iza1414
15.05.07, 20:48
jestem w 20 tc niezmiernie cieszę się z naszego maluszka czuję już jak czasem
się porusza. Towarzyszy tej radości jednocześnie wielki starach o jego życie
i zdrowie jak tylko przestaje na dzień lub dwa się poruszać wpadam w panikę,
mam wrażenie że jak na 5 miesiąc wcale nie mam brzuszka do lekarza chodze co
miesiąc i te przerwy mnie dobijają chociaż wiem że wizyty co tydzień to bez
sensu. Tak wiele z was pisze o poronieniach w zaawansowanej już ciąży czy
kiedy dziecko jest zagrożene naprawdę nic nie można poczuć by temu zapobiec.
Czy wy też tak macie?, czy można o tym nie myśleć?