czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 25.10.07, 16:27 Ja cos ostatnio raczej weny do pisania nie mam ale czytam wszystko, kciuki trzymam i na kolejne kreseczki czekam!! Za oknem slonecznie ale zimno U mnie 13dc. sluz sie pojawil a z temp nie wiem o co chodzi bo pierwszy cykl mierze, ale zaczyna rosnac... chyba podrawiam Was goraco! ania Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 25.10.07, 17:54 czarna_kota to dobry czas na starnka, zaciskam kciukasy)) Odpowiedz Link Zgłoś
nika26_online Re: Październik-nowa nadzieja! 25.10.07, 18:05 cze dziewczynki dawno nie odzywałam ale zaglądałam tu. Gratuluję wszystkim którym się udało. Strasznie wam zazdroszczę też bardzo bym chciała napisać udało się, ale niestety u mnie ciągle @ więc do starań jeszcze dużo czasu. Już nie daje rady staram się nie myśleć o tym że chce dziecko ale czasami dopada mnie taki dół że nie wyrabiam. Boże jak ja bym chciała znowu poczuć te kopniaczki to kręcenie się tą czkawkę. No a potem przytulać takie maleństwo już mi jest obojętne czy będzie chłopiec czy dziewczynka ale niech już w końcu będzie bo oszleję. Od razu mi lżej jak sie tak wypisaŁAM CO MI NA SERCU LEŻY DZIĘKI DZIEWCZYNY ŻE JESTEŚCIE POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 25.10.07, 18:17 ***74agajg*** oby starania byly owocne!!! A za Ciebie tez mocno trzymam ciuki!!! ***nika26_online*** Tobie tez zycze zeby jak najszybciej sie udalo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 25.10.07, 18:32 Nika trzymam kciuki będzie dobrze zobaczysz))) czarna_kota za kciuki podziekuje jak się uda)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re:mama.razy.trzy 25.10.07, 19:33 cieszę się z waszego szczęścia! zdrowia życzę dla całej waszej piąteczki? pisz do nas jak się miewa fasolka. Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re:mama.razy.trzy 25.10.07, 20:25 Witajcie dziewczyny Przepraszam Was ,że sie nie odezwałam wczoraj ale bardzo późno wróciłam z delegacji. Bardzo sie Cieszę ,że nasza koleżanka zaciążyła Mama razy dwa : Gratuluję!!! Dziewczyny a za Was trzymam kciuki bardzo. U mnie dzisiaj 7dc i dzisiaj przyszły dopiero testy owulacyjne. Musze sobie dokładnie przeczytać instrukcję obsługi ponieważ pierwszy raz będę z nich korzystać. Kaczusiu póki nie zajdziesz do swojego ginekologa to korzystaj ile się da razem z mężem nic nie ma do staracenia ( a może.... cuda się zdarzają)Czekam na dobre wieści jutro od Was . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re:mama.razy.trzy 25.10.07, 20:56 Czesc dziewczynki wieczorkiem No i sie zaczelo.Brzuch mnie boli typowo na @,wiec juz poziom nadzieji u mnie spada na leb na szyje.Ogolnie zle sie czuje i cos tak czuje,ze nawet nie doczekam do niedzieli (wtedy (nie)powinnam miec @).Trudno.Widocznie tak mialo byc kaczusiu mam nadzieje,ze uda Cie sie zdazyc ze wszystkim i nie bedzie zadnego klopotu.I tez mysle jak gambo,ze nie patrz na nic tylko korzystaj a moze natura sama zadziala? Czekam z wielkim napieciem na jutrzejsze wyniki testow dziewczyn. 74agajg mocno za Ciebie trzymam kciuki i wierze,ze Ty zamkniesz ten pazdziernik z dwoma kreseczkami na tescie,czego Ci goraco zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 odpływam na listopad:(( 25.10.07, 21:16 cześć...przedw wszystkim - Mama Raz dwa, a tera z i Trzy - gratuluję!!! i cieszę się z Twego szczęścia! mi ono jednak nie dopisało - dzis w pracy ból brzucha był sygnałem , że jednak @ mnie pokona... i pokonała! przyszła niestety( tak mi smutno ,ale listopad przed nami i zaraz się tam zamelduję i uwaga-dla przyszłych testujących-nikogo ze sobą nie zabieram na starania listopadowe więc mi się pochwalic kreseczkami pod koniec miesiąća! ale wiecie co - teraz juz jestem cała wygłupiona, najpierw to krwawienie w 11dc, potem w 22dc , które w sumie trwało do dziś i dziś w 26dc-nadeszła @. skąd więc te bóle jajników, te nabrzmiałe piersiaki, itd. oj, oj - juz się boję wizyty u dr...co tam się dzieje u mnie. wybaczcie że marudzę, ale do końca miałam nadzieję , że to krwawienie implantacyjne.czasem mam juz takie mysli, że może jestem jakaś"lewa".to w sumie 2 cykl takich starań pod okiem doktora i w ogóle ale jakoś opadłam z sił. a mój Misiek - taki smutny gdy się dowiedział. przepraszam że tak się tu wyżaliłam...za wszystkie testujące niebawem - kciuki trzymam a pozostały Zafaslokowanym - gratuluję. mogę być do końca z Wami? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: odpływam na listopad:(( 25.10.07, 22:19 Oj mimiczko no szkoda wielka. Przytulam mocno. Ale myśleć o tym, że niby "lewa" jesteś, nie możesz, jasne!? Jesteś świetna babeczka i zupełnie normalna, zdrowa i silna. Zobaczysz, będzie dzieciątko w swoim czasie. Zobacz ile ja się staram, choć mi ginio powtarza, że żadnego pani problemu nie ma, zdrowa jak koń. Zobaczysz, u ciebie pójdzie szybko, może już w następnym cyklu, a jak nie to za dwa albo trzy. Kto wie - trzeba dać sobie ten czas. Ale wkońcu nadejdzie ten dobry moment i też staniesz się mamą Pogadaj z lekarzem, porób hormony, to Cię uspokoi, przynajmniej będziesz wiedziała na czym stoisz. Powiedz o tym krwawieniu w czasie owulacji i plamieniach przed @. Pobolewania i objawy ciążowe - to każda z nas w mniejszym lub większym stopniu miewa. Trzymaj się dzielnie i trać wiary. Trzeba się starać, próbować i nie traktować siebie zbyt surowo Uszki w górę, kochana! Buziaki i jedziemy razem dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: odpływam na listopad:(( 25.10.07, 22:38 Kaczusiu - Ty to potrafisz główke mi podnieść do góry! a Twoje przytulenie to nawet z tych Węgier czuję, nie bez powodu powiadają"Polak - Węgier dwa bratanki" ( a Ty to juz tamtejsza więc powiedzenie adekwatne). Dajesz mi wiarę bo widzę , że Ty juz przez tyle cykli w klinice przeszłaś i taka dzielna jesteś więc obiecuje tu i teraz, że NIE BĘDĘ się poddawać.dzielna nie jestem niestety ale będę nad tym pracować. piszesz o mnie w samych superlatywach za co dziękuję,ale czy "normalna babeczka " jestem - to czasem się zastanawiam)i mój Misiek też jak mu wyskoczę z jakimś wariactwem! Odpowiedz Link Zgłoś
nika26_online Re: Październik-nowa nadzieja! 25.10.07, 21:40 dziękuje dziewczyny za pocieszenie oby nam wszystkim udało się w listopadzie poZdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: mimiczko... 25.10.07, 21:57 Biedroneczko, wysłałaś pusty post ale tytuł- Mimiczko(ale to miłe) sugeruje że chciałaś mnie podnieść na duchu, za co dziękuję choć treści postu nie znałam. a może chciałaś mi głowę sprać za marudzenie? za to też dziękuję bo mi sie pewnie należy! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: mimiczko... 25.10.07, 22:04 ...kochana,no co Ty wypisujesz? Az mi sie lezka zakrecila,jak to przeczytalam.Po pierwsze nie musisz za nic przepraszac,bo po to tu jestesmy,zeby dzielic sie naszymi smutkami i radosciami.A my wlasnie rozumiemy sie najlepiej,bo wszytskie mamy podobne doswiadczenia i problemy.Po drugie oczywiscie,ze zostajesz z nami!!! I obojetnie czy to bedzie ten watek czy inny,to zawsze bedziemy trzymac sie razem.I nie martw sie ta @.Niedlugo zaczniesz nowe staranka i tym razem wszystko sie uda! I koniecznie idz do gina,niech poda przyczyne tych plamien.Napisz co powiedzial i jak sprawa wyglada,ok? Glowka do gory mimisiu jestesmy z Toba i czekamy na wiesci. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: mimiczko... 25.10.07, 22:08 przepraszam za ten pusty post.Jak napisalam tytul to przycisnelam nie ten przycisk,co potrzeba i polecialo Ale juz masz tresc i wcale nie chcialam nic zlego napisac,wrecz przeciwnie,bo ja z tych wrazliwych )) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: mimiczko... 25.10.07, 22:23 ja wiem, że nie chciałaś nic złego napisać - to ja raczej sie droczę ) wiem, że z Ciebie wrażliwiec, ale przyznam szczerze, że przydałby mi się oremus za to marudzenie! Biedroneczko-dziękuję za tak ciepłe słowa z Twej strony - za wsparcie i otuchę! nie poddam się a doktorka wypytam dokładnie o wszystkie sczegóły i pewnie będzie miał mnie dość jak mu z lista pytań wpadnę do gabinetu, ale jakby miał fochy to Go postrasze Wami babeczki dobra? że jest nas dużo i niech się ma lepiej na bacznośći, zgoda? Odpowiedz Link Zgłoś
barabasia2 Re: Październik-nowa nadzieja! 25.10.07, 22:05 25 dzień cyklu, @ powinien przyjść za 3 dni. Dla ciekawości zrobiłam test. Linia kontrolna bordowa, linia testowa jasny róż - ale jest!!! ) Czy to nie za szybko? Bardzo bym chciała aby test się nie mylił...za 3 dni powtórzę test. Nadzieja październikowa górą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Barabasia2 25.10.07, 22:11 Jasny róż,ale druga kreska jest i to najważniejsze! gratuluje i cieszę się, że się udało! to dobra wiadomość i napawająca nadzieją nas wszystkie( nawet mnie choć mam dzis maleńkie zwątpienie). powtarzaj test i daj znać. ale ta kreska zrobi się na bank grubaśna i bordowa! bravo! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 25.10.07, 22:38 mimiczko oczywiscie ze mozesz gina nami postraszyc! I koniecznie napisz co powiedzial gratulacje wielkie barabasiu! Ciesze sie,ale napisz jeszcze jak wyszedl drugi,choc to juz raczej tylko potwierdzenie bedzie.No to nam sie znowu sypnely fasolki ) Do jutra dziewczynki.Ide dzis wczesniej spac,bo dzis do roboty zaspalam przez te pozne godziny przed kompem Czekam na wasze testy Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 25.10.07, 22:49 tak, tak - jutro grzecznie zapisuje się na wizytę i juz w recepcji postraszę, a co - niech sie przygotuje na ciężką ze mną, ajakby co - z Nami przeprawę. jak to powtarzała w liceum moja Pani od matematyki - "w kupie siła"...też ide spać. i czekam na nowe fasolki Kobietki... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 08:33 A ku,ku co tu taka cisza? Nie spac!Wstawac leniuchy,dzis piatek,weekend sie zaczyna.Tesciki robic i szybciutko informowac jak wyniki!!!! No tak,ja sie wyspalam,bo od tygodni tak wczesnie nie poszlam spac,jak wczoraj Niestety u mnie @ zbliza sie wielkimi krokami,bo wczoraj strasznie bolal mnie brzuch,oblewal mnie zimny pot i bylo mi slabo.Czyli typowo malpowo.Nie mam wcale dobrego nastroju,ale tak sobie mysle,ze do trzech razy sztuka.Zaczne sie mocno martwic jak do grudnia nie zajde w ciaze.A teraz to narazie tylko mi bardzo przykro pisac,pisac ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 08:38 Biedronko, ja też miałam takie objawy. Brzuch bolał jak na @, zero innych objawów ciąży. Miesiąc temu to dosłownie klasyczna ciąża, cycki darły, mdliło mnie, słabo mi było i @ przyszła. A teraz odwrotnie - wszystko wskazywało że małpa nadchodzi a tu proszę - Fasoleczka tak dawała się we znaki Nie poddawaj się, dopóki jej nie ma wszystko sie może wydarzyć. No a gdzie te złotka, co miały rano testować ??????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 08:44 Czesc biedroneczko! No to smutne wiesci przynosisz... malpa idzie, mowisz? Ech... Az sobie westcnelam z zalu. Ale nie podlamiesz sie, prawda? Bedziemy dalej uprawiac staranka razem az wszystkim sie uda. Oj bedzie radosc wielka ) Lepiej mi, kiedy sobie to wyobrazam Tez sprobuj, moze ci sie zrobi weselej troszke. Sciskam mocno! (A to napewno malpowate objawy? Jestes pewna?) Odpowiedz Link Zgłoś
barabasia2 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 08:29 Zrobiłam 3 testy. Na każdym jest jasno rózowa kreska. Narazie boje sie cieszyć no i w szoku jestem ale takim pozytywnym 28 dnia cyklu zrobie jeszcze raz testy, żeby potwierdzić fasoleczkę z radości wczoraj przytuliłam test Schiza juz jest Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 08:39 Barabasia2 GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 08:45 Barabasia2 gratuluje bardzo szczescia ) Dbaj o siebie i duzo zdrowia zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 09:08 Barabasia ja tez przylacztam sie do gratulacji, dbaj o siebie!!! Biedroneczko, trzymym kciuki zeby to jednak nie byla @...) U mnie dzisiaj nowa schiza...rano wyraznie bola mnie wyrostek, teraz jakby mdli, ale to moze byc z niewyspania...I od razu zaczelam sie zastanawiac, gdyby to byl rzeczywiscie wyrostek, to na tym etapie moja "mozliwa ciaze" przeciez nawet nikt by nie wzial pod uwage...Nie nie bede sie przejmowac na zapas . W ramach uzupelniania absurdalnych objawow "ciazowych" na jezyku zrobil mi sie ogromny pryszcz, jeszcze w zyciu czegos takiego nie mialam...Mowia, ze pryszcze na jezyku robia sie od obgadywania tesciowej, ale ja neprawde jej nie obgadywalam.) Z reszta mam bardzo dobre stosunki z tesciami...To tak na poprawe humoru z rana. Trzymajcie sie kobietki..czekam na nastepne dobre wiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
misia2412 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 09:23 A ja dalej w kropce! Dziś rano robiłam test i jest lepiej niz ostatnio bo bardzo jaśniutko druga kreseczka pojawiła sie w ciągu 5 zalecanych minut, ale martwie się że wciąż jest taka jaśniutka bo to już 31 dc! @ nie ma nic a nic! Nie wiem czy sie cieszyć, ale z drugiej strony gdybym nie była w ciąży to chyba nawet taka jaśniuteńka by sie nie pokazała? No nic dalej muszę czekac i za kilka dni znów testować! A jak tam reszta? Mam nadzieje że lepiej niz u mnie! Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 09:20 Barabasia gratulacje wielkie ((-: No wiedzę ,że wzięłyście dziewczyny prośbę poważnie i podnosicie morale (-: To bardzo dobrze, byle nadzieja była. Biedroneczko, być może przyjdzie @, wiesz, jak ma przyjść to niech przychodzi, żeby nowy cykl zacząć. Wiem, że smutno i źle ale będzie lepiej (-: Ehh ja tu faktycznie sama zostanę, testowanie w środę, tylko nie wiem po co bo i tak się nie udało Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 09:26 madziuchna23 dlaczego miało się nie udać ??? Udało się i tak trzeba mówić !!! Odpowiedz Link Zgłoś
barabasia2 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 09:50 Dzięki dziewczyny! naprawdę boję sie cieszysz, bo nie mogę uwierzyć... Od kwietnia jestem tu z Wami i mocno trzymam kciuki za Was. Dziś kupię dla odmiany 2 różne testy, żeby mieć porównanie. Bo w końcu to jasna kreska była i po 10-ciu nie 5 minutach. Pozdrawiam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 10:20 ee, nie udało się. teraz to czekam tylko zeby temperatura wysoka utrzymywała sie przez kilka dni bo wtedy będzie nadzieja że owu była tylko nie trafiliśmy. ja bardziej martwię się nie nietrafieniem, tylko tym, że nie ma w co trafiać. A jak sie czuje mama.razy.trzy? ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
misia2412 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 09:44 Gratulacje Barbasia! Oj w 26 dniu już dwie kreseczki to az pod sufit ze szczęścia trzeba skakać! lada dzień będą dwie grubaśne! Trzymaj się cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
saybook test 26.10.07, 10:03 No i sa tak wyczekiwane II kreseczki!!!!Jestem najszczesliwsza osoba pod sloncem dzisiaj Nie moge uwierzyc jeszcze w to,ale pojawila sie druga kreska w ciagu doslownie kilkunastu sekund to moj 32dc Teraz musze zadzwonic do lekarza zeby umowic sie na wizyte Buzia caly czas mi sie smieje ) Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Misia i Saybook !!!! 26.10.07, 10:08 Kochane, gratulacje !!!!!! Co raz więcej fasoleczek, super !!! Jeszcze raz ściaskam Was mocno i gratuluję !!! Misia ja też miałam słabą drugą kreseczkę, ale miałam, i Ty też masz. Za kilka dni będziemy miały grubaśne Odpowiedz Link Zgłoś
misia2412 Re: Misia i Saybook !!!! 26.10.07, 10:23 Saybok z całego serca gratuluje! Mama razy trzy slicznie dziekuje za dodanie otuchy i jeszcze raz Ci gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Misia i Saybook !!!! 26.10.07, 10:38 Noooo!!!! Kochane dziewczynki.A jednak ten pazdziernik okazal sie dla wielu szczesliwy Bardzo sie ciesze i gratuluje.To cudownie,naprawde.Dbajcie teraz o siebie i piszcie caly czas,bo musicie nas wspierac i wysylac pozytywne fluidki A moze napiszcie jakie mialyscie objawy,bo od nadmiaru wrazen,to juz mi sie wszystko pomieszalo.Moze przyda sie to tym,ktore jeszcze czekaja,obserwuja i doszukuja sie jakis objawow. dziekuje dziewczynki za dobre slowa i pocieszenie.Ja juz wiele sie nie spodziewam po tym cyklu,ale moze w nastepnym wreszcie sie uda? mama.razy.dwa(trzy) bralas jakies leki czy tak zupelnie zdalas sie na nature? madziuchna dlaczego jestes tak pesymistycznie nastawiona? Ja to chociaz mam wyrazne znaki na @,ale u Ciebie sa jeszcze duze szanse na fasolke Odpowiedz Link Zgłoś
saybook Biedroneczko 26.10.07, 10:59 Co do moich objawow to pobolewalo mnie podbrzusze tak pokluwalo i mam tak do dzisiaj,i te nocne niespanie,tego to nie umiem wytlumaczyc Zycze Tobie i wszystkim starajacym sie powodzenia.Dalej to do mnie nie dociera ze jestem w ciazy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
