestem zwolenniczka szcepionek. Jeszcze pogadam ze znajomym lekarzem wujka mojego M., jest zakaznikiem ze szpitala na Wolskiej i madrze gadal o CMV. I chyba tez zaszczepie skojarzona z Hib. A trzeba szczepic na rozyczke, swinke itd? A jak nie zaszczepie to co mi zrobia? My na to wszystko chorowalismy jak bylismy mali i bylo ok. Hmmmm. W sobote przyszla to ja tez chce do Lazienek. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Fatalny początek dnia 24.01.07, 10:20 Monia, trzymam kciuki, żeby to jednak było conajmniej 7 szczęśliwych lat, a nie żadnych nieszczęśliwych. I pomyśl-szczeście już się rozpoczęło- w miejscu wypadku nie było Madzi!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 10:16 i ja sie witam w srode. Dobrze, ze Madzi nic sie nie stalo Althea dalej po kinie w dwupaku Fantaisie tez mam koszmarne osemki Ysierka wypoczywa na calego, dobrze jej. Mnie tylko 2 dni pobolewalo Tyle ,ze w nocy za bardzo nie moge spac A usg dopiero po malpie zrobic, bo nie wiem. Nastala biala sroda Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 10:22 A ja mam wszystkie 4 osemki. I w dodatku w jednej dziure. Te osemki sa strasznie daleko - czy to sie w ogole plombuje czy od razu wyrywa? Bo mnie one nie bola i wolalabym tego uniknac. No nic, w sobote wybieram sie do dentysty. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 10:28 pitus, one sa zazwyczaj tak głeboko, ze nie ma jak do nich dotrzez z narzedziami, wiec sie je od razu wyrywa... ja tak mialam. Ale naprawde nic a nic nie bolalo! W tym roku pewnie poleci nastepna. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 10:31 Zapuchnięta, bez możliwości jedzenia się melduję! Tej to dobrze oczywiście też mam na myśli Yskyerkę Moniko, podobno jak się zbije lustro trzeba je spakować w płótno(dokładnie wszytsko) i wynieść do śmieci a w domu zapalić świeczkę....głowa do góry! to tylko przesąd! Bebebelku a co się dzieje z Tosią?????? Ant, nie dam rady skomentować, kajdanki moim zdaniem to konieczność! Althea, śniałaś mi się dzisiaj z wieeeeelkim brzuchem. Pituś, ciesz się że nie bolą! uciekam, buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 10:49 monia, a nie moglam ci sie snic z wrzeszczacym tobolkiem?? Polecam zupe z zielonego groszku, miksowana Chcesz przepis? Ant, moj maz tez miala takie zdolnosci, znikal i oddalal sie w blizej nieokreslonym kierunku) Wedrowniczek jeden! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:10 Althea, ja chce przepis na zupe z zielonego groszku. No wlasnie te moje osemki tak daleko sa ze pewnie zdarza mi sie ich niedomyc...Nie chce sie pakowac w wyrywanie osemek teraz, naprawde sto razy bardziej wolalabym zaplombowac. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 10:26 Bebell, Finka- to wstępnie jesteśmy na przyszłą sobotę umówione, oby tylko aura nam nie robiła numerów. Może ktoś się jeszcze przyłączy? Antuś-no to przeżyliscie z małą włóczykijKą, nie ma co!!! Widać Wasze dziecie bardzo ciekawe świata! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 10:38 no wkoncu i ja sie moge zameldowac kurcze musze jechac do sklepu po szczotka i skrobaczke bo nie mam czym odgarniac samochodu Prezesowa wspolczuje ale wyrwa i bedzie po bolu. bede o tobie myslec w piatek * Misia fajnie ze masz opiekunke Bebelek co ty znow chcesz od Tosi??? to ja w paitek ok 17 bede, pasuje?? I widze ze Yskyerka sie meldowala nie bede oryginalna: tej to dobrze Antus Ameli znowu sie na ucieszki zebralo??! wspolczuje nerwow a stroj jak, jest?? Zuzka sciskam mocno i trzymam kciuki * Bombamoniko lustro to na szczescie! i dobrze ze sie nikomu nic nie stalo jak zostane bezrobotna to moge posiedziec z Madzia jak mnie zaakceptuje ) Althea male nie wychodzi widze?? i dobrze!! niech siedzi, grzeczne dzieciatko. a co do plci to przeciez Ant i Prezesowa mowia od dawna ze Gabrys milego Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 10:49 Pituś kamień spadł mi z serca, chociaż ja i tak czułam że z małą wszystko będzie dobrze, że to tylko dmuchanie na zimne, ale tak bardzo było mi Cię żal że się zamartwiasz. Teraz już wszystkie możemy odetchnąć. Jesli chodzi o szczepionki to ile lekarzy tyle opini, ja sama nigdy się dodatkowo nie szczepiłam, ale ... to w przypadku dziecka też pewnie miałabym problem. A nie mówiłam wam że Yskierka jedzie do dzikusów!! Pewnie powie że tam już nie ma dzikusów i dziczy. Może nawet ma rację że to bardziej cywilizowany kraj niż Polska. A ja chyba przeniosę ten Egipt na lato bo musiałam podpisać cyrograf, że przyjmuję do wiadomości że do obowiązków asystenta należy uczstnictwo we wszystkich egzaminach w sesji. No i d..pa, nie ma takiego całego tygodnia bez egzaminu Althea, podziwiam brnąc przez śnieżycę do kina w terminie porodu Czekamy... Ant przeżyłas swoje, widziałam na jakiejś tam niani, ale nie tej polskiej, jak babka trzymała swoją trójkę dzieci na smyczy Monia nie bój się, jesteśmy z Tobą, będziemy cię trzymać za rękę Chrumps zmęczona pada, ale przyzwyczai się. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 10:53 Zuza yskierka z tego co pamiętam przyjmowała teraz gonadotropiny - i od razu zaskutkowało. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 10:57 lirio, sniezycy u nas nie bylo, tylko -13 stopni Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 11:04 ... to będzie mały zahartowany eskimosik ) Mnie się też wydaje że to będzie Gabryś, ale ja nie jestem taką dobrą czarownicą, więc mogę się mylić Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 11:17 witam sie srodowo No ja rowniez nie bede oryginalna... Zazdroszcze Yskyerce! Swoja droga odwazna z niej babka! Althea, do 15 jeszcze daleko moze Ty ekspresowa bedziesz? Monia, noz motyla noga... trzymaj sie kochana! mam nadzieje, ze tym razem nie bedziesz cierpiala! a nie mozna jakos przyspieszyc tego wyrwania? moje osemki sa - ale pod dziaslami i rosna sobie w bok, tzn. w kierunku pozostalych zebow. Powinnam je wyrwac coby mi zgryzu nie popsuly ale jakos zebrac sie nie moge Bombamoniko, mam nadzieje, ze to lustro to jednak na szczescie! Dziekuje za zdjecia - jestescie sliczne obie! A Madzia jest juz naprawde duza dziewczynka - alez ten czas leci... Dziekuje za mile slowa. To oczywiscie oczywiste, ze dla nas Julcia jest najpiekniesza na swiecie i wiesz, to taki miod na uszy rodzica slyszec, ze komus podoba sie rownie bardzo Jezeli chodzi o agencje to nie myslelismy o tym wczesniej. Raczej nie chcielibysmy fundowac dziecku tego typu stresu jakim sa castingi itp. No chyba, ze przypadkowo ktos zwroci na nia uwage Bebelku, ale Ty tajemnicza jestes. Co sie dzieje z Tosia??? Masz jakies wiesci od Patrycji? Pitus, ja zaszczepilam Julcie 5 w 1. Marudzia, widze, ze nie tylko drogowcy sie sniegiem zaskoczyli Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 11:11 Dziewczynki - dzięki za życzenia zdrowia!!! Chyba poskutkowało, bo coś mi się lepiej oddycha i z noska mniej się leje!!! Althea - jak się czujesz 4h przed "planowanym" porodem??? Pituś - jak to dobrze, że wyniki Zosieńki są w normie!!! Kamień z serduszka i nic tylko zdrowe dziecię masz!!! Co do szczepionek, to w mnie w rodzinie wszystkie dzieci dostały podstawowe + HIB. Żadnemu po nich nic nie byo, a co do autyzmu, to powiem Ci, że skoro sam w sobie nie jest zbadany, to trudno doszukiwać się jego przyczyn. Monia - współczuję wyrywania ząbka!!! Ja swoje 8 przecierpiałam - dzięki Bogu wyrosly i jakoś niespecjalnie sie psują. Niemniej nacierpiałam się kiedy wyrastay i chyba swoim dzieciom oszczędzę tego bólu i usune zawiązki zanim zaczną wyrastać. Trzymam kciuki za wyrywanko - żeby nie bolało i szybko się zagoiło!!! Bebelku - mam nadzieje, że problemy z Tosią to sprawa przejściowa!!! Skleroza mnie dopadła i nie pamiętam kiedy Łucja idzie na zamknięcie Botala, niemniej trzymam kciuki i dawaj znać jak bedzie już po!!! Co do spacerków z dziećmi, to u mnie w nocy spadło 20cm śniegu!!! Dzisiaj same sanki widzę na wsi Wam tez proponuje Maluchy w kocyk zawinąć i na sanki wrzucic Yskierka w ciepłych krajach siedzi a u nas taki rarytas jak śnieg się pojawił. Mam nadzieje, że zdążą go zobaczyć zanim spłynie Matalko - co do USG, to pamiętam , że ja miałam nakaz pokazać się w 14 dobie po zabiegu. Dobrze było by skontrolować, bo do wtedy powinno sie wygoic i widać, czy macica ładnie się oczyściła i obkurczyła. Dobrze, że brzuszek Cie nie męczy... Ze spaniem niestety ja też miałam problemy i to duże, ale zarzucałam sobie leki nasenne - ziołowe i jakoś przesypiałam parę godzinek. Buziaki dla Ciebie i mocno przytulam!!! Zmykam wstawić zupkę dla chłopaków, bo coś czuję, że szybko dzisiaj wrócą z pracy. We Wrocławiu zima zaskoczyła kierowców i rano wlot z Warszawki i centrum byly nieprzejezdne. Teraz ponoć też wszystko stoi, więc P. daleko od domku nie będzie dzisiaj się szlajał i wróci do żoneczki na obiadek Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 11:16 Jasne, że Gabryś będzie Lirio - ładnie załatwili Cię na tej uczelni!!! Mam nadzieje, że co się odwlecze to nie uciecze i pojedziecie do tego Egiptu!!! Ciekawa jestem na jakiej uczelni wykładasz anatomię, ale pamiętam, że w pracy nie możesz pisać, bo ktoś może to przeczytać. Zastanawiam sie, czy ja zdałabym u Ciebie egazmin, czy poległabym przy pierwszym podejsciu??? Ant - to ładnie musiałaś być zdenerwowana!!! Nie dziwię sie, że popłakałaś się ze szczęścia, bo domyślam się jakie czarne myśli miałas w głowie podczas poszukiwań!!! Smycz Amelce wskazana jak najbardziej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 11:20 Tatanko Łucja ma jutro operację Wiesz, ja czasem się zastanwiam, czy ja bym ten egzamin zdała, szpilki bym zdała na pewno, ale co do testu to już mam pewne wątpliwości Cieszę się że lepiej sie czujesz, ale nie forsuj się jeszcze za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 11:36 Tatanko pracuję w śląskiej akad. med. W pracy fakt często nie mogę pisać, bo u mnie w pokoju przewija się dużo ludzi i bardzo rzadko siedzę w pokoju, ale już mi przeszło przejmowanie się tym że ktoś przeczyta. Teraz jestem w domku, bo dziś mykam na popołudnie, właśnie ide sie kąpać i jeszcze do sklepu po piżamkę muszę lecieć, bo okazało sie że nie mam już żadnej wyjściowej. Jutro będę z wami modlić się za Łucję, ale nie wiem kiedy się odezwę. Mam nadzieję że nie każą mi zostać w tym szpitalu, tylko szybko wypuszczą do domku. Tu prośba do Pituś - proszę wyślij mi jutro esa z wiadomością co u Łucji. Babelku myślałam że tylko ja nie wiem dlaczego martwisz się Tosię, mam nadzieję że jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 11:41 Lirio - wracaj do nas szybciutko!!! Wyjściowa piżamka to podstawa, więc życzę udanych zakupów!!! Co do pracy, to dobrze, że przestałaś się przejmować ludzmi, bo tylko niepotrzebnie sobie stresa napędzałaś!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 11:47 cześć dziewczynki! Antuś - no to ładnie Mała wam dostarczła emocji - a wiesz że tu w Anglii wszystcy takie dzieci prowadzają na smyczy. tak - mają szelki takie jak do wózka i do tego dwumetrowa smycz - często przymocowana do wózka z mniejszym dzieckim. Monia-ja ósemek nie mam od 10 lat - operacyjnie mi usuwali bo mi wariatki poziomo rosły. Bebell-a co ty masz z W. do Tosi? Toż to aniOł! Althea-zmykaj już do szpitala bo nie zdązysz na 15-tą ) Monika a z tym lustrem i nieszczęściami to ludzie sobie wymyslili, ja tam nie wierze w takie rzeczy - np. jak mi czarny kot przebiegnie drogę to wiem że będę miała szczęście - i tak jest (tak było wczoraj i sporo napiwków zebrałam-będzie na mandat) tia Fantaisie -i splunąć przez lewe ramię ))))) Tu też dziś mroźno, ale na śnieg nie ma nadziei. I też zazdroszczę Yskyerce. I ja jestem pewna że to Gabryś!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 11:50 aaa i zaczynamy nowe odliczanie dziś 1dc czuję się fatalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 11:54 Erga sciskam mocno * kazda twoja @ przezywam tak jak by to byla moja zreszta nie tylko twoja!!! fajnie ze na mandat uzbieralas Liro wracaj do nas szybko, ty jutro do tego szpitala? przypomnisz co maja ci robic?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:00 dzięki Marudko-już sie przyzwyczaiłam do porażki )) a tak poważnie to myślę że jeszcze widocznie nie czas na dzieciątko-musimy troszkę popracować, odłożyć na domek i może wtedy bobas się zdecydyje. Melbuś - zabawki PRL genialne!! pamiętam wszystkie choćoczywiście nie miałam takiego szczęścia by wszystkie je mieć. w Master mind grałam, i w bierki też. No i bączek chyba w każdym domu był. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:00 Erguś, ściskam mocno, nic nie pisałam bbo nakręcanie jest straszne, ale ciągle miałam nadzieję, że w tym miesiący ty zgarniesz zaległe kreski... Antuś, no to swoje wczoraj z małą przeżyliście ja to się boje, jakie mi się dziecko urodzi. Bo jak pójdzie w ojca, to też będzie taki mały wędrowniczek. Ja duży znika mi nagle z oczu, bo "poszedł sie przejśc" to już przestałam się przejmować, ale takie małe??? Bebell, trzymam mocno kciuki za małą Łusię. Musi być dobrze, już tyle dni dzielnie walczy! Lirio, a kiedy u Ciebie hsg? Tatanko, pogłaszcz ode mnie Kropka Maruda, po dlugim namyśle postanowiłam Ci wybaczyć, że się mnie nie boisz. Zwlekałaś, zwlekałaś z tym wyjazdem do P-nia aż zima przyszła Misia, to super, że macie już opiekunkę. A test ryzowania kotków wypadl pomyślnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:02 Ergusia, sciski ogromne! I ja juz zaczynam trzymac kciuki za ten cykl. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:09 Pora na kawke z darowana Prncessa. Mam zaproszenie na lepienie balwana w piatek W przyszlym tygodniu pod koniec mam odebrac wyniki i moze uda mi sie na wtorek dopchac do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:18 Zuza - Kropek w ramach podziękowań oddał mi kopniaka, więc przesyłam wirtualnie!!! Gałganie - buziaki!!! Erguś - ja tez juz trzymam kciuki za kolejny cykl!!! Dobrze, że udało ci się nazbierać na mandat. W przesądy tez nie wierzę, choć powiem Wam, że w czerwcu Monia kazała mi nasypac cukru na spodeczek i postawić na parapecie, żeby przywołac Pociana. Nie wiem skąd Ona to wytrzasnęła, ale po ich wyjeździe faktynie tak zrobiłam i w lipcu Pociek był, więc mogę sprzedać dalej Matalko - pchaj się do lekarza, bo lepiej sprawdzić i spac spokojnie a nie za miesiąc glowić się czy wszystko jest OK. Dawaj kawałek Princessy, bo mi apetyt wraca Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:12 Erguś przykro mi, my chyba bardziej niż ty się nakręcałyśmy. Teraz są dwa wyjścia, albo przestaniesz o tym myślesz i zajmiesz się pracą, albo uwierzysz że teraz się uda. Oba rozwiązania bardzo trudne, ale podobno skutkują Jesli chodzi o zabawki to zauważyłam że teraz sa takie same jak w czasach PRL tylko bączki grają i spiewają, jak wrzucisz klocuszek do odpowiedniej dziurki to zabawka świeci, bije brawo albo wydaje jakieś inne dźwięki. Wszystko to samo tylko bardziej wkurzające dla otocenia ) Marudko ja juro na to hsg się wybieram ale kazali się przygotować "od wypadku" na jeden nocleg. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:17 Liro bedzie dobrze tez to mialam robione, a na nocke zostawiaja bo to lepiej i obserwuja czy wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:15 Ergusia, szkoda, wygladalo to obiecujaco... ale moze w pocianowie kolejny listopadowy wysyp sie szykuje? Althea, uparte masz dziecko... moze ok. 15 ZACZNIE sie?? Ant, ale mialas przezycie z Mala... na szczescie wszystko dobre, co sie dobrze konczy! Bebell, co z moja blizniacza Tosia??? A jak Lusia? to nie dzis ta operacja? A ja bylam u lekarki i nie musze brac antybiotyku, bo juz nic w plucach itp nie slychac Ale tak jak myslalam powiedziala, zeby ten cykl odpuscic Mam nadzieje, ze bedzie krotki Aha, no i moj maz kazal mi jechac tam samochodem, a to jest w centrum miasteczka. i jak debilka uwierzylam mu, ze o 11 bedzie mnostwo miejsc do parkowania. A skad!! Nie wiedzialam, co mam zrobic i juz bylam w panice, ale na szczescie cos znalazlam. dzieki bogu nie daja mandatow za krzywe parkowanie, bo wystawalam za wszystkie mozliwe linie... No i wrocilam i od razu zaczelo padac - na szczescie zdazylam! Lirio, to juz jutro na to hsg? trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:27 Tez z przyjemnoscia ogladalam zabawki PRL. Pamietam, ze mialam nawet te gre mozg elektryczny!! Moniko, to lustro to jak nic na szczescie!!!! Lalisiu, mam na skrzynce sliczne zasniezone balwanki!! Super! Ja osemki dalej mam, ale juz dawno kazali mi je wydlutowac, uzywajac wlasnie takiego subtelnego okreslenia. co gorsza lekarka powiedziala, zeby usunac najpierw jedna, a potem "jak juz bedzie pani w stanie otwierac usta" kolejna. Wiec nigdy wiecej sie u niej nie pojawilam. Monia, tez bede u Ciebie w kieszonce! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:33 hmmm byłam przekonana że Babel mówiła o czwartku, o Łucję mi chodzi oczywiście, ale może mi się coś pozajączkowało, skojarzyło mi się że nie będę mogła być tu wtedy z wami. Dobra musze już spadać może późnym wieczorkiem zajrzę, jak mnie mąż do netu dopuści. Miłego dnia dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 13:02 hej,hej! melduje sie z bialego Poznania pozwolicie, ze zajme stanowisko w sprawie osemek osemki jak najbardziej sie leczy!!!!!! jesli oczywiscie nie ma wskazan do ich usuniecia! np. zab lezy zupelnie poza lukiem i nie bierze udzialu w zgryzie, korona zeba jest bardzo zniszczona, pacjent ma stloczone zeby i osemki dodatkowo to stloczenie nasilaja i kilka innych. tak wiec Pitus, jesli jestes zadowolona z dentysty do ktorego chodzisz, to po prostu mu zaufaj. na pewno podejmmie najlepsza decyzje! i w medycynie nie ma reguly : ciocia szwagierki miala usuniete osemki, tzn ze ja musze swoje usunac! kazdy przypadek jest inny!!!!!!!! a jesli chodzi o dolne osemki. Potwors, niestety podczas usuwania dolnych 8 praktycznie w 98 przypadkach na 100 dochodzi do szczekoscisku najczesciej razem z WIELKIM obrzekiem. nawet jesli usuwa je najbardziej genialny chirurg z wielkim doswiadczeniem i robi to w 100% nieinwazyjnie. okolica kata zuchwy jest po prostu taka wrazlia! natomiast jesli chodzi o podraznienie nerwu zebodolowego dolnego, to czesc przypadkow jest w wyniku nieuwaznej pracy operatora, ale rownie dobrze moze byc tak, ze korzenie 8 tkwia w kanale w ktorm ten nerw przebiega i nie ma mozliwoasci usunac zab tak, zeby nie naruszyc nerwu!!!! jest nawet ksiazka liczaca ponad 200 stron zatytuowana "usuwanie dolnych osemek"!!!!!!! ja sie osobiscie za to nie biore, zeby wlasnie nie dokladac dodatkowych powilkan do tych, ktore i tak wystapia! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 13:14 Ergus, przykro mi bardzo Lirio, bede trzymala kciuki jutro! za mala Lucje rowniez. Zuza, po kotku ktory narysowal twoj M. wszystkie inne kotki, nawet te ktore przypominaja borsuki, liski,czy malpki sa jak najbardziej do zaakceptowania a! Magda sie nie rozstaje z nowa malpla Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Misia 24.01.07, 13:22 No z tym zaufanym dentysta mam problem do niedawna jezdzilam do dentysty na slask ale teraz juz rady nie dam. ale ja osobiscie jestem zadowolona ze swoich osemek w sensie ze prosto wyrosly i mi nie przeszkadzaja i wolalbym je miec niz nie miec Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 13:27 Lirio, z tymi zabawkami to swieta racja, ale na szczescie z kazdej da sie wyjac baterie ))) Antus, wspolczuje stresu. nam raz magda zniknela za jednym regalem w markecie. zawalu mozna dostac na miejscu. Pitus, nie mozna nie zaszczepic dziecka na szczepienia obowiazkowe. beda cie scigali i placi sie jakies mandaty! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 13:32 Lirio = faktycznie zabawki sa podobne, tylko ładniejsze kolory mają bo w PRLu wszystko było szare. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 13:39 Pitus, to na pewno Ci ja wylecza. ja bardzo czesto lecze 8 kanalowo. nie powiem, rka mi wtedy odpada z bolu. no ale jesli pacjent nie ma na przyklad 6 i 7 to nie pozbawie go ostatniego zeba z luku. taka 8 zawsze w przyszlosci moze sluzyc jako filar do odbudowy protetycznej. dlatego mowie, kazdy przypadek rozpatruje sie indywidualnie. trzeba ocenic korzysci i straty i podjac wlasciwa decyzje. a zaufanego dentyste moze dziewczyny Ci poleca. ja mam takiego jednego guru w Warszawie. moj idol i moj wzor niedoscigniony, ale jest potwornie drogi! ale jak ogladam jego prace to nogi mi miekna. dla mnie to on czaruje a nie leczy!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Misiu 24.01.07, 14:24 A jak sie nazywa i gdzie przyjmuje? no i jak tak zeszlo na Twoje zawodowe tematy to pozwole sobie jeszcze zadac jedno pytanie czy mam prawo czuc leczona kanalowo 6 (juz ponad rok temu robiona) (jak ja nacisne to jakas taka tkliwa jest) czy to oznacza ze cos spieprzyli i pojsc ja jeszcze raz rozwiercic bo cos sie tam dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Misiu 24.01.07, 14:35 Pitus, przesle Ci namiary na poczte a jesli chodzi o zab leczony kanalowo, to moze byc odczuwalny, ale sporadycznie, np przy przeziebieniu, oslabieniu organizmu. mozliwe, ze nie zostaly odnalezione wszystkie kanaly. 6 mimo ze maja 3 korzenie, to lubia miec po 4 a nawet 5 kanalow! albo np, kanaly nie zostaly wypelnione do konca. lepiej to skontrolowac na rtg i jesli bedzie potrzeba, to niestety zrobic powtorne leczenie kanalowe Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Misiu 24.01.07, 14:39 no wlasnie tak myslalam. no nic, sprawdze to. ta szostka zepsula mi sie tak paskudnie pod plomba i nic nie bylo widac poki nie zaczelo bolec iec teraz nie chce zeby sie to powtorzylo. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Pitus 24.01.07, 14:58 pojszlo ale urzedzam, jest drogi a nawet bardzo drogi i obecnie nurkuje na Karaibach za tydzien wraca Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pitus 24.01.07, 15:09 no na razie sie zastanowie ale warto taki namiar miec na wypadek gdybym potrzebowala jakiegos malego czaru))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 przykro mi bardzo:((( 24.01.07, 15:32 ale niestety narodziny nei odbyly sie w terminie wczesniej ustalonym... a naprawde sie starałam, wypucowałam fronty szafek w kuchni i podłogi... i łóżeczko przygotowałam do końca... a tu dalej nic(( No nic, czekamy do soboty... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: przykro mi bardzo:((( 24.01.07, 15:45 Kurcze, Althea, przykro mi... Dzieciak juz daje Ci poznac, ze nie bedzie nim latwo komenderowac... Trzymam kciuki, zeby sie szybko namyslil, a Ty zbieraj sily na porod! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:29 Kawalek Princesski leci przez sniegi do Tatanki Sroda wiec Lucja ma dzis - modle sie Potworsiku po kuracji musisz sie wzmocnic Szybko zleci. Ergus - trzymam kcuki za lutowe kreski!!! Fantaisie - a ten spodek z cukrem to na wiosne tez zadziala ;? I znow puszczam ,,Bez ciemnosci nie ma snow" Dobrze, ze G. w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:47 Lirio- dobrze pamiętasz) operacja Łusi jest jutro. ale już dziś modlitwa nie zwwadzi... lece bo Tadek się drze! galgan nie chce spac już w ogóle! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 12:52 Liro, kciuki za ciebie trzymam. zostanie na noc w szpitalu to nie taki glupi pomysl, beda cie miec na oku. Tatanko ja tez chce kopa od Kropka!!! kurcze szkoda ze cie nie moge na zywo zobaczyc z brzuchem a spodek z cukrem wystawiam juz dzis, M mnie smiechem zabije P Zuzka super ze sie nie gniewasz za to ze sie ciebie nie boje!! a Poznan nie ucieknie, tylko wynajdz jakies ciekawe miejsce nurkowe najlepiej obok twojego domu a juz jedziemy D buziak dla M Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Z mrozem nadchodzą barbarzyńskie Pociany:)) 24.01.07, 13:33 Witam Was z zaśnieżonej Jeleniej Góry ) Oj dowaliło u nas, dowaliło Melbuś - jesli chodzi o niemiecki to podziwiam Twoje dziecię bo mi niemiecki do głowy nie wszedł nawet na SITA a plastyczka u niego musi być jakaś mało poważna - nie doceniłajego twórczości Olcialew- jak tam dzisiaj kopniaczki?? a jeśli chodzi o fotki to postaram się jak najszybciej je wysłać - bo ja terminator jestem i w pracy całymi dniami siedzę i nie mam czasu na życie prywatne cholercia. Ale obiecuje jeszcze dzisiaj wysłać Althea - a Ty jeszcze w dwupaku?? Nic sie nie zapowiada?? A na jakim filmie wczoraj byliście?? I jaką książkę kupiłaś?? Kocurku - tak jak pisałam Olci - postaram się jeszcze dzisiaj fotki przesłać Misiu-ma - fotki prześlę - obiecuję. A Ty kochana jesteś dentystką?? Wow...szacuneczek...chociaż prawdę powiedziawszy wolę 10 razy u ginekologa sie obnażać niz raz u dentysty. Jakiegos stracha mam przed przedstawicielami Twojego zawodu. A jeśli chodzi o 8 to ja swoją górna ciężko przeszłam - miałam aż cztery korzenie z których niezłe haczyki się zrobiły - na fotelu siedziałam prawie trzy godziny i dwa razy mnie znieczulał dentysta Fantaisie - z tym dentystą to ja Cię wcale nie chcę straszyć - nie myśl sobie. Ale lepiej najpierw zrób sobie prześwietlenie. A ja na spotkanko dotrę po 16 bo do 16 mam szkolenie. No chyba żeby sie szybciej skończyło Bebellku - a co Ty chcesz od swojej kruszynki?? Tatanko - A Ty sie słońce kuruj. Zdrowa musisz być. Troszke Cię to juz męczy Ant- współczuje takich przeżyć. Dzielna dziewczynka z tej Twojej Amelki. W nosie miała rodziców tylko malowanie się liczyło Erguś - no bardzo mi przykro - ściskam Cię mocno - noz pewna juz niemal byłam. mam nadzieję że tym razem się uda. Cukier wystaw Lirio- Trzymam kciuki żeby HSG dobrze wyszło. Ja zostałam na noc w szpitalu i wyszlam na drugi dzień w południe Będę was dziewczynki podglądać - jestem cały czas on-line Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Zupa krem z zielonego groszku 24.01.07, 12:59 Do wody lub bulionu warzywnego wrzycamy zielony groszek (u mnei byl mrozony) i cebule pokrojona w cwiartki, gotujemy do miekkosci (ok. 30 min). Czesc bulionu odlewamy (ale nie wylewamy). Groszek miksujemy. Mieszamy spowrotem z bulionem. Oddzielnie robimy jasna zasmazke z maki i masla i dodajemy do zupy. (zamiast etego mozesz zaprawic lyzka maki rozmieszana z woda) Gotujemy chwile. Smietane i zoltko mieszamy, wlewamy do zupy caly czas mieszjac i od razu zdejmujemy z ognia, nie moze sie zagotowac. Najlepiej podawac z kleksem kwasnej smietany wymieszanej z chrzanem. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 chyba umieram... 24.01.07, 13:19 takiego bólu brzucha to ja nie pamiętam. Już wzięłam nurofen i nic. teraz łyknęłam nospę - może pomoże. Misia-maszrację ze szczękościskiem-przechodziłam przez to. byłam spuchnięta jak nie wiem co i w szpitalu na mnie chomik mówili. nie dość że mam ciasno zęby, miałam wtedy stały aparat to ósemki rosły pod dziąsłami w poziomie pchając moją szczękę do przodu. i zablokowały mi szczękę - przyjeli mnie do szpitala w trakcie strajków jako przypadek zagrażający zdrowiu. ja też wolę luty na kreseczki ) oboje z M zostaliśmy spłodzeni w lutym ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: chyba umieram... 24.01.07, 13:52 ufff powoli przechodzi - chyba nospa pomogła Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: chyba umieram... 24.01.07, 14:03 erga sciskam alicje szczepilam tylko obowiazkowymi a jak miala 1,5 roku zaszczepilam ja na hip alelka tez tak jest szczepiona tylko nie zaszczepie jej na ta odre ruzyczke i swinke dopuki nie ukonczy 3 lat nic mi nie moga zrobic bo to moje dziecko i ja decyduje tylko w przychodni trzeba napisac takie pisko ze nie wyraza sie zgody i mandatu nie moga za to dac. bombamonika witam madzia juz taka duza moja tez umie juz chodzic ale woli na raczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Althea :) 24.01.07, 15:42 mnie nie musisz przepraszac ja tam sie ciesze ) poglasz male ode mnie * Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Althea :) 24.01.07, 15:45 nie przepraszaj tylko wyznacz nowy termin Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Althea :) 24.01.07, 15:49 Czekamy w takim razie nadal A ja zmykam do domku. Ciekawe ile mi dzis droga zajmie. Miłego popludnia i wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea :) 24.01.07, 15:55 E tam nowy termin... ide robić faworki. Ma ktos jakiś fajny przepis na coś z filetu z indyka?? pkanetko, byliśmy na "The Holiday", a ksiazke kupułam o Linne. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Althea :) 24.01.07, 16:44 jestem niepocieszonaale nic to, w koncu urodzisz, nie ma innej opcji Erga, sciskam I mam pytanie-czemu mi nikt nie sprzedał patentu z cukrem, a???? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Althea :) 24.01.07, 16:57 Oooo Melbuś, ja na jakimś spotkaniu mówiłam i pamiętam, że pisałam! tak mnie słuchaciePPP Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Monia, współczuję Ci bardzo 24.01.07, 17:03 i biorę w duchową adopcję Twoje rwanie zęba Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Althea :) 24.01.07, 16:56 Ale nas zasypuje!!!! do mojej wsi ciężko się dostać, po Warszawce jeszcze jakoś się jeździ ale tu)) Althea, to ja pełna nadziei zaglądam a Ty mi przepisy rzucasz na pewno zresztą wykorzystam, gdyż szczęki nie otwieram i jestem cały czas głodna!!!!!!!!!! Zuza, rozumiem że pan doktor wziął się dalej do roboty.... trzymam za Ciebie kciuki! Melbuś, zabawki szał ciał kilka jest naprawdę moich ukochanych!!!! Marudzia, chyba Cię nie wyściskam w piątek( bo o 18 mam rwanie... Pkanetko, tym razem się z Tobą nie spotkam(( strasznie nad tym ubolewam(( ale siła ósemki jest okropna! Tatanko, mówisz że u Ciebie podziałało? to może ja też wystawię! Matalko, miłego lepienia bałwana! Erguś, ściskam bardzo mocno! Pituś, ja mam bardzo kochaną panią doktor dzisiaj u niej byłam i sprawdziła czy to aby na pewno ósemka. No cóż to ona! i rośnie w policzek dlatego tak boli. A do wyrywania mam poleconego przez nią super faceta tylko dlaczego muszę się z nim zawsze widzieć przy takiej okazji Misia, więc uwaga!!!! ja jestem tym przypadkiem który nie miał szczękościsku przy dolnych ósemkach! za to teraz mam i jeszcze coś tam się przytrafia i też nie miałam! tylko prawa naruszyła ten główny nerw(chyba to) bo strasznie długo mnie bolało, jakby igły, brrr!!!! Dzisiaj dostałam antybiotyk, zebym do piątku mogła otworzyć paszczę! i podobno górna prawa już się szykuje, za jakie grzechy?????? Idę odśnieżać wejście i bramę, bo nawet jej nie zamknęłam, pilot się zbuntował! musiałam ręcznie ale nie dałam rady. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Witam sie z lepszym nastrojem:) 24.01.07, 17:34 Chociaz widzę, ze bOMBAMONIKA NIE OBUDZIŁA SIE tego dnia radosnie.... najważniejsze ze nic sie nie stało kochana!!!!! Po prostu łazienka zarzyczyła sobie nowego lustra i to przeznaczyła na straty i nie mysl negatywnie, bo jeszcze sobie sciagniesz te 7 lat. Pomyslo 7 latach sczescia zawsze na odwrót te zabobony)))) Althea i Erga tez dzis niepocieszone- althea, moze jeszcze cie złapie dzisiaj- wszystko jest mozliwe, tymbardziej, ze wczoraj miałas jakies objawy Pobzykaj sie zmęzem, moze to pomoze i wypij cały sok malinowy z lisci czy jak tam- ty tam sie na tym rozumiesz, bo mi kiedys tłumaczyłas co i jak z tym sokiem. Ergusiu, no to bedziesz jeszcze z nami miesiac na oczekiwaniu i my bedziemy jeszcze jeden miesiac trzymać kciuki za twoje tygodniowe zarobki w UK i za kolejny tescik... moze juz pozytywny???? kto wie? A zwiedzałam od rana do poźnej nocy, tyle ze w nocy zdecydowanie bary)) BYłam na salsie i na Chinatown o 3 nad ranem, na soho, i w śmiesznym muzeum tortur, gdzie straszyli nas niemiłosiernie 5 dni odskoczni od rzeczywistosci i teraz czuje, ze miałam ferie))))) Fantazyjna, ja ciebie baaaardzo rozumiem i baaardzo ci współczuje. Wiem, miała rwany zab madrosci- czyli głupoty i miałam doła jak stodoła przez dobre kilka miesiacy.i wiem jak mozna sie bac..... całusy!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Witam sie z lepszym nastrojem:) 24.01.07, 17:39 a!!!! i Antusiowi jeszcze chciałam donieśc, ze kajdanki chyba kupie jej na jakies swieto))) nieźle to musiało wygladac... i nikt sie nie starał wymadrzac? tylko cały personel ruszył ku pomocy???? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Bombamoniczko 24.01.07, 17:46 No potwornie się przeraziłam tym Twoim początkiem dnia - a w zasadzie to początkiem dnia Twojego Arka. Dobrze że mu się nic nie stało i szczęście że madzi przy tym nie bylo. Ale ja mysle jak pozostałe - to lustro to na szczęście- napewno Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Althea :) 24.01.07, 17:05 Althea, a mnie się cały czas wydawało,żety 25 o 15 wyznaczyłaś..chyba cos pomieszałam Erguś, współczuję tak @@@ małpy.Oby to była ostatnia w tym roku. Bombamoniko, całe szczęscie ,ze męzowi nic sie nie stalo. I nie martw sie zabobonami! Bebelku, co z Tosia? Welu z nas nie będzie na przeciez na spotkaniu, a martwimy się.Chyba,że nie chcesz o tym mówic w tak szerokim gronie. Monia, mnie wyrywani Osemki nic a nic nie bolało.Gorsze męki przeżywałamprzy jej wczesniejszych próbach ratowania. W sprawie dodatkowych szczepionek sie nie wypowiadam,bo po prostu za malo o tym wiem.Z podstawowych typu czarna ospa, polio..nigdy bym nie zrezygnowała. Tatanko, dobrze,ze przeziebienie mija.Wietrz często mieszkanie. U nas snieg prawie do kolan Tato odsnieżył, co trzeba, ale co tam. Przed chwila sasiadka zrobiła mi 2 dzika awanturę,że przed jej wejściem lezy śnieg. @#$%*! to co ja jestem jakas służba do odsnieżania? Każdy pilnuje swojego no nie? Kocurku, ty sobie żadnych odwyków od nas nie rób, potem nie będziesz juz dla nas miała czasu, wiec korzystaj Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Fantaisie 24.01.07, 17:33 Bardzo mi przykro że się nie spotkamy - mam nadzieję że wkrótce zrobimy jakąś jedną, wielką akcję spotkaniową całego naszego forum i może wtedy Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fantaisie 24.01.07, 17:38 Nosz ładnie, to ja Cię Monia zachwalam, że Ty takie rewelacje sprzedajesz, a sama nawet nie wystawiłaś tego cukru??!! Jak Ty chcesz Kobieto tego Poćka zwabić??? Balbinko - wietrze domek,wietrze. Co do odśnieżania, to mój P. już zarzucił ten pomysł po tym jak o 15 odśnieżyl wszystko a o 16 śladu po jego robocie nie bylo Wpadłam zobaczyć czy Althea wywiązała się z obietnicy i dzieciątko wygoniła, a tu krem z groszku nam serwuje... ech zawiodłam się... Zmykam pod kocyk Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 :) 24.01.07, 17:44 Pitus,a co do szczepionek to ja szłam tym obowiazkowym, darmowym, tylko hib dokupiłam. Teraz troche załuje bo Marcelka kują po 3 razy a tak to miałby jeden raz i z głowy, bo tej pierwszej to nawet nie czuje, a przy drugiej popiskuje a trezcia to juz sie drze... i mi go strasznie szkoda.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :) 24.01.07, 17:51 Jeśli dobrze pamiętam to Bebelek chciał zimy! Skarbie! zapraszam Cię do mnie, odśnieżyć wejście do domu, schody i bramę i pogadamy czy nadal chcesz zimę! tchu nie mogę złapać i dyszę jak miech... Pkanetko, też mam taką nadzieję, poza tym pisałaś o częstych szkoleniach.... Tycja, cieszę się że nastrój lepszy! skrobij coś jak było w Londynie... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Wrocławianki 24.01.07, 18:00 mam małe pytanko - czy któraś z was wie coś o lekarzu ginekologu o nazwisku Zimmer?? Został mi polecony ten pan a chciałabym czegoś się dowiedzieć zanim się zdecyduję na wizytę. Podobno pracuje w szpitalu na Dyrekcyjnej ale gdzie przyjmuje to nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wrocławianki 24.01.07, 18:08 Kochana Anetko - Zimmer jest bardzo dobrym ginem, lecz musze uprzedzić, że bierze dużo i niektóre kobiety zarzucają mu instrumentalne traktowanie. Masz racje, ze pracuje na Dyrekcyjnej, a prywatnie przyjmuje na ul. Św. Mikołaja 51/52 tel. 071 - 796 77 98/99. Sprawdzę jeszcze dokładnie czy napewno nic się w kwestii gabinetu nie zmienilo i jakby co to dam Ci znać. W tej przychodni przyjmuje też wielu innych bardzo dobrych ginów z których ja polecam dwóch - Fuchsa - prowadzi Jutkę, oraz Jędrykę - ratował mnie po poronieniu. Jak bedziesz potrzebowała czegoś wiecej to pisz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Wrocławianki 24.01.07, 18:15 dzięki Tatanko Dzięki Zimmerowi zaszła w ciążę moja szwagierka. A ja wreszcie chciałabym trafić do jakiegoś kompetentnego gina - który "świeżym" okiem spojrzy na moją sprawę Niedawno byłam u kolejnego gina tutaj w Jeleniej który mi powiedział że jak na jego oko to wynik mojego HSG świadczy o tym że mam przytkany lewy jajowód - czego nie zauważył mój wcześniejszy gin. I znowu zlecił mi całą masę badań - za które nieźle finansowo popłynęłam i teraz kiedy mam nareszcie wyniki to albo on nie przyjmuje albo mnie nie ma w Jeleniej Górze bo się szkolę - zwariować można A jesli faktycznie mam przytkany jajowód i jajeczkowanie jak juz jest to też tylko z lewego to ja tylko na cud liczyć mogę. I żadne stanie na głowie po tez nie pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: :) 24.01.07, 18:18 Monia- ja się bardzo ze śniegu cieszę! mam nadzieję ze napada jeszcze 4 razy tyle i chwyci siarczysty mróz... a odśniezanie? hmmm.. uroki domuPPPP dlatego ja za budowe domu sie nie biorePPP i jestem niepocieszona, ze Cie nie będzie w piatek( jakies fatum chyba... Balbinko- to nie chodzi o szerokie grono, tylko o to, ze jak napisalam Hortice, ja nie bardzo umiem to opisac klarownie... opowiedziec jest latwiej, tym bardziej, ze interlokutor reaguje) lecę dac jesc Tosicy. k. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: :) 24.01.07, 18:30 Wielkie dzięki za fotki - Misia-ma i Lalisiu i Kocurku - wspaniałe te Wasze pocieszki i Wy też fiu fiu ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: :) 24.01.07, 18:46 dzis dostalam wypowiedzenie!!! prosze nie pisac jak wam przykro i mnie nie pocieszac tylko pisac na maja szefowa zle zeczy coby mi humor poprawic ) ta krowa chce mi isc na reke zeby tylko 1 miesiac chodzila do pracy nie 3!!! ludzie trzymajcie mnie!!! mam przekazac przez ten miesiac wszystko (ciekawe qwa co) nowemu LOGISTYKOWI!!!!!!!!!!! no myslalam ze jej przypi....e!!!!!! no to czekam na zle slowa o niej. Krowa to akurat komplement ) ale bylam dzis na rozmowie w innej firmie, nie mam nadziei no ale skoro dzwonia teraz czekam czy Malwina sie przypadkiem nie zdecydowala za jakies 10 dni bedzie wiadomo co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta marudko 24.01.07, 18:52 Co za nieczułe, okropne, wstrętne, paskudne, obmierzłe, kompletnie stuknięte, podłe, wredne, zimne, zbzikowane babsko. I tak napiszę że potwornie mi przykro. Ale ja to wiem że wkrótce znajdziesz sobie pracę tysiąc razy lepszą, tysiąc razy lepiej płatną i tysiąc razy bardziej prestiżową - tego Ci życzę. A babie wtedy szczena opadnie i gały na wierzch wyjdą jak sobie uświadomi jakiego pracownika straciła- torba g....a I mam nadzieję że Malwina się jednak zdecydowała...to by było coś Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Marudko 24.01.07, 18:56 A babsztyla oplotkujemy jeszcze w piątek, prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudko 24.01.07, 18:58 Anetko, pewnie ze tak!! oplotkujemy okropnie )) tyle ze ja bede dopiero o 17, albo i pozniej przez ten snieg. o ktorej masz autobus czy pociag i gdzie ?? i dzieki za poprzedniego posta usmialam sie!! i nie piszcie ze wam przykro bo sie poplacze a staram sie trzymac, nie bede przez takie babsko ryczec!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Marudko 24.01.07, 19:06 marudzia, no pewnie, ze nie bedziesz plakac przez babsztyla!!! Tylko lepiej, ze sie od niej uwolnisz! Zaslugujesz na prace, w ktorej Cie docenia i beda Cie traktowac jak nalezy!! Buziak dla Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 o ex szefowej Marudzi... 24.01.07, 19:02 Niech ją wietrzna ospa na wieki zeszpeci.Niech jej nędzne kudły całkiem wypadnąa peruka niech się zawsze przekrzywia. Niech ją chudy Pocian szerokim łukiem omija, bo to pomyłka natury, i po co się ma mnożyć.Niech ją kot z biegunką obfajda przez sitko. Marudzia, starczy? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: o ex szefowej Marudzi... 24.01.07, 19:06 Melbusia GENIALNE!!!!!!!!!!!! jak masz cos jeszcze to dawaj!!! )) nie moge!! z ta peruka to juz obled!!!! kochana jestes * Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: o ex szefowej Marudzi... 24.01.07, 19:08 niech ja chudy pocian szerokim lukiem, ale nie omija, tylko jak najbardziej niech leje na nia!!! Melba, jestes niezastapiona!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: o ex szefowej Marudzi... 24.01.07, 19:18 Marudzia -ona jest glupia bo Chuck ją potraktował z półobrotu. Szkoda zachodu na takie babełe No i kot Melby załatwił wszystko, padłam z wrazenia Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: o ex szefowej Marudzi... 24.01.07, 19:13 Melba! padlam ))))) Marudka, sorry, ale chwilowo tylko brzydkie wyrazy na mysl mi przychodza. tak wiec moglabym jeno wykropkowac pol strony ale myslec bede intensywnie Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: o ex szefowej Marudzi... 24.01.07, 19:21 Melba, to było genialne! Maruda, ja sie nie wypowiada o tej małpie, co ją codziennie w pracy widzisz, bo niecenzuralne slowa są chyba tu wyrzucane. Ale nie martw się, ten wstrętny babsztyl jeszcze bedzie tego żałował a Ty nigdy, bo wkrótce taka robotę znajdziesz, że szybko o tej zołzie zapomnisz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: o ex szefowej Marudzi... 24.01.07, 19:37 marudka, powodzenia, mam nadziej, ze szybko znajdziesz prace i bedziesz mogła to zielona malpe osikac... a niech se sama siedzi ten miesiac w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: o ex szefowej Marudzi... 24.01.07, 19:30 Melbus, super z peruka Marudziu, pomysl,ze to jest własnie to co cie najlepszego spotkało.Ta toksyczna żmija tylko z ciebie energie czerpała. Wypowiedzenie masz na 3 miechy tak? dowiedz się co i jak, bo potem te 2 miechy to bedzie ci i tak musiała płacić.... Niech jej broda urośnie..a robale zalegna sie w całej chałupie...No i niech ja zasypie sniegiem, by jutro do pracy w całym samochodzie nie dojechała. I może Madzia się do ciebie przekona? a wtedy Malwinka juz hop siup w brzuszku na pewno zagosci A swoja drogą, co na to sąd pracy??? Może jutka cos by na tę babe znalazła... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :) 24.01.07, 18:57 Bebelku, zatem jak ci sie juz wyklaruje to i owo( myślę,że wygadanie sie babeczkom pomoże) to może wtedy, napiszesz, co wasza pierworodna męczy.A z tosicy to widzę drugi korzeniowski będzieWiesz, tak zapytałam, bo moja bratanica strasznie marudzi i jak sie nie weźmie wózka, to potem okrrropnie ja nózki bolą..no i biedny ten, kto musi ja taszczyća przeszło 3 lata ma dziewuszka.Pewnie to taki przyzwyczajenie bratowej.Cos w tym jest, co piszesz. Tatanko, my musimy zadbac przynajmniej o chodnik , poniewż nie mam zamiaru płacic komus odszkodowania, bo sobie cos złamał przy mojej posesji. Althea, rzuc chociaz jednego faworka.noz kobieto, małe ma charakterek po mamie jak nic.Jak sobie cos postanowi... Pkanetko, masz rację, czas isc do kogos innego.Powodzenia! nikusiu, mam nadzieję,że droga była odśniezona i bez przeszkód wróciłas do domu! Marudziu, kup cos jeszcze do odmrażania otworów na kluczA ktory u ciebie dzionek? Męczysz męzusia? Melba, co z tym cukrem, bo nie kapuje?Chyba czegos nie doczytałam. A mnie jakos tak smutasy dorwały i nie chcą puscić..wiecie takie tam nikt mnie nie kocha i nie lubi Jaaniu, jutko, gdzie jesteście? Kocurku, ja nie nazwałabym tego do końca odwagą, ale to ich decyzja, nie moja.Mam nadzieję,że wypoczynek tylko dobrze jej zrobi.Trzymam kciuki. Monia, kurde, szkoda ze musicie szuflowac podjazdy I weź fartuch z big kieszeniami, bo jeszcze ja do niego włażę. Misia,Zuza jak u was? Jeszcze sypie? Kasiu, kiedy smigasz do Polski?Udało ci sie cos załatwic? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: :) 24.01.07, 19:24 Balbinko, co to za smutasy! Ja cie kocham, ja cie lubie i śle ci faworki kablami Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie NOWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wątek!!!!!!!!!!!! 24.01.07, 19:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=56100408 Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: :) 24.01.07, 19:29 widzę, ze się Althea jeszcze nie rozdwoiła zaglądałam przez cały dzień ale nie miałam czasu pisać P. wrócił o 2 w nocy..oczywiście nie poszedł dziś do pracy. Zrobił obiad nawet pomimo tego, że zamiast pomidorów otworzył karmel w puszce ale to drobiazg.... I ja się jeszcze musze pochwalić bo dzis się stała cudowna rzecz!!!!!!! Ferajna dostała 1000 zł darowizny od mojego banku!!!!!!!! W grudniu mieliśmy imprezę noworoczną na której była loteria i dochód miał być przekazany na cele charytatywne. Zebrano ok 500. Kasa została przelana do fundacji naszego banku która wspiera m.in. wspiera wszelkiego rodzaju inicjatywy dobroczynne. Jednak fundacja wyszła z propozycją do mojego pionu abyśmy to my zaproponowali na jaki cel przeznaczyć kasę. Ja zaproponowałam Ferajnę, napisałam uzasadnienie i dziś się dowiedziałam, że z wielu propozycji fundacja wybrała Ferajne!!!!! i na dodatek podwoiła kwotę!!!!!!! Wiecie jak to jest dla nas dużo?? Będzie na stroje, na boiska na wiosne, na udział w turnieju.... Normalnie do tej pory jestem w szoku... Odpowiedz Link Zgłoś