bebell 09.02.07, 10:01 bo mnie zdenerwował. Leni się, więc niech pozna mores!!!! zapraszam) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:03 Monia kasię już odebrała i pognały do megi) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:04 No to wskocze do Ciebie, co mi tam. Mimo ze podpadlas******* Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:05 no a czy to przypadkiem nie jest Twoj pierwszy raz Bebell ? no z nowym watkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:08 a nie pierwszy, nie pierwszy) choc fakt kilka miesięcy nie zakładałam) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:10 hmm starość i pamieć nie ta Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:10 naprawde mi przykro( Iza sobie te babe bardzo chwaliła... nosz, kurka zielona( i tak sobie pomyslałam, ze duży plus to ta działdowsak jakby co... ech... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:11 Bebell, no ja zartuje!!!!! Jak bede musiala robic jakies testy alergiczne to podwine ogon, wezme zalozony kajecik (tak ladnie nam Pani na okladce napisala imie i nazwisko ze sie rozczulilam wieczorem i pognam do niej spowrotem Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:13 No, widzisz jaki sznyt) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:15 bo wiesz, ja tez jestem z tych co lataja po lekarzacg a potem sie do zalecen nie stosuja bo maja odrebne zdanie)) wiec luz, zaraz sobie rosolek ugotuje Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:04 no to i ja jestem Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:26 i ja i ja jestem!!! ale niewyspana bo w kinie do północy byłam Kasię proszę moocno wyściskać. I jeszcze mam nadzieję, że te pocianisko się jednak w tym watku zrehabilituje, bo sposobnośc jest, prawda??? Bebel od kiedy masz wykłady?? znów pogoda nam się na weekend niespacerowa zrobila i jeszcze T. chory, więc chyba nam nie wyjdzie łazienkowy spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka793 melduje się:-) 09.02.07, 10:25 melduje sie w nowym wąteczku...ale Wy szybkie jesteście...jeszcze rano w starym byłam...pozdrawiam! doti Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: melduje się:-) 09.02.07, 10:29 ja tez sie melduje. I Lirio - przejrzalas Bebellka - teraz wszystko sie zgadza. No bo: Skad dzieci tak nagle zachorowaly? I to sitko tez pewnie po drodze gdzies zapodziala ;-PP sciski piatkowe!! Usciskajcie ode mnie mocno Kasie - bebellku, zajmiesz sie tym osobiscie? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: melduje się:-) 09.02.07, 10:37 Ja też się melduję na nowym wateczku Zaczęłąm czytać poprzedni i mi uciekłyście Niewyspana, bo po co dziecko ma dać Mamie wyspac się przed porodem??? Lecę pod prysznic, zamieszam ciasto i czekam na tę moją księżniczke... Monia auto kupili, lae wczoraj niemcy były śniegiem zasypane, a merolek na alufelgach i letnich kapciach, więc w nocy nie wystartowali. Już włąsnie wyjechali, więc za jakieś 10h będą już w domku. Prosze Bebelka o przekazanie przytulańca naszej Kasieńce!!!! Zmykam się szykowac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: melduje się:-) 09.02.07, 10:56 Pitus, niezła ta "sława")))) Buzka dla ciebie i Zosi! I smacznego rosolu. Tez bym zjadla, chyba sobie jutro ugotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: melduje się:-) 09.02.07, 10:35 ot to to to sitko to mi bardzo pasuje, i jeszcze jak było metalowe to ta rąsia i ten wymiar, no idealnie)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Lirio!!!! 09.02.07, 10:58 Lirio - ślicznie dziękuję za zdjęcia... Ślubnych nei widziałam i przyznam, że tak mi się ech... romantycznie zrobiło na serduszku.... ja zawsze marudzę P., że chcę jeszcze raz... W czapce wyglądasz bardzo profesjolanie.... Jak Ty się na strzelnicę dostałaś??? Ja też chcę!!!! Ostatnio na studiach miałam wstęp na strzelnicę w WSO, ale teraz już nie moge tam chodzić i tak mi tej adrenalinki brakuje!!! Mam nadzieje, że ból brzusia szybko pójdzie sobie precz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: melduje się:-) 09.02.07, 11:38 ono plastykowe było, to sitko) ale i plastykowym jak sie dobrze przp... to dziura jest) i wiecie w tych kominiarkach nam do twarzy) Ant- jutro się nie wybieram, bo do pracy nie idziesz, ale od poniedziałku startuje od nowa) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: melduje się:-) 09.02.07, 13:22 Nosz padłam....Bebelki w kominiarkach..... Fantastyczne jesteście z tymi waszymi wizjami Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: melduje się:-) 09.02.07, 13:34 Calineczko, obejrzalam wygladasz na bardzo wesola osobke! bardzo podobalo mi sie zdjecie na ktorym sie calujecie przy latarni)) no i psiaki przeslodkie aha, wlasnie sie zrewanzowalam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: melduje się:-) 09.02.07, 15:02 A gdzie sa bebelki w kominiarkach?? bo nie u mnie na skrzynce! Hortuka, Tomus cudny i juz ma pol roczku. A jak sie widzialysmy to bylas na poczatku ciazy, ale ten czas leci. Bylismy dzisiaj na pierwszym spacerze wozkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Althea:-)))) 09.02.07, 15:11 Bebellki w kominiarkach sa w naszych chorych wyobrazniach. Wyobrazasz sobie Tadzia w kominiarce? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:51 Witam na nowym wateczku. Moja corcia spi. Olcia, nieźle Maryska załatwiła siersciuchy)))) Bebell, jak dzieciaczki??? Antus, no to masz przygody z samochodami ostatnio!!! Marudka, gdzie ty jestes????? Stesknilam sie za toba! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:59 Bebell-tytuł gnialny!!! i jak tak dalej będzie się lenił to przywołamy żaby Althea-ja myślałam że ty po angiielsku z małżem rozmawiasz. A barbarzyńskiego to on cię uczył czy jakieś kursy?? bo z tego co widzę to nie masz problemów językowych. Fajnie się go słucha ) mimo że nic poza słowem BABY nie rozumiem ) Ot sprytne laski - znalazły filmiki bez moich podpowiedzi :0)) Pituś - czasem tak jest że wizyta u super hiper specjalisty, wielkiej sławy jest gorsza od wizyty u prowincjonalnego lekarza. LIrio dobrze że przymknęłaś oko na małeściąganie - ja tam zawsze lubiłam coniece odpisać ) tak choćby dla dreszczyka emocji. aaa i zapomniałam wam napisać że udało mi się wyciągnąć z policji zdjęcie z fotoradaru. przysłali mi nawet dwa zbliżenia )) zdjęcie wisi w ramce na ścianie. I chyba zaczynam owulować - wszystko mnie boli - trzeba iść na basen co by jajka na pewno popękały. Monia - power w tyłku powraca )) i jak tak dalej pójdzie to tez będę musiała się zaszczepić na wściekliznę )) Melbuś - ja nic nie mówię tylko kciuki non stop trzymam. Buziak! Antuś - dzień nieźle się zaczął czy w kociaku jeden bucik złapał kapcia? Lirio-tulę z powodu @. wrednota jedna! I proszę uściskać Kasię!! I gdzie Maruda??? tydzień się skończył!!!! Skarbie - wracaj do nas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 11:06 erga he he nie w trzecim bo my ubezpieczeni jestesmy i mamy-3 przy naszej awaryjności samochodowej to sie sprawdza)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 11:42 Kasię oczywiście wyściskam od Was i wyprzytulam) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:00 no do pracy nie ale mam bardzo wazne zadanie do wykonania do ktorego samochod jest mi niezbedny, ale jak juz bedziesz to wpadnij na ciepła herbatkę co ?)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:14 Witajcie Kasi i Moniki nie schrupałam i wysłałam w dobrym zdrowiu do Bebelka Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za odwiedziny!!!! I wiecie co? Miki ma pierwszą komóre) jeszcze tylko skóra i fura i idzie na laski)) Bebell nosz Wasza trójka w kominiarkach bedzie mi się śnić po nocach)) no i to sitko w dłoni))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:16 Ant jeżeli kiedyś będziecie sprzedawać samochodziki to dajcie znać, może się skusimy Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:22 zapraszamy już na małe oględziny połaczona z kawką vel herbatką Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:42 oj Laski... malo brakowalo a nigdy nie bylabym na biezaco... co doczytam to tu nastepne 100 postow! teraz dziewczyny sa u Bebelka wiec nadrabiam ;P na poczcie jeszcze nie bylam wiec nie wiem co dostalam - mam nadzieje, ze Lirio w czapeczce tam jest Witam Calineczke i rowniez prosze o zdjecia i rewanz oczywiscie bedzie! no i tyle sie naczytalam, ze w koncu nie wiem co pisac moze zaczne od Olci - ja wygladalam ze swoja zszyta ranka jak robokop;P wystawaly mi takie smieszne klamerki po bokach. A jak poszlam na zdjecie szwow to sie zdziwilam, ze to juz! i spytalam czy ta pani sobie ze mnie zartuje! takze moje cc poczawszy od operacji po zdjecie szwow i gojenie sie ranki - przebiegalo zupelnie bezbolesnie! i nie boj sie, jakby co to my z Pitusiem Cie do pionu postawimy aha i zapomnialam zapytac (moze przeoczylam) Twoj m. dostal ta prace po kolezance? Pitus, nie dziwie sie zes sie wkurzyla ta baba! Megi ma racje - jakby co jedz do tej naszej. Ja zaczynam jesc coraz wiecej rzeczy i jest dobrze, od czasu do czasu jakies pojedyncze krostki wyskocza, ale luz Bebelku wyobrazilam sobie Ciebie z dzieciakami w kominiarach i z narzedziem zbrodni w rekach mam nadzieje, ze Tadzikowi dzis lepiej! i koniecznie daj znac co z Lucja! Althea, Marysia jest super babka niech sobie spi jak najdluzej, bo wyspane dziecko = szczesliwe dziecko Lisico, mam nadzieje, ze chorobska pojda w sina dal! Tatanko, mam nadzieje, ze dzis bedziesz spala lepiej u boku mezusia i musze Ci powiedziec, ze ja tez mam syndrom pustego lozka... nawet jak K. spi w pokoju obok! ooo, zdjecia z Poznania widzialam! super!!! no i Balbinkowy brzuszek jeszcze malenki - ale lada moment... Melbus, trzymam kciukaski Widze, ze Monia zaszczepiona Erga, lec na basen! trzymam kciuki zeby pekly!!! no i nie wiem co jeszcze chcialam... ciekawe ile postow naprodukowalyscie od kied zaczelam pisac... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:47 hehehe, nie ma zadnego! chyba wszystkie Was wywialo! Prosze wycalowac Kasie ode mnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka793 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 13:10 A ja kicham i kicham, choróbsko mnie bierze...staram sie czytać co piszecie... tatanko fajnie, ze małż wraca - ja też mam syndrom samotnego łóżka, nie potrafie spać już bez P. - spadam z łóżka jak go nie ma kocurku zdjątka posłałam...czekam na rewanż... Ps. dziekuję za wszystkie zdjęcia które od Was dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 15:13 i już po baseniku - ależ fantastycznie się czuję!! Antuś - 3 autka??? to chyba dla Ameli jedno ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 15:24 Trudne jest nam sie rozstac ale trzeba bedzie bo niestety czasami wiecej parkinguje niz jezdzi Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 14:36 Cześć babeczki Nie udzielam się ostatnio zbytnio ale mam wytłumaczenie na swoją obronę. Wygląda na to, że to zamrożenie w kawałkach w zamrażalniku u Bebellka wyszło mi ciężką grypą ))Od dwóch dni mam gorączkę 39,6 - w dobrych momentach do 38 mi schodzi. Głowę mam wielką jak hipermarket, czuje każdą kostke i każdy mięsień. A jeszcze nie moge sobie wolnego wziąć tylko kibluję w pracy. Na szczęście dzisiaj tylko do 16 a potem mam trzy dni wolnego na wykurowanie A przy okazji zaobserwowałam w swoim organiźmie coś dziwnego - ja w dalszym ciągu mam bardzo dużo płodnego śluzu - a dzisiaj to juz 22 dc. Miała któraś z Was coś takiego?? Przecież owu nie może trwać tydzień... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 14:48 Ło matko, Pkanetko, z taka goraczka to Ty do domu zmykaj i sie nie wyglupiaj!!!!!! Bo to juz nie sa jaja, rozumiem 37,5 to jak trzeba siedziec to sie jakos da. Ale nie tyle!!!!! Kobiety, ja sie z Wami powoli zegnam bo nie wiem czy bede jeszcze miala dzis czas tu zajrzec, musze nas do konca spakowac. Nie bedzie mnie mysle dwa tygodnie. Mam nadzieje ze nie zapomnicie o mnie przy rozpowszechnianiu waznych forumowych newsow! Olcia jakby cos sie dzialo to pisz do mnie - ja przekaze info dalej! Trzymajcie sie zdrowo i hodujcie brzuchy (zaciazone) albo dorodne jajka - dzidziusie in spe. Marudzia, sciski, jak juz wrocilas.***** Buziaki************************************************ Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 15:27 Finko- bawcie się cudownie i prosze o ukłonienie się Beskidom od nas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 15:52 i ja na nowy watek wskakuje. Kasie ode mnie przytulcie. Lirio - i dla Ciebie beda dwie kreseczki, przytulam. Althea - dobrze, ze Marysia grzeczna i pierwszy spacerek zaliczony. Pkanetka - ojoj z taka goraczka to sie w pracy nie siedzi. Pozdrawiam wszystkie bardzo serdecznie I zdjecia ze spatkania z Poznania bardzo mi sie podobaly Balbinka jaka Ty szczuplutka jestes i masz taka nieopisana milosc w oczach. Wloski tez tak jak mi ci sie kreca )) Buzki radosne wiec fajnie bylo ))) A ja malej Marysi Althei nie widzialam buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu i innych zdjatek ..... buuuuuuuuuuuuuu Jutro cos wybiore z Sylwestra i podesle w rewanzu, bo dzisiaj nie mam glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Za dwie godziny... 09.02.07, 15:53 dla mnie chwila prawdy i wizyta u nowego gina. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:00 Witam sie. Bebellowa rodzinka w kominiarkach... dobre ) Ant a Ty sie moze do autobusu przesiadz na jakis czas Pitus milego wypoczynku zycze i jak co to bede slala info do Ciebie. Kocurku M. nie dostal tej pracy, jeszcze jej nikt nie dostal. Podobno szefostwo kupilo yacht i nie ma czasu na takei rzeczy Z cc powoli zaczynam sie oswajac tylko czas mi sie ciagnie niemilosiernie jak juz znam date, odliczam codziennie ile to jeszce dni. Musze przestac bo swira dostane. Jestem ciekawa co perinatolog powie o odstawinie tabletek, tzn. kiedy bo gin jak uluszal, ze po spoznieniu sie z nimi mam skorcze to kazal brac do dnia cc. Pkanetko wspolczuje chorobstwa, kuruj sie przez weekend. Jutka jak Ty przez weekend znowu zdjec nie wyslesz to ja normalnie nie wiem co Ci zrobie. Gdzie Jaania?? Mam nadzieje, ze Kasia zostala wycalowana i wyprzytulana. Ja dzisiaj znowu mam szal jedzeniowy, wlasciwie nie jem tylko wp...lam. Bebell dawaj te pierogi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:02 Althea jestes niesamowita i Marysia tez tak szybko na psacerek w taka pogodę Pitus miłego szusowania Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:08 Matalko trzymam kciuki za wizyte, wypytaj sie o wszystko. Buziak. Wlasnie Althea jak sie Marysce podobalo wozenie karoca? A z siersciuchow mam ubaw jak im Maryske puszczam, a jeszcze wieksza z mojego M. bo on mowi, ze mam przestac i siersciuchow nie stersowac ) Ze one takie biedna i nie wiedza z kad ten glos i jak Julka bedzie plakac to na pewno bedzie inacze, hehe niech sobie marzy, pewnie bedzie jeszcze gorzej bo na zywo. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:24 Melduję posłusznie że już jestem w domku i zaraz zaszywam się pod kołderką. Właśnie J. zrobił mi pyszną jajeczniczkę - spróbuję coś wcisnąć bo z apetytem przez tą gorączkę to u mnie krucho. Postaram się niedługo Was tutaj nawiedzić Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:31 Pjanetko, moim zdaniem zachowujesz sie bardzo nieodpowiedzialnie! Jak mozna z taka goraczka i grypa isc do pracy!!! Wiesz jak to obciaza serce??? Dosłownie prosisz sie o komplikacje pogrypowe. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:29 Nic nie moge dzisiaj napisac, bo Marysia caly czas wisi na cycu i spi tylko chwilke u mnie na rekach. Spacer jej sie chba podobal Leżała sobie spokojnie i obserwowala. Nie wiem jaka u was pogoda, ale u nas lekko na minusie, zero wiatru. Jak jechalismy do dentystki bylo -10, wiec dzisiaj bylo w porownianiu z tym cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:33 Matalko-trzymam kciuki za wizytę - oby nowy doktorek był konkretny. ja zaraz uciekam do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Gdzie Was wywialo? 09.02.07, 17:23 Musze nas podciagnac na gore bo spadlysmy. Piatek to nikogo nie ma ( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Gdzie Was wywialo? 09.02.07, 17:25 Oluś - ja jestem, ale głowa mi pęka i jakoś do pisania mnie nie ciągnie. Mój P. za trzy godzinki w domku będzie, bo już do granicy dojeżdża Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Gdzie Was wywialo? 09.02.07, 17:49 No to juz niedlugo bedzie w domku. Jak tam mala ksiezniczk, poszla juz? Kolezanka wlasnie przywiozla 2 kartony ciuszkow na pierwsze 3 m-ce. Ja na prawde bede Julce wszystko po jednym razie zakladala i bez prnia sie obedzie :- ))) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka witam się... 09.02.07, 17:44 ...i już uciekam. Ledwo wpadłam do domu, zdążyłam coś zjeść, a już trzeba wychodzić. Tata chory, więc idziemy z mamą same do teatru. Miłego wieczoru życzę wszystkim. Finko, jak ci dobrze! Też bym gdzieś wyjechała. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witam się... 09.02.07, 18:48 Olcia słuszna uwaga)))po co sie denerwowac) Althea no u nas tez lekko na minusie i biało ale Marysia ma tydzien, no i ja po tygodniu to ledwo żywa byłam , i tak sobie pomyslałam ze wczesnie ale to dobrze ja nie miałam tyle odwagi i Mała urodziła sie w kwietniu a my poszłysmy na spacer po 2 tyg., ja jakis dygus byłam a niepotrzebnie, ucałuj małą perełkę Yskierko, no powiedziała ta co dopiero co wróciła)Miłego teatrowania Moje dziecko wrociło dzisiaj z gózem na czole, spuchnietym łukiem brwiowym, śladami lecacej krwi z nosa i lekko spuchnietym nosem, no to zaliczyła bardzo bliskie spotkanie z samochodzikiem, troszke sie zdenerwłam ale M mnie uspokoił i wytłumaczył ze trudno nam jej upilnowac to co dopiero Pani w grupie, no ale.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 18:47 Kasia- wyściskana i wycałowana) Yskyerko- mam dla Ciebie boso, jak sie umówimy na odbiór??? Hortiko- ja kibluję w domu i niestety żadne łazienki nie wchodzą w gre( Tośka charczy(( Tatanko- no, właśnie jak księżniczka? dała Ci choc troche popalic))??? Ant- wiesz ja te wypady to robie bladym świtem, nie będe was budzic)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 18:49 Bebell a wiesz co ja robie bladym świtem))))wiec spoko juz i tak pewnie bede po pierwszej kawce Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 18:51 Ant- a Ty uprawnienia na tę koparkę to masz???)) i Marycha to Tydzień będzie miała dopiero jutro)) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 19:01 uprawnienia od razu ale Ty wiesz jak dobrze mi szło? wyrabałam taaaaki wielki dół, fajana zabawe miałam tak to ja ogródek mogę kopać))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 19:59 Ale ciisza... Antus - swietne te zdjecia!! i Lirio w czapce. my mielismy mala strzelnice w liceum, ale mi jako slepakowi kiepsko szlo Mam nadzieje, ze bole poszly precz! i ze zabieg przyniesie natychmiastowe efekty!! Yskyerko - na czym jestes w teatrze? Matalko - i jak po wizycie? Dobrze, ze Kasienke wysciskalyscie. Fotki ktos robil? tatanko, pewnie witasz juz mezulka... Pkanetko - co to za straszna praca, ze nie mozesz posiedziec w domu przy TAKIEJ goraczce????!!!! I ladnie to tak innych wokol grypskiem zarazac? ;-( wiesci od Lusi? Melba, jak Twoj duch?buziak Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:06 cholera;akurat miałam na stole kota w narkozie, kiedy poczułam,że coś jest nie halo... Plamienie. Umyslny przyniósł mi 2 testy, i niestety-brak kresek, nawet bladych.Czyli juz po grzybach.Uprasza się o nieskładanie kondolencji. Bez odbioru Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:15 Cholera! To ja tylko przeklne ( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:19 Melbuś jasna....ściskam Cie.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:47 jakos przezyję;nie obiecywałam sobie zbyt wiele-za blade były... no nic-warsztat na kołek, małz na badania genetyczne, a ja się przygotuję do obrony;to juz niedługo Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:52 Melbus a kiedy sie bronisz? Ide z M na impre niespodziewanie, na szczescie znalezlismy opieke nad Mała, zacieram raczki) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:53 Nafaszerowałam się chemią i teraz czuję się niemal doskonale - gorączki brak. A tak wogóle to ta moja choroba to jakaś dziwna. Miałam tylko gorączkę bez żadnych innych objawów na dobrą sprawę - no bolały mnie mięśnie. Althea- masz rację - mało to odpowiedzialne z mojej stropny ale na koniec tygodnia to u nas jest cała masa papierkowej pracy a ja za to jestem odpowiedzialna i wydaje mi się że nikt sobie z tym tak nie poradzi jak ja ) Normalnie czuję się niezastąpiona )) Melba- Nic nie powiem...(( I ściskam z całej siły Lirio a czy ja mogę prosi o te sławne fotki?? Calineczko dostałam Twoje fotki i postaram się jak najszybciej podesła jakieś swojej familii i swoje Ogólnie fantastycznego wekendu Wam życzę Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:55 Hortika dzięki za fotki Tomcia - ależ z niego przystojniak. Oj nie ogonicie się od kobiotek za jakiś czas, nie ogonicie )) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 18:54 I dziś sobie zdałam sprawę, ze z tym przedszkolem dla Tosi to nie bedzie łatwo(( bo Tosia ma przeciez niepracującą mamę i jej się przedszkole nie nalezy( to nic nie szkodzi, ze przeciez tez płacimy podatki... wrrrr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 19:00 ee no cos Ty ale masz dwoje dzieci a to tez ma znaczenie, i ja mam mamy niepracujace i dzieci w przedszkolu są, u nas był własnie problem ze oboje pracujemy i mamy jedno to nas stac na prywatne, no i 5 przedszkoli nas z tego powodu odwaliło, o najlepsza opcja jest min dwoje i etat za 500 zł i jeszcze do tego samotna matka i masz full opcje Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 19:57 Ant tylko wtedy to chyba na przedszkole nie stac, co? Bebell moze sie uda, trzymam kciuki. Masz te pierogi czy jak bo ja dalej glodna jestem? Jak u Lusi, rozmawialas z Patrycja? Wlasnie sie dowiedzialam, ze kolezanka ktora dzisiaj miala amnio ma cyste na jajniku i na lozysku. Slyszalyscie o tym moze? Nie dosc, ze uslyszala, ze bedzie drugi chlopiec (rozpacz wieka bo zawsze chciala dziewczynke) to jeszcze to. Oczywiscie od razu zaczela szukac po internecie i same straszne historie znalazla. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 20:09 Nie czytałam, bo spałam, a teraz lece kolacje robić, bo mąż za 15 minutek w domku bedzie Wyjeżdżamy jeszcze dzisiaj w górki do moej siostry!!! P. ponoć nie jest zmęczony a i tak chceliśmy jechać, wiec lepiej jak na miejscu się wyśpi. Mała Bianka była jak zwykle rozbrajająca i taka grzeczna, że tez chcę takie dziecko. Problem tylko w tym, że ona alergik jest, a zjadła by konia z kopytami tak ma apetyt... Nie mogę patrzeć jak ze łzami w oczkach pokazuje palcem i mówi "am" na coś czego zjeśc nie może... Inna bajka to to, że potrafi zjeść tyle co ja i zapchać to czymś na deser... Ponad to mam porzadki w szufladach w kuchni i w szafce w łazience... Zmykam, bo chłopaki głodne Papa i do niedzielnego wieczorka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 20:09 Ano własnie nie stać ten moj opis był ironiczny, bo my jestemy w Panstwowym i z zajeciami dodatkowymi płacimy ok 400,00 zł Ooo kurcze przykro mi ale nic nie wiem, ale jedno wiem w takich chwilach nie warto czytac w internecie bo zawsze sie znajdzie kupe strasznych rzeczy a tak wcale byc nie musi Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 20:17 No ja wiem, ze na necie to duzo ROZNYCH historii jest ale rozumiem ja bo ja tez nie umialam sie powstrzymac. Taka natura ludzka, ze chce sie wiedzie ci juz. Ja potrafilam tm czytaniem do skorczy doprowadzic a juz ogole jak czytalam o wczesniakach to M. tylo patrzyl na mnie jak od skorczow sapie i nic juz nie mowil, tylko zabieral laptopa i byl koniec. Melba *** Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 po wizycie ... 09.02.07, 21:05 Balbince pisalam wczesniej esa Nowy ginek gadula i optymista. Wszystko przeanalizowal. Usg jak najbardziej w porzadku. Niedlugo przyjdzie malpa. A dlaczego - bo tak sie zdarza w pierwszej ciazy. Wynik hist-pat. nic nie mowi konkretnego. Nie bylo stanu zapalnego. Moge odczekac 2 miesiace dla wewnetrznego spokoju i zeby nie widziec przez ten czas ,,bialych fartuchow" Mam brac dalej luteinke (przez 10 dni) i kwas foliowy. Moge wtedy tez zajsc w ciaze i nic sie nie stanie. Jak do maja sie nie uda to trzeba obserwowac owu. Ginek podniosl mnie na duchu, naprawde sie mna przejal. I na koniec powiedzial, ze nastepnym razem zobaczy mnie w odmiennym stanie. Krzepiace. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: po wizycie ... 09.02.07, 21:44 Matalko, bardzo przepraszam,ze dziewczynom nie nakablowałam, ale byłam uziemiona w lózku, dopiero teraz wstałam i zaraz znikam pod prysznic. Wczorajsza eskapada do biblioteki dała mi w kosc.Wieczorem miałam bole brzucha , puls 90..i pojawiła sie krew,skąd nie wiem, ale była.. niewiele, ciut, ciut, ale chyba wam nie musze mówić, co przezyłam, nawet relanium niewiele pomogło, noc z glowy i na dodatek brak kontaktu z ginem. Dzis czyściutko, ani sladu,może mi jakies naczynko pękło... Melbuś, ściski! wizja bebelka i jej pociech przemykajacych sie pod osłona nocy, z sitkiem w reku, w kominiarkach na glowach powaliła mnie ... Pitus, szerokiej drogi! Tatanko, miłego wypoczynku u siostry. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: po wizycie ... 09.02.07, 21:47 Matalka, no to bardzo się cieszę,ze wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: po wizycie ... 09.02.07, 21:51 Matalko super, ze gin przypadl do gustu i ze wszystko jest dobrze. Balbinko lez i sie nie ruszaj. I juz wiecej zadnych wyzjazdow i eskapad. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: po wizycie ... 09.02.07, 22:12 Melba-***** nic mądrego nie napiszę(( ściskam... Matalko-mam nadzieję, ze gin wyrzekł prorocze słowa) i ja tam bym nie czekała)) mój doktor Paj-Hi-Wo po laparoskopii i usunięciu pozamacicznej tez dał zielone światło po pierwszej@ od zabiegu... Balbinko-*** k. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: po wizycie ... 09.02.07, 22:12 Balbiinko przepraszam nie wiedzialam. Lez kochana i mysl pozytywnie. wiesz, ze musisz sie oszczedzac. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka dobry wieczór 09.02.07, 22:17 Właśnie wróciłyśmy z teatru. Fajnie było. "Chwile słabości" w Ateneum z Zawadzką i Pietraszakiem. Momentami prześmieszne, ale głównie daje do myślenia. Tylko że na taki spektakl należałoby wybrać się z własnym mężem, a nie z mamą i jej koleżanką. Bebell, coś wymyślimy, może jakoś w przyszłym tygodniu do was podjadę. A z tym przedszkolem, to przecież zawsze możesz powiedzieć, że wkrótce kończy ci się macierzyński i wracasz do pracy, a mąż ma taki zawód, że często jeździ i wtedy nie ma go w domu kilka dni. Matalko, gratuluję konkretnego gina. Mam nadzieję, że jego ostatnie słowa okażą się prorocze. Melba, ściskam. Jak czytałam o twoim szczepieniu zwierzaków Moni, to mi się przypomniało, że mieliśmy kupić tabletki na odrobaczanie kotów, więc będę się do ciebie uśmiechać. Ale najpierw mój M musi wrócić, bo ja nie mam pojęcia, ile kilo tej kociny u niego jest. Althea, niesamowita jesteś, że już Marysię na spacer zabierasz. Balbinko, miałaś nie szaleć. Leż, czytaj i się relaksuj, bo potem właśnie kończy się nieprzespanymi nocami. U mnie dziś na górze jakaś impreza, więc się biorę do roboty. Spać mi się na razie nie chce, więc pewnie ten hałas by mnie tylko irytował. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Łuskę... 09.02.07, 22:24 przenieśli dzis z OIOM-u na patologie noworodka!!!!!!!!!!!!!! odstawione sa już wszystkie antybiotyki i środki przeciwbólowe. Główka od punkcji się nie powiększa. łuśka spokojna i się uśmiecha) k. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Łuskę... 09.02.07, 22:30 Bebelku, nawet nie wiesz jak sie ciesze! super wiesci! nadal mam malenstwo w swoich prosbach... Balbinko, wypoczywaj jak najwiecej! Matalko, no to do roboty! a gdzie sprawozdanie ze spotkanka??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Łuskę... 09.02.07, 22:31 Bebelku, co za cudowna wiadomosc! Oświadczam,ze żadnych szleństw nie bylo, tylko spacer ... może troche długi.Oszczędzam sie cały czas, a najlepszym dowodem jest stos prasowania...które sobie jeszcze polezy. Lece dalej leżakować.widocznie jednak jestem tzw francuski piesek..dulikatny, jak mówi mój chrzesniak...i pewnie nigdy altheei i bebelka nie przescigne z ich wyczynamiBuziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Łuskę... 09.02.07, 22:34 Bebellku...uffffulzyło mi... Balbinko-to napewno nic groźnego, moze się ciut sforsowałas.Polez , odpocznij, pogadaj z ginem-będziesz spokojniejsza.Ja wierzę,że wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Jestem.............. 09.02.07, 22:44 Jestem ) swinie jestescie i tyle, tak napasc na Bebelka, Pitusua i Zuzke!!!!! nie gadam z wami. jutro pewnie sproboje dopczytac. wiem tylko ze z Lucja sio OK, kamien z serca. Bebelek, jeszcze raz dziekuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DDDDDDDDDD dla W duze buziaki ** Dla Pitusia i Zuzy tez calusy ) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jestem.............. 09.02.07, 22:48 Dzielne maleństwo z tej Lusi. Marudko, witaj. Miło, że postanowiłaś do nas wrócić. To teraz spowiadaj się, gdzie byłaś, jak cię nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jestem.............. 09.02.07, 22:55 O, nasza Marnotrawna wrocila!!!* nikt na nikogo nie napadal przeciez! Balbinko, uwazaj na siebie! Matalko, dobrze, ze ginek przypadl Ci do gustu i pozytywnie do sprawy podchodzi! Chrumpsie, hop hop!! Ty tez nam sie spowiadaj, co u Ciebie!?? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jestem.............. 09.02.07, 22:53 Ty maupo ruda!a dla mnie to juz całusków nie ma, co?<foch> Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jestem.............. 09.02.07, 22:57 Ruda maupa caluje wszystkie stesknione za nia foremki ****************** Melbe tez PP i leci tulic sie do meza, bo zaniedbany troszke byl ))) tesknilam za wami wiecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jestem.............. 09.02.07, 23:04 Te Ruda Ty nie podskakuj.... jakie swinie?!? To Ty sie bedziesz musiala w laski wkupic ) I jezor do Ciebie wywalam. Wlasnie Chrumpsa moze zmoglo po calym tygodniu i poszla spac. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Łuskę... 09.02.07, 23:43 Jestem, Żyję ale cienko, bo okazało się że oprócz lekcji miałam próbę i musiałam wrócić do W-wy, od godziny jestem w domu... Spotkania boskie, sprawozdanie jutro, Bebell i Megi jeszcze raz wielkie dzięki. Kasia wyściskana! i bardzo za wszystko dziękuje, jest już w domu. Melba! napiszę na gg, bo tu takich słów się nie używa! Super wieści o Łucji)) Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 09.02.07, 23:55 Czesc rude maupy i nie rude!!!! Chyba mi to piwo co z męzem łoje daje za swoje,k ale na salsie i tak byłam i na you tube sexowene piosenki oglądałam i wiuecie, ze te laski to maja po nixch wielkie ochoty??? a wy tej pio Britney nie mozecie spać tylko o sexie myslicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 09.02.07, 23:56 chmmmmm... chyba przesadziłam......... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 09.02.07, 23:57 a i tak pewnie was juz nie ma i tego nie czytacie)))) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:04 A właśnie że czytamy. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 witam i znikam 10.02.07, 08:49 czesc nie zagladam do was bo w domu mam prawdziwy szpital zaczelo sie od meza najpierw tylko katar a wiadomo jak facet reaguje mowi ze umierapotem goraczka jeden wieczor 38,5 na 2 wieczor juz 39,4 i trudna do zbicia po nocy spadla mu do 35,2 i tak sie utrzymuje. Kolejna noc alicja goraczka 39,9 po leku przeciwgoraczkowym wymioty i za chwile drgawki maz dzwoni na pogotowie pogotowie kaze dzwonic do przychodnie gdzie maja dyzori ze z tamtad powinien przyjechac lekarz karetka do domu. Tam siedzi jakis debil w glosie slychac zlosc ze go obudzilam powiedzial jak to ja nie umiem dziecku goraczki zbic co zemnie za matka i powiedzial ze nie przyjedzie bo i tak on na goraczke nic nie poradzi. znalazlam czopki amelki podalam 1,5 czopka straszny placz ze boli ja pupa uspokoila sie ogladajac dopiero bajke o 3 w nocy oczywiscie amelka tez nie spala bo nie wiedziala co sie dzieje. garaczka zaczela spadac wiec poszlismy spac. rano do lekarza naszczescie pluca i oskrzela czyste dostala leki bo to jakas taka choroba ze szpital w tychach juz przepelniony. Na 2 dzien amelka goraczka ponad 38 dzwonie do lekarza kazuje dawac leki te co alicji tylko inna dawka. ja mierze goraczke tez ponad 38 naszczescie ja sobie poradzilam i juz goraczki nie mam ale alicja juz ma 4 dzien taka goraczke a amelka 3 do tego amelka nie przyjmuje antybiotyku bo wymiotuje nie dodzwonilam sie do mojego lekarza dzisiaj jeszcze bede prubowac. a z dobrych rzeczy to amelka pieknie juz chodzi wiec musze za nia chodzic wczoraj nauczyla sie jak szczeka piesek i jak widzi zdjecie dziecka mowi dzidzi. mialam jeszcze jedna tragiczna sytuacje bo alicja zamkla mnie w lazience z amelka i wyciagla klucz oczywiscie potem wlozyc nie umiala w domu nikogodrzwi zamkniete prubowalam wywazyc drzwi nie udalo sie tylko caly bok mialam siny naszczecscie dobrze sie to skonczylo. raczej juz nigdy nie bede z wami na bierzaco Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:22 uuuuups Własnie czytam o najwiekszych gafach moich forumowych kolezanek z innego forum)) Suyuuuper! Yskierko, co u ciebie kochana? bo wiesz... ja chyba ytroche piajan)))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:23 )) Tycja ja tylko napisze CO??? )) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:28 no trochew mi sie kolawiatura pląta..... nie rozxumiecie....to ja moze nie po polsku cos wymyslam????? głu[pia baba jestem ale dobra baba_))))) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:33 Tycja, jesteś bardzo dobra baba i chyba bardzo pijana, więc idź ty już, kobieto, spać. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:41 tak yyyyest!!!! zmykam))) ale ten weeekend mnie tak nastraja pozytywnie, mezo [poszedł spać, a ja musze pogadac i do wa uderzyła, a wy ( yskierko) mnie wyganiacie spaća????? ejjj! zlituj sie babo! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 01:04 To nawijaj Tycja ja jestem ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 01:35 Antuś - Amela miała bliskie spotkanie z samochodem?? ale nic poważnego poza stłuczeniami, tak?? oj rozrabiaka mały.. Melbuś - tulę... I hurrra - Łusia silna kobietka!!!! Matalko-fajnie że doktorek gaduła i że podniósł cię na duchu - bo będzie dobrze!! trzeba tylko w to uwierzyć. Marudko - a tam od razu napadły.. po prostu ciekawskie bestie są na forum. I nic nie da się ukryć ) Fajnie że juz jesteś - buziak!! Tysia sięnam opiła!! może coś zaśpiewasz, co??? hahaha - aż się weselej na forum zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 01:37 a ja dopiero niedawno z pracy wróciłam - ruch był dziś dość duży i zostawili mniue prawie do zamknięcia. ale zaraz uciekam - trzeba nad potomkiem popracować ) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 02:36 ja nadal jestem, tylko mi troche gdzie indziej czas upłynała)) i nie zaśpiewałam dla Olci ale jak chce to jej kiedys na zywca zaśpiewam, bo lubie i sie nie wstydze)))) co woliosz?????? wqybieraj, znam duzo piosenek Ergus, no.... przeciez nie tylko Ty bedziesz sie tutaj obnazać, i samotna pisac pod wpływem))) Co tam.... jestem Matka , ale juz od 7 miesiecy i... dziecko tez ma ojca... a skoro Marcel nie pije z moich cycuchów, to ja sie alkoholizować raz na jakiś czas mo\ge. nie????? a ze miałam do was ochote)) no to cóż. Chyba was kocham,, bo nawet po [pijaku mnie do was ciagnie. Mam do wea poiciag))))) ( lubie pisac te Usmiechy zwielokrotnione, bo jestem wesoła kobietka)))))))) Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 09:09 No to melduje sie i ja. Oczywiscie z zaleglosciami... No, ale mam nadzieje, ze nadrobie. Doczytalam tylko dobre wiadomoscio Lusi - oby tylko lepiej bylo! No i, ze Lirio brzuch boli... Mnie bolal wczoraj i dzis @ przylazla. Oby Ane u Ciebie bol byl z zupelnie innego powodu. No i lece czytac co u Melby!!!! Pozdrawiam weekendowo!!! aaa wczoraj wypozyczylismy dialbla u Prady i film mnie rozczarowal. Moze gdybym ksiazki nie czytala to by mi sie podopal. Ksiazka niezbyt ambitna, ale film to juz zupelnie plytki jak kaluze w IT Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 09:35 Przede wszystkim dziekuje za zdjecia. Hortika Tomus jest do schrumkania ))) Misia ma - Madzia normalnie profesjonalistka, widac, ze z tata cwiczy golenie I powtarzam juz przestaje wygladac jak niemowlak wyrasta na mala dziewczynke!!! A co z Waszymi staraniami o rodzenstwo? Liro super Ci w tym stroju!!!! Calineczko dziekuje za zdjecia i juz sie rewanzuje!! Bebell ja jestem pod wrazeniem, ze przy takich malych dzieciach jeszcze masz czas i ochote na pichcenie!!!!! Rogaliki skopiowane! Pitus no comment co do tego alergologa... Jaania mam nadzieje, ze szybko znow bedziesz miala neta w domu! Wy tak o tych 8-kach to ja znow zaczynam myslec czy nie powyrywac tych moich... Jeszcze zostala mi koncowka starego watku do nadrobienia, ale musze sie myc i ubierac i leciec po chleb, bo najlepszy mi wykupia... Yskyerko ja chce Twoje slubne zdjeciaaaa!!!! No teraz juz lece Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 10:13 dzień dobry Tysia = aż żałuję że nie zostałam dłużej na forum tylko poszłam spać - bo chętnie bym sobie z tobą pośpiewała. Jasne że możesz się alkoholizować!! niech tatuś się zajmie synkiem Chrumpsik - przytulam * Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 10:16 Yskyerko-dziękuję za ślubne fotki!! wreszcie wiem jak wyglądasz bo poprzednie wszystkie od ciebie to raczej widoczki były )) Ślicznr fotki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 11:21 Ech, wyspałam się, zjadłam śniadanko, ale do pracy to już mi się wziąć nie chce. Wyciągnęłam kolejną książkę i chyba zaraz zalegnę na kanapie. Erga, bo ja bardzo nie lubię, jak mi ktoś zdjęcia robi. Rodzicom zawsze dawałam limit: jedno zdjęcie dziennie. Oni uwielbiają się ustawiać na tle jakichś widoczków, a ja takich fotek nienawidzę. A na ślubie nie miałam wyjścia. Tycja, jak dziś głowa? Chrumpsie, poszły. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 11:31 Kochana, niech te piękne okrągłe urodziny będą dla Ciebie cudowne i wspaniałe niech Motylki zdrowo się chowają i przynoszą Ci same radości niech mąż Cię dopieszcza! a Konsul brykaspełnienia marzeń Kotek! Żyj nam 100 lat!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 11:36 Cytruś 100 lat, 100 lat niech żyje, żyje nam!!!!!!!!!!!!!!!! Cytrusiu kochana spełnienia wszystkich najbardziej nawet skrytych marzeń. Niech Twoje motylkowe panienki chowają się zdrowiutko. A każdy dzień niech będzie najcudowniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 11:57 Cytrusia, wszstkiego naj urodzinowo! Niech Motylki zdrowo rosna i przynosza ci wiele radosci. Balbinko, oszczedzaj sie kochana i przede wszsytkim wycisz! Twoje nerwy nic tu nie pomoga. Super wieści o Łusi! Tak sie ceisze! Wiedziałam, ze ona sobie poradzi. Bebelku, ile mial Tadzio jak wyszłas z nim na pierwszy spacer??? Pkanetko, super ze po chorobie nie ma sladu. Ale mimo wszsytko odpocznij sobie przez weekend. Tysia, jak dzisiaj głowa?? Ergus, mam nadziej, ze sumiennie popracowaliscie wczoraj nad potomkiem. Melba, sciski!!!!!! Marudka, jak sie ciesze ze cie widze!!! Buzka! Moja malenka skonczyla tydzien! Jak ten czas szybko leci! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 12:21 to naprawdę najlepszy wiek dla kobiety serio serio czy ja bym tez ewentualnie mogła się załapać na slubne fotki Yskyerki? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 14:32 czesc w sobote) Althea- oj, Tadek późno wyszedł( bo my długo w szpitalu bylismy. wyszliśmy w dziesiątej dobie ze szpitala, a na spacerek dwa dni później czmychnęliśmy. Ale gdybym wyszla normalnie to pewnie tez by Tadek zaliczył spacerek w okolicach 7 dnia zycia)) Tycja- fajny pijacki bełkot)) Erga- niech Ci sie miło pracuje nad potomkiem) Yskyerko- a czy ja mam Twe ślubne na skrzynce???)) Cytrus- najlepszego!! k. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 14:48 Cytrusku, wchodzisz w piękny wiek, wiesz? Niech Motylki zdrowo rosną, mąż niech cię nosi na rękach i wielbi bezgranicznie, a każdy dzień przynosi spełnienie kolejnych marzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 11:32 Wstałam, zjadłam śniadanko i zaglądam do Was - po mojej chorobie nawet ślad nie pozostał. czuję się bardzo dobrze. Matalko- bardzo się cieszę że ten gin podszedł prawdziwie profesjonalnie do Twojego przypadku. I najważniejsze że mu ufasz. Teraz juz wszystko się dobrze ułoży Balbinko -ja Cię proszę Skarbeczku Ty dbaj o siebie i puchem się otaczaj. W nosie miej wszelakie wyścigi i konkursy na najlepszą gospodynię - teraz najważniejszy jest mały mieszkaniec Twojego brzuszka Bebellku- strasznie wspaniała wiadomość o Łucji. To bardzo dzielna dziewczynka i napewno zostanie kimś wielkim taką ma siłę woli zycia Marudko - jak super że znowu jesteś z nami. że się tak zapytam czy Ty też pomagałaś Bebellkowi mnie kroić i upychać po zamrażarkach?? ))) Opowiadaj jak Ci było tam gdzie byłaś Tycjo- Tylko ja się udam na wcześniejszy zasłużony odpoczynek to tu zaczynają się same ciekawe historie dziać. I dobrze że się wyluzowałaś. Każda z nas powinna od czasu do czasu taki wieczorek sobie odstrzelić Lalisiu - Naprawdę kilka bardzo ciężkich dni za Tobą. Bardzo dzielnie to zniosłaś. A o debiliźmie co poniektórych osób które powinny służyć pomocą aż żal wspominać Yskyerko - i ja poproszę Twoje ślubne fotki. Bardzo bym chciała je zobaczyć - mogę?? Proszę, proszę )) Miłego dnia wam wszystkim życzę Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 13:00 dzien dobry ) jak dobrze byc w domku i z wami ****** Cytrusik sto lat, pociechy z Motylkow, z meza i z konsula!!!!! sciski kobieto ogromne!!!!!!!!!!! I dla Maryski tez sciski, tydzien juz zlecial )) Althea ja tez sie ciesze ze cie widze )) nic nie doczytalam, nie obejzalam zadnego zdjecia, nadrobie to wieczorem )) mam nadzieje ze wybaczycie Yskyerko czy ja mam twoje slubne fotki??? a tam gdzie bylam bylo ZAJEFAJNIE!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Marudka 10.02.07, 13:49 No bardzo treściwe to sprawozdanie - nie powiem - dawaj coś więcej )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 15:21 Marudzia witam się z Tobą)))) brakowało mi Ciebie!Buźka wielka! Althea, już tydzień! niesamowite! fajnie, że już chodzicie na spacerki.... Erga, dobrze że powerek powrócił)) Tatanko, super że samochodzik już jest! Antuś, brak mi słów, to jakiś wandalizm! może parkujesz na miejscu, które ktoś lubi? Skrótowe spr. z wczoraj. Zabrała Kasię z Bankowego i poprułyśmy do Megi. Kasi bardzo dzielnie zniosła mój brudny samochód i poślizg kontrolowanyPP U Megi zostałyśmy przyjęte po królewsku! były bułeczki drożdżowe(moje ukochane z cynamonem) oraz z dżemikiem Miki jak zwykle obłędny!!!! czas zleciał zdecydowanie za szybko! ale ja jeszcze wrócę potem pędem do Bebelka! i znowu Kasia miała mocne wrażenia, gdyż zabrakło mi spryskiwacza i widoczność była tak sobieDD proszę nie myśleć o mnie źle, ja ogólnie mam awersję do używania spryskiwacza i używam średnio jeden na rokPP więc zupełnie tego nie kontroluję ale bardzo sprawnie dotarłyśmy do Bebelka tam kolejne królewskie przyjęcie: rogaliki!!!!!! i znowu czas poleciał szybko, więc na centralny, byłyśmy w ostatniej chwili ale Kasia zdążyła! i tyle Zdjęć nie ma gdyż wszystko tak szybko się toczyło, że ja po prostu nie zdążyłam sorki.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 15:24 Matalko, super że trafiłaś na takiego pozytywnego lekarza!!! to naprawdę bardzo ważne! Balbinko, leż Kochana!!!! a jak się dzisiaj w ogóle czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 15:44 Dlaczego nikt mi nie powiedzial, ze po porodzie ma sie takiego powera??? Latam od rana jakbym motorek w tylku miala. Własnie robie 4 pranie i juz cala chalupa posparzatana. Ciagle zapominam napisac, ze u mnie chyba bez ubran ochronnych sie nie obejdzie)) Wczoraj Marysi udało sie mnie osrac dwa razy Takie bombardowanie bylo ze szok! Monia, ty piracie!!! No to Kasia juz pewnie wiecej do Warszawy nie przyjedzie po takich atrakcjach)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 20:51 Althea- z tą energią to róznie bardzo jest)) po Tośce byłam dętka, a po tadku jabym sie amfy nałykała) ciesz sie kobito) Była u mnie moja babcia cały dzień)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 15:52 Cześć, melduje sie. I tak tylko egoistycznie napisze, ze krwi juz nie bylo, brzuszek czasem pobolewa, ale to taki bol ni to skurcze ni rozciaganie.Wczoraj polezałam, tyramisu dla gosci zrobiłam i sałatke dla męza...Wieczór całkiem, całkiem fajny, noc gorsza, bo nie spałam Bebelku, czy ty tez miałas mordercze instynkty wobec W. jak ci te hormony tak szalały? bo ja kurde tego mojego chyba kiedys ubiję tłuczkiem.Zaraza jedna olewa sobie pewne obowiązki..i kurde rób tu obiad, gdy wszystko zawalone brudnymi naczyniami.. i brak miejsca na blatach...wrrr i do odsnieżania wybrał sie piorunek jeden w najlepszych spodniach....Wiem,ze to pierdoły, ale ja dosłownie szału dostaję, gdy mam w kuchni syfmonia chyba mnie rozumie... Jakos sie wyciszyłam, ale awantura była Wieczorkiem sie odezwe, bo goście dzwonią do drzwi... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 16:31 Balbinko, ufff...czekałam,aż się odezwiesz Kasia pewnie obklejona małzem i dziecmi Bebell, współczuję...dwa chore maluchy...oby im szybko przeszło. A mnie naszło na spienione mleczko do kawy, Monia, zgadnij, dlaczego i kupiłam odpowiedni przyrząd, a tu baterii nie ma...a mi się nie chce po nie iść Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Yskyerko 10.02.07, 13:55 Bardzo dziękuję za fotki - śliczna z Was para. Szkoda że ja nie mam swoich ślubnych fotek w kompie. Muszę pomyśleć o jakimś zeskanowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Yskyerko 10.02.07, 14:49 Nie wiem, co jest grane, bo myślałam, że już wam kiedyś rozsyłałam link do tych zdjęć. Hm... Posłałam jeszcze raz do wszystkich, więc pewnie niektóre z was dostaną je po raz kolejny. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Yskyerko 10.02.07, 15:07 Cytruś - sto lat!!!! spełnienia marzeń!!! samych radosnych chwil z Motylkami i mężulem!!! Buziaków tysiące!!! Marudko-ty tajemnicza osóbko - my tu pazury z ciekawości obgryzamy - napisz conieco.. albo przynajmniej napisz na priv kiedy właczyć tv ) Yskyerko- mój mąż jest taki sam jeśli chodzi o zdjęcia!! ja mogę robić tysiące a jego do jednego trudno zmusić. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Yskyerko 10.02.07, 15:12 Zaglądam na chwilkę! Tycja, jak główka dzisiajDD Yskyerko, ale czaderskie zdjęcia! po prostu piękne Bebelku jak dzisiaj Tosia? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Cytrusku Kochany 10.02.07, 15:16 ściski mocne urodzinkowe, zeby Ci Motylki dawały czasem trochę odpocząć i zajrzeć na forum! Marudka-witaj!!! Nareszcie jesteś! Bebell -jesteś pewna, że tak jest z tymi przedszkolami w Wawie?? To mi rozwala moje misterne plany przecież w centrum jest mnóstwo placówek z niepełnym składem dzieciaczków?! na Śląsku takich cudownych przepisów nie mają, a przedszkole bez zajęć dodatkowych i obiadów jest za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cytrusku Kochany 10.02.07, 21:25 Hortiko- tam gdzie jest niepełny skład dzieciaczków to nie ma problemu. Problem jest w tych przedszkolach, które ciesza się opinia "tych lepszych" i gdzie jest więcej chętnych niż miejsc. Tam na ogół maja pierwszeństwo dzieci rodziców pracujacych. Czasem przyjmowane jest inne kryterium-wieku, czyli przyjmują dzieci urodzone w pierwszej połowie roku. k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 17:04 a co tu dziś taka cisza, co?? Monia - jak to nie było czasu zrobić fotek???? nosz zamorduję, jak nic zamorduję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 18:21 Cytrus wszystkie NAJ, zdrowej rodzinki, zadowolenia ze wszystkich i wszystkiego w Twoim zyciu!!! Tycja jak tam zachwiania blednika dzisiaj? )) Kasia moze i przyjezie jeszcze ale pewnie bedzie wolala taksowka albo metrem jezdzic )) Chrumpsowa sciski z powodu @. Balbinko lez i sie nie ruszaj. Althea mowisz, ze po porodzie power jesr? Mam nadzieje, ze u mnie tez bedzie Powera mam teraz nawet ok ale co z tego jak tylko troche polaze albo postoje to mam skorcze i brzuch boli, a tak bym chciala cos dobrego upiec, rogaliki Bebellowe za mna chodza. No ale nad ocean mamy na troche pojechac, poleze jak prawdziwy wieloryb na plazy. Ide kawke zbozowa pic. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 20:20 UOmatko, gdziescie??? Cytusia - wszystkiego the best!! a przede wszystkim mnostwo milosci!!! Chrumpsie - idziemy lep w lep Buziak dla Ciebie! Tycja, fajna mialas impreske! Ja wczoraj "sprzedalam" mezowi moj samochodzik, bo oplacalo nam sie zrobic na niego ubezpieczenie od poczatku po tamtej stluczce, co mial w czerwcu. No i poszedl do swojego lekarza, ktory z miejsca dal mu antybiotyk! Moze przynajmniej ten kaszel mu przejdzie... Althea, zazdroszcze powera! Lalisiu, mam nadzieje, ze chorobska szybko Was opuszcza! Trzymaj sie dzielna kobieto! Buziaki dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 20:42 jest tu kto zywy? ja własnie weszłam do domu po upojnej wizycie u tesciowej...zajrzę, kiedy nabiorę sił Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 20:17 www.gazetawyborcza.pl/1,75515,3898637.html?as=1&ias=3&startsz=x Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 21:37 kurka, dopiero doczytalam ten watek, na ktorym Althea urodzila ( a jeszcze mi zostal caly jeden, o tym teraz nie wspominam nawet ) Kasie06 sciskam bardzo mocno!! Cytrusik fotki rewelacyjne ) Bebelek, kocham cie, ale to juz wiesz!!! dobra kobieta z ciebie ** a Toska to po mnie taka wredna jest, ten lep mnie rozwalil )) z tatanka nie gadam PP ukrywac przede mna plec Kropka!!!!!!! jak to Melba powiedziala: maupa jestes P Melbunia doczytalam ze mi pracy szukasz??!! kissy ... lece czytac dalej Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 21:46 Jestem a jakoby mnie nie było bo padam na twarz Marudka jak dobrze że już jesteś!! kissy od zięciunia, który pyta kiedy nas odwiedzisz? Althea oszczedzaj sobie tego powera, żeby Ci starczyło do 18-tych urodzin Marysi Melba ściskam... Duży buziak dla Łucji dzielnej małej kobiety!!!! Potwors dobrze, że mąż pod opieką lekarską, oby szybko wyzdrowiał!!! idę na pocztę Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 21:50 Megi postaram sie jak najszybciej, obiecuje ))) caluski dal was ********* Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 21:56 Marudka a Ty coś nam opowiesz o swoim zniknięciu??)) Yskierko śliczne zdjęcia))) Pięknie wyglądasz na nich, taka rozpromieniona) Pituś już pojechała? My jedziemy w beskidy do dziadków za tydzień, bo M. leci w podróż służbową i nie chce mi się samej w wawie zostawać. A włąśnie Altheo, mój M. leci do barbarzyńskiej stolicy, nie potrzebujesz czegoś z ojczyzny? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 22:04 Olcia jak sie dziś czujesz? U co słychać u Julci))? Wybacznie mi ale padam już w objęcia poduszki dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 22:49 Jestem) Cytruś sto latek, zdrówka i radości z Małych cudnych Motylków Yskierko i ja Twoich zdjęc nie widziałam, mam nadzieje ze na skrzyneczce są Tycja, fajnie Ci)dobra zabawa to jest to)Musimy sie umówić na wspólne pospiewanie) Megi fajnie Ci z tym wyjazdem Althea, ja nadal uwazam ze Ty odważna kobieta jesteśI na zdjęciach wcale nie widać ze dopiero co urodziłaś, buziaczek nie zmeczony, fajnie CiWidać i ciąża i macierzynstwo Ci słuzą Melba i jak tam siły po wizycie A nas teściowa wczoraj wspomogła i Amela została u niej na noc a my poszliśmy w tango z M i powiem Wam ze dawno sie tak nie wybawiłam, poszlismy spac o 4.00 rano i sama nawet nie wiedziałam ze ma tak zabawowego Męża, normalnie dusza towarzystwa i mistrz kręgielni)a po imprezce moglismy sobie pospac do 11, fajnie tak raz na jakis czas, zaszalec jak za dawnych lat)musimy sobie czesciej takie wypady fundować) Ide soebie pomału do łózia, M siedzi z Małą to sobie zrobie fajna kapiel i zadbam troszke o siebie) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 23:34 spać....zieeeeeeeew...dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 23:36 Melba, rozmowna jesteś)))))) a ja mam gg w koncu)) moze ktos ze mna wypróbowac to ustrojstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 23:48 Ja mogę. Jeszcze będę przez kilka minut, to możesz do mnie zagadać, numer jest w tabelce. Albo podeślij mi swój numer mailem. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 23:59 idę spać.... kicham i prycham....wszystko mnie boli.... dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 11.02.07, 00:35 Monia kuruj sie, Ty chyba jeszcze tydzien wolnego masz,nie? Ant no to fajnie sie wybawiliscie. Maruda czytaj, czytaj ino dokladnie )) Megi znowu obie jezdziesz ale Ci fajnie. Pitus pewnie tez fajnie. Ja ok sie czuje, jeszcze z bebzonem ) We wtorek mam wizyte u obu leklarzy i usg. Zobaczymy ile Kluska wazy. Obstawiam 2700-2800. Tycja sie nie meldowala, mam nadzieje ze dycha jeszcze )) Mial ktos moze esa czy cos od Balbinki? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wieloryb na plazy 11.02.07, 01:01 img68.imageshack.us/my.php?image=021007017ax0.jpg img20.imageshack.us/my.php?image=021007004gf8.jpg img20.imageshack.us/my.php?image=021007004gf8.jpg I jeden widoczek na Wasze sniezne i mrozne dni. img68.imageshack.us/my.php?image=021007001jc3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 07:32 Olcialew, jesteś niemożliwa, i jaka wredota, i Ty sie tak nie ciesz jak po tych zdjeciach odbedzie sie jakis zmasowany atak na Ciebie)))) Brzunio ślicznie wyglada i zaden tam wieloryb chudzinka nadal jesteś i masz bardzo zgrabny brzuszek Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 09:33 No i tak... Oczywiscie nie doczytalam, ale: Cytrusiku wszystkiego co najlepsze pociechy z meza, Motylkow i Konsula. Duuuzo radosci i spelnienia marzen!!!!!!!!!!! Wczoraj zakupy w 3 miejscach na caly tydzien, gotowanie obiadu - tez na caly tydzien jakby chcial kto sos dobry do makaronu to moge wklepac przepis Potem sjesta, faworki, spacer i wpadlismy do znajomych, spacer i ...padlam jak mucha. Oczywiscie budze sie teraz w weekendy z samego ranca tak jak wstaje do pracy... No i spac mi sie chce nadal wczesnie. Czekam na te dni, gdy bede o 12.00 zasypiala jak mowi Ant Choc chya ja nie z tego gatunku... Jak sie nie wyspie to jestem zobmie i zaraz choruje... Zauwazylam tylko, ze Tycja miala super impreze i lece Was czytac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 09:54 Balbinko nie stresuj sie i oszczedzaj sie. Pranie moze poczekac i spacerki to troche krotsze rob. Sciskam mocno!!! Sciskam Lalisie oj Twoja Alicja to niezly numer. Wyobrazam sobie jak sie musialas nastresowac. Melba trzymam kciuki za obrone - choc tytul to Ty juz masz w kieszeni i na pewno dobrze pojdzie, wiec kciuki trzymam za cos jeszcze... Yskyerko zazdroszcze teatru!!!! Marudzia wrocila!!!! Althea masz powera po porodzie??? I Bebelek tez? A ja myslalam, ze po porodzie to czlowiek normalnie sily nie ma i w ogole... Matalko ciesze sie, ze gin w porzadku I na pewno bedzie dobrze!!!! Oczywiscie zdjec dla Lisicy jeszcze nie wyslalam - nawet kurcze nie poogladalam tych wszystkich, ktore mi przyslalayscie (((((((((((( Czy Kasia juz z mezem i dziecmi? Sciskam mocno!!!!!!!! Olcia rany juz wiesz kiedy cc - mam nadzieje, ze Jula sie nie pospieszy!!! Tatanko a kiedy jedziesz na usg tego spojenia??? Kocurku ja tez nie wyrabiam z czytaniem.... Pkantetnko zdrowiej!!! A u mnie tez moje oskrzela zaczely sie goraczka... Kaszel przyszedl pozniej. Lez w lozku grzecznie!!!! Potworsik to lapki se mozemy podac - znow nam sie cykle wyrownaly... A Lirio tez dostalam @?????? To trzy idziemy lep w lep ))) Mam nadzieje, ze kreski tez posypia sie hurtowo!!!! Dzis jedziemy gdzies sie przejsc - moze w jakas gorzysta okolice, albo nad morze... Trzeba korzystac gdy mgly nie ma Pozdrawiam wszytkie niedzielnie!!!! I cos naszej prezesowej malo na forum.... No a ja i tak wszystkim nie zdazylam napiac i pozapominalam kupe rzeczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 09:55 Olcia wygladasz super!!! Masz sliczny brzuchol a tu laska, ze az strach Pozazdroscic figury!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:29 Witam niedzielnie! Olcia, super wygladasz! Malutki ten Julciowy brzuszek. Chrumpsiku, kilka dni bylam obolala, ale teraz juz czuje sie swietnie i jak tylko Marysia nie wisi przy cycu to mam 1000 rzeczy do zrobienia. A ty tez wczoraj sporo zrobilas! Antus, ja chodze spac o 20)) Wtedy juz padam na twarz. Fajny mieliscie wieczor bez malej. Megi, dziekuje za oferte Ale w nastepnym tyg. prawdopodobnie przyjedzie moja mama. Gdyby twoj M. mial ochote to zapraszamy do nas! Bebell, kurujcie sie biedaki!!! Ruda, a ty napiszesz cos wiecej w koncu???? Marysi odpadla w nocy pepowina)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:33 Althea- te moje dzieci to jakąs dziwną chorobę maja(( kaszlą najpierw takim szczekającym kaszlem krtaniowym, a potem zaczyna je dusic taki mokry kaszel, który przeradza sie w takie ciagi atakowe( no, leczymy się, ale idzie opornie... i szybko jej odpadła. u nas wisi po trzy tygodnie... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:36 Bebell, bo oni tu tak fajnie ucinaja, on taki malutki byl. Buziaki dla was! Ruda, to chyba tylko ja nie wiem gdzie bylas i co robilas i wieczorem tez nie zobacze. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 09:59 yo! Monia- zaraziliśmy Cię( przykro mi( mnie tez dopadło: z nosa się leje i gardło boli. Tośka nadal charczy. i Tadek do niej dołącza... Yskyerko- obejrzałam zdjęcia i po pierwsze: Twój M jest baaardzo przystojny) a po drugie: niesamowita z Was para) super! lece na boso) k. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:07 dziekuje wam dziewczyny za zyczenia, bardo milo ze pamietalyscie!!! ja nie mam kiedy zagladac na forum, bo mi sie chowa mala terrorystka-pieszczoch. Kalusia ma na imie. hehehe poze tym wczoraj byli znajomi, posiedzielismy i sie posmialismy, przez moment czulam ie jak za dawnych czasow. ale to tylko zludzenie. mimo wszystko i tak juz nie chcialabym na stale wrocic do tego co bylo. na chwile i owszem. Olci, slicznie wygladasz. a przegapilam czemu bedziesz miala cc - male sie nie tak ulozylo czy jak? milej niedzieli dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:21 dzien doberek ) nadal za duzo nie doczytalam, ale melduje sie niedzielnie Bebelek sciskam mocno cala wasza chora trojke ***** dla W specjalne kissy Prezesowa ty tez kobito zdrowiej!!!! Antus zazdroszcze ci tych 5 kilo... no ale w sumie sama musze zobaczyc czy to prawda P Chrumpsik ciesze sie ze jestes zadowolona z pracy i czekam na ciebie w w- wie!!!! co ja tam jeszcze mialam?? a Megi, bardzo mi sie podobaly twoje obawy co do nowego ziecia!!! widzialam, ze Bebelek cie ustawila do pionu )) w zyciu nie zrezygnuje z Mikiego!!! i doczytalam, ze kurka juz wszystkie wiedza gdzie bylam plotkary!!!! to powiem, ze bylo super, plywalam troche, naumialam sie jezdzic na lyzwach (mam sine kolano) i spedzilam tydzien z wspanialymi ludzimi, potem bylo ciut gorzej. no ale to dzis same ocenicie!!! czekam na szczere komentarze poznym wieczorem D powtarzam szczere!!!! Megi kiedy ty wyjezdzasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:24 no i zapomnialam, Olcia wygladasz slicznie, tj twoj brzuch tak wyglada pokazalam mojemu M wieloryba na plazy, to sie spytal czy ekolodzy nie chcieli cie do ocenau wepchnac PP jeszcze nie dooczytalam, co z Balbinka i Melbusia?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:29 Ma_rudka-ja mogę Ci juz szczery komentarz od W zapodac, ale on będzie bardzo szczery i nie wiem, czy zdzierżyszPPPP chcesz??PPP Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:32 Bebelek, ja wiedzialam, ze W mnie zmiesza z blotem (( no ale trudno, dawaj .... dawaj .... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:37 nie miesza z błotem, spoko) posłałam Ci na priv, bo tu nie mogę napisac, bo jeszcze nie wieczór) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 ktora ma najblizej do Przemysla??? 11.02.07, 11:25 wiadomosci.onet.pl/1483494,69,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ktora ma najblizej do Przemysla??? 11.02.07, 11:52 Hejka! Bebelku zawsze razem raźniej! Marudzia ściski! idę spróbować jeść śniadanie, oj jak ja rozumiem Tosię że nie chce jeść, i tylko rosołek.... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 12:04 za oknem. Ogladalam Meksyk z Cejrowskim i stwierdzam, ze super film i rozumialam co mowi - jutro mam egzamin z hiszpana Ciesze sie, ze z Lucji dzielna kobitka. Lalisia - bidulka jestes, wiesz z czego ta goraczka zagladaj do nas, kiedy tylko chcesz i pisz co u Was. Lirio i Chrumsia przytulam. Tycja jak glowka po sobocie. Cytrusia - kochana duzo szczescia Ci zycze! Fantaisie musisz byc zdrowa - nie ma prychania. Ergus - wiara czyni cuda i musi byc dobrze. Yskierka piekne zdjecia i bije z nich radosc. Marudzia wreszcie sie pokazala, brakowalo tu Ciebie. Tatanka dobrze, ze nie sama juz w domku jest maz i autko. Ktos ogladal Diabla u Prady - dlaczego tak jest ze ksiazki sa lepsze niz filmy. Balbinka masz nie prasowac, popros meza, zeby sie nauczyl Wczoraj sprzatalismy razem i moj G. bardzo pomagal, bo wie, ze jak nam sie uda to bede bardzo sie oszczedzac, a samo sie nie zrobi. Balbinka wczoraj pisala, e nie jest zle: mieli gosci, brzuch troche ciagnie i lezakuje. Zaraz pora na kawke ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Althea! 11.02.07, 12:26 teraz ide na spacer i do znajomych na obiad, ale jak wroce to ci napisze wszystko na priva oki?? Bebelek odpisalam )) spadam ... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 13:02 Olcia gdzie Ty jesteś wieloryb??? co???? a za te obłędne widoki masz kopa.... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Olcia ;))) 11.02.07, 13:10 Wieloryb spokojny jak ta niebiansko niebieska woda. Widok swietny! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 13:37 Marudko - ja gdybym była w domu to najbliżej bym miała do przemyśla!!! tylko 100 km!!!!! ale teraz mam daleko ( Olcia - wielorybek na plaży śliczny!!! malutki ten twój brzusio. Kurcze - nie mogę dziś oglądnąć TV bo będę w pracy - ale może uda mi się nagrać ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:06 a dlaczego ja nie mam wielorybka?a buuu... bylismy w ikei, kupilismy Młodemu komodę...będą mieli zajęcie -muszą ją poskładać.A mnie brzuch boli, ała...najadłam się no-spy i czekam,az zadziała Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:09 melba, wieloryba poszukaj w postach, to sa linki a nie zdjecia na skrzynce. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:24 no tak;doczytałam, to i znalazłamswietne zdjęcie-zwłaszcza to robione przez wieloryba;PPPPp Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:27 o Matko Bosko...wyniesli wszystkie meble z pokoju Kuby,za meblami mnóstwo skarbów, kataklizm w domu;najchetniej wlazłabym z laptokiem pod stół; Co u Balbinki...?cicho jakos siedzi Odpowiedz Link Zgłoś
hortika niedzielnie 11.02.07, 14:36 i leniwo u mnie... pobalowałam wczoraj i spać się chce teraz. Balbinko?! co to za brak meldunków? Marudka-z niecierpliwością czekam na wieczór! I megi wybywa na południe buu, ja tyż chcę!! Olcia, ależ macie pięknie. I cholercia z Ciebie prawdziwa, takie widoki zamieszczać, gdy my tu się taplamy w rotopionej breji fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:35 Czesc, Dojechalam. Zmeczona, brudna, glodna ale wreszcie z dzieciatkami. Ogromne dzieki dla Moniki, Megi i Bebellka za mile spotkanie. To bylo jedno z moich marzen! I dziekuje za wszystkie smsy. Dzieki ze bylyscie ze mna. Althea ogromne gratulacje!!! Mam duzo do poczytanie, ale to lubie. Teraz lece bo dziewczyny wisza mi u szyi. Caluje Was wszystkie i mocno, mocno sciskam Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 14:47 Matalko bardzo się cieszę, że mąż pomaga i masz rację Ty jakby co będziesz się oszczędzać Pięknie jest tak sobie wyglądam i po prostu baśniowo Chrumpsiku, jednym słowem wpadłaś w wir! fajnie Antuś, bardzo się cieszę że tak mieliście super wieczór)) należy się Wam!!!! oby częściej! Althea obejrzałam sobie wczoraj filmik ze spacerku i się wzruszyłam! Gviazdeczka, Was gorąco pozdrawia!!!! niestety z bioderkami nie jest dobrze u Elizki musi nosić jeszcze większą poduszkę... jedno bioderko jest ok, gorzej z drugim. A ja właśnie obejrzałam "Dom na jeziorem" ździebko się spłakałam... Mąż w Paryżu już działa a ja tęsknię i tęsknię. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 14:49 Hortika u mnie nie ma brei! jest ślicznie! chyba zaraz Ci zrobię zdjęcie i wyślę Cześć Kasiu, super że jesteś już w domku buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 15:39 Witam się popołudniowo. Właśnie wróciłam od rodziców, opchałam się parowańcami i obejrzałam część ich filmu z Argentyny i Brazylii. No i znowu mnie nosi. Już bym chciała gdzieś wyjechać. Bebellku, ratunku! Zaspałam dziś na Bosego. Poratujesz? Olcia, jak ty jesteś wieloryb, to ja jestem caryca Katarzyna. Masz bardzo zgrabny brzuszek. I nic więcej nie pamiętam. Skleroza. Właśnie zrobiłam sobie kawke, bo zasypiam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 16:53 no nie poznaję was laski - taka cisza??? czyżby wszystkie postanowiły pójść w ślady Marudy i zniknąć???? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 16:58 Ja nie znikam, ale ostatnio lepiej mi wychodzi czytanie książek niż praca, więc rzadziej siedzę przy komputerze. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 17:37 Yskyerko jak Ty na Boso zaspalas? Czy to nie "leci" jakos o 22-giej? )) Chrumpsie jak Ty robisz obiady na caly tydzien? Podziel sie i przepis na makaron podaj please. Althea Maryska juz kikuta nie ma? Szybko i fajnie bo ja to uwazam za obrzydlistwo )) Czy u Was tez kaza przy kazdym przewijaniu przemywac kikuta gazikiem z alkoholem? Balbinko lez i odpoczywaj. Matalko przysposabiaj malowine, przysposabiaj. Maruda jak napizesz maila do Althei to pusc mi go tez bo ja nie wiem o co chodzi w tym wszystkim ) Melba jak tam, komoda zlozona? Bebell wspolczuje szpitala w domu. Monia Ty sie tez kuruj. Ide jesc sniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 18:04 wrocilam ze spaceru i z obiadu ) zaraz mnie druga impra czeka polaczona z ogladaniem tv, to bedzie koszmar P Althea i Olcia zaraz wam lece miala pisac Kasia06, sciskam najmocniej jak potrafie!!!! i nawet nie wiesz jak zaluje zesmy sie nie spotkaly!!!! usciski dal dziewczynek ************* Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 18:49 jeja co tu taka cisza??? ogladnelam zalegle zdjecia!!! Poznan bawil sie super!!! Anialm naprawde wyglada jak dziewczyna z 9 tygodni ) dzieciaczki cudne. Misia z Magda jak zwykle piekne ) Balbinka wyglada cudnie, tylko brzuszka nie ma )) A Prezesowa jak zwykle powalajaca. Monia slicznie ci w tych wloskach ) Zosienka jak zwykle najpiekniejsza!!! ja chce taka core!! polroczny Tomasz obledny, ach te oczy!!!! Hortika musimy sie spotkac!!! tzn ja z Tomkiem P Yskyerko bylas przepiekna panna mloda a i twoj maz wygladaj uroczo!!!! dzieki za fotki ) Althea - Maryska ma strasznie duze stopki i dlonie, kawal kobiety z niej bedzie!!! jest obledna (czy ja naduzywam tego slowa???). a ty wygladasz przeslicznie!!!!! ** no ... zaleglosci pocztowe odfajkowane. lece czytac zalegle watki, skoro tu taka cisza :p Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 19:16 łomatko...komoda złozona, zapełniona, w chałupie sajgon...a ja się szykuję na tv Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 19:52 Jutko, brzucholek mały ale ewidentnyi jaki zgrabny Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 20:10 No wlasnie nie snieznie, bo dzis bylo 17 stopni )))) Melba a co sie u Ciebie dzieje??? Matala brawo za hiszpana. Wiecie jaki ten hiszpanski podobny do wloskiego? Jak u nas mowia w pracy po hiszpansku to mniej wiecej jarze o co chodzi. To samo jak po serbsku czy chorwacku mowi jedna dziewczyna, o rosyjskim nie wspominajac... Czasem mam normalnie taki budyn z mozgu, ze zanim sie wyslowie to i 15 min mija maz ma ze mnie ubaw nei z tej ziemi jak mowie: a wiesz eee eeee eee ))) Althea ja tam sie nie znam a kiedy zazwyczaj ten pepek odpada? Ze slow Bebelka wynika, ze jakos ekspresowo to u Twojej Marysi poszlo. Kasiu witaj - przytulam!!!! No i macie racje - wpadlam w wir jak nic. Rano ogarnelam chate, ugotowalam obiad, pojechalismy na mega spacer w ladne okolice, a po powrocie z Kosciola upichcilam pizzetki i zupe - teraz jak nic mam obiad na caly tydzien. Olcia to gotowanie na "caly tydzien" to mam na mysli kolacje, bo obiady malz je w pracy w sotolowce, a ja w pracy jem sobie kanapki. Genralanie robie jakies sosy i je mroze, potem mam jak znalazl. Wystarczy rozmrozic i podgrzac sos, ugotowac makaron i gotowe! Dodatkowo gotuje jakas zupe i praktycznie jest na caly tydzien. NO i jedna kolacja to zupa, inna sos, jeszcze inna jakas salata, jeden dzien w tygodniu jest pizzowy, albo cos innego w jakiejs knajpce kupujemy, no i tydzien z glowy )) Jesli chodzi o sosy to ja zrobilam sos z kielbasek i zielonego groszku. Tu kielbasa przypomina nasza biala, jest surowa i piecze ja sie lub gotuje. Wiec ja podgrzalam kilka zabkow czosnku na oliwie z oliwek, wrzucialm rozdrobnione "wnetrze" kielbasy, podsmazylam mieszajac przez jakis czas, az ta kielbasa rozbila sie na takie grudki - kuleczki. Nastepnie dodalam groszek i jak sie to "przegryzlo" passate pomidorowa - moze byc tez passata z puszki. No i gotowalam jakies pol godzinki na malym ogniu doprawilam sola i peperoncino, popakowalam w sloiki i do zamrazalki. Przynajmniej wiem, ze w tym sosie nie ma jakis konserwatnow, no i smaczny jest!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 19:57 Jutko- alez z Ciebie chudzina)) No, Laski orzeszki przygotowane? to moze byc ostatni raz tego programu... Marudka- obaj reżyserzy twierdza, ze masz mase uroku) ale dziumdzie redaktorki jakoś go nie dostrzegły(( i kazały zabrac szafę( choc może to i lepiej... dla P... :ppppppp Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 19:58 Yskyerko- zamowienie złożone. poprosiłam od razu o następny odcinek też)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:03 Szokująco cicho na tym naszym wątku! Od razu się przyznaję, że ja ciągle gdzieś przysypiam.... Jutko, zgrabniutki masz brzuszek!!!! buźka Balbinko, dobrze że wszystko w porządku!!! ale staraj się jednak codziennie meldować! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:04 Bebell, dzięki. To może ja od razu złożę zamówienie na cały serial? Jutko, śliczny brzusio. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:07 o, nie nie) bo ogladalnosc spadnie) a jak spadnie to stracimy nasze pewne źródło dochodów)) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Bebellku 11.02.07, 20:15 Coby oglądalność wzrosła nakazałam swoim znajomym i rodzinie program oglądać. I relację maja mi jutro zdać )) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Bebellku 11.02.07, 20:22 I zapomniałam powiedzieć że Twoje przepisy są the best...wszystkim bardzo smakowało...wszystkie rogaliki mi juz wyjedli kurka ) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:12 Ok, to ja już zajęłam sobie miejsce w pierwszym rzędzie przed telewizorkiem )) Najpierw trzecia część Zagubionych na AXN a za raz potem...wprawdzie bez popkornu ale za to z Bebellkowa szarlotką w jednej i z rogalikiem w drugiej ręce )) Jutko - brzusio przepiękny chudzinko ...całuskuję Wielorybku przesłodki - no Twój widoczek jest rozczulający i bardzo mi się podoba ) Balbinko kochana oszczędzaj się proszę A dzisiaj była u mnie koleżanka z dwutygodniowym Tomciem - potrzymałam go na rękach i się rozczuliłam. Jest przekochany i przesłodziutki. Wszystko ma takie maleńkie - paluszki, usteczka, nosek...JA TEŻ TAKIEGO MALUSZKA CHCĘĘĘĘĘĘ!!!!! Ok - pędzę do Zagubionych Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:09 Bebelek o co chodzi z ta szafa??????????????????????!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:12 No, nie ma szafy, choc W chciał żeby szafa była)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:01 ej, ale to dopiero za godzinę, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:03 zdążę ogarnąc chałupę...;P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:07 Melbuś doczytałam. To sobie rozrywkę zafundowaliście przy niedzieli ale komoda już stoi więc nie jest źle a z baterami to wyjmij z czegoś ja tak robię maniakalnie a na pocieszenie w piątek miałam energiczne ruchy o poranku i ustrojstwo okazało się posiadać 6 częście kompletnie nie nadających się do złożenia ale mąż złoto bo pojechał i kupił 3sztuki Olcia, zapomniałam Ci napisać, że feri to ja mam jeszcze 4 godziny i niestety od jutra maraton(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:08 Yskyerko!!!!!! czy możesz mi coś skrobnąć na temat Wenezueli????? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Fantaisie 11.02.07, 20:23 W Wenezueli nie byłam, więc sama niewiele ci opowiem, ale koleżanka po powrocie stamtąd była zachwycona. Zaraz ją podpytam, co poleca. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 11.02.07, 20:28 Słonko! to wypytaj jeśli możesz, bo zaczęła mnie cosik korcic Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Fantaisie 11.02.07, 20:41 do zobaczenia koniecznie: okolice Ciudad Bolivar i samo miasto Canaima + Andy pięknościowe wodospadziki + Salto Angel Caracas takie sobie wyspy Las Rocas Los Llanos ponoć też piękne Dziewczyny leciały tam same, hotel załatwiały przez Internet, a wszystkie wycieczki przez lokalną agencję. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fantaisie 11.02.07, 20:45 Monia, biedactwo!zjedz jakies oscillo albo Dolicoccil, nas to zawsze stawia na nogi, kiedy cos się kluje;mój Młody dostaje dawkę przypominającą (jak sobie przypomnę....czyli raz na 2 miesiące) i ma max 1 infekcję w sezonie zimowym Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 11.02.07, 20:47 Yskyerko dzięki!!!!! coraz bardziej jest to kuszące, ale nie chcę nic planować gdyż wtedy zawsze coś mi wypada.... Melba, jutro zakupię!!! dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Fantaisie 11.02.07, 20:51 Fantaisie, a kiedy chciałabyś tam jechać? Nam się coraz bardziej klaruje Meksyk na czerwiec/lipiec, więc jakbyście mieli ochotę pojechać trochę bardziej na północ niż Wenezuela, to zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Fantaisie 11.02.07, 20:51 bebell, takie komplementy od ciebie uslyszec, toz to miod na moja dusze Jaka temperature ma noworodek??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 11.02.07, 20:57 Yskyerko, to byłby wyjazd z mamą, więc pewnie przełom maja/czerwca, albo właśnie czerwca/lipca. Zobaczymy czy mama będzie mogła zrobić sobie dwa tygodnie przerwy! a jeśli tylko tydzień to będą Cyklady zawsze chciałam tam pojechać całą Grecję i te większe wyspy już zahaczyłam, a Cyklady mocno mnie kusiły tylko Tui nie latał, a w tym roku lata pożyjemy, zobaczymy co z tego wyjdzie ale jakby co to pamiętam o Waszych planach A na przełom sierpnia/września mam nadzieję na wyjazd z Pawłem i jak oglądam tabele pogodowe to pasi Bali, tylko to jest już mocno palcem po wodzie pisane Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fantaisie 11.02.07, 21:02 Prezesowa, do wyra, co łazisz z choroba?Herbatka z miodem i cytryna, potem kanapka z czosnkiem, albo lepiej rosołek i do tego zapodaj sobie na łyżce rozdrobniony zabek czosnku.Na kaszel syrop z cebuli i cukru... Mnie najbaqrdziej pomagał w takich chwilach apap c ( bezpieczny dla ewentualnej ciazy) a także ferwex. Bebelku, mmm ten kaszel krtaniowy i małych to wam sie co jakis czas powtarza...może to wina c.o.? moja bratanica tak ma Moja mama lata z ręcznikami na grzejnikach, suszy pranko na suszarkach stojących non stopa...no, ale bratowa olewa sprawe w nocy i sie leniowi nie chce nawet do małej wstać i przykryć, gdy brat jest na nocce.I dzisiaj dowiedziałam się,ze jej awntury robi, bo mała ja smie budzić kaszlem!@#$%! Mój ojciec bratowej awanture zrobił,gdy usłyszał jej teksty, a ta na niego z łapami sie wyrywała... kuźwa, co za wyrodna matka!Patologie mnam w rodzinie robi.a brat glupi jest jak but. Melbus, wspólczuje tej wrednej bolcej @@@.co za ch...a jedna!I faktycznie zawsze sie jakies skarby znajda pod łózkiem czy szafkamiMam nadzieje,że mlody zadowolony z nowej komody i troche mu to oslodzi jutrzejsze pójście do budy Noz kobity zdecydujcie się..jak ja mam lezec jednoczesnie i meldowac się, skoro tapczanik czy lózko w innych pokojach stacjonują??? Zamorduje,jesli jeszce ktos powie słowo rogalik!!!!Już nawet na własna matke liczyc nie moge, bo zrobiła strajk z racji swego ogromnego cholesterolu i postanowiła nic nie piec...biedy tato Olcia, jesli z ciebie wieloryb, to ze mnie niedźwiedź polarnyŚliczny masz tem brzuszek Lalisiu, kurcze, powiało grozą...chyba musicie zrezygnowac z kluczy na jakis czas Lece oglądac naszą marnotrawną marudzie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:07 Marudka, Marysia faktycznie ma wielka stope)) To pewnie po tatusiu. W ubranka na 56 sie miesci, ale na stope ma za malo miejsca Ale nogi tez ma dlugie. Laska bedzie Zastanowie sie Jutko, ale z ciebie chudzinka. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:10 Althea- ja tak sobie oglądam te filmiki i oglądam) i tak sobie myśle, ze fajna mama z Ciebie i ja Ci zazdroszcze takiego spokoju w ruchach... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:14 Althea doczytałam, że Marysi kikut odpadł! super, bardzo szybko!!!! Chrumspiku, niezła jesteś z tymi obiadkami! brawo)) ja chyba za leniwa jestem na takie akcje! wstyd.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:15 Jutka Ty jestes chudzinka, ze szok, ja brzuch mam wiekszy w tej chwili po polknieciu 3 pizzetek i frullato Fantaisie a jak sie czujesz? Kurka moze do lekarza idz i zwolnienie sobie zafunduj skoro chorobsko Cie chwyta? Bebell Ty nic nikomu zazdroscic nie muszisz - ja Cie podziwiam za te wszysktie wypieki i w ogole!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:17 Fantiaisi ja zmuszona jestestem!!! Malz tego co nie jest cieple nie tknie A ze odkad pracuje on zmywa naczynia i ogarnia chate to juz raz w tygodniu ugotowac moge, nie? Co prawda jak przychodzi weekend to poprawiam to malzowskie sprzatanie ale ciiiii... I tak malzowina naprawde bardzo mi pomaga. Szczerza mowiac to jak siedzialam w domu to gary potrafily sobie w zlewie polezec, bo mi sie nic nie chcialo... A teraz wszystko wypucowane, poukladane i zlew lsni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:18 Chrumspiku frullato to ja gram a nie jem Czuję się marnie, ale w moim przypadku zwolnien nie ma więc robię dzisiaj cuda na kiju, żeby jutro być w lepszej formie.... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:22 tak tylko zagladam... czy ktos moglby ogladajac Program komentowac go na zywo pocianicom na wygnaniu bez polskiej TV?? Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 21:10 Jestem, zdążyłam i lece oglądać program...kolację zjem później. Marudko - a ja Cię Kocham....i nutelle dla Ciebie zostawiałm... To nic, że ze mnie "maupa" Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka ja bardzo przepraszam, 11.02.07, 21:20 ale program mnie irytuje. No i W.J. robi błędy językowe. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: ja bardzo przepraszam, 11.02.07, 21:24 Yskyerko - ja bardzo Cie popieram!!! W.J. jakoś dretwo to prowadzi... Marudka...kom to Ci grakowało, a neta to nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Marudko 11.02.07, 21:56 No obejrzałam...hmmm...a jaką nagrodę pocieszenia dostałaś?? ))) Widać że fajnie się w hoteliku bawiłaś i tylko szkoda że jednak nie udało się wyprzedzić tej mojej imienniczki. Teraz to Ty kobitka medialna jesteś )))) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Balbiś 11.02.07, 21:58 No pcham te rogaliki kochana kablem do Ciebie i zapycham szarlotką Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Marudko 11.02.07, 22:00 I zapomniałam dodać...fiu, fiu jak Cię Twój małżon w tv zobaczy to juz Cię nigdy samej nigdzie na tak długo nie puści ))Ty fiu fiu niezła kobitka jesteś ))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Marudzia!!! 11.02.07, 21:57 Kochana kamera Cię lubi))))) i szkoda, że nie polecisz na te Malediwy, liczyłam że zamiast P. mnie zabierzesz))) Jestem z Ciebie dumna!!!! buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: ja bardzo przepraszam, 11.02.07, 22:02 o ja też liczyłam, że Marudka powie o wielkiej tęsknocie za forumi że będzie jednak hiphopować))) Ale wypadłaś kochana fajnie, co tam Malediwy, następnym razem polecisz! A prowadzący też mnie ciut denerwowali-jakoś za mało się starali, szczególnie laska. I finał jakiś taki mało był budujacy napięcie moim zdaniem. Tomcio na spotkanie zawsze chętny, ale musi być z mamusią przyzwoitką- przyjmujesz ten warunek??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ja bardzo przepraszam, 11.02.07, 22:08 Marudzia, slicznie wyglądałas))Szkoda,ze ta podróz niestety, umkneła A ja lubię EwelinkeOna mi bardzo, ale to bardzo G.Torbicką przypomina Chrumpsik, jeszcze troche i sie przyzwyczaisz do innego trybu zycia. Althea,u nas w rodzince, to wszystkim prócz mnie( ja jak zwykle musze byc inna) przed tygodniem pępuszki odpadały.i wiesz co, ja nie spotkałam się z tym, ze po porodzie kobity maja tyle energii...cytrus chyba za dużo szalał...tak mi sie przypomina... Bebelku, zatem mogłaś sie nacieszyc babcia do woli Potwors, melba, chrumpsik i lirio, zatem czekamy na wysyp kresek! Pkanetko, dobrze,że choroba poszła sobie w sina dal! Szkoda mi Elizki...kurde mol, męczy sie biedaczyna z tymi poduchami Zuza, a ty po tej drugiej IUi na podglądaniu jeszcze byłaś, czy doktorek juz odpuścił? misia, buziaki! Jaanię nam wcięło, jutke też... Feromonki to juz chyba z miesiąc nie ma...czyzby sie na nas pogniewała? Lisico, jak zdrówko? I tycja rozbawiona i pod wpływem wpadła na pogawędki)) Kobieto, ja tez cie kocham! Egus, matko jedyna, ty wracasz do domu o strasznych godzinach Brałas w końcu to clo? Matalko, ogromnie sie ciesze,że lekarz dał zielone swiatło.To jaka decyzja? Bebelku, a tobie w którym cyklu polaparo sie udalo? Melba, decyzje słuszne, raczej na pewno tak samo postapiłabym.Odpocznij sobie z miesiąc, az beda wyniki, przygotuj sie spokojnie do obrony I demencja mnie dopadła Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Marudzia - super 11.02.07, 22:33 Marudzia, komentarz szczery - byłaś ekstra! Z rolnikami strzeliłaś super! Bardzo mi się podobało. Laska - byłaś naturalna, zabawna no i w ogóle! Brzuszek Olciu rewelacja - oj podoba mi się, podoba Czytałam wyrywkowo ale wszystkie panie pozdrawiam. Bebelku zdrowia dla całej bandy, my już niby dochodzimy do siebie ale jakoś opornie nieco. Niby dobrze ale nie całkiem więc jeszcze kilka dni zwolnienia pewnie będę mieć. I czytałam wieści o Łucji - baardzo się cieszę. Trzymajcie się kobitki. Paa Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Marudzia - super 11.02.07, 22:58 Ja sie w 100% zgadzam z Lisicą - Marudzia wyszłaś super i bylaś bardzo naturalna a to najważniejsze! A tak w ogóle to się witam po dość wyczerpującym tygodniu pracy, który sie dla mnie zakończył wczoraj późnym wieczorem. Mam już szczerze dość dworca centralnego i pociągów. Jeden plus służbowego wyjazdu - mogłam się przespać w pięciogwiazdkowym hotelu. A pomysleć, że po tym iui mialam się spokojnie relaksować... Melba, doczytałam i strasznie mi przykro, że to jeszcze nie teraz... I ściskam hurtowo wszystkie za@ione... Balbinko, mój dr nigdy nie odpuszcza i zawsze sprawdza, czy jest c.ż. czy jakaś torbiel i nigdy za taką wizyte nie chce dodatkowej kasy. Na razie wszytsko jest OK i mam przed soba jakieś 10 dni czekania Pamiętacie, jaki Wam pisałam, że kupilismy naszemu Stefanowi (czerwony bojownik) dwie samiczk??? Po trzech miesiącach się okazało, że chyba jedna z nich to ON. Rybka urosła, nabrała barw i zaczęła ostro atakowac Stefana i drugą samiczkę. Biedny Stefan ma poobgryzane płetwy (na szczęście już odrastają)i musieliśmy jego (ją) odizolować i umieścić w innym pojemniku. No i powoli zaczynają mu rosnąć coraz większe pletwy i staje się coraz bardziej granatowy/a. I nie możemy ich razem trzymac, bo się pozabijają((( Misia, może jesteś zainteresowana bojownikiem????? Koło Chaty P. jest zoologiczny z świeżym pokarmem. Madzia chyba je lubi)))Bo ja chętnie oddam bojownika w dobre ręce) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ja bardzo przepraszam, 11.02.07, 23:03 O, o, o, własnie, a za nami nie tęskniłaś? Nic a nic? Zdrajczyni i do tego małpa...a gdzie pozdrowienia, wymienienie każdej z forumek, co???hihi A W.J. wyraxnie cie polubil Siostra przywiozła mi przepyszne gołąbki..mniam, zjadłam 2))Jak ktos reflektuje, to ostatniego rzucam w interię, nie będę zołza Bebelku, ta pora tez nie jest trafiona...na polsacie sa te zagadki kryminalne...i ja np... tylko dla marudzi dzis oglądałam zakręcony Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:00 to włączcie. Jest super program o rozwoju ciąży mnogiej. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:04 dzięki Yskyerko - już oglądam...wzruszające...Ja też bym takie chciała (((( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:20 Też oglądam i mam łzy w oczach..... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:33 Ech, nie powinnam takich programów oglądać bo w doły wpadam (( Mam wrażenie że już nigdy nie będę doświadczać tego cudu - a po ostatnich rozmowach z J. mam dodatkowego stresa. J. mi powiedział że w grę wchodzi tylko i wyłącznie naturalne poczęcie i jakieś ewentualne pomysły z IUI - w razie nie możności naturalnego poczęcia - mam sobie z głowy wybić. Albo naturalnie albo wogóle...wrrr Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:56 To nie dla mnie program(( chociaż jedno..... idę spać Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:58 Dla mnie też nie (( Mam doła...Idę się nad sobą poużalać (( Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:05 A ja chyba się trochę uodporniłam na takie programy. Wokół mnie rodza się dzieci, lasce w pracy rośnie śliczny brzuszek, druga w czwartym albo piątym miesiącu wraca ze zwolnienia do pracy, trzeba się przyzwyczaić, skoro nie można wpłynąć na zmiane rzeczywistości. Jak zaczęlismy się starać, jeszcze bez udziału lekarza, to byliśmy strasznie podekscytowani i pelni nadziei. Załamywałam sie po każdej @. Potem pierwsza stymulacja (już prawie rok temu), nadzieja wróciła ze zdwojoną siłą i doopa. Teraz trzecia iui a ja już nie mam nadziei i tylko liczę pieniądze na koncie i sprawdzam, kiedy bedzie nas stac na in vitro. jakoś tak się zobojętniłam i przyzwyczaiłam do naszej niepłodności. W naszym najbliższym otoczeniu sa czery pary w ciązy/ z noworodkiem. My jesteśmy ta statystyczna co piąta Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:09 Pkanetko, noz kurna dostanie wyciska od mnie przy okazji!A może powinien z moim slubnym pogadać...przeciez to żadnej umy na jego męskości nie zrobi,ze małe będzie po IUI...Przytulam bardzo, bardzo mocno. zuza, to swietnie,ze wszystko ok.Trzymam kciuki..i przypominam, ze nam sie udalo w czasie, gdy prawie nie miałam czasu na spanie, wszystkie wekendy miałam w terenie i zero odpoczynku, a na IUI wskoczyłam po wyczerpujących zajęciach..zatem...kochana, jeszcze mocniej zaciskam! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:16 obejrzałam...i też mi się oczeta zaszkliły...kiedy sobie przypomniałam moją kuzynkę prawie 20 lat temu, tą drobinę z wielkim brzuchem, i trojaczkami w srodku...i ona już nie żyje-umarła, kiedy chłopcy mieli 18 lat.Nowotwór. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:34 hej jestem i ja po obejrzeniu )))i po imprezce )) Powiem tak, nasza Marudzia była the best)) Gdyby nie Ona ten program nie byłby taki fajowy i nie jest to tylko moje zdanie!!!!)))) Ma niesamowicie sexowny głos i wygląda suuuuuper!!! No to tyle lece szykowac sie spac i lekko posprzatam po imprze)))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:36 Balbinko-ano wracam dość późno - mojemu M też sie to nie bardzo podoba, ale co tam - praca mi się podoba. Tak - brałam clo i ostatnie dni są bardzo bolesne więc prawdopodobnie owuluję. Marudki nie oglądałam ale znajomi oglądali i nagrywali dla mnie więc jutro powinnam mieć program na kompie )) i oglądnę sobie )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:38 no tak -0 dostałam maila od niejakiej Julii w koparce ) najpierw zgłupiałam o co chodzi ) ale poznałam że to Antusia - hahaha dobra ta twoja nowa profesja Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Marudko 11.02.07, 23:41 Marudko, jesteś mocarna. Widać było, że trochę się stresujesz, ale cięty język ci pozostał miło wszystko. I za to cię lubię. Po tekście odnośnie rolników mało nie spadłam z fotela. O samym programie więcej nie napiszę, bo zdecydowanie nie jestem jego targetem. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:42 i jak zwykle - wracam z pracy, wchodzę na forum a wy wszystkie już śpicie( Idę się napić martini. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:48 O nie nie ja nie śpie Ergus trzeba kiedys w koncu zrzucic te sztywne ciuchy i zaczac byc soba nie)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:54 Laski dzieki za wszystkie esy, posty i wogole ) wygladalo to lepiej niz myslalam ) i szkoda ze szafe wywalili ) Ant kissy i dzieki ))) Bebel czy twoj W to mnie chociaz jeszcze troszke lubi???!! dziewczynki ja wiem, ze nie bede mama, nam sie nie uda bylo jedno na rozruch a teraz trza sobie kameleona nastepngo kupic. ale nie zostaiwe was, bede trzymac kciuki za kazda i wierze ze wszystkim sie uda. w siebie zwatpilam takie zycie, powtorze za Mleba: taki life wyluzowalam, mam w nosie ) nie bedzie Blazeja, nie bedzie Malwiny, beda forumowe dzieciaczki ktore kocham jak wlasne, chyba nie musze wymieniac ktre tak kocham )) kocham was wszystkie i Ant mnie upila i piernicze glupoty!!!! ale i tak jestescie najwspanialszymi PRZYJACILKAMI jakie mam ************** a W.J. jest tak samo powalajacy jak ja, i tak samo wredny. tyle ze mnie trema zjadla( kolorowych * Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:58 Buźka Marudzia nie wiem tylko kto kogo ale jak nie wiemy to uznajmy rewanz i odbijemy w weekend)) Dobrze ze jestes spadam bo mnie jutro z pracy wyrzucą) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 11.02.07, 23:58 będziesz miała i Błazeja, i Malwinę, zobaczysz!Antus, kiedy bedziesz z nia piłą następnym razem, upijcie się chociaż na wesoło Dobranoc.Idę lulu, bo rano kroję... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 12.02.07, 00:01 Alez my naprawde piłysmy na wesło w weekend powtorka)) ja nie wiem ale mowiłam ze jak sie nie wyryczymy same przy światłach to bedzie pierniczyc głupoty i tak było Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 12.02.07, 00:02 Melba ale ja sie upilam na wesolo!!! mysle za Ant tez) Antus weekend nasz!!! Jutka gdzie ty tego dzidka trzymasz??? chyba nie w brzuchu co??? Althea, tylko sie dlugo nie zastanawiaj P a Maryskie po pietach chce sama wycalowac jak tylko sie w w-wie zjawicie, moge???? kurcze spac by wypadalo isc ale ja nie mam pracy wiec po co???? hehehehe P kolorowych laski )) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 12.02.07, 00:17 Jak to, po co iść spać? Żeby przestać chrzanić takie głupoty, bo jeszcze trochę i naprawdę w nie uwierzysz. A potem będziesz na trzeźwo tak gadać. Nie wiem, czy byłybyśmy w stanie wtedy cię znieść. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 12.02.07, 00:27 Maruda - bo zaraz kopnę w du.pę!!! bo widzę że masz humor jak ja przed kilkoma dniami. Ja też zwątpiłam!!! ale trzeba wierzyć że będzie dobrze - i ja wiem że będziesz miała nie tylko Błażeja i Malwinę!!! Kochana - kissy!!! A jutro oglądnę cię na żywca i posłucham twego seksownego głosu )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 12.02.07, 00:28 i ja mówię M. że jak wybudujemy dom to minimum dwa psy muszą być - bo dzieci na pewno nie będzie. Ale kto to wie co nam pisane???? Marudko-nie wolno się poddawać!!! Jak to Matalka pisała zawsze - carpe diem!!!! I tego się trzymajmy, ok??? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 12.02.07, 01:34 Tak czytalam po kawalku i juz nie wiem. Jutka dzieki za zdjecie Dzidka, ja taki brzuch mialam w 9 tyg. na serio, nie wiem gdzie Ty spuchlas. Chudzina jestes jak nic. Wczoraj ogladalam sobie moje zdjecia z przed i z poczatku ciazy bo juz nie pamietam jak to ja bez brzucha wygladam. Maruda Tobie sie lansko nalezy. Ant wez niech sie Ruda w nastepny weekend tak od serca wyzali jak bedziecie pily co jej te wszystkie glupie mysli przejda. Zuza trzymam kciuki i prosze dolujace mysli odgonic, nakrecaj sie nie trzeba ale troszkie optymizmu nie zaszkodzi. Chrumpsie moja malzowina mnie z makaronami goni bo on niby znowu na diecie jest. A te kielbaski to my niby tez mamy Italian sie nazywaja )) Ja je l;ebie takie upieczone w piekarniku, pokojone pod katem w grube plasty i z cebula, papryka i koncentratem pomidorowym wymieszane i w taka bule wlozone. No i nie wiem co jeszcze. Buziak i do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 12.02.07, 07:19 witam się ziewająco i lecę do pracy-dzis wyjątkowo wczesnie, bo na 9.00 Miłego tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka793 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 12.02.07, 07:40 Ehhh poniedziałe, widze, że foremki przez weekend nie próżnowały...niestety nie mam mozliwości, aby prześledzić Wasze posty...wiec tylko sie witam w pochmurny poniedziałek...pozdrawiam! Doti Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 12.02.07, 09:16 dzien doberek ) jestem ... troche skacowana i zawstydzona dzieki za kopy!!!! ** Yskyerko info dla ciebie: wstalam prawa noga ) ide zjesc sniadanie i zalatwic przeglad autka do potem * Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 12 lutego:) 12.02.07, 09:19 Witajcie, Gazeta mi odmówiła posłuszeństwa więc nie mogłam wczoraj nc napisać. Marudka program ogladałam z M. i choć podobnie jak Yskierka nie jestem targetem, to uważam, że super wypadłaś)) i wydaje mi się, że te reguły nie są fair(chodzi mi o to zgadywanie o co chodzi z osobami zaproszonymi do studia), bo faworyzują wygrywającego. I też myślałą, że Ci forum będzie brakować a nie komórki;P odnośnie naszego wyjazdu to jedziemy w sobotę rano, więc jak masz czas w tym tygodniu i ochotę na coś z bitą śmietaną to zapraszamy!!! Bebell jak Tosia i Tadzik się czuja? Hortiko, Tomek ledwo pół roku skończył a Ty już musisz być przyzwoitką)) a gdzie tam do jego 18-nastki? Melbo kogo kroisz??? Za nami kolejna ciężka noc, chyba muszę przejść na mleko modyfikowane w nocy bo Miki naprawdę chyba głodny jest. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 09:26 Hej, No Marudzia i tak wcześnie wstałaś a ja sie witam nie lekko a całkiem sporo skacowana i do tego padnieta ale szczęsliwaMała miała dzisiaj ciezka noc dopoki byli w domku ludzie to spała jak zabita a jak poszli zaczeła łazic i spac z nami, ciasno było Lece bo mam pracy od metra Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 09:33 Witam po weekendzie, który jak zwykle zleciał niezmiernie szybko. Marudka wypadłaś super!!!! I proszę mi sie tu nie dołować! Bedziesz miała i Malwinkę i Błażejka Ogromnie się cieszę że mała Łucja ma się dużo lepiej ))))) Dzielna dziewczynka Melba ściskam! Zaległe najlepsze życzenia urodzinowe dla Cytrusi Lalisiu ale masz przeboje. Mam nadzieję, ze dziewczynki szybko wyzdrowieją. I inne forumowe dzieciaczki tez bedą zdrowe! Bebelku jak Tadzio i Tosia? Althea u nas tez kikutek odpadł po tygodniu. I super że juz na spacerki chodzicie Balbinko dobrze że wszystko w porządku. Wypoczywaj kiedy tylko mozesz. Matalko fajnie, że z nowego gina taki optymista Olcia sliczny masz brzusio i jaki tam z Ciebie wieloryb A już o widokach to nie wspomne... Megi widze, że mamy podobne nocki ostatnio. Ola po tej dietce którą sobie zafundowała przez kilka dni, ma wilczy apetet i w nocy tez musi zjesc. A juz od kilku miesiecy przesypiała całe nocki bez jedzenia. No nic, przezyjemy i to. Nam weekend minał wyjątkowo spokojnie. Siedzielismy grzecznie w domku i ładowalismy akumulatorki na cały tydzien. Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 10:05 Yo! Marudzia- nie piernicz W Cię nadal lubi, ale co się chłopina musiał napracowac, zeby to całe Twoje mendzenie z tasmy wyczysciec to jego. Wiecej razy "o, nie..." i "już nie chce.." albo "do domu..." to się nie dało powiedziec?)) wersję z szafa mam)) podoba mnie się)) aha, i mi bardziej od Ciebie się ten chłopak (Paweł??) podobałPP wybacz)) aha, twego ocnego gadania komentowac nie będę... Nika-ściski dla Oli. Mam nadzieję, że powróci do dawnych dobrych i wlaściwych zwyczajów. Yskyerko- to, ze nie jesteś targetem to ja wiedziałam od razu) Balbinko-Tadzio jest z drugiego cyklu po laparoskopi) Lisico- zdrowiejcie. Megi- kurka, nie wiem czy to mleko modyfikowane to dobry pomysł. Miki powinien już przestac jesc w nocy. A próbowaliście się rozdzielic i nie spac razem i w ogóle zrobic podejscie do wyelimnowania nocnego karmienia? ja znam Cwaniaczka, który nawet na mleko z klikiem się budził w nocy 4 razy(( Monia- mam nadzieję, ze doszłas do siebie) U nas bez zmian. Tadek kaszle. Toska kaszle. ale noc byla względnie spokojna. Tadek dostał eurespal a Tośka clemastin. Dziś znów idziemy do lekarza. sciskam k. ps. Tadek juz dwie noce przespał bez jedzenia!!! od 21.00 do 6.00 rano!!! ps2. Althea- będzie powtórka na TVP Polonia, sprawadź program)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: 12 lutego:) 12.02.07, 10:12 witam sie i ja w poniedzialek Maruda, powtorze sie za dziewczynami. wypadlas bombowo i ja tez sie zastanawialam, czemu WJ tak niewyraznie mowi. a on ma aparat na zebach!!!!! Jutko, brzuszek sliczny ))) szkoda, ze dumnej wlascicielki brzuszka nie widac Olcia, a twoj brzuchol malutki. a ta blekitna woda...... ...tak sie rozmarzylam ogladajac twoje zdjecia, ze sama zaczelam szukac jakiejs wycieczki na czerwiec. Megi, a Wy dokad lecicie? zna ktos moze jakes sprawdzone cieple miejsce przyjazne dzieciom????? Althea, zazdroszcze, ze pepek Marysi tak szybko odpadl. my sie meczylismy 4 tygodnie z pepkiem a jesli chodzi o spacerki, to ja w 10 dobie Magdy pojechalam z nia sama 70 km nad jezioro. bo okazalo sie ze musze oddac wozek do reklamacji, a szkoda mi bylo ladnej pogody na siedzenie w domu! Zuza, chialabys rybke oddac w dobre rece i ty sie mnie pytasz? ja pewnie na drugi dzien juz bym zapomniala ja nakarmic a Magdzie na pewno by sie spodobala. zwlaszcza jakby mogla wkladac do niej reke. bo nie wiem czy wiesz, ale jak bylismy u Was, to Magda - pilnowana przez tatusia -wkladala reke do waszego akwarium i probowala zlapac rybki no i oczywiscie blok 21 caly czas trzyma kciuki a teraz sie musze Wam czyms pochwalic. mam nadzieje, ze nie zapesze od kilku dni nosilam sie z zamiaram zabrania Magdzie juz smoczka. uzywala go jeszcze do zasypiania. wyszly jej juz wszystkie 3 wiec wczoraj decyzja zapadla. jak ja polozylismy w dzien, to chwle marudzila. bylo tradycyjne zapalanie i gaszenie swiatla, otwieranie drzwi, odsuwanie lozeczka na srodek pokoju, no ale usnela. natomiast wieczorem juz przy myciu zebow caly czas Magda powtarzala "monia?" a ja jej tlumaczylam, ze smoczka nie ma, ze sie zgubil. mine miala mocno nieszczesliwa. poszlysmy wiec do pokoju i pokazalam jej polke, na ktorej smoczek zawsze lezal, poczym Magda ze smutna mina stwierdzila "monia? nie " i tak pogodzona ze swoim losem, polozyla sie w lozeczku, przytulila do misia i usnela!!!!!! bylam w szoku. bo powiem szczerze spodziewalam sie malej histerii! mam nadzieje, ze dzis bedzie tak samo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 10:24 dzień dobry - Marudko ja to cię kopać mogę nawet codziennie jesli to sprawi że znów się uśmiechniesz i nie będziesz pisała głupot!!! Buziak!! Misia - mądra dziewczynka z Magdulki. Oby dziś poszło jeszcze lepiej niż wczoraj. Bebeell czyli ty masz jakąś pełna wersję programu, tak??? co marudka mówiła przez sen??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 10:25 aaa i zapomniałam - Jutko - brzusio śliczny!!! tylko gdzie ty tego małego Jutka schowałaś, co??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 10:27 Calineczko - u nas tak jest że jak się nie zagląda dwa dni na forum to ciężko nadrobić zaległości, ale z czasem się nauczysz )) Marudko - nic nie powiedziałaś o forum??? że tęsknisz??? no nie... byłam pewna że choć wspomnisz. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:02 Trafiło mnie, bo wklepałam posta na miarę Prezesowej... ...i zgadnijcie co się stało??? Idę napić się soku i napisze później, bo nerwy mam straszne... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:31 Hej, hej!!! Ja działam od samego rana! poleciałam do kancelarii i mam juz zaświadczenie do chrztu, zrobiłam zakupy, wysłałam listy.... Marudzia, cokolwiek późno! ale kop leci do Ciebie gigantyczny!!!!!!! Bebelku, czyli jednak nie obyło się bez wyciągania cięższych leków! buziaki dla Was Zuza, trzymam kciuki!!!! Super, że wczoraj imprezka tak się fajnie udała! A ja czuję się normalnie, zastanawiam się co wczoraj mnie dopadło i mama twierdzi, że tzw. psychiczne wyluzowanie i stąd wszystkie atrakcje. Ściski dla wszystkich lasek Tatanko, ja teraz zawsze!!!! kopiuję!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:27 Misia- oby pogodzenie Magdy z brakiem smoka było trwałe) u nas kryzys, na szczęście niewielki, nastąpił trzeciego dnia. Erga- ja mam to, co W chciał by w programie było, a na co nie zgodziły sie dziumdzie-redaktorki. I apropos wyjazdów: to może jednak by wyszedł taki wypad forumowy??? Laski, określmy się moze kto byłby chetny (wstepnie cos Misia i megi pisały), dokąd, na jak długo i czy z mężami czy bez. No, i w jakim terminie. Dla dzieciaków to nalepiej nad morze chyba. No, dobra kto jest chętny??? k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:33 Bebelku ja jestem chętna!!!!!!!!!!!!! nad morko!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie terminy typu: weekendy majowe, Boże Ciało i wakacje..... w tym roku koniec roku jest 22 czerwca! potem jest luzik no chyba, że przełom maja/czerwca nie wypali Wenezuela z mamą, to jedziemy czerwiec/lipiec. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:42 A ja nie mam Jutki brzuszka Za to mam zdjęcia z Yskyerki ślubu Slicznie wyglądaliście !! Na wyjazd forumowy to ja się chętnie piszę z mężem albo bez (bo u niego krucho z wolnym zwłaszcza w sezonie letnim). Także jak cos chętnie z Olą sie stawimy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:45 A właśnie, ja to sama, no chyba że zabiorę trochę dzieci ze szkoły!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:56 o nie, nie! Monia bez tych twoich dzieci ja bardzo prosze, bo one mi Tośkę zgorsza)) A o lekach nic nie mów! wydalismy wczoraj 200pln w aptece!!!!!! i ja to sobie chyba musze szafkę kupic na te wszystkie medykamenty... k. ps. mamy jeszcze antybiotyk dla Tosi w zanadrzu, tylko wolę go skonsultowac z nasza panią doktor. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:57 Bebelek a ja moge dostac ta lepsza wersje??? ) co do mendzenia to chyba W wiedzial ze maruda jestem, nie? i mnie Pawel tez sie bardziej podobal, bo ja gustuje mimo wszystko w facetach PP Misia mi babcia powiedziala ze gierek mi zabral smoczka, z takim przejeciem go ogladalam w tv ze mi monio wypadl i babacia zgarnela!! i juz bylo po smoczku powodzenia z Magda. zalatwilam przeglad samochodu, zrobilam zakupy i ide odgruzowac chaupe!! Megi przed sobota bede u ciebie. do Bebelka tez sie wybiore, ktos jeszcze mnie chce??? P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:00 Marudzia ja Cię chcę ale w przyszłym tygdniu bo w tym mam sajgon! szkoła, koncert, przedszkola i inne atrakcje a może zabrać Cię na Gęś w przyszłym tygodniu? Bebelku, te nasze tanie leki brak słów! mam nadzieję, że ten antybiotyk nie będzie już potrzebny!!!!! I jak mozesz nie chcieć moich dzieci???? toż to nie będziesz wiedziała, że masz Tośkę)) one tak się nią zajmąDDD Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:02 no, zajma, a potem Toska bedzie mi o tych kosteczkach opowiadac)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:26 Monia, chce na Ges, chce!!!!!!!!1 i na wyjazd forumowy tez sie pisze Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:03 Bebell biedne te Twoje dzieciaczki. Oby szybko wyzdrowiały!!! A co do Mikeigo to czy śpimy razem czy osbno wygląda to teraz tak samo czyli po wieczornym jedzeniu spi 4-5 godzin pozniej pobudka i pozniej pobudki co 2godziny, co godzinę czasami też, więc spróbuje z tym mlekiem modyfikowanym, może pomoże. Jak czytam o Tadziku spiacym całą noc to dla mnie brzmi jak cud jakiś)) Co do wyjazdu forumowego to moj M. chyba nie da rady pojechac z nami a co do terminow to chyba obojętnie jaki termin Marudzia to czekamy)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:07 Megi- współczuję( a jesli chodzi o przesypianie Tadka to on chyba taki prezent ojcu zrobił i się wyniósł z naszego łóżka na dwie noce) no, ale ojciec tadka nie skorzystałPPP a moze zamiast mleka podetknij mu wode?? może on tylko ssac chce??? podobno woda często działa jako oduczacz... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:10 Bebell woda powiadasz....hmmmm chyba się obrazi na mnie ale co zaszkodzi spróbować Balbinko popieram, że powinnas się codziennie meldować choć smskiem!!! Bo wiesz, że my się martwimy! A co do podpasek to już zapomniałam jak wyglądają Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:11 Bebell, no jak W. mógł nie skorzystać jak mu syn taki prezent zrobił!!!???? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:13 Megi-ja zaczynam podejrzewac, ze W jakies śluby potajemnie poczyniłPPP Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:12 Megi- może się obrazi i zaśnie ze złości???) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:13 Bebell ależ się ubawiłam, on obraża się w całkiem inny sposób)) w taki, że wszyscy w klatce wiedzą, że się obraził Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:19 Althea, spoko, meldunki beda, jesli tylko gazeta mnie nie będzie wywalać. i dzis żadnych krwawień, plamien nie bylo..zaczynam normalnie oddychać... Lecimy dzis po zakupki.Musze sobie kupić jakas piżamke i koszulkę nocna , gdyby tfu, tfu..do szpitala trza bylo jechac, bo same letnie mam..no i nie ma w nich miejsca na brzuszek, a gumki cisną Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:15 ja jestem chętna na wyjazd, z terminem z grubsza mogę się dopasować. I raczej bez W. Marudka ja powtarzam, że chętnie sie z Toba spotkam, tylko u mnie w chacie wciąż goscie, więc w tym tygodniu nawet bym nie miało gdzie Cię posadzić, za to jak juz będziemy sami to zapraszam!!! Ale moze zobaczymy się w To Lubię ??? Misia- dla mnie zerwanie z nałogiem smoczkowym było pierwszą traumą- miałam 5(!) lat, pojechałam z wizytą do jakiejś mało znanej ciotki, która na widok smoka się obruszyła i wrzuciła go do gnojówki do teraz pamiętam jak powoli się zanurzał i ginął w odmętach. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:00 Nika- bardzo fajnie) pisz od razu jakie są twoje preferencje terminowe? Ja się chetnie stawię bez męża) np.na przełomie czerwca i lipca. Potem nam pasuje od 10 sierpnia. kto jeszcze??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:01 Bebelku od 10 sierpnia dobry termin bo ten przełom to nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:02 Witam z malym ssakiem przy cycu i wolna jedna reka. Bebell, dzieki za info W srode ogladam Marudke Buziaki dla ciebie i chorych dzieciaczkow. Ruda, ale ty chrzanisz!!!! To nad czym ja mam sie zastanawiac?? Maryske mozesz po pietach wycalowac)) I pieluche jej mozesz zminic Zobaczysz jak fajnie sie drze. Monia sprawdz pogode w Wenezueli w tym okresie, bo ja pamietam niezle burze nad Wenezuela w maju. Balbinko, ty lez kohana ale raporcik krotki zdawaj codziennie, albo esa posc do kogos, bo my tu pazury pozjadamy. Zuza, to was ten bojownik w konia zrobil)) Megi, bratanek meza ma ponad rok i je po calych nocach Samoobslugowy bar mleczny. Olcia o pepek pytalas. U nas zalecaja tylko przejezdzac suchym patyczkiem (takim do ucha), jak sie paprze to przemywac ciepla woda i dobrze osuszyc. Dopiero jak sie bardzo paprze to przemywac spirytusem. Althea i Marysieńka Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:04 oooo! o pępek tez inaczej w tym barbarzyńskim kraju każa dbac??!!?? zaprawdę barbarzyński to kraj) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:08 Laski, budzicie maluchy na jedzenie??? Bo moja Marycha w nocy spi jak zabita! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:14 NIE BUDź JEJ!!!! nie budź, jak spi niech śpi)) ja Tośki tez nie budziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:05 Witam Marudzia, tobie chyba sodówa do głowy uderzyła...czy alkohol zaszkodził, co??? Będziesz miała maleństwo, zobaczysz! A z tym głosem to erga ma rację, mój M. tez zauważyłKochana..mam nadzieję,ze twoja była szefowa oglądała i zjadała ja zazdrość! Szkoda tylko, ze się nie udalo na wycieczkje załapać! Macie rację, szanse nie były równe! Bebelku, to szybko sie uwinęliście z TadzikiemI jak fajnie,ze nie chce juz szamac w nocy..a spi czy nadal chce pogaduszek ? Chorowitki, jak sie czujecie? Plaga jakas tych przeziębien i gorączkowania... Misia, prosze wyściskac dzielna Madzię!Oby czas smoczka juz sie zakończył Zuza, zatem musisz poszukac innego własciciela dla swojej rybki Anialm cos cicho siedzi... Prezesowa, to ty teraz nowa ksywke masz - smoczek Erga, pracuj pracuj nad ergusiątkiem i brzuszki rób! Niko, jak fajnie,ze juz chorobu mineły i znowu możecie się cieszyc spokojem. Tatanko, wiem cos o tym...tylko ja nie umiem skopiowac , a potem wstawic w odpowiednie miejsce..blondi ze mnie zupełna Olcia, widoczki niesamowite...i ten turkus wody....jejku! Jutko, malutki ten brzuszek i chudziaszek z ciebie niesamowity i chyba pobiłas cytrusie Calineczko, spokojnie, nadgonisz... Megi, nadal na podpaskach oszczędzasz? Kiedy dokłanie wyjeżdżasz? Pitus juz pewnie odpoczywa na łonie rodziny....i w otoczeniu przepięknych gór... Stokrocia Jasiem zajeta... Gwiazdka chyba ma juz ferie, to może do nas zajrzy... bombęmonikę wcięlo Abi nas zostawiła Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:11 eee, tam szanse nie były równe: gdyby ruda zamiast jęczec nie odpuściła pytania to by wygrała( W się wkurzył jak dokładnie przeanalizował materiał... a ten gosc tygodnia to tylko teraz taki łatwy byl, bo przeciez trzeba promowac "nasz" zespół na Eurowizji no, nie?? prikaz był od góry( na ogół to sa normalni ludzie, bez znanych gęb i ich jest trudno zgadnąc od pierwszego pyku... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:19 a które pytanie odpuściła?? i jak oglądalność wypadła? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:35 nie wiem jak oglądalnosc. pewnie marna... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:21 Hortika zaglądałaś na pocztę, coś tam jest dla Ciebie i traumatyczne przeżyica miałaś ze smoczkiem Megi, mnie mama poiła rumiankiem z miodem, ew. cytrynką)) Althea, Twoja Marysia śpi całą noc? wow! I sprawdzę pogodę boję się burzy!!!! Bebelku, ale przynajmniej jeden problem z głowy-kosteczki)))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:26 Fantaisie, Miki nie może ani rumianku, ani cytryny, ani miodu bebell , może W. "ma wolę do klasztoru"?))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:31 Althea, dzielna i grzeczna ta twoja córunia I nie budź, nie budź, przeciez ona prawie cały dzien przy cycku Bebelku,no jak nie mógł taaaakiej szansy wykorzystać??? chyba faktycznie masz racje z tymi slubami... A leki strasznie drogie Wybuziakuj maluchy ode mnie! Fantazyjna, nie będzie burzy, nie bój się! Marudzia, możesz do mnie wpaść Megi , obiecuje,ze bede smsy słać, matalce puściłam, ale ona do kompa wtedy nie zdołała dotrzeć..i dlatego sobotniego meldunku nie byloGłodomorek z Mikiego A to obrażanie to chyba po tesciowej ma czy co??? A....marudzia, ty mi sie najbardziej podobasz w prostych włoskach , z grzywka na czole , przepaską( jakas fotka była...cudo!!!)I tak biednemu W. ględziłas?? to ja juz wiem dlaczego bidak był taki skonany, ze brak Tadzika w łózku nie zauwazył...biedny bebelek Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:34 Balbinko- bebelek nie biedny)) bebelek zasypia w minute po położeniu glowy na poduszce)) a rude ględziło i gledziło)) ale i tak obaj reżyserzy dali by sie za rude pokroic)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:36 aaa Bebelku ja włączyłam dwa telewizory))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:35 Właśnie doszłam do wniosku, że Marysia jest taka spokojna, gdyż z Althei promienuje taki spokój, że hej!!!! i przeraziłam się...... bo jakie będzie moje dziecko?????? Marudzia, gramy 22 i 23 lutego, ponieważ 22.02 są imieniny Gosi i będę lecieć na łeb na szyję do domu, to proponuję 23.02 to potem gdzieś sobie pójdziemy. Megi, to tylko woda Balbinko, cholercia Ty nie pisz o szpitalach, tylko po prostu że chcesz!!!! np. być seksowna w nowych koszulkach Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:39 Prezesowa to jestesmy umowione tylko mi przypomnij!!!! * Bebelek no wlasnie ktore pytanie odpuscilam??? biedny W ( ale widzialy galy co braly P Althea chetnie bym do ciebie pojechala ale kase musze oszczedzac, wiesz bez pracy jestem )) Balbinko j/w ) i co tam jeszcze bylo??? wracam do odkurzacza Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:41 Przypomnę! a teraz już koniec zaglądania do Was idę do szkoły a po szkole muszę pojechać na Targówek zrobić większe zakupy.... Buziaki miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:43 ‘bry! Dziś byłam dzielna. Wstałam przed 9, skończyłam tekst na dzisiaj, a potem wyskoczyłam do kiosku po mp3 z dodatku GW i zaraz idę słuchać „Psów wojny”. Praca nie zając... Fantazyjna, myślę, że twoja mama ma rację. Efekt odstawienia od pracy. Misia, powodzenia w dalszym odzwyczajaniu Magdy od smoczka! Bebell, a czego nie dopuścili do programu? Na wyjazd to ja chętnie ze ślubnym, ale są duże szanse, że go akurat nie będzie, więc pewnie będziemy musiały sobie z prezesową towarzystwa dotrzymywać. A co do terminu – maj cały z wyjątkiem weekendu ok. 18.05., w Boże Ciało (kiedy to jest w tym roku?) pewnie i tak będziemy w Gdańsku, a potem jakoś tak od 15.06. do jakiegoś 20.07. planujemy urlop. Konkretnych dat jeszcze nie ma, ale będą to cztery tygodnie. No tak, obtańcowałam wczoraj Marudę, to już się do mnie nie wybierze, mimo że obiecywała. Nie to nie, pójdę sobie do Megi na herbatkę i poderwę ci zięcia. Balbinko, a przez Internet tych zakupów nie możesz zrobić? Ledwo plamienia przeszły, a ty już byś chciała gdzieś pogonić? Wyluzuj trochę. Hortika, tobie ciocia zafundowała traumę w dzieciństwie, a nie tylko oduczanie od smoczka! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:56 ja sie pisze na wyjazd obowiazkowo!!!!! Megi, ja wlasnie tak oduczylam Magde jedzenia w nocy. w pierwsza nao jak dostala wode to z rozpedu wypila pol butelki. w druga jak poczula, ze to woda, to butelka poleciala za lozeczko, ale awantury nie bylo. w trzecia noc juz sie nie obudzila i tak jej zostalo do dzis a wlasnie polozylam ja spac. przed musialysmy dokladnie jeszcze raz sprawdzic polke, czy aby na pewno smoczek gdziec sie tam nie zapodzial i poki co cisza..... ...mam nadzieje, ze niczego w siebie tym razem nie wsmarowywuje Horitko, wspolczuje przezycia!!! trauma na cale zycie Althea, jak Marysia bedzie ladnie przybierac, to nie budz! mi kazali budzic, bo Magda tez spala po 6-8 godzin i jak glupia nastawialm budzik co 3 godziny i nieprzytomne dziecko probowalam nakarmic. po 2 tygodzniach przestalam sie stosowac do zalecen pediatry i zaluje ze w ogole sie zastosowalam Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:01 a mnie to zawsze bardzo interesuje, jak oni te ogladalnosc sprawdzaja? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:10 no swietnie jak skonczylam sprzatac to gdzies polazly P Yskyerko do ciebie tez przyjade ) i od mojego ziecia sie odczep PP ide czytac zalegly watek, skoro was nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:12 To ja ci Misia napiszę) bo wiem) otóż sa dwie firmy, które to robia (m.in. OBOP) i one sobie dobieraja próbę, czyli losuja cos ok. 1200 gospodarstw domowych (oczywiście z zachowaniem wszystkich statystycznych wymagań) i leca do tych gospodarstw i montuja ludziom taka nakładke na telewizor. I jak zaczynasz ogladac to włączasz te nakładkę i wpisujesz w panel kto oglada (czy maz czy zona czy dziecko) i ile osób oglada (np. czy z goscmi jakimis) i jak się przełączasz pomiędzy kanałami to to urzadzenie wszystko rejestruje (np. odpływ widzów jak się rekalamy zaczynaja). I potem zbierasz dane, wrzucasz w program komputerowy i przeprowadzasz wnioskowanie statystyczne. Błąd jest naprawde minimalny. To badanie robione jest bardzo rzetelnie, bo chodzi o grube miliony. Na studiach i chwilę po studiach pracowlismy z W jako analitycy mediów. Ja na zlecenie of kors) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:37 Bebellku mi tam termin w zasadzie obojętny. Mogę sie dostosować, zebym tylko z jakims wyprzedzeniem wiedziała. Althea Marysi nie budź. Moja Ola tez spała i kazali nam ja budzić. Próbowałam ze dwie noce i dałam spokój, bo ona nawet jak ja jakims cudem rozbudziłam to zjadała 30 ml i spała dalej. Widzocznie nie potrzebuje w nocy jesc, a jak ładnie przybiera to nie ma potrzeby. Dzięki temu pewnie tez szybko zacznie przesypiac całe nocki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:41 E...fantazyjna, te bawełniane,az tak sexowne nie są a do szpitala żadnych koronek i stynek brac nie będe...pamiętam jak sie personel z dwóch takich babeczek nabijał,ze im sie sypialnia ze szpitalem myli( a barbi przescigały sie w kreacjach, makijazu..od samego rana)chyba walczyły o zainteresowanie doktorków. Yskierko, jest dobrze, chodze niczym żółw i od samochodu do sklepów nie mam nawet 100 m Widzę,że wspólne wakacje sie klarują....ja wybrałabym ten Meksyk, ale z maluszkami)) Bebelku, Monia z tymi kosteczkami dobra była..ja nie wiedziałabym , jak mam to dziecięciu wytłumaczyćI faktycznie miałabys przy sobie Tadzika, tylko nie wiem, jak by to z ta Tosiną zazdrością dalej było Najadłam się jak mops.Dzis były kalafior, brokuły i marchewka a do tego kotlet mielony...a teraz idę poleżkowac, by sie wszystko ładnie ulozyło... Jaania nam sie w papierach gdzies zagubiła... Jutko, jak rozmowa z szefową? Matalko, kciuki za egzamin zacisnięte! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:54 Monia, dzięki za zdjęcia i rzeczywiscie u Ciebie jakoś tak lepiej ta zima wygląda. Czy na zdjeciu nr 2 Funia widzę? I czy on na smyczy jest do ogrodu wyprowadzany z powodu zasp (łatwiej go wyciągnąć)??? Marudka-zapomniałam powiedzieć, że bardzo mi się Twoje nazwisko spodobało! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 14:13 Hej A ja zdjęcia Funia nie mam Misia, dzielną masz Małą, i zycze wytrwałości z bezsmoczkowych dniach Hortiko, alez miałaś przeżycia smoczkowe Monia to super ze sie lepiej czujesz ale wiesz ja jednak zaczne twierdzic ze przez telefon tez sie mozna zarazić, juz mam katar i gardło i wszystko mnie boli,) ehh bede sie kurowac w domku, i pojde sie wypocic na salę przy fikołkach, Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 ...:(((( 12.02.07, 14:38 dziewczyny prosze was trzymajcie kciuki za mojego brata przed chwila przyszla moja mama byla przezroczysta i powiedziala ze brat mial wypadek i zabil kobiete. on jezdzi duzym autem bakomy prawdopodobnie mu wbiegla jak on cofal. rodzice pojechali teraz tam oczywiscie cali sie trzesa a ja mam caly czas nadzieje ze kjobieta jednak zyje. boze on ma dopiero 30 lat i prawie 10 lat jezdzi jako zawodowy kierowca teraz pewnie nie usiadzie za kierownice. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: ...:(((( 12.02.07, 14:40 Lalisiu...potwornie mi przykro (( Trzymam kciuki i modlę się Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: ...:(((( 12.02.07, 14:51 o matko Lalisiu, mam nadzieję, że mama zdenerwowana i może nie było aż tak tragicznie w każdym razie trzymam kciuki żeby nie było i daj znać.. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: ...:(((( 12.02.07, 15:26 niestety to prawda(((( nic wiecej nie wiem bo brat powiedzial ze rodzice aja nie przyjezdzac na miejsce wypadku odebrali tylko jego zone z pracy i czekaja az zadzwoni zeby po niego jechac do bakomy. Brat albo jest tak silny albo jeszcze w takim szoku ze powiedzial ze z bakomy do domu wruci swoim samochodem oczywiscie rodzice mu chyba na to nie pozwola Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ...:(((( 12.02.07, 17:27 Lalisiu - przytulam mocno modlę się i za twojego brata i za tą kobietę... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ...:(((( 12.02.07, 17:50 Lalisia nie wiem co powiedziec... sciskam mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: 12 lutego:) 12.02.07, 14:39 Melduję się...Mam dzisiaj dzień wolny i maksymalnie się obijam. Trzeba zebrać siły na pozostałą, ciężką część tygodnia. babeczki ja też się piszę na zjazd foremkowy - z J. albo bez i z Karolą. A co do terminu to się dopasuję. Długi urlop mam w lipcu - pierwsza połowa. I właśnie mam do Was pytanko maleńkie ale za to za 100 punktów. Zna któraś z Was jakieś fajne miejsce nad naszym polskim morzem, które nie zawahałaby się polecić?? Chciałabym Karolę na wakacje nad morze zabrać Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: 12 lutego:) 12.02.07, 16:00 Bebell, tak czytam o tych badaniach oglądalności i sobie myślę, że u nas takie zapiski wyglądałyby ciekawie: skoki narciarskie (co kilka dni) – żona teleexpress (codziennie) – oboje jakieś nat geo albo inny przyrodniczy/podróżniczy (2-3 razy w tygodniu po 23:00) – mąż, w czasie reklam rundka po kanałach no, teraz to jeszcze „lost” by doszedł raz w tygodniu Ale my w ogóle dziwni jesteśmy, bo jak nam się telewizor popsuł i zadzwoniłam do serwisu, pani bardzo mnie przepraszała, że nie mogą jeszcze tego wieczoru kogoś do nas podesłać. A ja mówię, że nam się nie spieszy, telewizor i tak nie działa od tygodnia, przez weekend nas nie będzie, więc jeśli przyjadą za 5-6 dni, to będzie super. Przyjechał pan z serwisu, spojrzał na liczbę przepracowanych godzin i stwierdził, że nam to pudło jeszcze długo posłuży. Naprawił, zostawił włączony i wychodzi, a mąż go pyta, czy maszyna musi z jakiegoś powodu chodzić, bo jak nie, to on ją wyłącza, bo go irytuje. Pan zrobił bardzo zaskoczoną minę, ale już nic nie powiedział. Lalisiu, brak mi słów... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 17:22 Witam poniedzialkowo. Wieczorem egazmin. Relaksuje sie i z hiszpana nic nie pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 17:27 Yskyerko- my tez jesteśmy dziwni, bo do niedawna nie mieliśmy TV w ogóle. Jak sie zaczęły MŚ w piłce nożnej pożyczyliśmy od moich rodziców takiego starego grata (ma chyba z 17 lat), żeby mecze ogladac (gdybysmy nie byli uziemieni Tośką to byśmy do knajpy ogladac chodzili) i teraz tak sobie stoi. I u nas zapis by wyglądał tak: codziennie- wieczorynka (dziecko) niedziela-Boso przez świat (żona) niedziela- Zakrecony Tydzień (żona) czwartek- Socjopaci (żona) i jak się sezon pilkarski zaczyna to Liga Mistrzów jeszcze w srody) i wsio) a nie wszedł np. preparowany materiał o tym, ze kaplice w Złotych Tarasach otworzyli i nie weszła Marudka zamknieta w szafie z kolega)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: 12 lutego:) 12.02.07, 17:32 No właśnie, zapomniałam o Bosym. Pewnie dlatego, że wczoraj zaspałam i znów mi się dni tygodnia pomieszały. Czasem jeszcze coś oglądaliśmy na BBC Prime, zwykle po obfitym obiedzie, kiedy nie mieliśmy siły na nic innego, ale teraz, jak UPC wycofało ten kanał z oferty, to się zastanawiam, czy w ogóle ma sens opłacanie kablówki. Mąż do połowy maja ma rozstawione wyjazdy, ja prawie nic nie oglądam, a właśnie znów podnoszą abonament. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 17:45 Lalisiu, trzymajcie sie!!! Bratu pewnie bardzo sie przyda wasze wsparcie. Noz wyslac chlopa do sklepu... Wróciła cały szczesliwy, ze kupil taka duza ekonomiczka paczke pieluch)) Tylko szkoda ze za duzych... Ja ogladam tylko Telexpres i wiadomosci)) Widze, ze forum sie na wakacje wybiera)) Fajnie! Ja sie raczej nie zalapie... chociaz kto wie. Dlaczego ja durna prawa jazdy nie mam??? Byla bym znacznie bardziej niezalezna. Wszystko juz uprasowalam, a Maryska dalej spi. Kazali mi ja budzic co 3 godziny, ale ja uznalam ze ten nakaz obowaiazywal tylko na poczatku jak jeszcze produkcja mleka nie zaczela sie na dobre, wiec teraz jej nie budze, niech sobie dziecko spi na zdrowie. Ciesze sie, ze mnie popieracie w moich poczynaniach)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:06 Althea, ręczę,że mój zrobiłby to samo Bebelku, chociaz jedna pociecha,ze szybko zasypiaszI szkoda,ze bliżej siebie nie mieszkamy, bo ja mogłabym Tadzika w nocy zagadywać, skoro i tak więcej nie spie niz spię Melduje,że zakupy średnio udane...bylismy tylko w 2 sklepach ..i kupiłam jakis pomarańczowy worek, który mezul nazywa koszulką.Uparł sie, bym mniejszego rozmiaru nie kupowała, bo on i tak wie,ze teraz ta koszulka do szpitala nie będzie potrzebna, a jesli pojade wczesniej to juz wie, jaka mi kupić..no to w razie awarii zdrowotnej będe sie szamotac w koszuli rozmiaru L, matko jedyna! Gaciorki tez sobie kupiłam. Ciekawe, czy tatanka juz dotarła do ginka na podgladanie kropka...Czy ja dobrze pamiętam,ze to dzis ten wazny dzień? O, i teraz wiem, jak w końcu wygląda ta ocena oglądalnosci.Ja kombinowałam,ze może jakies ankiety ludziom daja czy coś....U nas to troche lepsze wyniki wyszłyby niz u yskierki, bo my z męzem klan i M jak milość oglądamy, a męzul wszystkie mecze, skoki oraz programy typu Sprawa dla reportera, Zawsze po 21...i strasznie mnie wkurza, bo ogląda wiadomości na 1, 2 i polsacie a potem komentuje..wrrr. Yskierko, ja nic nie mówię, ale przyganiał kociol garnkowi)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 17:52 Maruda byla zamknieta w szafie z kolega i kolezanka tak dla scislosci i wiesz ci Bebel, powiedzialam pawlowi z on ci sie podoba Bebelek jest szansa coby dostac wsio na plytce?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 18:45 Lalisiu, modlę sie, by nadal był mocny.Niestety, refleksje przychodza poźniej, gdy wszysscy już sądzą, że dana osoba ma to juz za sobą.Mam jednak nadzieję,że wszystko sie wyjasni i brat będzie miał dobrego psychologa, bo bez tego chyba sie nie obejdzie.Ma teraz was i zone i to bardzo ważne, że wy tak na to zareagowliście.Trzymaj się, modle sie za wasza rodzinke. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:17 Lalisiu, nie wiem co powiedziec, strasznie mi przyro..... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:13 Dobry wieczor mowie, od 13-tej do tej chwili przebrnelam przez 3 watki. I wlasnie wrocil moj maz z pracy wiec robie wypadl do kuchni)) Yskiereczko jeszcze raz mocno Cie przytulam. Martusiu dla Ciebie tez sle sciski. Ant ja juz sobie obiecalam, ze jak nastepnym razem bedziemy w Polsce to biore nasamochod i przyjezdzam do Warszawy i bede siedziala dotad az sie z wszystkimi warszawiankami nie spotkam. Rozbije sie na centralnym. Juz wiem gdzie jest))I przykro mi z powodu samochodu. Piatkowe spotkanie pozwolilo mi odetchnac od smutkow. Megi i Bebellek napiekly pysznosci, a ja z wrazenia nie moglam nic przelknac. Teraz mam uczucie ze to wszystko bylo jakims snem. Najgorsze jest to ze biedna Monika zamiast sobie odpoczac w ostatni dzien ferii musiala mnie wozic. Mam straszne wyrzuty sumienia. A w ogole to jak sie juz z Monika umowilysmy i napisala mi ze podjedzie niebieskim pegout 307 to zastanawialam sie jaki znaczek ma z przodu pegout i czy to jest z tych wiekszych. Jakbym w zyciu nie widziala)) dziewczyny sa super, kochane i zostalam wycalowana i wyprzytulana. chlopcy Mikolaj i Tadzio pobili moje serce (chyba zachciewa mi sie chopaka), a Tosia jestem oczarowana. Jest bezkonkurencyjna! Ja od piatku wiedzialam ze Maruda byla w szafie. Ale mialam radoche jak Was czytalam)) To tak na marginesie, nie moglam sie powstrzymac. A i jest jakas kolejka do kresek no to sie dopisuje. Nie chce pchac na oprzodek, bo w sumie u mnie cztery kreski lataja i wlasnie sie kloca (jak dobrze byc znowu w domu) ale tak sobie policzylam, a mialam tego nie robic, ze jakby sie teraz udalo to termin wypdalby dokladnie w urodziny mojej mamy 14 listopada. No ale co ma byc to bedzie. dziekuje za wszystkie zdjecia. Powoli ogladam i sie delektuje. Nie mam niestety zdjec Zosi i Marysi. Zreszta Althei zdjecia tez nie mam. Ale juz wiem jak wyglada Balbinka. Kasiu jak Cie uslyszalam to wlasnie tak sobie Ciebie wyobrazalam. I faktycznie Ania podobna do MP. Kurcze musze chyba zaingerowac bo konflikt nabiera tempa i boje sie rekoczynow. Witam jeszcze nowa foremke Calineczke. Reszta jutro. Juz mi placza nad glowa Buziaki Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:20 Kasiu dobrze ze juz jesteś i obowiazkowo nastepnym razem musisz zostac dłuzej I wiesz ze ja urodziłam sie tego samego dnia co Twoja mama? Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:26 Kasia nawet nie wiesz jak ja zaluje zesmy sie w piatek nie spotkaly!!! dla ciebei tez bym weszla do szafy )) sciski ******* Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:29 brat cofal a ta kobieta mu weszla miala 66 lat zyla zmarla w szpitalu brat nie chce nic mowic powiedzial tylko tyle ze policjant powiedzial ze nie wyglada to za wesolo. rano jeszcze spadlz rampy ladujac samochud szkoda ze sobie nic nie zlamal wtedy by nie wyjechal z bazy. teraz jest na pogotowiu bo reke ma spuchnieta. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:47 Lalisiu, mam nadzieje ze jakos sie to wszytko ułoży, to straszny wypadek..... ...jestem rozłożona na maxa nie poszłam na podskoki leze i biore prochy, wszytko mnie boli...buuu Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:55 łomatko...czuję się jak kon po westernie-10 godzin w pracy, w tym operacja, która z planowanego zabiegu, niemalze kosmetycznego, zmieniła się w zabieg cięzszego kalibru...zrobię sobie kawkę i na spokojnie przeczytam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 20:17 Lalisiu bardzo mi przykro. Jestem z Wami w modlitwie. Wiem Aniu i chociaz miala na imie Hania to wszyscy wolali na nia AniaSciskam Cie mocno. Wysle Wam zdjecie mojej mamy z ostatniej wigilii. Nigdy w zyciu nie wygladala ladniej. Jesli ktoras nie chce nie musi ogladac. Zrozumiem to. Marudko nie moge odzalowac! Obawiam sie ze bede musiala przywlec ze soba Twoja fanke jak bedziemy mialy sie spotkac. Iza chyba by mi nie darowala. Wlasnie spiewa kolede przybiezeli do betlejem)) A teraz mowiac po waszemu przystepuje do odgruzowywania pokoju Izy... Calusy, kolorowych snow. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 wieczornie 12.02.07, 20:11 przeczytałam wszystko, ale nie ręczę, ze mi się nie pomiesza jesteście niemożliwe! Antuś, podskoki nie zając, kuruj się kochana, niech Ci R. okład z młodego ciała zrobi i będzie dobrze Marudzia, kibicowałam Ci do końca i powiem, ze pięknie nadrabiałaś punkty w finale i gdyby nie to jedno pytanie za 1000 mil to wygrałabyś jak nic! Rośnie nam gwiazda telewizyjna super ) A to gadanie pijackie pesymistyczne nie warte komentarza Yskyerko śliczne zdjęcia ze ślubu! Twój mąż to super przystojniak, ja bym się bała tak go samego puszczać w dalekie strony A Ty sporo się chyba zmieniłaś, prawda? Gdyby nie ten ciepły uśmiech i Twoje oczy to miałabym problem z rozpoznaniem. Kolor włosków masz teraz zupełnie inny prawda? I krótkie są? Wyglądasz fajnie, ale tamta fryzurka baaardzo Ci służyła, jestem pod wrażeniem Fantaisie, ferie się skończyły, Ty nie odpoczęłaś, ale taka Twoja dola widać Plany urlopowe bombowe masz, życzę powodzenia w realizacji! Tycjo, rozczuliłaś mnie swoimi wyznaniami pod wpływem... ) Misia, gratuluje pierwszych sukcesów z odzwyczajaniem od smoka i trzymam kciuki za powodzenie w kolejnych dniach Pkanetko, ja wierzę, ze J. zmieni zdanie jeśli byłaby taka konieczność. Nie można przecież odbierać sobie szansy bez powodu tak naprawdę... buziak dla Ciebie Balbinko, przestraszyłaś mnie tymi plamieniami! Ty to jednak kłebek nerwów jesteś! Mam nadzieję, ze z czasem Ci to przejdzie Megi, Miki swój chłop, co ma się dąsać po cichu )) niech pokazuje gdy mu coś nie leży ) Lalisiu, bardzo mi przykro z powodu tego wypadku, z powodu brata i tej kobiety : ( Chrumpsiku nie wpadłam na pomysł zamrażania sosów! musze to opatentować uwielbiam kuchnię włoską, więc dawaj jak najwięcej przepisów fajnych włoskich potraw Olcia jak tam skurcze? jak Ty jesteś wieloryb to ja nie wiem co jest wieloryb w takim razie piękne widoki, ach i brzuszek super zgrabny! Bebellku, mam nadzieję, ze Tadek szybko wróci do zdrowia, Tosia zresztą też, bez tego antybiotyku. Altheo ja nie oglądałam jeszcze filmików, chyba ich nie wyczaiłam na stronce, ale potrafię sobie wyobrazić Twój spokój i opanowanie I super, ze Marysia tak ślicznie śpi Melbuś, ściskam Cię z powodu @. Kurcze, mam nadzieje, ze znajdziecie przyczynę jak najszybciej! Tatanko no gdzie ten długi post? nie ściemniasz nas aby? ) Zuza, ciesze się, ze ciąże naokoło nie sprawiają Ci przykrości. Dzielna kobietka jesteś i cały czas trzymam za Was kciuki! Kiedy wyniki iui? Musze kończyć, bo mnie luby od kompa goni, pracuś! Jeśli chodzi o mój niby mały brzuszek to własnie jest wielki, ale coraz bardziej mi się podoba ) zrobię wieczorne zdjęcia to same zobaczycie A co do wyjazdu to ja też bardzo chętnie! Tylko jeśli zaplanujecie lipiec/sierpień to niestety pojadę, ale na porodówkę co najwyżej O ile będe w formie to stawię się w dowolnym czasie, może z wyjątkiem ostatniego miesiąca ciąży I ja mam pytanie urlopowe- gdzie można polecieć powiedzmy w marcu/kwieniu, ewentualnie początek maja, zeby było ciepło i fajnie? Bo koniecznie chcemy gdzieś pojechać, ale już do cywilizacji i nie tak bardzo daleko, czyli nie 9 godzin lotu. Jakies pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: wieczornie 12.02.07, 20:28 Jutko, ja polecam Cypr. Pod koniec marca było tam super. Ciepło, ale jeszcze nie gorąco (choć mi upały nie przeszkadzają), ale przede wszystkim było to jeszcze przed sezonem turystycznym, więc nie natrafiałyśmy wszędzie na dzikie tabuny Niemców itp. W maju ponoć przepiękna jest Kreta, ale jeszcze tam nie byłam, więc nie mogę potwierdzić. A co do włosów - ja co miesiąc mam inny kolor. Jak się ostatnio zrobiłam prawie na blondynkę, to mnie nawet mój ślubny nie mógł poznać na lotnisku. Wtedy miałam dłuższe, teraz trochę zapuściłam, ale mnie irytują, więc pewnie lada moment znów zetnę na krótko. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wieczornie 12.02.07, 20:31 Lalisiu...nie wiem, co napisać a ja muszę lecieć do lecznicy;psica po zabiegu krwawi... wszystko zmienia się na lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 To ja na chwilę 12.02.07, 20:57 Witajcie przepraszam, że się w ogole nie odzywam. Ostatnio młyn na maksa Nie czytałam ostatnio nic, w nowej pracy nie mam jak czytac, w domu nie mam kiedy. Mam nadzieję, ze mnie nie zapomnicie do czasu az to wszystko nadrobie... Parę słów co u mnie: w pracy zupełnie inaczej niż w poprzedniej, na razie wygląda, że lepiej i niech tak zostanie. Powoli się wdrażam. W domu: mam już szafę - boże jak to fajnie miec szafę - mam gdzie trzymac ciuchy!!!! Oczywiście nie obyło się bez problemów bo przywieźli nam z Ikei nie takie drzwi jak trzeba. Gdyby nie to że nieopatrznie weszłam do pokoju gdzie mój mąż ze szwagrem skręcali szafę to mielibyśmy ohyńskie drzwi bo oni nawet na to uwagi nie zwrócili...no cóż... w sobotę byliśmy na Rysiu - ostrzegam - niech sie nikt na to nie wybiera!!!!!!!! pokaz był prapremierowy, był na nim Tym. Oczywiście tez nie obyło się bez "przygód" - pokłóciliśmy sie z jakimś gościem o miejsca (były nasze a oni się wepchali i nie chcieli zejść), wywiązała się dyskusja etc etc. Potem Tym mówi: "tu na tej sali jest człowiek bez ktorego nie byłoby tego filmu, powitajmy wszyscy Sylwestra Chęcińskiego, brawa..." - no i oczywiście to był ten od naszych miejsc..... Marudko - przepraszam ale nie mogłam Cie oglądac w TV - nie miałam gdzie bardzo bardzo żałuję ale jestem pewna że wypadłaś super a na koniec smutna wiadomosc - dzisiaj umarł nagle mój wujek,brat mojego ojca. W zeszłą środę dostał wysokiej gorączki, odsyłali go od lekarza do lekarza, w końcu wylądował w szpitalu we wrocku, tam stwierdzili najpierw przewlekłe zapalenie płuc, potem jakiś uraz mózgu a dzis już zmarł. Jego syn i corka dziś wracali z Londynu zeby sie z nim zobaczyć. Oni wysiedli z samolotu o 14 a on zmarł o 12....dla mnie to masakra. Nie byłam jakoś bardzo szczególnie z nim związana ale taka śmierć po prostu mnie poraża...nie chcę nawet myslec co czuje ciotka, tak niespodziewanie umarł....bardzo to mną tapneło dzisiaj.... Dziekuje za wszystkie zdjęcia, ja niedługo będę miała zdjęcia z nart to wyśle. I prosze nowe forumki o przesłanie zdjęć to się zrewanżuje!! Ściskam Was mocno i niedługo się odezwę papa Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: To ja na chwilę 12.02.07, 21:18 Althea- mój W przywiózł raz dwie wielkie paczki pieluch, jedną newborn a druga od 8kg))) to od 8kg ciągle jeszcze czeka, a newborn Tośka miśkom zakłada. Kasia- moja mama tez ma na imię Hania)) to tak do naszej kolekcji połączeń)) fajnie, ze juz jestes) Balbinko- jak Twój M taki infoholik to może tez chiałby się udac do miejsca odosobnienia??)) Marudko- odpusciłas dokładnie to pytanie, o którym pisze Jutka, to ze zwiazkiem zawodowym. W mówi, ze wtedy najwięcej mendziłaś. wszystkiego na płytce miec nie można niestety. W może dac ci płytke z odcinkiem zmontowanym plus pełen felieton z hotelu (tzn z szafa). Reszta juz pooooszłaaa... lece do tadzia cdn. k. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: wieczornie 12.02.07, 21:05 Witam i nie wiem co pisac bo tak na raty was czytalam, ze cos. Co chwile ktos dzwonil albo musialam pracowac i nic nei pamietam Laliliu bardzo mi przykro. Jutka to dawaj Dzidka wieczornego Tatanka chyba jutro ma usg ale moglam pokrecic. Bablince lanie sie nalezy ja lazenie i tyle. A w rozmiarze L to nie moge sobie wyobrazic jak wygladasz. I juz musze spadac bo znowu praca wzywa. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 21:11 Jutko, to czekamy na fotki!Jaki kłębek...teraz to chyba juz balot Kasiu, witaj!I wiesz co, mój męzul tez urodził sie 14 listopada Rozmawialismy troche po twoim telefonie.I prosił, by ci przekazac, że u nas zawsze sa dla Ciebie drzwi otwarte, jesli chcesz, to możemy byc taka przyszywana rodziną, skoro w Polsce nikogo nie maszNormalnie czytał mi w myslach, a ja zryczałam się, że ty taka dzielna jesteś!I kciuki trymam za starania!!!Ściski! Lalisiu, zawczasu szukajcie jakiegos dobrego prawnika. Althea spokojna mówicie...to ja juz sobie wyobrażam jak moje sie będzie darło, bo matka je będzie stresować. Niedawno była u mnie kumpela z maleństwem, a ja co zrobiłam? Tak chciałam byc cicho,ze najpierw nóz upuściłam i małego obudziłam...potem szturchnęlam jego siedzonko...o kilkakrotnym wyparzaniu smoczka nie mówię....mleko trzy razy podgrzewane....maz tylko za glowe się łapał.Mam tylko nadzieję, że wróci mi spokój, który miałam kilka lat temu, gdy zajmowałam sie siostrzeńcami. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 21:20 Olcia, za dużo leżę prawda? Nie bij mocno Yskierko, ja ciebie nie pozanłam na tych fotkach, a jeszcze większe zamieszanie wprowadziła ta dodatkowa para. Szkoda,ze męzula tak dlugo nie bedziesz miała w domku Melbus, kurka wodna, biedna psica Jaaniu, ja cie prosze nie zapracuj nam sie tylko, bo wrak z ciebie będzie...tutaj na forum jakiś pracoholizm sie szerzy... I musze wam powiedziec, ze mi cudnie w domku...wstaję, gdy mi sie chce, nie musze po nocach sprawdzac bazgrołków.Martwię sie tylko, bo moje dzieciaki poczuły luz i juz dały się we znaki...afera za aferą... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Skaczace myszki ;)) 12.02.07, 21:35 www.funny-base.com/games8/flightofthehamsters.swf Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Skaczace myszki ;)) 12.02.07, 21:38 wystarczy klikac jedno klikniecie - myszka leci do gory drugie klikniecie tak aby bialy worek trafil w spadajaca myszke i leci.... leci a potem klikac... klikac i jak najdalej Milych rekordow ))) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka toć to chomiki :) 12.02.07, 21:43 Nie masz co robić, tylko gry nam podsyłasz? Ja mam jeszcze multum pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: toć to chomiki :) 12.02.07, 21:51 dla mnie wygladaja jak myszki )) Relaksuje sie po egaziminie z hiszpana ciezki byl bo z roznymi takimi niuansami ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: toć to chomiki :) 12.02.07, 21:59 Lalisiu- bardzo mi przykro z [powodu tego wypadku, bardzo. Musicie być teraz olbrzymim wsparciem dla brata Kasiu - żałuję że nie mieszkam bliżej Warszawy - też bardzo chętnie poznałabym Cię osobiście. A spotkanie z dziewczynami napewno było super bo one kochane są i już Balbinko - Jak brzusio i samopoczucie?? Babellku-Jak dzieciaczki - mam nadzieję że moi ulubieńcy Tosiunia i Tadziunio już w lepszym zdrówku??Ucałuj ich w noski i poproś w moim imieniu żeby Ci pospać w nocy pozwolili. I tak przy okazji - jak można takie odosobnienie tygodniowe załatwić?? Bo ja bym chętnie mojego J. na takowe wysłała - on straszny Interneto i infoholik jest - podobnie jak przystojniak Balbinki No a ja bym sobie też odpoczęła )) Moje drogie ale miałam dzisiaj cudowny dzień nic nie robienia )) Cały dzień się obijałam - oj rzadka to u mnie przypadłość. A teraz na dodatek wróciłam z ploteczek od świeżej mamusi maleńkiego Tomcia- słodziaka. Za chwilkę lekko świńskim truchcikiem -udam się w kierunku łózia. Dzisiaj było luzacko jutro wracam do kieratu - 8-18. Miłej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: toć to chomiki :) 12.02.07, 22:04 Ciezki poniedzialek minal Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 22:05 Olcia, za dużo leżę prawda? Nie bij mocno Yskierko, ja ciebie nie poznałam na tych fotkach, a jeszcze większe zamieszanie wprowadziła ta dodatkowa para.I w piątek boso jest powtarzane chyba cos przed 13. Szkoda,ze męzula tak dlugo nie bedziesz miała w domku Melbus, kurka wodna, biedna psica Jaaniu, ja cie prosze nie zapracuj nam sie tylko, bo wrak z ciebie będzie...tutaj na forum jakiś pracoholizm sie szerzy... I musze wam powiedziec, ze mi cudnie w domku...wstaję, gdy mi sie chce, nie musze po nocach sprawdzac bazgrołków.Martwię sie tylko, bo moje dzieciaki poczuły luz i juz dały się we znaki...afera za aferą... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: wieczornie 12.02.07, 22:10 Balbinko to Ty i Balbiniatko jestescie teraz najwazniejsi. Jam mam sajgon w pracy do 10 marca, ale juz teraz inaczej podchodze do pewnych zachowan, wiem co jest dla mnie najwazniejsze. Potem ide na urlop i mam wszystko w nosie. Lece do pod prysznic i do lozeczka Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 23:39 Monia, faktycznie masz bardzo wolny ten wtorek A tak koncza sie zakupy przyszłościowe...dwa razy sie w tę koszuline owine, gdyby mi przyszlo teraz iśc do szpitala...no i dałam sie omotac mojemu M. i ekspedientce..i zgłupiałam... Ale gdybyscie widziały akcję z gaciorkami... To i ja gaszę światło. Jutro jadę na badanie krwi, toksoplazmoza i rozyczka. A aferami sie nie przejmuję, tylko szkoda mi,że moja mozolna praca nad niektórymi typkami idzie w niebyt...a tak juz byli wymusztrowani Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: wieczornie 12.02.07, 22:12 juz pisze jak z dzieciakami: Tośka na antybiotyku, Tadzio jeszcze nie. Ale chyba dołączy. I wieczorem Tadzio dostał takiego potwornego ataku kaszlu, ze aż sie biedak zaczął dusic( oczka mu wyszły na wierzch, łzy leciały, siniał i charczał... myślałam,ze zejdę razem z nim... Do tej pory jeszcze się lekko w srodku trzesę... k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 22:40 Jejku bebelku, biedny Tadzik.Noc masz z głowy jak nic.Mam nadzieję,że maluchy szybko zareagują na leki i więcej do takich sytuacji nie dojdzie. Sciskam was ogromnie! Matalko, mam nadzieje,ze jak drugie maleństwo pokaże sie na teście, to juz polecisz na L4, by cie żadne france nie denerwowały.A urlopik dokąd zaplanowaliście?Będzie ten Egipt? Pkanetko, wspólczuje jutrzejszego dnia... A mój M. własnie mi powiedział,że ich szef robi im w srode (walentynki) czterogodzinna naradę.My nigdy az tak szumnie tego święta nie obchodzilismy, ale w tym roku mielismy sobie pójśc na uroczysty obiadek.....no to będzie kolacja, jesli mezul po szkoleniu bedzie mógl ruszyć reką i nogą Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wieczornie 12.02.07, 22:52 juz jestem, sytuacja opanowana; Bebelku-biedne te Twoje maluchy, upojna noc przed Tobą... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 22:21 ki diabeł? Najpierw mi melduje,ze nie ma połaczenia z serwerem, potem, ze mam sie zalogowac, a gdy przypomniałam sobie i dołozyłam info dla yskierki, to dopiero poszedl pościk.....a tu sie okazuje,ze sa dwa Bebelku, noż niestety, nie da rady, bo urlopu w szkole nie dostanie...ale musze ci powiedziec, że rywalizował dzielnie z uczestnikami programu i chyba tylko raz sie pomyliłI pewnie chciałby jechać na Floryde )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 22:31 Matalko, ja nawet do tych myszek vel chomików nie zaglądam, bo jutro bym z kompa nie wyszłaI balbiniątko jest dla mnie najwazniejsze, gdybym sie zle czuła, to nawet dźwigiem by mnie z łózka nie wyrwali Pkanetko, czujemy sie dobrze.cCągnie mnie brzucholek, chyba małe robi sobie coraz więcej miejsca.i mój M. sie pyta czy do porodu zdązycie do nas dojechać,bo obiecujecie, obiecujecie... Cytrus, jak twoje zdrówko? Olcia, kiedy mama przyjeżdża? tycja się nie pojawia...chyba jeszcze ją glowa boli... Gdzie ta tatanka? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wieczornie 12.02.07, 23:03 Słabowite heeej! jestem w domku! mam dość, idę już spać!szkoła dała mi popalić, jedna laska szykująca się do konkursu kosztowała mnie dzisiaj dużo zdrowia, to że zagrała pełną lekcję świadczy o moim opanowaniu! a potem jeszcze te zakupy. Lalisiu, strasznie mo przykro.... Balbinko, rozmiar L???? oszalałaś????? i olej aferki Jutko, dawaj zdjęcia wieczorne co do miejsca, zgadzam się z Yskyerką co do Cypru, kwiecień, maj są bardzo piękne, Kreta też jak będziesz chciała czegoś więcej to napiszę na priva. A co do moich planów to też mam taką nadzieję, że się spełnią, największą wbrew wszystkiemu mam ochotę na te Cyklady.... zawsze mnie strasznie korciły! te białe domki z niebieskimi dachami! takim romantyzmem i czymś jeszcze pachnie)) Matalko, jestem przekonana że świetnie napisałaś! i dobrze, że planujesz odpocząć. Melbuś, biedna psina(( trzymajcie się!!!! Ant, ja nie chciałam!!!!! ale mam nadzieję, że to moja wersja i jutro będziesz zdrowa jak rybka! Bebelku, wspólczuję choroby pewnie czeka Cię mało ciekawa nocka Jaaniu, witam w klubie pracusiów.... melduj się chociaż co jakiś czas.... I bardzo mi przykro z powodu wujka, buzi! Zuza, współczuję rybki bandytkiPP ja też tam miałam i skończyło się na dwóch akwariacj Hortika, u nas zima pełną parą a Funiuś na smyczy bo się boimy, że da długą.... a to taka pierdoła.... Jeśli ktoś chce zdjęcie zimy na moim ogródku i kota na wierzbie płaczącej niech krzyczy Pkanetko, cieszę się że dzionek był luzacki należało się))) Kasiu, bardzo dziękuję za zdjęcie! mama wyszła bardzo pięknie)) I nie gadaj głupot, że zamiast odpoczywać to ja jeździłam! bardzo się cieszyłam ze spotkanka))))) Z historii zakupowych tatusiów, to mój tata kiedyś pojechał do Niemiec kupić mi białą koszulkę pod sukienkę komunijną, przywiózł po prostu śliczną)) tylko, że z wilegachną wściekle czerwoną biedronkąDDDD Olcia, Ty chyba już nie bierzesz tych leków, więc jak skurcze? Spokojnej nocki, jutro pewnie zajrzę przed południem bo potem mam wolny wtorek i gram w trzech przedszkolach a następnie mam próbę do koncertuPPPP chyba wolę nie mieć wolnych wtorkówDD Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: wieczornie 12.02.07, 23:38 Jaania sciskam z powodu wujka. Monia dawaj zdjecie Funia na smyczy )) I Wy sie nie zarazajcie przez telefony i forum co?? Mam nadzieje, ze do mnie daleko i nie dojdzie. Nie mam pojecia co jeszcze bo zwariowany dzien dzisaij byl. Ja tabletki biore skorcze tez mam. Jutro mam gina, perinataloga i usg takze pol dnia sie bede szwedac miedzy gabinetami, mocne skorcze jutro murowane. Zamelduje sie pewnie dopiero pozno wieczorkiem. Trzyamjcie kciuki zeby to byla ostatnia wizyta u perinataloga i ostanie usg. Ide bigos jesc. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: wieczornie 12.02.07, 23:53 Monia- na Cyklady to ja tez bardzo chce) już z 8 lat tak chce) Jutko- a ja zachwalam południe Portugalii) bardzo dobra pora by sie tam wybrac) jaaniu-ściskam mocno. i skrobnij jednak coś cześciej... Pkanetko-rzeklam już słówko. Jutro cos skrobnę na priva... Kocurku-ja się czuję zaniedbana( Ania, prosze odzywaj się troszkę częściej... Potworsik-a Ty gdzie dzisiaj??? idę precz. k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczornie 13.02.07, 00:29 i ja się witam po pracy.. no tak - miałam coś napisać i zaczęłam grać w chomiki - nie mogę prezestać... I nic nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: wieczornie 13.02.07, 07:40 chyba ten upadek rano w pracy brata mial byc przepowiednia zeby nigdzie nie jechal ale ze on jest odporny na bol wyjechal teraz ma reke w szynie bo wedlug przeswietlenia ma peknieta kosc i zwichniety nadgarstek. rozice nie spali cala noc moja mama caly czas sie trzesie, bratnarazie zachowuje sie tak jakby sie nic nie stalo chyba jest w szoku zobaczymy co bedzie dzisiaj. tata ma dzisiaj zapytac znajomego prawnika zeby polecil nam jakiegos dobrego ktory sie takimi zeczami ajmuje bo ten jest od innych spraw. 1,5 temu wziol slub wszystko im sie ukladalo no moze nie ekstra bo maja problemy z zajsciemw ciaze ale bylo widac i tak jacy sa szczesliwi a teraz zmieni sie cale ich zycie Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: wieczornie 13.02.07, 08:30 Lalisiu jestem pewna że Twój brat jeszcze w ciężkim szoku jest. Cały czas o Was myślę i przytulam mocno Balbinko - Kochana moja ja bym już zaraz wskoczyła do Ciebie ale martwię się że znając Ciebie Ty byś na głowie stanęła żeby nas ugościć a Ty masz odpoczywać i wylegiwać się z kruszyna w brzuszku. Jeśli byłabyś w stanie obiecać mi że nie narobisz się jak nie przymierzając kuń to ja zadzieram kiecę i zaraz u Ciebie jesteśmy Bebellku- no strasznie mi przykro z [powodu maluszka kochanego. Ja tam mogę chorować i mieć gorączkę, dusić się itd. ale odrazu mi się płakać chce jak się coś dzieciaczkom dzieje. Ściskam Ciebie i maleńkiego Tadzika. A o Tosi nawet nie wspominam bo ona stale moje uściski ma - pamiętajcie że Jelenia Góra czeka ) Monia - poproszę fotkę zwierza na wierzbie )) Miłego dnia dziewczynki - będę was podglądała do 18 z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: wieczornie 13.02.07, 08:40 Witam wtorkowo Lalisiu bardzo mi przykro z powodu tego wypadku. Cały czas jestem z Wami myślami. Bebellku jak dzis maja się dzieciaczki? Mam nadzieje, że nocka była w miare spokojna. Anetko super że miałaś wczora luzik i podładowałas akumulatroki na reszte tygodnia A skoro juz o wyjazdach mowa to do nas też mogłabys zaplanowac wycieczkę. To bliziutko Monia ja też nie mam zdjeć Funia. I nie pamiętam wiecej ... Acha najprawdopodobniej bede we Wrocławiu 23-24-25 luty wiec moze mozemy zaplanowac jakies spotkanko? Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Nikuś 13.02.07, 09:08 Ciesze się ze mamy podobne zdanie na ten temat Musimy sie umowic i spotkac! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 witam wtorkowo:) 13.02.07, 10:01 Lalisiu..cały czas o Was myslę;do tego stopnia,że snił mi się wypadek zaraz lecę do pracy... Bebell, mam nadzieję,że maluchy zdrowsze...Boże, pamiętam choroby Kubusia;po roczku, a przed ukończeniem 2 lat zdążył zaliczyc i zapalenie oskrzeli, i płuc czas wyjęty z zyciorysu. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: wieczornie 13.02.07, 08:38 Witam sie wtorkowo Lalisiu faktycznie to chyba była jakiś znak, mam nadzieje ze pomoga Wam i wszytko sie pomalutku ułozy, Balbinko i bardzo dobrze ze odpoczywasz w domku a przy swoim maluszku pewnie bedziesz spokojniesza Bebell, biedne maluchy, mam nadzieje ze jakos te leki zadziałają i dzieciaczki wyzdrowieją Monia, to faktycznie była Twoja wersja bo dzisiaj kataru o dziwo nie mam i czuje sie w zasadzie całkiem dobrze nabrałam sie prochów wylezałam i jest lepiejalbo to moja psychoka bo szykuje mi sie wyjazd na nartki i chyba za wszelka cene chce być zdrowa Lece do pracki Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Porannie ;))) 13.02.07, 08:41 Ant - teraz coś takiego dziwnego panuje. Ja miałam bardzo wysoką gorączkę przez dwa dni - 39,6 a po dwóch dniach obudziłam się jakby nigdy nic. I ani gardło mnie nie bolało ani kaszel nie męczył. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Porannie ;))) 13.02.07, 09:57 witam wtorkowo Bebelek jak Tadeusz??? mam nadzieje ze mieliscie spokojna noc * chce plytke!!! nie wiem co jeszcze ... nudze sie a uziemiona dzis jestem, bo czekam na kuriera - kupilam M na urodziny wiatrowke z luneta. juz sie boje gdzie on bedzie strzelal ((( ja to jednak ulegla jestem ... ide na sniadanie bo burczy mi w brzuchu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Porannie ;))) 13.02.07, 10:07 dzień dobry!! Ja już po sniadanku i uciekam na trzy godzinki popracować dorywczo. Lalisiu - przytulam mocno i modlę się za was. Maruda - smacznego!!! jeszcze nie widziałam ciebie, ale w tym tygodniu odbiorę nagranie od znajomych ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Porannie ;))) 13.02.07, 10:13 noc mieliśmy spokojna. Tadek zakasłał moze z 6 razy, Tosia tez przespała dosc spokojnie. Jednak do wyzdrowienia to jeszcze daleka droga przed nami. Tadek trzecią noc z rzędu przespał BEZ JEDZENIA!!!!!! zaczynam miec nadzieję, ze to juz tak mu zostanie) Nika, Pkanetka- wy sobie jakies terminy podajcie od razu bo tak to się mozecie na świętego nigdy umawaiac) Megi-kiedy jestescie na Malcie??? Pkanetko-u dzieciaków zaczynało sie tak samo: najpierw wysoka temperatura przez jeden dzień, po kilku dniach kaszel krtaniowy, suchy (u Toski trwał dwa tygodnie!!) potem zamienia sie w taki troche wykrztusny, ale nie za bardzo i atakuje seriami po kilkanascie minut do godziny. Wczoraj pojawiły sie Tośce delikatne szmerki w oskrzelach... nasza pani dr podejrzewa atypowe zapelnie płuc, czyli takie, które wychodzi tylko na rentgenie, nie można go wysłuchac bardzo długo. Także uważaj na siebie, bardzo Cie prosze. Kasiu- dziekuję za zdjęcie**** k. ps. chomików przezornie nie otwierałam) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 10:21 cholera jeszcze nie podeszlam do tego sniadania - to ja nie news od Tatanki U niej wsio ok, spojenie sie trzymala, ale pas ma kupic i nosic!!! a co do plci - to uwaga bedzie CHLOPAK!!!!!!!!! buuu... Olka rozpisuje konkurs na imie, bo jej P nic sie nie podoba DD nagrody mam nadzieje ze beda no to ide na to kakao Bebelek dobrze ze maluszki ladnie noc przespaly Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 10:30 dzieki dziewczyny za wsparcie bebel wspulczuje wiem co przezywasz bo mam to samo tyle ze moje dziewczyny mialy 4 dni takiej wysokiej goraczki i tez caly czas strasznie kaszla wlasnie takimi atakami jutro mam isc na kontrole. dotego amelka jest strasznie zmierzla tylko na rekach chce byc i to czasami jej nie pasuje kompletnie nic nie umiem zrobic z nimi w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 10:48 Przecież ja cały czas mówiłam, że chłopak, to o co chodzi??? A tak w ogóle dzień dobry Lalisiu, nie pisz, że byli szczęśliwi a teraz zmieni się ich życie i wnioskuję, że uważasz że będzie gorzej! razem są, dadzą sobie radę!!!!! jestem o tym przekonana!!! niestety tragedie nikogo nie omijają i trzeba się w tym umieć odnaleźć i ja wierzę, że Twój brat przy Twojej, rodziców i żony pomocy na pewno da sobie radę, musicie być silni, nie dać się rozpaczy!!! nie cofniecie wydarzeń, teraz tylko walczcie już o siebie!!!!! Dalej niech będzie szcześliwy, niech planuje powiększenie rodziny. Jeżeli sam sobie nie da z tym rady, niech koniecznie skorzysta z pomocy lekarza i ufam, że będzie dobrze!!! modlę się a Was!!!!! Ant, to super i niech nic już nie wraca z choroby!!!! i jedź na nartki Bebelku, jestem pod wrażeniem Tadzika nieźle)) i całuski dla chorowitków!!!! Marudzia-smacznego Olcia, trzymam kciuki!!!!! Megi jedzie od 6 czerwca Zdjęcia zimy idą... Miłego wtorku Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 10:53 monia z tym powiekszeniem rodziny tez maja niestety problem Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 11:00 Słońce! ale są razem!!!! wiesz czasami jak sobie myślę, że mamy z P. jakiś problem, dotyka nas coś przykrego, nie daleko szukając rok temu o tej porze robiłam test i byłam w skowronkach a teraz mamy Aniołka, to cieszę się, że jesteśmy razem, gdyż to jest wielkie szczęście i to daje niespotykaną wręcz siłę i chęć przetrwania!!!! i wierzę, że razem damy sobie radę! i tak samo wierzę, że Twój brat da radę i doczeka się dziecka, a może dzieci..... że będzie szczęśliwy, bo to przecież nie jest slogan, że miłość daje siłę, wiarę i nadzieję!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 11:03 dzieki za te slowa postawilas mnie tym rtoche do pionu. Musimy byc silni wszyscy dla niego dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 11:04 To jednak u Tatanki siusiak)) Bebelku, mam nadzieje, ze dzieciaczki szybko wyzdrowieja, dobrze ze nocka byla w miare spokojna. Olcia, trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. Znależlismy sposob na Maryske Jak nie chce usnac to jej zapodajemy muzyczke i mamy dziecko z glowy na pare godzin)) no i nie wiem co ja jeszcze mialam... o kiepsko z pamiecia. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 11:07 Lalisiu!!! nie dziękuj!!! jestem z Wami!!! zresztą tak jak wszystkie dziewczyny!!! kiedyś Bebelek pięknie powiedziała, stworzył się łańcuch wsparcia i miłości, więc musi! być dobrze! Althea, Twoja Marysia ode mnie wzięła miłość od muzyki))) Trzymajcie się Kochane, lecę grać Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Althea!!! 13.02.07, 11:23 jestem pod ogromnym wraznieme Marysi, ja nie wiem jak Wy to robicie ze macie takie spokojne dzieci, ale wiem jedno jak bedzie mi dane miec drugie dziecko i jak mi da w D.... to oddaje na wychowanie do Ciebie albo do Tycji a przynajmniej sama do Was pojde na mały instruktarz)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Althea!!! 13.02.07, 11:32 Witajcie, Dziś rudno mi będzie pisać, bo Miki się wścieka, że nie może pisać ze mną i buczy. Bebell cieszę się, że noc nie była najgorsza. Buziaki dla Tosi i Tadzia! A co do wylotu to tak jak podała Fantaisie. Lalisiu Fantaisie ma rację. Bliscy ludzie do których Twój bart ma zaufanie i którzy go kochają są dla niego najlepszą pomocą. Musicie byc silni dla niego. Marudka Miki troche zaniepokojony, tesc z wiatrowka to nie przelewki. Tatanko super ze u małego tatanka wszytko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:06 Melduje się Tatanko, zatem chlopak! Rozpoczynamy konkurs...tylko trza pamiętac, że to będzie duży chlopak..mmmm może Tomasz albo Mateusz?Nazwisko macie długie czy krótkie? Cieszę się,że spojenie sie trzyma Lalisiu, Monia ma rację dadzą rade , a skoro maja takie wsparcie w waszej rodzinie....to jestem tego pewna!My tu swoje modlitwy bedziemy uskuteczniać. Ciesze się,ze szpital w domku juz sie skończył. I kurka, znowu przekonałam się,że nic nie dzieje sie bez przyczyny.Nie mozna pewnych rzeczy na siłe robić.Faktycznie szkoda,ze od razu nie pojechał na przeswietlenie.Szukajcie dobrego prawnika.Mam nadzieję,że policjant przesadził, po pierwsze brat nie był pod wpływem, po drugie kobieta "zaszła go od tyłu", i byc może weszła w pole, gdzie widocznosc jest zerowa( czy to bylo jakieś przejście dla pieszych, dziedziniec?) nie znał jej, i z tego co mówisz, ma czysta kartoteke, bezwypadkowosć...Zresztą, co ja mówię, prawnik wam podpowie co i jak. Bebelku, uff, noc była spokojna.Ten tosiny kaszel juz dawno mnie martwił, ale skoro byłas juz wczesniej u lekarza i niczego nie wykryli, to dałam spokój.Kurza twarz z tymi zapaleniami płuc.Mała pojedzie na przeswietlenie? A pytałas sie czy mozna małym postawic bańki?Mojemu bratu i siostrze pomogły zwalczyc zapalenie płuc, ale ja nie mogłam miec stawianych, nie dociekałam dlaczego.Dobry jest tez sposób mojej babci...na noc trzeba dziecku posmarować klatke piersiową gęsim tłuszczem, posypac majerankiem, zabezpieczyc ligniną, folia i tetrowa pieluszką ,związac.Rano zmywa sie całe to ustojstwo, ale po kilku takich nocach efekt murowany.A na kaszel dobry jest tez napój ( jesli oczywiście ktoś nie jest uczulony na miód lub żołtko) zółtko uciera sie z miodem, zalewa gorącym mlekiem.Nalezy to pic gorące lub ciepłe tuz przed połozeniem się. Lepiej sie zasypia.Tylko nie mozna przesadzic z miodem, bo riganko murowane.Dzieciom zazwyczaj bardzo smakuje Ant, zdrowiej i smigaj na nartkach Fantazyjna, niemozliwe by twój kot był pierdołąBuziaki! Jutko, tylko koniecznie dopytaj lekarza, czy mozesz tak daleko lecieć.A jak ty sie czujesz?Niedługo macie połowinkiOd kiedy palnujesz wypoczynek przed porodem? Olcia, trzymam kciuki za dzisiejsze wizytki.No wiesz, ja nic nie mówię, niech Julcia sobie jeszcze posiedzi u ciebie..ale fajna datę wybrałaby sobie, gdyby jej sie zechciało jutro na świat wyłazić własnie własnie mi tez tęskno za kocurkiem...hop, hop!!! I dajcie mi kopa, bo nigdy pracy końcowej nie napiszę...i jak zwykle mam za malo materialów...chociaz męzul juz marudzi,ze pokój zawalony... Anetko, noz obiecac nie mogę, ale cos sie da zrobić z tym twoim qniem Marudzia, ten prezent to zadośćuczynienie za tygoniowa nieobecność? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:13 Megi, Miki widocznie tez chce z nami sobie pogadac Tesc z wiatrówka to strsznie niebezpieczny gosc, prawda Althea, a jaka jej muzyczke zapodajecie? Wycałuj królewnę ode mnie! Ide nastawic rosołek..bo ciągle za mna chodzi I pochwale się, dzis skończylismy 14 tcCzyli jesli dobrze myslę,rozpoczynamy drugi trymestr Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:29 Balbinko, przy Perfekcie jej sie dobrze spi)) Gratuluje rozpoczecie 15 tc! A z tymi trymestrami to co zrodlo to inna opinia, wiec ja to nie wiem kiedy sie te trymestry zaczynaja... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:51 Balbinko-gratuluję rozpoczęcia drugiego trymestru!!! lalisiu - Monia ma rację - musicie być silni i wspierać brata. Althea - mój brat zaczyna śpiewać synkowi jak zaczyna płakać - mały się od razu uspakaja. Tatanko -wiedziałam!!! tralalalala!!! siusiak jak nic - czułam to od początku!! Może Mateusz, Maciuś, Piotruś, Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:47 Własnie pię pyszny rosołek..mniam...musze jeszcze ugotowac makaron, bo gotowam wszystko wypićW domu mamy zimno, zaledwie 15 stopni..a piec nie chce ruszyć, bo w końcu wyczerpała sie bateria...kurka a przypominam od tygodnia o jej kupnie...zatem jeszcze 4 godziny spedze w futrzanej kamizeli i pod kocykiem....i znowu mam wymówkę, by nie pisać...to ci pech Marudzia, łap, ty tez jestes fanką rosołku... Tatanka...no to ciocia ola chyba bedzie musiała do nas przyjechac i ocenic, co matka źle robi)) Super,ze z łozyskiem wszystko ok....a wy zbliżacie sie wielkimi krokami do poroduPrzypomnij na kiedy dokładnie masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:57 Witaj stokrociu!!! Jak milo przeczytac twe slowa!wyściskaj JKasia ode mnie i nie zapominaj o przesyłaniu fotek twego szkraba ! Byłam dzis na badaniu krwi,jestem 120 zł do tyłu Znowu mi gmerali w żyle, bo nie chciała krew lecieć...ale co tam dla mnie to normalka..męzul tylko jakiś blady był hihi, ale dzielnie sie pozbierał..a potem mnie zahelikopterzoną dotargał do samochodu. I tak sobie mysle...jak to fajnie było tydzień temu w Poznaniu...ech...ciekawe kiedy znowu sie zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:41 Dojechałam do Brzegu, więc melduję się powizytowo. Marudko - dzięki za przekazanie wiadomośći. Najpierw nawiążę do dnia wczorajszego... Miała do Was wrócić, ale goście mi się zwalili, później wrócił P. - niestety chory, a na końcu wpadli jego kumple na piwko... Nie będę dzisiaj odtwarzać wczorajszego maila, ale przesyłam buziaki wszystkim zasmarkanym i schorowanym. Bebelku - niestety moja kumpela często walczy z takimi zapaleniami płuc u swoich dzieci. Paskudne to choróbsko. U nich pomagają inhalacje i dlatego ja tez planuje już na zapas kupic jakiś dobry inhalatorek i korzystać przy wszystkich choróbskach. Pkanetko - ciesze się, że już lepiej z Twoim zdrówkiem! Będe w piątek znowu w Jeleniej Górze, ale tym razem zabieramy moich rodziców i musimy rodzinkę dowiedzić, więc marne szanse na spotkanko... Nikuś - ja bardzo chętnie spotkam się z Tobą!!! Musimy się koniecznie umówić w przyszłym tygodniu. Jutko - ja czekam na wieczorny brzusio!!! Balbinko - gratuluję II trymestru!!! Co do spokoju przy dzieciach, to przyjdzie sam, zobaczysz Choć powiem Ci, że jest sporo takich matek, które sa niezwykle nerwowe i juz w szpitalu widac które z dzieci będzie sprawiało problemy. Bynajmniej nie z własnego powodu, ale Matki prowokują takie zachowanie Malców. Nie stresuj się, bo wszystko się poukłada. Fantaisie - czy Ty Babo nie umiesz siąść na tyłku??? Miałaś odpuścić, a Ty znowu latasz jak głupia... Kasiu - dobrze, że zameldowałaś sie nam po powrocie. Buziaki dla Ciebie i dziewczyn. Kocurku - hop, hop... Cali dzisiaj nie bytło... Bombamonikia znowu zniknęła... Jaania za to zameldowała swoją obecność. Aniu - tylko nie przepracuj się nam!!! Co do mojej wizyty, to facet będzie na 100%... lekarz sprawdził dla pewności na dopplerze i jajka jak nic Poza tym wszystko ładnie sie prezentuje, z łożyskiem cały czas sytuacja niezmieniona, no i spojenie póki co trzyma, ale musze ten pas nosić i najlepiej tak się układać, żeby Mały nie uciskał na połączenia. Obecnie klusek waży 1860g, więc nie jest jakiś wyjątkowo grubiutki. Co do imion, to Balbinko - Mateusz miał być, ale tatusiowi po przeczytaniu opisu charakteru w imienniku, imie się nie podoba. Tomasz tez chyba odpadł, ale nie pamietam dlaczego. Obecnie najbardziej podobają mu się Antek, Miłosz, Jaś, Staś, Krzyś... Ciekawe co jeszcze wymyśli do czasu porodu??? Może coś mi się jeszcze przypomni... ide po herbatkę Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:45 Tatanko, Antos mi sie podoba najbardziej od zawsze mówiłam ze drugie to chłopczyk i ze bedzie miał na imie Antoni, takie imiona miał i dzadek ze strony M i mojej, wiec kontynuacja rodzinna zostanie zachowana) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:52 Zazdroszczę Ci Aniu, że juz wiesz jakie to będzie imię, bo u nas ciągła niewiadoma... Błażeja sobie odpuściłam, bo Marudka zrobiła rezerwacje Marudzia był już ten kurier??? Ja Wam doniose uprzejmie, że ta wiatrówka, to prezent na wczorajsze urodziny Marudkowego P.!!!! Sylwuniu - ucałuj jeszcze raz Piotrusia od Nas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:09 ...no a ja Ci zazdroszcze ze juz niedługo bedziesz wymiawiac imie patrzac w oczka Twojego małego synka... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:55 Tatanko-i mnie się Antek bardzo podoba!! A może jeszcze kilka propozycji: Michał, Nikodem, Bartuś, Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:59 Na Bartusia, to mój P. ma uczulenie, bo ja wcześniej miałam chyba 4 Bartkówza chłopaków i zle mu się kojarzą... Ciekawe dlaczego???? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:01 aaa..miałam Wam napisać, że przyjechałam do Brzegu w odwiedziny do Teściowej i Babci P, ale wszyscy mnie olali i nikt nie ma czasu, więc pakuje laptopa i ide do "Kochanki" mojego P. na ploty. Kurde nawet tu w domku nic do jedzenia nie ma i bedziemy musieli zjeść na mieście... Co za teściowa mi sie trafiła...ech... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:00 Tatanko oprocz Blazeja to mi sie zawsze podobal Igor, Eryk, Jeremi ... ale u nas Blazej zostal demokratycznie wybrany - tj mojemu P tylko to imie z wymienioych sie podoba calusy mu przekaze. Kuriera nie bylo, nawet nosa na dwor wystawic nie moge (((( buuuu... Megi przekaz Mikiemu, ze ta wiatrowka to predzej na Mikiego tesciowa niz na ziecia!!!!!! )) Lalisia sciskam jeszcze raz mocno i popieram wszystko co Monia napisala ... Altha ja ci odam moje mlode na wychowanie co?? bo ono sie przeciez od razu z ADHD urodzi!!!! juz sie boje tego mojego dziecka!!! Melba sciskam mocno, bardzo mocno!!!! Balbinko ciebie tez sciskam i gratuluje 14 tc )) Potworsik hop hop!!!! i co tam jeszcze bylo?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:08 Tatanko, gratuluje Kropka!! Antoni to tez moj typ - nie tylko ladne imie, ale i prawie jednakowe w obu jezykach. Jana tez popieram i Krzysia (ale krzysia sama bym nie mogla dac, bo za trudne) Balbinko, gratuluje kolejnego trymestru! Lalisiu, sciskam mocno i jestem z Wami myslami - wspierajcie brata jak tylko mozecie!! Marudzia, Buziak dla gwiazdy telewizyjnej! Bebelku, przykro mi, ze dzieci wciaz choruja... Trzymam kciuki za wizyty Olci - melduj sie jak najszybciej! a ja nawiazalam kontakt z nowym wydawnictwem, zrobilam probke tlumaczenia i sie bardzo podobalo! Tylko placa mizernie, wiec nie wiem, co robic... Althea, jak mowicie do Marysi? ty zawsze po polsku, a maz po barbarzynsku? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 13:18 Dzieńdoberek! Melduję się po długiej przerwie )). Nie mam kompletnie czasu na siedzenie przed kompem, Jasiek mało śpi w dzień i absorbuje cały mój czas. Teraz akurat zapadł w dłuzszy sen kamienny po spacerze, ale nie zdarza się to często. Małe jest przekochane! Rośnie jak na drożdżach, wyrasta z kolejnych ubranek. Jestesmy naprawdę szczęśliwi, rodzicielstwo przerosło nasze oczekiwana )). Jasio jest coraz bardziej kontaktowy, zaczął się uśmiechać, interesuje się zabaweczkami, coraz dłużej potrafi się na czymś skupić, no i azczyna wydawać coraz więcej dzwięków - już prawie mozna pogadac Brak mi tylko troszkę towarzystwa i pracy, nie mozemy nigdzie wyjsc, bo nie mogę nic odciagnąć - Jaś wszystko zjada. Czasem nawet chce cycka co godzine, półtorej. Ale to tylko tymczasowo - dla niego wszystko . Zaczął ostatnio mieć zaparcia i nie wiem dlaczego. Jak dzis znowu nie zrobi kupki idziemy jutro do lekarza. Wczoraj dostał kawałek czopka, bo to był trzeci dzień bez. Ściskam Was mocno, często o Was myślę, choć mało zaglądam . Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 13:53 i ja się witam. Więc jednak jajka u Tatanki Ciekawe jakie imię zostanie ostatecznie wybrane. Melduję, że Tomek po raz kolejny zaszczepiony i ma.. 8,8 kg uff, chyba, że mój mąż coś pokręcił, bo aż mi się niemożliwy wydaje taki przyrost. Ale co najważniejsze chłopak zdrowy i dobrze się rozwija. Jeszcze tylko ortopeda w czwartek i oby z bioderkami też było ok. I jeszcze- rzuciłam laktator- wiernie służył, ale juz czas się rozstać Megi-podjęłaś próbę niekarmienia Mikiego w nocy? Czy ustalamy jakieś konkrety odnośnie wyjazdu forumkowego? Bo tak to my też się bedziemy umawiać na św. nigdy. I czy wy myślicie o wyjeździe na 2-3 dni czy np. na tydzień i dłużej? Bo jeżeli ma to być krótki wypad i "z dzieckami" to jednak chyba morze za daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 14:05 o matko, stokrociu wybacz, miało byc oczywiście Jasia! Jaaniu, juz sobie wyobrażam twoję minę, gdy zobaczyłaś te niechciane drzwi szafy! Facetom często wszystko jedno. Tatanko,zatem ugotuj cos tesciowej, niech sie przekona jaka ma dobra synową)) Potwors jak kondycha? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 14:17 Tatanko-no to teraz nie dziwię ci się że twój M ma zastrzeżenia do imienia Bartuś ) A ja właśnie zr obiłam sobie krewetki na masełku - pyszota!!! Balbinko-proszę pogłaskać brzuszek balbinkowy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 14:32 O matko Erga a czym Ty sie tam zywisz, chyba czas zorganizowac Ci jakąs paczke ze schabowymi))Ja tam krewetke jadłam raz i tak sie stresowałam ty ze ja zjem ze ja w koncu połknęłam i dalej nie wiem jaki ma smak Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 14:54 Hortiko, gratuluje rozstania z laktatorem Widzę,że Tomciowi dobrze z tatusiemPrzybiera na wadze niczym pakerekA może gdy cię nie ma chadzaja juz na siłownię??? A męzul jest na wychowawczym,dobrze rozumiem? Matalko ja chyba przeoczyłam..,dokąd wybieracie sie na urlop marcowy? Bebelku, jak sytuacja na froncie? I spóźnione zyczenia dla cytrusia i meza marudkowego! Sto lat! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 15:04 althea, niedawno był program w tv o mówie dzieciaczków.Dziecko, które ma od urodzenia kontakt z danym językiem łatwiej się go później uczy..zatem wasza Maryska będzie podejrzewam w trzech języka smigała A moja mama to Maryska Mój M. wczoraj wpadł na pomysł, by nie poznawać wcześniej płci dziecka...i czekac na niespodziankę... Kumpela miała same sukienusie zakupione, pokój na różowo itd...a tu syn..przez dobe dochodziła przed siebie..druga natomiast odwrotnieBaba sie urodziła Oczywiście nie miały robionego usg 3d tylko zwykłe. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 15:18 Antus - schabowego to ja już nie jadłam od pobytu w polsce. tu z mięs tylko kurczaka kupuję bo inne mnie odrzucają. Męzus nie lubi takich eksperymentów więc jemu robię dziś sos pomidorowy z warzywami i kurczakiem - do tego ryż i sałatka. A dla siebie jutro planuję małże )))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 15:48 O jacie Małże....Erga to ja juz sie mobilizuje i Ci jakoś te schabowe musze ekspresem przesłać a czy ślimaki tez zamierzasz jeść?)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 15:57 Erguś, nic to pozostaje ci jeszcze 4 miechy wytrzymac bez schabu.W okolicach Londynu podobno sa polsie sklepy z nasza zywnością..zatem podczas nastepnej wycieczki moze sobie cos zakupicie Babki..zaraz zmarznę..buuuu...a na dodatek chyba żoładek mi pęknie od gorących herbat i rosołu....lece pod kocyk... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:18 juz po pracy....czuję się, jakbym wcale nie spała w nocy;wczorajszy zabieg czuję w krzyzu, i do tego @ zaraz idę pod kocyk;tylko zmyję gary, nakarmię Kubę, powieszę pranie, wstawię następne... Balbinko, Ty to nawet spod koca nie wychodz Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:28 Melba, buziaki! Legnij sobie pod kocykiem a gary niech Kubulozo umyje, a co niech sie synek klaruje na dobrego męza a ja tak biegam pomiędzy kuchnią , łazienką a tapczanikiem, bo co wypije, to wysiusiamI do kompa zaglądam co jakis czas...ale dzis cisza..i znowu moich postów jak makiem zasiał...kto to przeczyta... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:48 Ja was systematycznie podczytuję, ale nie mam jak pisać, Miki wisi trzymając się nogawki moich spodni Hortiko dałam mleko mikiemu ( w kubku niekapku bo on butelek nie umie obsługwać) i niestety po 3 godzinach była pobudka na kolejne jedzonko. Powoli wymiękam z tym żałokiem. Balbinko leżakuj sobie spokojnie, bo tyle spokoju co teraz to już mieć nie będziesz i gratuluję zakończenia pierwszego trymestru!!! Erga cóż za wyszukane menu A ja prawie spaliłam schab który piekłam i całe mieszkanie zadymione. Cholera! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:49 Antuś - ślimaków tu nie widziałam, ale jeśli spotkam, to kto wie - może się skuszę )) Na schabowym az tak mi nie zalezy bo nigdy nie przepadałam za mięsnymi obiadami - mężuś też. gotuję dużo zup, warzyw, i sosów. I robię sałatki. No i oczywiście dużo ryb. Tu ida na łatwiznę i sa gotowe miesa w panierkach, których zresztą nie da się zjeśc. niedobre i tłuste. i dużo chlebka czosnkowego - tu jest bardzo popularny - zwłaszca na gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:51 Ależ mam dzisiaj dzień - ruch u mnie jak w ulu - teraz chyba tea time bo jakaś cisza nastała - i dobrze mo mogę do Was skrobnąć ) Tatanko - super że będzie chłopiec - a w kwestii imienia to znam jednego Miłoszka i jest to miłość mojego życia- ma 9 miesięcy i jest to najcudowniejsze dziecko pod słońcem. Jak się do mnie uśmiecha to oczy zamyka -skubany kocham go jak nie wiem co )) Miloszki są fajne - ja głosuję za Miloszkiem )) Stokrociu - fajnie że do nas zajrzałaś. I super że Jasiu już taki kontaktowy się zrobil. Dawaj kochana od czasu do czasu znać co u Was bo my tu schniemy bez takich wiadomości. Gorąco ściskam. Moniu - dzieki za fotkę kociego przystojniaka. I kolejny raz zastanawiam się skąd Wy tyle śniegu uzbierałyście. U nas piękna wiosna. balbinko - i widzisz - nie możesz mi obiecasz że wrzucisz na luz jak będę miała przyjechać. Kochana - teraz maleństwo jest najważniejsze i musisz o siebie bardzo dbać. Chyba że zrobię Ci nalot bez ostrzeżenia )) Bebellku - ja wiedziałam że Tadzio to spryciulek i zdolniacha. Oby teraz jeszcze szybko do zdrowia wrócił i będzie super. Całuskuję Was wszystkich Marudko - pożycz od Jeleniej Góry 100 lat swojemu małżowi Erguś - widzę że Ty owoce morza lubisz. Ja niestety nie przepadam. Rybki jem niezwykle rzadko - o innych "robalach" nie wspomnę. Jestem w tym podobna do mojego taty - on powiedział że z owoców morza to on tylko syreny i walenie ))) A w mojej pracy mój dzisiejszy dyżur się wydłużył i dzisiaj zostaję do 19. Ale na pocieszenie przychodzi po mnie J. i zabiera mnie na sałatki do Pizza Hut a potem na Rysia do kina. Była już któraś?? Fajny?? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:55 witam sie i lece do lazienki - farbuje wlosy ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Stokrotko:) 13.02.07, 17:17 ale Wam fajnie Puścisz jakieś nowe fotki Jasia? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Info od Olcilew .... 13.02.07, 17:34 przekazane przez urlopujaca sie Finke z Zosienka : "Jade do szpitala, malo wod, jak kroplowka nie pomoze to bedzie CC. Trzymac kciuki pleas." ja trzmam .... Olcia bedzie dobrze... i UWAGA: wlasnie na gore idzie kurier z wiatrowka, jakbym sie dzis juz nie zamledowala to prosze mnie pomscic P sie kurna zdecydowal, tyle godzin na niego czekalam (( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Info od Olcilew .... 13.02.07, 17:39 Olcia - kciuki zaciskam!!! Marudko - a co ma wiatrówka do twojego zniknięcia teraz z forum?? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Info od Olcilew .... 13.02.07, 17:41 trzymam kciuki z całych sił,napewno będzie dobrze, przecież to już chyba 36 tydzień, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Info od Olcilew .... 13.02.07, 17:53 Olcia- kciuki u rąk i nóg zaciśnięte. Będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Info od Olcilew .... 13.02.07, 18:26 Balbinko, gratuluję drugiego trymestru! Ja też dokładnie nie wiem, kiedy on się zaczyna, ale 15 tc to już na pewno drugi. Jutko, co z wieczornym brzuszkiem? Fantaisie, ja też chcę zdjęcia zimowe! Bebellku, trzymam kciuki, żeby Maluchy szybko wyzdrowiały. Mnie się serce kraje na samą myśl o ich chorobie, więc wyobrażam sobie, jak tobie musi być ciężko. Tatanko, gratuluję chłopaka! Hm, też tak obstawiałam, ale ja się na wróżkę nie nadaję. Zawsze to 50% szans, że się trafi. Z imion niezmiennie obstawiam Dzierżykraja. A tak na poważnie, to nam się najbardziej podobają Tomasz i Marek. Jakby się trafiły bliźniaki, to pewnie właśnie tak by dostały na imię. Marudka, po niedzieli będzie do odebrania aniołek, więc zapraszam na Bielany. Potwors, gratuluję udanego tłumaczenia! Ponegocjuj trochę stawkę, może zapłacą więcej. Albo chociaż niech obiecają, że po pierwszej książce dostaniesz podwyżkę. Stokrotko, jaka radość bije z twojego postu! Na pewno już niedługo będziecie mogli gdzieś wyskoczyć. Czas tak szybko płynie... Erga, nie mów mi o krewetkach, bo zaraz klawiaturę zaślinię. Jak ja uwielbiam wszelkie morskie żyjątka! Hortiko, gratuluję rozstania z laktatorem. Althea, skoro tyle jest chętnych do podrzucania ci swoich pociech na wychowanie, to może od razu jakiś żłobek założysz? Ja nawet nie mam nic przeciwko temu, żeby kiedyś moje małe uczyły się innego języka. Planowaliśmy wprawdzie angielski i hiszpański albo chiński, ale barbarzyński też może być. Melba, współczuję. Ja dziś niewiele zrobiłam, a i tak teraz najchętniej poszłabym spać. Dobija mnie taka pogoda. Olcia, trzymam kciuki, żeby Julcia jeszcze trochę wytrzymała! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Info od Olcilew .... 13.02.07, 18:36 Czesc, Bebellku zal mi Was bardzo. Mam nadzieje, ze maluchy zaczna zdrowiec. Jest taki syrop Diphergan. Pediatrzy za bardzo go nie lubia, ale jest dobry jesli chodzi o wyciszenie kaszlu. Ja go w sporadycznych sytuacjach podaje, najpozniej okolo 19-tej i w nocy nawet najgorszy kaszel dziewczyn nie meczy. Moze sprobujesz? Caluski dla Was. Tycjo bylas cudowna. Ja lubie wstawione kobiety i sama lubie czasami byc w stanie niewazkosci)) Grazynko trzymaj sie Skarbie. Ustaw babe do pionu, niech nie podskakuje. Moze przed okresem byla? Nie doluj sie . Daj sobie czasu, wpadniesz w koncu w nowy rytm i bedzie Ci latwiej. Yskierko zdjecia sliczne. Jestecie fajna para***. A moj maz stwierdzil po obejrzeniu widokow, ze jednak niektorzy faceci maja lepsze zony)) Ergusiu gratuluje bratanka! I faktycznie mozna sie dopatrzyc podobienstwa do ciotki Narzekasz na mieso w Anglii a nam tu wlasnie kurczaki nie podchodza. Kazde inne moze byc oprocz zyjatek typu krewetki, malze)) Brrrr Ale za to zasmakowaly mi escargot. Oj narobilam sobie smaku. Musze zakupic na piatek do piwka. Antusiu czy dobrze zauwazylam ze synek Twojej kolezanki jest juz w domu? Jestem z nim myslami i z Lucja tez. Biedne dzieci tyle bolu musza zniesc. Eh czasami zycie jest niesprawiedliwe. Misiu spa w wykonaniu Madzi bylo super. A moze pomyslicie o tym na wieksza skale? Ja bym chetnie skorzystala. Masaz takimi raczkami to podwojna przyjemnosc. I moze zalapalabym sie na jakies znizki)) I przypomnialo mi sie jak odzwyczajalam Ole od dyda. Ryki zaczely sie po tygodniu. Za to Iza pierwsza noc nam dala popalic i potem byl spokoj. Ale trzymam kciuki zeby Madzi poszlo „bezbolesnie”*** Balbinko ja tak mysle ze w razie jakiegokolwiek przyjazdu do Polski, generalnie zaplanuje wycieczke po calym kraju i odwiedze wszystkie Foremki)) Mam wypasiony namiot, najwyzej bede korzystac z Waszych lazienek)) Tylko to wtedy musi byc cieplej, bo z reguly jestem zmarzluchem. A Krzysio posiedzi sobie ze swoja mamusia))) Moze wtedy mnie doceni. I dbaj o siebie Kasiu. No po co masz sie plamieniami stresowac. Odpoczywaj , wynudz sie bo potem dlugo nie bedziesz miala okazji. No chyba ze bedziesz tyle szczescia co Althea. No wlasnie Althea co mogle zrobic aby zasluzyc na zdjecie Marysi i Twoje oczywiscie. Generalnie jestem zdeterminowana i gotowa na wszystko Tylko powiedz. Plizzzzz... Megi moja propozycja zrzuty na fure (kurcze jak to sie pisze) nadal aktualna. Trzymam kciuki za odstawienie nocnego karmienia*** Lalisiu przytulam. Rozmawialismy wczoraj o Was z Krzyskiem. Jestesmy z Wami*** Hortiko Tomek jest sliczny. To sie szykuje Balbince przystojny ziec I te jego oczy... Lirio gdzie Ty masz chody? Bardzo profesjonalnie wygladasz. Wiesz jaka kase bys nakrecila dla policji Zamiast broni bierz lizaka i do dziela! Gviazdko Elizka super usmiechnieta. Dzielna dziewczynka z usmiechem znosi niewygody. Trzymam kciuki zebyscie jak najszybciej wyskoczyly z tej poduchy*** Olcia trzymamy kciuki. Bedzie dobrze!!!! Tatanko wiec jednak facet. Pewnie Maruda jest rozczarowana jezeli chodzi o imie to ja wyjde na totalna snobke ale proponuje Pascal albo Benedict. Jesli bede miec syna to tak go nazwiemy A co juz i tak wszyscy nam tylki obrabiaja to niech chociaz maja powod A tak na powaznie to Antos jest slicznym imieniem. A jak urzadzanie domku? Pkanetko mam nadzieje ze sie spotkamy. W koncu mieszkamy na tej samej planecie)) a na razie czy moge poprosic o zdjecie? Matalko czy ja tez moge poprosic o zdjecie. Ja przeciez Ciebie tez nawet na zdjeciu nie widzialam. Prosze Melba przytulam i sorrki za nagadywanie. Kurcze to byl zakrecony tydzien tzn. bardzo ciezki. Wiecie ze juz nie pamietalam ze dzwonilam do Marty, Balbinki i Bebellka. Pamietalam tylko o telefonie do Moniki. Dzieki za cierpliwosc. Stokrotko calusy. Ja tez poprosze o nowe zdjecia. Potwors jak zdrowko? A wiesz ze ja nie wiem nadal jak masz na imie? Jaaniu przytulam. Oszczedzaj sie bo nam znikniesz! Skladam spoznione ale szczere zyczenia urodzinowe i imieninowe jubilatom i solenizantkom! Duzo zdrowka!!! Dziewczynki dziekuje za mile slowa o mamie. Nie wygladala na chora, no nie. Kto by pomyslal ze na 6 tygodni jej juz nie bedzie(( Jedno mnie tylko pociesza, ze nie cierpiala i ze dziewczynki taka ja wlasnie pamietaja. Ja od poniedzialku zaczelam kurs na uniwerku. I dzisiaj taka mila chineczka co siedzi kolo mnie spytala czy Polska lezy w Europie. Normalnie jezyka w gebie mi zabraklo A mialam Wam jeszcze napisac o moim biednym mezu. Jak wrocilam w niedziele do domu to w sypialni na szafce lezala lornetka. A okna od sypialni wychodza na zenski akademik. A nie bylo mnie tylko dwa tygodnie. Moj biedny desperat, dobrze ze przez okno nie wylecial A mam jeszcze pytanie czy ewentualnie jakas plytka z wystepem Marudki moglaby byc przechiowana do czasu mojego przyjazdu do Polski. BARDZO chce obejrzec te co ukradla serce mojej mlodszej corce. Kurcze moj maz juz wrocil. To milego wieczoru i do jutra. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Kasiu 13.02.07, 19:18 Juz tlumacze. Lepsze zony lataja samolotami przez co ich mezowie moga delektowac sie ladnymi widokami w egoztycznych krajach)) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Kasiu 13.02.07, 19:23 A ty nie latasz? Swoją drogą, jeśli twój mąż ocenia kobiety tylko na podstawie tego, czy latają samolotami, to gratuluję mu poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kasiu 13.02.07, 19:27 Kasiu kochana podoba mi sie kryterium oceny kobiet twojego M )) a plytke z tv jak tylko Bebelek mi da, skopiuje i wysle mojej najwiekszej i jedynej fance. kissy dla twoich lasek i dla ciebie ) Yskyerko naprawde masz aniolka w ciazy dla mnie????!!! to jakis znak!!!! mow kiedy mam sie zjawic i jestem. nie wiem jak tobie / twojej cioci dziekowac??!!!! * i uprzejmie inforuje, ze Tatanka kazala mi sie na gg zainstalowac wiec jestem, ktos chce moj numer??? pewnie nikt P Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: :) 13.02.07, 19:57 DAWAJ!!!!!!!!! A po odbiór zapraszam w poniedziałek. Pasi? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :) 13.02.07, 20:10 Olcia, musi byc dobrze Kasiu,ja chciałam do ciebie w srodę zadzwonic, ale bałam się,ze się na nowo rozkleisz.Męza masz boooskiego....ja uwielbiam facetów o tym imieniu z uczniami trochę gorzej, bo strasznie psocą i pomysły mają niemożliwe.Kiedyś z kumpelami z akademika zaklinałysmy się,ze jak będziemy miały syna to damy mu na imię Krzysztof.Jak do tej chwili tylko jedna z nas ma dziecko i to córę My zaczęlismy debatować,nad wariantami...i gdy obok Kajetana, Konstantego i Michała rzuciłam Krzyś...to mezul jakos tak dziwnie spojrzał...i sie nasrozył.On ciągle twierdzi,ze córa bedzie i po co imie dla chlopaka wybierac Balbiniątko Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: :) 13.02.07, 20:03 Kasiu, nie przepraszaj za telefony, no dziewczyno!po to nas masz...dzieki za zdjęcie... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kasiu 13.02.07, 20:01 Ant, Yskyerka poszedl mail Yskyerko pn o ktorej?? juz sobie w kalendaz wpisuje Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Olcia, trzym sie!!! 13.02.07, 20:06 Wszystko bedzie dobrze! Do d.u.p.y sie pisze jedna reka... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Olcia, trzym sie!!! 13.02.07, 20:08 Olciu trzymaj się!!! I tak sobie myślę, że skoro mają cię ciągle straszyć tą małą ilością wód płodowych to może lepiej jak juz Julcie będziesz miała po tej stronie brzuszka? W końcu to już 9 miesiąc i Julcia jest gotowa na przyjście na świat. Marudka ślij swoje gg Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Kasiu 13.02.07, 20:12 Śliczne to zdjęcie dziewczyn z babcia i prababcią. Dobrze, że będą nosić w sercach właśnie taki obraz babci jak na zdjęciu. Nie mam zdjęć brzuszka Jutki. Jutko podeślesz mi? Ależ jestem dziś padnięta. Dobrze, że Miki już śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Megi 13.02.07, 20:22 poszlo kolorowych snow dla zieciunia i niech sie chlopak w nocy nie budzi Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Megi 13.02.07, 20:55 Megi za zdroszcze Ci ze Miki śpi moje jest dzisiaj niemożliwe, mam juz taki burdel w mieszkaniu....ide z nia powalczyc potem wam napisze co dzisiaj zbroiła Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi 13.02.07, 21:02 Teraz spi w nocy bedzie buszował Życzę wszystkim dobrej nocy i idę się przytulić do poduszki i poczytać "Mikołajka" którego doatałam na gwiazdkę od brata. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Megi 13.02.07, 21:06 nie przejmuj sie moja tezona wstaje min 2,3 razy i nie potrafi tego zrobic w tajemnicy) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Megi 13.02.07, 21:16 Marudka, wyślesz i mi? Ciekawe co za oceanem u Olci i Julci- może ona tuli już maleńką? Balbinko-po dokładnym przejrzeniu dowodów rzeczowych (czyli książeczki zdrowia) okazało się, że W. się pomylił i z Tomcia aż nie taki paker -waży 7,9 kg. Tak coś mi się wydawało że taki skok nieprawdopodobny jest. Ale i tak podciągnął się z 10 na 25 centyl. A W. nie jest na wychowawczym -nie podpisał kolejnego kontraktu w pracy. Kasiu -zdjęcie jest .. takie "promieniejące", nie potrafię tego dokładnie opisać. Dobrze, że te swięta spędziłyscie z dziewczynkami z mamą. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Megi 13.02.07, 23:07 Buźka i już mnie znowu nie ma! ale dzień pełen wrażeń a teraz mąż w domu)))))))))))))))))))))))))) papa Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka o Olci od Finki 13.02.07, 23:20 "Przekazałam Olci, że z nią jesteśmy. Nowe info: Dzięki! Dają mi kroplówkę, Julka z usg wazy 2800. Czy będzie CC, zdecydują po północy waszego czasu". Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 07:06 Buziaki i sciski dla wszystkich zakochanych, kochajacych i kochanych! Olcia trzymam kciuki! no i dzien dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka793 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 07:42 Witam! Chciałam sie tylko przywitać, cobyście o mnie nie zapomniałyNiestety dużo rpacy, duzo nauki - staram sie nie otwierac forum, bo faktycznie wciąga...ale myślami jestem z Wami...no a od marca obiecuję solennie, że będę czesto odwiedzającą i piszącą (oczywiście jak się połapie kto co i jak) foremką na pocianim gnieździe Całuski w św. Walentego! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:08 Witam, Juz środajeszcze tylko 2 dni Ciekawe co u Olci, moze juz malutka jest z Mamusia? KOcurek cos zamilkła, pewnie rozmyśla nad pracą... Fantaisie a co to za dzien pełen wrażen? opowiedz troszke? Dokoncze co robiła moja córcia wczoraj, siedze w kuchni gotuje obiadek, ona w pokoju i tak dłuższa chwile taka cisza( a to zawsze jest poderzane) zaglądam a ona lezy pod swoim samochodem ( takim na którym sie siedzi i odpycha nogami) i obok ma sterke kluczy R i jak rasowy mechanik kreci, klnie jak szewc potem wychodzi i mowi ...mamo jaka to cieżka praca...))))zabawnie wyglądała)) Ja walentynki spedze z chorym M, rozłozył sie na maxa i nie poszedł do pracy, wiec bede miała ciekawie, Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:13 Witajcie)) Ant buziaki dla Twojego małego mechanika))) A moje Walentynki zaczęły się już w nocy bo Miki sam przespał aż do 2.30 i dopiero wtedy poprosił o przekąskę cuuudowna noc Fantasie ależ P. romantyk jest))) Jak noc? Buziaki Walentynkowe dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:39 Witam )) Ciekawe czy Olcia tuli juz swoją Julcię? Trzymam kciuki zeby wszystko było dobrze. Zreszta co ja gadam, bedzie dobrze! Ant pomysłowa ta Twoja córcia Monia Funio na smyczy boski! I zima niczego sobie Megi super że Miki wydłuża sen Ola nadal budzi sie nad ranem na dodatkowe jedzonko. I dzieki temu zaspalam dzis do pracy, bo obudzilam sie o 6.50. Na szczescie szybko sie zebralam i spoznilam sie tylko 15 min. Tatanko super jakby udało nam sie spotkać! W przyszłym tygodniu bede dokładnie wiedziała o której bede we Wrocku to się umowimy A my dzisiaj obchodzimy 3 rocznicę poznania się. Znamy się tak krótko a tyle sie w naszym życiu zmieniło, oczywiscie na lepsze Z tej okazji wybieramy sie do francuskiej restauracji na ślimaczki lub zabie udka Buziaki dla wszystkich Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:50 witam się walentynkowo bardzo jesstem ciekawa, co u Olci i Julci Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:56 aha...Anhes jeszcze w dwupaku, za to zaczęłą rodzić Ineze-ona chyba u nas coś skrobnęła ze 3 razy...Jesli nasza Olcia też dzis zobaczy swoja Julę, to bedą Walentynki wyjatkowo obfite w dzieciaczki Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:04 Buziaki walentynkowe dla wszytskich)) TRzymam mocno kciuki za Olcię i Julcię, żeby wszystko szczęsliwie się ułożyło i biegnę do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:54 Nika to romantycznie sie poznaliście ale zeby z tej okazji jesc ślimaki i jakies udka to na to bym nawet z najwiekszej miłości sie nie zdobyła)) Miłego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:03 Czesc! My Walentynki bojkotujemy od lat, więc spuszczam zasłone milczenia na ten temat)) Megi-nosz, rzeczywiscie cudowna noc) oby tak dalej) Nika- ślimaczki powiadsza) bardzo dobre sa, a ten sosik do nich, mniam... oczywiscie o ile z sosikiem będą. Olcia-??? Hortika- zajecia zaczynam od marca (chyba od 3.03)i to bedzie sajgon jakis( sobota i niedziela od 8.00 do 20.00... a w międzyczasie przeciez się musze odciagnac... Dziś znów do lekarza(( w jakąs pętle wpadliśmy... k. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:10 Antuś ja ślimaków jeszcze nie jadłam, ale słyszałam że pyszne są. Więc chce spróbować. Bebellku to nie ma żadnej poprawy u dzieciaczków? Balbinko gratuluje drugiego semestru! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:18 wszystkiego najepszego duzo milosci dla wszystkich o 11 mam wizyte u lekarza z dziewczynami bo dalej brzydko bardzo kaszla a wczoraj zakonczyly antybiotyk. Moja mama berdzo zle sie czuje wczoraj przyjechala domnie zeby nie byc samej w domu i nie myslec i wieczorem ja Adam odwozil bo miala ponad 38 st caly czas sie trzesie nie tylko jak ma goraczke chyba przez nerwy i znowu jej serce zaczyna nawalac Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:18 witajcie ) i ja przesyłam walentynkowe buziaki Ale jestem ciekawa czy Julcia juz na świecie!?!!! Megi ja wysłałam do ciebie zdjęcie, ale własnie sobie uświadomiłam, ze zamiast kropki dałam kreskę i musiało nie dojśc. Marudzia Ci juz przesłała? Kasiu witaj z nami, w dobrej formie jak mniemam, z czego bardzo się ciesze Za podglądactwo studentek byłaby surowa kara Antus a dokąd Ty na te narty smigasz? Jeszcze sie nie obudziłam, musze kawke sobie zapodac. A moje dziecię wczoraj fikało jak szalone cały wieczór, normalnie w całym brzuchu czułam delikatne kopniaczki, super uczucie Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:26 No właśnie! Dziś walentynki!! Duuuuużo miłości. Najpierw muszę was szybciutko uściskać i przeprosić za takie długie milczenie, ale wypadł nam wyjazd na weekend, niespodziewanie, a od poniedziałku szaleństwo, głównie związane z targami i jeszcze muszę wszystko dopiąć z planami na następny semestr, bo od jutra mnie w pracy nie ma. Mimo że z wami nie siedzę śpię po kilka godzin. Nie czytałam ale widzę że Kasia wróciła, buziaki wielkie, ściskam mocno, jesteś dzielna ** Dziękuję za zdjęcie * Olcia!! O rany!! Ale mała się śpieszy ) Trzymam kciuki. Pituś na wywczasie, tej to dobrze!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:36 Ineze to "Stara Koczkodanica", tylko potem się przeniosła, na inne forum, już rodzi, jak to zleciało O Wiem że Marudzia była w telewizji, aż mnie skręca że nie oglądałam, ale ja ostatnio nie wiem że istnieje tv Marudzia KLAPS za głupie gadanie Co to epidemia chorób w Pocianowie?? Zdrowiejcie kochani, bo pociany nadlatują Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:46 Jutka mam nadzieje ze śmigne bo cały czas monitoruje sytuacje, a na froncie M chory w domku i zobaczymy czy nie bedzie wiało ale jakby tak wszystko sie ułozyło to na 2 dni na Kasprowy spadam, juz mna jak w delirce trzęsie do tej góry))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:07 Witam się i ja Po wczorajszych odwiedzinkach padł kawka, za to dzisiaj walcze... Z własnym mężem i jego choróbskiem - Antuś, sama nie jestes Nawet z łózka nie wstał, ale za godzinkę musi jechac na przetarg i chyba go zawiozę, bo boję się, że padnie za ta kierownicą. Kasiu - dostałam Twojego sms'a - nie dziękuj Kochana, bo przecież my tu po to jesteśmy!!!! Do mnie bez namiotu możecie przyjechac bo pokoi dużo, a jak więcej forumek chce, to w sumie pole namiotowe za domkiem jest spore, więc możemy zlot pocianowy u mnie na wiosce zrobić Marudko - melduj mi się Kochana na gg!!!! Fantaisie - czy Ty nie czytasz co ja piszę??? Zwolnij Kobieto, bo widzę, że wzraz z nowym semestrem zapomniałaś o swoich tegorocznych postanowieniach!!! Megi - toż to Walentynki pełną parą skoro Mikołaj taki prezent w nocy zrobił!!! Horticzko - gratuluję Tomusiowi tych cudnych kilogramów. Kiedy on tak urósł??? Ciekawe jak tam Olcia??? Ona już 37tc ma, bo jest równo 4tygodnie przede mną... Leiej chyba będzie jak już ją potną niż jakby Julka miała tam siedziec bo takie ingerencje moga tylko do powikłań prowadzić... Balbinko - ja mam trzy terminy porodu od 24 marca do 10 kwietnia. Ja obstawiam kwiecień, ale wolałabym urodzić w marcu, bo tydzień po świętach P wyjeżdża na szkolenie. kurcze - wiecie, że od czytania wysycha w ustach... z takim zacięciem was czystam, ze musze leciec się czegos napić. Zaraz wracam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:20 Miłości i jeszcze raz miłości))))))))))) Pawełek romantyk było booosko)) ale o 4 rano musiał już jechać.... Antuś mój wczorajszy dzionek: 3 przedszkola, które miały solidny obsuw, a potem próba do koncertu która skończyła się o 21! i jak wróciłam to zaraz za mną przyjechał P. Twoja Amela to niezła aparatka i zyczę zdrówka dla R. i trzymam kciuki za Kasprowy!!! Trzymam kciuki za Olcię! ciekawe czy już ma swoją Julcię?? Althea jak dzisiejsza noc? Melbuś a jak psina po operacji? i buźka dla Ciebie Pkanetko, Ty mnie nie stresuj że macie piękną wiosnę! nie chcę już śniegu! mam wizję siebie w butkach lekkich, w lekkiej kurteczce, ech rozmarzyłam się... Matalko na jaki kolerek włoski zrobiłaś? Bebelku, nic lepiej? cały czas choroba u Was szaleje? to wszystko przez tą głupia pogodę... Nika, życzę dzisiaj miłego wieczorku))) i na ślimaki to ja też bym sobie wyskoczyła Jutka, nawet nie wiesz jak mnie cieszą Twoje posty))) super, że Maleństwo szaleje))) buziaki Tatanko, nie krzycz tak się jakoś układa! a z teściową to wiesz co się robi Balbinko, miałam wczoraj ale zapomniałam na pewno Twoje łobuziaki wiedzą, że robią źle i w pewnym momencie odpuszczą! no i gratuluję wejścia w kolejny trymestr! Lalisiu, Twoja mama pewnie strasznie się denerwuje i to może być reakcja na stres! Marudzia jak sampoczucie? wysprzatałaś już wszystko? i wszystkiego naj dla P. i niech ostrożnie działa z nowym sprzętem ale z drugiej strony może to by ciekawy gadżetDDD Potwors mało Cię ostatnio a co do pracy, to może kaska się rozkręci! a, że się podobałaś to nie mam żadnych wątpliwości)) Hortika to z Tomusia duzy facet)) i świetnie, że wszystko jest dobrze! Hej Stokrotko! całuski dla Ciebie i Jasia! Megi, dzisiaj Miki też szaleje? i co ze schabikiem? dało się zjeść? Kasiu, trzymam kciuki, żeby udało się z tym 14 listopada! i za lornetkę byłaby u nas uczciwa afera! Lirio, wracaj do nas i nie zamęcz się! Jaania jak szafa Ależ Tatanko, czytam A ci umnie, dzisiaj czeka mnie upojna wizyta w us potem próba do koncertu a od 17 lekcje ilość już niepoliczalna i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:23 Już się napoiłam, więc moge generowac dalej: Stokrotko - pisz do nas więcej!!! Zdjęcia Jasienka chciałybyśmy obejrzec Nikuś - to będziemy się zgadywac w przyszłym tygodniu Może Jutka i Jaania dadzą się namówić na jakieś lody??? Pkanetko - mi tez Miłosz bardzo się podoba Ostatnio poznałam takiego małego- 6 letniego, który przyjechał w odwiedziny do moich rodziców i siadł koło mnie i gadał do Kropka, że musi sie szybko urodzić, bo on nie ma z kim się tu u nas bawić... Nosz powalił mnie na kolana Melbuś - dzięki za stosunkowo piękną Walentynkę! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:09 Uff..i kolejny , nowy dzień nastał. A ja jakaś śpiąca jestem dzisiaj. Wczoraj J. zaprosił mnie na Rysia i prawdę powiedziawszy wyszliśmy z kina zdegustowani. No taki sobie ten Ryś. No mi się najbardziej zakończenie podobało - a dla uściślenia- tekst Tyma jak już literki leciały A tak wogóle to jakaś napięta jestem od rana - dzisiaj 27 dc.i w zasadzie od dzisiaj zaczynam oczekiwanie. Jeśli faktycznie miałam przesuniętą owu na 20-22 dc tojeszcze sobie poczekam. Jak ja nie lubię tych ostatnich dni cyklu!!! Nie cierpię!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:14 A jeśli chodzi o Walentynki to my z J. tez uważamy że to w zasadzie święto sklepikarzy jest a kochać to się trzeba cały rok okrągły. I dlatego w ramach oprotestowania wczoraj poszliśmy do kina a nie dzisiaj )) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:25 cześć, co tam Walentynki, jutro Tłusty Czwartek? Kto pączki i faworki piecze? Pkanetko- ja miałam podobne odczucia co do Rysia, najbardziej podobał mi się chyba Turek odchodzący z klubu Tęcza i Merle jako instruktorka chińskiego aerobiku. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:28 Horticzko - ja wałsnie przeglądam przepisy na faworki Może ktoś poratuje mnie sprawdzonym przepisem???? Jadę za trochę do miasta to do sklepiku zajrzę i zrobie potrzebne zakupki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:31 Tatanko jak Gosia wyrwie się ze szponów ubezpieczyciela to Ci napiszę faworki! No właśnie jutro tłusty czwartek! zamierzam się zapchnąć pączkami, ale dopiero jak wrócę z koncertu.... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:36 Tatanko na lody to ja najchętniej do galerii dominikańskiej Pyszne mają i wieki całe juz ich nie jadłam A jutro bedziemy się opychać pączkami. Niestety kupnymi, bo na piecznie nie ma czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Fantaisie 14.02.07, 10:41 To i ja poproszę o przeopis na faworki - może bym dzisiaj wieczorkiem je zrobiła?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Fantaisie 14.02.07, 10:45 Fantaisie schabik da się jeść, bo dopiero zaczał się przypalać jak przybiegłam na ratunek. No ale mieszkanie cały przesiąknięte zapachem, a dzis kolęda, więc będzie mięsna kolęda) Trzymam kciuki za Pkanetkę i Lisicę, żeby @ się nie pojawiła przez najblizsze 9 miesięcy!!! I myślę ciągle o Olci, w sumie jakby nie miała cc to chyba by nas poinformowała, no nie? Hmmm Marudki nie ma. Mam nadzieję, że to nie wina zakupionej wiatrówki)) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Lisico 14.02.07, 10:46 No ubawiła mnie ta Twoja Basieńka - dzieci są przekochane. Moja ma prawie 8 lat ale ostatnio powaliła mnie na kolana pytaniem po obejrzeniu aktów z wczesnego dzieciństwa mojego J. Dorwała fotkę gdy J. miał niecały miesiąc i pluskał się w cynowej wanience. Mówi do J."a ja widziałam Twoje gołe zdjęcie. Byłeś cały goły" przy czym bardzo się zaczerwieniła. J. wyszedł a Karola konspiracyjnym szeptem do mnie " a urósł coś od tamtego czasu?? " No prawie sie udławiłam tak dziko rżałam )) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Lisico 14.02.07, 10:57 Anetko, padłam i leze pod biurkiem .....ale wrednego pytania nie zadam ))) trzymam jezyk za zebami ale juz widze mine Twojego M na takie pytanie)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Lisico 14.02.07, 11:06 No no Karola miałam tak słabe mniemanie o Twoim J.? Przyznaje dzieci są niesamowite. Wy też kobietki jesteście niesamowite dzisiaj - mam cały czas otwarte forum a co się zajmę pracą to tu cała nowa lista Nika gratuluje rocznicy! slimaków nie jadłam ale małże są pyszne. Pracowałam kiedyś w italiańskim kraju jako gosposia i sama je robiłam, żal mi ich było to prawda ale nie mogłam sie oprzeć. Prezesowo - ty to szalona kobieta jesteś ale to już powszechnie wiadomo Pochwalę Ci się że choinki już nie mam i nawet na lodówce przyczepiłam magnes "Całuję lepiej niż gotuję" i na ścianach kilka serdeszek, możesz być ze mnie dumna Lalisiu przykro z powodu tych wydarzeń, trzymam za Was. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Lisico 14.02.07, 11:08 Lisico magnes obłędny)))))))))))))))))))))))))))))))) Ja potrzebuję taki:"Całuję lepiej niż sprzątam" Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Megi 14.02.07, 11:16 Poszukam! A jak poczekasz do przyszłego roku to nawet sama Ci zrobie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Lisico:) 14.02.07, 11:31 Spokojnie poczekam na Twoje rękodzieło, bo nie liczę na jakąś moją ewolucję w kwestii sprzątania))) Z góry dziękuje))!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lisico 14.02.07, 11:21 Lisico, mało stresującego zaglądaniaw majtk życzę...niech @@@ sobie od ciebie pójdzie na długie 9 miechów Basiaczek boski! Pkanetko..nadal sie trzęse po tekście Karoli)) Ant, zazdroszczę ci tej maszyny do wyrabiania ciasta...kurka, za mna faworki i rogaliki juz od dawna chodza, ale nie ma mi kto ciasta zagniesc a sama nie chce ryzykować Prezesowa, ty masz petarde ??? czy turbodoładowanie? Bebelku, my tez raczej oszczednie z tym walentynkowym swiętem..dzis wyjatkowo mezul planował obiadek poza domem w ramach rekompensaty za samotnie spedzone urodzinki...i jako że to ostatnie nasze samotne walentynki Lirio,leć na monitoring w 9 dc Spokojnie te cysty vel torbiele nie sa groźne jesli sie jej w pore zauwazy chyba wątek o przylocie bociana nad oceanem trza zalozyć Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 11:06 Ja pierniczę, mega posta mi zjadło! Melduje się zatem i za chwilkę napiszę! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:49 Marudko-ja też chcę twój numer gg Balbinko- no jeśli mam być szczera to obstawiam u ciebie dziewczynkę - a powinnas wiedzieć że tylko w przypadku Althei się pomyliłam ) A imię dla dziewczynki jest?? Calineczko-ale do marca to chyba będzie sz się pojawiała, co?? Mnie zdjęcia pomagały w odróżnianiu dziewczyn. Z czasem się połapiesz ) Nika - wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!!! a ślimaka też bym zjadła. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:47 Witam! Głowa mnie boli i z lekka nie do zycia jestem. Marysia jeszcze spi a ja latam od 8 bo ciagle mam wrazenie ze ni zdaze)) O 13 mamy wizyte poloznej czy tam innej pielegniarki, ciekawe ile Marycha wazy? Wczoraj bylismy na spotkaniu naszej grupy ze szkoly rodzenia, same fajne dzieciaczki. Nasza Marysia najmlodsza, ale wcale nie najmniejsza. Zdrowka zycze wszystkim chorym maluchom i tatusiom tez!!! Antus, fajnie masz z nartami U nas taki ladny snieg, ale dzisia chyba nawet na spacer nie zdazymy isc. Hortika, ja bym faworki zrobila... tylko bije sie zjesc. Moj genialny M. ostatnio kupi paczki. Twarda bylam nie zjadlam. Kasiu, ja ciebie tez chyba nie widzialam. Przeslesz mi jakies zdjecie????? Macie jakies fajne przepisy na szybkie dania? Bo mi pomyslow brakuje i boje sie cokolwiek jesc zeby Marysce nie zaszkodzic. Moje dziecko przespało w nocy 3 godziny we wlasnym łózeczku)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:53 Antus, ty nie wiesz co tracisz z tymi krewetkimi! Ja uwielbiam! One naprawde pyszne sa. Raki tez sa pyszne Ale kobieta w kasie w GM na nas bardzo dziwnie patrzyla jak kiedys kupowalismy Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 11:00 Oooo nie nie ja wiele nowosci z róznych dziedzin zycia moge próbować ale moje podniebienie i zalądek to sa tylko do tradycyjnych rzeczy stworzone, a najbardziej psychika))) a wiecej krewetek łykać nie zamierzam ...za duże)) Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:40 Witajcie Panie i duuużo miłości życzę. Trochę nadgoniłam ale jeszcze sporo mi zostało. Właśnie dzisiaj wróciłam do pracy po dłuższej przerwie i co..? pewna pani mnie mnie zawiodła a wręcz zadziwiła złośliwością swoich uwag, ale luz Pkanetko ja też właśnie jestem w tej fazie oczekwiania i "zaglądania w majty" Trzymam na Olcie i Julcie, oby już było dobrze. I zdrowia wszystkim choraczkom życzę. A na koniec anegdotka z życia rodziny. M zakupił wczoraj "takie coś" do wina, jak karafka z długim dziobem. Basia zobaczyła to coś, pojaśniłam jej do czego to służy a ona na to "przyda się". Wymiękłam Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Althea, 14.02.07, 11:01 a czy Marysia ma jakieś objawy alergii, czy tak na zimne dmuchasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea, 14.02.07, 11:11 Hortika, objawow alergii Marysia nie ma i ja raczej jem w miare normalnie, ale boje sie ze zjem cos za ciezkiego i bedzie ja brzuszek bolal. Czasami tak ma, ze jest spokojna a nagle zaciska twarz, nogi podciaga do gory i wrzeszczy... podejrzewamy, ze to bolacy brzuszek. A takie paczki czy faworki, smazeone na glebokim tluszczu to raczej do lekkich rzeczy nie naleza. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:57 DDD Pkanetko, biedna córcia martwi się o mamusię, ale się ubawiłam, właśnie zrobiłam sobie małaą przerwę na czytanie. Wasze dzieci są boskie, Antuś musisz kupić teraz mały zestaw kluczy francuskich, a lisica balon do pędzenia wina ) Althea, a twoja córcia mnie zadziwia, toż to anioł ** Prośba do tych co brały clo, ja biorę drugi dzień (6dc) i dziś boli mnie brzuch, nie mocno, ale kłuje jakby jajnik, jak przy owu tylko trochę słabiej, czy to normalne?? Wiecie ta baba tak mnie nastraszyła tymi cystami, że chyba panikuję Za te zaglądające w majty, żeby nic nie wypatrzyły kciuki zaciśnięte ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:58 a no własnie faworki dzisiaj siedze i robie nie ma co moze i zdaze troche poaczkow trzasnąc mam super maszynke do ciasta to samo wyrabianie minuta osiem gorzej z tym smazeniem ale zobaczymy taka nakrecona jestem to i moze sił wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ant 14.02.07, 11:28 Nosz zostawić Was na chwilkę a tu taka lista do nadrobienia!!! Antuś i Monia - czekam na przepisy Nikuś - nigdzie indziej jak tylko do galerii Powiem Ci, ze jak umówiłyśmy się z Jaanią i Jutką po raz pierwszy to własnie na lodach w galerii, tylko lodówki im sie popsuły i ciacho z soczkami nam zostało na pocieszenie Oby tym razem sytuacja nie powtórzyła się Anetko - oplułam monitor tym pączkiem co go włąsnie jadłam... Pytać nie będe jaka jest odpowiedź na pytanie Karoli Lisico - toż to bardzo wyedukowane dziecię z Waszej Basieńki Jak nic trzeba wino pędzić, bo karafka pusta stac nie może Antuś - zapomniałam napisac, że ja tez zawsze ze srubokrętem albo jakimś kluczem chodziłam Raz nawet drzwi od starej zamrażarki dziadków odkręciłam, bo tam takie duże śruby były i dałam im rade. Póżniej w dupsko mi się dostało, bo Babci te drzwi na noge spadły jak próbowała je otworzyc Mechanik z Małej jak się patrzy, a że robota ciężka, to rzecz jasna Nie pojechałam z P., bo szwa ma miec na tym przetargu, więc nie powinien mnie tam widzieć, bo P. L4 nie wziął i oficjalnie to on włąsnie w pracy jest a nie w łóżku. Martwię się tylko, czy dojedzie ten mój chłop do domku w takim stanie. Idę wstawić zupkę Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ant 14.02.07, 11:42 Tatanko, niezły majsterek z ciebie Ant, naprawianie samochodu to cięzka praca...slownictowo towarzyszace przy tym baaardzo na to wskazuje I wsólczuje wam chorej drugiej polowy. U nas juz na szczęście cieplutko po zmianie baterii w regulatorze tylko znowu mi puls cos wariuje...dzis rano miałam prawie 90 i bałam sie,ze to może jakies przeziębienie mie łapie, bo w gardle rano troche drapie..ale nic takiego tempka tylko 36,9. Megi..noż bez przesady z tym sprzątaniem I fajnie,ze miki znacznie dłużej sobie pospał..i przy okazji rodzice tez odsapnęli. Erguś..w sprawie imion dla babeczki tez debatujemy Męzul uparty i koniecznie chce Jasminę ( ale tu potrzebne jeszcze drugie- święte...i strasznie dłuzo liter wyjdzie) ja natomiast Antoninę..w gre wchodza jeszcze Michalina lub ewentualnie Anastazja..tylko nasze nazwisko na -ska sie konczy i jakos to tak troche dziwnie brzmi...Mamy jeszcze dużo czasu..a ja musze dorwac księge imion i opisy obadać Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Faworki!!! 14.02.07, 11:17 3 szklanki mąki 4 żółtka 1 całe jajko łyżka cukru pudru 3 łyżki alkoholu(spirytus, biała wódka) i tyle ile wchłonie śmietany(gęsta i kwaśna) 3 kostki smalcu Zagnieść wszystkie składniki, ciasto jak będzie w gulce poklepać(nie wałkować) dopiero po wyklepaniu ok.7min można zacząć wałkować, robić cienkie placki i wykrawać paski ok.7cm na 2cm, zrobić nacięcie w środku i wywinąć. W tym czasie rozgrzać 3 kostki smalcu, w szerokim niskim naczyniu-u nas patelnia, smażyć na jasnozłoty kolor z dwóch stron, odłożyć na papierowy ręcznik żeby obciekły, potem układać na talerzu posypywać pudrem Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Faworki!!! 14.02.07, 11:22 Dziękuję bardzo )) Wprawdzie kończę dzisiaj o 19 ale kto powiedział że cudne zapachy faworków nie mogą sie roznosić np. po 22 Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Faworki!!! 14.02.07, 11:33 Monia - buziak dla Gosieńki!!!! Zaraz po obiedzie pędzę gniesć to ciasto i będzie pachniało...oj będzie Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Faworki!!! 14.02.07, 11:40 Wow szalone tempo dzis macie Lisico, Anetko Wasze dziewczyny niesamowite. Jakie te dzieciaczki teraz mądre. az się boje myśleć co nam przyniesie przyszłośc )) Althea w kwestii potraw to Ci niestety nie pomogę, bo ja w sumie przez ten krótki okres karmienia Oli jadłam przewaznie gotowane czesci kurczaka i gotowaną rybe na parze. Jak juz napieczecie tych faworków to puście mi kablem, bo chętnie bym zjadła. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Nika;-) 14.02.07, 11:59 Faforki na udku żabim i pod ślimakiem - smacznego! ale kusicie tymi faforkami noż chyba też zrobie. Myślicie, ze można sobie kupić czarne gacie w czerwone serduszka za 4 dychy? czy może lepiej bilet 30-dniowy... Altheo ja Cię tu podziwiam po cichu. Zdjęc nie widziałam ( ale sie o nie uśmiecham) ale dziewczyny pisały, ze Ty oaza spokoju jesteś. Z podań ludowych o jedzeniu karmiących najlepszy był mój sąsiad, który własną piersią chyba nikogo nie wykarmił ale się ZNA na sprawie - Ty HERBATE pijesz??i karmisz?? tylko bawarke!..a z podań lekarskich to banany wolno Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Pączki 14.02.07, 12:07 Składniki na 1 kg mąki 1 kg mąki 6 żółtek 1 całe jajko 0,5 litra mleka 5 dag drożdży 10 dag cukru 5 łyżek oleju 1 cukier waniliowy starta skórka z jednej cytryny sok z jednej cytryny Przygotowanie: W misce z ciepłym mlekiem rozpuścić drożdże, dodać łyżkę cukru, trochę mąki (tak około szklanki), wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do podrośnięcia. Gdy zaczyn urośnie, dodać do niego pozostałe składniki - jajka, resztę mąki, cukier, skórkę z cytryny, olej i wyrobić elastyczne ciasto. Wyrobione ciasto odstawić do wyrośnięcia ok 0,5 godz,następnie wyłożyć na stolnicę lekko podsypaną mąką i robić pączki wedle uznania - mozna wycinac dwa krazki, na jednym konfiturę i przykryc drugim krążkiem, sklejac brzegi jak w pierogach - a potem każdego pączka roluje sie w dłoniach, żeby miał ładny, okrągły kształt. Pączki trzeba ponownie odstawić do wyrośnięcia a następnie smażyć Przepis nie wlasny a z netu ale sprawdzony Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Nika;-) 14.02.07, 12:08 Althea, napisz, czego nie mozesz jadać, to moze łatwiej będzie z tymi przepisami...ja w tej spawie zupełnie zielona jestem Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Nika;-) 14.02.07, 12:12 ja normalnie zwariuje, znowu sie gdies poscik zapodział Althea, daj znać, czego nie możesz jesc..to łatwiej będzie z tymi przepisami, ja jestem kompletnie zielona . i znikam do pracy koncowej, bo mnie facet udusi,ze nic nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Nika;-) 14.02.07, 12:17 Tatanko jeszcze Ci nie gratulowałam Kropka, jeśli chodzi o chłopca to nic ci nie podpowiem bo sama mam z tym problem, ciekawe co w końcu wybierzesz * Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Nika;-) 14.02.07, 12:22 Lirio - Ty lepiej myśl, bo jak tak dalej pójdzie, to bezimienny ten mój dziec będzie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Nika;-) 14.02.07, 12:30 Lirio..tylko starajcie sie juz od 10 dc..u niektórych kobiet owu po clo dosc szybko nadchodzia poznańscy ginkowie nie sa az tak straszni moge ci dac namiary na mojego Ciekawe jak olcia...dzis mi sie sniła... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:21 Nikuś a tobie życzę pysznych ślimaczków i żabich udek (tych jeszcze nie jadłam) i ...wielu szczęśliwych chwil Muszę spadać, jutro rano jadę do Poznania, nie wiem jeszcze jak to wszystko tam będzie wyglądać, ale numery komórek wezmę ze sobą, to będziemy w kontakcie. Balbinko, na monitoring idę dopiero 12dc, wcześniej musiałabym biec do jakiegoś poznańskiego gina, ale myślę że nie ma co panikować )) Papapapapa ****** Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:36 Althea zdjecia poszly Bebellku co z maluchami???? i czy chodzi Ci moze o takie nadzienie z masla, czosnku i pietruszki, do slimakow oczywiscie? Iksierko powiedzialam ze widzialy galy co braly, a poza tym przy tylu zaletach jedna wade moge miec Marudko melduje ze oszczedzilam ale raczki korcilo Niko milego wieczoru. Dla mnie zabie udka sa bez smaku. Monia jak zwykle pelna energii. Rozumiem ze Walentynki sie udaly Jutko jakies aktualne zdjecie urosnietego brzuszka poprosze. I gratuluje Dzidkowi zywotnosci Ant mala super. Nie ma jak dobry fach w reku! Czy ten chlopczyk juz jest zdrowy? I znowu szczujecie smakolykami. U nas bede croisanty)) Zachcialo sie m. francji to niech zasuwa rogaliki. caly czas mysle o Olci. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:43 Sorry, ale musze : Iza chodzi po mieszkaniu i spiewa dzisiaj w Betlejem, wczoraj spiewala przybiezeli do Betlejem. Refleks to ona ma... po tatusiu Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:47 Finka pisała, że nadal nie ma wieści od Olci, więc niestety – czekamy dalej. Bebell, witaj w gronie bojkotujących świętego Marketinga. Ant, niesamowitego masz tego małego mechanika. Megi, no to Miki jest już na najlepszej drodze do przesypiania całych nocy. Oby jak najszybciej mu się to udało! Fantaisie, dzięki za zdjęcia. Śliczności! Nika, miłego świętowania! Jutko, jak ja ci zazdroszczę tych kopniaczków! Doszły zdjęcia? Melba, dzięki za wieści o Ineze. Nawet się nie pochwaliła, że to już... Tatanko, w takim razie trzymam kciuki, żeby Kropek postanowił przyjść na świat przed Świętami. Pkanetko, może zorganizuj jakieś wczesnowiosenne porządki? Szybciej ci czas zleci do końca cyklu, jak będziesz miała co innego na głowie. Althea, fajne takie spotkanie po kilku tygodniach i z dziećmi już po tej stronie brzuchów. Lisica, piękny tekst rzuciło to twoje dziecko. No i trzymam kciuki za końcówkę cyklu! Kasiu, a kto powiedział, że kolędy można śpiewać tylko na Boże Narodzenie? Niech się dziewczyna wprawia, w grudniu będzie jak znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:50 Kasiu, chłopczyk jest juz w domku, i tam wraca do pełnych sił ale jest dobrze naprawde dobrze i tak ekspresowo dochodzi do siebie Ale moja bratowa jest w 27 tc i niestety ma bolesne skurcze, lezy cały czas a ten jej lekarz nic nie robi jestem wsciekła zaproponowałam jej przyjazd do nas ( jezeli to tylko bedzie mozliwe) i opieke lekarska tutaj bo tam mam wrazenie ze nic nie robia, kobiety trzymajcie kciuki na szpitalne warunki tam mały nie ma szans... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:59 Anusiu kciuki zacisniete! Ale sie ciesze ze maly juz w domku. Niech zdrowieje!!! Balbinko a Twoje dziecie sie juz rusza? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 13:05 Ant, a daleko ma do was? Możesz to załatwić? Kurka wodna...tu kazdy dzien sie liczy...powinni ją juz dawno przerzucic na patologie ciazy do szpitala, gdzie jest odpowiedzni sprzęt dla maluszka. Będę o nim pamietac w modlitwie. Pisanie idzie mi jak krew z nosa bleee. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka ******* NOWY WĄTEK ******* 14.02.07, 13:03 Jako że żadna się nie kwapiła do założenia nowego wątku, to ja go popełniłam. Zapraszam! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=57321894 Odpowiedz Link Zgłoś