barabasia2 Re: Biedroneczko 26.10.07, 11:14 W jakim stopniu można wierzyć testom z allegro za 6 zł (3 sztuki)? Bo wciąż nie mogę uwierzyć i zastanawiam się, czy te testy, pomimo swojej niskiej ceny są skuteczne...a może jak na tych testach dwie jasne kreski to jeszcze negatywny wynik, bo tak np jest z testami owulacyjnymi... Odpowiedz Link Zgłoś
misia2412 Re: Biedroneczko 26.10.07, 11:16 U mnie tez objawów naprawdę żadnych! Ani mdłości ani wstretu do kawy! Jedynie kłócia w dole brzucha, ale ta moja druga kreseczka taka bladziutka że nie moge się jeszcze cieszyć. Napiszcie mi proszę kochane czy jak testowałyście wcześniej i nie byłyście w ciąży to tej drugiej kreseczki nie było ani tyci tyci? Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Biedroneczko 26.10.07, 11:25 Ale SUPER wieści gratulje wzytskim dwóch kreseczek ))) Biedronka pamietaj póki nie ma @ wszytsko jest możliwe ))) U mnie jeszcze trochę czasu do testowania, objawów nie mam żadnych )) Czekam cierpliwie i cieszę się razem z WAmi )))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 11:29 jeszcze raz gratuluję serdecznie wszystkim zafasolkowanym )) Szczęściary! Ślijcie nam fluidki ciążowe, może którąś z nas też ciążowo nastroicie. Ślijcie, kochane. U mnie właśnie jajeczko rośnie i czeka żeby być fasolką. Wam życze spokojnej ciąży i pięknych zdrowych bobasów. Madziuchna, próbowałam wysłać i wczoraj maila w odpowiedzi, ale poczta gazetowa odmówiła posłuszeństwa. Spróbuję raz jeszcze. Powiedz, jak twoja temp. dzisiaj. Czytałam twój wątek na NPR, rzeczywiście dziwna sprawa. Powinno rosnąć i łaski nie robić. Ale nie martw się zawczasu. trzeba poobserwować, ja tam nie wierzę, zebyś miała cykle bez owulki. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: do Biedronki 26.10.07, 11:51 U mnie natura, od marca tylko i wyłącznie obserwacja cyklu (temperatura + śluz). A od września prace intensywne. We wrześniu pomimo starań nic, ale w październiku się udało My jeszcze do tego celujemy na córeczkę, a zatem po wzroście tempki zero przytulania Zobaczymy, czy sie uda. Od 25 d.c. ból podbrzusza, szczególnie z lewej strony. Jak byłam w 10d.c. u gina robiłam USG i w lewym jajniku miałam pęcherzyk. Dziś już lepiej, nic nie boli. Poza tym klasyczne objawy miałam na @. Trzymam za Ciebie kciuki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Do Mimiki 26.10.07, 11:42 Mimiczko, jak się czyjesz? mam nadzieję, ze nie rozpaczasz, tylko robisz już plany na ten nowy cykl. Jajeczko rośnie Pozdrawiam i Ciebie baardzo ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Do Mimiki 26.10.07, 14:47 a witam pięknie...pewnie Twoje węgierskie fluidki i innych dziewczyn spowodowały, że moje smutaski poszły w kąt i mam tyle energii w sobie, że głowa boli! normalnie jestem wulkan optymizmu. nic juz brzusio nie boli i jakoś skąpo u mnie ale skoro tyle tych plamień było po drodze to juz ze mne wszystko spłynęło... i ogólnie w porządku! liczę już dni do końca @ i dni do wtorku bo wtedy ide na wizytę do doktorka. dziś kupiłam nowy zapas INtimel żelu - co by staranki i przytulanki były milsze i mniej suche) i mamy zMisiuniem tyle werwy od rana, że juz 2 razy na spacerku byliśmy.. ależ pięknie dziś w okolicach Poznania gdzie mieszkam! normalnie teraz kawunia na 17 u koleżanki potem weekendowe sprzątanko i zakup dobrego winka na sobotę...ależ ja was lubię babeczki!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Do Wszystkich koleżanek!!! 26.10.07, 14:49 dziękuję, że jesteście i miłego popołudnia Kobietki. mam dzis dobry humorek( o czym napisałam w poście wczesniejszym) i gdybym głos miała piękny to bym o tym śpiewała! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Gratulacje 26.10.07, 14:55 i zapomniałam o najważniejszym - piękne gratulacje dla Nowych Fasolek w naszym gronie) Rośnijcie zdrowo i trzymajcie sie ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Do Wszystkich koleżanek!!! 26.10.07, 17:18 No brawo !! ))) Aż miło się czyta ) z jaką werwą dziewczyna się bierze do roboty Miłego wieczoru życzę! I udanego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 12:15 Dziewczyny GRATULUJE!!! Ciesze sie razem z WAMI!! Siedze sama i usmiecham sie do montora jak glupia Bardzo, bardzo sie ciesze ze Wam sie udalo!! A blade kreseczki, zycze zeby juz w najblizszym tescie byly ciemne i tluste!! biedroneczko a za Ciebie dalej trzymam kciuki, jeszcze nic nie wiadomo!!! Zreszta za nas wszystkie trzymam kciuki, zeby jak najszybciej sie udalo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Do czarnej koty 26.10.07, 12:24 Czarna kota, a co u Ciebie? Jak się masz i wogóle w którym momencie cyklu się obecnie znajdujesz? Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota do Kaczusi! 26.10.07, 12:32 Kaczusiu, u mnie, przyjmujac ze ostatnie krwawienie bylo jednak @ i rozpoczal sie mam nadzieje normalny cykl, to dzis 14dc. Temperature mierze pierwszy cykl wiec nic mi z tego na razie nie wynika. Wiec staranka poniekad na oslep, bez wieksych nadziei ale sa Czyli chyba jestesmy w podobnym miejscu cyklu. tak?? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: do Kaczusi! 26.10.07, 12:45 14dc. to ładnie, staranka na oślep, ale mogą byc owocne Wcale nie mniejsza szansa na to, niż kiedy twoj cykl nie ma dla ciebie tajemnic . Kiedyś wszystko się w tajemnicy działo. W baaardzo dawnych czasach podobno chłopy długo nie mogli skapować, że to za ich przyczynom kobitkom rosną brzuchy To były baaaardzo dobre czasy dla nas - babeczek. No, ale do rzeczy, a na jakim poziomie trzymają ci się te tempki? W miarę równo czy skaczą? Ja dopiero w 6dc, ale już od 2dni czuję że coś się w jajniku dzieje. W weekend chyba zacznę testy owu robić. Ostatnio owu mnie zaskoczyła w 9dc. Może mi się skróciły cykle po poronieniu? Ostatni był 25 dni, a wcześniej to nawet 32. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: do Kaczusi! 26.10.07, 12:50 To jak masz takie krotkie cykle to mnie "dogonisz" i mam moze razem zobaczymy dwie kreseczki? To znaczy obie po dwie Ja jakas z natury zimna jestem hihihi jesli chodzi o tempki. utrzymuja sie na poziomie 36,15-36,25 od wczoraj 36,4 Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 12:35 A pogoda dzis u mnie dolujaca Caly tydzien bylo zimno ale slonecznie a dzis pada!!! Ranek byl koszmarny bo moja corcia ma dzis w szkole Halloween Disco, wiec wyszla z domu w przebraniu a na dworze zimno, mokro, okropnie do tego auto mi dzis odmowilo posluszenstwa wrrr.... Ae teraz siedze z kawusia w Waszym milym towarzystwie wiec jest mi lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 12:49 U nas tez pogoda dołująca. Zapowiadają śnieg!! U nas w zeszłym roku nie było grama śniegu. W tym chyba zima nie odpuści. Głowa mi pęka od tych frontów, robota idzie jak z kamienia. Może też zakawkuję z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
stanleyowa Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 12:59 Ta pogoda to chyba wszędzie taka okropna, miało być ciepło i słonecznie a jest na odwrót...siedzę i czytam, że ten październik to rzeczywiście szczęśliwy jest dla tylu dziewczyn. Gratuluję Wam dwóch kreseczek, a tym którym się jeszcze nie udało, to zwycięstwa w listopadzie. ja chyba zatestuje jutro, oczywiście jak mnie @ nie wyprzedzi, bo coś mnie brzuch drugi dzień boli Pozwodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
monikatele Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 13:06 Witam, dolaczam do Was. Znam dobrze historie i "staranka" kazdej z Was. Sledze ten watek od poczatku, ale tylko jako obserwatorka . Gratuluje wszystkim , ktorym sie udalo. U mnie dzisiaj 30 dc. Od 18 dc. klucie jajnikow , temp dzis 37.1. Cykle mam 31-37 dni . Staramy sie o 2 dzidzie od 2006 roku, zadnych lekow nie biore tylko czekam co los przyniesie i moze teraz w pazdzierniku okaze sie laskawy dla nas . Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 13:18 *stanleyowa* i *monikatele* trzymam za Was kciuki! Oby dla Was tez pazdziernik zakonczyl sie szczesliwie!!! **kaczusia** dolaczaj sie z kawusia szybciutko, bo takiego dnia bez kawy to nie da sie przezyc!! Sie zastanawiam jak ja to moje dziecie ze szkoly przyprowadze.... Odpowiedz Link Zgłoś
monikatele Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 13:25 Dzieki za kciuki. Tak bardzo chcialabym aby juz sie udalo , czekam prawie 2 lata z przerwami. Nie robie juz testow bo nie chce rozczarowania. Cierpliwie czekam . Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 13:27 Cześć nowym koleżankom! Powodzenia życzę jeszcze w tym miesiącu Czarna, kawę już wyżłopałam ) Teraz czekam, coby mnie kopnęła, ale jakoś się nie kwapi. W weekend idę na koncert to się wyskacze i rozruszam, bo normalnie czuję się, jak bym w jakiś sen zimowy miała zapaść. Pewnie nas dopiero trząchnie po owulce Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 13:39 kczusia, to zycze milych wrazen i zeby ta koncertowa energia przetrwala w Tobie jak najdluzej!! tez musze cos wymyslic na weekend bo inaczej chyba go przespie Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 13:23 misia, saybook, barabasia ogromnie się cieszę z waszych 2 kreseczek. trzymam kciuki za to żeby za kilka dni wyszly piękne grubiutkie. życzę zdrówka. no wreszcie wysyp pięknych fasoleczek pod koniec października. Odpowiedz Link Zgłoś
misia2412 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 15:21 Mini mini co tam u Ciebie? Mam nadzieje ze wszystko w porzadku! Czekamy na Ciebie! A witam wszystkie nowe dziewczyny! Ja jakos tez przez pierwszy miesiąc tylko czytałam zanim odważyłam się napisac ale to naprawdę nie boli a czasami nawet bardzo, bardzo pomaga!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 15:31 Witam monikatele,szkoda,ze dopiero teraz zdecydowalas sie dolaczyc,ale dobrze,ze jednak dolaczylas masz juz jakies objawy? A z pierwszym dzieckiem nie bylo problemow z zajsciem? rzeczywiscie dosyc dlugo juz sie staracie.Lekarz nic nie radzil? Dziekuje za kciuki czaran_kota i wszystkim. Narazie nic sie nie dzieje,moze troche glowa mnie boli,ale moze przez prace.Mam na dzisiaj dosc! Wieczorkiem do Was zajrze,pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 16:14 Oj, mnie tez dzis glowa boli(( To chyba przez pogode! Przed chwila zmoklam, teraz sie rozgrzeje kawusia i moze obudze w koncu Odpowiedz Link Zgłoś
monikatele Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 16:53 Witam Cie biedronko 1969 i inne starajace sie. Mam 4 letniego synka , ktorego poczelismy w 1 cyklu, tylko , ze wtedy wcale nie myslalam o dziecku. Teraz mam prawie 33 lata i czekam z utesknieniem na 2 krechy. Badania robilismy , ale jeszcze nie wszystkie , poniewaz dalismy sobie czas do konca roku. Jak sie nie uda to w styczniu przystepuje do hsg itd. Obecnie mam 30 dc. klucie jajnikow od 18 dc. i temp. 37.1 , wiec moze jest jakas nadzieja, jak myslicie. Testu na razie nie robie , moze ok. 2.11 .Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 18:13 witaj monikatele! a na kiedy masz termin @? temperaturka obiecująca, trzymamy kciuki. no a u mnie marniutko, jutro już chyba popłynę niestety na wąteczek listopadowy. rano cisza a teraz znowu plamienie. dzisiaj 26dc, strasznie się ślimaczy ta @. wredna jak ma przyjść to niech przyłazi a nie jakieś rozwleczone to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
monikatele Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 18:28 Termin @ mam od jutro, czyli od 31 dc. do ok.37dc. takze jeszcze dlugie czekanie. Dzisiaj pobolewa mnie pod zebrami, nie wiem co to, ale chyba nerwy lub watroba. Klucie jajnikow slabsze niz przez kilka ostatnich dni. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 18:58 cześć dziewczyny Ja na chwilę bo mamy z mężem komedię do obejrzenia, tak na rozładowanie emocji (-:, a po filmie też raczej się nie pojawię (-; Życzę Wam udanego weekendu Kaczucha poskacz sobie, poskacz bo za niedługo skończy się wszelkie nadwyrężanie (-: Patrzyłam na skrzynkę, pusto, ale wczoraj też miałam kłopoty z wysyłaniem Moja temperatura dzisiaj utrzymuje sie na poziomie 36,7, wczoraj ostatni raz luteina więc zobaczę jak to będzie rano Kochane dobranoc ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 20:58 no tak weekend się rozpoczął i chyba sama tu zostałam. odpoczywajcie dziewczyny,ja jutro niestety do pracy maszeruję. ale nawet się cieszę że nie będę miała czasu na umartwianie się nad sobą.biedroncia pewnie około północy tu zaglądnie no to miłego weekendu biedronciu!!! i wam wszystkim też. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 21:03 Madziu, nie chce mi się za chiny wysłać wiadomość na twojego gazetowego maila, ciągle dostaje zwroty, co za szajs! Sprawdz, przy okazji czy dasz radę wysłać do mnie i podaj mi proszę w liście jakiś swój pewniejszy adres mailowy bo mnie szlag z tym gazetowym trafi. Miłego wieczorku życzę My też chyba coś sobie obejrzymy albo pogramy w domino ) Oj, lubię (bo zawsze wygrywam! ) Paaa Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 21:13 Ja tez zycze Wam udanego weekendu i zmykam jakis filmik obejrzec... Ale moze uda mi sie tu do Was podczas weekendu zajrzec! pozdrawiam goraco! Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 21:51 Dobry wieczór dziewczyny Po pierwsze gratuluję koleżankom dwóch kreseczek i zyczę szczęśliwych 9 miesięcy Przesyłajcie nam oczekującym pozytywne fluidki.... Mimika skoro juz ta@ przyszła to niech sie szybko zakończy i do dzieła Biedroneczko trzymam cał czas kciuki!!! Kaczusiu baw sie dobrze na imprezce i korzystaj póki możesz bo niedługo będziesz sie bawić z małym lwiatkiem Chciałam powitac nowe koleżanki fajnie ,ż jest nas wiecej ... Mimika ja też jestem z okolic Poznania ( masz racje jest wiele pięknych miejsc )U mnie dzisiaj 8 dc i zaczęłam testy owulacyjne ale narazie 1 krecha. mam krótkie cykle wiec nie ma na co czekaćAle mimo to korzystamy z mężem z przyjemnosci... Pozdrawiam Was i zycze udanego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:19 jest tu ktoś? bo ja przez dzisiejszy nadmiar energii jakoś wciąż tu buszuję... Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:21 hej Mimika ja jeszcze buszuje po necie... Ciesze sie, że jesteś wulkanem energii i ,że humorek dopisuje Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:24 Hej mimika ja jeszcze buszuję w necie... Cięsze sie,że jesteś pozytywnie nastawiona i dobry humorek Co dopisuje Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:26 sorki, myslałam,że mi za pierwszym razem nie zapisało Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:28 Witam nowe dziewczyny i trzymam za Was kciuki )) Biedronka za Ciebie zaciskam mocniutko i czekma na dobre wieści )) U mnie 19 d.c czekam na początek listopada, żadnych objawów nie mam. Pozostaje tylko czekać )))) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:30 a jak u Ciebie z humorkiem Gambo? Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:36 Humorek teraz mam ok. Nastawiłam sie na ten cykl ( pierwszy raz testy owulacyjne stosuję i mam nadzieję,że sie uda) Teraz zaczynamy 4 cykl starań,przy pierwszym dziecku udało sie w 2 cyklu. Jutro mamy gości więc sobota pracujaca Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:41 a ja w tym cyklu znów pewnie monitoring pęcherzyków moich ukochanych, czy urosną i jakie i czy pękną...ach. ale oststnio we wrzesniu pękly i nic więc teraz szukanie przyczyn dlaczego wciąż nic i badanie "chłopaków" Misiunia) Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:48 Napewno urosną duże i piekne i pękną Chciałam,Co tylko powiedziec ,że my dziewczyny jesteśmy tu od wspierania i przesyłania pozytywnych fluidków i jak , kazda z nas ma dołek to musimy sie wsierac nawzajem. A więc mimika głowa do góry jesteśmy z Toba. życzę owocnego miesiąca. mam nadzieję,że przyczyna napewno sie znajdzie i ,że nie będzie kolidowała i przeszkadzała w tym cyklu... Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:51 dzięki Gambo) a mam tyle zapału od początku bo bym chętnie"lewka"powitała w rodzinie...tzn.zodiakalnego lewka - maluszka. a Twoje staranka to juz tuż, tuż... Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 22:59 Zyczę Ci z całe serca Lewka i wszystkim dziewczynom, którym też sie @ pojawiła niedawnojesli chodzi o moje staranka to faktycznie tuż, tuż... chociaz test nic nie pokazuje to z mężem i tak czerpiemy korzyśćci z przyjemności bycia razemTrzymaj sie Zaraz zaczynamy ogladać fil bo jakiś czas temu skończył sie meczyk... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 26.10.07, 23:02 to ja Tobie rónież...a przyjemności to najważniejsza kwestia...dobranoc Gambo-miłego filmowania. Odpowiedz Link Zgłoś
barabasia2 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 09:53 Dziś rano robiłam kolejny test, kreska coraz bardziej różowiutka Co do objawów, bo przecież nawet nie spóźnia mi sie jeszcze @ (dziś 27 dzien cyklu, na zazwyczaj 29 dniowe cykle) to przede wszystkim bolesność piersi (jak tu któraś pani wspominała, ze czuć ją nawet przy schodzeniu po schodach) - poczułam!!! Dodatkowo duszności i senność (zasypiam w pracy przy kompie). Mój mąż uwierzył mi dopiero po 4tym teście, też jest w pozytywnym szoku. Wysyłam Wam dziewczyny pozytywne fluidki ~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o~o Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Barabasia 27.10.07, 10:22 to pięknie, że kreseczka ciemnieje i to silna Fasolka skoro tak cudownie "różowiutka" nawet w 27dc.raz jeszcze gratuluje "pozytywnego szoku" i dziękuję za fluidki) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 miłego weekendu wszystkim zyczę :)) 27.10.07, 10:34 pracujcie intensywnie nad Fasolkami-bez względu czy juz czas , czy nie bo to przecież sama przyjemność. tym , które mają testować mówię- powodzenia i meldować się z wynikami tych testów)ja natomiast wciąż "płynę" i pisałam wcześniej że skąpo bo tak mi się wydawało - więc prostuję - płynę, że hej! mocno i boleśnie niestety. ale dzielna jestem bo juz nie mogę się doczekać kiedy pożegnam tego nieproszonego gościa! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 10:40 Witam weekendowo Barabasia oby beta ładnie przyrastała To kiedy idziesz oglądać fasolke na usg i słuchać bijącego serduszka? Mimika, miło cię widzieć w dobrym humorku, ściskam i pozdrawiam i trzymam kciuki za ten miesiąc! Gambo, dzięki za miłą perspektywę, którą przede mną roztoczyłaś - zabawa z lwiątkiem - mmmm ))) czegóż chcieć więcej?! Ja dziś też zaczynam testowanie choć to dopiero 7dc. Jajniki mnie bolą już od kilku dni, znaczy coś się tam kluje. Aby do poniedziałku dotrwać. Biedroneczko, co u Ciebie, kochana, jak się czujesz? Myślę o Tobie dużo i mam wielką nadzieję, że będzie powód do szczęścia. Trzymaj się dzielnie, czekamy na Twoje testowanie Dziewczynki, co u Was? Madziuszek? Mini-mini? CZarna kota, lepiej dziś się czujesz? Pozdrawiam wszystkie oczekujące Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 10:56 kaczusiu-tesuj koniecznie, żebyś niczego nie przegapiła.kiedy idziesz na USG - sprawdzić sytuację? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 11:13 idę w poniedziałek, bo doktorka nie było w tym tygodniu wcale. Mam nadzieję, ze to nie będzie za późno, bo jak owu w weekend się trafi to po cylku. A Ty w którym dniu teraz? Już @ sobie idzie w siną dal? Lecimy na bazarek po owoce i warzywa a potem market brrr... niecierpię zakupów Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 11:17 a ja zakupy uwielbiam...co do @-niestety nie idzie wstręciucha jedna. jak nigdy rozkręciła sie i to taka porządna -jakieś skrzepiki itd i boli jak diabli chwilami. Trzymam kciuki, by owu zaczekała przez weekend i byście smiało mogli zacząć kolejne wizyty w klinice. ale teraz znowu ingerencja "lekarska" czy samodzielne staranka? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 10:58 Biedronko Droga, mam nadzieję, że juz przeczucia o @ Cię opuściły, tak? daj koniecznie znać co u Ciebie...czekamy! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 12:27 Przyczłapałam do kompa, pewnie nie na długo, bo dziecię będzie chciało bajkę. U mnie 32 dc (kurczę jak to się dłuży), objawów żadnych, normalne takie ćmienia w podbrzuszu. No nic, za 3 dni chyba będę testować choć nie wiem czy nie szkoda pieniędzy na testy znowu. I mam pytanie do Was: kiedy najlepiej zrobić badanie na poziom prolaktyny? Przy cyklach takich 33-36dniowych? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 14:53 No i masz ci babo placek! Pierwszy teścior owu - i pozytywny Cholera. Oj, żeby się jajeczko nie śpieszyło. A ginio na wakacjach, nie odbiera drań jeden telefonu, a ja w pon. potrzebuję zabieg. Mam nadzieję, że się uda, moje pęcherzyki zawsze potrzebowały ze 2 dni. Choć teraz nie wiem ... dziewczyny, po poronieniu też wam się cykl zmienił? Mi z długaśnego 30-32dnowego zrobiły się teraz 24 dniowe!! Owu ok 8, 9 dc. To ci dopiero jazda na pełnych obrotach, 2 szanse na zajście w miesiącu Madziuchna, prolaktynę wiem że robi się raz tak 3-5dc, a następnie w 20którymś dniu, ale dokładnie nie pamiętam. Polecałabym też zbadanie prolaktyny Mimice. Dzięki dziewczyny za maile, kochane jesteście Ja uwielbiam list z kraju, bo tu mi samej tak samotno i w tych obcych językach ciągle gadać i tylko obce słyszeć dokoła. Fajnie choć popisać w ludzkim! Odpiszę tylko się uporam z obiadem i porządkami. Całusy. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 17:44 Witajcie dziewczynki!Bardzo dziekuje wszystkim,ktore o mnie myslaly,to bardzo mile.Ja wczoraj mialam bardzo zly dzien,poklocilam sie z M i to chyba dobrze nie wrozy,bo raczej na napiecie przed @ wskazuje.Jeszcze nie poplynelam,ale w sumie to ja zawsze mam bardzo regularnie,wiec wypada jutro.Ale niestety mam typowe objawy czyli pobolewanie brzucha,nerwowosc i zwiekszona ochote (zawsze tak mam dzien przed).Takze nic dobrego. kaczusiu fajnie,ze zaczynasz juz nowe staranka,bardzo mocno licze na ich pomyslne zakonczenie!!! mimiczko na Ciebie tez licze,bo masz tyle w sobie pozytywnej energii,ze to inaczej nie moze sie skonczyc. 74agajg w sumie pazdziernikowe starania to Ty konczysz,wiec czekamy za Toba i oczywiscie musi byc fasolka! madziuchna i gambo jak samopoczucie? Wszystkim zycze milego weekendu! P.S.kaczuszko ja tez lubie pisac i dotawac listy,wiec jesli masz ochote to napisz cos do mnie,a z pewnoscia odpisze Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 17:46 Aha i piszcie,to moze dzis jeszcze wskoczy 1000 post!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 18:16 I ja sie melduje dzis. Dopiero teraz bo strasznie leniwa ta sobota U mnie za oknem paskudnie- wieje i ciagle pada Rano zakupy ale ja na szczescie lubie zakupy. A pozniej gotowalam obiadek- prawdziwy polski rosolek Pycha!!! Ja okropnie ospala przez ta pogode jestem Na szczescie na staranka sily mam **Kaczusia** z calego serca wierze i trzymam kciuki za powodzenie w tym cyklu!!! Wyciagnij tego lekarza chocby spod ziemi!! **Biedronko** te zmiany humoru moga swiadczyc o fasolce i tego Ci zycze! Niekoniecznie o @. **Dziewczyny** o Was wszystkich caly czas mysle i kciuki zaciskam!!! Milego wieczorku!!! pozdrawiam Was! ania Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 18:50 Daj jutro znać, biedroncia, najlepiej napisz, że @ nie przyszła. I nich tak zostanie na conajmniej 9 miesięcy. Przykro tylko, że się spiełaś z Miśkiem, ale strzelce to takie wulkanki, więc w moich oczach jesteś zupełnie usprawiedliwiona Życzę szybkiego pogodzenia się i przyjemnej reszty weekendu. I dziękuję za wiarę w mój nowy cykl Oby tylko nie przepadł, trochę by było szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 18:58 Madzia, widziałam, że twoja temp. wzrosła, więc chyba nieśmiało mozemy już założyć, że owu była, co? trochę późny ten skok, ale nastąpił, oby utrzymało się jak najdłużej. Jeszcze kilka dni do testowania, wiem, że się dłuży, nie cierpię tego momentu właśnie na kilka dni przed. Trzymaj się z nami, łatwiej i szybciej zleci! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 18:19 **Biedronko** to dobry znak ze dobijamy do tysiaca!! Czas na Twoja fasolke!! U Grochalci pokazaly sie dwie kreseczki okolo tysiecznego posta wlasnie!! Pora na Ciebie trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 19:03 Ale jestescie kochane dziewczynki :0) Gdyby tak sie w ciaze zachodzilo od wiary i otuchy jakiej sobie dodajmy,to bysmy juz dawno wszystkie mialy po kilkoro dzieci ha,ha,ha Jestescie super! Niestety zycie jest bardziej brutalne,dlatego nie jest to takie proste. U mnie juz troche lepiej z humorem i z Miskiem,ale jestem jakas zmeczona tym wszystkim. Narazie objawy te same i bablowanie w brzuchu tez typowe jak co miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 19:41 Biedroneczko, nawet jeśli @ przyjdzie jutro to papatrz jak masz wszystko regularnie poukładane. Wielu dziewczynom (mi też) jak tylko zaczęły się starac to się wszystko pomieszało. Oczywiście mam wieką nadzieję, że ta wredna małpa jednak Cię nie odwiedzi. Tobie przed @ zwiększa się ochota na sex? hmmm, nigdy nie zwracałam na to uwagi, ale jakoś ostatnio to mój Misiek już ma mnie dosyć, taka mnie ochota wzięła..... Kaczusiu, mail wysłany, a temki na razie faktycznie jako tako się trzymają ponad linię podstawową, ale Ty sama najlepiej wiesz, że to może być efekt luteiny, faktycznie to czekanie na termin jest gorsze od czekania na owu. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 19:49 rzeczywiscie to jedno musze przyznac,ze mam jak w zegarku i to jest ciekawe.Ale co z tego,jak nic z tego nie wynika No wlanie,zwieksza mi sie ochota na dzien,dwa przed,ale jest to bardzo charakterystyczne u mnie A ktory Ty dzis jestes dc? Chyba napisalam 1000 post!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 20:00 To ja przekraczam 1000 post (-: Biedroneczko u mnie 32 dc czyli jakieś 3, 4 dni przede mną czekania. Też objawów ciążowych nie mam, bardziej takie włąśnie na @. Właściwie to nie wiem jakie są ciążowe bo w 3 poprzednich to na początku nic nie czułam, po prostu robiłam test po terminie @ i wychodziły dwie kreseczki. Widziałam na innym wątku, że Ty bidulko ciężko przeżywasz te nieudane cykle. Nie smuć się Kochana, nie wiem nawet jak Cię pocieszyć nie powtarzając się. Będziemy się tak długo wspierać dopóki nam sie uda i kropka, ok? Jutro robisz test? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 20:08 Biedroncia, Madziunia, Mimika i która jeszcze chce... wysyłam wam na maila gazetowego świetny kawałek do posłuchania Tak na poprawę humoru Mam nadzieję że Wam się spodoba i się uśmiejecie. No, jeśli pójdzie to na gazetową pocztę. Ściskam mocno wszystkie czekające babeczki! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 20:29 Dla mimiki i madziuchny już poszło na domowe adresy. A dla bierdonci idzie na gazetowego, bo innego nie znam, mam nadzieję, że się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 21:38 Witam ))) Biedronka mam nadzieję że u Ciebie wszystko wporządku, zaciskam kciukasy))) U mnie bez zmian 20 d.c cyklu czyli zostal jeszcze tydzień, objawów brak na co kolowiek tempka też jakaś dziwna w tym cyklu, pozostaje mi tylko czekać więc piję winko i czekam)))) Najgorsze że odezwał się mój kregosłup i nie moge nic brać więc się zmagam z bólem ))) ale dam radę jestem silniejsza od niego )) Trzymma kciuki za Wszystkie dziewczyny a szczególnie za kaczuche żeby jej pęcherzyki czekały do poniedziałku ))) I ja też chcę jakieś przepisy ))) Podrzucę męzowi))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 21:55 Zrobione ) Dzięki za doping dla moich pęcherzyków! Lece do mężusia i do jutra babeczki. Kolorowych! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 21:59 przegrałam na pulpit ale słuchać będę jutro bo mężulek czeka (-: dobrej nocki życzę dziewczyny Biedroncia gdzieś się zaszyła? Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 22:00 Kaczucha już sparwdzam pocztę ))) Trzymaj sie cieplutko)) Bardzo jestem ciekawa gdzie ta Biedronka ????? HOP HOP matko watku))))) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 22:10 madziuchna dziekuje za to,ze o mnie myslisz.Juz to mi pomaga!Wyobraz sobie,ze mi sie wszystko pochrzanilo.Kurcze,ja myslalam,ze jutro powinna byc @ i mialam robic test,a teraz spojrzalam do kalendarzyka i sie okazuje,ze dopiero we wtorek! Dzis w takim razie wypada 25dc.Nie wiem czemu sie tak zakrecilam.To dobra i zla wiadomosc.Dobra dlatego,ze w takim razie czekam z Toba i chyba testujemy tego samego dnia a zla,bo musze jeszcze czekac i dalej do nastepnych staranek.W takim razie @ bedzie na 100%,bo mam objawy prawidlowo jak zawsze.A juz mialam mala nadzieje kaczusiu dziekuje za wszystko.Podam Ci moj adres mailowy ewa69-69a@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 22:05 Cześć dziewczyny Dzisiaj szybko mi zleciał dzień ( pracujący i gościnny) Rano moje chłopaki układali drewno w wiacie do kominka a potem sprzatanko , obiadek i goście popołudniu. Niedawno pojechali... Kaczusiu trzymam kciuki za Ciebie do poniedziałku, ale i tak nie marnujcie okazji Ja dzisiaj zrobiłam 3 test owu...i narazie nic chociaż wyszła po 5 min druga jaśniutka kreska, ale to podobno sie nie liczy.Kochane koleżanki:Biedroneczko i madziucha oby ta małpa do Was nie przyszła. Mimika juz niedługo stranka Szybkiej owulacji życzę. 74agajg i czarna kota dawajcie znać jakie towarzysza Wam objawy na co dzień... Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 22:23 Jestem,jestem dziewuszki,tylko czytalam troche zaleglosci a drugim okiem ogladam filmik "Poznajcie moich rodzicow".Fajny ) Jestem zla na siebie,bo mi sie wydawalo (nie wiem czemu),ze jutro ma byc @,a tu sie okazuje,ze dopiero we wtorek Po prostu super! Jeszcze tyle czekania.Ale juz sie nastawilam na listopadowe starania,bo chyba nigdy tak wyraznie nie czulam sie na ta cholere.Doslownie mam wszystkie mozliwe objawy.Trudno.Oby przyszla jak najszybciej i poszla w diably. A jak tam u Was? 74agajg wielkimi krokami zblizamy sie do Twojego tesciku No,ciekawe co tam kielkuje? gambo dziekuje za pozytywne zyczonka! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 22:26 Ide ogladac film.Jutro do Was zajrze.Mam nadzieje,ze bedzie duzo dobrych wiesci i ogrom pozytywnej energii!!Milej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 22:31 Biedronka jak Ty nieprzestaniesz z tą @ to ja Ci osobiście do d.... na kopie)))Pojadę do tej Łodzi)))) gambo hhhmmmmm nie mam żadnych objawów czuje sie normalnie dziś 20 d.c. Jak tylko się cos pojawi to dam znać. Nastrój mam SUPER co prawda troche poprawima go winkiem ))) ale i tak jest dobrze )))To tak z odczuć a z tego co obserwuje to tempka dośc dziwna całkiem inna niż w poprzednim cyklu, śluż biały gesty w bardzo małej ilości, szyjka to w sumie sama nie wiem bo dopiero sie uczę ale raczej twarda zamknieta i wysoko. Zreszta obiecałam sobie że w tym cyklu nei słucham sowjego ciała, bo za bardzo się nakecam))))) Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 27.10.07, 22:33 To ja tu piszę a Ty na film zmyaksz(((( Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 08:32 Witam Was w ten bardzo brzydki pogodowo dzień zapomnieliśmy z mężem że czas sie przestawia i jesteśmu już od 6stej na nogach (-: Biedroneczko kochana Ty moja, potestujemy sobie we wtorek, chyba że czekamy do środy?, a potem najwyżej obie poczłapiemy na listopad, a może nie.....Na wątku npru dziewczyna mi napisała, że po moich temkach widać,że owu najprawdopodobniej była DOPIERO w czwartek!!! Okropnie mam to poprzestawiane. Kaczucha zerknij na te moje temperatury, proszę, bo Ty taka przeszkolana jesteś (-: Życzę milutkiej niedzieli Zajrzę później Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 10:54 no to żegnam się z wami i przechodzę na listopad.mam niezłego doła. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 11:01 ojjjjj mini-mini.... przykro bardzo Ale się kochana nie dołuj, i nie żegnaj się, przecież wiele z nas i tak już siedzi na listopadzie Zaczął Ci się nowy cykl. Myśl o tym, 1 dc masz, tak? Przeszłość to przeszłość, nie ma co rozpaczać, ale ten cykl niesie nową szansę na powodzenie i tego się trzymajmy. Życzę, żeby był owocny!! Bo przecież wreszcie któryś będzie, musi być. Może to właśnie ten, który teraz rozpoczęłaś? Uszki do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 10:57 Witam hmmm Madziu, na takich regularnościach to ja się niestety nie znam, wiosenka ma dużą wiedzę i trening - setki albo tysiące zinterpretowanych cykli. Ja bym stawiała raczej na to, że owu była ok 25dc. (w końcu usg pokazało, że nie ma pęcherzyka, to co? wyparował tak nagle a potem znowu urósł? Niemożliwe)Zdarzyło mi się tak, że po owulacji temp. wzrosła mi po 3 dniach. Może Tobie potrzeba było 4rech czy 5ciu dni. W tych temperaturach nie można mówić o jakichś restrykcyjnych normach. Trzeba znać swój organizm, wiedzieć jakie ma wybryki termiczne i wtedy to mierzenie może pomóc. Czekajmy do końca cyklu i zobaczymy, jak się sprawy rozwiną. Acha, jak najbardziej mogą być 4 temp pod rząd takie same nawet więcej. U mnie do tej pory wszystko układało się klasycznie z tempkami, więc nie miałam takich zagwostek, ciekawe jak teraz będzie. Jestem na zupełnie naturalnym cyklu, i to takim króciutkim. Czekam na Twoje i biedronci testowanie Kciuki ściskam mocno! I pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 11:09 Tak właśnie czekam końca tego cyklu, nawet jakby miał się @ zakończyć, chciałabym po prostu wiedzieć co i jak. Wiosenka sugerowała, że owu koło 30 dc, jeśli tak to nawet nie mam co testowac w środę. Ale, wiesz, mi się też wydaje że owu była wtedy co ten pęcherzyk zniknął, mimo, że temperatura wzrosła później. A jak tam Twoje pęcherzyki? Robiłaś jeszcze test? Masz dalej mocne krechy? Oby do jutra wytrzymały. Mini-mini, nie smutaj się, jak w listopadzie się uda to będzie sam środeczek lwiątka (-: A lewki są przekochane. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 11:22 dzięki kochane za pocieszenie. mam marne szanse na listopad, mąż wyjeżdża w moje dni płodne.Kaczusia czy ty chodzisz na inseminację? czy tylko na monitoring? mam nadzieję że twój pęcherzyk wytrzyma do pon. ja stosowałam testy owu, ale nie robiłam ich już po pierwszym dodatnim.podziwiam was za pogodę ducha mnie się płakać chce. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 11:28 nie płacz )-: Moze to dobrze że mąż wyjeżdża i będziesz mogła sobie odpocząć jeden miesiąć, a może Twoje dni płodne się przesuną? A może jak pokochacie się z mężem przed jego wyjazdem to plemniki wytrzymają kilka dni i poczekają na jajo? Jest tyle możliwości. Nie będzie tak źle. A jak będzie to to się nam wypłaczesz na wirtualnym ramieniu.Czasem wiara w to, że tak widocznie jest lepiej pomaga, choc oczywiście nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 11:31 na inseminacje chodzę. Też już nie będę dziś testować, jeszcze mi wyjdzie I krecha i się zdołuję... choć nie wiem, czy to znaczyłoby źle. Trzymaj się mini-mini. Niejeden cylk przed Tobą, napewno się uda i to wkrótce! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 11:29 No zobaczymy, już niedługo twoja chwila prawdy Życzę wiesz czego Nie wiem, czy jest sens robić dzisiaj drugi test... jeszcze się zdenerwuję bez potrzeby. Jutro idę do ginia to się okaże, jajnik coś mnie dziś nie kłuje, może już pękło? Tempka mi dziś trochę spadła, jakby na owulkę, ale czasem mam taki 2dniowy spadek przed owulacją... ehh, no same niewiadome. Z mężem się kochamy dla przyjemności no i w ramach wiary w cuda Lewki są przekochane - zgadzam się. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 11:34 Ty wiesz, że ja całym sercem za cudami jestem ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 11:37 Dobrze, że chociaż Ty Zdaję się na Twoją wiarę zatem. "Niech się dzieje wola nieba..." Odpowiedz Link Zgłoś
monikatele Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 13:44 Witam w niedzielne popoludnie. U mnie dzisiaj 32 dc. i wciaz czekanie , z objawow dalej bola mnie jajniki+ kregoslup, ale piersi nie specjalnie odczuwam. Czekam wciaz czekam na 2 kreseczki, moze we wtorek zrobie test . Milej niedzieli . Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 14:57 Czesc dziewczynki!!! madziuchna ja z wielka checia zatestuje z Toba w srode,taki specyficzny dzien,co? Tylko,ze we wtorek mam poplynac,wiec nie wiem czy doczekam srody.Ale mozemy sie wstepnie tak umowic jesli nic sie wczesniej nie wydarzy,ok? Z tego,co piszesz to u Ciebie moze nie wyjsc ten tescik tak wczesnie,bo jesli mialas pozno owu,to wszystko sie poprzesuwa do przodu.Ale wtedy i @ nie powinno byc,wiec nie bedzie sie co martwic.No ciekawa jestem co te najblizsze dni przyniosa? Az zaczynam sie bac. kaczusiu ja tam wierze w cuda.I musze Ci napisac,ze moje zycie glownie opiera sie na cudach.Kiedys moze napisze ksiazke Moze to brzmi nieco dziwnie,ale moj zyciorys to niesamowita historia.Jesli bedziesz kiedys chciala,to moge Ci w wielkim skrocie napisac co nieco w mailu Dlatego wlasnie nie zdziwilabym sie gdybys zaszla w ciaze wlasnie teraz,bez jakichkolwiek ingerencji... Ja uwielbiam lewki,mam jednego w domu i uwazam,ze jest najcudowniejszym czlowiekiem jakiego znam.Dlatego to bedzie jedyny pozytyw,jesli ten cykl by sie nie powiodl. Dziewczynki starsznie sie ciesze,ze jestescie,wszystkie!!!! madziuchna a gdzie mieszkasz? 74agajg pamietaj,ze licze na Ciebie )) I nie bede juz marudzic,ze @ sie zbliza,specjalnie dla Ciebie.Ale jak sie pojawi to pierwszy dzien bede ryczec jak glupia,ale ja tak juz mam,niestety Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 15:29 Biedroneczko, to umówione jesteśmy na środę, a masz już test w domu, bo ja muszę dopiero kupić. Wiesz, ponieważ też wierzę w cuda to myślę, że kaczucha ma duże szanse zmajstrować coś z mężem (-: Jestem z Gliwic, to takie podobno ładne miasto na śląsku ale czy ja wiem... zobaczymy co te dni pokażą, ale wiesz jak musisz sobie popłakać jak @ przyjdzie to płacz, może będzie Ci lżej jak łzy popłyną... Może popłaczę sobie z Tobą, co? Będzie nam raźniej (-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 15:56 No wiecie, dziewczyny! O płakaniu to lepiej nie myśleć zawczasu, jak najdzie chętka, to pewnie - wszystko dla ludzi Ale lepiej nie planować mazgajstwa Dzięki wielkie za wiarę!!!! Kochane jesteście Nie ma zatem innej możliwości, tylko majstrujemy dziś na całego! I czekamy na cud Do doktorka już się dodzwoniliśmy, jutro z samego rańca lecimy, jeśli nie pęknięte jajko to będziemy działać. Misiek mi kazał dziś test owu powtórzyć, jak to on powiedział - w celach dydaktycznych, coby wiedzieć w razie czego jak to ustrojstwo działa po owu. I wyszły znowu II mocne grube krechy. To może znaczy, ze owu jeszcze nie było? oby to właśnie znaczyło! Biedroncia, wystukam do Ciebie maila po weekendzie napewno. Z chęcią popiszę z mądrą, doświadczoną życiowo i przemiłą osobą jaką przecież jesteś Niecierpliwię przytupuję w oczekiwaniu na Wasze testowanie. Podobali się Wam "Milionerzy"? Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 16:19 Biedronka ja też historię )) Co do @ jak przyjdzie i będziesz musiała płakać - płacz ale na razie nie przyszła i tego się trzymajmy bo ja też się tego trzymam )) Co do tempek to nei mierzę długo zapisuję dopiero 2 cykl i w tym tempka jest całkiem innna niż w poprzednim zobaczymy co z tego wyniknie ))) Ale siedzę jeszcze na Forum starnia i tam dziewczyny piszą że te tempki to starsznie zwodnicze są więc podchodzę do niej z lekkim dystansem, tym bardziej że mam taki tryb życia a nie inny )))) Mimi Ty nie uciekaj zamkniemy październik bo już chyba niewiele nas zostało i pójdziemy na listopad, czy po diwe krechy na owu czy z dowma krechami na teście i tak tam będziemy ))) Zresztą już powoli dobijamy)) Bo przecież mamy trzymac się razem i mało ważne gdzie to będzie )) Wierzę że wszytskie w końcu doczekmay sie tych dwóch kreseczek)) Kaczucha a za Cibie zaciskam kciukasy, co do cudów w życiu wszysko jest możliwe)))) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 16:40 dziewczynki ja chyba zaczne juz plakac,bo wlasnie bylam w ubikacji i juz cos polecialo Narazie niewiele,ale jednak.Poniewaz to jeszcze dwa dni do terminu @,to dlatego narazie malo.Podejrzewam,ze jutro poplyne na calego.Ale tak sie czulam i szykowalam na to.Chociaz i tak mi ciezko,bo bardzo mi na tym dziecku zalezy.Po pierwsze z powodu wieku,a po drugie dla Miska,z ktorym zaczynam nowe zycie po ciezkich przejsciach (moich i jego).No i oczywiscie po poronieniu,ktore rowniez ciezko odchorowalam.Ale tak,jak pisalam jest jedno swiatelko w "tunelu",ze gdyby nam sie udalo w listopadzie to byloby lwiatko Tylko gdyby nam sie udalo!,a to jest chyba malo mozliwe.Sorry,ze tak pisze,ale zawsze jak przychodzi @,to mamy czarne mysli,prawda? Moze za tydzien bedzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 16:56 Kochaniutka, to sobie teraz pełnoprawnie popłacz. Ale nie rozumiem dlaczego ma się nie udac np w listopadzie? Przeciez Ty już masz dzieci, prawda, chyba że coś pomieszałam? No a jak masz to dlaczego nie miałoby przyjść jeszcze jedno? Pamiętaj o tych cudach ((-: I nie przepraszaj, to zrozumiałe, że masz podły humorek, my wysłuchamy, po to tutaj jesteśmy(-: (-: (-: (-: Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 17:04 Wiem madziunia,ze sa te cuda,tylko czy dla mnie sie juz czasem nie wyczerpaly? Tak,mam dzieci tyle,ze rodzialam je 10 lat temu! jednak narazie sie nie poddam.Dopiero jak mi lekarz powie,ze juz nie ma szans,to wtedy,ale narazie jeszcze wierze w ten ostatni cud! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 17:22 Madziuchna, ja też w Gliwicach nie byłam, ale do Śląska czułam zawsze sentyment i ogromną sympatię. Może dlatego, że niedaleko Czechy, a ja mam czeskie korzonki coprawda dość odległe, ale są. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 16:58 Z tego wszystkiego zapomnialam napisc,ze nie bylam w Gliwicach,ale moze kiedys sie skusze Tesciki mam nawet dwa,bo moj Misiek kupil juz w tamtym cyklu (tak bardzo wierzyl,ze cos bedzie),ale nie zdarzylam ich uzyc i tym razem to samo.W koncu sie przeterminuja ((( Milionerow ogladalam kilka razy,nawet fajne.A czemu kaczusiu pytasz? Niedlugo jedziemy do marketu,bo mam pusta lodowke,ale jak wroce,to do Was zajrze,wieczorkiem. Smutno mi,ale dobrze,ze jestescie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 17:19 biedroncia, pocieszam jak mogę, nie smuć się za bardzo Jeśli to naprawdę @ to popłacz trochę jak musisz, ale nie za dużo. Szkoda życia, kochana. Ja wierzę, że się doczekasz jeszcze bobasa, tylko trzeba próbować i się nie poddawać, próbować i próbować... Wiadomo, że z wiekiem nie łatwiej w tych sprawach, a nieco trudniej, dlatego musisz mieć całe góry cierpliwości i spokoju. A my Ci mocno kibicujemy, aż się wreszcie uda. Pisałaś o poronieniu. To chyba nie dawno się przydarzyło, prawda? No właśnie. To było nieszczęście, ja to rozumiem, bo też się o to otarłam. Ale to mimo wszystko dobry znak. Znaczy, ze twój organizm z chęcią przyjmnie dzidzię, tylko trzeba wyczekać na ten mocny i zdrowy zarodek. A on się wkońcu trafi! Zobaczysz. Masa młodziutkich dziewczyn też stara się miesiącami, więc wiek to nie wszystko. Cierpliwości, biedroncia, zobaczysz, uda się . Ściskam mocno i całuję w oba poliki i w czółko A "Milionerów" wysłałam Ci na gazetową pocztę - to taki kawałek śpiewany przez Nohavicę. Posłuchaj, może Ci się humor poprawi Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 17:28 To ja Was dziewczyny do Gliwic zapraszam, tak na poważnie,a co tam (-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 17:46 Uważaj, bo Ci się zwali do Gliwic całe stado brzuchatych bab Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 17:56 Chyba nie bedzie tak źle, bo dziewczyny się przeniosły na listopad więc chyba zaproszenia nie odczytały... hihi.... a maila czytałaś? poszedł jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 18:29 Tak, właśnie czytałam, dzięki Odpiszę Ci jutro, teraz wracam do węgierskiego, muszę powkuwać odmiany grrgrgr... Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 20:13 gdzieś mój post wcięło ((( Trudno.(((( Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 20:45 Witajcie Biedroneczko mam nadzieję,że już sie wypłakałaś i juz jesteś pozytywnie nastawiona na nowy cykl i rozmówki towarzyskie z nami(Te @-sy nas wykończą) U mnie dzisiaj 10 dc i dzisiaj pojawiła sie 2 kreska ale dopiero po 5 min i niestety jasniejsza Chociaz i tak nie kapuje poniewaz na tych pierwszych była tylko 1 ta kontrolna. Moze to oznacza ,że zbliża sie wielkimi krokami ta druga krecha? Czy tez tak miałyście? Mimika ,Ty sie nigdzie nie wybieraj, ponieważ razem przechodzimy na listopad Madziuchna bądź dobrej mysli... Kaczuszko powodzenia jutro. Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 21:01 Gambo, ta druga kreska na testach owu powinna ciemnieć, choć czasem nagle potrafi zniknąć na 1 dzień a potem nagle pojawiają się dwie grube i ciemne. Ja się boję, ze u mnie po ptakach, bo jajnik dziś już nie dokucza, po śluzie płodnopodobnym nie ma nawet śladu, marne to było coprawda, ale było trochę, jakieś 2 dni temu. Myślałam, ze to pozostałość @. Teraz nie mam nawet cienia prawidłowego śluzu ( Jej, żeby jeszcze nie było za późno... Jutro ciężki dzień. Już chciałabym wtorek. Mimika a gdzie Ty się podziewasz, kochana i co z tobą? Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 21:10 Kaczusiu dzieki za info. o tych kreskach Mnie cos tam kłuje i śluz jest tyle ,że nie calkiem przezroczysty tylko taki delikatnie białawy. Ja niestety mam niwielka nadżerke więc tego śluzu tez może byc więcej.Mój gin. poweział,że cytologie mam ok, więc jak najbardziej nadrzerka nie przeszkadza abym zaciążyła. Kaczusiu bardzo, bardzo trzymam za Ciebie kciuki. Wkońcu tak sie porobiło z twoimi cyklami,że bedziemy razem testować teściki ciążowe Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 28.10.07, 23:02 madziuchna zebys sie nie zdziwila jak Ci sie wszystkie zjedziemy ,ale nie martw sie zrobimy zrzutke! kaczusiu,ja wlasnie licze na to,ze skoro w marcu sie udalo (za pierwszym razem),to w końcu musi sie udac jeszcze raz. Narazie polecialo cos brazowego (jakby duza plama) i boli brzuch.I od tamtej pory nic nie ma.Ale kiedys takim brazowym plamieniem zaczynala mi sie @.Teraz juz dawno tak nie mialam. Pogodzilam sie juz z tym,ze ten cykl przepadl.Tylko w takim razie wolalabym juz poplynac i zaczac liczenie od nowa,a nie takie nie wiadomo co. kaczusiu ja mysle,ze bedzie wszystko dobrze,zobaczysz.Czy Ty czasem nie za wczesnie bys miala ta owu? Mnie sie wydaje tak na chlopski rozum i na chlodno oceniajac,ze owu dopiero sie zacznie. Oj dziewczynki chetnie bym zalozyla dla nas nowy watek,ale by mnie zlinczowali.Wiem,ze mozemy byc wszystkie u glorci (i duzo z nas juz tam jest),ale tak sie do Was przywiazalam,ze az mi szkoda tego pazdziernika.Znajde Was Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 08:32 Witam,a co tu nikogo nie ma? No tak...a ja dzis rano poplynelam.czuje sie okropnie fizycznie i psychicznie.Wlasciwie to niby bylam na to przygotowana:objawy,wczorajsze plamienie,ale...gdzies gleboko jeszcze na cos liczylam Wiecie co jest najgorsze.Bezsilnosc i to,ze trace wiare.Mam uczucie bezsensu tego wszystkiego.Jak pomysle,ze za nastepny miesiac (Boze! ile to czasu!!!!) znowu poczuje to samo,to chce mi sie wyc! Chyba nawet nie chce doczekac tej chwili i serce mi peka jak sobie ja wyobrazam.Wybaczcie mi,ale psychika mi siada w takich chwilach Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 08:44 Biedroneczko, jeszcze raz do Ciebie napisze (bo juz pisalam w innym watku)!! Glowa do gory, jeszcze chwilka i zaczniecie nowe staranka, ktore juz napewno beda owocne. Ja wiem, ze latwo mi mowic, bo to moj pierwszy cykl staran, ale uwierz mi po prostu musi sie udac!!! Trzymam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 08:33 Oj Biedroneczko, to coś mi sie zdaje,że będziemy Ci gratulować , u mnie przecież też były plamienia w 25-27 d.c. Więc czuję przez skórę fasoleczka u Ciebie jak nic. Pozdrawiam ciepło i trzymaj się, czekam na wyniki testowania. Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
misia2412 Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 09:37 Hi dziewczyny ale się naczytałam! Ja niestety nie odzywam się w weekend bo nie mam w domu internetu ! Biedronko naprawde bardzo mocno trzymam kciuki żeby @ się nie rozkręciła. Ja też tydzień temu w poniedziałek napisałam że to już koniec bo zaczeły się pierwsze plamienia a tu prosze do dzis @ nie ma a na teśie druga krecha w końcu zaczyna sie robić mocniejsza! Może i u Ciebie wszystko się zatrzyma oby! jesteśmy z Tobą! Kaczusiu dziś też przede wszystkim trzymamy wszystkie kciuki za Ciebie! Oj żebyście tylko z mężusiem zdążyli! Pisz jak tylko wrócicie od ginia! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 09:49 anamabe dziekuje za slowa otuchy.Czy Ty czasem nie piszesz na innym watku do innej biedronki? A tak z ciekawosci to ktory to watek? Bo ja jestem tylko tu i u kropelki.Ale dzieki jeszcze raz za pocieszenie. mama.razy.dwa (trzy) dobrze,ze napisalas,ale u mnie nie ma juz szans.Jesli mozesz to napisz mi tylko czy te Twoje plamienia to byly brazowe? Wczoraj mialam brazowe,ale dzis juz poleciala krew... misia a u Ciebie jak wygladaly te plamienia? kaczuszko nie moge sie juz Ciebie doczekac!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 10:04 anamabe juz wiem! Znalazlam Cie u pini1.Szukalam,bo mnie nurtowalo,gdzie odpisalas.A ja tak tam z doskoku bylam i wlasnie mi przyszlo do glowy,ze moze tam.Ale dzis jestem zakrecona przez ta @,nie gniewaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
misia2412 Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 10:44 Biedronko u mnie te plamienia były najpierw przez około dwa dni ciemno brunatne takie suche, a potem krew w śluzie! Po około 3 dniach wszystko ustało! Mam nadzieje że coś pomogłam ! Trzymaj się ! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 11:08 Biedroneczko nie przejmuj sie zupelnie...)Tak chodzilo mi o watek pinii. A denerwowac sie masz prawo, ja sama wyzywam sie na wszystkim i wszystkich jak mam @, a przyznam, ze wczesneij wcale mi tak nie zalezalo zeby nie przychodzila. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: do Biedronki 29.10.07, 11:45 w 25 d.c. miałam śluz z krwią, a potem przez dwa dni plamienie brązowe. I tylko do południa. Brzuch boli mnie do dziś. Wczoraj mniej, ale dziś znów i to z lewej strony bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 13:21 Dziekuje dziewczynki za odpowiedz,przyda sie gdybym kiedys tak miala.To moze nie bede sie tak denerwowac.Ale niestety nie tym razem anamabe dziekuje za zrozumienie.Ech,ciezki dzis mam dzien.Stosujesz testy owulacyjne? kaczuszko gdzie jestes? Denerwuje sie co tam z Toba? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 14:08 hej, a ja to juz zupełnie zgłupiałam obserwując ten cykl! słuchajcie - przyszła @ to przyszła i juz nakręciłam się Z Misiuniem na nowe staranka a tu ta WREDZIZNA @ - trwa i trwa! normalnie obłęd jakiś! zawsze trwała 3 dni i to skąpo a teraz- dziś 5 dzień i wsiąż czerwono i brzuch boli jak by to pierwszy dzień był. przepraszam że tak dokładnie opisuje ale zaczynam się martwić. przyszła w 26dc, o dwa dni wcześniej , poprzedzona tymi prawie tygodniowymi plamieniami i chyba nie zamierza pójść precz...buuuu! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Do Biedroneczki 29.10.07, 15:07 Nie nie stosuje testow owu, ale to nasz pierwszy cykl staran i oczywisice zanim sie nie naczytalam forum nie myslalam, ze to takie trudne . Tak naprawde to moj pierwszy cykl bez tabletek any (lekarka radzila nie czekac ze staraniami) wiec, troszke na slepo celowalismy. I teraz mi sie wydaje, ze owu jezeli byla to tydzien pozniej a nie ok. 14 dnia bo mam juz 32 dc i ani @ ani pozytywow na tescie...Tym bardzije nie wiem czy trafilismy, bo po intensywnych starankach troche odpuscilismy...No i wlasnie dlatego troche zazdroszcze dziewczynom, ktore juz wiedza, bo tak mozna przynajmniej czekac na kolejne staranka . Jezeli moja @ przyjedzie to bede mierzyc temperature w nastepnym cyklu, a jak wtedy sie nie uda to pewnie jednak skusze sie na testy owu. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Biedroncia... 29.10.07, 14:03 Hej Biedronko, a może jeszcze nic straconego, jesteś pewna że to juz ta @? niedawno sama przez to przechodziłam i wtedy Twoje posty bardzo mnie podniosły na duchu. jesteś Fajna babeczka i w Twoim brzuszku niebawem zjawi sie Fasoleczka...tylko patrzeć! trzymaj się i dużo uśmiechu Tobie życzę - choć wiem ze teraz ogarnia Cię żal. nie jestem najlepsza w podnoszeniu na duchu, ale chciałam abyś wiedziała że jestem z Tobą.ach i mi też dobrze w tym październiku i nie chcę przechodzić na inny wątek bo się tu zadomowiłam. więc zostańmy przy tym temacie i już!!!!a starania - staraniami oczywiście, bez względu na to jak ten wątek się nazywa-skoro tak nam razem dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 kaczusiu - odezwij się! 29.10.07, 14:12 Kochanie , jak tylko wrócisz z kliniki- bo mniemam , że właśnie tam jesteś, to prędko napisz o wszystkim! trzymałam kciuki za Ciebie byście zdązyli wszystko "wycelować" na czas...buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: kaczusiu - odezwij się! 29.10.07, 15:22 hej, to pięknie Kochana że wszystko sie poukładało, jak chciałaś i najwyraźniej nasze kciuki - pomogły), no a te pęcherzyki to rzeczywiście u Ciebie zfiksowały, ale to moze i dobrze bo rach-ciach i już! a jutro wieczorem ide do ginka to się dowiem! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 15:02 Ale wy wszystkie jesteście kochane, dziewczyny! Cześć, już jestem. Najpierw do biedronci.... Słonko, nie smuć się tak głęboko i nie wpadaj w przygnębienie. Strasznie mi przykro, że tak ciężko przeżywasz te przykre niespodzianki w postaci @. Ale dla dobra sprawy musisz wyluzować. Może jeden cykl przed tobą a może 3? Nie wiadomo. Jak dasz radę, z takim podejściem? Ciężko Ci będzie, umordujesz się, a wcale tak nie musi być. Powiem Ci, postaraj sobie to wszytko wyobrazić z innej strony - nie że za miesiąc znuw to samo i jak ja to przeżyję, ale - za 2 tygodnie znów szansa , duża szansa a potem... będzie co Bóg da. Nic na sobie nie wymusisz, a spokojem, a raczej przyzwoleniem na to, co niesie los, możesz pomóc. Bardzo dobrze Ci życzę, wysyłam dobre myśli i dopinguję Twoje starania, jak wszystkie dziewczyny i wierzę, ze ta dobra energia pomoże, jeśli wyluzujesz tak ciut ciuteńkę . I nie mów, że starania nie mają sensu, bo mają taki sam, jak moje, czy każdej z nas! Ściskam mocno A Wasze kciuki, kochane, na pewno pomogły, bo jajo rano było jeszcze nie pęknięte I ginio zrobił zabieg, więc machina rusza. Jutro powtórka. A potem czekanie. Wiecie co, ten pęcherzyk to normalnie gigant. 24mm w 9dc !! Aż się zastanawiam, czy to nie jakiś pusty balon, bez oocytu. Kto to słyszał, żeby szanujące się jajeczko rosło w takim tempie?! No. Zobaczymy. Biorę na taki luz w tym miesiącu, dziewuszki, że aż sama siebie zadziwię Byłam też na węgierskim po zabiegu, zaplułam się cała i tyle z konwersacji Pozdrawiam gorąco i zabieram się za robotę! Mimika, jeśli ta @ Ci potrwa jeszcze w takim stężeniu to może zasięgnij fachowej porady. Widać, ze te proszki, które brałaś niezłego kopa dały Twojemu ciału. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 29.10.07, 15:15 Acha, jeszcze jedno Biedroncia, ja tam jestem za nowym, jakoś sprytnie zatytułowanym wątkiem, gdzie byśmy się jakoś strasznie nie pogubiły w ogromnej gromadzie listopadowych staraczek, które już u Glorci się zadomowiły... staram się nadążyć, za tym, co się tam dzieje, ale rozbiegaja mi się, kurczę, i połapać się w nich nie mogę. Nie wiem, co reszta tutejszych koleżanek na to? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 15:24 jednak po przemysleniu, zgadzam się z Kaczuszką! przejdźmy ładnie wspólnie by się nie pogubić na listopad! tylko jakos pięknie się "zatytułujmy".... Odpowiedz Link Zgłoś
ania26a Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 15:54 Mam do was pytanie, Jesteście berdziej doświadczone niż ja. Dziś 24 dc (z 25) zrobiłam test i I kreska. Ten cykl był zwarjowany najpierw w 14 rożowy śluz i 15 dc plamienie a potem 19,20 i 22 różowy śluz. Jak myślicie czy z tego cyklu sa jakieś szanse na bobaska Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 16:08 Kochane jestescie po prostu!!! Rozumiemy sie jakbysmy sie znaly od zawsze!!! Ja juz wychodze do domku,ale cala droge bede intensywnie myslala nad nazwa.Umowmy sie,ze wieczorem razem wspolnie cos wymyslimy i juz bedziemy mialy nasz maly wateczek.No teraz sie usmiechnelam i na nowo zaczynam mysle pozytywnie! Z takimi wspanialymi kobietkami jak Wy nie mozna inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 16:11 nooooo ))) nareszcie "stara" dobra biedroncia!!! D a nie jakiś smutas Tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 16:17 taki pomysł mam - PRZYJEMNIE I MIŁO W LISTOPADZIE SIĘ ZROBIŁO...(ale to musiałybyśmy zacząc pisać 1.11) albo - W LISTOPADZIE NADZIEJĘ POKŁADAMY I WESOŁO MAMY(ale ten chyba za długi) myslę dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 17:31 Witam Was Dziewczyny Dopiero wróciłam z pracy, ale juz nadrabiam (-: Biedroncia, Popłynęłaś, popłakałaś a teraz już szykuj się do owocnych nowych staranek, widze, że bardzo źle znosisz @, to się kochana wesprzyj na naszym wirtualnym ramieniu. Bedzie dobrze, naprawdę...((-: Duża buźka dla Ciebie Kaczuszko, widzisz jaki piękny, leniwy Pęcherzyk Ci sie trafił, może on tak konkretnie na coś czeka w tym cyklu, co? Byłoby superasto, Lwiątka by nam się posypały..... Ja najprawdopodobniej tez lada moment popłynę bo dzisiaj temka spadła z 36,7 na 36,6, brzuch boli typowo małpowato. Testu nawet nie kupuję I bardzo podoba mi się pomysł nowego naszego wątku, ja też gubię się "biegając" po różnych i szukając co tam u Was słychać. Fajny pomysł, pomożemy Biedroneczce znaleźć tetuł, co? Myślę, że jak ma on się ciągnąć to niekoniecznie musi zawierać w tytule słowo listopad, ale cos z nadzieją tak. Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 20:54 Witajcie dziewczyny Biedroneczko mam nadzieję,że o tej godzinie już jestes pozytywnie nastawiona na nowy cykl i zaczęłaś odliczanie. Kaczuszko cieszę się bardzo,że zdążyłaś i trzymam kciuki madziuchna może jeszcze uda Ci się zamknąć fasoleczką ten październik? U mnie dzisiaj 11dc zrobiłam test owu.i co widze 1 krecha. Mam nadzieję,że jutro pojawia sie 2 grubasne tak jak powiedziałaś Kaczuszko, że pojawiaja sie dweie ale słabe, potem nic a potem 2. Oby tak było Jestem za nowym wątkiem Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 21:20 No to jestem,a tu prawie nikogo nie ma I tylko mimisia wymyslila tytulik? Ten pierwszy ladny,ale jak obiecalam tez myslalam nad tytulem i mnie przyszlo cos takiego "kaczusiowy wateczek zaprzyjaznionych babeczek",he,he,he.Wiem,wiem juz jest taki podobny...jeszcze mysle,ale pomozcie,prosze. kaczusiu mnie sie wydaje,ze tym razem to Ty powinnas zalozyc watek i zabrac nas wszystkie na pogaduchy do kaczuchy! Wezcie dzis na mnie poprawke,bo ja mam dzis ciezki dzien Jak wlasciwie powinnam liczyc cykl? dzis jest 1dc czy jutro? I poleccie mi testy owu,bo chce zaczac je robic w tym cyklu.Ponoc sa jakies na alegro tanie,tak? Aha i jak sie je robi raz dziennie czy wiecej? Rano czy lepiej wieczorem? kaczuszko to bedzie Twoj cykl!!!! A ja w weekend kupuje sliwowice tak,jak obiecalam. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 21:50 no tak, Biedroneczko-cieszy mnie odzyskany przez Ciebie optymizm i nadzieja...ale wiem, że czasem dobre nastawienie odpływa wraz z@...ale głowa do góry! a co do tytułu to zgadzam się z Tobą- Kaczuszka nasza ma tyle pozytywnej energii, że tytuł mógłby brzmieć POGADUCHY U KACZUCHY...- zaczerpnęłam z Twej wypowiedzi i ciut zmieniłam. tylko ciekawe, co Kaczuszka na to. co do testów owu - to kupiłam jakieś w aptece nawet się nad tym nie zastanawiałam-jaki producent itd. i w sumie zachowałam sie jak tępaczek bo może różnych producentów maja inną czułość itd. ach, ja sie na tym nie znam i tez chętnie poczytam! no właśnie,a dlaczego taka cisza? Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 22:10 Witajcie ja szybciutko i nachwilkę bo pracowite dni mam(( U mnie nadal nic więc czekam )) Biedroneczko głowa do góry, będzie dobrze może Twój organizm jeszcze odpoczywa daj mu sznasę ))) Popieram nowy wątek. Kaczusia bardzo się cieszę że pęcherzyk czekał może on musi być taki nie przyzwoity )) A tearz zycze dobrej nocki ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 kaczusia 29.10.07, 22:46 wiesz, tak myślę że ja w sumie mam dość PRZYZWOITOŚCI własnych pęcherzyków! chciałabym aby twoje mało przyzwoite-zaprzyjaźniły się z moimi i trochę im dokopały, co by i moje łaskawe były tak pięknie rosnąć!pozdrawiam Ciebie i twoje pęcherzyki i powodzenia jutro w klinice. a co Ty na to Kaczusiu, bys miała patronować nowemu tematowi, nad którym myslimy... ? Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 22:50 Faktycznie coś tu cichutko zmykam do spania bo padam na dziub, a do tego brzuch bardzo boli )-: Dobrej nocki Wam życzę. Weny twórczej dzisiaj nie mam, ale gdzie pójdziecie to ja za Wami (-: No to pa Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 29.10.07, 23:22 No tak,a kaczusi brak My tu juz wateczek za nia zakladamy,a ona gdzis sie zapodziala. Kaczuchna!Musisz sie zgodzic,bo nawet tytul juz wymyslony.Tylko teraz kiedy zakladamy? Moze tak "duchowo" 1-go listopada? Bedzie natchniony duchem Ale niekoniecznie,mozemy juz jutro,albo 31-go? Pomyslcie. 74agajg nareszcie sie odezwalas!Caly czas dopinguje Twoje dwie kreseczki i dziekuje za cenna uwage! Moze masz racje,ze jeszcze organizm odpoczywa? Oby! madziunia ja tez padam,bo dzis nie dosc,ze @,sters,to jeszcze praca mnie dobila.Ale juz sie ten dzien skonczyl.Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 30.10.07, 07:33 Witam kobietki! Mnie tez bardzo spodobal sie tytul "Pogaduchy u Kaczuchy" i uwazam, ze naprawde super byloby miec tak pozytywnie nastawiona patronke watku . Przy okazji Kaczusiu, trzymam kciuki za Twoje jajeczka, dzisiaj masz kolejny zabieg, tak?? Biedroneczko ciesze sie, ze juz masz lepszy humor...W ogole dziewczynki zazdroszcze Wam troche, ze wy juz hodujecie nowe jajeczka, a ja dalej nic nie wiem . Dzisiaj rano (33 dc) zlapal mnie taki skorcz w podbrzuszu, promieniujacy az do krzyza i w dol do nogi, ze juz myslalam, ze poplyne...Musze przyznac, ze nawet przez chwile pomyslalm, ze to dobrze, bo przynajmniej miala bym pewnosc, ze cykl jakos w miare normalnie przebiegl. Najbardziej sie boje, ze nic sie nie wydazy, Wy sie bedziecie pieknie starac, a u mnie cisza...No coz..nic to co ma byc to bedzie , jak nie teraz to potem ). Na razie nie testuje, choc korcilo mnie wczoraj, wole odczekac do konca tygodnia, w srode jedziemy do tesciow wiec chociaz odwroce swoja uwage od tego oczekiwania. W kazdym razie kibicuje Wam z calych sil !! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: nowy wątek- pomyślmy nad tematem! 30.10.07, 07:47 To ja z rana się męlduję (-: Mimo, że małpa zbliża się wielkimi krokami, to jakoś humorek nienajgorszy. Dzisiaj rano temperatura juz spadła do 36,3, czyli do mojej normalnej porannej. Martwię się,bo to oznacza, że najprawdopodobniej owulacji nie mam. Czyli jednak szykuja się hormony, ehhh a miało byc tak pięknie.... Te "pogaduchy u Kaczuchy" to dobry pomysł (-: W sumie to prawie podjęłyśmy decyzję bez wiedzy główno zainteresowanej ((-: Może od 1szego listopada, co? Miałyby te nasze fasoleczki całe zastępy patronów (-: anamabe, a jakie normalnie masz długie cykle? Bo może czas już żeby ten test zrobić. Wiedziałabyś na czym stoisz. pozdrawiam ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Do ania26a 30.10.07, 08:44 Aniu, myślę że są szanse. Takie plamienia się zdarzają, czasem nawet są objawem zagnieżdżania zarodka, także życzę powodzenia !! I daj znać jak test po terminie spodziewanej@ . Ach, jeśl by się okazało, że to jeszcze nie ten cykl, to poproś ginka o progesteron ) np. luteina czy duphaston) i bierz po owu, to zapobiega plamieniom i podkrwawianiu. A najlepiej sama go sytaj. Mam jednak nadzieję, ze nie będzie to już konieczne. Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
ania26a Re: Do ania26a 30.10.07, 13:31 Dziękuję Kaczusio, te plamienia pierwszy raz w życiu mam. No zobaczymy już nie mogę sie doczekać obojenie jakiego rozwiązania Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 08:40 Hhahahaha )) Cześć dziewczyny ))aaaaa...gęba mi się śmieeejeeee, miło mi, że chcecie mie za patronkę nowego wątku! Widzę, że już postanowione "Pogaduchy u kaczuchy" Zatem zgoda! Jedziemy razem w nowym wątku Tylko kiedy zaczynać? 1.11? Coby duszyczki nad nami czuwały? taki ezoteryczny kącik, co? Przepraszam, że wczoraj mnie wcięło, ale zupełnie padłam z nóg. Jakoś mnie wymęczyło to czekanie i martwienie się o jajeczko, no i wogóle dzień był długi i dość ciężki. Ale dziś już jestem i kibicuję! Madziunia, jak tam? Będzie ten test jutro? Jeśli @ nie przyjdzie to testuj moja droga, może będzie niespodzianka i znowu zostaniemy ciociami Anamabe czekamy na Twój test, mam nadzieję, że wieści będą fantastyczne. Masz takie długie cykle? Agajg, nic się nie bój, cierpliości, trzymaj się z nami i pisz, co u Ciebie. No i cieszę się, że biedroncia wróciła do formy Mam nadzieję, że dziś będzie kontynuować jedyne, słusszne nastawienie do życia Lece do ginia! Coś mi się widzi, że ta cholera jeszcze nie pękła, nic nie bolało. Buźka! I miłego dnia, kobitki, odezwę się trochę później. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 09:05 Ale sie zaniedbalam w odwiezaniu Was(( Przepraszam ale mialam zakrecony caly wczorajszy dzien Juz nadrobilam zaleglosci w czytaniu i juz jestem z Wami kaczusiu mocno trzymam kciuki, zeby ten Twoj gigant okazal sie szczesliwy owocny! biedronko przykro mi, ze jednak nie tym razem, ale glowa do gory, usmiech na buzie,nowa energia i... rozpoczynasz nowy cykl! Tym razem na pewno owocny bo duszki maja nam pomoc Bardzo dobry pomysl z tym nowym watkiem i tytulem!! Do Was wszystkich sie usmiecham z rana i milego dnia zycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 09:23 No wlasnie, problem polega na tym, ze ja nie wiem jakie mam cykle bo to moj pierwszy cykl bez tabletek (wiem, ze wiele osob mowi zeby odczekac, ale specjalnie 3 razy pytalam mojej gin czy trzeba i powiedziala, ze nie). Niestety nie mierze tez temperatury, bo mialo byc naturalnie i bez patrzenia na zegarek, ale tu sie napewno poprawie w nastepnym cyklu jezeli teraz sie nie uda . Testy tez juz robilam pierwszy pre-test w 26 dc, drugi normalny w 31 dc oba negatywne. Z moich obserwacji (sluz szyjka, macicy)wynika, ze owu moga sie jednak przesunac o jakies 4-5 dni. Choc jajniki bolaly mnie juz duzo wczesniej...Dlatego czekam...i ciagle mam nadzieje ). Jezeli to wszystko sie rzeczywiscie tak poprzesuwalo to te testy nie mialy prawa wyjsc pozytywne nawet jezeli sie udalo. Z drugiej strony to juz sama nie wiem czy trafilismy, bo tak sie zmeczylismy tymi starankami ze po 19 dc troche odpuscilismy...No coz, biorac to wszystko pod uwage naprawde nie obraze sie jak @ przyjdzie, tylko byleby przyszla...Bo wtedy mozna starac sie od nowa, a musze przyznac ze staranka sa bardzo przyjemne . Staram sie nie nakrecac, ale ostatnio wieczorami naprawde kiepsko sie czuje, piersi tez sie rozkrecaja...No ale sie rozpisalam ! Dziekuje dziewczynki, ze trzymacie za mnie kciuki, napewno dam znac jak juz cos sie wyjasni . Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 09:34 Fakt, najgorsza to ta niepewność. wcale Ci sie nie dziwie, że z jednej strony chciałabyś żeby @ już przyszła, też na nią z niecierpliwością czekam, żeby móc zacząć od nowa. A zmierz tak z głupoty rano temperaturę, wiem, że to nie jest miarodajne takie jednorazowe, ale wiem też że dziewczyny często tak robią i faktycznie mają podwyższoną. chyba, że masz zamiar całkiem spokojnie czekac jeszcze te kilka dni. To tez zrozumiałe, ytm bardziej że chcieliście jak najbardziej naturalnie i bez zegarka (-: Życzę powodzenia, bo wszystko może się jeszcze zdażyć. I udanego wypadu do teściów ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 09:42 Dzien dobry skowroneczki Humorek mi wrocil juz wczoraj jak podjelysmy decyzje o naszym nowym watku.Jest mi z wami razniej i nie potrafie juz przezyc dnia,zeby sie tu z Wami nie spotkac i wygadac.Normalnie narkotyk Fajnie,ze kaczusia sie zgodzila i bedziemy mialy nasz "kaczusiowy" wateczek,gdzie bedziemy mogly gadac o wszystkim czekajac na nasze fasoleczki.Super! Marzy mi sie,ze w grudniu - na Swieta - wszystkie bedziemy sie cieszyc naszymi fasoleczkami hmmm...jakie to by bylo piekne :o) No to ustalone,tak? Kaczusia 1-go listopada zaklada wateczek z samego rana,a my wsztystkie grzecznie sie meldujemy z fluidkami. To ja mam dzis 1-wszy czy 2-gi dzien cyklu? Bo juz nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 09:59 Dziewczynki chyba mnie zabijecie,ale wpadlam na jeszcze jeden pomysl.Wpiszmy w sygnaturce swoje imie i ktory cykl staran.Co Wy na to? Tylko prosze o wyrozumialosc Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 10:10 *biedroneczko* wcale nie glupi ten Twoj pomysl! Ja juz od dawna myslalam, zeby cos zrobic, zeby o sobie ciut wiecej wiedziec. Bo przeciez tak nam tu razem milo Tylko niech ja rozpracuje jak to sie robi.... hihihi I tez mi sie marzy, juz pare razy mialam taka wizje, ze siedzimy przy swiatecznym stole w tym roku i u kazdej z nas fasoleczka... Marza mi sie takie piekne Swieta... Tego nam wszystkim zycze z calego serca!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 10:18 Dobra, możemy się trochę lepiej poznać, skoro i tak już tyle o sobie wiemy, tylko mnie dziewczyny uświadomcie, gdzie to imię wpisać bo ja zielona jestem (-: i znowu się rozmarzyłam z tymi świętami, tylko jak będziemy mieć wszystkie objawy ciążowe w postaci mdłości, to niewiele pojemy...hihihi ja do świąt ze względu na długie cykle będę miała tylko jedną szansę na zajście, może akurat?..... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 10:37 *madziuchna* no i wlasnie Ty ta jedna szanse wykozystasz!! Zycze Ci tego z calej mocy! No i mam nadzieje, ze nasz watek bedzie caly czas w przyjemnej i milej atmosferze! Po krotszym zastanowieniu stwierdzam, ze wybieram Swieta w ktore bede sie tylko patrzec na jedzenie (albo nawet patrzec nie bede mogla hihihi) ale z fasolka niz Swiateczne ucztowanie bez fasolki )) A imie trzeba wisac wchodzac w ustawienia, po prawe strnie na gorze, obok Twojej nazwy. ide tez sprobowac..... Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 10:59 Ha, mi się juz udało (-: Chociaz pewnie imię ze względu na nick nie zrobiło wrażenia, co? ((-: Ale z przyjemnością dowiem się Waszych imion Wiesz, czarna-kota, ja tez wolę na święta dzidziusia zamiast opychania się pysznym barszczykiem, makówkami i pierniczkami...(-: Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 11:19 a u mnie 17dc. od weekendu non stop brzuch mnie boli, zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia biedroneczko 30.10.07, 10:02 biedroneczko, to ja bede trzymac kciuki za Ciebie kolejny raz na kaczusiowym wateczku...DDD nazwa fajna, tylko znow sie wylamujecie z listopadowych staran glorci. no dobra...nazwa gites, usmialam sie!!!! a ja chodze ciagle glodna..im wiecej mnie mdli, tym wiecej jem. brzuch mam ciazowy, ale od jedzenia..tluszczyk wisi-nie ma co sie dziwic, jak sie czlowiek obżera.... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Grochalcia 30.10.07, 11:46 Ciesze sie,ze zaczynasz miec normalne objawy ciazowe Trzymaj prosze za mnie te cudowne kciukasy Groncia,bo ja bym chciala do Twojego wateczku jeszcze sie zalapac razem z dziewczynami . Nie wylamujemy sie w sumie,tylko zawiazalysmy taka wlasna "paczke" w ktorej nam dobrze i bez wzgledu na starania i miesiac bedziemy sobie tam "marudzic".A u glorci tez bedziemy pisac,bo tam fajne dzewczyny i doswiadczenia nowe.Ciesze sie,ze Ci sie podoba.Ty jestes super babeczka!!! Ja juz troche zwatpilam i bardzo sie boje tego czasu,ktory mi przez palce ucieka,ale musze w cos wierzyc,bo bez wiary zycie byloby bez sensu,prawda? Jednak czym dluzej nie moge zaciazyc tym bardziej sie boje i martwie.Moj Misiek tak sie za dziecmi oglada,ze az mi serce peka jak to widze.Tak bardzo bym chciala dac mu to dzieciatko! Chcialabym Cie zobaczyc z tym brzuszkiem Ciekawe,co tam kielkuje? Zycze Ci corenki,bo syncia juz masz! Pozdrawiam Cie serdecznie i zagladaj do nas kochana,bo ja sie ciesze jak Cie widze (rozumiesz?). Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Grochalcia 30.10.07, 13:09 nie bede biedronka zagladac. bo jak zawsze do mnie piszesz to ja potewm płacze przez Ciebie. i teraz tez. normalnie mnie wzruszasz!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 10:06 Chyba drugi skoro wczoraj było plamienie... podczytuję sobie forum o niepłodności bo szukam czegoś o badaniach hormonów. Trochę to skoplikowane, bo robi się je w różne dc ale i tak postanowiłam, że zrobię, tak dla spokoju. @ jeszce nie ma ale zamiast kupić dzisiaj tes to kupię chyba tampony....ehhh...myślałam, że już nie będę musiała. Przegladałam też wąteczek folikowych zaprzyjaźnionych babeczek i one tam w sumie nieprzyjemnie mają, bardzo nie chciałabym, żeby nasz nowy wątek też przemienił się we wzajemne żale więc musimy się dziewczyny starać, żeby u nas zawsze było wsparcie no to ruszamy już za dwa dni (-: Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 11:35 Ja tamtego watku nie czytalam,ale zajrze z ciekawosci. Nie,u nas bedzie milo i wesolo!!! Musimy to sobie obiecac,bo przeciez o to chodzi,zeby sie wspierac i dodawac sobie otuchy,a nie jeszcze sobie zycie zatruwac.Juz i tak mamy duzo problemow,to po co wiecej. madziunia wpisz jeszcze,ktory cykl staran u Ciebie w tym podpisie ok? A ja zaraz sie wpisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 14:53 A, biedroncia, mój giniek mówi, zeby dni cyklu zawsze liczyć od dnia, w którym wystapiło krwawienie. Plamień się nie liczy. Dopiero od krwi. Chyba, ze ktoś ma takie plamiące okresy no to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 15:10 Kaczusiu, wiem wiem , ze moge miec rozregulowane cykle dlatego jakos tak strasznie sie tym nie emocjonuje... Albo innymi slowami im dluzej czekam tym lagodniej do tego podchodze. Tak jak pisalam co ma byc to bedzie ) a z temperatura sprobuje nic mi nie szkodzi moze chociaz jakas wskazowka bedzie. Jak na razie dzisiaj mam caly dzien bole jak na @ i piersi jakby bardzije dokuczaja, ale nic wiecej sie nie dzieje. Staram sie staram pozytywnie zakonczyc watek...niestety nie moge niczego obiecac . Za kudly sie nie bedziemy brac na pewno...same sympatyczne babeczki tu sa wiec nie wierze, ze mialoby dojsc do takiej sytuacji . Czasami trzeba komus dac malego kuksanca, ale to tylko na poprawe humoru, w zadnym wypadku zlosliwie ). Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 15:12 Chyba wiem o co chodzi z sygnaturkami. Po zapisaniu sygnaturki (zapisz zmiany) trzeba sie pewnie wylogowac i zalogowac ponownie zeby dzialalo. Ja sie zalogowalam na nowo i jest...Sprobujcie tak samo zrobic. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 15:14 Post z instrukcja do sygnaturki chyba mi sie nie wyslal, wiec powtarzam: po wpisaniu tekstu sygnaturki, zapisaniu zmian, nalezy sie wylogowac i zalogowac ponownie. Powinno dzialac Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 11:34 kurcze, no!! nie pokazuje mi sie sygnaturka(( co robie nie tak????? Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 11:41 Wiem,że idiotyczne pytanie ale zrobiłaś zapisz? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 11:47 wcale nie idiotyczne, ale zrobilam wpisalam tresc, wcisnelam zapisz i... nic Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 11:52 Ja zrobilam zapisz i tez mi sie chyba nie pokazuje,zaraz sprawdze. kaczusiu odezwij sie szybciutko jak wrocisz! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 11:55 No i nie ma,wiec poprawilam i jeszcze raz probuje. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 12:01 ha, a ja dopisałam cykl starań i tez sie nie wyświetla Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 12:09 A mnie sie wszystko pochrzanilo i wyswietla mi sie w innych kolorach i jakos dziwnie.Kurde ale sobie narobilam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 12:10 no to chyba cos jest nie tak z ta opcja ale bede probowac... na razie Kochane musze zniknac, ide z corcia na spacerek i zakupy bo tutaj caly tydzien dzieci wolne w szkole maja do pozniej!! ania Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 12:59 Ja tez probuje z sygnaturka, zobaczymi czy mi sie udalo... Madziuchna dzieki za rade sprobuje jutro zmierzyc temperaturke...oj, cos czuje ze dzisuaj jutro sie roztrzygnie. Wlasnie wracam z toalety i zauwazylam leciutko rozowe plamienia. Opowiem Wam cos smiesznego. Niby jestem tak przygotowana i twarda...Bylam na wizycie w toalecie, a ze wiecznie cieknie mi z nosa urwalam papier wydmuchalam nos (byl oczywiscie prawie pusty). Papier wrzuciclam do toalety i wstajac zobaczylam krew...az mi cisnienie skoczylo... a to byla krew z nosa ). Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 13:00 Nie sygnaturka nie dziala... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 14:43 No, jestem aleście się rozpisały ho, ho... i bardzo dobrze, znaczy życie w staraczkach jest! Ja też powalczę z sygnaturką, ale najpierw robota . Też nie śledzę folikowych babeczek, ale mam nadzieję, że się nie będziemy brać za kudły, co? Napewno będzie sympatycznie. Anamabe, no właśnie, po tabletkach to chyba często się rozregulowywują cykle, albo w ciąży jesteś! Ktoś powinien zamknąć pozytywnie październik. Madziuchna dobrze radzi, spróbuj z temp. i jeśli codziennie będzie ci się trzymać podwyższona, to będzie dobry znak. Madziu, a jak Twoje tempki, trzymają się? Biedroncia tryska energią Super. Nie martw się, Grochalcia pewnie nas czasem odwiedzi. A jak nie, to my wpadniemy do niej na ploty z kawką oraz ciastem - i to grupowo, a jak! U mnie jajko poszłO! I teraz czeeeeeekam. Spokojnie Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 15:33 Jest! Dziala dziewczynki!!! Chyba trzeba po prostu po "zapisz" wyjsc z programu i za chwile wejsc z powrotem i juz. kaczuszko baaaaardzo sie ciesze,ze u Ciebie juz po sprawie.Teraz tylko czekasz,tak? Przepraszam,ze Cie spytam,ale jak to sie odbywa tak mniej wiecej chociaz. Mnie to sie wydaje,ze wcale w zeszlym cyklu owu nie mialam,bo nic nie czulam kompletnie Ale moze w tym bedzie? A leje sie ze mnie jak z kaczora.Kiepsko sie czuje fizycznie,ale wierze w wasze kciuki i w cud,bo w koncu musi sie udac,co? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 17:23 Trzymaj się biedroneczko, wiem, jak ta małpa potrafi wymęczyć. Już niedługo będzie po i zaczniesz starania. A skoro martwisz się o owulkę to termometr da odpowiedź. Napewno są te owulki, ale lepiej mieć jakiś dowód, lżej na psychice Ja lubię ten moment przed owu, największa nadzieja, bo wiem, że wszystko może się zdarzyć, nic nie rozstrzygnięte. Tylko działać i się cieszyć życiem! A u mnie już po sprawie, teraz już wszystko się rozgrywa na poziomie "molekularnym" i żadne moje zabiegi cudu nie sprawią. Polegiwałam sobie między robotą, bo brzuch pobolewa i podkrwawiam trochę. I nie wiem czy to przez owu czy po zabiegu? Zabieg wygląda tak, że kładziesz się na standardowym samolocie, i tak jak przy badaniu szyjki, ginio wkłada te metalową tulejkę i chyba odsłania szyjkę, pielęgniarka podaje materiał w strzykawie z cieniutką rurką - dozownikiem, rureczka wędruje do macicy i lekarz wstrzykuje zawartość. Potem leży się ze 20 minut pod przykryciem a potem idzie do domu i raczej oszczędza. Przeważnie nie boli, choć czasem trochę tak. Tylko po prostu nieprzyjemne. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
misia2412 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 15:40 Hi dziewczyny ja z nieśmiałym pytaniem? Jeśli założycie nowy watek który bardzo mi sie podoba "POGADUCHY U KACZUCHY" to może dziewczyny które były na tym wątku i zafasolkowły mogłyby tez tam wrócić i wszystkie byłybyśmy juz tam aż do rozwiązania a nawet dłużej mogłybyśmy pisać o naszych dzieciaczkach? Nie wiem jak zapatrujecie się na ten pomysł ale teraz to tylko dalej Was czytam i za Was trzymam kciuki a do Tych innych wątków jakoś nie mogę zaskoczyć. Straszne doły dziewczyny tam łąpią a ja też zaczełam troszke krwawić i bardzo brak mi waszych mądrych i podtrzymujacych na duchu postów. Myslę że i inne zafasolkowane też maja takie uczucie, a przecież i Wy niedługo będziecie w ciąży i gdzie się wtedy biedne podziejecie! Oczywiście to jest tylko luźna propozycja jeśli będziecie wolały być same to to zrozumiem! Pozdrawiam Was cieplutko i trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia2412 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 15:59 A może nie będę Wam głowy zawracać tylko pójde juz sobie na te Wakacyjne Mamuśki i tam na Was poczekam! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 16:08 Misia no co Ty! ja sie zgadzam i nie widze problemu.Przeciez to sa poaduchy u kaczuchy a nie listopadowe starnka.Ty jestes z nami od poczatku i inne dziewczyny,ktore zafasolkowaly tez,wiec pewnie,ze mozemy byc razem.Bedzie wesolo i przynajmniej bedziecie nas dopingowac i doradzac.W kazdym razie to jest moja opinia,nie pisze za reszte,ale znajac dziewczyny (sa Super!) to wydaje mi sie,ze tez nie beda widzialy problemu.I nie martw sie niczym,bo krwawienia a raczej plamienia (male) na poczatku nie sa grozne.Tez bylam w ciazy i tez tak mialam.Chyba,ze bedzie mocno to wtedy do lekarza.Lece do domku,bede wieczorkiem,pa Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 16:33 Witajcie Zgadzam sie z Waszymi propozycjami i fajnie ,że kaczusia sie zgodziła Ja dzisiaj mam 12 dc i sama juz niewiem co z tymi testami owu. 10dc były dwie kreski ale jedna jasniejsza ta testowa więc sie nie liczy a wczoraj i dzisiaj 1 krecha, czyżbym nie miała owulacji? Mam krótkie cykle wiec się martwię Postaram sie zajrzeć wieczorkiem. A od dzisiaj zaczeły mi pęcznieć piersi, a temp. od 3 dni 36,7, a wczesniej była 36,5, 36,6. Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 17:31 U mnie też pojawił się już pełny opis ((-: Anamabe spróbuj z tą temperaturą, w sumie co Ci szkodzi (-: no i daj jutro znać jaka ona jest Kaczucha to Ty teraz luzik, kurczę, tak pozytywnie Ci zazdroszczę, że u Ciebie tak szybko się wszystko dzieje, ledwie @ była a Ty juz po zabiegu. Ten cykl będzie Twój, nie na darmo ten pecherzyk tak ładnie czekał (-: Biedroneczko, tzn, że możemy teraz do siebie tak normalnie po imieniu pisać? (-: Jak humorek dzisiaj? Gambo, temperaturka ładnie skoczyła, oby się teraz z 10 dni taka trzymała to bedzie oznaczać że owu była, a jak dłużej to że dzidziuś jest, czego Ci życzę ((-: Misia wracaj do nas i opowiadaj o urokach wczesnego macierzyństwa, za niedługo Ty nam będziesz rady dawać, jako ta doświadczona "ciężaróweczka" Odpoczywaj dużo, staraj się w wolnych chwilach poleżeć, tym krwawieniem to bardzo się nie martw (-: A ja kupiłam sobie wielki zestaw tamponów, bo promocja była, i teraz czekam na @ Bardzo Was lubię ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 17:47 Madziu, widzę że gotujesz się na wielki bój z @ Oby to był z jej strony blef, może jednak nie przyatakuje, co? Ale jeśli już się krew poleje, to nie martw się i nie smuć długo. Ruszysz z nowymi jajeczkami. Może tym razem jakoś równiej i szybciej będa rosły. A kiedy pęcherzyk będzie już spory i endo też w sam raz a pęcherzyk niepęknięty to zagadnij doktora czy nie dałby ci pregnylu. Bo pecherzyk wcale nie musi czekać w nieskończonosć, skoro endometrium jest łądnie przyrośnięte. Skoro czeka i czeka i nie może pęknąć znaczy, że ma z tym problem, może błonka na jajniku gruba albo za niskie stężenie lh... nie wiadomo. Pregnyl przyspieszy owu i dzięki temu skróci ci się cykl o te kilka dni. No i przede wszystkim jest prawie pewność, że pęcherzyk pęknie. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 18:03 Ano się szykuję, ale o dziwo jakoś spokojnie przyjęłam możliwość @, nie wiem jak będzie jak przyjdzie. Jakaś bardzo nakręcona jestem. Uczniowie patrzyli dzisiaj na mnie bardzo podejrzliwie, bo mi się cały czas dziub śmieje. Nie no, wariatka chyba jestem (-:@ się zbliża, brzuch boli, piersi bolą a ja mam ochotę na bzykanko, biegi długodystansowe, nocny maraton filmowy i takie tam różne rzeczy. Gdyby nie ta padnięta temperatura dzisiaj to myślałabym, że w ciąży jestem ((-: A o ten pregnyl to go zapytam na pewno Dziewczyny dzisiaj przeczytałam, że magnez i vit a+e na poprawę fazy lutealnej, nie zaszkodzi spróbować, co? Wylejcie mi kubeł wody na głowę bo nie przestanę gadać...... Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 19:04 Witajcie madziuchna superowo,że jestes w dobrym nastroju Dzieki za pocieszenie z tymi temperaturkami, ale tak naprawdę to wzrosła tylko 0 2,3 kreski, zazwyczaj zawsze po owu miałam ok. 37,00. Kaczusiu według mojego kalendarzyka to powinnam mieć dni płodne od 26 października do 3 listopada, ale zwarzywszy ,że @ była dwa dni wczesniej to powinny być od 24 październiaka do tego czwartku. Dwie krechy miałam w niedzielę a rano zapomniałam zmierzyć przez ten czas ( dziecko mnie wybudziło)i zmierzłam ok. 12 i była 36,9 ale uważałam,że sie nie liczy bo to były o innej porze. Wczoraj i dzisiaj mam 36,7 zaraz z samego rana. Skorzystam z twojej rady i będę robić testy do końca( zostało mi 4 szt)A od 7dc codziennie z mężusiem sie przytulamy Ide dziecko kłaść spać. Odezwe siepóźniej Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 17:38 Hmmm hmmm hmmm... no widzisz gambo... tak to jest z tymi testami. Jednym wychodzą wzorowo, jak w instrukcji, innym nie bardzo. Zależy od poziomu hormonów. A według kalendarza to kiedy powinno być owu? Jeśli masz cierpliwość to rób je jeszcze tak dla eksperymentu, żeby mieć pewność czy oby nagle nie będzie piku. I dobrze, że mierzysz temperatury. A te dwie kreseczki (z jedną słabszą) to kiedy były? 2 dni temu, tak? I jaką miałaś tempkę wtedy? Moja owu wypadła 3 dni po pozytywnym teście. jeśli przyjąć, za pozytywny wynik z dwoma kreskami, które miałaś to te 2 dni były płodne i wcześniejsze 2 pewnie też. Z tego co pamiętam to mamy ten sam dzień cyklu i obie mamy cykle krótkie. Ja miałam dziś owu. Mam nadzieję, ze się staracie Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 17:28 Misia, ani się waż gdzieś sobie iść! No! Siedzieć ładnie z nami i nie wymyślać cudów. Na inne wątki - owszem, gościnnie - ale u nas zawsze jest dla Ciebie miejsce. Chyba dziewczyny myślą podobnie, czyż nie? Więc już tu, jeszcze będąc u Biedronci, zapraszam Cię na nowy wątek, który niedługo się pojawi Poza tym my oczekujące bardzo potrzebujemy kogoś, kto by nam przypominał, że ten cud jest możliwy A podkrwawiania to lepiej zgłoś szybko lekarzowi. Bierzesz progesteron? Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 19:32 witam dziewczyny, widzę że humory dopisują. u mnie też całkiem nie najgorzej.jutro zrobię sobie badania hormonków, bo nie mogę tak bezczynnie wysiedzieć.fajnie że wymyśliłyście nowy wątek o superowym tytule, bardzo mi się podoba! no i oczywiście ja za kaczusią gęsiego na nowy wąteczek podreptam.kaczuszko cieszę się że twoje jajeczko już pękło i mam nadzieję że już owocuje.ja jeszcze muszę czekać do 9, 10 listopada. mój kochany wyjeżdża co prawda ale wpadłam na genialny plan. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 19:36 gęsiego ))) dobre dobre hihihi Ale z wami wesoło! Będzie z nas ładne stadko. Ale ile młodych po tej jesieni uuuuu ... mini-mini, powiedz, jaki masz plan? Może to jakiś extra patent i dziewczynom się przyda, no wiesz, różne są w życiu sytuacje Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 19:54 wymyśliłam sobie,że jakoś muszę się postarać w tym cyklu pomimo tego że mój kochany wyjeżdża w 13 do 15 dc.no i postanowiłam że przed wyjazdem raniutko troszkę się poprzytulamy i szybciutko jak wróci. może owulka się zlituje i wypadnie w 14dc. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 19:59 No Bardzo prawdopodobne ) Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 20:03 kaczuszko, żeby to wszystko było takie proste to byłoby super, ale nie wiem ile czynników musi sprzyjać żeby się udało.?. mam jeszcze pytanko do naszej przewodniczki stadka. co to jest CLO? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 21:06 to najpopularniejszy lek wspomagający jajeczkowanie dla dziewczyn, które mają problemy z owulacją, biorą go też dziewczyny, które mają własną owu, ale są stymulowane do inseminacji czy in vitro w celu wyhodowania jak największej ilości jajeczek w jednym cyklu. Clo - to taki forumowy skrót, a pełna nazwy leku to Clostillbegyt Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 22:08 Witam ja szybciutko i na krótko jeste żyje czekam. Objawów brak bolimnie kręgosłup ale to moja stara dolegliwośc a że nic nie biorę to boli nadal. Może ciut ciut ciągna mnie piersi tak jak przy karmieniu wiec czekma będę jutro to napisze coś więcej)) Wątek popieram, za kudły brać się nie bedziemy bo to nie te TYPY)))) Biedronka ciesze się że jesteś w formie trzymam kciuki za nowy cykl, tylko prosze uspokój się wszytsko bedzie dobrze ))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 30.10.07, 22:51 NO i ja tu jeszcze zajrzalam wieczorkiem do Was bo sie stesknilam! Ciesze sie, ze humorki dopisuja i mam nadzieje, ze zawsze nam milo bedzie A jak dobry nastroj bedzie to i nasze pragnienia w koncu sie spelnia!! A sygnaturka faktycznie dziala po ponownym zalogowaniu, wiec juz mam miej nocki Kochane!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 01:21 No to dobranoc dziewczynki Ja wiem,ze ze mnie wariatka z tym nocnym pisaniem,ale za to mnie zapamietacie madzia a gdzie Ty wyczytalas ten magnez i a+e? I co to jest ta faza lutealna? Wlasciwie jak cos ma pomoc,to moge brac. kaczusiu nie zapomnij o sygnaturce.Mam jakies dziwne przeczucie,ze w tym cyklu bedziesz mamusia! Dziewczyny ja apeluje,zebysmy w te Swieta wszystkie juz mialy fasolki,wiec starac mi sie bardziej niz zawsze i z wiara,no to do roboty. Do jutra.U mnie dopiero 3dc Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 07:20 Dzien Dobry Dziewczynki!! Niestety nie ma dla Was dobrej wiadomosci, bo nie zdazylam nawet zmierzyc tej temperaturki i poplynelam . Przykro mi bardzo, ze nie udalo mi sie wprowadzic "ciazowego akcentu" na koniec watku, ale...nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. Nie bede lamentowac, bo po pierwsze bylo by mi wstyd przed takimi fajnymi i dzielnymi kolezankami, a najbardziej przed tymi, ktore juz sie staraja ktorys cykl z rzedu. Postanowilam podejsc do sprawy tak: jak do tej pory wszystkie decyzje podejmowane "tam na gorze" w sprawei mojej osoby, byly trafne dlaczego wiec ta mialaby nie byc. Ciesze sie, ze rozpoczal sie nowy cykl, bo to nowa nadzieja . W ten sposob moj organizm ma troche czasu zeby sie zregenerowac, jajeczka zeby rosnac, a ja moge sie w ten weekend rozkoszowac pysznym winem u tesciow i bez wyrzutow sumienia pomagac przy robotach w nowym domu). No i jak zostal nam ktos jeszcze komu mozna by pokibicowac w pazdzierniku?? Madziuchna, a moze jednak Ty?? Biedroneczko, obiecuje ze do apelu odniose sie bardzo powaznie ). Ja mam podwojny powod dla, ktorego fajnie by bylo byc zafasolkowana na swieta...to by byl cudowny prezent urodzinowy . No i znowu mam wizje, rozmarzone zafasolkowane kobietki, przed monitorami, a w tle choinki i koledy...ach..jakby bylo pieknie ). Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 08:14 Witam z rana Anamabe, szkoda, że popłynęłaś, ale jak sama znajdujesz w tym pozytywy to super. Ale teraz to już zacznij mierzyć temperaturę (-: Byłam kiedys temu przeciwna, ale w tym miesiącu się przełamałam, i nawet kupiłam sobie taki termometr co to dwa miejsca po przecinku pokazuje. Fakt, że jestem jeszcze zielona z interpretacji ale się uczę. Biedroneczko o tym magnezie i witaminach to przeczytałam na wątku npr-u, a faza lutealna to ta wyższych temperatur, czyli po owulacji i oczywiście ewentualnym zapłodnieniu. Ostałam się na samiuteńki koniec października ale nie liczę na nic co by mnie uradowało bo temperatura dzisiaj rano to 36,25, czyli @ tuż tuż. Zastanawiam się, czy jest możliwe w ogóle, żeby przy poczatku ciąży temperatura mogła spaść, ale na to pytanie to chyba Kaczucha będzie umiała odpowiedzieć I mam wielkie postanowienie, że na święta będzie dzidzia, koniec, kropka ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 08:40 Cześć Madziuchna No niestety, taki spadek wróży małpę przy ciąży może lekko spaść, choć pewnie żadko się to zdarza, generalnie powinno się trzymać wysoko albo rosnąć. Ale cykl wcale nie stracony - przynajmniej się czegoś o swoim organiźmie dowiedziałaś i wiesz na co zwrócić teraz uwagę, wiesz jak zadziałać na przyszłość zamiast siedzieć i czekać aż samo przyjdzie. Więc to jakiś porzytek, który zbliża Cie do celu Czytałam Twój wątek temperaturowy, rzeczywiście dziwna sprawa z ta lutealną u Ciebie. Czasem zdarzają się takie pogięte cykle, moze u ciebie to taki właśnie zwariowany wyjątek był. Ściskam mocno i czekam na rozwój wydarzeń. Właśnie, czy ktoś jeszcze testuje? Mimika, gdzie się podziewasz? Czyżby starania Cię już pochłonęły bez reszty? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 08:32 Witam annamabe, witajcie dziewczyny! Przykro mi, ze tak się potoczyło u Ciebie Aniu, ale widzę że dzielnie się trzymasz i jesteś pełna nadzieji na przyszłość. Brawo! Trzeba kurcze trochę dystansu, bo inaczej byśmy zgłupiały bardzo szybko. Twoja świąteczna wizja baaardzo mi się podoba Oby tak nam się poszczęściło! Ja już trochę boję sobie robić wielkie nadzieje, ale troszkę mam, bo jak tu nie mieć Dzięki dziewczyny za dobre przeczucia co do mojej osoby! Oby były prorocze. Ściskam was kochane i życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 08:53 Czesc kolezankom! Annamabe przykro,ze Ci sie nie udalo w tym cyklu,ale tak,jak piszesz teraz sie uda i przynajmniej razem bedziemy mocno sie starac i razem cieszyc.To moga byc naprawde cudowne Swieta Ech...jak to milo pomarzyc... Madziunia dzieki za wyjasnienia,ale to jeszcze mi napisz w jakim celu nalezy te faze wydluzyc? Nie gniewaj sie,ale ja naprawde nie mialam wczesniej problemow z zajsciem i nie interesowalam sie tak szczegolowo tymi zagadnieniami.Wlasciwie teraz odkrywam "siebie" na nowo.I jeszcze jedno.Ile taki termometr kosztuje i czy mozna go kupic normalnie w aptece? Wyobrazcie sobie,ze wczoraj moj M chcial mi kupic testy owu,ale nie bylo!!!! I pani zrobila zdziwiona mine,mowiac,ze sa testy,ale ciazowe.Super! 74agajg co sie z Toba dzieje? Kiedy w koncu testujesz? Moze razem z madzichna zamkniecie ten pazdziernik wspanialymi wiesciami? No to jutro kaczunia zabiera nas do nowego watku! Musi byc szczesliwy,bo mamy tyle pozytywnej energii,ze az bucha Oj posypia sie fasoleczki,posypia ,:0) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 09:09 Hej Dziewczyny!! *anamabe* przykro mi ze jednak @ przyszla, ale dobrze ze masz takie podejscie i nastawienie! Nie bedziemy sie zalamywac i poddawac! Z nowa energia i nadzieja zaczniemy jutro nowy cudowny szczesliwy miesiac.... u mnie 18 dc. zaczynam oczekiwania co prawda zbytnio sie nie ludze ale przeciez mamy myslec optymistycznie wiec... moze sie udalo.... pozdrawiam i milego dnia!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 09:32 Czarna_kota, to Ty już tak konkretnie czekasz na wynik staranek, tak? To chyba będziecie razem z Kaczuchą testować i może zaczniecie dobra passę. Oby...oby.... Kurczę gdzie mi tam do staranek, jakiś koniec listopada mi się szykuje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 09:39 Oj bardzo chetnie bym zaczela listopad od dobrych wiadomosci, mozesz mi wierzyc)) *kaczusia* to co zaczynamy dobra passe?? oby... oby... Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 09:18 Aguś, za co miałabym się gniewać? (-: Ja tez wcześniej w ogóle nie myslałam o takich sprawach, bo bez problemu w ciąże zachodziłam. Faza lutealna jak jest za krótka to nawet jesli dojdzie do zapłodnienia to jest duże ryzyko poronienia, bo progesteron nie jest jeszcze na tak wysokim poziomie żeby ciążę utrzymać. Na pewno słyszałaś, że do zapłodnień dochodzi bardzo często ale my nawet o tym nie wiemy, bo się nie zagnieżdźa i przychodzi normalna @. Ten termometr kupiłam na allegro z apteki, bo normalnie w aptece raczej nie kupisz. Na mnie baba spojrzała jakbym chciała gwiazdkę z nieba. Kosztował 21 zł + koszty przesyłki, a nazwa Microlife MT 16C2 pozdrawiam ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 09:20 Dziewczynki moje kochane, az mi sie cieplutko na serduszku zrobilo i lezka lekko zakrecila w oku od tej calej pozytywnej energii jaka od Was dostalam . Oczywiscie jestem troszke przewrazliwiona dzisiaj z wiadomych wzgledow . Madziuchna temperaturka bede mierzyc na pewno, bo przy nieregularnych cyklach to ogromna pomoc z tego co widze. Termometr zakupilam wczoraj, tylko nie zdazylam go uzyc . Oczywisice, ze lepiej sie nie nakrecac, bo mozna zeswirowac, ale nadzieje trzeba miec. Moge sobie wyobrazic, ze ciezko o nia jak sie ma za soba wiele takich cykli zakonczonych niepowiedzeniami...Kaczusiu raz Ci sie juz udalo i mam nadzieje ze wlasnie teraz tez Ci sie uda i wiesz co...Czasem to czego pragniemy, przychodzi wlasnie wtedy gdy zaczynamy juz powoli odpuszczac...tak to jakos jest urzadzone . Tobie Biedroneczko, tez sie uda i juz niedlugo wszystkie bedziemy nosic fasolki pod sercem. I tego sobie I Wam zycze . Odpowiedz Link Zgłoś
misia2412 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 10:10 Hi dziewczyny oj kamień z serca że moge znów sobie z Wami pogadać! Bardzo się cieszę i wielkie dzięki! Anamabe przykro mi że ta wstretna @ przyszła ale jest tak jak piszesz trzeba dalej próbować i mieć nadzieje, bo wszystko w naszym zyciu ma swoje miejsce i czas! Ja byłam wczoraj u lekarza z tym plamieniem. Dostałam Dufaston ale i potwierdzenie że dzidzia w brzuchu jest! Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki i do zabaczenia u Kaczuchy!!! Ja niestety moge z Wami pisać tylko w pracy! A mam jeszcze jedno niedyskretne pytanie do Madziuchny Ty starasz się o 4 dziecko bo napisałaś ze masz dwóch Aniołków i Małgosię czy ten Twój drugi Aniołek to mąż? Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 10:52 Misia, dziekuje za slowa wsparcia i gratuluje potwierdzenia fasolki. Trzymam kciuki za spokojne 9 miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 11:23 Oj dziewczynki jak mnie sie dluzy Madziuchna Ty jeszcze @ nie masz,wiec nie wszystko stracone.Ale gdyby (nie daj Boze) sie pojawila,to pomysl,ze ja tez pozno zaczynam i pozno skoncze.U mnie dzis dopiero 3dc,wiec nawet do staranek ile jeszcze,a co tu mowic o testach.A co do tego magnezu i wit a+e to bedziesz brala? Po jednej tabletce dziennie chyba? Powiem Ci,ze ja dopiero tutaj gdzies przeczytalam o tych poronieniach samoistnych i jak sie zastanowilam,to stwierdzam,ze cos w tym jest.Bo na przyklad raz mam @ krotko i skapo,a raz (teraz tak mam) bardzo obfita! i dluzej.I to moze wlasnie wtedy przez to tak sie dzieje.A jak Twoje samopoczucie?Wlasciwie to kiedy zrobisz test? Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 11:34 Biedronka ja się zaparłam i robie testa jak @ mnie nei nawiedzi i to chyba będzie 5.XI bo teraz jakoś cały czas pracuje apo nocach to teścior może nei wyjśc więc czekam cierpliwie )))Wychodzi na to że albo będę płakać albo cieszyć się już u Kaczusi )))) anamabe bardzo dobre podejście z takim nastawieniem na pewno się uda a śiwęta będą dla nas wszytskich cudowne ))) Misia duzo zdrówka i spokojnych 9 m-cy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 11:46 Sprawdzam że sygnaturka działa )) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 12:26 *74agajg* jak milo wodziec, ze Ty tez masz juz duze dzieci! I kamien z serca mi spadl, ze nie tylko ja mam taaaka przerwe Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 13:01 czarna_kota jak widać moje dziewczyny są już dośc duże, starsza to już prawie panienka ))) zawsze chciałam miec więcej dzieci ale jak to w życiu bywa Nika urodziłą się jak bylismy bardzo młodzi - jak kots policzy rocznik to wyjdzie)))więc było trochę ciężko, więc czekaliśmy z decyzją o drugim dziecku jak choć trochę się urządzimy zeszło 5 lat no w sumie 4 bo po 5 latach to już się Kora urodziła. A potem to w sumie całkowicie zaprzestalismy mysleć o koljnym bo trzeba było poczynić duże zmiany w życiu zwązane z komfortem mieszkania i wychowania dziewczyn )))Mój mąz ma na tym punkcie fioła bo sam jest w domu 8 i zna cięzkie życie więc nie chce fundować tego swoim dzieciom )) Ale w końcu się wszytsko wyklarowało i moja chęc posiadania większej ilości dzieci wróciła i tak o to staramy sie o 3 )) Ale się napisałam (((( Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 13:05 Co do różnicy wieku myślę że jak rodzice potrafią to dzieciaki zawsze będą miały dobry kontakt w końcu potem różnica wieku sie zaciera ))) U męża w rodzinie jest naprawdę bardzo duży rozstrzał wiekowy a nie tylko rodzeństwa ale wszystkie wnuczęta teściowej mają ze sobą świetny kontakt. A trochę ich jest 22))) Najstarszy ma 25 lat najmłodsze 8 lat )) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 13:12 agnieszko, Twoje dziewczęta maja fajne imiona) a tych wnucząt w liczbie 22 - to teściowej normalnie pozazdrościć...moja mam się śmieje, że jak tak się z bratem starac będziemy o dzieci to bez wnucząt zostanie...mam nadzieję, ze niebawem będę mogła jej dobrą nowinę ogłosić-podobnie , jak my wszystkie na tym wątku... Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 13:07 dziewczynki Drogie-jestem! fajnie, że nowy wątek będzie! tyle musiałam w czytaniu nadrobić zaległości, że już się pogubiłam. wszystkim, które popłynęły-mówię,głowa do góry-w listopadzie będzie lepiej...ale uśmiałam się czytając że za Kaczuchą pójdziemy gęsiego...ja dziś 7dc...starania już od wczoraj, a jak! wyobraźcie sobie, że wczoraj juz byłam grzecznie w poczekalni - a tu doktorek wezwany do porodu i odeszłam z kwitkiem i przepisali mnie na piątek! ja to mam pecha z tymi wizytami-mój Misiunio smiał się że jak mnie w poczekalni ginek zobaczył to pewnie wiedział, że czeka go niezła przeprawa i zwiał!!!! ale w piątek Go dopadnę! cały ranek myślałam czy kupic testy owu, ale wolę chyba jednak w tym cyklu monitoring bo skoro ostatni tak zwariował - to wolę by wszystko było pod kontrolą...DFajnie, że wszystkie mamy dobre nastroje...wiecie co, a może te pogaduchy u Kaczuchy sfinalizujemy kiedys jakimś spotkaniem! ale byśmy musiały wynając lokal bo od naszych plotek to inni goście by pouciekali tak byśmy gadały pewnie...ja ze swojej strony zapraszam do Poznania-ach, przepisy mam juz w swoich dokumentach, teraz uporządkuje i powysyłam w weekend.buziaki...dziewczynki, czy teżele nawilżające (typu Intimel żel) nie zamulają "chłopaczków"przy starankach? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota ??? 31.10.07, 16:23 Gdzie sie podzialyscie Dziewczyny?? Ale tu dzis cisza... Wszystkie juz czekacie na nowy, jutrzejszy watek?? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: ??? 31.10.07, 16:54 Ja jestem Robię porządki, żeby mieć czyściutko na jutro i resztę weekendu. Tylko upichcić nic nie mogę, nie mamy gazu od dwóch dni, uwierzycie? Normalnie Albania! Fajnie, tak Was czytam, że macie już takie odchowane dzieciaki. U nas pusto. I wogóle w rodzinie od dawna maluchów nie było, bo ja najstarsza i pierwsza w kolejce. Czuję to w powietrzu, że wszyscy czekają. A tu nic i nic... Że też w brzuchu nie ma szybki, żeby sobie popatzreć, co też się tam dzieje Nie było by tyle nerwów z tym czekaniem, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: ??? 31.10.07, 17:02 Mimka dzięki za imionka ale powiem że dla 1 córy wybierał mąż i wcale mi się nie podobało ale uparł sie jak osioł i cały czas mówił że i tak On pójdzie ją zapisać więc i tak będzie jak on chce w końcu uległam ( nawet nie wiedzieliśmy czy to bedzie dziewczynka ) choć mój mąz był w 100 % przekonany że będzie Nikusia i tyle od samego początku)))Dla drugiej wybiwerałam ja i wzięło się od Kornela )) Kaczucha doczekasz się - trzymam kciuki )))I za całą resztę)) Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: ??? 31.10.07, 17:18 Ja tak szybciutko, chcialam sie tylko porzegnac, ale tylko na chwilke ) i zyczyc Wam wszystkim milego przedluzonego weekendu, lub wolnego czwartku. Ja odezwe sie dopiero w poniedzialek i juz na nowym watku, bo wlasnie wyjezdzamy do tesciow i nie bede miala dostepu do internetu. Trzymam kciuki ze wszystkie starajace sie...i te czekajace na staranka, lub na wyniki. Do napisania.) Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: ??? 31.10.07, 17:24 Aniu miłego weekendu) Ja też zmykam do pracki ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: ??? 31.10.07, 17:46 a ja już po porządkach...masz Kaczusiu rację, że w brzuchu brak okienka jest po prostu nie na miejscu) tak byśmy od razu wiedziały co i jak, tylko byśmy się nie poznały wtedy bo tak połączyła nas niepewność, domysły itd.bardzo zacisnęłam kciuki za Twoje starania i dopinguje z całej siły by KACZĄTKO maleńkie u Ciebie zawitało w brzuszku....nie zapomnij o jutrzejszym rozpoczęciu wątku) oj, będzie się działo na tym topiku bo przecież taaaaaaaaakie świetne z nas babeczki. wiecie, ja nawet w pracy(gdzie nie mam dostępu do netu) cały czas mysle kiedy będę mogła do Was napisać...dawno z nikim tak szczerze nie pogadałam jak na tym foru,dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: ??? 31.10.07, 18:14 Dzięki dziewczyny ! Wróćcie po weekendzie zrelaksowane i wypoczęte. Będzie dużo biegania palcami po klawiaturze I Tobie, Mimika, dzięki ) I ja trzymam kciuki za starania, w końcu to decydujący moment. Jutro nie zapomne założyć, nie ma obaw! Może już nawet dziś po północy będzie inauguracja, kto wie. A że świetne gorono tu mamy, to się zgadzam Ciekawe kto do nas dojdzie i wogóle czy ktoś Biedroncia, to ostatni dzień października! Pięęękny wątek stworzyłaś. I fasoleczki były To najważniejsze, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Biedroneczko-dzieki za wątek, który się kończy... 31.10.07, 18:22 Kaczuszko, gdyby nie Ty to bym zapomniała podziekować Biedronce za ten Październik i jego nadzieję! Dzięki Biedroncia! dzięki dziewczyny za miłe towarzystwo i do zobaczenia w takim doborowym gronie - dziś po północy może? Kaczuszko, napiszesz na nowym wątku po pólnocy, prawda? zajrzę i ja... Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: ??? 31.10.07, 18:21 Jestem (-: *misia2412* mój mąż to wielki Anioł ((-: ale faktycznie, można powiedzić że staram się o czwarte dziecko, zawsze bardzo chciałam mieć dużą rodzinę i smutno mi, że w domku nie ma trójeczki dzieci.....mam wielką nadzieję to nadrobić....(-: Biedroneczko mam zamiar łykac witaminy i magnez też, bo to chyba nie zaszkodzi a jak już zajdę w ciążę to wtedy odstawię. Myślę, że można robić takie małe conieco żeby pomóc tym fasoleczkom w zagnieżdźeniu. Samopoczucie mam nadal świetne, mąż mówi, że jestem w ciąży ale przy tej mojej temperaturze to byłaby to ciąża wchodząca w kategorie cudu, w każdym razie jeszcze nie popłynęłam i czekam na @ *74agajg* jakie Ty masz fajne odchowane dziewczyny (-: i teraz jak będzie bobasek to będziesz miała nie lada pomoc.. a jak córeczki na perspektywę rodzeństwa? Kaczusiu aż mam ochotę spytać jak tam Kaczątko, ale że nie masz szybki to i tak nie powiesz (-: Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: ??? 31.10.07, 18:27 Madziuchna - odpędzam od Ciebie @ - u mnie trwała dłużej bo była gościnnie Twoja @ u mnie więc Ty juz nie doczekasz sie jej nawiedzenia....tak mi sie zdaje! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: ??? 31.10.07, 18:32 Monisiu, absolutnie nie chciałabym na żadną z Was zrzucać mojej małpy ale jakby życzenia miały się spełniać to bardzo nie chciałabym, żeby ta moja przyszła, Dziękuję ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: ??? 31.10.07, 18:34 Madziu, sprawa juz przesądzona- Twoja małppa była u mnie i prawie czułam się jak w ZOO - a poważnie trzymam kciuki ogromne za Twoje testowanie, a kiedy to? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: ??? 31.10.07, 18:40 Madziuchna, ty słuchaj męża magika )) Może coś wyczuł, co? OBY!!!! Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: ??? 31.10.07, 18:50 No!!! teraz to się zaczęłam nakręcać (-: a u mnie dwa pudełka nowiutkich niodpakowanych taponów czeka miałam testować dzisiaj ale po porannej temperaturze spasowałam, nie wiem czy w ogóle testować, chociaż mąż mówi: Piątek Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Dziewczynki...zegnamy pazdziernik... 31.10.07, 20:39 Moje drogie bardzo Wam dziekuje za podziekowania.Poplakalam sie.Bo nie ma za co przeciez,ale to takie mile i wzruszajace.Pamietam jak zakldalam ten watek.Mialam wielka nadzieje i optymizm w sobie i strasznie chcialam,zeby wszystkie,ktore pisaly ujrzaly dwie krechy na tescie.Ale wiecie co, stalo sie cos rownie cennego! Zawiazala sie fantastyczna "paczka" super babeczek,a przeciez to tez sukces i cos niesamowitego!!!Dziekuje Wam,ze jestescie i ze moglam Was poznac.Ciesze sie,ze moglam przyczynic sie do stworzenia takiej fajnej ekipy,z ktora mozna pogadac,posmiac sie,poplakac itp...itd... Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Dziewczynki...zegnamy pazdziernik... 31.10.07, 20:49 aga, Ty to wzruszacz jesteś, a teraz i ja popłaczę za chwilę- przepiekny liścik skrobnęłaś. To ja dziękuje również Tobie i innym.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Dziewczynki...zegnamy pazdziernik... 31.10.07, 21:23 Ja też dziękuję nie tylko Biedronci, ale Wam wszystkim, dziewczyny. Bardzo! To był fantastyczny wątek. Pełne zrozumienie, życzliwość, ciepło, ale też nie zabrakło trzeźwości i humoru - wszystko dzięki takiej zgranej ekipie Bardzo mi z Wami dobrze ) dlatego wszystkie Was zgarniam do siebie. A niech mi która nie przyczłapie, to za pióra przytacham! Przyjdziecie, prawda? ) Pozdrawiam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Dziewczynki...zegnamy pazdziernik... 31.10.07, 21:27 Ja też dziękuję nie tylko Biedronci, ale Wam wszystkim, dziewczyny. Bardzo!!!! To był fantastyczny wątek. Pełne zrozumienie, życzliwość, ciepło, ale też nie zabrakło trzeźwości i humoru - wszystko dzięki takiej zgranej ekipie Bardzo mi z Wami dobrze ) dlatego wszystkie Was zgarniam do siebie. A niech mi która nie przyczłapie, to za pióra przytacham! Przyjdziecie, prawda? ) Pozdrawiam gorąco. Nina Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: nikogo nie ma...... 31.10.07, 20:48 Ja bym była tu z Wami cały czas, ale mąż wygonił mnie bo potrzebuje komputera, a wiecie do czego? Jakiś BARDZO ważny mecz ma do rozegrania!!!! Stanowczo jeden komputer w domu to za mało (-: tym bardziej, że nie mamy telewizora więc czasem dziecku trzeba jeszcze ustąpić miejsca na bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: nikogo nie ma...... 31.10.07, 20:50 ja jestem mimisiu Ale tez zaraz zmykam robic ciacho i sledziki na jutro.Bede dopiero kolo polnocy,jak kaczusia zalozy nowy wateczek. No wlasnie kaczuszko mam nadzieje,ze napiszesz nam swoje imie madziunia ja juz dzis kupilam magnez i wit a+e.Jestes pewna,ze to pomoze? Bo na ulotkach to raczej pisza o wlosach,cerze,stresie (dot,magnezu),ale nic poza tym.Oczywiscie wzielam juz po tabletce i bede lykac,bo to nie zaszkodzi,ale chcialabym,zeby cos pomoglo Trzymam za Ciebie kciuki,bo skoro @ nie ma to moze jednak cos zakielkowalo? Testuj madziuchna i nie trzymaj nas w napieciu! A jak sie czujesz? 74agajg kurcze aga ile u Was dzieci w rodzince! Fajnie macie.Tam,gdzie dzieci,tam wesolo.Czekam na twoj test i mysle,ze bedzie dobrze,bo przeciez nie ma powodu,zeby bylo inaczej. Zycze wszystkim milego dlugiego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: nikogo nie ma...... 31.10.07, 20:52 A madzia i jeszcze mi sie przypomnialo,ze u mnie tez jest jeden Aniolek.W czerwcu A u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: nikogo nie ma...... 31.10.07, 21:17 Witajcie dziewczyny Ale sie naczytałam Madziucha jeszcze jest nadzieja ,że @ nie przyjdzie. U mnie dzisiaj 13dc i jedna krecha na teście ow. zaskoczyło mnie bo temp wzrosła do 36,9. Mam Cichą nadzieję,że może te dwie krechy z 10dc z testu to może jednak owulacja? Oby tak było, bo jak nie to cykl przepadł bezowulacyjnie Fajnie poznań wasze imiona Mimika a w jakiej części Poznania mieszkasz? Pytam bo znam to miasto bardzo dobrze Dziękuę,Wam ,że mnie przygarnełyście serdecznie w tym wątku i cieszę się ,że będziemy razem u Kaczuchy. Pozdrawiam -Kaśka- 4 cykl starań Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 21:32 Ja też dziękuję nie tylko Biedronci, ale Wam wszystkim, dziewczyny. Bardzo!! To był fantastyczny wątek. Pełne zrozumienie, życzliwość, ciepło, ale też nie zabrakło trzeźwości i humoru - wszystko dzięki takiej zgranej ekipie Bardzo mi z Wami dobrze ) dlatego wszystkie Was zgarniam do siebie. A niech mi która nie przyczłapie, to za pióra przytacham! Przyjdziecie, prawda? ) Pozdrawiam gorąco. Nina. P.s. Sorki, ze się wklejam z tym tekstem chyba z drugi raz, ale coś mni się źle wysłało... Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 22:17 To i ja mogę przyczłapać po północy bo w pracy jestem)) Bierdronko dzięki Ci za wiarę we mnie i dzieki za ten watek i oczywiście dziękuję wszystkim dziewczynom za to że są )) Musimy trzymać się razem ))) Dziewczyny bardzo czekają na rodzeństwo ale mają wymagania chcą brata )))Choć starsza już chciała i nie wyszło więc wie jak jest, młoda chce i już, ale Nikola ją sprowadza na ziemię bo ona chciała Korę zostawić w szpitalu, ona dziewczynki nie chciała więc młoda po takim prysznicu przyjmuje do wiadomości że może być dziewczynka )) I oczywiście wybierają wózki, łożeczka itp. coś nam się wydaje że będziemy mieli z mężem cięzko drogę )) Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 22:20 Kaczusiu, na mnie możesz liczyć, że przyczłapię po dobroci bo piór trochę na głowie mam ale jestem do nich bardzo przywiązana ((-: Gambo, a może Ty owulkę miałaś już w tym 10dc? Temperatura może skoczyć nawet do 4 dni po owulacji, więc wszystko jest możliwe. Biedroneczko o tym magnezie i witaminach to przeczytałam wczoraj albo dzisiaj rano (nie pamiętam)na jakimś wątku z npr-u, chyba właśnie padło pytanie o możliwość wydłużenia fazy lutealnej. Wiesz, zmniejszenie stresów też nam się przyda, bo jak stres duży to prolaktyna rośnie a lepiej żeby nie rosła jak się chce dzidziusia. Moje Aniołki są starsze, jeden sierpień 2002, a drugi styczeń 2003. Jutro będą miały zapalone zielone znicze, żeby wiedziały że rodzice mają je zawsze w sercu, no i pewnie też sobie jutro trochę popłaczę... Idę Kochane spać, jutro zamelduję się nowym wątku, życzę Wam dobrej i spokojnej nocy (-: No i buźkę też mogę przesłać ps Biedroneczko ja też dołączam do podziękowań za ten wątek ((-: Magda ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)*** <<<Drugi cykl starań>>> Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 22:37 no i ja przyczłapię....ale obiecałam po pólnocy,,,,nie dam rady, padam na twarz!jutro rano będę!Madziu, trzymaj sie jutro. też pomyśle o Twoich Aniołkach. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 22:39 Kolorowych snów mimika, do zobaczenia ) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 31.10.07, 22:38 Dobranoc Madziuchna i do miłego jutro Co do witamin to chyba dobry pomysł. Mi lekarz też radził brać. Już sobie zakupiłam taki zestaw dla kobiet w ciąży, a tam oprócz masy vit. B jest też sporo magnezu, żelaza i innych cudów. Żona znajomego też nie mogła zajść kilka miesięcy, a po tych witaminach jakoś piorunem zaciążyła. Może trochę pomaga. W każdym razie, myślę że nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Do gambo 31.10.07, 22:48 Gambo, jeśli ci się ta wyższa utrzyma to znaczy, że w okolicach 10tego była owu. Wysoka temp. w II fazie jest w zasadzie prawie 100% dowodem na owulację. Więc na pewno wszystko dobrze, tylko test nie pokazał wyraźnych II resek i tyle. Ja miałam owu na drugi dzień po lekkim spadku temperatury i na 3ci po pozytywnym teście. Ale wiem to, bo był monitoring, bez tego zawsze jest ten kilkudniowy rozstrzał. Ale najważniejsze, ze się staraliście w odpowiednim czasie Mam nadzieję, że to zaowocuje To co, za 2 tygodnie umawiamy się na testowanie? Odpowiedz Link Zgłoś