Dodaj do ulubionych

Jak dajecie radę pracować???

27.06.07, 14:58
Ja nie daję. Jestem w 6 tc i straaasznie chce mi się spać, nie moge się
skupić, mam piasek w oczach. Najchętniej położyłabym się pod biurkiem.
A tu jak na złość w pracy nerwówka i strasznie trudne tematy. W poniedziałek
muszę do tego jechać na delegację.

Jak to przetrwać?
Obserwuj wątek
    • a.radziwonowicz Re: Jak dajecie radę pracować??? 27.06.07, 15:07
      Ja jestem w 7 tc i ..też mam czasem ochotę spaść pod biurkosmile)metoda moja jest
      taka; rano w domu lekkie śniadanie, w pracy zamiast kawy, ziolana herbata.
      Pobudza podobnie, mniej szkodliwa. Piasku w oczach nie mam, więc jeden problem
      mniej.Ja dziś wyjeźdzam służbowo na 3 dni i mam nadzieję że mój boski stan się
      nie pogorszy i nie zasnę na biurku w czasie szkolenia.smile)
      Pozdrawiam
      • barcellona Re: Jak dajecie radę pracować??? 27.06.07, 15:19
        Ja jestem w 5 tygodniu, dzis sie konczy i zaczynam 6tc. Juz powiedzialam w
        pracy wiec moge sie troche poobijac smile
        • manuelle do barcellona 27.06.07, 15:40
          tak szybko powiedziaąłś? i jak zareagowali? byłaś już u lekarza?
          ja idę jutro rano, jutro jest pierwszy dzień 6-tego tygodnia. Co USG może już
          wykryć w tym czasie? lekarz może potwierdzić tak wczesną ciążę?
          • barcellona Re: do barcellona 27.06.07, 21:14
            Ja też dziś mam ostatni dzień 5 tygodnia (ostatnia @ 24 maj) i jutro zaczynam szósty tydzień, mój ginek jest na urlopie więc idę do niego za dwa tygodnie i od razu pewnie mi zrobi usg, jak miesiąc temu na wizycie.
            Ja mam świetne warunki w pracy, firma angielska, wiec podejście szefostwa zupełnie inne. Zreszta teraz jest chyba z 7 dziewczyn w ciazy smile
            Brzuch mnie troszke pobolewa i powiedziałam jedynie mojej bezpośredniej przełożonej i poprosiłam, żeby jeszcze nie przekazywała wieści do HR.
            Potwierdze jej wszystko za dwa tygodnie i wtedy to już będzie oficjalna informacja.
            Moja szefowa jest świetna, nie pozwala mi się przemęczać, kazała mi tylko 4 h pracować, ale na razie się nie zgodziłam wink
            Nie powiedziałabym pewnie tak wcześnie w inych okolicznościach.
            Teraz mam schize czy wszystko jest ok!! Jutro ide na bete zobaczyc czy ladnie przyrasta.
            Pozdrawiam.
    • panixx Re: Jak dajecie radę pracować??? 27.06.07, 15:22
      Ja tez jestem straaaasznie zmeczona. W pracy ledwo siedze, po pracy od razu do
      lozka, by podrzemac i potem cala noc spie jak zabita.
      • manuelle Re: Jak dajecie radę pracować??? 27.06.07, 15:38
        ja właśnie zaczynam 6tc i mam to samo! niestetysad
        a już myślałąm,ze wyolbrzymiam jakoś te moje objawy ciążowesmile

        spaąłbym non-stop,w pracy 8h przed kom ledwie daje rade, na ratunek ide przejść
        się do kuchni po kolejną szklanke wody,albo do wc. mam to dziwne uczucie piasku
        w oczach,ale nosze soczewki,wiec nie wiem,co tak naprawde powduje ten
        dyskonfort. po pracy,po obiedzie zasypiam na godzine a w nocy śpie jak zabita!
        i dopiero budzik mnie budzi (zawsze budziłąm się przed nim).

        nie wiem,jaki na to ratunek, ja myslę o zwolnieniu,marzy mi się nie wstawac
        rano i tylko spać,spać,spać...

        a też macie jakiś takie kucie w podbrzuszu,poniżej pępka? 2,3razy dziennie tak
        mnie nagle coś zakuje,to normalne?
        • panixx Manuelle 27.06.07, 15:49
          A wiesz co, jak tak napisalas a tym kluciu, to tez wydaje mi sie, ze cos
          takiego mam - ale myslalam, ze to kiszki smile
          • zaksio Re: Manuelle 27.06.07, 16:04
            ja do czwartego miesiąca to poprostu spałam w pracy...pracuje u siebie wiec
            chodzili na palcach i przynosili poduszeczki ale wiem ze to niezwykły komfort
            bo raczej w innych pracach rzadko się zdarza taka sytuacja i podejscie....w
            kazdym razie po rozpoczeciu czwartego miesiąca objawy te najbardziej upierdliwe
            zelżały i dostałam takiego powera ze biegałam tu i tam i załatwiałam wszystko
            za wszystkich....potem przytyłam bardzo i nogi i kregosłup nie pozwoliły mi juz
            tak sobie biegac jak skowronek i wtedy poszłam na zwolnieniesmile teraz jest 7
            miesiąc i tylko upały mi sie dają we znaki i pyłki bo jestem uczulonasmile

            pozdrawiam - klaudia t.
    • prune3 Re: Jak dajecie radę pracować??? 27.06.07, 16:46
      Dobrze, że nie tylko ja się tak męczę wink
      Swoją drogą to dopiero zaczęłąm sobie uświadamiać, dlaczego tak dobrze
      wspominam pierwszą ciążę. Mianowicie zaszłam w czerwcu, a że byłam na studiach
      to miałam zaraz 3 miesiące wakacji i w tym czasie leniuchowałam ile wlezie. To
      były czasy...
      • barcellona Re: Jak dajecie radę pracować??? 27.06.07, 21:17
        Prune, mój pierworodny tez sie urodził na studiach smile Ech to były czasu, urywałam się z zajęc żeby pospać, drzemka to była podstawa, narazie ziewam sporo ale mnie jescze sen nie łamie, ale to dopiero 5 tydzień, więc wszystko przede mną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka