Dodaj do ulubionych

Rocznik 84 czy jestem jedyna???

01.08.07, 19:23
Witam, mam pytanie ile nas jest z rocznika 84?
Wpisujcie się.

A i jeszcze jedno pytanko czy to nie za wcześnie na to żeby zostać mamą?
Jakie jest Wasze zdanie?


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zoja.pl Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 01.08.07, 19:35
      Wpisuje sie i pozdrawiam. Jestem juz mamą i bardzo chcialabym miec juz drugie.
      • kasiurek3 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 01.08.07, 19:41
        Ja nie dawno zaszłam i to przez przypadek smile, choć jestem mężatką od dwóch
        lat wink. Zawsze mi się wydawało że jak dziecko, to tak koło 30stki. A tu proszę,
        jakoś tak dziwnię się czuję, wydaje mi się że jsetem za "młoda" na bycie mamą.
        Ile miałaś lat jak zaszłaś w pierwszą ciążę?


        Pozdrawiam
        • anulka25 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 01.08.07, 22:37
          witajcie,

          ja coprawda 85 ale to prawie tyle co Wy. u mnie ciaza zaplanowana, poprostu tak
          bardzo chcielismy z mezem miec dziecko smile wcale nie uwazam ze to za wczesnie.
          wszystko zalezy czy czujesz sie gotowa a nie ile masz lat...

          pozdrawiam i trzymam kciuki
    • artdesign27 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 01.08.07, 23:26
      No i ja jeszcze jestem smile
      • angell8 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 08:28
        Ja jestem z 82, ale to też blisko wink, jestem w 10 tygodniu.
        Pozdrawiam
        • annia.m Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 12:34
          ja tez rocznik 84, z lutegosmile Z terminem na 14go września. Od ponad roku
          mężatka I jestem przeszczesliwa. Bardzo chcielismy tego dziecka i mnostwo
          wysilku musielismy wlozyc w jego poczecie. Moja kolezanka, ten sam rocznik, w
          tym roku urodzila juz drugie dziecko, tez chciane. Tak na marginesie to bardzo
          wiele dziewczyn z '84 teraz rodzismile Jak dla mnie to super czas, pewnie zreszta
          jak kazdy. A najwazniejsze, to nie robic nic na sile, bo chyba ciezko wtedy
          przez taka ciąże przechodzic. My juz jak na szpilkach czekamy i nie możemy
          doczekać sie naszej córeczkismile!
    • agnrek Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 12:37
      Ja w Twoim wieku byłam na dziennych studiach, więc dla mnie to było zdecydowanie
      za wcześnie. Potem znalazłam pracę, zaczęłam drugie studia. Wyszłam za mąż w
      wieku 31 lat, w wieku 32 zostanę mamą bliźniaków. Wszystko jest tak, jak sobie
      zaplanowałam i niczego nie żałuję.
      Jeśli czujesz, że to Twój czas, to się nie wahaj.
    • pati_234 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 15:14
      a ja jestem 83 a dzidz podobno ma być na moje urodziny smile najlepszy prezent
    • dot22 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 16:26
      Ja co prawda rocznik 85 ale to bliskosmile. Mam już 11-sto miesięczne dzieciątko,
      zaplanowane i chciane a teraz zastanawiamy się z mężem nad drugim. Ja nie
      żałuje że tak szybko mamy dzidzie, ale to sprawa indywidualna. Życzę powodzenia
      i pozdrawiam.
    • edytka112 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 16:44
      czesc.jestem z tego samego rocznika co ty,jestem w ciazy po raz drugi.miec
      dziecko to jest super sprawa!
    • dzagaa20 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 17:37
      czesc smile ja jestem 85 - prawie jak Ty. Pierwsza ciąża (nieplanowana) ale
      dzieciątko oczywiście chciane - mąż już się nie może doczekać pierworodnej
      córeczki. Termin na moje urodziny 29 września - mam nadzieję, że dostanę ten
      upragniony prezent smile
      • malina.majka Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 17:57
        Hej,dopisuje siesmileJestem z marca 84 i mam juz coreczke z wrzesnia 2005 a teraz
        jestem w 4 tyg planowanej ciazy smile Mieszkamy z mezem w UK od 4 lat i od
        przedwczoraj jestesmy wlascicielami czekoladowego szczeniaka labradorkasmile)
        Pozdrawiam!
        • betinka84 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 18:47
          Heja Drogie rówieśniczki smile
          Moja dzidzia urodzi sie na poczatku marca przyszłego roku, razem z narzeczonym
          jestesmy przeszczesliwi z tego powodu! Za 3 tygodnie bierzemy planowany od
          półtorej roku ślub (nie moge sie juz doczekac!!!). Co prawda oboje mamy jeszcze
          rok studiów i obrony magisterskie ale wszystko sobie ułożyliśmy tak, żeby było
          dobrze dla nas i dla maleństwa.
          Myśle ze do decyzji o założeniu rodziny i posiadaniu potomstwa trzeba po prostu
          dojrzeć, wiek tu nie gra roli. Te nasze 23 latka są w sam raz smile musze jeszcze
          dodac iz z medycznego punktu widzenia wiek od 20 do 24 lat najlepszym i
          najbezpieczniejszy okresem na rodzenie pierwszego dziecka :] tak wiec mamusie
          głowki do góry, cieszcie sie swoimi fasolkami, dbajcie o nie ... i jeszcze cos
          ... nikt nigdy nie powie waszej pociesze ze ma "starych rodziców" wink bez obrazy
          dla nikogo, caluski
          • dzagaa20 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 19:20
            betinka84 napisała:
            > ... nikt nigdy nie powie waszej pociesze ze ma "starych rodziców" wink bez obraz
            > y

            dokładnie - też się zawsze z tego cieszę smile wręcz przeciwnie - zawsze będzie
            zachwyt - ale Ty masz młodą mamę smilesmilesmilesmile
            • ptysiek666 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 19:44
              nie przesadzaj!jak byś była z 94 to by było dziwne
              • kasiurek3 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 20:01
                Witam ponownie. Cieszę się że takie macie zdanie na ten temat. Mój mąż jest
                odemnie starszy o dwa lata, w tym roku się obronił, mi został rok do obrony ,
                jeżeli chodzi o studia. Ale co zabawniejsze jak nie byłam w ciąży to bardzo
                chciałam mieć już dziecko, a mąż kupił mi szczeniaka, żebym mogła się nim
                zajmować smile. Teraz kiedy jestem w ciąży, to jakoś jestem pełna obaw. Dostałam
                dobrą pracę nie dawno, mój mąż pracuje, ale jakoś tak, mam tyle zmartwień, czy
                starczy na czynsz, czy na pieluchy będzie,itd. Chciałabym zapewnić mojemu
                dziecku jak najlepsze warukni rozwoju. Będę musiała też zrezygnować z pracy.
                Złośliwi mogą pomyśleć że zaszłam celowo, jak tylko dostałam pracę. Eh, już
                sama nie wiem , może to wina hormonów smile
                • nadya22 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 20:49
                  Hej i ja się wpisuję big_grin Jestem od 10 m-cy mężatką smile nareszcie...staraliśmy się
                  o dzidzie 16m-cy teraz już jest 20 tydzień ciąży smile maleństwo oczekiwane,
                  ukochane, rodze w grudniu a 24 lata skoncze w lutym smile myśle, że to odpowiednia
                  chwila na dziecko, dodam, że spokojnie pracuje sobie w księgowości od ponad
                  roku, pracodawcy przyjeli bardzo dobrze wiadomość o ciąży smile
                  Kasiurek3 na jakiś czas bedziesz musiala zrezygnowac z pracy ale obowiazuja cie
                  chyba wszystkie swiadczenia i jak maluch bedzie mial ok 6 miesiecy mozesz
                  spokojnie wrocic do pracy, albo zaraz po maciezynskim (czyli po 4 miesiacach)
                  • goosiaa3 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 02.08.07, 21:22
                    ja rocznik 85 i 14-miesieczny szkrab w domkusmile)
                    urodzilam majac 21 lat
                    • sabka22 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 03.08.07, 10:56
                      Witajcie,
                      Jestem rocznik 85,mam w domku synka ktory ma 16miesiecy,i obecnie spodziewam
                      sie nastepnego dzidziusia...jestem w piątym miesiącu ciązy.Wiem po sobie ze to
                      nie za wczesnie,wydaje mi sie ze koło 30 to z kolei za puzno troche jak na
                      pierwsze dziecko.Radze sobie z synkiem swietnie i nie mysle ze jestem w czyms
                      gorsza od "starszych" mam.
                      Pozdrawiam cieplutko,Sabina.
                • betinka84 Re: Odp. do kasiurek3 :] 03.08.07, 12:43
                  Czesc Kasiurku i pozostałe mamcie,
                  przeczytałam to co napisałaś i uśmiechnęłam sie - a dlaczego hehe juz wyjasniam
                  - jestem w prawie identycznej sytuacji - moj narzeczony tez jest ode mnie
                  starszy o dwa lata, tez został mi rok do obrony i co najzabawniejsze mialam
                  podobne odczucia dot. dzieci jak Ty i w związku z tym w styczniu dostalam od
                  mojego skarba ... szczeniaczka!!! 2- miesiecznego slodkiego huskyego! Nazwałam
                  go Kaszmir i zajmowałam kiedy czas pozwalał. Co ciekawe ja również calkiem
                  niedawno dostalam świetna prace a w lipcu awansowalam na kierownicze stanowisko!
                  2 dni pozniej dowiedziałam sie ze jestem w ciazy...również mam obawy ale wierze
                  ze damy sobie rade a dzidzia bedzie nasza radoscia!!! nie martw się, wszystko
                  bedzie dobrze, a tym co ludzie gadaja to juz wogole sie nie przejmuj-szkoda
                  zdrowia - a musisz teraz dbac o nie podwojnie, trzymam kciuki i mam nadzieje ze
                  bedziemy w kontakcie - jestem ciekawa jak ci sie potoczy w pracy, na studiach
                  itp. pozdrawiam goraco
    • maja3333 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 03.08.07, 11:29
      Pytasz czy to nie za wczesnie. Jak zwykle kazdy da Ci odpowiedz taka jaka mu
      pasuje wzgledem wlasnych pogladow, wlasnego zycia i doswiadczen.. Ale przeciez
      to Twoje dziecko i Ty je chcialas (tak mysle) wiec to jest Twoj wybor,
      niezaleznie od tego czy inni twierdza ze to za wszesnie czy za pozno.
      Zycze powodzenia. Ja jestem z 87, a w brzuszku jak najbardziej chciane i
      planowane bobo smile
      • kasiurek3 Re: DO betinka84 03.08.07, 14:32
        Cześć, dzięki za słowa, które podtrzymują mnie na duchu.
        Najpierw miałam umowę próbną na trzy miesiące, a teraz dostałam na czas
        nieokreślony. Znam przypisy, i wiem że mam taką możliwość, aby wrócić po 4 lub
        6 miesiącach, ale złośliwość ludzka nie zna granic. Ale wkońcu jestem kobietą i
        pracodawca zatrudniając mnie, miał świadomość że mogę odejść na macierzyńskie,
        czy wychowawcze. A pracę mam bardzo ciężką, bo przy produkcji, w pyle, wysokich
        temperaturach, i ciężkich rzeczach. Więc napewno pójdę ze względu na szkodliwe
        warunki, wcześnie na L4. Jak narazie dbam o siebie i o moje maleństwo. I to
        jest teraz dla mnie najważniejsze. A studia, i tak robię zaocznie, więc z tym
        nie powinno być problemów. Mam termin porpodu na luty. A do czerwca jeszcze
        daleko, do obrony.
        Serdecznie Cię pozdrawiam, trzymajcie się cieplutko z maleństwem.
        Zyczę Ci i wszystkim mamom, wszystkiego najlepszego.
    • mamamia23 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 03.08.07, 15:08
      hej ja też jestem rocznik 84 (kwiecień)mężatką jestem od ponad 3 lat a męża znam ponad 6 lat,mamy 2,5 letniego synka a niedługo na świecie pojawi sie jego siostra,obydwoje są zaplanowani i kochani i uważam że mój wiek jest w sam raz po 30 mam zamiar sie postarać o 3.

      Acha mąż jest 4 lata starszy oboje pracujemy (tzn ja obecnie na L4)i nie żałuję że tak potoczyło sie moje życie jakbym miała to zrobić raz jeszcze nie zastanawiałabym sie.
    • madziorek23 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 03.08.07, 16:26

    • pati_234 mnie to najbardziej wkurza 03.08.07, 16:40
      że jak młoda dziewczyna w ciąży to wszyscy od razu myślą że wpadka a często
      wcale tak nie jest!!! mnie sie wydaje że moja cała rodzina myśli że wpadka smile
      chociaż nikt sie o to nie spytał
      • kasiurek3 Re: mnie to najbardziej wkurza 03.08.07, 18:20
        Wiesz, hehe, moja rodzina stwierdziła że no skoro jesteśmy małżeństwem no to w
        końcu prędzej czy później musiało do tego dojść, ale czemu prędzej nie później?
        To mnie też denerwuje. Faktem jest że po cichu planowaliśmy, ale nie myśleliśmy
        że uda się zaraz za pierwszym razem smile
        Jedynym poparciem jest mój małżonek, który twierdzi że każdy czas jest dobry na
        dziecko, byle nie było by to wbrew własnej woli, i było troszkę pomyślane. On
        bardzo się cieszy z tego powodu, że zostanie tatusiem, i nie przejmuje się
        głupim gadaniem. Moja babcie, też się stawiła za mnę, ponieważ ona w moim wieku
        miała już 4 dzieci, ale w tedy to czasy były inne smile

        Pozdrawiam
    • sabka22 Dziewczyny nie ma sie co rozwodzic nad tym... 03.08.07, 21:31
      my same najlepiej wiemy ze dzieci planowałysmy i nic nie jest wpadką,ja nie
      przejmuje sie gadaniem mam to gdzies,a czesto patrzą na mnie ze zdziwieniem ze
      takie małe dziecko woze w wozku i znow brzuch.Dla mnie to chore.Lepiej
      pogadajmy jak sie czujemy jako mamusie i te ktore spodziewają sie dziecka?
      Pozdr.
    • inia1984 witam i ja:) 03.08.07, 22:34
      rocznik 84, od 3 lat męzatak i mamy juz 15 miesięcznego synka Alana. był jak
      najbardziej planowany i wyczekiwany. a za tydzien robie test.....kto wie, moze
      Alan bedzie miał rodzenstwosmile

      buziaczki dla mam i maluszków tych na świecie i tych w brzuszkachsmile
    • jagoda232 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 04.08.07, 11:49
      Cześć ja tez jestem z rocznika 84 i mam juz synka 2,5 roku w styczniu pojawi
      sie nasze drugie dziecko.Uważam że to najlepsza różnica wieku między
      rodzeństwem. Jestem na drugim roku pedagogiki. Pozdrawiam
    • rillia Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 04.08.07, 13:23
      Ja również rocznik 84smile Mam 15 miesięczną córcię i druga córeńka w brzuszku
      (22tydzień). Jestem mężatką 3,5 roku. Oba Maleństwa wyczekane i zaplanowane.
      Pozdrawiam Was serdecznie. Cieszę sie, że tyle nas jestsmile))
      • inia1984 rillia:) 04.08.07, 15:11
        witaj kochanasmile ale ci fajnie ze juz połowa ciązy minęłasmile ja testuje 10
        sierpnia i sam jestem ciekawa co z tego wyjdziesmile
        gratuluje drugiej córeczkismile)))))))
        • rillia Re: rillia:) 04.08.07, 20:40
          Inez, trzymam kciuki z całej siły. Mam nadzieje, że już ktoś w Tobie rosniesmile
          Ja już nie moge się doczekać grudnia. Planuję jak urządzę dziewczynkom pokój.
          Nie mam pomysłów na odpowiednie meble. Szukam tylko komody i jakiś fajnych
          łóżeczek oraz półeczek na zabawki.
          Buziaczki!!!
      • pe_rla Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 08.08.07, 22:23
        ja co prawda jestem rocznik 83 ale to też blisko, nie jestem zamężna
        ale właśnie od niedzieli zastanawiam się czy zaszłam w ciąże. Zawsze
        bardzo chciałąm mieć dziecko, ale mój chłopak nie był gotowy.
        Troszke się boję, ale uważam ze to odpoowiedni czas.
        Pozdrawiam
        • muria2 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 09.08.07, 11:43
          witajcie dziewczyny, właśnie dołączyłam do grona forumowiczek pod wpływem tego
          wątku smile jestem listopadowy 84 a dzidzia bedzie lutowa 2008smile hihih, mam
          nadzieję że się nie pospieszy bo termin mam na pocztek lutego a chciąlabym w
          ciąży być jak najdłużej. Mam trochę przypadłości ciązowych ale to kiedys musi
          przeciez minąć.
          Pozdrawiam i ściskam was cieplutko, jesteśmy w kontakcie smile!!!
          • roksana216 Re: Rocznik 84 czy jestem jedyna??? 09.08.07, 20:25
            Ja mam 2-letniego synka , jestem dumna że jestem młodą mamą. Moje
            dziecko urodziło się jak miałam niecałe 21 lat (jestem z grudnia a
            Dominik z sierpnia) smile Pozdrawiamy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka