My też mamy termin na 25 października

Jeśli chodzi o moje samopoczucie,to jak na razie jest super,choć powoli zaczyna mi dokuczać takie ogólne zmęczenie,po całym dniu,szczególnie nogi dają znać o sobie

A poza tym wszystko ok.zgagi odpukać na razie nie mam,kręgosłup też nie nawala

,malutka aktywna szczególnie wieczorkiem,a jeśli chodzi o kilogramy to właśnie wybieram się po baterie do wagi,ale myślę,że przytyłam już jakieś 4-5 kg.chociaż zobaczymy

Pozdrawiam Was serdecznie!! Pogłaszczcie swoje brzuszki