Drogie dziewczyny!
Mamy okres przeziebieniowo-grypowy, wiec zapraszam do dyskusji o tym
jak sie uchronic przed wrednymi wirusami i bakteriami. I chodzi tu
nie tylko o nas i nasze malenstwa w brzuchu, ale i o naszych
najblizszych

Podobno kazdy zna zlote srodki na grype, wiec
podzielmy sie doswiadczeniami. Co wy na to?
Tak mnie naszlo, bo w pracy mam dzis smarkajaca-kaszlaca kobiete,
ktora pluje na wszystkich a do tego przeczytalam artykul o
zblizajacej sie epidemii grypy.
Pozdrawiam!