Pierwszy trymestr - samopoczucie

12.05.07, 14:19
Witajcie,
jestem w 11 tc.
Mam do Was pytanie - czy macie silne objawy, czy wręcz przeciwnie?
Mi się zdarzyło kilka dni, w czasie których czułam się słabawo. A tak, to
jedynie robi mi sie czasem, gł. po południu i wieczorem lekko niedobrze -
najczęściej, kiedy jestem głodna. Dlatego jem jak koń - mowy nie ma o
chudnięciu na początku ciąży. Rano - nic mi nie jest.
Piersi tylko lekko czuję, ale w sumie to minimalnie, prawie wcale. Żadnych
żyłek na piersiach, itp.....
Czy są wśród Was dziewczyny, które tak lekko przechodzą pierwszy trymestr...a
może to powód do niepokoju? Drugie usg za 5 dni...no i się trochę boję
    • olastra Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 12.05.07, 14:35
      Pierwsza ciaze (synek ma 2,5 roku) przeszlam bez zadnych ciazowych objawow,
      czulam sie swietnie i dopiero dotarlo do mnie ze jestem w ciazy jak brzuszek
      sie powiekszyl.Teraz jestem w 4 tc. i juz zaczynam odczuwac mdlosci i inne
      objawy.Nie masz powodow do niepokoju. Kazda ciaze jest indywidualna i organizm
      za kazdym razem moze reagowac inaczej.Jednym slowem ciesz sie ze nie musisz
      przechodzic przez te wszystkie dolegliwoscismile buziaki
    • anulka25 Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 12.05.07, 14:43
      witaj,

      no wiec Ci powiem ze jestes szczesciara smile u mnie pierwsze objawy pojawily sie
      kolo 5 tc i...bylo ciezko. ciagle wymiotowalam, nie mialam sily sporo schudlam
      w tym okresie. wedlugm nie nie powinnas miec zadnych powodow do niepokojen.
      moja kumpela zaszla w ciaze 2 tygodnia po mnie i przez dwa miesiace nie
      wiedziala ze jest w ciazy(tzn. podejrzewala bo nie miala okresu) ale nie miala
      absolutnie zadnych objaw. poprostu niektore kobiety znosza ciaze lepiej inne
      gorzej. co do zylek na piersiach to mi sie dopiero teraz pojawiaja a jestem w
      16 tc.
      pozdrawiam i gratuluje
    • anusia_79 Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 12.05.07, 19:37
      Tylko sie cieszyc! tak powiedzial mój lekarz. Ja przechodzę cala ciążę bez
      zadnych przykrych dolegliwosci i moje malenstwo bardzo dobrze sie rozwija. Mam
      nadzieje ze z porodem bedzie podobnie smile
      W I trymestrze odrzucalo mnie tylko strasznie od kawy, w ogole jej nie pilam.
      A tak naprawde poczulam ze jestem w ciąży, kiedy brzuszek zaczal byc widoczny
      (4 m-c) i kiedy ok.22 tygodnia zaczelam nareszcie czuc jego ruchy!
      • lavetti Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 12.05.07, 20:56
        Ja nie miałam żadnych objawów. Ruchy dzieciąteczka poczułam wcześnie, bo w 17
        tc, a brzuszek zaczął mi się powiększać dopiero w 18 tc. I dopiero od pierwszego
        ruchu mojej córeczki czuję się w pełni ciężarówką.
    • katarzynam22 Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 12.05.07, 23:48
      Ja jestem w 10 tygodniu i czuję się fatalnie. Chudnę. Cały czas wymiotuję.
      Rano, po południu wieczorem - już mam dosyć. Nie kontroluje już tego. Boli mnie
      żąłądek, już pomału wszystko mnie boli, a do tego jeszce śpię w każdej
      nadarzającej się okazji. Czy to jest normalne i jeśli tak to jak temu zaradzić.
      Czy są jakieś środki pomagające przeżyć ten stan. Może ze mną jest coś nie
      tak. Ale to, że przechodzi się bezobjawowo to podobno częste.
    • katarzynam22 Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 13.05.07, 00:00
      Dziewczyny! Pomóżcie, już zaczynam się czuć naprawdę co raz gorzej. Wymiotuję
      na potęgę. Już nie mam czym wymiotować. Dp toalety latam co 10 minut. Czy to
      normalne. I z dnia na dzień jest gorzej. Do poniedziałku jeszce cała niedziela
      a ja w stanie prawie agonalnym. Może znacie jakieś dobre domowe środki na
      ulżenie bólu.
      • blackmargol Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 13.05.07, 07:56
        Witaj Katarzyno!
        Podczas mojej pierwszej ciąży czułam się fatalnie. Nie wymiotowałam codziennie,
        ale jak zaczęłam to bardzo intensywnie i też prawie do stanu agonalnego.
        Dochodziło do tego, że łyżeczka płynu powodowała torsje. Często lądowałam pod
        kroplówkami, avimarin w zastrzykach(tabletki zeracałam). Charakterystyczne było
        to, że na początku pojawiał silny ból głowy. Pocieszłam się, że wymioty są
        wynikiem wysokiego pozimu hormonów, czyli sytuacji bardzo bezpiecznej i
        korzystnej dla dziecka i dzielnie to znosiłam. Ale trzeba zawsze skontaktować
        się z lekarzem bo o odwodnienie bardzo łatwo!!!!Więc głowa do góry!Myśl
        pozytywnie i spróbuj aviomarinu w zastrzykach. U mnie ok. 5 miesiąca skończyły
        się nieprzyjemności i zaczęła sielanka. A córcia jest czarująca i
        zdrowiutka.Pozdrawiam
        • kasiadamianka Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 13.05.07, 10:40
          Kasiu - jeżeli jest tak źle jak piszesz, to może trzeba się wybrać do szpitala?
          Jeżeli ten stan utrzymuje się już przez jakiś czas, to może Ci poważnie
          zaszkodzić. Po pierwsze grozi odwodnieniem, po drugie - intensywne wymioty mogą
          wywołać skurcze. W szpitalu mogliby ocenić Twój stan i podać Ci leki. JA tak
          miałam w pierwszej ciąży - w szpitalu podali mi hydroxyzynę w zastrzyku, która
          pomogła od razu. Potem brałam ją w domu w tabletkach i czułam się OK.
        • katarzynam22 Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 13.05.07, 11:10
          Dziewczyny bardzo dziękuje za pozytywne myśli! Cieszę się, że jestem choć
          trochę normalnasmile
    • mama_frania Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 13.05.07, 10:45
      Ja w ciązy poza zatrzymaniem okresu i rosnącym brzuchem nie miałam żadnych
      dolegliwosci. Ani na początku ani pod koniec. Myslę, że pozostaje Ci się cieszyć
      że tak lekko to przechodzisz.
      • kk_1976 Re: Pierwszy trymestr - samopoczucie 17.05.07, 20:51
        u mnie tez bez problemu, tylko spac mi sie chce czesto, ale wieczorem, nie w
        pracy, no i niepokoj jednak jest... kk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja