Dodaj do ulubionych

Pogaduchy u Kaczuchy

    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 12.11.07, 20:03
      Madziuchna smile dzięki kochana, czekaj w razie czego z chusteczkami do
      nosa, żeby mi wręczyć wink
      A może Ci się wreszcie cykl nieco skróci? smile Jak temp. nisko to
      dobrze, przed owulką spada. Jak się podniesie to często już po
      ptokach wink A kiedy idziesz na monitoring?
      • ewciapo Re: Kaczuszko.... 12.11.07, 20:24
        a powiedz mi czy ten ból to właściwie jest objawem odbywającej się owulacji czy
        jej zwiastunem? A tak a propo to te chusteczki będą potrzebne Ci do wycierania
        łez ze szczęścia.Trzymam kciuki za Ciebbie i inne testujące!
        • kaczucha31 Re: Kaczuszko.... 12.11.07, 20:40
          ewcia ten ból może zapowiadać owulkę, towarzyszyc jaj albo być
          znakiem że już po - różnie to podobno bywa. Trzeba obserwować i inne
          objawy jak śluz, intensywność bólu... i jakoś po tym wszystkim się
          orientować. Ja mam ból kilka dni, a we właściwym czasie owu ból się
          nasila, czasem kilka godzin po. Mam też śluz i czasem krwawienie - u
          mnie następuje to po owu.
          A co do częstotliuwości to się nie łam. Agajg, o ile się nie mylę,
          starała się z mężem codziennie i już fasolkę ma pod sercem smile
          • 74agajg Re: Kaczuszko.... 12.11.07, 21:00
            Tak staraliśmy się codziennie fasolka jest ale ......
            Gin potwierdził ciąże 5tyg i dwa dni ale oprócz fasolki w macicy
            jest krwiak, w związku z tym mam kolejną wizytę za 10 dni czyli
            22.11. I wtedy zobaczymy co i jak.
            Gdybym zaczęła krwacić to do szpitala.
            Pozostaje nam tylko czekac na rozwój sytuacji i być dobrej myśli.
            Trzymam kciuki za testujące jutro i czekam na dobre wieści, a teraz
            zmykam dołożeczka bo jestem lekko wykończona.
            • kaczucha31 Re: Kaczuszko.... 12.11.07, 21:33
              Agusia, dbaj o siebie i uważaj... mam nadzieję, że krwiak się
              wchłonie i nie bedzie śladu i nie zaszkodzi fasolce. Bardzo mocno
              trzymam za to kciuki!!!! Oj... pisz jutro jak się czujesz. Życzę
              spokojnej nocy.
              • mimika124 Re: Agusia 12.11.07, 21:35
                i ja równiez żywie nadzieję, ze za jakis czas po krwiaku nie bedzie
                śladu....Sciskam i trzymam mocno kciuki za Ciebie i fasolkę,,,
              • mimika124 Re:pogaduchy u Kaczuchy 12.11.07, 21:39
                a mnie dopadł jakis kaszel przeraźliwy, czuje jak mi płuca
                rozrywa...jakos chorobowo sie czuję,martwi mnie ten kaszel bo takie
                wstrząsy kaszlowe to jeszcze mi potencjalna fasolke uszkodzą...mnie
                osłabia i dupcia blada. Madziuchna, dzięki za to stwoerdzenie o
                progesterenowej tepmeraturce.ale jutro to pewnie juz bedzie
                nieadekwatna bo chorobowy stan mi obraz zaćmi...
          • ewciapo Re: Kaczuszko.... 12.11.07, 21:03
            No widzisz jakoś różnie to wychodzi jedni codziennie, inni rzadko i się udaje no
            chyba nie ma reguły,ale skoro to juz tyle u nas trwa to może trochę
            wstrzemięzliwości w tym kolejnym cyklu nie zaszkodzi a może pomóc.Ja jednak
            spróbuję się powstrzymać następnym razem,ale wciąż żyję nadzieją,że teraz się udało.
            • kaczucha31 Re: Kaczuszko.... 12.11.07, 21:36
              Ewcia, wy już 6ty cykl się staracie, o ile pamiętam, tak? Czy coś
              pokręciłam? Mierzysz temp.? Wiesz jak długą masz fazę lutealną - tą
              od owu do końca cyklu? Robiłaś sobie badania hormonalne?
              Pewnie wszystko w porządku, tak tylko pytam z ciekawości.
              Ja też mam nadzieję, że tym razem to dla Was ten czas! smile)
              • ewciapo Re: Kaczuszko.... 12.11.07, 21:44
                Tak 6 cykl,niestety nie mierzę temp.czasami ale to nic nie daje.Badania robiłam,
                mam trochę podwyższona prolaktyne i niewielką nadczynnośc tarczycy jestem pod
                kontrolą endokrynologa brałam leki bromergon i inne na tarczyce w piatek idę
                zrobić ponowne bad. i zobaczymy czy jest coś lepiej.
          • ewciapo Re: Kaczuszko.... 12.11.07, 21:05
            Dziekuję Ci za odp. w sprawie tej owulacji, ja to za bardzo się w tym nie
            orientuję.Ból juz minął na szczęście.
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 12.11.07, 21:40
      kłuje mnie coś w brzuchu mocno, piersi pełne i ciężkawe, ale to tak
      tylko wieczorem... jutro się okaże co warte te piersiowe objawy wink
      Życzę Wam dobrej nocy. Zmykamy z Miśkiem do łóżka wink Misiek chciał
      mnie zbajerować na wino, ale się nie dałam... bo może...
      Do jutra kobitki.
      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 12.11.07, 21:44
        no, no, Kaczuszko....dobrze że sie nie dałaś skusic na winko bo
        leoiej butelke zostawić na jutrzejszy toast...coś dwukreskowo widze
        poranny test!!!to fasola w brzuchu kłuje! a mnie oprócz chorobowego
        stanu to dopadły jakieś wypryski, których nie miałam od dawna.
        pewnie nadmiar tabletek, które biore...
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 12.11.07, 22:07
      Normalnie nie nadazam z czytaniem hehe Troche mnie nie bylo a Wy
      naprodukowalyscie ze hohosmile Ale dobrze, dobrze tak trzymac!!
      Ja wlasnie pije z Misiem lampke winka i jest mi fajniesmile
      *Kaczusia, czekam jutro na dobra wiadomosc od Ciebie!!!

      Sciskam Was wszystkie! Dobraj nocy!!!
      • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 12.11.07, 23:56
        No to ja jak zwykle mowie ostatnia dobranoc.
        Czarna _kota odisalam na maila i licze na dobre wiesci rano!
        ewcia no to ja tez w takim razie przedobzylam ze starankami,wiec...wiec chyba
        znowu nici sad I nie dostalam od Ciebie fotek!!! nie wiem czemu?
        mimiczko pamietasz jeszcze o mnie???? czekam na maila juz tak dlugo!!! Co to za
        wstretny kaszel Cie dopadl? Sio kaszel!
        kaczuszko widze,ze raz jest gorzej raz lepiej z tymi objawami u Ciebie.Ja jakos
        mam przeczucie,ze sie udalo,choc niekoniecznie musi to wyjsc jutro na tescie.Z
        doswiadczenia wiem,ze czesto testy nie pokazuja od razu II kresek.Czasem trzeba
        poczekac dluzej na pozytywny test.To samo dotyczy gambo czy czarnej_kota.
        Jesli o mnie chodzi to przezywam teraz stres zwiazany ze sprawa rozwodowa
        dlatego jakby inne rzeczy odeszly na bok.Boje sie okropnie i zaczynaja mi sie
        dolki.Ale jak do Was zagladam to mi lepiej,bo na chwile zapominam.
        Jeszcze pare godzin i nastapi wielka chwila!!! wink Nareszcie!
        Dobranoc dziewczynki.
        • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 07:28
          Biedronka Was tuli na dobranoc, a ja na Dzien Dobry...Zaczynam nam sie kolejny
          dzien i to pelen emocji...Oj bedzie sie dzialo. Trzymam kciuki, zeby wszystkim
          (Kaczusia, Czarna, Gambo) wyszly dzisiaj dwie kreski, a jak nie wyjda dzisiaj to
          zeby wyszly z leciutkim opoznieniem...
          Agus ja tez trzymam kciuk, zeby po krwiaku nie bylo sladu na kolejnej kontroli...
          My tez na razie staramy sie codziennie, zobaczymy co z tego bedzie...
          Ach i jeszcze Biedroneczko trzymym kciukizeby wszystko sie ulozylo. smile
          Pozdrawiam serdecznie.
          • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 07:34
            Witam! Myślałam,że już posypały się podwójne kreseczki, a tu nikt się nie
            chwali-będę musiała w pracy podglądnąć co tam u Was.Biedronko zdjęcie wysłałam
            po raz kolejny nie wiem czemu nie doszło podaj mi swój mail to tam wyślę.Życzę
            powodzenia!
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 07:36
            Cześć dziewczyny, niestety, I krecha na teście sad
            Przez chwilę może widziałam cien cienia drugiej ale to raczej w
            oczach mi się zdwoiło, bo potem już nic. I niebieska kreska, jak w
            mordę strzelił. Buuu...
            No to czekam na małpiszona.
            Czarna jak Twój test?
            A Gambo?
            Pozdrawiam cieplutko.
            • mimika124 Re: kaczuszko 13.11.07, 07:40
              Kochanie dopóki nie ma małpiszona to jest szansa! głowa do góry
              Kochanie i trzeba powtórzyć test jeśli sie nie zjawi. jestem z Tobą
              całym serce i moze ten cień tam jest, a nie tylko w
              wyobraźni,ściskam i buziaki!
              • aniagor Re: kaczuszko 13.11.07, 07:54
                Kaczuszko, wiesz dobrze, ze skoro nie przyszła @ to jeszcze jest nadzieja!!! Powtorzysz tescik za dwa dni i cos sie pojawi smile
                Pozdrawiam goraco, zmykam do pracy
              • kaczucha31 Re: kaczuszko 13.11.07, 08:09
                dzięki babeczki, tak właśnie zrobię. Dziś odstawiam luteinę, może
                tylko duphaston wezmę, on podobno nie zaburza temp. no i zobaczymy.
                Temp na razie trzyma się, ciekawe jak długo.
                Żeby choć mnie piersiaki pobolewały, to byłby jakiś znak, ale one
                tylko sobie pęcznieją wieczorem, chyba ze zmęczenia hehe wink
                • iwonka_81 Re: kaczuszko 13.11.07, 08:19
                  Kaczuszko ja też uważam, jak dziewczyny. Dopóki nie ma tej wstrętnej
                  @ to powinnaś mieć nadzieję. A piersiami sie nie martw, nie każdy od
                  razu ma objawy. Ja w pierwszej ciąży nie miałam żadnych (oprócz
                  braku okresu).

                  Mocno trzymam kciuki!
                  • kaczucha31 Re: kaczuszko 13.11.07, 08:29
                    dzięki iwonka, traszkę nadziei się tli, ale tylko troszkę wink ciekawe
                    jak Kota i Gambo
                    • anamabe Re: kaczuszko 13.11.07, 08:37
                      *Kaczuszko* przykro mi, ze tylko jedna kreska dzisiaj byla...ale powtarzam za
                      dzoewczynami to jeszcze nic nie znaczy. Trzymym kciuki zebys @ nie przyszla smile
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 08:49
      Hej Kochane!!
      U mnie tez jedna kreseczkasad I tez mi sie wydawalo, ze widze druga
      hihi ale to raczej zludzenie i wyobrazniasmile)
      *Kaczusiu mialysmy obie zobaczyc po dwie kreski a nie W SUMIE dwie!!!
      Tule Cie Kaczusiu mocno i sciskam!! O sobie to nie mysle, bo ja sie
      tego spodziewalam, ale moze u Ciebie jeszcze te kreseczki za kilka
      dni sie pojawia zamiast @!!
      Dzieki za wszystkie kciuki!! Milego dnia Dziewczyny!!!
      Ide budzic corke, szykujemy sie do szkoly i wroce jak ja zawioze....
      • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 08:55
        Kota bez takich mi tu prosze @ nie ma znaczy, ze jeszcze nic nie wiemy!!
        Pozdrawiam i zycze, zebyscie obie ujrzaly (razem) 4 kreski smile
        • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 09:01
          Tak, tak zgadzam się! Dopóki nie ma @ to zawsze wynik kreskowy może
          się zmienić. I trzymam kciuki by się zmienił!
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 09:05
          Dziekuje *anamabe, za dobre slowa!!
          A ja, sluchajcie jestem wyjatkowo wyluzowana w tym cyklu, dzieki Wam
          i temu "duchowemu" watkowi!! Jestescie wszystkie wspaniale!!
          A jak zobaczylam ta kreske to nawet mnie brzuch przestal bolec, za
          to piersi... bola dalej okropnie! sad
          Lece bo sie spozniemy.....
          • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 09:27
            Cześć
            Kaczusiu i Czarna, nie będę powtarzać się za dziewczynami....nie
            wiem Który dc ma Czrna bo sie pogubiłam ale Ty Kaczusiu nie zrobiłąś
            za wcześnie tego testu? Macie obie takie piękne objawy ciążowe, że
            tylko zazdrościć...tak...chyba jeszcze nie wszystko stracone. Teraz
            trzeba kupic drugi test i zrobić za 2-3 dni.
            Mimika jak Twoja poranna dzisiaj?
            U mnie temka spadła do 36,05 i to po seksiku bo jakoś nie zdążyłam
            wcześniej zmierzyć ((-: Jakbym chciała mieć normelne 28 dniowe
            cykle...jutro jak zdążę wrócić ze zjazdu to polecę do gina
            popodglądać czy tam u mnie coś rośnie
            Aguś odpoczywaj i nie przemęczaj się kochana, nie wiem jak to jest z
            krwiakamiale pewnie lepiej żeby ich nie było
            • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:01
              Madziuchna ja tez bym chciala, zeby ten cykl byl krotszy od poprzedniego (36
              dni), ale raczej nikle szanse choc wczoraj mi sie wydawalo ze temperatura troche
              spadla to sucho jak na pustyni. I jakos juz sama nie wiem...
              • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:13
                poprzedni też miałam 36, w sumie to ostatnimi czasy tak koło 33 ale
                to i tak długo. Niby wyluzowałam, ale przecież wiem co się dzieje z
                moim organizmem i trudno nie myśleć...dłuży sie ten czas do owu
                bardzo. Jutro mam ten monitoring ale z ostatniego wyglądało że nie
                mam co liczyc na krótszy cykl. Ananamabe a który masz dzisiaj dc?
                • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:18
                  14 dokladnie smile mialam cichutka nadzieje, ze moze sie skroci, bo ta tempka i
                  jeszcze szyjka jakby zmiekla...no nic zobaczymy. W kazdym razie tym razem nie
                  przegapie, bo w tamtym miesiacu chyba wlasnie przegapilismy smile.
                  • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:23
                    Aniu, to idziemy równo, ja mam 13dc. Szyjka wysoko i jakby się
                    otwierała i mam tak jakoś wilgotno chociaż nie jest to typowy śluz
                    jeszcze tylko takie odczucie. Staranka zaczęliście? My całkiem na
                    spontana w tym miesiącu (-: a to i testować będziemy razem. Fajnie
                    będzie raźniej czekać (-:
                  • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:23
                    Dziewczyny! Mocno trzymam kciuki za Wsze starania!! W tym miesiacu
                    musi sie udac! Wierze w Wassmile
                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:21
                  Wrocilam! Teraz moge spokojnie z Wami i z kawusia posiedziecsmile
                  *madziuchna, dzieki, ze tak uparcie wierzysz w nassmile A ja dobrze
                  wiem co to znaczy dlugie cyklesad( Ja mam nieregularne tak od 30dni
                  do 36! sad Wiem co to znaczy czekc... i czekc...
                  *iwonka, dzieki Tobie tez za wiare! A co u Ciebie??
                  • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:28
                    U mnie 15 dc więc wciąż starania. Chociaż działam z testami owu to
                    jakoś im nie wierzę. Wciąż ta druga kreska jest taka sama... No ale
                    nic, za jakieś 13 dni się okaże co z tego wyszłosmile

                    Po za tym to mąż zaplanował weekend w Zakopanem i w piątek jedziemy.
                    Cieszę się jak dzieckosmile No a później od poniedziałku do pracsad

                    A teraz czeka na mnie prasowanie... Oj nie lubię tegosad Ale zanim to
                    zrobię to kawusię z Wami wypijęsmile Zdrówko!
                  • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:32
                    Witajcie dziewczynysmile))
                    Szkoda że nie ma dobrych wieści ale póki @ nie ma to jeszcze nie
                    wszystko stracone, ja nadal zaciskam kciukasy smile))

                    U mnie wszytsko dobrze czuję się dobrze i ogólnie nic mi nie dolega
                    odliczam dni do kolejenej wizyty i tyle - poprostu czekam na rozwój
                    sytuacji.
                    • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:44
                      Moja druga kawka zrobiona i wypiję ją w doborywym towarzystwie (-:
                      Do pracy dopiero za godzinkę to mogę z Wami poklachać.
                      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:51
                        Bardzo lubie pic kawke w tak milym towarzystwie!! No to zdrowko ta
                        kawusia, Dziewczyny!! Za owocne starania!!
                        • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:54
                          mhhhhh, pycha kawa, tak, zdecydowanie w ciąży to największe dla mnie
                          wyrzeczenie ale póki co to zdrówko (-:
                          • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:03
                            ja swoja kawusię już prawie kończę.sad((
                            A zaraz zabieram się do jakiś prac domowych.
                      • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 10:59
                        Fajnie Madziu, ze razem bedziemy testowac. My tez juz zaczelismy staranka, a co
                        tam smile.
                        Aga fajnie, ze sie dobrze czujesz trzymam kciuki, zeby czys lecial szybciej do
                        kolejnej wizyty smile i oczywsicie dobrych wiesci.
                        Nam tez zapowiada sie bardzo aktywny weeknd. W piatek jedziemy na "seminarium z
                        gotwania". Prosze sie nie smiac smile to nasz prezent slubny nasi kochani chlopcy
                        (koledzy meza), jakze rozpieszczani przez nas podarowali nam w prezencie slubnym
                        taki kurs gotwania w 3 gwiazdkowej restauracji. Oczywiscie w intencji, ze potem
                        na nich wyprobujemy to czego sie nauczylismy .smile Mam tez zapewniony nocleg bo to
                        jakies 250 km stad. W sobote idziemy na bal,a w niedziele umowilismy sie na
                        gotowanie. Bedziemy uczyc Niemow robic pyzy smile. Takze powinnam miec czas na tyle
                        wypelniony, zeby jak najmniej czasu miec na zamartwianie sie smile.
                        • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:06
                          A moze jednak bedzie krotszy...Walsnie wracam z wizyty w toalecie (przepraszam
                          za szczegoly)...Ostatni dni byly minimalne ilosci sluzy, jeszcze dzisiaj rano
                          nic...a teraz to po prostu bialko kurze. Dziewczyny uswiadomcie mnie, bialko
                          jest w dniu jajeczkowania, czy wczesniej tez moze byc?? W tamtym cyklu w ogole
                          nie bylo tak obfitego sluzu...az mi cisnienie podskoczylo smile). Bo tak czy
                          inaczej to znaczy, ze moj organizm powoli wraca do normy..
                          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:12
                            *anamabe, ja tak dokladnie nie wiem kiedy ON jest, ale najwazniejsze
                            ze jest!!! Ja mam zawsze w okolicy owu. Chyba jest tez przed owu bo
                            pomaga plemnikom przetrwac...
                            No to do pracy Kochana!! smile
                            Ale zapowiada Ci sie atrakcyjny weekend! Super! Juz teraz zycze
                            swietnej zabawy!!

                            *Iwonka, super ten wypad na weekend!! Na pewno bedziecie sie
                            wspaniale bawic!!

                            *aga a Ty nie przesadzaj z pracami domowymi, nie przemeczaj sie,
                            odpoczywaj!! Ale przeciez Ty o tym wieszsmile
                            • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:15
                              Dziekuje za blyskawiczna reakcje...tak dobrze ze jest smile). DZiewczyny to czyste
                              szalenstwo od razu pomyslalam jakby tu szybciej z pracy sie urwac smile)
                        • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:08
                          Super weekend Wam się zapowiada (-: Chłopcy mieli całkiem dobry
                          pomysł z takim prezentem, a i faktycznie czas szybciej zleci i nie
                          będzie go za dużo na myslenie o głupotach. Aaaa i wyjazdy podobno
                          sprzyjają zachodzeniu więc na staranka czas znajdźcie ((-;
                          • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:19
                            Oj ale fajnie z Wamismile
                            Widzę, że kawkę już kończycie, a ja jeszcze troszkę mam...
                            właśnie byłam na spacerze z moim psiakiem, ale się wybiegał. Dał mi
                            troszkę popalić. Ale i tak było fajnie.

                            Zgadzam, się z dziewczynami, że ten kurs gotowania to fajny
                            prezentsmile Dasz nam później przepis na coś pysznego
                            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:33
                              Witajcie.Oczywiscie znowu pospalam,bo pozno sie polozylam wink
                              Ja dopiero teraz bede pila kawke,ale najpierw odpalilam kompa smile
                              kaczusiu i czarna nie wiem czy czytalyscie co napisalam w nocy,ale wlasnie
                              dokladnie to,co mowia dziewczyny.Ze pierwszy test czasami nie wychodzi!!!!
                              Trzeba poczekac.Tak za jakies 3 dni jak sie @ nie zjawi to trzeba tescik
                              powtorzyc.Pisalam juz,ze mnie wyszedl dopiero tydzien po planowanej @.Czarna a
                              wlasciwie to kiedy ta Twoja @ powinna byc bo juz sie troche zakrecilam?
                              Tak sobie czytam,ze dziewczyny ida rowno a kto ze mna bedzie testowal? Dzis u
                              mnie 16dc przy 28 dniowych cyklach.Czyli tak 25.11 powinna byc @.Jak znam siebie
                              i zycie to bedzie juz 24.11.Ostatnio mi takie psikusy robi,ze nawet nie zdazam
                              zatestowac sad bo pojawia sie dzien wczesniej.Malpa jedna!
                              • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:41
                                Biedronka ja mam dziś 15 dc przy cyklach 28. Tak więc u mnie 26
                                powinno się okazać co i jak. Idziemy prawie równo!
                          • dagga77 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:23
                            Cześć dziewczyny,czytam was już od jakiegoś czasu raz nawet byłam na czacie z kaczuchą i innymi (przepraszam ale nie pamiętam wszystkich), i postanowiłam się dolączyć mam nadzieję że mnie przyjmiecie do swojego grona.
                            Moje starania trwają już od 4 cykli, aktualnie mam 20dc. to jest mój pierwszy cykl na duphastonie.
                            Trzymam również kciukasy za kaczuche i czarną kote mam nadzieję że uda się wa tak jak i nam wszystkim.
                            Daga mama 5 letniej Gabi
                            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:30
                              Witaj *Daga i rozgosc siesmile)
                              Pewnie ze nam wszystkim sie uda!!!


                              --
                              ***Ania***
                              *<4cs>*
                              • ewciapo Re: Biedronko.... 13.11.07, 12:39
                                nie martw sie jak dobrze pójdzie to razem będziemy testowały,bo mi
                                też tak jakos jak tobie wypada.
                                • anamabe :) 13.11.07, 12:51
                                  Izydam, Grochalcia bardzo sie ciesze, ze Wasze malenstwa rosna i nawet jedno juz
                                  zaczyna rozrabiac, bo drugie jeszcze za male jest troszke, ale pewnie szybko
                                  dogoni...Boze jak ten czas leci, jeszcze niedawno Grochalcia swirowala i robila
                                  testy w 22 dc...a teraz juz 9 tydzien. Super.
                                  Dagga witamy w towarzystwie smile.
                                  Oczywiscie jak sie czegos fajnego naucze na tym kursie to sie z Wami podziele
                                  wiedza, moze jakies zdjecia zrobie smile. A teraz moja nadzieja wrocila, pomimo ze
                                  chyba mnie jakies przeziebie lapie, ale sie nie dam.
                          • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:23
                            Jak jest śluz to trzeba działać - trzymam kciuki i owocnych stranek.
                            Oszczędzam się mam tylko drobne prace do wykonania jak bym zrobiła
                            cos większego to Sławek po przyjściu z pracy dał by mi burę wole się
                            nie narażać smile)))
                          • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:25
                            cześć dziewczyny! jaka szkoda że nie ma 2 kreseczek u żadnej. a tak liczyłam, że
                            jednak...u mnie beznadzieja pęcherzyki nie rosną, zaraz idę ponownie je
                            oglądnąć. ale najwyraźniej u mnie w tym cyklu owulacji nie było i nie
                            będzie.dzisiaj 17dc przy cyklach 27- 28dniowych. testy owu to chyba do kosza
                            polecą bo pokazywały przez 4 dni wynik dodatni, jajniki też mnie bardzo bolały a
                            tu proszę nic z tego.pozdrawiam zimowo*****
                            • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:33
                              Oj Marta nie pocieszyłaś mniesad U mnie też testy owu pokazują od
                              kilku dni wynik dodatni (z tym, że kerska jest zawsze innego koloru)
                              i jajniki też mnie bolały. Ale w sumie podobno takie okresy
                              bezowulacyjne u każdej się zdarzają...

                              Daga pewnie, że Cię przyjmiemy i trzymamy kciuki za Ciebie i nas
                              wszystkie!
                              • dagga77 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:44
                                moje jajniki żyją wlasnym życiem dwa miesiące temu to tak bolaly że nie mogłam usiedzieć a dwa ostatnie miesiące to prawie ich nie czuje, temp. nie mierze, dziękuje za mile przyjęcie i pozdrawiam wszystkich.
                            • dagga77 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:39
                              ja dzisiaj opiekuje się rocznym synem przyjaciółki fajnie takiego berbecia mieć w domu, ja juz nie mogę się doczekać swojego.
                              U nas już po starankach ale nie licze na wiele w tym miesiącu jakoś nie czuje zadnych pozytywnych wibracji.
                            • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:47
                              To ja lecę wieszać pranie a potem trochę poleniuchuje smile))
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 11:59
      *biedroneczko, dziekuje za list, dzis Ci napiszesmile A jak Twoje
      staranka?? Mysle, ze w trakcie i opracowane juz macie techniki z
      gipsemsmile
      Moje cykle- bardzo nieregularnesad Czasem 28 dni a czasem zdaza sie
      nawet 36!! Najczesciej 30 dni. Dzis 32dc.
      • grochalcia biedroneczko kochana 13.11.07, 12:14
        miałam dac znac, to daje)))

        moje cudo pieknie rosnie, ma całe poltora centymetra i sliczne
        serduszko. mam już książeczkę ciąży i zlecone badanka.
        No, nareszcie kamien z serca!!dzis zaczynam 9 tydzien.

        teraz moje mysli koncentruja sie na tobie, bo wiesz, ze zycze Ci jak
        najlepiej!!!mam nadzieje, ze juz kiełkuje w Tobie malutka istotka,
        ktorea sprawi, ze bedziesz sie juz tylko usmiechac, nigdy smucic.

        zreszta, co..tylko ja mam wisiec nad kibelkiem całymi dniami??
        zobaczysz jaka to przyjemność!!!!

        całuskikochana


        a wogóle to straszne gaduły jestescie!!!!
        • iwonka_81 Re: Grochalcia 13.11.07, 12:19
          To super, że u Ciebie wszystko ok i dzidzi pięknie rośnie! Trzymam
          kciuki byś już sie nie martwiła tylko uśmiechała do końca 9-go
          miesiąca! Zyczę Ci wszystkiego dobrego...

          I zabierz nas ze sobą do tych wakacyjnych mam!!! Wszystkie razem, to
          zobaczysz jak szybko wątek się rozrośniesmile
          • grochalcia Re: Grochalcia 13.11.07, 13:20
            kochana, zabrałąbym was juz dzis, ale Wy uparte jestescie i nie
            chcecie przyjsc!!!!
            życze kazdej z osobna 2 kresek. z całego serca!!!
      • izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 12:22
        Cześć dziewczyny. Wszystkie macie rację, że do czasu jak nie ma @ to
        nie ma co spisywać staranek na straty. Ja dwie krech na teście
        zobaczyłam przy trzeciej próbie jakiś tydzień po terminie @. Jeszcze
        są nadzieje i trzymam za Was kciuki.
        Muszę się Wam pochwalić, że moja fasolka wczoraj mnie skopała.
        Śmiałam się w głos, a Olcia poleciała zaraz z nowinami do taty. Za
        pare tygodni będę narzekać na fikołki, ale nie mogłąm sie już
        doczekać pierwszych ruchów. Zaraz mi sie humor poprawił.
        Przesyłam uśmieszkismile)))) i myślcie pozytywnie.
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 12:44
          Cieszę się, że Twoja kruszynka taka ruchliwa smile To musi być słodkie
          uczuie smile Oby ak dalej!
          ja dopiero wstałam, bo się do loża walnęłam po tym teście. Teraz
          sobie zrobiłam świerza kawk e i zacznam dzień smile Dziś lenie się w
          domu... lenie znaczy pranie, prasowanie, gotowanie, wkuwanie... No,
          ale wyspać, to już się wyspałam za całą następną noc.
          Kota, dzięki za towarzystwo! Choć, masz racje, nie razem powinnyśmy
          te II krechy mieć, a osobno wink
          Czekam na wieści od gambo.
          A kto następny pod sąd?
          • alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 13:19
            hej, ledwo sie dostalam tyle tu postow!! Lo matko!
            Kaczuszko szkoda, ze sie nie udalo, trzymalam mocno kciuki. Czy
            dostalas juz @? moze nie przyjdzie..

            U mnie 17dc. i podejrzewam, ze owu nie bylo. Ide na progesteron w
            piatek moze mi cos te wyniki pokaza, czy owu byla. W kazdym razie
            nie mam zludzen.

            A komus juz sie udalo w listopadzie???
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 12:44
          *Izydam, to suer, ze dzidzia juz kpie!! Ciesze sie razem z Toba!
          *grochalcia, wiedzialam ze wszystko bedzie dobrze! Nie stresuj sie
          Kochana!!
          • grochalcia coś wesołego 13.11.07, 13:22
            może już to widziałyscie, ale wkleje



            WIESZ, że żyjesz w 2007 roku, kiedy:

            1 - niechcący wprowadzasz hasło do mikrofalówki.
            2 - od lat nie układałeś pasjansa prawdziwymi kartami.
            3 - masz 15 numerów telefonów do swojej czteroosobowej rodziny.
            4 - wysyłasz e-maile do osoby przy sąsiednim biurku.
            5 - nie utrzymujesz kontaktu ze znajomymi, którzy nie mają e-maila.
            6 - po długim dniu pracy odbierasz telefon wypowiadając nazwę firmy.
            7 - kiedy dzwonisz do domu, wciskasz najpierw 0.
            8 - od czterech lat siedzisz przy tym samym biurku, a pracujesz już
            dla
            trzeciej z kolei firmy.
            10 - dowiadujesz się z wiadomości, że zostałeś zwolniony z pracy.
            11 - Twój szef nie umiałby wykonywać Twojej pracy.
            12 - zatrzymujesz samochód pod blokiem i dzwonisz z komórki do domu,
            żeby ktoś
            zszedł i Ci pomógł wypakować zakupy.
            13 - każda reklama ma na dole adres www.
            14 - wychodząc bez telefonu komórkowego, którego przecież nie
            używałeś przez
            przynajmniej 20 lat, wpadasz w panikę.
            15 - wstajesz rano i włączasz internet, zanim wypijesz kawę.
            16 - przechylasz głowę na bok, żeby się uśmiechnąć.
            17 - czytasz to i śmiejesz się.
            18 - nawet gorzej, wiesz już dokładnie, że ten tekst zaraz
            skopiujesz i komuś
            go prześlesz.
            19 - jesteś zbyt zajęty, żeby zauważyć, że nie było punktu 9.
            20 - właśnie zerknąłeś, żeby sprawdzić, czy na pewno nie było punktu
            9.

            A teraz śmiejesz się sam z siebie!
            • anamabe Re: coś wesołego 13.11.07, 13:29
              smile)))))))) Dobre
    • kaczucha31 Do dagga 13.11.07, 13:06
      Witam cię dagga smile Fajnie, że się dołączyłąś. Czekasz zatem na
      test, pewnie gdzieś za tydzień, co? Masz jakieś objawy zagnieżdżenia
      czy wogóle ciążowe, czy nic a nic ci nie daje sygnałów?
      Trzymam kciuki mocno!
      • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 13:22
        Już myślalam, że Was nie masmile
        Bo jakoś pusto tu dziś. Ale może to ja mam takiego pecha, jak ja
        jestem to Was nie ma.

        Właśnie, niech Gambo się odezwie!
        • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 13:35
          Ja jestem Iwonka smile Fajnie że jedziesz do Zakopca, zazdroszcze smile
          Mieliśmy tam z Miśkiem naszą drugą randkę smile
          A wogóle, bardzo lubię woje imię smile nosi je jedna z moich ukochanych
          cioć - siostra mamy. Jedyna Iwonka w rodzinie. Bo mam nadzieję, ze
          to Twoje ime, nie tylko nick?
          • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 13:39
            Moje, moje. Od urodzenia je mamsmile
            Ja też lubię Zakopane, dlatego mój mężulek zorganizował ten wyjazd.
            Tak na poprawę nastroju przed powrotem do pracysad
          • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 13:41
            A my byliśmy na naszej podróży poślubnej między innymi też w
            Zakopcu. Fajnie byłosmile
            • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 13:48
              No, wierzę, ze fajnie było wink
              Zakopiec zmienił się w ostatniej dekadzie bardzo na niekorzyść, ale
              i tak jest to czarowne miejsce. Musi być wyjątkowe. Także działajcie
              tam, może przywieziecie pamiątkę.
              • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 13:58
                Myślę, że będzie już za późno na takie pamiątki. Dziś u mnie 15dc
                (przy 28). Ale co tam, chociaż nie będę myślała przez te trzy dni o
                objawach i innych duperelach!
                • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:00
                  No to się będzie w Zakopcu zagnieżdżać smile
                  Sorki, tyle nas tu, czasem mi się miesza to, kto jeszcze się stara a
                  kto czeka na efekty wink
                  • katy-5 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:08
                    Witajcie dziewczynysmile
                    Czytam Wasz wątek od samego początku,ale nie pisałam bo poprostu nie
                    chciałam się za bardzo "nakręcać",ale to Wy wyciągnęłyście mnie z
                    dołka w zeszłym miesiącusmile
                    A teraz zrobiłam właśnie przed chwilą test w 38dc,przy 36dniowych
                    cyklach i....po 10 minutach(trochę długo) widać tam taką
                    bladziuchną,bladziuchną 2 kreskęsmileMam nadzieję,że jednak to oznacza
                    ciąże ...boję się jeszcze cieszyć,szczególnie że brzuch cały czas
                    boli typowo na @.
                    Pozdrawiam Was wszystkie i również życzę 2 kreseksmile
                    Trzymajcie proszę kciuki,żeby to była jednak fasolka,a najlepiej
                    dwiesmile
                    • anamabe Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:15
                      Hej Katy! Powtorz ten test koniczenie za jakies dwa dni, ale cos czuje, ze wtedy
                      ta druga kreska pojawi sie bardzo szybciutko i bedzie grubasna. Trzymam kciuki smile
                      • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:21
                        Katy ja też trzymam kciuki by ta druga kreseczka za drugim razem
                        pojawiła się od razu!smile
                    • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:19
                      Gratuluję II kreseczeksmile mam nadzieję, że za 2 dni będa silniejsze i
                      że wsi będzie ok.
                    • czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:23
                      *Katy, skoro jest kresa to chyba mozna juz gratulowacsmile Na kolejnym
                      tescie bedzie na pewno ciemniejsza!! Wszystkiego dobrego zycze i
                      trzymam kciuki!!
                      *Kaczusiu, a jak Ty sie czujesz poza tym ze sie wyspalas?smile Bo ja
                      jak zwykle sie nie wyspalamsmile
                      A gdzie *Gambo?? *Gambo, moze u Ciebie beda dwie kreski??
                      • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:41
                        Kotko kochana, trochę jestem zawiedziona, ale normalka, przejdzie wink
                        Nie chce mi się myśleć o następnym cyklu. Może sobie zrobię przerwe?

                        Nadzieja w Gambo. Ja bym i ciebie chciała widzieć wśród
                        zafasolkowanych smile
                  • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:09
                    Oj to prawda, że tyle się tu dzieje że ciężko to wszystko
                    zapamiętaćsmile Nie martw się, nie tylko Ty masz z tym problemsmile

                    Przywiozę Wam trochę śniegu i małego bałwankasmile
                    • anamabe Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:21
                      Iwonka, a mozesz przy okazji poslac do nas tez kilk balwankow?? Jestem pewna, ze
                      sporo kobietek tutaj by sie ucieszylo.smile Milego zagniezdzania w Zakopanem. smile)
                      • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:31
                        Pewnie, że tak. Przywiozę całą walizkę bałwankówsmile Dla każdej
                        będzie!
                    • 74agajg Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:26
                      Katy zaciskam kciukasy smile)))
                      Ciekawe co u Gambo mmam nadzieję że wszystko dobrze smile)))
                      Grochalcia bardzo się cieszę że z Twoją dzidzią wszytsko dobrze i
                      życze spokojnych 9 m-cy.
                    • czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:27
                      *Iwonka, oprocz baranka i sniegu to Ty malenstwo przywieziesz, tak
                      czujesmile Tym lepiej, ze przez weekend nie bedziesz myslecsmile
                      My bylismy chyba dwa razy w Zakopanym, ale zawsze latem bo ja
                      trzymam sie zdala od nart hehe za to spacerowac po gorach lubiesmile
                      Ale wtedy nie za wiele spacerowalismy bo bylam w ciazy, w 5 m-cu.
              • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:30
                U nas sypie snieg i tez bym chetnie skoczyla gdzies w gory,ale na narty sad A tu
                noga w gipsie i nawet do sklepu nie chodze,tylko troche po mieszkaniu sie
                szwedam,kustykam...Cos mi sie zdaje,ze tak pare kilo wrzuce,bo nic nie robie
                tylko jem!!!
                • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:36
                  Ja jadę badzie spacerować niż na nartach jeździć. Po za tym jedziemy
                  do znajomych męża więc pewnie chłopcy będą balować. No ja troszkę
                  też sobie pozwolęsmile

                  Biedroneczko odpoczywaj i nie martw się od razu tymi kilogramami,
                  kówych jeszcze nie masz!
                  • katy-5 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:43
                    Dziekuję dziewczyny za Wasze kciuki..trzymajcie mocno.Nie wiem
                    czemu ,ale jakos tak czułam ,że muszę dziś z Wami zatestować,muszęsmile
                    teraz muszę poczekać ze 2 dni i powtórzyć teściksmile
                    Ps:cały czas gniotę ten test w ręku i wypatruję.....
                • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:40
                  katy ta bladziutka kreseczka to chyba malenka jeszcze fasoleczka wink Za pare dni
                  jak juz sie u mamusi pod serduszkiem ulokuje to bedzie dawala wyrazniejsze
                  znaki,zobaczysz!!!
                  kaczuszko a Ty wlasnie jak sie czujesz? Bo cos chyba na @ Ci sie nie zbiera,co?
                  czarna_kota u Ciebie to juz od tygodnia ta @ przychodzi i jakos nie moze
                  trafic,co? Ja mysle,ze ona jednak adres pomyli i gdzie indziej zawita ale nie do
                  Ciebie! wink
                  • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:43
                    Oj iwonko wlasnie juz chyba mi przybylo przez ten tydzien! Wiesz tyje sie szybko
                    gorzej pozniej ze zrzuceniem tego cholerstwa wink
                    Fajnie masz z tym wyjazdem,bo i odpoczniesz i pobalujesz czyli dwa w jednym!
                    Oczywiscie ja lubie narty i pewnie bym sobie nie odpuscila,ale wiem,ze nie
                    wszyscy to lubia.Teraz wlasnie pokazuja na tvn24 jak ludzie w Zakopcu juz
                    jezdza!!!!!!!
                  • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:46
                    chyba mi się zbiera na @ biedroncia sad... piersi nie bolą, cera mi
                    się okresowo posypała, i jeszcze ten apetyt na seks... porażka.
                    Ciekawe ile jeszcze
                    • czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 14:56
                      *Kaczusiu, a moze jednak nie przyjdzie!! Tak bardzo bym chciala,
                      zeby @ Cie ominela szerokim lukiem i wrocila najwczesniej za
                      rok!! smile
                      A u mnie jesli chodzi o seks to przed @ nie mam komlpetnie ochoty!!
                      Nie ruszac, nie dotykac i najlepiej omijac z dalekasmile I teraz tak
                      wlasnie mam!
                      Niech ta cholerna @ zbladzi i do zadnej z nas nie przyjdzie z
                      wiadomego powodu!!!
                      Kysz... kysz... kysz... smile
                      • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 15:07
                        no właśnie! niech idzie precz !!!
                      • mini-mini-1 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 15:12
                        no tak kochane, ginio nie miał dla mnie dobrych wiadomosci. owulacji w tym cyklu
                        nie było, chyba że coś przeoczył i stało sie to przed pierwsza wizytą u niego
                        co jest mało prawdopodobne. znowu mam doła.
                        • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 15:17
                          mini mini... i co on na to? Jakima plan co do kolejnego cyklu?
                          Badałas tylko prolaktynę czy inne hormony też?
                        • czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 15:23
                          *mini, Kochana! Wspolczujesad Ale nie zamartwiaj sie! To tylko jeden
                          cykl, wiadomo ze kazda kobieta ma prznajmniej jeden taki w roku!
                          Co Ci gin zlecil? Co dalej zamierza??
                          Sciskam Cie mocno!!!
                        • alela1 do mini mini 13.11.07, 15:24
                          hej mini, u mnie tez chyba nie bylo, jestem prawie pewna.Powiedz mi
                          czy to sie czesto zdarza, czy piewszy raz u Ciebie? I czy masz
                          normalnie bole owulacyjne, bo ja w tym miesiacu pierwszy raz nie
                          mialam i to dla mnie znak, sluzu tez nie bylo. W 20dc mam badanie
                          progesteronu moze cos wykaze.
                        • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 15:25
                          mini i który to dzień cyklu, przypomnij mi. I nie martw się,
                          kochana, nawet jeśli nie było tej owulki, to nie znaczy że każdy
                          cykl taki jest. No a jakby był z pękaniem jajeczek problem, to
                          zawsze można im delikatnie pomóc. Teraz trzeba znaleźć dowiedzieć
                          się, co się tak na prwdę dzieje i z zym jest problem. Głowa do góry,
                          wierzę, ze wszystko będzie dobrz.
                      • 74agajg Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 15:12
                        Ja cały czas zaciskam za Was kciukasy smile))
                        • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 15:41
                          mini a moze przeoczyl? A nawet jesli nie to znaczy,ze w nastepnym cyklu bedzie
                          owu,bo tylko raz tak sie zdarza a Ty juz masz ten raz za soba!I teraz nie
                          bedziesz juz sie zamartwiac czy byla czy nie byla.A do tego pewnie lekarz teraz
                          wezmie sie za Ciebie.I nawet sie nie obejrzysz a tu II krechy na
                          tescie.No,glowka do gory i odliczamy dni do staranek.A Ty chyba jakos masz tak
                          podobnie ze mna,co? Bo u mnie dzis 16dc,a u Ciebie?
                          • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 15:53
                            własnie, ja też uważam że to lekarz przeoczył owulację u Ciebie!!!
    • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 16:09
      Cześć kobitkismile Kaczuszko i Kota kto wie najwazniejsze ,że jest
      jeszcze nadziejasmile U mnie lipasad rano temp. minimalnie spadła do
      36,8 i niestety pojawiło sie minimalne krwawienie a potem brunatno
      brązowy śluz. Narazie spokój ale to napewno @ sie rozkręca. Pofyrany
      mam ten cykl. Juz sie nie mogę doczekać kiedy się to rozkręci i
      szybko skończy bo naprawdę wykańczaja mnie te bóle. Postanowiłam,że
      w tym cyklu sobie odpuszczam testy owu, mierzenie temp. itp. Ide na
      luz co mam być to będziesmile Pozdrawiam
      • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 16:20
        kochane jesteście. gdybym nie miała w was wsparcia to wylałabym juz tony
        łez.dzisiaj mam 17 dc, monitoring zaczął mi robić w 13dc a w 11 test owu już
        wyszedł dodatni. nie sądzę żeby coś przeoczył.kazał mi przyjść w nastepnym cyklu
        w 12dc znowu na monitoring.nie kazał mi robić progesteronu. ja już sama nie wiem
        , może zrobić tylko co to da??? kaczuszko, robilam hormony LH, FSH, ESTRADIOL I
        PROLAKTYNE. ta prolaktyna za wysoka, reszta w normie.
        • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 16:26
          to jest dziwne bo miałam bardzo wyraźne dolegliwości, ból jajników a około od 4
          dni bolą mnie piersi ,bolały bardzo a odkąd zażywam bromergon mniej ale cały
          czas je czuję.także w następnym cyklu już nie zawracam sobie głowy testami
          owu.mam nadzieje że nie każdy cykl mam bez owulki. narazie nic mi nie przepisał,
          chce zobaczyć następny cykl.a ten pęcherzyk z tego cyklu od początku mu sie nie
          podobał.
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 16:30
            *Mini, a najlepsze bedzie jak sie okaze ze zaszlas w ciaze w tym
            cyklusmile Bo wiele bylo przypadkow gdy owu wypadala w zupelnie innym
            dniu niz sie jej spodziewanosmile
            • ewciapo Re:Czarna i Gambo..... 13.11.07, 16:49
              dziękuję Wam dziewczyny za zdjęcia przeurocze z Was kobietki i od razu widać,że
              bardzo sympatyczne.Fajne też macie dzieci.Kiedy macie tak w ogóle termin @,bo
              tak piszecie już od kilku dni o tym,że to już, a nic nie ma,więc może się
              udało oby tak było! U mnie dziś 20 dc, teraz oczekiwania do następnego tygodnia,
              w którym wszystko się wyjaśni- nie mogę się doczekać tak bardzo liczę na to,że
              tym razem się udało,że sobie nawet nie wyobrażacie.Jeśli się jednak nie uda to
              obiecuję sobie,że bardziej wyluzuję, muszę sobie znalezc jakieś ciekawe zajęcie
              żeby za dużo nie myśleć.Pozdrawiam wszystkie starające sie!
          • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 16:35
            Cześć dziewczynki!! Szkoda, ze nie mam teraz za duzo czasu zeby tutaj zagladac sad ale myślę o was i cały czas kibicuję. Zaległosci w czytaniu jeszcze nie nadrobiłam, musze najpierw cos zjesc, bo sie przewrócę smile, dopiero wróciłam z pracy
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 16:46
            mimi mini, dobrze, że lekarz chce olądać następny cykl. Nalegaj na
            monitoring co 2 dni, tylko wówczas można wychwycić momnt, w którym
            się zaczyna coś dziać, w innym razie nie wiadomo, czy się wchłonęło
            czy pękło. Widać dok. założył, że tej owu nie było, skoro ci nie
            zalecił badania progesteronu. Testy owu pokazywały przez kilka dni
            gotowość do owulacji, widać pęcherzyk chciał pęknąć, tylko bidulek z
            jakichś względów nie mógł (stąd ten ból jajników, pacują ciężko). A
            co pokazało dzisiejsze usg? Już nie było pęcherzyków czy nadal były
            tylko nie urosły? Główka do góry, na pewno się wszystko wyjaśni i
            unormuje.
        • aniagor Madziuchna 13.11.07, 16:32
          No niestety nie dam rady wyrwać sie w czwartek z pracy, bo mamy inwentaryzacje... sad Akurat trafiłam na taki beznadziejny czas. Myślałam, ze będę miała rano albo popołudnie wolne, a tu gucio, zapowiedzieli ze mamy sie nastawic na całe dwa dni w robocie przez ta inwentaryzacje sad Bez sensu, dopiero niedziele mam wolną.
          Przykro mi Madziu, ale moze niedługo ja zawitam w Gliwicach, bo znajomi zapraszaja na jakis weekendzik. Napewno dam ci znać jakby cośsmile Buziaki
        • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 16:34
          *Gambo* a moze jednak sie nie rozkreci?? Czkamy dalej i trzymamy kciuki smile.
          *Mimi*, ktoras z dziewczyn bardzo dobrze napisala, moze lekarz przeoczyl, a jak
          nie to przynajmniej masz to zglowy i juz w nastepnym cyklu sie uda.
          *Biedroneczko* ze mnie jest raczej marna narciara (nauczylam sie dopiero jakies
          3 lata temu), ale i tak bym sobie pozjezdzala...ZAkopane zima....moi rodzice w
          tym roku spedzaja tam swietam, ale my jedziemy do tesciow, bo ich kolej wypada
          smile. Pozostaje mi tylko liczyc na jakiegos malego balwanka wink.
          • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 16:43
            tak , jedynie mogę wierzyć w cud. ale już dzisiaj nie będę się zamartwiać bo
            zaraz idę na kurs tańcowania i się wyluzuje . ja też kocham narty, wczoraj ze
            znajomymi zarezerwowalismy wypad na sylwestra na słowację.a teraz już uciekam bo
            muszę jeszcze przywieźć moje dziecko z treningu. dzięki za dobre slowo kochane.
            • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 17:06
              Kurcze nie było mnie chwilkę i tuzin postów. Ja też chyba odpuszczę
              sobie te testy owu, od trzech dni ta druga kreska jest prawie taka
              sama. W nosie z nimi. Jak się teraz nie uda to w przyszłym miesiącu
              będziemy się starać cały cyklsmile)

              A bałwanki na pewno przywiozęsmile

              • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 17:50
                Hej
                Witaj Dagga w naszym gronie, pamiętam z czatu, pamiętam (-:
                Anamabe teraz to już konkretne staranka a nie rekreacyjnie (-:
                Jeszcze mnie wyprzedzisz.
                Mimika, coś to wszystko masz namieszane. Może faktycznie zmień
                lekarza. Może Ty w ciąży jesteś a lekarz konował tego nie widzi,
                czytałam czarną listę ginekologów, nie takie rzeczy się zdażają. A
                co z tym pęcherzykiem który mu się nie podobał?
                Aniu, z tym czwartkiem to się nie martw, ja bym miała i tak niewiele
                czasu bo dużo zwiedzamy, a co do spotkania w Gliwicach to jak
                najbardziej zapraszam ((-:
                Kaczuszko masz maila
                Oj, dziewczyny boli mnie z lewej strony okrutnie
            • iwonka_81 Re: Aniagor:) 13.11.07, 17:08
              Aniu a tak w ogóle spóźnione życzenia urodzinowesmile Dużo uśmiechu i
              tego co dla Ciebie takie ważne, czyli ujrzenia dwóch kreseczek w jak
              najszybszym czasie!

              Duża buźka!
              • aniagor Re: Aniagor:) 13.11.07, 17:18
                Dzieki wielkie Iwonko!!
                Wiem, ze ktoś jeszcze miał urodzinki w ostatnim czasie, czy to przypadkiem nie ty?
                • iwonka_81 Re: Aniagor:) 13.11.07, 17:27
                  Ja dopiero 22. Wczoraj sobie przypomniałam wieczorem i dlatego
                  dopiero dziś te życzenia.

                  Jeszcze raz wszystkiego najlepszegosmile
                  • kaczucha31 Re: Aniagor:) 13.11.07, 17:32
                    o, to i ja się do żyzeń przyłączam! smile) Wszystkiego naj Aneczko, a
                    przede wszystkim dzidziuni! jak najszybciejsmile
                  • aniagor Re: Aniagor:) 13.11.07, 17:33
                    Nie przejmuj sie, jakby mi mąż rano nie przypomniał to sama bym zapomniała smile
                    • czarna_kota Re: Aniagor:) 13.11.07, 18:00
                      Aneczko!!!! Zycze Ci wszystkiego o czym marzysz!!! Buziaczki
                      urodzinkowesmile***

                      ps.sorki ale nie wiedzialamsad((
                  • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 17:35
                    Dziewczynki zima nam sie rozkrecila i wielkimi krokami zblzaja sie
                    Swieta,Sylwester i karnawal.Mysle sobie,ze w takim zamieszaniu nawet sie nie
                    spostrzezemy jak posypia sie "Mikolaje" i "balwanki".Jestem dobrej mysli dla nas
                    wszytskich wink
                    A do zyczen sie dolaczam,choc przyznaje,ze nic nie wiedzialam sad Ale zycze
                    Anusiu duzo zdrowka i pieknej fasoleczki jak najszybciej!!!!
                    • dagga77 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 17:45
                      strasznie szybko przybywa tych postow chwile czlowieka nie ma a tu juz trzeba nadrabiać czytanie.
                      Tak zgadza się kaczuszko moja @ powinna przyjść 20 ale nie mam żadnych objawów prócz lekko pobolewających piersiaków, więc z testu chyba nici ale jeżeli się nie zjawi 20 to zatestuje 2 dni później, to tak co by się nie stresować.
                    • aniagor Re: Pagaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 17:48
                      Dzieki dziewczynki!! Napewno w koncu u kazdej z nas dzidzia zechce zostac na dłuzej smile
                  • 74agajg Re: Aniagor:) 13.11.07, 17:50
                    Aniu ja też Ci życze wszytskiego najlepszego smile))
                    Spełnienia marzeń smile)))
                    Pospałam trochę teraz klikam smile)))
                    Ogolnie lenichuje smile)))
                    • kaczucha31 Re: Aniagor:) 13.11.07, 18:00
                      bardzo dobrze Agusia, tak trzymać smile)leniuchuj, nalatasz się po
                      porodzie wink
                      • madziuchna23 Re: Aniagor:) 13.11.07, 18:08
                        Aniu dołączam się do życzeń. Przede wszystkim żebyś szybko wróciła
                        na łono staraczek i od razu zafasolkowała, a jako, że młoda mężatka
                        jesteś to życzę aby lata w małżeństwie byłay dla Ciebie
                        najpiękniejsze i najszczęśliwsze
                        • aniagor Re: Aniagor:) 13.11.07, 18:32
                          Az mi sie łezka w oku zakręciła...
              • mimika124 Re: Aniagor:) 13.11.07, 21:06
                i ja się dołączam do zyczeń!
      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 20:52
        cześć, miałam dzis pasowanie na Przedszkolaka i nie zdążyłam
        poczytać postów. Czaran i Kaczuszka - mam nadzieję że powtórzycie
        testy i będzie dobrze! Gambo - za Ciebie tez trzymam kciuki!
        dziewczynki jestem myslami z Wami.u mnie rano 36. 9 - czyli nie
        rośnie tylko spadła o jesna kreseczka tempka. progesteron badam
        jutro, bo jutro 7-8 dzień po owulacji. ale jakoś cieniutko widze ten
        cykl! buziaki,
        • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 21:06
          Witajciesmile Zcznia od Anismile Wszystkiego co najlepsze i jak
          najpiękniejszej fasoleczki jak najszybciej zyczęsmileDziewczyny ale wy
          naprawdę jesteście kochane i dziekuje za wsparciesmile Kaczusiu i Kota
          to co szykujecie się na kolejny test? tylko proszę teraz już niech
          każda ma po 2 kreski. U mnie narazie bóle i znowu cisza.Wieczorkiem
          mam wysoka temp. 37,5 ale wiem ,że to się nie liczy.Jak jutro mnie
          sie nie rozkręi ta @ tak na poważnie to w czwartek zrobię test.
          Musze to sprawdzić bo jeżeli faktycznie fasolka miałaby być to te
          plamienia mogąbyć niebezpieczne.Mimika tempka 36,9 to tez dobrze.
          Takie minimalne wahania mogą byćsmile Pozdrawiam Was
        • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 21:16
          hej, a poza tym u mnie 20dc, nic nie czuje, nawet zbliżającej sie
          małpy, wiem ze jeszcze z tydzień ale zawsze juz coś tam się
          dzaiło,;dzis pojawił sie kremowy śluz, wczoraj dokuczały potwornir
          jajniki wieczorem. piersiaki jak na tydzień przezd @ - nic, zupełnie
          nieczułe wstręciaki! mogły by chopć zabolec i dać jakąś schizę,a tu
          nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 18:08
      Oj zima w Polsce sie rozkreca faktycznie, wlasnie ogladalam zdjecia
      z zasniezonej krainysmile U mnie wieje, pada deszcz i tez zimnosad(
      Jak zima jest taka sliczna, biala to bardzo ja lubie. Swiat jest
      wtedy jak z bajki!! I znow sobie pomyslalam o nas wszystkich
      klikajacych do siebie spod choinki, a kazdej z nas oczy sie swieca
      bo pod sercem mamy fasolki.... ech.... Juz wiemy co ma nam Gwiazdka
      przyniescsmile
      Mi 9 lat temu, Mikolaj przyniosl piekny prezentsmile
      **Biedroneczko** odpisalam Ci....
      • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 18:15
        Kaczuszko mam nadzieję że ten poród nastąpi smile))
        Życzę nam wszytskim żeby te święta były dla nas wszytskich wyjątkowe
        i bardzo szczęsliwesmile)))
        Co do śniegu i zimy nie za bardzo lubie tą porę roku ale jak śnieg
        leży i jest leki mrozik to jest oki, najgorzej jak pada topnieje i
        jest szaro buro - beznadzieja a tak włąsnie teraz u nas jest.
        • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 18:29
          Ale się zdenerwowałam. Dzis moj maz wzial samochod służbowy bo
          musiał gdzieś jechać w trakcie pracy (zdarza mu się to raz na kilka
          miesięcy) i własnie jakis koles mu zarysował ten samochód. Niby nic
          ale wróciły moje złe wspomnienia z wypadku samochodowego... Teraz
          zanim On nie wróci do domu to już się nie uspokoje.
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 18:33
            *Iwonko, Slonko, nie denerwuj sie! Skoro tylko zarysowal to nic sie
            nie stalo! Wiem, ze to trudne bo ja mam tak samo, tez sie martwie a
            do tego moj maz pol zycia spedza za kierownicasad(
          • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 18:33
            hej, spokojnie, to "tylko" zarysowany samochód, mąż dzwonił tak? to
            jest ok. Zrób sobie gorącej herbaty...
            • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 18:41
              Tylko zarysowany, ale On zamierza wracać nim do domu. Martwię się bo
              od wypadku (kwiecień 2007) mam jakieś dziwne schizy. Sama boję się
              jeździć i robię to tylko w ostateczności i najlepiej jak wezmę coś
              na uspokojenie...
              Herbatkę już pijęsmile
            • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 18:46
              *Iwonko* sluchaj Madzi to TYLKO samochod, stalo sie, trudno, najwazniejsze ze
              mezus ok.
              *Aniu* ja tez zycze Ci spelnienia najskrytszych marzen :.

              A ja wlasnie wrocilam z pracy, slucham Colbie i smaze nalesniki na kolacje, beda
              z salatka owocowa w ramach zrowego odzywiania smile) Czekam na mojego Miska...no i
              jajniki mnie naparzaja...ale co tam smile)
              • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 18:52
                Wiem, ale ja się martwię o jego powrót do domu. Zawszę się boję jak
                prowadzi...
                Dobra już nie marudzę, idę do koleżanki na osiedlu.
              • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 18:55
                Hej laski! widze ze dzis tu dosc spokojnie. U mnie PMS na całego :-
                ( ani mi sie pisac ani gadac nie chce wogole, czekam na małpe.
                Misiek jeszcze ma zastrzyki troche juz lepiej ale martwi mnie to,
                źle sypiam ostatnio , wogóle cos przybita jestem. Ok, nie marudze
                juz spadam, papapap
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 19:55
      Mimisia, wszystko u Ciebie dobrze? Robiłaś dziś progesteron, czy
      jutro dopiero?
      Pozdrawiam cię cieplutko
      • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 20:49
        iwonka nie martw sie,wszystko bedzie ok!!!!
        marina dawno sie nie odzywalas! Kiedy ta @ ma byc? Najwazniejsze,ze Twoj Misiek
        juz zdrowieje i nastepny cykl jest Wasz!!! A moze pomimo wszystko juz teraz cos
        zakielkowalo? Kto wie.
        ewciapo dostalam jedno zdjecie,ale za to bardzo ladne wink Taka slodziutka
        buzka,jak aniolek smile zaraz tez Ci wysle.
        A gdzie sie zapodzialy mimika i amelyn?
        kczusiu co porabiasz? Jak tam samopoczucie?
        Mniam uwielbiam nalesniki!!!! Chyba jutro usmaze,bo mi narobilas apetytu smile
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 21:06
          Właśnie też myślałam dziś o tym, gdzie amekyn się podziała i co u
          niej? Dawno się u nas nie pokazywała. Moze te bamboszki już
          zmontowała na szydełku, a oprócz nich i fasolkę?

          Ja kończyłam zlecenie, a teraz słucham muzy i myślę coby tu porobić
          z Miśkiem, może sobie w Monopol pogramy? Już dawno nie grałam.
          • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 13.11.07, 21:28
            Kaczusiu, dostałam, przeczytałam, odpisałam...tylko się nie gniewaj
            jak przeczytasz
      • ona01 Kaczusia, gambo, kota 13.11.07, 20:57
        Dziewczynki myśłałam o Was dziś cały dzień, będzie dobrze, musi być
        należy się nam to szczęscie. Jak nie teraz to za chwilkę już będzie
        w was kiełkowało małe szczęście.


        Katy gratuluję dwóch kresek, relaksuj się i nie wytężaj wzroku, ta
        kreska tam jest, napewno.

        Aga odpoczywaj dużo, mam nadzieję że ten krwiak się wchłonie jak
        najszybciej.

        A ja dziś mam 22 dc i estem po wizycie u ginki, jajeczko pękło po
        pregnylu, jest piękne ciałko żółte, endo troszkę małe ale
        ostatecznie może być (8mm), mam teraz zrobić za tydzień hormonki i
        czekać od podania pregnylu jakieś 14 dni na testowanie, chyba żę @
        przyjdzie wcześniej.
        Oby nie przyszła.
        Jestem przy nadzieji jak to ładnie brzmi, no prawie przy nadzieji smile
        • ona01 Re: Kaczusia, gambo, kota 13.11.07, 21:02
          hehe oczywiście pęcherzyk pękł a nie jajeczko
          • madziuchna23 Re: Kaczusia, gambo, kota 13.11.07, 21:27
            hej hej
            pięknie się układa (-: to teraz 2 tygodnie czekania i testowanko.
            Ehhh, żeby się udało (-:
            Hmmm, a za pregnyl się płaci? Bo może też się skuszę ale to
            uzależnione od kosztów jest )-: niestety
        • ona01 aniagor 13.11.07, 21:03
          Spełnienia marzeń, zdrówka, stabilizacji w pracy, zdrowego pulchnego
          dzidziusia !!!

          ściskam
          • 74agajg Re: aniagor 13.11.07, 21:25
            Widze że dzisiaj dośc spokojnie, wszystkie na coś czekamysmile))
            • ona01 madzia 13.11.07, 21:31
              Pregnyl jest na receptę, ppodawany domięśniowo, dwie ampułki 5000
              kosztują ok14 zł
              • madziuchna23 Re: madzia 13.11.07, 21:38
                o dzięki, cena do przeżycia, to ja zaproponuję mojemu ginowi jutro,
                żeby być przygotowanym jak pęcherzyk będzie już duży
                a miało być tak naturalnie (-:
          • biedronka1969 Re: mimika 13.11.07, 21:35
            odezwij sie iskiereczko co u ciebie? Widzialam,ze zagladalas na czat,ale sie
            minelysmy sad
            Co z kolysankami?

            Aga
            <3 cykl starań!>
    • mimika124 Re: mimika 13.11.07, 21:45
      no witaj biedroneczko! u mnie ogólnie jakas dolina, wypryski, i znów
      mamm wrażenie że swędzieć mnie cos zaczyna a to cholernie zły znak
      bo oznacza zbliżającą się Małpę!!!!!!!!!!!!!!!! czekam do stycznia,
      potem zmieniam chyba ginka!kołysanki nagrane, przerobione na MP#,
      ale onet mi nie działa a z gazetowej Niemąż próbowałwczoraj i nie
      chciało iść. juto spróbuję. ale mi smutnawo!
      • biedronka1969 Re: mimika 13.11.07, 21:53
        Ja tez czekam do stycznia,ale w ogole z pojsciem do lekarza.Dalam sobie czas do
        konca roku i od nowego biore sie za siebie powaznie.
        mimisiu nie wyglupiaj sie z tymi dolinami,wypryskami i swedzeniem.Co to za
        swedzenie? Cos Ty wymyslila znowu? Eeeeee tam,cos ci sie ubzduralo.A kiedy masz
        termin @? Ja na 24-25.11,wiec jeszcze sporo czasu.
        • mimika124 Re: mimika 13.11.07, 22:05
          ja mam termin na 21 ale nie doczekam albo dostane jak w zegarku! a
          to swędzenie to pojawia mi się zcasami przed @, jakies zmainy
          hormonalne podobno tak wpływaja więc juz mam złe przeczucia!
          • amelyn Re: serdecznie pozdrawiam 14.11.07, 00:20
            Jestem, jestem tylko od piątku mamy małego szczeniaczka i przez to w domu jest jedno wielkie szaleństwo. Nic tylko ciągle sika, kupka i chce się bawić, a że jestem na L-4 z córeczką, którą dopadła angina, to na razie opieka nad pieskiem przypadła mi. To gorzej niż mały dzidziuś w domu. Mam nadzieję, że jeszcze parę dni i to wszystko ogarnę. Jutro będę na chwilkę w pracy więc spokojnie poczytam zaległe posty. Przez to całe zamieszanie z pieskiem nawet testów owulacyjnych nie robiłam w tym miesiącu i mało co się obserwowałam. Może akurat zadziała? Trzymam kciuki za nas wszystkie listopadowe staraczki i gratuluję już zafasolkowanym. Miłej nocywink))
    • madziuchna23 witam z rana (-: 14.11.07, 07:33

    • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 07:44
      za szybko kliknęłam (-:
      siedzę z moją poranną szybciutką kawką, zaraz wyruszam do Opola, mam
      dzisiaj egzamin.
      Temperatura spada jak głupia, dzisiaj miałam 35,9, dziw, że jeszcze
      żyję (-:
      czytałam na forum npr-u że piersi rosną i bolą po owulacji bo tak
      się dzieje pod wpływem progesteronu, który jest wtedy więcej
      produkowany, tak więc niekoniecznie powiększone muszą być objawem
      ciąży. Czyli właściwie można chyba wnioskować, że jak nie bolą to
      progesteronu jest za mało a tym samym szanse na ciążę nikłe? Gubię
      się już w tych informacjach.
      Udanego i ciepłego dnia życzę, jako, że na dworze brzydko
      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 08:36
        Witajciesmile
        U mnie paskudnie leje deszcz, az sie z lozka wychozic nie chcesad(
        *madziuchna, od nadmiaru informacji, faktycznie mozna zglupiec!
        Mysle, ze trzeba na wszystko brac poprawke, bo kazdy organzm inny.
        Milej podrozy Ci zycze i egzaminu!!

        *amelyn, to ja wiem jaki u Ciebie teraz szal w domu i szczescie!!
        Przy takim maluchu to mnostwo zajecia! Duzo radosci z psiaczka
        zycze!! A skoro skupilas cala swoja uwage na piesu a o reszcie
        zapomnialas to bardzo dobrze! Czesto to pomaga! Wiec niech to bezie
        piesek na szczesciesmile

        Milego dnia dziewczyny, wroce z kawka!
        • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 08:58
          Hej! Ja tez sie witam. U nas dzisiaj pada snieg, ale jest morkro bo sie
          topi...Ja jestem wlasnie po prawie godzinnym zebraniu w pracy na temat imprezy
          wigilijnej...Same przyznajcie czy to nie szalenstwo??
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 09:11
            *anamabe* ale to chyba mile szalenstwosmile Mi sie zawsze nastroj
            poprawia jak Swieta sie zblizaja i coraz czesciej sie o nich mowismile
            Czyli wigilia w pracy z wielkim rozmachem zrobiona bedzie?
            • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 09:30
              No tak wigilia to dla mnei tez bardzo mily okres...ale coraz mniej milych rzeczy
              w pracy sie dzieje. Przypomne ze pracuje na uniwerku, jestem doktorantka, moj
              szef w przyszlym roku odchodzi na emeryture i dlatego ostatnio bardzo malo
              koncentruje sie na pracy...Jego uwage zaprzyta tysiac innych rzeczy, jak np.
              zbawianie swiata it. itp. Ta nasza impreze wigilijna jest niestety bardzo na
              pokaz. Juz tlumacze dlaczego. W grudniu organizujemy u nas warsztaty dla ludzi
              zajmujacych sie malzami. i szef sobie pomyslal ze polaczy wydzialowa wigilie z
              impreza powitalna dla gosci...Najpierw powiedzial ze bierze wszystko na siebie
              (jedzenie, napoje) a teraz probuje nam wcisnac jak najwiecej...Dlatego to jest
              szalenstwo! I jeszcze dlatego ze od poniedzialku chodze za nim zeby znalazl dla
              mnie chwile i porozmawial ze mna na temat wykladu ktory mam za niego
              prowadzic...ale na to on nie ma czasu...)) Naprawde musze jak najszybciej stad
              spadac...
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 10:27
                *anamabe, no to w takiej sytuacji Ci wspolczuje! Goraco pozdrawiam i
                trzymaj sie! Nie daj sie ani szefowi, ani uniwersytecko-swiatecznej
                goraczce, ani innym przeciwnosciom!!
            • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 11:41
              Witam w to zimne przedpołudnie!! Chciałam przewietrzyć mieszkanie, ale okna zamknęłam jeszcze szybciej niz je otworzyłam smile
              Dzisiaj byłam w pracy tylko na 2 godzinki, ale za to jutro i w piątek będę siedzieć całymi dniami... Nasmażę sobie kotlecików, zeby mężunio nie głodował wink
              Ja za świętami nie przepadam...
        • marina0706 Do Amelyn... 14.11.07, 09:44
          Hej Amelyn, poslij proszę zdjecia Twojego szczeniaczka na maila.
          Uwielbiam małe psiaki mmmmmmmmm
          U mnie nadal PMS na całego, bez kija nie podchodz, wrrrrrr
          Małpa oczekiwana na weekend sad
          • iwonka_81 Re: Do Amelyn... 14.11.07, 10:13
            Ja też uwielbiam małe pieski. Sama mam 4,5 miesięcznego. Wiem coś o
            tym jaki to urwis. Tylko że mój dość dużo śpi więc nie jest
            najgorzej!
            • marina0706 Re: Do Amelyn... 14.11.07, 10:15
              A to śpioch jeden, poslij mi Iwonko jego fotki, a wogóle to mi
              swoich fotek nie wysłałaś sad Czekam smile
              • iwonka_81 Re: Do Amelyn... 14.11.07, 10:23
                Ups... zaraz wyśle ma maila gazetowego.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 10:29
      Juz wrocilam! Ale paskudnie na dworze- leje non stop i ciemno, szaro
      jakby wieczor bylsad( Koncze jesc sniadanko i wroce z kawusiasmile)
      • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 10:30
        Ja tez juz mam kawusie i czekam na Wassmile
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 10:36
          To za momencik sie do Ciebie przysiade z kawka *Iwonkosmile A jak Ty
          sie dzis czujesz?
        • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 10:41
          Witajcie dziewczyny u mnie też szaro, buro, pada deszcz ze sniegiem
          wrrr nie cierpię takiej pogody.
          Kawkę też już mam smile)))
          • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 10:44
            A dziękuję, dziś jest całkiem nieźle z moim samopoczuciem. Po
            południu umówiłam się z koleżanką na kawkę i już się nie mogę
            doczekać.

            Powiedz lepiej jak u Ciebie? Nadal nie masz @?
            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 10:48
              Dalej nie mam! Ale jeszcze moze przyjsc bo czasem mam cykle 36dniowe
              a dzis 33dc. Brzuch czasem pobolewa w roznych miejscach i iersi bola
              jak cholerasad
              • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 10:52
                A te piersi to chyba nie na @. Przynajmniej mnie nigdy nie bolą...
                podziwiam Cię, że jesteś taka spokojnasmile
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 11:06
                Jej, Kota, kochana, życzę ci z całego serca, żeby jednak nie
                przsyszła, zeby te objawy były ciażowe, bo przecież mają prawo
                piersi boleć i brzuch też! smile Bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki.
                Żeby można było wiedzieć, ile to już dni od owulki u ciebie minęło...

                Iwonko, dorze wiedzieć że u ciebie wszystko spokojnie i że humor też
                dopisuje.
                Trzymajcie się cieplutko
                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 11:26
                  *Kaczusiu, a ja zaciskam lapki mocno za Ciebie!!!! Z calego serca
                  zycze zeby do Ciebie @ nie przyszla!!!! A jak Twoje samopoczucie?

                  *Iwonko, jestem spokojna, bo juz kilka miesiecy sie stresowalam,
                  nakrecalam, wydawalo mi sie ze mam wszystkie ciazowe objawy i
                  przylazila @. Teraz luz i czekam. A piersi zawsze mnie bola przed @,
                  niestetysad
                • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 11:27
                  Kaczuszko a jak u Ciebie? Objawy nadal są? Trzymam kciuki by Wam się
                  udałosmile
                  • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 11:31
                    czarna zaciskam kciukasy za Ciebie smile))
                    Kaczucha i co tam u Ciebie mam nadzieję że wszytsko dobrze bo ja
                    cały czas trzymam kciuki smile))
                    Kawka już wypitasmile))
                    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 11:46
                      Dzięki babeczki za te kciuksy wink Okres jeszcze nie przyszedł, ale
                      jest w drodze,nic nie zapowiada ciąży. Dziś coprawda tempka mi
                      skoczyła, ale za wiele nadziei nie ma- biorę jeszcze duphaston.
                      Aga, szyjka miękka ale jakoś wyżej trochę niż ostatnio, a czy
                      otwarta czy zamknięta - nigdy tego nie wiem. Poza tym wszystko jak
                      zwykle, rano pobolewa na okres (zawsze tak mam) nie zauważyłam nic
                      szczególnego, innego.
                      No, słoneczka, starajcie się, bo cała nadzieja w Was!

                      Aguś, a jak Ty się czujesz? Leniuchujesz? Wszystko bedzie pięknie,
                      trzeba być b. dobrej myśli smile Już się nie mogę doczekać, kiedy nam
                      tu wkleisz fotę z usg big_grin
                      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 11:50
                        *Kaczusiu, skoro nie ma @ jest nadzieja i tego bedziemy sie
                        trzymac!!! smile

                        *Agus, a Ty mialas jakies objawy? Przeczuwalas ciaze?? A na kiedy
                        masz termin??
                        • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 12:03
                          Nie miałam jakiś specjalnych objawów, bolała mnie kręgosłup ale mój
                          tak ma więc nawet tego nie skojarzyłam smile))
                          Leniuchuje leniuchuje, staram sie myśleć pozytywnie choć przez głowę
                          przelatują różne mysli, ale chyba trudno się dziwić.
                          Ogólnie czuje się dobrze i nic mi nie dolega, może jestem trochę
                          bardziej zmeczona, coś mnie czasami mdli i czekam sobie na ten 22.11
                          Teraz też zmykam trochę poleżakowaćsmile))
                          Bo potem uszę jechac po dziewczyny, jakiś obiadek przygotować więc
                          idę odpocząc trocszkę smile))
                          Trzymam za Was kciukasy i czekam na same dobre wieści.
                          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 12:17
                            Ech, szczęściara smile leniuchuje i czeka na termin... sam środek
                            lipca, pięknie! A którego miałaś ostatnio 1dc?

                            Mi się odechciewa, kiedy pomyślę ze cały ten cyrk od nowa... Może
                            zrobię sobie przerwę na święta. Wyjeżdżam i tak, to chyba dobry
                            moment żeby odsapnąć, przestać liczyć dni cyklu i przez chwilę nie
                            czekać.
                            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 12:25
                              *Kaczusiu* i tak jest najlepiej! Nie liczyc, nie mierzyc, nie
                              myslec, nie starac sie i kochac tylko dla przyjemnosci to najlepszy
                              sposob na dzidzie!!!!!
                              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 13:08
                                Pewnie tak, u nas niestety tak nie da rady. Ale odpocząć sobie od
                                dzidziowego problemu zawsze można wink
                        • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 12:04
                          Przewidywany termin to 14.07 w/g OM smile))
                        • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 12:10
                          Widzę, ze dzisiaj juz trochę lepsze nastroje niz wczoraj, tak trzymać, dwie kreseczki pojawią sie w najblizszych dniach smile
                          • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 12:23
                            Mam do Was pytanko odnośnie testów owu. Pewnie już to było ale nie
                            mogę znaleźć. Dziś jest mój 16dc (przy 28 dniowych). Zrobiłam test i
                            znów ta druga kreska jest taka sama jak od 4 dni. Jest w miarę
                            widoczna ale nie taka jak kontrolna. Czy to możliwe że nie miałam
                            jeszcze owulacji? Śluz wskazywał, że była ona w weekend. Jajniki też
                            mnie wtedy bolały. Teraz juz objawów nie mam tylko te testy mnie
                            mylą... Ach, po co ja je kupiłam. Mam tylko problem z nimi.

                            Z góry dziękujęsmile
                            • dagga77 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 12:36
                              Witam wszystkich w dniu dzisiejszym .
                              U mnie dziś piękna pogoda świeci słoneczko i optymistycznie nastraja na dzień kolejny i na nerwowe oczekiwanie u mnie dziś 21dc i czekam na ten dzień.
                              Wszystkich pozdrawiam ciepło i dalej trzymam kciukasy za wszystkich i każdą z osobna.
                            • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 12:41
                              Iwonko, skoro był sluz to owulka tez pewnie była. Testami sie nie przejmuj, roznie one pokazują. Na jednym wątku dziewczyna testowała jednocześnie testami z trzech roznych firm i kazdy pokazał inaczej. Takze nie mozna im do konca ufać
                            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 12:43
                              iwonko, jeśli testowa kreska jest coć troche jasniejsza od
                              kontrolnej to znaczy że test jest negatywny. Nie stresuj się, owu
                              pewnie było. A miezysz temp.? Wtedy by było jasne..
                              • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 12:50
                                No ale ta druga kreska ani razu nie była tak wyraźna jak kontrolna.
                                I to mnie zastanawia. Ostatni raz je kupilam bo tylko nie potrzebnie
                                sie nimi przejmuje. Temperatury niestety nie mierzę, chociaż z
                                każdym nowym cyklem mówię sobię że zacznęsmile
                                • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 13:08
                                  Witam Cię Iwonko to ja miałam podobnie jak Ty, testy przez cały tydz
                                  pokazywały jasną kreskę,a wg mnie śluz płodny był w sobotę i
                                  niedzielę- juz nigdy nie kupię tych testów
                                • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 13:11
                                  rzuć je w cholere i się nie przejmuj wink widać nie wychodzą
                                  prawidłowo. Dużo lepie mierzyć emp. widać jasno czy owu była i kiedy
                                  mniej więej i jak długą się ma II fazę i czy wszysko ok z
                                  progesteronem - polecam, wcale nie jest to tak uciążliwe, jak się
                                  sądzi.
                                • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 13:11
                                  rzuć je w cholere i się nie przejmuj wink widać nie wychodzą
                                  prawidłowo. Dużo lepie mierzyć temp. widać jasno czy owu była i
                                  kiedy mniej więej i jak długą się ma II fazę i czy wszysko ok z
                                  progesteronem - polecam, wcale nie jest to tak uciążliwe, jak się
                                  sądzi.
                                  • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 13:16
                                    Ja nigdy nie uzywalam testow bo slyszalam opinie kilku ginow, ze
                                    tylko zamieszanie z tymi testamisad
                                    A tempke mierze w tym cyklu pierwszy raz i nic mi z niej nie wynika!
                                    Bo ja ciagle mam niskasad Podejrzewam, ze po ktoryms cyklu zaczne
                                    poznawac o co chodzi z ta temperaturasmile
                                    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 13:26
                                      Kota, a pokaż cały ten cykl z tempkami, może cuś tam widać wink
                                    • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 14:30
                                      witam , nie pisze ostatnio za dużo bo jakiegoś doła załapałam i nie
                                      chcę towarzystwa denerwowaćwink) Czarna, babcie to zawsze wiedzą
                                      najlepiej-słuchaj babci! Madzia trzymałam kciuki za egzamin, ale
                                      będą jak nie zostanie odwołany( a z czego ten egzamin?) Kaczuszko-
                                      mam dobre przeczucia...a ja dzis nie poszłam na progesteron, rano
                                      temperatura spadła do 36,7 więc uznałam że nie ma sensu i takiego
                                      mam doła! ale co tam...Biedronka, myśle cały czas o Tobie-jutro
                                      ważny dzień!ach, nie moge wciąż dostać się do poczty na onecie i
                                      szlak mnie trafia!
                                • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 13:13
                                  Witam.
                                  kaczuszko ale masz fajnie!!! Na dlugo wyjezdzacie?
                                  • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 13:24
                                    Egzamin odwołany, w ogóle niepotrzebnie do Opola jechałam, zaraz
                                    sobie kawkę strzelę i będzie dobrze.
                                    Ehhh Kaczusiu chyba jednak za dużo napisałam......
                                  • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 13:27
                                    cześć biedroncia smile jedziemy na święta do Polski do rodzinki,
                                    wrócimy pewnie po Sylwestrze.
    • czarna_kota Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:12
      Co mi powiedziala ostatnio moja babcia....
      Moja babcia ma 92lata i jest osoba w pelni sprawna fizycznie i
      umyslowo! Jest niesamowita!
      Ma tylko troje prawnukow i chcialaby miec wiecej, a ze moja corka
      jest najstarsza prawnuczka wiec babcia zawsze gdy mnie widzi to
      dokladnie sie przyglada, czy czasem nie przytylam, a moze sie
      zmienilam, a moze juz w ciazy jestem itp... I ciagle zagaduje na ten
      tematsmile Pare dni temu rozmawialam z babcia przez telefon, oczywiscie
      babcia pytala kiedy w koncu przyjedziemy bo dawno sie nie
      widziaysmy. I mowi: "ale Wy to nie sami przyjedziecie!" Ja
      mowie "jak to?" A babcia: "no chyba Ty w ciazy jestes" Ja mowie, ze
      nic mi o tym nie wiadomo. A Babcia: "Ja tam juz swoje wiem!!!" hehe
      Wtedy nie zwrocilam na to zbyt wielkiej uwagi a teraz tak mysle,
      moze mam babcie wrozke.... hahahaha smile
      • biedronka1969 Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:19
        Oby babcia wiedziala lepiej niz testy wink
        Ja sie do babci przylaczam!
      • madziuchna23 Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:21
        Czarna, pożycz babcię ((-: obiecuję oddam
        • czarna_kota Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:25
          hahahaha *Madziuchnasmile Nie ma sprawy, ale szybko oddaj bo babcia
          robi rewelacyjne pierogi hahaha I inne pychotkismile))

          *Biedronko, juz sie martwilam gdzie sie dzis podziewaszsad Co u
          Ciebie? Odpisalam Ci....
          • madziuchna23 Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:34
            Pierogi powiadasz, uwielbiam pierogi. Moja babcia też robi
            fantastyczne (-: ale dzieci nie przepowiada, muszę jej powiedzieć
            żeby sie podszkoliła ((-:
            • czarna_kota Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:41
              *Madziusia, to musisz swoja babcie do mojej na szkolenie wyslac haha
              A jak sie przy okazji powymieniaja przepisami to bedzie boskosmile
        • kaczucha31 Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:36
          Madziu, dzięki za wczoraszy list. Normalnie poryczałam się jak bóbr.
          I dobrze, Misiek się ucieszył, że wreszcie pękłam i nie chodzą
          dłużej jak ten upór. Pomogło.
          • madziuchna23 Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:44
            nie chciałam żebyś płakała ale jak pomogło to dobrze (-:
      • kaczucha31 Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:31
        Wierzę w babcie smile) Jż ona dobrze wie, pewnie miała jakiś fajny sen
        na twój temat smile Kota, to jak testujemy jutro znowu?
        • czarna_kota Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:34
          *Kaczusiu, ja czekam jeszcze bo w ekstremalnie dlugich cyklach,
          ktore czasem mi sie zdazaja @ moze przyjsc w sobote. Jak nie
          przyjdzie to dopiero zrobie test, moze w poniedzialek.
          Ale Ty zrob test Kochana!! Jak bedziesz testowac sama to dam Ci ta
          moja pojedyncza kreseczke i bedziesz miala dwiesmile Bo ostatnio nam
          sie podzielilo hehe
          • kaczucha31 Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 13:45
            Zobaczę czy mi tempka jutro nie padnie, jeśli nie padnie to
            zatestuję. A jeśli padnie to czekam na okres już bez złudzeń.
            Dzięki, że mnie wesprzesz swoją kreseczką. Ma się rozumieć
            odwdzięczę się w odpowiednim czasie wink
            • aniagor Re: Cos Wam opowiem..... 14.11.07, 15:04
              Uf, juz myslałam, ze nie wyjde z tej kuchni... ale przynajmniej mam spokoj z gotowaniem na trzy dni smile
              Narobiłyscie mi smaka na pierogi... jestem jednak za leniwa, zeby sama zrobic, a i tak mi nie wychodza takie dobre jak babcine...
              Babcie sa fajne smile
            • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 15:07
              Ale sie przed chwila zdenerwowalam uncertain
              czytalam posty dziewczyn wypowiadajacych sie o "wpadce",widzialam,ze madzia tez
              tam zajrzalas.Kurcze kazdy ma prawo do swojeo zdania i nie znaczy,ze jest gorszy
              jak ma je odmienne.Wazne,zeby nie robic komus przykrosci i zyc zgodnie z wlasnym
              sumieniem (oczywiscie nie mowie o skrajnosciach).A tam dziewczyny sobie do oczu
              skacza,bo jedna jest wierzaca a druga nie i od razu afera na 100 fajerek.A
              dziewczyna zamiast dostac rade co dalej jest swiadkiem klotni "czyje zdanie jest
              na wierzchu".Żenada! Ona juz pewnie wyciagnela wniosek,ze zle trafila.Ja bym
              podziekowala za wsparcie sad
              • madziuchna23 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 15:14
                Też sie zdenerwowałam tym wątkiem o wpadce. Właśnie przeczytałm Twój
                Biedroneczko. Kurczę, normalnie awantura, a biedna dziewczyna się
                martwi. Bardzo się denerwuję jak miesza się kwestie wiary bo wiara
                tu nie ma nic do rzeczy. A te agresywne dziewczyny co to niby tak
                JP2 czytają i znają.....wielkie beeeeee, normalnie się zdegustowałam
                • czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 15:31
                  Czytalam ten watek i tez jestem zniesmaczonasad Ja nie rozumiem po co
                  niektore od razu skacza do oczu!! Kazdy ma prawo miec wlasne zdanie
                  ale oczywiscie trzeba je kulturalnie przedstawic. A tam namieszaly
                  ze ho ho!! A juz te kwestie wiary to zupenie nie na miejscu! Zalosne!

                  Oczywiscie *Biedronoczko, ze mysle o Tobie caly czas, juz Ci to
                  napisalam. Dostalas maila? A raczej dwa? smile

                  Jade do szkoly.....
                  • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 15:47
                    ano, rzeczywiście niesmaczna awantura
    • kaczucha31 Do Mimiki 14.11.07, 15:03
      Mimi, ty się nie zamartwiaj, słonko. Ten spadek temperatury mógł być
      jednorazowy, ważne ze nie poszło poniżej lini podstawowej. A panna
      słyszała o czmś takim jak dół implantacyjny? Hę? Może to właśnie to,
      czasowo by się zgadzało i może trwać ze 2 dni. Ja tak miałam w
      jednym cyklu bardzo wyraźne obniżenie, w drugim trochę mniejsze ale
      też było. Czasem się zdarza. Więc główka do góry. Szkoda, ze tego
      prog. jednak nie zrobiłaś.
      A co do onetu, to powiem ci, że też kiedyś tam konto miałam i też
      wkółko był problem więc się przeniosłam. Może załóż sobie nowe na
      wp.pl albo gdzies indziej, bo nerwicy można z onetem dostac.
      Całuski przesyłam i trzmaj sie mocno!! Będzie dobrze wink
      • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 15:13
        Wiecie co,ja jakas poddenerwowana chodze!
        Moze to przed jutrzejsza sprawa.Dziewczyny prosze trzymajcie za mnie kciuki
        jutro.Sprawa zaczyna sie o 9.15 ale pewnie potrwa jakis czas,wiec pomyslcie o
        mnie tak w tym czasie.Przyda mi sie takie wsparcie duchowe,bo ponoc energia
        wysylana droga fal mozgowych jest bardzo pomocna (oczywiscie pozytywna).Gdzies o
        tym czytalam.I czy tak jest rzeczywiscie tego nie wie nikt,ale lepiej
        sprobowac,chyba nie zaszkodzi,co?
        • madziuchna23 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 15:30
          Wtajemniczona nie jestem ale będę wspierać Cię myślami. I nie daj
          się jutro, bądź silna i dasz radę to przejść
        • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 15:46
          Biedroneczko, masz jak w banku, jutro rano będzię cie wspierać
          myślami. Bądź dziekna. Dasz radę przez to przejść. Wierzę w Ciebie
          bardzo!
          • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 15:56
            Dziekuje dziewczyny za wsparcie i zawsze mozecie tez na mnie liczyc!
            Az mnie brzuch boli ze starchu,noc mam zarwana a rano to chyba bede musiala
            jakis wegiel polknac,bo cos czuje,ze z kibelka nie wyjde wink
            • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 16:04
              Oj... biedna biedroneczka... Wiem jak to jest, też tak mam w dużym
              stresie. Trzymaj się kochana, pomyśl, ze jutro o tej porze już
              będzie dawno po. Mi pomaga głębokie regularne oddychanie w takich
              sytuacjach. mocno mocno będę trzymać kciuki za twój sukces!
            • madziuchna23 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 16:05
              Biedrońcia łyknij se coś na stresa bo do jutra się wykończysz.
              Zbieram się do gina, wrócę, dam znać
              • aniagor Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 16:13
                Biedroneczko, pamiętaj- głowa do gory i nie pokazuj ze sie denerwujesz!! A jakby co, to zrobimy tak jak na czacie kiedys pisałysmy wink
                Będę o tobie myśleć smile
              • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 16:16
                Nie mam co lyknac,wszystko wypite ale moze Miska poprosze zeby cos kupil.Rany
                chce juz miec to za soba!!!!
              • anamabe Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 16:16
                Jak zwykle jak tylko dluzej nie zagladam nie moge nadazyc z czytaniem...smile)
                Biedroneczko ja tez nie bardzo wiem o co chodzi, ale to nie wazne trzymam kciuki
                zeby bylo jak najlepiej. Kaczuszko za Ciebie trzymam...za jutrzejszy test...a
                Mimi za to zeby to byl wlasnie "dol implantacyjny...smile)Tak w ogole to za
                wszystkie trzymam kciuki. Ja dzisiaj caly dzien slecze nad durnym wykladem z
                kotego ciagle nie jestem zadowolona. sad
                • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 16:24
                  anamabe a o czym będzie wykład? Pracowita z ciebie pszczólka. Ja
                  lecę po zakupy a potem tez się poucze. Uczę się teraz szcegułów
                  anatomicznych wink) Mam ubaw. Wiecie np. okropnie brzydkie moim
                  zdanim polskie słowo "sutek" strasznie to brzmi uncertain a po węgiersku -
                  poezja smile "mel bimbo" wink Ładnie, nie? "mel" to pierś, a "bimbo" to
                  pączek, np. pączek kwiatu. Ok, to lecę.
                  Aha, brzuch mnie coś dziwnie boli, takie skurcze mam w dole, trochę
                  inne niż z reguły na okres, może rzeczywiście coś...
                  • anamabe Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:23
                    WYklad bedzie o srodkach czystosci a dokladniej co tam takiego w srodku siedzi,
                    jak dziala i co sie z tym dzieje jak juz wyladuje w kanalizacji. smile
                    "Mel bimbo"...bardzo ladnie a czy "bimbo" to czasem nie jest tez oreslenie pani
                    lekkich obyczajow po angielsku?? Kaczusia, a jak Wy sie w ogole porozumiewacie z
                    Twoim Miskiem, bo on jest wegrem ta? My z moim mezem rozmawiamy w dwoch (a
                    czasem 3 lub 4) jezykach jednoczesniesmile. Ja mowie po polsku, on po rosyjsku a
                    jak brakuje slow to jeszcz angielski i niemiecki przychodza z pomoca smile. Znajomi
                    juz sie przyzwyczaili, ale smiesznie to musi wygladac z boku.
                    • czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:32
                      *anamabe, to super musi wygladac jak ze soba rozmawiacie hehe A Twoj
                      M jakiej jest narodowosci??
                      *Kaczusia, a mel bimbo, faktycznie bardzo ladniesmile
                      • anamabe Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:40
                        Moj M jest Niemcem urodzonym w Kazachstanie smile (stad rosyjski)...
                        • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:48
                          O smile to ciekawe. Pamięta coś z tego odległego kraju? Ma tam jakichś
                          przodków zy tylko się tam urodził? Baaardzo ciekawe... jeździcie
                          może w tamte strony?
                          • anamabe Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:55
                            Niestety nie bylam jeszcze nigdy w tamych stronach, M tez sie nie spieszy do
                            takiej wyprawy...nie bardzo chce. Cala rodzina ze strony ojca i czesc ze strony
                            mamy mieszka w Niemczech wiec nie bardzo jest tez kogo odwiedzac. A pamieta
                            sporo bo mial 14 lat jak sie przeprowadzili...W kazdym razie ma slowianska dusze
                            smile czego czasem bardzo mi brakuje w naszych tutejszych znajomych.
                            • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:08
                              Świtenie, taka kulturowa mieszanka i doświadczenia bardzo wzbogacają
                              osobowosć. Najważniejsze, że twoj mąż ma kawałek tej słowiańskiej
                              duszy wink) Nie ma to jak słowiański duch. Wegrów lubię, ale pobawić
                              to się z nimi nie da. Nie ma to jak Ukraińcy, Serbowie czy choćby
                              Chorwaci.
                            • czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:10
                              *anamabe, to cale szczescie, ze slowianska natura w nimsmile Czyli bez
                              wzgledu na jezyk dogadujecie siesmile
                              A kierunek studiow bardzo ciekwy i na czasie, ale chyba dosc ciezki!
                      • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:42
                        no, ładniej niż nasz polski "sutek". A jeszcze wam coś
                        humorystycznego napiszę. Kiedy będziecie jechac kiedyś przez Wegry,
                        na pewno rzucą się wam w oczy plakaty i reklamy, na których stoi
                        wielkimi jak byk literami "Angol ruha" smile
                        Tak się reklamują tutaj ciuchlandy, a dosłownie znaczy to tyle
                        co "angielskie ubrania". Trochę jest tych kwiatków wink
                        • anamabe Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:51
                          No rzeczywiscie mamy nasza mala Wieze Babel. Ciekawe jest to ze niektore zwroty
                          sa tylko w jednym jezyku smile (np. kocham Cie). Kiedys na szkoleniu poznalam Wegra
                          i wybuchla cala rozmowa na temat jezykow. On stwierdzil, ze wegierski nie
                          przypomina zadnego innego jezyka...i ze kiedys (w czasach komunzu)oszukiwalo sie
                          dzieci w szkole mowiac im ze ich finscy koledzy mowia jezykiem tak podobnym, ze
                          moga sie zrozumiec...Stwierdzil, ze to czysta propaganda, bo ile moze gramatyka
                          jest podobna, lub melodia nic wiecej sie nie zgadza smile. Ale to fakt jak sie
                          slucha hiszpanskiego, wloskiego, szwedzkiego, norweskiego to zawsze jakies slowa
                          mozna wylapac...ale wegierski lub finski...nie ma mowy. smile

                          A dokotryzuje sie z chemiii srodowiska czyli cos pomiedzy ekologia, ochrona
                          srodowiska i a chemia przemyslowa.smile
                          • gambo Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:58
                            Witajciesmile Biedroneczko ja też trzymam za Ciebie kciuki ( nie jestem
                            wtajemniczona) ale możesz na mnie liczyćsmile U mnie wkońcu sie
                            wszystko wyjasniłosmile @ sie rozkręciła i dobrze bo te mysli
                            wykańczają. A więc kobitki dzisiaj u mnie 2 dc. Jestem cała obolała
                            ale dam redę. Musze zmienić stopkę na 5 cykl starańsad Kaczusiu i
                            Kota często o Was myślę i cały czas trzymam kciuki. Mimika i inne
                            starające się za Was też trzymam kciuki. Mimika na jaki adres mam ci
                            wysłać zdjęcia: Ewcia ja tobie wysłałam dostałaś? Mój mężulek sie
                            rozchorował alemysle ,że do staranek nabierze sił. Do końca roku
                            próbujemy, potem interwencja lekarza. Mam krótkie cykle więc jeszcze
                            dwa razy zalicze w tym rokusmile Pozdrawiam Was
                            • czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:03
                              No szkoda *Gambosad Myslalam, ze wpadniesz tu do nas z dobra
                              wiadomoscia!!
                              Teraz glowa do gory i zbieraj sily na nowy cykl!! Juz zycze, zeby
                              byl owocny!!!
                            • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:35
                              Gambo sad( szkoda wielka.... szczerze mówiąc po Twoich objawach to
                              prawie pewna byłam. Czekałam na dobre wieści.
                              Ale widzę, że mocno się trzymasz i już myślisz o nowym cyklu i
                              bardzo dobrze. To kiedy starania? smile Zdaje się, że raczej krótkie
                              cykle masz, bo szłyśmy razem, nie pokręciłam nic?
                              Przynajmniej wiesz, na czym stoisz... Zaciskam mocno kciuki za
                              następny Twój cykl i za powodzenie! Sciskam mocno
                              • madziuchna23 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 20:14
                                Kaczuszko boję się stumulacji. Ubzdurałam sobie, że wtedy to te
                                jajeczka nie są takie silne jakby rosły naturalnie i jest większa
                                szansa poronienia, a o poronieniu po raz trzeci ta nawet myśleć nie
                                mogę. Trochę mi z oczu poleciało ale już jest dobrze (-: zbieram
                                siły bo przecież jeszcze w tym cyklu wszystko może się zdażyć. Jutro
                                raniutko wyjeżdżam na tą wycieczkę i nie będę mogła zerknąć czy
                                teścik wyszedł, ale jak wrócę to mam nadzieję, że będę mogła
                                pogratulować, a jeśli nie to spróbuję pocieszyć (-:
                          • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:03
                            O, bardzo ciekawe masz studia i jak potrzebne teraz! Rewelacja! smile
                            oby więcej ludzi chciało się tym zajmować. Ja też kiedyś myślałam o
                            czymś podobnym, ale z chemii byłam noga totalna, tak bardziej ideowo
                            to tego podchodziłam wink.
                            A co do węgierskiego to racja, z Finami i Estończykami (bo to ta
                            sama rodzina językowa) nie są się w stanie porozumieć, za duża
                            separacja przestrzenna. W rezultacie to naród bardzo osamotniony w
                            Europie właśnie pod względem językowym i kulturalnym - np. trudniej
                            znaleźć dobrych tłumaczy literatury ... A my z braćmi Słowianami
                            zawsze się jakoś dogadamy, szczególnie przy solidenj porcji
                            beherowki czy rakiji. Biedni Ci Węgrzy trochę, nikt ich nie
                            rozumie wink
                        • czarna_kota hahaha 14.11.07, 18:58
                          hahahahahasmile *Kaczusiu, umarlam ze smiechu!!! No nie mogesmile Angol
                          ruha buhahaha dobresmile A ja myslalam, ze czeski jest smiesznysmile
                          Jak znajdziesz jakies tympodobne "kwiatki" to pisz, chetnie sie
                          posmiejesmile
                          • kaczucha31 Re: hahaha 14.11.07, 19:03
                            hihi nie ma sprawy wink)
                            • anamabe Re: hahaha 14.11.07, 19:08
                              Gambo przykro mi, ale dobrze ze juz pozytywnie spogladasz w kierunku nowego
                              cyklu... I masz racje taka niepewnosc jest najgorsza. Trzymam kciuki za
                              powodzenie smile.

                              Agutka witam smile.

                              Kaczusiu, co do Wegrow to rzeczywiscie biedni sa tacy "nierozumiani", ale z
                              moich spotkan z Wegrami wydaje mi sie, ze mimo tej separacji podpadaja pod cos
                              co ja lubie nazywac "slowianska dusza". smile)
                              • anamabe Re: hahaha 14.11.07, 19:10
                                hmmm...Ci na ktorych ja trafilam byli bardzo rozrywkowi, ale moze to byly wyjatki wink
                                • kaczucha31 Re: hahaha 14.11.07, 19:31
                                  Troszkę w tym prawdy jest, wkońcu otoczeni są z wielu stron właśnie
                                  przez Słowian wink to się pomieszaliśmy z czasem. Rozrywkowi tak, ale
                                  trochę inaczej. W każdym razie sporo mentalnych podobieństw między
                                  Polakami i Węgram jest i historia bardzo podobna.
                    • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:38
                      My z Miśkiem głównie po angielsku, ale trochę też po węgiersku i
                      najmniej po polsku wink bo Misiek nie ma się kidy uczyć tego na
                      razie. Ale wy to macie dopiero Wieżę Babel wink Fajnie jest, nie?
                      A "melbimbo" - to się chyba pisze razem, olśniło mnie. Węgrzy
                      wszystko piszą razem, np. liczebniki, kiedy zapisuje się datę..
                      koszmar - jedno słowo ciągnie się na pół szerokości strony.

                      A z czego się doktoryzujesz, jeśli można spytać? Brzmi ciekawie, coś
                      związanego z ekologią czy chemią przemysłową?
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:24
      Ale tu opustoszalo po poludniusad(( Az dziwna taka cisza!!!
      MIlego wieczoru Dziewczyny!!!
      • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:27
        Sprawdzilam "bimbo" to negatywne, pogardliwe okreslenie atrakcyjnej osoby w
        angielskim slangu...Teraz juz wiemy skad sie wywodzi smile
    • agutka-beauty Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:50
      Witam w mroźny wieczorek.
      Jestem w 17dc,po ostrych igraszkach i staraniach wink i od 2 dni mam
      uczucie mokrości w pochwie-sorki za słówko,ale inaczej tego nie da
      się wyrazić.Powiem szczerze nigdy tak nie miałam...staramy się z
      mężem już 9 cykl o dzidzie i nic... sad
      czy to może być ciąża-a może za wcześnie by o tym mówić...a może na
      jakieś stany zapalne się zapowiada?
      pozdrawiam gorąco
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 18:56
        Witaj agutka.Na pewno za wcześnie mówić o ciąży, ale mam nadzieję,
        że się tym razem wystaraliście. A ta mokrośc to pewnie jeszcze
        okołowulacyjna. Jak długie masz cykle? Jeseś pewna że już po owu?
        Pozdrawiam i zyczę sukcesu!
        • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:11
          nawet nie myslałam, że węgierski może dać tyle radości ((-: zasypuj
          nas takimi kwiatkami Kaczuszko zasypuj
          widzę, ze podejrzenia rosną (-: niczegobardziej Ci nie życzę (-:
          Agutko witaj w naszy gronie. Pytałaś o mokrości, są dwie obcje, albo
          masz jeszcze czas płodny albo po prostu resztki armii wypływają.
          Napisz coś o sobie (-:
          byłam u gina, malutkie pęcherzyki, endo też nie urosło, jak do
          stycznia nie zajdę to będziemy stumulować hormonkami. Chyba jednak
          u mnie bez owulacji ostatnio )-:
          • agutka-beauty Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:20
            Cykle mam 30-dniowe, robiłam testy owu i mierzyłam temp.wydaje mi
            się, że już jestem po owu,ale może i macie racje-jeszcze trwa...to i
            dzis damy rade hahaha
            Jutro biore dufhaston(i tak przez 8 dni),troszke mam podwyższoną
            prolaktynę,ale doktor mówi że nie ma przeciwskazań i żeby działać.
            Staramy się już 9 cykl-czasami opadam z sił i się zniechęcam-brak mi
            jusz nadzieji-nie mogę się doczekać do dnia kiedy zobacze na teście
            2 krechyyyy-a potem oznajmie mężowi o naszej dzidzi...kurcze
            wiedziałam ze to takie trudne,ale nie aż tak.
            Juz nie wiem co robić...napewno i dziś zadziałamy
            mam nadzieje e efekty będą pozytywne wink
          • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:22
            Kierunek studiow jak kazdy dla jednych ciezki, dla innych nie...Ja pewnie
            strasznie bym sie meczyla na prawie. smile Choc musze przyznac, ze z checia bym
            sobie troche od tego studiowania odpoczela wink.
            Z mezem sie dogadujemy bardzo dobrze czasem sa tylko jakie zabawne
            nieporozumienia, Chcecie kwiatkow jezykowych to prosze: po rosyjsku "zapomniec"
            znaczy zamapietac, wiec jak moj M mowi ze zapomnial, to ja czesto nie wiem w
            ktorym jezyku on "zapominial" smile).

            Madziu glowa do gory, raz sie udalo uda sie i drugismile. A propos, moje temp. stoi
            w miejscu pomimo innych objawow jest moze ja tez ma bezowulacyjny cykl.
            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:28
              *anamabe, haha faktycznie smiesznie moze wyjsc z tym "zapomniec" smile
              A co do studiow, to masz racje, kazdemu pasuje co innego. A mnie
              wlasnie prawosmile

              *madziusia, nie martw sie, uda sie, zobaczysz!!!
              • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 20:08
                Aniu, w sumie to mamy jeszcze trochę czasu do owu więc temka niska.
                Ja dzisiaj rano 35.95 z tych zimnokrwistych jestem. Nie wyobrażam
                sobie mieć rano 37 i nie być chorym.
                Agnieszko, pewnie, ze się uda (-: i Tobie i mnie i wszystkim
                dziewczynom (-: dziękuję za maila, odpisałam
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 20:16
              dobre dobre smile)) to są właśnie uoki wielojęzycznych rodzinek. A jak
              małe przyjdzie i zacznie w tych językach tworzyc po swojemu to
              dopiero będzie ubaw smile)
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:51
            Madziu nie martw się, jeszcze nic nie wiadomo, pamiętasz jak było
            ostatnio. Nic, nic a apotem bum i pęcherzyk całkiem spory wyrósł. A
            jeśli rzeczywiście będą się leniły - to odrobinę stymulacji pomoze.
            Powiem ci, że mi ta stymulacja pomogła o tyle, że mi dała kopa,
            wszystko zaczęło rosnąć jak na drożdżach, cykle mi się skróciły. A
            kiedyś też miałam późno owulkęi problem z pękaniem. Od dwóch cykli
            wszystko idzie jak burza.
            Pozdrawiam gorąco. I dziękuję za dobre życzenia. Oby się spełniły.
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 20:12
              Dziś naszło mnie przedmałpowe obrzarstwo sad czy na fasolkę też może
              być taki głód? Bo ja zawsze na dzień, dwa przed okresem to mam... i
              dziś właśnie się zaczęło... kurczę.
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 20:48
              Madziuchna, napisałam maila
              • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 21:22
                Hejsmile kaczusiu rzeczywiscie mam krótkie cykle ten własnie skończył
                sie 26 dniach ( wczorajsze plamienia zaliczyłam za 1dcsmile ) Ty jakoś
                dwa dni po mnie z tego co pamietam. Mam nadzieję,że te obzarstwo to
                na ciążę. Niezaleznie od winików masz w nas wsparcie.Wszystkim
                chciałam podziekować za kibicowanie i nadziejęsmile
                -Kaśka- 5 cykl starań
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 19:59
      Ide Dziewczyny troche odpoczac od komputera, moze jakas ksiazka...
      Zycze milego wieczorku!!
      *Kaczusia, a za Ciebie mocno zaciskam kciuki i mam nadzieje rano
      przeczytac dobra wiadomosc od Ciebie!!!!!
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 20:14
        Chciałabym bardzo... ale może być różnie
    • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 14.11.07, 21:17
      niezłe te językowe ciekawostki i "powinowactwa" narodowe w Waszych
      związkach dziewczynki! Gambo, nastepny raz będzie udany...w końcu my
      wielkopolanki musimy mieć szczęście. fotki poślij mi na gazetowego
      maila bo onet mi nie dzisła;ewciapo - dfzieki za zdjęcie;kaczuszko-
      jutro testujesz? mam nadzieję że z dobrym skutkiem, a Czarna kiedy?
      Madziuchna, ja też miałam stymulacje i raz nawet urosły 3 dorodne
      pęcherzyki, które pękły.miłej wycieczki! ach, Kaczuszko - ja nie
      wiem nic o dole implantacyjnym, czy o czymś tam...poza tym - mierze
      tempke dla hecy chyba bo przeciez zaczęłam w 17 dc i to nie daje
      obrazu cyklu.ach, dobranoc kobietki!
      • mimika124 Re: Kaczuszko 14.11.07, 21:29
        bez względu jaki będzie efekt testowanka, to ja jestem całym
        serduszkiem z Tobą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! , Niemąż próbuje z
        kołysankami i chce zrobić na powitanie Twojej Fasolkiwink)
        • 74agajg Re: Kaczuszko 14.11.07, 21:39
          Witam wieczorowosmile))
          Biedronka trzymam jutro kciuki mocniutku i będę wysyłąś dobre
          mysli smile)))
          Kaczucha za Ciebie tez zaciskam i czekam na wieści mam nadzieję że
          bedą dobre smile)))
          U mnie bez zmina czyli nadal czekam pozatym nic się nie dzieje.
          • ewciapo Re: Kaczuszko 15.11.07, 07:20
            Witam! Widzę,że jestem dziś pierwsza.Kaczuszko trzymam kciuki mocno za pozytywny
            test.Biedronko jesteśmy z Tobą.Życzę przyjemnego dnia,a tak poza tym to
            zastanawia mnie to,że od soboty mam śluz płodny(tak jak określacie to: ma wygląd
            jaja kurzego)nawet dzisiaj zauważyłam będąc w toalecie.To trochę dziwne,zawsze
            był jeden dzień i koniec a teraz aż tyle dni może to dobrze wróży co dziewczyny?
            Pozdrawiam Was gorąco.Idę jutro na ponowne badanka prolaktyny i hormonów
            tarczycy jestem ciekawa czy coś jest lepiej?
            • anamabe Re: Kaczuszko 15.11.07, 07:30
              Dzien Dobry Kochane. U nas dzisiaj lezy snieg i powoli zaczynam czuc zblizajace
              sie swieta...Znowu mialam wizje o fasolkach i choinkach smile). Wczoraj jak
              zwykle padlam na twarz, ale dzisiaj ostatni dzien w pracy (w tym tygodniu) a
              potem juz tylko weekend pelen emocji i stararanek smile)).
              *Ewcia moj sluz tez juz jest ze mna 3 dzien (choc wczoraj bardzo skapy byl), a
              temperatura stoi w miejscu. Ja przyjmuje to za dobry znak smile). Teoretycznie im
              go wiecej tym lepiej dla plemniczkow smile.
              *Kaczusiu trzymam kciuki i czekam...
              *Biedroneczko, pewnie nie masz czasu do nas zajrzec, ale i tak trzymam kciuki...
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 08:32
      Tempka spadła sad koniec złudzeń. Nie ma sensu testować. Dzięki
      dziewczyny za wsparcie. Trzeba zacząć myśleć co dalej.

      Ewcia i anamabe - ładny śluz, optymistycznie to wygląda smileowocnch
      staranek.

      Teraz trzymamy kciuki za biedroncie. trudny ranek będzie miała.
      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 08:39
        Witajcie!
        *Kaczusiu, pewna jestes, ze az tak tempka spadla, ze nie ma sensu
        testowac?? sad(( Ja wiem, ze to Ty sie najlepiej na temeraturach
        znasz ale.....smile A ja i ta dalej zycze zeby @ do Ciebie nie przyszla
        z TEGO powodu!!

        Trzymam mocno kciuki za Was wszystkie w trakcie staranek!! I za
        mniej wiecej dwa tygodnie ma tu byc wysyp podwujnych kreseczek!!!

        *Biedronciu, sercem i mysami jestem z Toba!!! Trzymaj sie! Bedzie
        dobrze!!!

        Milego dnia Dziewczyny!!!
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 08:44
          A do mnie dzis wrocily malpowe bole brzucha i to takie solidnesad((
          Czuje, ze poplyne....sad((
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 09:01
            Kota obyś nigdzie nie płynęła!!! Ale jakby co, to wiedz, że nie
            jesteś sama, ja się przyłączam wink Tempka spadła o 0,3 w porównaniu
            do wczorajszego skoku, więc nie sądzę, żeby to dobrze znaczyło. Poza
            tym nic a nic nie zapowiada ciąży, za to małpiszona czuć na
            kilometr wink) Już Misiek dostał zlecenie nakupować znieczulaczy.

            Biedroncia niedługo rusza ze swoją batalią. Ale musi mieć nerwa.
            Niech sie trzma mocno.
            • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 09:19
              Kaczusiu ja tez sie nie znam na temperaturach za dobrze, skoro twierdzisz ze nie
              ma sensu testowac...sad No nie wiem szkoda, a czy taki chwilowy spadek
              temperatury nie jest mozliwy? Zycze zeby jednak byl smile. Jak by co i jednak ta @
              przyszla, to mozesz sie na mnie powyzywac jakby mialo Ci to ulzyc w
              cierpieniach...(Mi czasem pomaga, moj biedny misiek sie wtedy meczy smile).
              Kota ja ciagle mam nadzieje, ze jednak @ Was nie odwiedzi smile.
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 09:28
                Anusiu kochana, jak ja mogłabym się na Tobie powyżywać?! co też Ty
                opowiadaszsmile Nie jest ze mną aż tak źle wink) hih... jakoś żyję,
                najwyżej sobie popłynę,mam wprawę wink) Nie pierwszy i nie ostatni
                raz. A ciąża przyjdzie w swoim czasie.
                Ten spadek tempki jest spory w zestawieniu z wczorajszym skokiem,
                ale nawet nieduży w porównaniu do mojej stałej temperatury w II
                fazie, bo tylko o 0,1, góra 0,15 stopnia. Jest możliwość, że tak
                się wahnęło, ale doswiadczenie mi podpowiada, ze to nic dobrego.
                • anamabe Kaczusiu 15.11.07, 09:35
                  No tak smile to ja trzymam kciuki zeby jednak to przeczucie Cie mylilo, a jak nie
                  to jak sama mowisz wszystko przyjdzie w swoim czasie smile. Oczywisicie, ze mozesz
                  sie wyzywac a ja nie bede tego brac osobiscie wink). Wiesz co taka pozytywnie
                  nastawiona osoba jak ty to skarb, przy Tobie nie mozna sie dolowac smile)
                  • kaczucha31 Re: Kaczusiu 15.11.07, 10:13
                    cieszę się smile doliny lepiej omijaćwink)A kto teraz testuje? mimika,
                    biedroncia, amelyn?
                    Mam nadzieję że Kota też!
                    • 74agajg Re: Kaczusiu 15.11.07, 10:35
                      Witam dziewczyny czwartkowo smile))
                      Cały czas wysyłam dobre myśli Biedronce - trzymaj sie kochana,
                      bedzie dobrze.
                      Kaczuszko a może to tylko taki jednorazowy spadek ? Ja nadal wierzę
                      i zaciskam kciukasy póki nie ma @ wszytsko jest możliwe.
                      Kota za Ciebie też ściskam kciuki i pamiętaj co babcia
                      powiedziałasmile))))
                      Życze Wam miłego dnia bo ja zaraz uciekma na kawkę do koleżnaki
                      ciężarówkismile))
                      • czarna_kota Re: Kaczusiu 15.11.07, 10:48
                        *Agus, milej kawki i ploteczek!!!

                        *Kaczusiu, a ja ciagle wierze w Ciebie! Ja sie nie znam, ale wydaje
                        mi sie, ze ten spadek jest minimany, zeby mogl o czyms przesadzac!!
                        A *anamabe, ma racje!! Jestes takim naszym Slonecziem *Kaczusiu! Ty
                        w nas wierzysz i my w Ciebie tez a w doly popasc nie damysmile
                        • anamabe Re: Kaczusiu 15.11.07, 10:50
                          Wlasnie dostalam sms od siostry, ze przysnialam jej sie dzisiaj z brzuszkiem smile
                          mam nadzieje, ze ten sen juz niedlugo sie sprawdzi smile).
                          • czarna_kota Re: Kaczusiu 15.11.07, 11:02
                            *anamabe, to zycze zeby sen siostry jak najszybciej sie spelnil!!!
                            Mysle, ze siostra ma przeczucie!!!
                          • kaczucha31 Re: Kaczusiu 15.11.07, 12:36
                            Aniu widać wysyłasz silne ciążowe fluidki, tak jak i Kota smile)
                            bliscy o Was śnią i myślą pod tym kątem, coś musi być na rzeczy smile
      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 18:53
        Kaczuszko, jestem z Toba myslami - może to sapdek implantacyjny?
        pisałas mi Ty ostatnio o tym więc kto wie...Ewcia i anamabe - starać
        sie owocnie. Biedronka wiem, że nie masz dobrego humoru - ale jesteś
        wielka i dasz radę!a u mnie dziś 37 tempka rano czyli o 0,3 wyżej
        niż wczoraj ale skoro nie mierzyłam cały cykl to i tak nic nie
        wiadomo. ach i dziś wciąz mam "mokro" dosłownie jak na owu -tylko
        śluz biały i w konsystencji kremowy, aż dziwne i chyba pęcherz
        przeziębiłam bo biegam średnio co 2 godziny do Wc,a normalnie to 2
        razy dziennie.właśnie szykuje się na ploteczki z koleżankami ....
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 12:09
      Widze, ze moje Kolezanki dzis zapracowane... A ja troche posprztalam
      teraz siedzie z kawka i szperam w necie... Boli mnie kregoslup,
      brzuch i nic mi sie dzis nie chcesad(( Czyzby czwartkowy dol?!sad
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 12:21
        Kota! smile No co Ty! Jaki dół? smile) Uszka w gore smile Ja sie dziś
        lenie w domu, tylko mam naukę i szarlotkę chciałam upiec, bo mamy
        stertę jabłek na balkonie. Jakoś trzeba je przerobić. Mnie na razie
        tylko coś czasem zakłuje i tyle. Kiedyś sprawa była jasna, okres
        zapowiadał mi się ćmieniem w brzuchu na 5 dni przed. Jak w
        zegareczku. Teraz po stymulacji i progesteronie a może po
        poronieniu, wszystko się zmieniło, inne mam te pobolewania (dlatego
        zawsze mam nadzieję, ze to może nie na małpę, tyle że się niestety
        nie sprawdza) i jakoś tak nic bardzo konkretnego nie czuję, tylko
        przymulenie. Za to okresy mam tak bolesne, jak nigdy wcześniej. Już
        się boję. Kamień w brzuchu i straszny ból. Muszę łykać masę
        ogłupiaczy. Nienawidzę tego.
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 12:42
          *Kaczusiu, a taka jakas kalpnieta dzis jestem, jakby mnie ktos czyms
          ciezkim palnal hehehe A do tego kicham od wczorajsad
          Bole brzucha tez mam jakies inne w tym cyklu, raz sa, raz ich nie
          ma. A wczoraj wieczorem to sie ulozyc nie moglam bo mnie cos po
          bokach bolalo i straznie mi bylo niewygodniesad Ogolnie to zle dzis
          spalamsad((
          Wspolczuje Ci tych bolesnych okresow! I tym bardziej zaciskam
          kciuki, zeby nie przyszedl do Ciebie przez dlugi czas!!
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 12:57
            To może utnij sobie drzemkę teraz, taka śpiąca pogoda...
            Ja też Tobie zycze, by te inne bóle w tym miesiącu nie były małpowe.
            Ale byłaby radocha! smile)
            A jak Twoja kociczka? Nasz kot jest stary i ciągle śpi i wogóle nie
            jest towarzyski. Nigdy nie był. Na kolanach nie lubi, na rekach to
            juz wogóle się obraża, popieścić się pozwala, kiedy sam ma na to
            chętkę. Dziwaczny taki nie koci kot. To kot teściowej, ona mówi, że
            wszystkie bardzo rasowe koty takie samolubki są. Ja tam najbardziej
            lubie dachowce smile i do tego rudzielce. Przesłodkie, takie tygryski
            mruczki wink ale czarne też są ok! Bardzo ok wink))
            • czarna_kota Kaczusiu... 15.11.07, 13:30
              Z moja kocica to jest tak: moj M nigdy nie lubil kotow. Jak sie tu
              przeprowadza do nowego domu rok temu to ten kot "juz na niego
              czekal" na podworkusmile)) Bo okazalo sie, ze jego wlasciciel zmarl a
              ta kocina bidna caly czas czekalasad( Najpierw karmilismy go tylko na
              dworze, ale jak poznalismy ta historie to mi serce peklo i
              stwierdzila ze to jest tego kota dom i musi tu byc!!! Jest strasznie
              kochana i dobrze wychowanasmile Wychodzi na dwor przez okno a zalatwia
              sie u sasiadow hehe A poza tym cudnie mruczy a ja to uwielbiam!! Na
              kolana nie chce i na rece ale obok chetnie sie kladziesmile I jest cala
              czarna jak wegieleksmile
              Ciekawa tylko jestem co sie bedzie dzialo jak nasze psy tu
              przyjada?!
              • kaczucha31 Re: Kaczusiu... 15.11.07, 13:38
                hahah smile)) no, bedzie się działo. Może być nie łatwo, ale myślę, że
                jakoś się przyzwyczją zwierzaki do siebie.
                Kocina rzeczywiście miała przejście sad( ech... zwierzęta domowe to
                normalnie bezbronne jak dzieci są. Miała szczęśie, że na Was - dobre
                dusze - trafiła.
          • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 13:00
            No ma nadzieje, ze sie ten sen wkrotce sprawdzi smile. Kota i Kaczusia cos czuje,
            ze dla Was ten sen moze sie sprwdzic jeszcze szybciej niz dla mnie smile)).
          • biedronka1969 Re: Podziekowanie 15.11.07, 13:06
            Dziekuje Wam za wszystko,ze myslalyscie o mnie,ze podtrzymujecie mnie na
            duchu,ze trzymalyscie kciuki,za to,ze jestescie.
            Dziekuje z calego serca.
            • anamabe Re: Podziekowanie 15.11.07, 13:13
              Nie ma za co Biedroneczko, mam nadzieje, ze nasze cieple mysli troszke pomogly smile.
            • kaczucha31 Re: Podziekowanie 15.11.07, 13:13
              Oooo Agusia smile przynajmnie tak sie mogłam przydac. Jak
              samopoczucie? Już po wszystkim?
            • czarna_kota Re: Podziekowanie 15.11.07, 13:21
              *Bieroneczko, nie ma za co!!! Mam tylko nadzieje, ze wszystko w
              miare dobrze poszlo!!! Odstresuj sie teraz i zajrzyj do nas jak
              bedziesz miala sile!!
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 13:31
      Energia we mnie wstapila po kawie! Ide sprzatac dalej...smile
      • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 13:40
        Cześć Kochanesmile Myslalam ze dzis zobacze info o dwoch kreseczkach od Was a tu
        nic! Ale ja wciaz trzymam kciuki i wierze ze mogla sie udac.

        Ja dzis mam strasznie zabiegany dzien, sporo rzeczy do zrobienia i jeszcze sie
        trzeba spakowac na jutrosmile
      • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 13:47
        Fajnie, ze macie zwierzaki domowe chocby nie byly za wielkimi pieszczochami. Moj
        maz, ktory nie lubi kotow (przynajmniej tak twierdzi) tez o malo nie przywiozl
        kota z naszej ostatniej wizyty u mnie w domu.smile) Bo moja mama dokarmia kotke,
        ktora niedlugo wczesniej sie okocila i mila sliczne male kotki. Przez chwile
        chcielismy wziac wlasnie takiego calego czarnego smile ale potem oboje
        stwierdzlismy, ze na razie nie byloby mu z nami za dobrze...za czesto nie ma nas
        w domu.
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 13:56
          Ja to straszna psia i kocia mama jestemsmile I to od dziecka! Zawsze
          musialam miec jakies zwierzaki w domusmile Jak bylam mala i ktos sie
          mnie pytal czy chce braciszka albo siostrzyczke to
          odpowiadalam: "NIe, ja chce psa!!!" smile

          *anamabe zcasem tak jest ze tryb zycia nie pozwala miec zwierzaka,
          ale moze kiedys...smile
          • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 14:27
            Byl czas, ze w moim rodzinnym domu byly 3 psy na raz. smile) Takze ja tez wiem co
            to znaczy miec zwierzaka i napewno bedziemy mieli jeszcze kiedys zwerzaki, bo
            inaczej sobie tego nie wyobrazam. Decyzja byla, najpierw potomsto, potem
            zwierzaki smile a tryb zycia mam nadzieje bedziemy musieli zmienic juz calkiem
            niedlugo smile). Nie mam zalu, ale stwierdzilismy, ze chcemy byc rodzicami, ktorych
            dzieci nie ograniczaja tylko rozwijaja smile) zobaczymy co z tego wyjdzie smile.
          • agutka-beauty Witam 15.11.07, 14:41
            Wtam.Powiem wam dziewczynki, że nie mogę się doczekać testowania wink
            Po którym cyklu starań zaszłyście w ciążę?
            • agutka-beauty temperatura 15.11.07, 14:47
              Będąc w ciąży do ilu może się podnieść temperatura?jest jakaś regóła?
              a może wystąpić tak, że wcale nie podskoczy?
              • kaczucha31 Re: temperatura 15.11.07, 15:06
                temp. podnosi się zawsze po prawidłowej owulacji i utrzymuje się aż
                do okresu, a jeśli okresu nie ma a temp. trzyma sie wysoko dłużej
                niż 17 dni to znaczy, że prawdopodonie jest się w ciąży. (Temp.
                podwyższona - znaczy wyższa niż temp z I fazy cyklu przed owulką.
                Dla kazdego jest inna)
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 14:36
      U mnie po ptokach... plamię. Tempka jednak uprzedza bezlitośnie.

      Mam nadzieję, że się rozkręci i będę mogła dziś liczyć 1dc.

      Dziewczyny, niech któraś wreszcie podniesi morale! wink

      A co do zwierzaków, to ja uwielbiam psy. One są bardziej
      interaktywne i zaangażowane w życie człowieka niż koty. Bardziej mi
      to odpowiada. Poza tym uwieliam spacery i końskie przewalanie sie z
      psiorem na dywanie albo w trawie. Z kotem się raczej nie da wink
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 14:42
        anamabe, też mieliśmy identyczny plan - najpierw dziecko, potem
        dokładamy zwierzaki. Z takiego względu, że czasem lecimy do Polski i
        wtedy co ze zwierzem zrobić. Nie mamy tu nikogo, kto by mógł się
        zaopiekować choćby kilka dni. No, ale dziecię nie chce przyjść i
        myślę, że gdy tylko wyniesiemy sie na swoje śmieci, to przygarnę
        jakieś psie szczęście. Reszta się jakoś ułoży.
      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 14:48
        Oj *Kaczusiu!!! Nie zalamuj mniesad(( tak na Ciebie licze!! Moze to
        jedna tylo plamienie?? Ale jesli to jedna @ to tule Cie mocno i
        niech sie faktycznie jak najszybciej rozkreci, bedziesz miala z
        glowy!!

        *anamabe, to wspaniale podejscie i postawa!! I zycze Wam, zeby te
        Wasze plany sie jak najszybciej zrealizowaly i wszystko ulozylo po
        Waszej mysli!!! A jesli mozesz, powiedz mi gdzie w Niemczech
        mieszkasz?
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 15:09
          Oj Kota, teraz to ja na Ciebie liczę!! smile nie ma mowy o
          plamieniach wink gdyby tempka wzrosla to by były plamienia, ale jak
          spadła, to jest małpa na 1000% wink
        • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 15:13
          Kaczusiu sad( szkoda, ale powtorze za kota, moze to tylko plamienie?? Wiesz co
          moze taka psina to calkiem nieglupi pomysl, nie raz juz slyszalam, zwierzaki
          potrafia jakby odblokowac...Zdecydowani potrafia odwrocic uwage np. od czekania
          na dni plodne albo @...przynajmniej na chwilke. Trzmaj sie cieplutko, moz owin
          sie w jakis kocyk i poleniuchuj troche...

          Kota tak ja tez uwazam, ze podejscie nienajgorsze, tylko zobaczymy co z tego
          wyjdzie wink. Wczoraj na jakims watki widzialam rozwazania dziewczyny na temat czy
          nie zajsc w ciaze "w trybie blyskawicznym" (bez wiedzy partnera)...i sie
          leciutko usmiechnelam, bo teraz juz wiem, ze to nie takie proste.smile) Swoja droga
          to czlowiek uczy sie pokory przed matka natura przy takich staraniach...
          • anamabe Kota 15.11.07, 15:39
            Zapomnialam Ci zdradzic gdzie mieszkam...juz raz pisalam smile) mieszkamy w krainie
            piwa i golonki, czyli Bawarii, dokladniej w miescie Wagnera. Wiecej nie zdradze,
            ale to juz i tak oczywiste smile).
            • kaczucha31 Re: Kota 15.11.07, 15:48
              to ja juz wiem wink
            • czarna_kota Re: Kota 15.11.07, 15:58
              Bylam kiedys tam, tylko dawnosad Piekny region!! A piwo i golonka...
              mniaaaamsmile
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 15:49
            *anamabe, tez czytalam ten wateksmile Teraz dopiero wiadomo, ze nie
            mozna sobie zycia zaplanowac i poukladac dokladnie tak jak sie chce!
            Dopuki sie nie stara o dziecko, to zajscie w ciaze wydaje sie taki
            proste!!! Wrecz na glowie sie staje, zeby sie dobrze zabezpieczyc a
            kazdy spozniony okres to mysl- moze wpadlismy bo zadna metoda nie
            gwarantuje 100% pewnosci!
            A to nie takie latwe...
            • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 16:00
              No wlasnie, tak sobie teraz mysle, ze taka "wpadka" to prawie jak szostka
              trafiona w totolotka smile). Choc sa pary, ktore "zachodza" blyskawicznie. Kiedys
              widzialam program o "super plodnej" kobiecie miala czworke dzieci, kazde z innej
              metody antykoncepcyjnej (kalendarzyk, prezerwatywa, tabletki i spiralka. Wydaje
              sie prawie niemozliwe, a jednak...
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 16:10
                hehehe dobre, też bym chciała taka czarodziejką być wink) A może
                hłopa miala takiego zapylacza.
                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 16:26
                  Zmykam na razie Dziewczyny, bo musze po mala do szkoly isc. Pozniej
                  oczywiscie tu wroce bo ja juz nie moge funkcjonowac bez Wassmile)))
                • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 16:28
                  Cześć dziewczynysmile Kaczusiu tak mi przykro... Wygląda na to,że znowu
                  będziemy szły razem w naszych cyklach. Ja tez podchodzę już tak do
                  tego ,że kiedyś musi nastąpić ten moment,że zaciążymy więc czekajmy
                  cierpliwie. Nerwy tu napewno nie pomoga ani nie przyspieszą. Kota a
                  ty póki nie plamisz nie wywołuj wilka z lasu. Pozdrawiam Was
                  • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 16:31
                    Mądrze mówisz Gambo! Też wierzę, że kiedyś się uda. Nie popuszczę.
                    A jak się czujesz? U ciebie to już chyba małpiszon szaleje, co?
                    • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 17:08
                      Hejsmile Kaczusiu masz rację u mnie dzisiaj 3dc i małpiszon sie
                      rozkręciła na dobresmile Czuje się dużo lepiej niz te dni przed @.
                      Czuje ,że wszytko ze mnie wyłazi co złego. Jutro wieczorkiem ide na
                      imprezkę firmowa więc sie trochę rozerwę. Mój mężulek będzie
                      opiekował się synkiemsmile
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 16:06
              Dokładnie. A jak nie daj Boże jeszcze jakiś problem się trafi, to
              już woglóle... Czasy, kiedy większość mogła sobie zajść bez problemu
              minęły bezpowrotnie. Wiecie co się dzieje w klinikach? Tłumy mlodych
              ludzi, naprawdę tłumy i to nie kobiet po 30 czy w okolicach 40, masa
              młodziutkich dziewczyn. Ja regularnie od roku tam bywam, dziesiątki
              twarzy zanm, a z miesiąca na miesiąc coraz więcej nowych. Oddział
              się rozrasta, coraz trudniej o wizyty. Z tego co wiem, w Polsce to
              samo, tyle że płatnie.
              • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 18:08
                Witajcie dziewczynysmile))
                Biedronka mam nadzieje że u Ciebie wszystko dobrze.
                Kaczusia przytulam mocno i już zaciskam kciukasy na nastepny
                cyklsmile))) W końcu musi się udać smile)))
      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 18:56
        Kqaczusiu, a może to nie początek @ te plamienia tylko -
        implantacja? sama juz nie wiem...tak cały zcas zaciskam kciuki...
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 20:24
          Dzięki Moniczko, ale raczej nie implantacja, za późno, to 17d po
          owu sad Plamienia jakby na razie ustały, ale tak to jest po
          duphastonie, pomalutku się rozkręca. Przynajmniej zawsze tak było.
          Duph. zapobiega plamieniom jeśli jest ciąża, a skoro one się
          pojawiły, to znaczy że progesteron spadł więc pewnie jutro się
          rozkręci. A jutro rano mam zajęcia, nie wiem jak dopełznę.
          A jak Ty się, rybko, czujesz?
          • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 20:39
            Ja tylko na chwilke, bo zaraz bedziemy ogladac filmik smile a jutro zmykamy na
            nasze seminarium dla "zaawansowanych mistrzow kuchni". Pozdrawiam serdecznie i
            idezwe sie pewnie dopiero w niedziele. Trzymajcie sie dziewczynki.
            Kota mam nadzieje ze jak wroce bedziesz miala dla mnie dora wiadomosc...smile)
            Pozdrawiam serdecznie...
            Obiecuje, ze bedziemy sie starac jak nalezy wink
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 20:34
          Dziewczynki nie mam humoru,bo oczywiscie tak jak myslalam byly zrobil cyrk,ze on
          chce rozwodu,ale na innych zasadach i sprawa odroczona sad
          Narazie nie chce mi sie nawet myslec...
          A tak poza tym to boli mnie dziwnie brzuch na dole.I to nie z nerw,bo inaczej
          cos tak na @,ale to za wczesnie bo dzis 18dc.
          gambo zaczela ci sie nowa nadzieja,a fajnie by bylo zrobic prezent sobie i
          mezusiowi na Swieta,wiec prosze sie ladnie starac wink
          kaczusiu a zawsze ci sie @ zaczyna takim plamieniem? I na male pocieszenie
          dodam,ze czasami sie zdarza normalna tempka w ciazy.Choc przyznam,ze rzadko.Ale...
          • biedronka1969 Re: kaczusiu! 15.11.07, 20:38
            Wlasnie mi wskoczyla Twoja odpowiedz do mimiki i juz wyjasnilas te plamienia o
            ktore pytalam.No szkoda!!!! Bardzo mi przykro,bo jednak mialam wielka
            nadzieje,ze cos zakielkowalo!
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 20:51
            Biedroneczko współczuję Ci tych życiowych nerwów. Trzymaj się
            dzielnie, kochana. Oby to się jak najszybciej skończyło... Ech...
            Jakbyś potrzebowała się pożalć albo poskarżyć, to pisz, jeśli
            znajdziesz siłę na to. Nie wiele możemy tu pomóc, ale czasem samo
            wygadanie się przynosi ulgę. Myślę o Tobie dużo i ślę same dobre
            fale, mam nadzieję że z tak daleka dotrą jakoś do Ciebie.
            Ja już żadnym objawom wczesnym nie będę wierzyć, choćby mnie
            wywracało na lewą stronę. Bardzo chciałabym żebyś odkryła w brzuszku
            skarb i może tak się właśnie stanie smile choć na to "odkrywanie"
            trzeba jeszcze chwilkę poczekać.
            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 21:01
              napisze na pewno tylko musze ochlonac.Nawet chcialam teraz ale mialam zaleglosci
              domowe po tych stresach sad
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 21:18
      Czy któraś z was podczytuje wątek Glorci? Jak dziewczyny sobie tam
      radzą, są jakieś fasolki? Ja czasem zaglądam, ale szczerze mówiąc
      nie mam za bardzo czasu, żeby śledzić ich losy. Kurcze tyle nas jest
      starających się... buzie znane mi od kilku miesięcy.


      Agusia, nasze zafasolkowane słoneczko smile Świeć nam tutaj, bo bez
      takiego wzoru to wogóle można stracić wiarę.
      • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 15.11.07, 22:29
        Dziewczynki ja pojawię się dopiero w poniedziałek wieczorem i mam
        nadzieję, że zobaczę same dobre wieści. Kota trzymam kciuki by się
        udałosmile
        Biedroneczko Tobie życzę wszystkiego dobrego i dużo siły!!!
        Kaczuszko już teraz trzymam kciuki byś dostała super prezent od
        Mikołaja.
        Trzymajcie się dziewuszki i nie piszcie za dużo bo nie nadrobię
        zaległości.
        P.S. Tak jak obiecałam przywiozę walizkę bałwankówsmile
        Dobrej nocki i buziakismile
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 00:40
          To znowu ja "nocny duszek" wink
          Chcialam Wam jeszcze raz podziekowac!!! Bardzo,bardzo!
          Mimisia kochana jestes - wiesz dlaczego - po prostu brak mi slow,ale moze kiedys
          oddam w czynach wink
          kaczusiu nie rezygnuj ze staran,bo grudzien to taki naprawde magiczny miesiac
          wink a pozniej zobaczysz co bedzie...
          Wszystkim,ktore wyjezdzaja na weekend zycze udanych i cudownych
          chwil.Odpoczywajcie i nie myslcie o niczym,pelen luz!!!
          A wiecie,ze u glorci jedna z dziewczyn ma II krechy,szczesciara wink
          Ja dzis mialam ciezki dzien a czekaja mnie jeszcze ciezsze,ale co nas nie zabije
          to nas wzmocni,prawda?
          Dobranoc kochane,do jutra (a wlasciwie do dzisiaj smile)
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 07:48
      Ja zwariuję, dziś mi znowu tempka skoczyła, zrobiłam ten cholerny
      tes. I krecha, a jakże. Pewnie znów mnie czeka 20dni wysokich
      tempek, nadzieja i okres jak malowany. Może to znowu wczesne
      poronienie...będę dzwonić do lekarza i spytam czy brać nadal ten
      progesteron. Lecę na zajęcia.
      Miłęgo dnia dziewczyny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka