27.05.09, 11:56
jestem tu juz ktoryś raz ale po znacznej przerwie...
jestm bo planuje druga ciaze..winkMoja coreczka ma 6,5 roku wiec czas sie
postarac...ja mam 31 lat wiec wiek rowniez zaczyna mnie dyscyplinowac do
postawienia kropki nad I i podjecia decyzjiwink
Prawde mpwiac mialam powazne problemy zdrowotne ....pożniej jakisj problemy
malzenskie (jakie chyba wszedzie sa...) a teraz ...jesem nastwona na
dzieciatko i szcześliwa...Po burzy jaka przeszliśmy wiemy ze jestesmy dla
siebie stwoerzeni i dziecko powinno sie pojawic aby jeszcze bardzij nas
zblizyc do Siebie....wink
Ja mialam ostatnia @ 5 maja,,,,ale staran jeszcze nie było jak mialam srodek
cyklu bo prawde mpwiac temat rozwinął sie w ostatnim tygodniu...Wczoraj dzien
mamy a my zaszalelismy ale ..cóż to mój 22 DC przy 32 wiec chyba nic z tego...;-(
Ale tak czy siak...STARANIA ROZPOCZETE I JESTEM SZCZESLIWA.;-



POZDRAWIAM WAS!!!)
Obserwuj wątek
    • miska83 Re: witam... 27.05.09, 12:17
      gratuluje podjecia decyzjismile chyba w tym miesiacu to juz raczej
      marne szanse ale... chyba najwazniejsze ze decyzja zapadla i juz
      robicie cos w tym kierunkusmile
      pozdrawiam i szybkiego ujrzenia 2 kresek zycze!
      • ika78 Re: witam... 27.05.09, 12:30
        nDzikuję bardzo za tak miły mail...wink
        Ja od wczoraj o niczym innym nie myślę....Zastanawiam sie nad takimo różnymi
        zyciowymi decyzjami...Takie globalne ..wink

        Mysle o tym jak ciężko jest się nam zdecydowac na dziecko z różnych. powodow...U
        mnie ostatnio to juz czysta wygoda...Ale powiem ze myśl o drugim dziecku była
        zawsez gdzies obok....to nie tak ze powiedzuelam NIGDY....Była i jest tylko
        zycie ,wygoda ,pęd za pięniędzem ..itdl dycywały o tym ze ta decyzja była
        odkładana...
        Pózniej doszła chora....po niej kryzys małżenski jaki był baaardzo
        powazny....ale teraz jesterm pewna jak chyba nigdy wcześniej ze jest to
        odpowiedni moment...Kocham mojego Meża baaardzo moja coreczke i chce dac Im i
        sobie jeszcze jedno słoneczko...wink
        Macioezynstwo jest wyrzeczeniem...to prawde i nie mozna o tym zapominac...
        Nie mozna myślec o macierzyństwie jako o sielance. jak to widzimy na reklamach
        bo później tylko rozczarowanie....

        ale juz nie bede sie tu rozpisywać...wink



        Pozdrawiam wink
        • myszulka21 Re: witam... 27.05.09, 21:09
          Bardzo ladnie napisalas...
          Fajnie czytac tak szczere slowa.smile

          Pozdrawiam cie serdecznie i z calego serca życzę POWODZENIA w staraniach i żeby
          te czarne chmury już nie wróciłysmile
          • ika78 Re: witam... 28.05.09, 09:09
            Witajcie....

            Niestety wiele literowek robie ale ma to swoja przyczyne -pisze z pracy wiec
            szybko....tak szybko aby nikt nie zauwazył.wink

            Bardzo sie ciesze z tego co sie wydarzyło w moim zyciu, ze przeszłam przez
            wszystkie te burze a teraz spokojna i pogodzona z wieloma sprawami moge oddac
            sie drugiemu macierzyństwuwink
            Nie znaczy to owczywiście ze sie nie boję?
            Myślę ze kazda mam jaka juz ma dziecko i jaka wie z jakim ogromem pracy sie to
            wiąże ma watpliwosci....
            Ja tez je mam....a czy sa tu mamy z podobnymi przemyśleniami...??

            Pozdarwiam -moze tym razem mniej błedow (literowek) porobiłam..winkwinkwink


            buziakiwink

            ps; moze jakis fajny wątek sie z tego gdybania rozwinie. hahahahawink
            • ika78 Re: witam... 01.06.09, 11:07
              Haj....słoneczka.wink

              Dziewczyny pomyślicie ze totalnie zwariowałamwink jeszcze w ciązy (chyba ...) nie
              jestem a juz wybrałam wózek ahahahha. Podoba mi się Quinne...wink

              a ja czekam na @ a raczej jej brak ok 4 czerwca winkwinkwink
              • myszulka21 Re: witam... 01.06.09, 12:04
                A co tamsmile Powariować możnabig_grin
                Ja jestem już prawie w 5 mc a jeszcze nawet nie patrzyłam na wózki, kompletnie
                nie wiem na co zwracać uwagę, co powinien mieć funkcjonalny wózek..

                Trzymam kciuki,żeby się udałosmile
                • ika78 Re: witam... 01.06.09, 13:33
                  haj..wink

                  a ja zamiast zająć się pracą to po cichutku po necie buszuje..wink

                  Kochana ja mam już Corenkę i wiem na co zwracać uwagę...tzn. wiem na co nie
                  zwróciłam uwagiwink i to się na mnie zemściło..;-(

                  Wiec tak....wieziałam wozek na duzych kołach (ale to był polski tanszy wozek...)
                  i to była pomyłka....zle sie prowadził....był ciezki (koła pompowane..) mimo ze
                  były duze to sie w sniegu bardzo zle prowadziło...

                  nie miał mozliwosci załozenia fotelika(to byloa 6 lat temu..) wiec jak malutka
                  spala w samochodzie to musialm jak przekladac dogondoli i sie
                  wybudziala....teraz mozna wpiac fotelik na stelaż wozka...i m,ysle ze jak
                  dzieciatko jest male to jest to fajne rozwiazanie.wink

                  Nie zwrocilam tez uwagi na spacerowke...nie miala szelek..musialm dokupić..

                  teraz wiecej ustarek juz nie pamietam ale wiem jedno ze teraz w wózek
                  zainwestuje bo jest to ważna rzecz i jak jest fukcjonalny to pomaga...

                  Musisz zwrocic uwaga na wage...moze mieszkasz w bloku bez windy....!!wiec
                  wnoszenie wózka to horror!!!

                  jak sobie cos przypomne to dam znac ahhahahwink
                  • myszulka21 Re: witam... 01.06.09, 14:42
                    Dzięki za radysmile
                    To moja 1 ciąża i za bardzo się nie orientuję w tych wszystkich "gadzetach"smile
                    Dlatego cenie sobie rady innychsmile
                    Jak samopoczucie? Kiedy testujesz?
                    • zabolix Re: witam... 01.06.09, 15:04
                      ika78 ja tez czekan na @ ktora ma byc 3-4 VI i która mam nadzieję
                      nie przyjdzie czego bardzo bym sobie zyczyła! a jeszcze milej byłoby
                      gdyby sie okazało ze nam 2 sie poszczęściło tym razem, szanse sa bo
                      starania w trakcie owu były wiec czekamysmilesmilesmile
                      • ika78 Re: witam... 01.06.09, 20:23
                        haj..wink

                        ja nie nastawiam sie zabolix wink na ciaze w tym miesiacu bo jak wcezsniej
                        pisalam nie byłao seksu w dni płodne ;-(
                        Ale za to w czerwcu nie odpuszcze i zadziałam podwójnie ahhahahawink
                        Jedyna rzezca jaka mnie martwi to to ze maż jakoś nie chce sie często "przytulac..."
                        dzis mam ciężki dzien i nawet pisanie do Was mnie chyba nie podniesie na duchu..wink

                        Właśnie posprzeczałam sie z M o ..."przytulanka.."nie wiem jak to jest ale u Nas
                        to ja musze sie prosić...ryczec mi sie chce i tyle..;-(

                        kochamy sie bardzo...wiem ze On mnie kocha i jest cudownym ojcem ale SPRAWY
                        INTYMNE JAKOS ..KIEPSKO SIE UKLADAJA...Moze wina jest w tym ze ja na okrągło od
                        2 tygodni gadam o ciąży....Ale jesteśmy juz 12 lat razem i On wie jak ja
                        przezywam pewne rzeczy...ach....już nie truje WAM...winkwinkwink


                        Może ten watek sie jakos rozwinie dla kobietek starajacych sie wink

                        ja juz dzis wybierałam wozki..ogdalam ubrania ciążowe na Allegro...wink
                        jakos tak lubie cieszyc sie drobiazgami...winki szkoda ze moj M tego nie
                        odczytuje i nie chce sie cieszyć ze mną....;-(

                        oj..chyba napięcie przed@ się nasila bo ryczeć mi się chce..;-(

                        czekam na wieści od WAS..wink
                        • weronika1978 Re: witam... 01.06.09, 21:23
                          witam dziewczyny,
                          piszę, żeby się podzielić moimi doświadczeniami, otóż podobnie jak
                          ika78, też się staramy o drugie baby, no i właśnie dziś przypada mój
                          15 dc i co? jeszcze nie było przytulanek, bo im więcej gadam o tym
                          tym mój M chyba ma jakąś blokadę i brak ochoty, ale decyzję o drugim
                          dziecku podejmowaliśmy razem, z tym, że ja mogę ciągle mówić o ciąży
                          i chyba niepotrzebnie oświadczyłam że właśnie mam dni płodne....
                          a dzisiaj jak byłam w kwiaciarni to kupiłam kartkę Anne Geddes z
                          małymi nóżkami (zupełnie mi niepotrzebną, ale musiałam)i chyba mam
                          jakąś obsesję....i doskonale rozumiem kobiety kupujące ubranka
                          przed... i oglądające na allegro wóżkismile)pozdrawiam Was i życzę 2
                          kreseksmile
                        • myszulka21 Re: witam... 01.06.09, 21:29
                          Hej smutasie!
                          Nie jestem specem od spraw łóżkowych,ani małżeńskich o w porównaniu z Tobą mam
                          malutki staż-tylko dwa lata. Ale może faktycznie masz rację, może on czuje się
                          trochę sfrustrowany.. Ty cieszysz się na samą myśl o dziecku, ale mężczyźni są
                          trochę inni, on będzie się cieszył gdy dzidzia już będzie w drodzesmile
                          Może musisz dać mu troszkę "odpocząć", może on ma jakiś problem, z czymś sobie
                          nie radzi i potrzebuje wyciszenia i tego byś wysłuchała tymczasem Twoje myśli
                          krążą tylko wokół dziecka.. A może jest zmęczony pracą. hmm różnie bywa, ty na
                          pewno najlepiej znasz swojego mężasmile Myślę że jak dasz mu troszkę zatęsknić za
                          sobą przez dzień lub dwa, a potem stworzysz odpowiednią atmosferę to na pewno on
                          skupi się tylko na Tobie..smile Tak myślęsmile
                          Główka do górysmile
    • michalinka02 Re: witam... 01.06.09, 23:16
      Witam smile
      U mnie jest podobnie. Nasza córcia w październiku skończy 7 lat, a
      ja miesiąc później 34. Doszliśmy z M do wniosku, że to najwyższy
      czas na drugie dzieciątko. To jest nasz drugi miesiąc starań. Dziś
      jest 16 dc. Mam nadzieję, że w tym miesiącu się uda. Nie wiem
      dlaczego, ale mam straszne obawy przed tą drugą ciążą - pierwszej
      się wcale nie bałam - być może to wiek i przyzwyczajenia wink
      Pozdrawiam wszystkie staraczki i przyszłe mamuśki.
      • ika78 Re: witam... 02.06.09, 14:46
        Michalinkowink


        mam to samo!Pierwsza ciązą byla tzw. wpadką ale przechodziłam ja suuuperwinkBylam
        spokojna szcześliwa i okres ten wspominam jako najpiekniejszy.Miałam 25 jak
        urodzilam coreczke wiec nie bylam jakąś młódką ale teraz ...moze to weik ze się
        boję...
        Dziś płakałam bo (?) jest inaczej...Nie wiem czy jestem w ciąży czeman na @ lub
        jej brak,ale mam tyle wątpliwości..martwi mnie wiele spraw.Pragnę drugiego
        dziecka, jakos tak jako kobieta jako matka ale tez jako rodzic jaki chce aby
        corka miala rodzeństwowink
        natomiast jest ianczej miedzy mna a mężem.Kochamy sie bardzo i jest to
        bezsprzeczne natomiast boli mnie fakt iz jest juz inaczej....Nie ma takiej
        namietnośc a dzis rano M powiedział mi ze ja chce dziecko aby miec
        "JEGO>>"zamiennik.popłakałam się!

        jestem ostatnio pełna obaw ale sama nie wiem skąd się to bierze!Maz tak robi
        wszystko abym czasem nie zaszła...Ostatnio mimo ustalen i chęci z obu stron aby
        mieć drugie dziecko zaczął nerwowo szukac prezerwatywy....Wyszłam z sypialni i
        juz nie wrociłam...

        dzis rycze cały dzien;-(
        Nie wiem co sie dzieje??Moze hormony...?nie wiem ..pomocy!!!!!!!!!!!!
        • michalinka02 Re: witam... 02.06.09, 19:38
          ika78 !
          Mój M mówi, że bardzo chce mieć drugiego dzieciaczka, ale kiedy jest
          już w sypialni, to kładzie się i marudzi, że głowa go boli, albo
          jest zmęczony, a rano musi wcześnie wstać. Na szczęście wszystko
          obracane jest w żart i dobrze się kończy hihi. Może ci
          nasi "chłopcy" bardziej boją się kolejnego potomka i tego, że
          zostaną odstawieni na bok? Jak chcesz pogadać, to zapraszam na
          priva. Pozdrawiam smile
          • ika78 Re: witam... 05.06.09, 11:52
            Witajcie Dziewczynywink

            na przywitanie wstawiłam usmiech (smile) ale do śmichu mi nie jest...Dostalm dziś
            rano @ i jestem zapłakana...nie mam nawet sił nic pisac bo i co...??

            Z M jest ok...ale nie tak rozowo....Zastanawiam sie co teraz wymyśli w dni
            płodne...Cos juz przebąkuje o wyjedzie służbowym i chyba jakos w okolicach 17-20
            czerwca wiec w dni płodne..

            ide sie .."napic"kawy hahahahah...

            mimo wszystko..BUZIACZKI I USMIESZKIwinkwinkwink
            • weronika1978 Re: witam... 05.06.09, 13:26
              witamsmile
              mnie też nie do śmiechu ale cieszy mnie fakt, że mogę wyżalić się i
              ktoś mnie choć trochę rozumie
              a ja mam dopiero szokujące wieści, dziś jest 19 dc i owulacji
              jeszcze nie było!wiem bo właśnie wróciłam z monitoringu, pęcherzyk
              17mm narazie, a ja M oświadczyłam że od 13dc mam dni płodne i
              wiadomo......no i nic , zero sexu do dziś! a dziś jak już wiem, że
              owulacja dopiero nastąpi to mówić M że się opóżniła owulacja czy
              nie? jak byście zrobiły, dodam, że wczoraj był skłonny do
              przytulanka i wiedział że już "po owulacji" ale nie wie że byłam u
              gina,a dylemat mam tym większy, że sam też chce bardzo drugiego
              bąbla........nie rozumiem facetów
              • myszulka21 Re: witam... 05.06.09, 17:57
                hmm to mu nie mówsmile
                Jeśli jesteś pewna że on tez chce dziecka ale sie troche boi czy cos-ale że
                ogólnie oboje go pragniecie to nie mów. Przecież kochając się bez zabezpieczenia
                jest świadom tego że możesz zajść w ciąze.. A gdybys tak wcale nie sprawdala u
                gina co tam z owu to bys sama nie wiedziala.
                Ja nie sprawdzalam nic.. mój mąz niby chcial dziecko ale czasem coś tam
                marudzil, ja chcialam bardzo. Ale tak czy owak prawie co dzien kochal się ze mna
                bez zabezpieczenia i wcale sie tym nie martwil- jest to dla jednoznaczne..ze
                liczy sie z tym że mogę zajść..
                i tak też sie stalo. Moj mąż jak się dowiedzial stwierdzil, ze byl swiadom że
                tak może być i że tak na prawde czekal kiedy mu pokarze dwie kreski na tescie..
                Także chyba bym nic nie mówila na twoim miejscu, skoro on bez przeszkód kocha
                sie z toba bez zabezpieczenia to tak na prawde chyba chce... no i nie jest
                powiedziane że akurat się uda...

                Ale to tylko moje przemyslenie.
                • pandora81 Re: witam... 05.06.09, 20:13
                  Hej
                  Lepiej nie mów, ja nie mówiłam smile
                  My też się niedawno staraliśmy o drugie dziecko i niby tę decyzję podjęliśmy
                  wspólnie, a zachowywał się dokładnie tak jak Wasi mężowie sad Chyba faceci tak
                  mają. Jestem trochę smutna, bo mimo tego, że to 14 tygodni on dalej się nie
                  cieszy sad
                  Ale ja straciłam wcześniej 4 ciąże, więc to może stąd (choć on mówił, że go to
                  nie bolało, bo to jeszcze nie dzieci sad(( )
                  No wyżaliłam się. Chcę dodać, że ja się strasznie cieszę z tej mojej dzidzi i
                  mam nadzieję, że wszystko będzie ok smile)) Mój synek też się cieszy smile Zawzięcie z
                  synkiem dyskutujemy o imionach. Mam nadzieję, że mój mąż jak zobaczy maleństwo
                  to pokocha (napewno tak będzie).
                  • weronika1978 Re: witam... 08.06.09, 22:05
                    bardzo dziękuję Wam dziewczynysmile)
                    no to nie powiedziałam, dzisiaj znów miałam monitoring pęcherzyk
                    22mm, do jutra mam zakaz przytulanka, powiedziałam M że wszystko
                    możliwe i mogę zajść w ciąże, ale jak zaczełam temat to on jakby nie
                    zainteresowany tymi dniami płodnymi itd, a dla mnie to najważniejsze
                    w życiu teraz!więc ja pierwsza aranżuję przytulanka i on o nic nie
                    pyta, odnosze wrażenie, że mój M nie ma ochoty się wdrażać w
                    szczegóły cyklu...ciekawe czy nam się uda,
                    czekałąm na ten cykl 12 miesięcy!!! wkońcu mam owulację, i byle
                    tylko ten pęcherzyk pękł

                    Pandora nie martw się, że M się nie cieszy bo mój też tak miał, a
                    potem to wiadomo skaka do nieba za synkiem....a faceci stają się
                    ojcami chyba po porodzie a my od pierwszego dnia zapłodnienia!
                    ale jak zobaczy Twój M widoczny brzuszek to będzie już inaczej, oni
                    tak już mają, mój M na początku nawet nie umiał się specjalnie
                    cieszyć z 2 kresek!!!a byłam stymulowana....
                    a jesteś już w 14tc więc najniebezpieczniejszy okres za tobą!! ciesz
                    się tym bardzo!!ja trzymam za Ciebie kciuki!! i za drugą dziewczynę
                    (zapomniałąm nik, chyba myszy\ulka)
                    jeszcze raz dzięki za pomoc dziewczyny, buziaki
                    • ika78 Re: witam... 11.06.09, 10:15
                      haj haj haj.winkwink


                      Pare dni milczalam bo mialam dołka ale juz jest ok!Świeci słoneczkoa jak pare
                      godzin temu zbalamuciłam MwinkWiem ze to dopiero moj 6 DC i nic z tego chyba nie
                      bedzie ale co tam wazne ze sie nie wymigał...wink

                      Dziewczyny jestem znowu usmiechnieta i licze ze ten cykl bedzie fajny....Ze M w
                      dni płodne czegos znowu nie wymyśli....a ja zyje tez nadzieje ze moze owu sie
                      przyspieszy i bedzie Np w 8 lub 10 DC...a plemniki dotrzymaja..hihihiihwink

                      Wiem ze to wszystko brzmi smiesznie...ale cos z tymi facetami to zycie jest
                      "śmieszne.." niby chca dziecka ale jak widza ze jest srodek cyklu itd to nagle
                      jakos sie zaczynaja bac!


                      pozdrawiam ikawink
                      • weronika1978 Re: witam... 11.06.09, 10:30
                        haj Ika78 to trzymam mocno kciuki żeby plemniki dotrwały! oj bardzo
                        dobrze cię rozumiem.....i daj znać czy udało Ci się ponownie
                        przytulankosmile ja mam dziś 25dc, a owulacje miałam w 22dc czyli
                        niedawno i jeszcze dziś będę próbowała przytulanka do M, tak dla
                        pewności, chociaż nie wiem czy kom.jajowa tyle by żyła? chyba 12-24h
                        max, na szczęście działaliśmy też parę dni temusmile)no i dziś
                        zauważyłam jakieś plamieniasad, i co to może być?przecież nie okres
                        bo to 4 dni po owulacji dopiero,
                        miłego dnia, pozdrawiam Was ciepło!
                        • ika78 Re: witam... 14.06.09, 08:48
                          haj dziewczynki....wink


                          Dzis moj 10 DC wiec chyba powoli moge powiedziec ze zaczynam okres płodnywink
                          Wczoraj byla u mnie kolezanka jaka jest w 8 tyg ciazy...tak sie wzruszyłamwink

                          Ten cykl musi byc udany!!!a jak u Was?

                          czekam na infowink

                          BUZIAKI
                          • ika78 Re: witam... 14.06.09, 12:42
                            ...winkhaj haj hajwink

                            dziewczynkiwink czas płodny juz sie powoli u mnie zaczyna...Sluz zaczyna byc
                            przezroczysty i wielka ochota na sekswink
                            Myśle ze mając cykle ok 30-32dniowe to 10 Dc moze byc juz płodnym...przeciez owu
                            moze przyjsc wczesniej lub poźniej;_)
                            trzymajcie kciukiwink
                            • pandora81 Re: witam... 14.06.09, 18:02
                              ika78 napisała:


                              > Myśle ze mając cykle ok 30-32dniowe to 10 Dc moze byc juz płodnym...przeciez ow
                              > u
                              > moze przyjsc wczesniej lub poźniej;_)

                              Zwykle później, bo odejmuje się 14 dni od okresu, który dopiero ma przyjść
                              (pęcherzyki dłużej dojrzewają) Sama mam co 32-34 dni smile i teraz jak zaszłam to
                              miałam owulację w 19 dniu po. Sprawdzałąm testami owu.

                              > trzymajcie kciukiwink
                              Trzymam za Was wszystkie kciuki smileNapewno się uda. Ja jestem już w 16 t.c. ale
                              plamię co jakiś czas, ostatnio dziś rano po noszeniu w nocy chorego synka, ma 39
                              stopni gorączki, ale co ja mam zrobić? To też moje dziecko. Mąż sobie wyjechał
                              na 4 dni wolne z kolegami i tylko mi codziennie wracał na chwilę robić zastrzyki
                              (clexane na podtrzymanie ciąży) bo ja nie dałam ani razu sobie sama zrobić tego
                              zastrzyku w brzuch uncertain Wiem, że dziewczyny robią i jestem słaba, ale nie daję
                              rady sama. Już nie marudzę smile Cieszę się brzuchem (drugi syn będzie)
                              A wy?
                              Dawajcie znać jak coś będziecie wiedzieć, pewnie polecicie na betę, żeby
                              wiedzieć wcześniej, jak ja big_grin
                              buzi
                              • weronika1978 Re: witam... 14.06.09, 20:15
                                Ika jeśli masz cykl np 30 dniowy to po odjęciu 14 dni wychodzi że
                                Twoje dni płodne będą w 16 dc, tak się liczy jak już napisała
                                wcześniej dziewczyna (sorki ale zapomniałam jej niku), ale w tym
                                cyklu u mnie np. owulacja się spóżniła 8dni,
                                ale równie dobrze może być szybciej owulaja, więc lepiej działaćsmile
                                u mnie 5 dz po owulacji i narazie czekam, i zasatanawiam się kiedy
                                zrobić betę, choć wiem że do zagnieżdzenia dochodzi po ok 7-10
                                dniach od zapłodnienia

                                no i u mnie podobnie moja koleżanka jest w 18tc i cieszę się z tego
                                ale już też bym chciała...
                                Pandora musisz się oszczędzać!!! naprawdę, a ile mscy ma Twój synuś?
                                bo mój pierwszy skończył 12mscy i też miał w tym tyg.39 st.C chory
                                był 2 tyg, i nawet miał nieżyt uszówsad
                                nie noś synka, wiem że to BARDZO trudne....no ale i tak nie masz
                                lekko z tymi zastrzykami

                                a kiedy zrobiłaś betę?

                                trzymajcie się kochane i piszciesmilepozdrawiam i miłego wieczorku
                                • weronika1978 Re: witam... 14.06.09, 20:18
                                  Ika zrób sobie koniecznie test owulacyjny!ja robiłam, mimo że miałam
                                  monitoring i te zakupione z apteki się zgadzały z dniem owulacji ale
                                  te z allegro niesada robiłam z jednej próbki moczu, testy różniły się
                                  czułością
                                • pandora81 Re: witam... 15.06.09, 15:49
                                  weronika1978 napisała:
                                  a ile mscy ma Twój synuś?

                                  Mati ma 3 i pół roku, ale jak jest chory to jest "marudzącym niemowlaczkiem".
                                  Staram się go nie nosić, ale nie zawsze wychodzi. Nieraz proszę by przeszedł do
                                  salonu i tam go tulę na kolanach, ale czasem w nocy budzi się z takim płaczem,
                                  że nie mam serca, wiem że nie powinnam i mam wyrzuty sumienia, ale jak go nie
                                  noszę to też mam sad((

                                  >
                                  > a kiedy zrobiłaś betę?

                                  Ja robiłam 8 dni po owulacji i potem po 72 godz, żeby sprawdzić jak przyrasta.
                                  Na początku wychodzi mało, mi 12, ale to jest ciąża smile
                                  Weronika1978 zrób tą betę za 3 dni i dawaj znać- trzymam kciuki

                                  Pisałaś jeszcze o testach owu z allegro, że Ci nie wychodziły. Mi wychodziły smile
                                  Ale jeśli mają mniejszą czułość to niekiedy mogą nie pokazać. sad Ja kupowałam z
                                  allegro, bo tam za 20 płaciłam tyle co w aptece za 1 sad((
    • ika78 Re: witam... 16.06.09, 07:55
      dziewczynki!!

      dzis ide na monitoring cykluwinkjestem ciekawa co wyjdzie?Odezwe sie powink

      pozdrawiam
      • weronika1978 Re: witam... 16.06.09, 10:35
        ja dziś mam 7 dzień po owulacji, i jak pisała Pandora pójdę za 3 dni
        na betę, dam znać...
        Ika cieszę się że mam monitoring, będziesz miała wszystko czarne na
        białymsmile ja też miałam monitoring, a zaczełam w 17 dc i pęcherzyk
        miał dopiero 16 mm, pękł przy 22 mm, pisz jak co widziałaś na usgsmile
        pozdrawiam Was
        • ika78 Re: witam... 16.06.09, 23:12
          wiec jeste po USG...
          dzis moj 12 DC i ...zacytuje WAm moj wynik USG;Endometrium 9mm.jajnik prawy
          23x24mm.Jajnik lewy z pecherzykiem o srednicy 23mm!!!!!w 12DCprzy cyklach
          32!!!!!!!!!!!to bardzo duzo!!Nie pękł wiec ja teraz nic juz nie wiem!!!

          co o tym myślicie?


          czekam na info od WAs!winkwinkwink
          • ika78 Re: witam... 17.06.09, 08:49
            u....;-(

            Zadna nic nie napisała....bbbuuuu;-(


            oczywiscie na poczatku poprzedniego postu miało być JESTEM PO USG A NIE
            JESTE!!winkwinkwink
            pozdrawiam-ika
            • weronika1978 Re: witam... 17.06.09, 10:05
              witam,myślę wszystko u Ciebie w najlepszym porządku, naprawdę szybko
              masz dojrzały pęcherzyk, ja miałam dokładnie tak jak ty czyli
              endometrium 9 mm, pęcherzyk 22 mm w 22 dc! przy 36 dc. Mój pęcherzyk
              pękł przy tych 22 mm bo w następnym dniu miałam usg i już był
              pęknięty,
              Ciesz się ogromnie Ika bo lada chwila pęknie (pęka przy 18-24 mm) i
              przytulanko koniecznie, mam nadzieję że gin Wam wyznaczył kiedy,
              trzymam kciukismile)a wg gina kiedy macie działać?
              ja miałam przytulanko w dniu pęknięcia ale przed pęknięciem miałam
              zakazsad
              pozdrawiam
              • ika78 Re: witam... 17.06.09, 10:15
                Kochana miło ze chociaz Ty mi tak szybko odpisalas!

                dziewczynki pewnie zajete.wink

                Wiec nie mowial mi kiedy mam sie kochac...;-(
                Zrobilismy to wczoraj...winka dzis tak mnie piersi bola...jakos szybko to
                wszystko prawda..?
                A myslisz ze to pecherzyk z tego cyklu..?
                W tym drugim jajniku byly malutkie....malusie..po 15 mm...wiec ja juz nie
                wiem...ona sugerowała ze ten jest stary z tamtego cyklu i nie pekł...;-(
                A tobie sie udało.???

                odpisz błyskawicznie ahahhawink
                • weronika1978 Re: witam... 17.06.09, 11:19
                  pewnie gin wie najlepiej, ale dziwne trochę, bo wg mojej gin jak nie
                  pęknie to się wchłania, a Twój jest nadal duży i się nie wchłonoł? a
                  może się wchłonie...a ten drugi jak ma 15 mm to jeszcze jakieś
                  maksymalnie 5 dni do owulacji,zalezy jak szybko Ci rośnie, ja jak
                  zaczełam monitoring to mój pęcherzyk miał 16 mm i po 5 dniach pękł,
                  więc kazała działać za trzy dni, akurat to był weekend i nie miałam
                  przez 2 dni usg, potem jak już pękł to właśnie w tym dniu kazała
                  działać ale na dzień przed pęknięciem nie! i w żadnym wypadku
                  codziennie bo plemniki muszą dojrzeć, to słowa ginsmile

                  chyba bym wierzyła gin, że ten 15mm będzie rósł i wkońcu pęknie, no
                  i następnym razem zapytaj kiedy działać bo to najważniejsze!

                  tak czy siak głowa do góry bo masz rosnący pęcherzyksmile))
                  ja jestem dziś 8dpo i czekam jeszcze kilka dni zanim polecę na
                  betę.....i bardzo ale to bardzo się boję, choć przyznam że to
                  pierwszy cykl kiedy zaczeliśmy się starać tak konkretniesmile
                  a kiedy masz ponowne usg?
                  • weronika1978 Re: witam... 17.06.09, 11:30
                    i my ślę że to dobrze że podziałaliście bo któż to może wiedzieć na
                    100% czy ten "stary"pęcherzyk nie pęknie, a może pękł wczoraj? jest
                    to prawdopodobne!
                    a z tymi piersiami to chyba chodzi o hormony bo przecież w 2 fazie
                    jedne spadają (chyba estrogeny)a inne wzrastają (progesteron chyba)
                    ale nie jestem pewna więc wrzuć w wyszukiwarkę i poczytaj o tym bólu
                    piersi przed owulacją
                    • ika78 Re: witam... 17.06.09, 11:34
                      ale miło ze dopisujeszwink

                      słuchaj...mialm miec nastepne USG w czwartek i w pietek ale moja gin ma
                      szkolenie wiec juz nie bedzie..;-(

                      szkoda ze jeje nie wypytalam o wszystko..zła jestem na siebie;-(

                      liczę na to ze tamten pękł...moze dzis.wink ja mam termin @ ok 5 lipca ..a ten
                      czas tak wolno leci...;-(

                      a moze nam razem sie udawinkwinkwink ale byłoby fajnie...a Ty masz juz jakies
                      dzieciatko?ja mam coreczke 6 latek!

                      • weronika1978 Re: witam... 17.06.09, 11:55
                        Ika, jak nie możesz pójść na usg to kup testy owulacyjne w aptece
                        (koszt ok20-25zł) i będziesz wiedzieć kiedy działać, choć to droga
                        rzecz bo masz tylko 5 testów w 1 opakowaniu,
                        ja mam synka 13 mscysmile i bardzo bym chciałą drugie.......a staramy
                        się już długo -bo 3 msce po porodzie tylko, że ja nie miałąm przez
                        rok okresu i to jest mój pierwszy cykl po roku,

                        trzymam kciuki za nas o9biesmile)ale by było super bo w tym samym
                        terminie byśmy rodziłysmile dam znać za parę dni jak jak beta u mnie, a
                        teraz spadam bo jestem w pracy (ale mi się dziś nic nie chce i tylko
                        myślę o tej becie..)

                        buziaki
                        • weronika1978 Re: witam... 17.06.09, 12:03
                          Ika jeszcze tylko dodam, że za pierwszym razem gdy byłam w ciąży to
                          i tak dostałam okres a już byłam w ciąży i lekarka tego pęcherzyka
                          nie widziała a było 2 tyg po owulacji, więc jak masz wątpliwości to
                          pójdz do innego gina i pytaj co on o tym pęcherzyku sądzi, choć wiem
                          że to znów koszty....
                          trzymaj sięsmile
                          i cieszę się że masz córcię bo na pewno ciut jest nam łatwiej, ale
                          tylko ciut
                          • ika78 Re: witam... 17.06.09, 12:14
                            -)wink

                            ja tez w pracay stad tez tyle literowek bo w pospiechu piszewink

                            nie moge siedziec na necie...odezwe sie wieczorkiem pawink
                            • pandora81 Re: witam... 24.06.09, 14:30
                              No i jak Twoja beta?
                              Czekamy na info i trzymamy kciuki smile
                              • weronika1978 Re: witam... 24.06.09, 14:56
                                Pandora, ja tez czekam na betę Iki78 i zaciskam kciukismile

                                ja zrobiłam wczoraj test i zobaczyłam IIkreskismile)a potem bete bo
                                była blada kreska, ale udało sięsmile
                                pozdrawiam Cię!
                                • pandora81 Re: witam... 24.06.09, 19:09
                                  weronika1978 napisała:
                                  > ja zrobiłam wczoraj test i zobaczyłam IIkreskismile)a potem bete bo
                                  > była blada kreska, ale udało sięsmile
                                  Gratulacje!!!!!!!!
                                  Jak przyrasta Ci beta? kiedy będą wyniki powtórki? (robisz po 48 czy 72
                                  godzinach?) i jaką masz betę?
                                  Ale mi się buzia uśmiechnęła big_grin
                                  Super!
    • ula243 Re: witam... 24.06.09, 15:24
      szybkich dwoch kreseczeksmile
      • weronika1978 Re: witam... 24.06.09, 20:21
        już raz pisałam, ale coś sie skasowało
        Pandora, u mnie w 14 dpo beta była 166, i chcę powtórzyć po 48h, ale
        nie wiem czy też zrobić betę po 72h?
        bo jeszcze nie chodzę do gina,
        a Ty jak robiłaś betę? i kiedy mam pójść do gina na pierwszą wizytę?
        pliss napisz jak było u Ciebie
        • patite czesc dziewczyny 24.06.09, 22:44
          gratuluję dwóch kresek weronice.
          a za pozostałe trzymam kciuki. Też mam już jednego 3latka w domu i
          ostatnio postanowiliśmy, że czas na drugie. Ominęłam jeden cykl po
          odstawieniu antykoncepji i teraz w zasadzie moglibyśmy rozpocząć
          starania. A ja jesten chora i miałam dzisiaj temperaturę 39,5. Jak
          mi się do jutra nie poprawi to dostanę antybiotyk, z resztą musiałam
          się wynieść do "izolatki", żeby nie pozarażać chłopaków. Więc ze
          starań nici, chociaż moje dni płodne się zbliżają sad Chyba będę
          musiała zaczekać do lipca.
          Czekam na wieści od Was.
          • ika78 Re: czesc dziewczyny 24.06.09, 22:51
            witajcie...wink

            kochane wszystko dokladnie opisalam na Naturalnym planowaniu rodzinki...wink
            Rozpisalam sie tam z Weroniczkawink

            ja czekam z ta beta..do 27 czerwca jak kazaławink mi weronika ale nie wiem czy
            wytrzymam;-(
            Juz chce wiedziec..?winkwinkwink

            kochana skoro kochalam sie w 12Dc 13,14 15...a owu byla jakos w 13 dniu to chyba
            szansa jest..?
            bylam na tym drugim usg wczorajwink i nie ma tego wielkiego pecherzyka jaki mial
            23 mmwinkwiec owu byla!!!Matko ja oszaleje...wink
            jesli tak to od wspołzycia ..i owu mija jutro tydzienwink/-)wink

            kiedy bete robic!????????
            • pandora81 Re: czesc dziewczyny 25.06.09, 13:20
              Weronika ja robiłam betę tylko po 72 godz (piątek-poniedziałek) powinna
              przyrosnąć w 48 godzin- minimum 66%, w 72 godziny- minimum 114%
              Jak będziesz miała wyniki - pisz smile ale wygląda dobrze (ładna beta smile )
              Ja dziś odebrałam wyniki AFP (czy jest zespół downa, rozszczep kręgosłupa i
              inne u dziecka) i wyszły 8 razy wyżej niż norma, zadzwoniłam do labolatorium, a
              tam się okazało, że mi źle normę wpisali, co się spłakałam to moje,przeżyłam
              narodziny chorego dziecka w głowie itp. na szczęście jednak wszystko wygląda ok.

              ika napisała
              jesli tak to od wspołzycia ..i owu mija jutro tydzienwink/-)wink
              >
              > kiedy bete robic!????????

              Rób sobota i poniedziałek lub wtorek smile
              Trzymamy kciuki smile

              Buziaki
              • weronika1978 moja beta:) 26.06.09, 00:02
                Dziewczyny!

                dziś moja beta wynosi 395 po 48h, a pierwotnie beta wynosiła 166,
                więc przyrasta, ale to ponad 66%

                mam nadzieję, że wszystko będzie oki, i tak się zastanawiam czy to
                66% to rzeczywiście minimum, no ale nie chce szukać dziury w całym...
                ale wiecie jak to jest, boję się.......

                pozdrawiam i myślę o Tobie Ika z zaciśniętymi kciukami!

                Pandora, pliss powiedz mi czy robić w poniedziałek betę? bo do
                poniedziałku nie mam szans bo wyjechałam na wioskę do rodziny...
                a jak Ty się czujesz?
                • pandora81 Re: moja beta:) 26.06.09, 10:10
                  weronika1978 napisała:
                  > dziś moja beta wynosi 395 po 48h, a pierwotnie beta wynosiła 166,

                  > mam nadzieję, że wszystko będzie oki, i tak się zastanawiam czy to
                  > 66% to rzeczywiście minimum, no ale nie chce szukać dziury w całym...
                  > ale wiecie jak to jest, boję się.......

                  Weronika GRATULUJĘ masz śliczną betę !!!! Przecież przyrost 66% od 166 to 275,56
                  a Ty masz ślicze 395. Super!!!

                  > Pandora, pliss powiedz mi czy robić w poniedziałek betę?

                  Moim zdaniem nie ma po co, bada się albo tak, albo tak, Tobie wyszło bardzo
                  ładnie. Teraz tylko musisz się doczekać na wizytę u lekarza, żeby zobaczyć
                  fasolkę na usg (dopiero w 5 tyg widać pęcherzyk, a koło 7 bijące
                  serduszko)Czekanie jest okropne-pamiętam. Ja prawie wariowałam po moich 4
                  poronieniach.

                  > a jak Ty się czujesz?
                  Ja już czuję czasem ruchy Adasia smile Najczęściej mnie kopie jak się stresuje, bo
                  tego nie lubi. No i słucham sobie serduszka na domowym dopplerze jak wpadam w
                  paranoje czy żyje smileZastrzyki w brzuch z clexanu już mnie nie bolą, tylko
                  morfologie mam kiepską, ale co tam, będzie dobrze smile

                  Ciekawe kiedy i czy zaczną Ci się objawy? Ja już na szczęście wymioty mam za sobą smile
                  Ika czekamy na info od Ciebie. I od reszty dziewczyn. Urlop to super lekarstwo
                  na kłopoty z zajściem, dużo moich koleżanek tak pozachodziła. Zmiana klimatu i
                  relaks smile Trzymam za Was kciuki smile
                  buziaki
                  • weronika1978 Re: moja beta:) 27.06.09, 15:27
                    dzięki Pandora, w takim razie nie zrbię kolejnej bety i czekam na
                    wizytę u gina, ale naprawdę z niecierpliwością, może będzie już
                    serduszko biło, oby wszystko było si,
                    musze jakoś wytrzymać ten okres do wizyty u gina...

                    bardzo mi przykro z powodu Twoich Aniołkówsadna szczęście już jest z
                    Tobą dzieciako i zostanie jeszce bardzo długo, i ciesz się tym
                    stanemsmile)bo ja cieszę się razem z Tobąsmile piękne imię Adaśsmilei
                    naprawde jest ruchliwysmile
                    ja jakoś nic nie czuję, że jestem w ciąży, zero wymiotów i innych
                    takich objawów, nawet piersi mnie nie bolą, czasem tylko czuję ból w
                    jajnikach, taki na okres, ale od wczoraj nic... i gdyby nie beta to
                    bym nie wiedziała..
                    Pandora życzę spokoju i obyś jak najrzadziej używała doplera...

                    Ika odezwij się jak zrobisz betę bo myślę o Tobiesmilei trzymam kciuki

                    pozdrawiam Was, i czekamy na info od pozostałych dziewczyn, co
                    robicie i jak się czujecie oczekując i starając sięsmile
                    • marzenie78 Re: moja beta:) 27.06.09, 15:28
                      Weronika zajrzyj na Watek iki na naturalnym!!!!!!!!!!
                      • marzenie78 weronika!!!!! 27.06.09, 15:30
                        info od iki na poczciewink
                        • myszulka21 Re: weronika!!!!! 28.06.09, 20:38
                          czesc dziewczyny!!
                          Dawno tu nie zagladalam do was, jakoś mnie nie bylo, potem nie bylo czasu i tak
                          zlecialo. Ale przeczytalam caly watek i juz wszystko wiembig_grin
                          Weroniczko bardzo sie ciesze ze sie udalo. Widzisz!! Musialo być dobrzesmile I nie
                          mowienie męzowi poskutkowalotongue_out he he jak o teraz? Pewnie cieszy sie..
                          Jak się czujesz w ogóle? Bylaś juz na pierwszym USG? Widzialas serducho? U mnie
                          juz po polowie ciązy, maly zaczyna kopać dośc mocno ku mojej radości
                          oczywiściesmile Tez Adas, bo ktoraś tu już pisala o kopiącym Adasiutongue_out chyba pandorasmile

                          Ika a jak tam u ciebie udalo sie?

                          Pozdrawiam was serdecznie czekam na wieścismile
                          • weronika1978 Re: weronika!!!!! 29.06.09, 12:34
                            Myszulka, ale się cieszę że juz kopie mały Adaśsmile)))kolejnego Adasia
                            będziemy miałysmile
                            ale już daleko jesteście, połowa, super,
                            ja jeszcze nie byłam u gina, i trochę się denerwuję, chociaż
                            wszystko jest ok, beta przyrasta a ja nie czyję żadnych objawów
                            ciąży poza totalnym zmęczeniem i sennością, prawie non stop był
                            spała, ale w pracy jestem, na szczęście idę od nowego tygodnia na
                            urlop aż do wrzesniasmile
                            dzisiaj się umówię po 15 do mojego gina, mam nadzieję, że nie będę
                            zbyt dłuhgo czekać, będę chodzić prywatnie ale nie omieszkałam się
                            zapytać jak to wygląda na NFZ-więc klapa, no i można dopiero przyjść
                            w 6tc a ja jestem w 4smile
                            a mój M dowiedział się w dniu ojca, że będzie po raz drugi Tatą i
                            cieszy się ogromniesmile i juz planuje nasze życie we czwórkęsmile no więc
                            tylko ja wiem, kiedy było zapłodnienie, ale ciiiiiiiiismile
                            buziaki dla Was
                            • pandora81 Re: weronika!!!!! 29.06.09, 13:19
                              Weronika
                              senność to pierwszy objaw big_grin
                              Daj znać po ginie, ale nie martw się jeśli nic nie stwierdzi, bo mi w 4 tyg też
                              nic nie stwierdził (na USG nic nie widać i macica jeszcze nie urosła) Dał mi
                              tylko leki (bo ja muszę) na podstawie bety i kazał przyjść za 2 tygodnie sad
                              Super że przyszły tatuś się cieszy smile U Ciebie też konspiracja zdała egzamin,jak
                              u mnie big_grin oni są bez tej wiedzy "kiedy" bardziej wyluzowani i ... mają lepsze
                              plemniki wink
                              Myszulka tak mój też Adaś. Ja jeszcze nie mam połowy ciąży, ale prawie, to 18
                              tydzień.
                              • myszulka21 Re: weronika!!!!! 30.06.09, 10:57
                                Czesc dziewczynkiwink
                                Weronika nie przejmuj sie barkiem objawów. Ja mialam tak samo. Zero! Jedyna
                                rzecz to bylo ciagle zmeczenie i sennosc tak jak u ciebie. Dopiero ok 8 tc.
                                zaczelo mi cos "smierdzieć", ale i tak nie mialam jakis konkretnych objawów,
                                nawet lepiej się czulam jak przed. Przemiana materii mi sie polepszyla, dopiero
                                gdzieś po 10 tc zacząl się koszmar wymioty, mdlosci..nie moglam podejśc do
                                lodówki, patrzeć na mięso.. okropieństwo. Nic nie tylam, doktor byl zly. A ja
                                jadlam tylko owoce, serki, mleczko.. i czesto na noc nie moglam zjesc nic. Bo
                                kończylo sie to uściskiem z toaletą, ale po ok 13 tc już zaczelo się normować..
                                teraz jest świetnie, mogę jeść co chce, zero dolegliwośi, czasem ból glowy i
                                stopy zaczely puchnąć, ale to drobiazg. Także widzisz, nie martw się tylko
                                ciesz,że puki co nic cie nie męczybig_grin Bo jeszcze może się to zmienić, a może w
                                ogóle nie zaznasz dolegliwości ciązowych, czego ci życzę.

                                Tak się cieszę że sie udalosmile

                                Co do USG to radzilabym iśc ok 7tc. bo to jest taki okres że juz bedzei widać
                                serducho i w ogole lekarz będzie mógl już cokolwiek powiedzieć.. wcześniej
                                możesz się tylko niepotrzebnie denerwować, że coś nie tak ,że nie widać..a to
                                normalne. Także radzę przystopować o ile się dobrze czujesz, nic cię nie boli
                                ani nie ma plamień.

                                He he konspiracja zawsze zdaje rezultattongue_out Wiem z doświadczenia, im mniej wiedzą
                                tym są szczęśliwsitongue_out A my juz dobrze wiemy co im potrzeba do szczęściatongue_out

                                Pandora a jakie bralaś leki? Ja od poczatku luteine, ale tylko daltego że mialam
                                lekkie tylozgięcie i przez to że się macica podnosila czasem mnie pobolewal
                                delikatnie brzuch, wiec gin stwierdzil że nie zaszkodzi brać ten progesteron, a
                                może tylko pomóc.
                                A ty jak tam już czujesz ruchy?

                                Pozdrawiam Wassmile
                                • pandora81 Re: weronika!!!!! 30.06.09, 22:40
                                  myszulka21 napisała:
                                  > Pandora a jakie bralaś leki? Ja od poczatku luteine, ale tylko daltego że miala
                                  > m
                                  > lekkie tylozgięcie i przez to że się macica podnosila czasem mnie pobolewal
                                  > delikatnie brzuch, wiec gin stwierdzil że nie zaszkodzi brać ten progesteron, a
                                  > może tylko pomóc.
                                  > A ty jak tam już czujesz ruchy?


                                  Ja biorę duphaston (już odstawiam-18 tygodni), acard i clexane (zastrzyki w
                                  brzuch-bleeee nie cierpię ich)
                                  Brałam tardyferon na anemię, ale więcej złego niż dobrego mi robił i odstawiliśmy.
                                  Byłam dziś u gina, nie był zadowolony, bo krwawię sad
                                  Łożysko też się umiejscowiło nie najlepiej i nie najgorzej. Mam nadzieję, że się
                                  dobrze przesunie. Ale Adaś wygląda zdrowo smile za 3 tygodnie mam usg 4D, już nie
                                  mogę się doczekać!!!
                                  Delikatne ruchy czuję już od kilku tygodni, w tej ciąży jakoś bardzo szybko,
                                  może dlatego, że tylko 0,5 kilo przytyłam. W pierwszej przytyłam 30! JAk
                                  chodziłam z Matim w ciąży, to nie miałam żadnych objawów, dopiero pod koniec
                                  zatrucie ciążowe, tak to nic kompletnie. Teraz to mnie wszystko dręczyło już od
                                  4 tygodnia sad ale już lepiej.
                                  myszulka na kiedy masz termin?
                                  Ika kiedy wyniki?
                                  Weronika i co? Widać coś czy jeszcze nie?


                                  > Pozdrawiam Wassmile
                                  >
                                  • myszulka21 Re: weronika!!!!! 01.07.09, 13:55
                                    pandora będzie dobrzesmile Ważne jest ze z malym wszystko dobrze, szkoda tylko że
                                    ty musisz lykac te wszystkie tabsy..i te zaszczyki o zgrozo!!
                                    A powiedz o dokladnie bylo nie tak z tym tardyferonem?
                                    Bo ja go biore, juz drugie opakowanie.

                                    Termin mam na 6 listopadasmile

                                    A co tam nic Weronika nie pisze... Ika też cicho.. Mam nadzieje że ok u was
                                    dziewczyny!

                                    kiss**********
                                    • pandora81 Re: myszulka21 01.07.09, 16:30
                                      Z Tardyferonem wszystko ok,tylko ja nie mogę go brać, bo mam po nim straszne
                                      rozwolnienie, ale okropne uncertain
                                      Jeśli bierzesz już 2 opakowanie i normalnie możesz funkcjonować (np:udaje Ci się
                                      zejść do sklepu po bułki smile ) to super smile Wielu dziewczynom pomógł. Ja się
                                      leczę z anemii sokiem z buraków i natką pietruszki. Mam jeść czasem wątróbkę,
                                      tłuste ryby i codziennie mięso (to ostatnie mi marnie wychodzi- jakoś mnie w
                                      ciąży odrzuca od mięsa). Ja mam termin na 2 grudnia.
                                      Dużo leżę i dlatego wkółko wiszę w necie wink
                                      buziaki dla Ciebie i Twojego Adasia
                                      No i ciągle czekamy na info od dziewczyn
                                      • myszulka21 Re: myszulka21 01.07.09, 19:36
                                        Aha to juz wiem po czym ja mam takie "luźne gatki"tongue_out Ale tylko raz
                                        dziennie nie tak jak ty.. hmm nawet sie tym nie przejelam ani nie
                                        skojarzylam że to od tego leku. Myslisz,że powinnam tez go odstawić?

                                        No z anemii ciezko sie wyleczyc..a bardzo slaba masz ta hemoglobine?
                                        Ja prawie sięgam normy, prawie.. zobaczymy jakie beda wyniki za 2
                                        tyg. gdy bede robicuncertain
                                        Co do Adasia, to bryka sobiesmile choc od 3 dni mniej. Może dlatego że
                                        ja tez ciagle spiaca ostatnio i taka do nieczego przez ta goraczke i
                                        burzwe...

                                        Co do miesa to ja tez tak mialam, nie moglam na nie nawet patrzec.
                                        Ale mi przeszlo 4 m-cu, może tez ci przejdzie..
                                        • pandora81 Re: myszulka21 02.07.09, 11:57
                                          Sądzę że nie powinnaś odstawiać tardyferonu, nie wypłukuje Cię totalnie, więc
                                          nic Ci nie grozi.
                                          Tak duszno, że mi samej się nie chce ruszać, więc nic dziwnego, że Twój Adaś się
                                          leni, ale lepiej powiedz o tym lekarzowi, niech zajrzy do małego smile
                                          Moja anemia nie jest jeszcze dramatyczna, ale nie mogę brać leków żeby
                                          podciągnąć wyniki, próbuje to zrobić dietą- już nie mogę patrzeć na natkę
                                          pietruszki- bleeee wink
    • nocte0 Re: witam... 30.06.09, 23:46
      Powodzenia i trzymam kciuki! Fakt czas goni smile a w małżeństwie zawsze będzie
      coś. Ważne by ze sobą o tym rozmawiać. smile
      • weronika1978 jestem 01.07.09, 19:48
        witam serdecznie Dziewczyny,
        u mnie na razie czekanie, dzwoniłam do mojego gina żeby się umówić
        na pierwszą wizytę i mam dopiero za tydzień w czwartek, bo tak się
        długo czeka mimo że prywatnie,to będzie 7 tc i mam nadzieję, że
        będzie bić serduzko,
        właściewie na razie nic mi nie dolega oprócz tego spania, ale
        jestem tak ciekawa jak przyrasta beta, że dzisiaj po pracy poszłam
        zrobić i wyniki jutro (więc dam znać)

        dziewczyny, wiem że to trochę bez sensu bo już tydzień temu robiłam
        bete 2 razy i był przyrost ale tak się denerwuje, że musiałam to
        zrobić,
        Pandora dbaj o siebie i maluszka, ale jak widac każda ciąża jest
        inna, na szczęście Twój maluszek ma się dobrze, to wspaniałe czuć
        ruchy, oj ja tez już tak bym chciała.........
        Pandora przynajmniej masz czas na czytanie w neciesmile i jakoś czas
        pewnie szybciej leci, będzie dobrze! zobaczyzsmile
        Myszulka a Ty pracujewsz czy w domku jesteś? mam nadzieję, że
        odpoczywasz bo listopad co prawda daleko ale dzidzia już duża
        pewniesmile
        dziewczyny trzymajcie się i piszcie, a co u Marzenie78? pliss
        odezwij się, żebyśmy mogły się z Tobą cieszyć lub Cię
        pocieszać.....a pozostałe kobiety, co robicie i jak się czujecie??

        pozdrawiam, papa
        • myszulka21 Re: jestem 01.07.09, 20:04
          hej fajnie ze sie odezwalassmile
          No spokojnie, na pewno bedzie byc serduszkosmile
          Ja tez bylam na 1 wizycie w 7 tc. i bylo juz ladnie widac..kropeczke a niej
          miejsza kropeczke tetniacasmile to byl moj Adas z serduszkiemsmile
          A zobaczysz jak pojedziesz ok 10 tc. to juz bedzie machal do ciebiesmile Spokojnie
          jeszcze nie raz bedziesz miala dowod że jest..smile
          A co do mnie to ja pracuje ale w rodzinnej firmie wiec mi nie jest ciezko jesli
          chodzi o prace. A tak ogolnie to fakt zaczelam odczuwac że sie wolniej poruszam
          i szybciej mecze. Dodatkowe kilogramy robia swoje..a mam ich juz 5surprised, a dzidzia
          juz ponad 400 gram wazy..

          No ale juz odliczam do 8 lipca - 6 m-c mi sie zacznie, nie wiem kiedy to
          zlecialo.. lada moment a bede trzymac Adasia na rekachsmile
        • marzenie78 Re: jestem 01.07.09, 22:05
          kochana Weroniko!!!i inne dziewczynkiwinkwinkwinkzobaczyłam dzis o 17 druga blada
          kreske!!to moj 27Dc jestem w wielkim szoku...wink
          czy moge sie cieszyc?
          • weronika1978 Re: jestem 01.07.09, 23:42
            ale się cieszę!!!!!!!!!Marzenie tak po cichu to ja już gratuluję,
            ufff, czekałam na info od Ciebie, zrób koniecznie betę to będziesz
            już spokojna,
            ja miałam w 14dpo bladziutką, taką ledwo ledwo widoczną drugą kreskę
            i bete pozytywną w tym samym dniusmile dodatkowo ta kreska pojawiła się
            po 3 min, nie od razu, ale wiedziałam, ze skąś musi pochodzić ta
            kreskasmile)
            Marzenie ale się cieszę, nawet nie masz pojęcia jak bardzo!!!!!!pisz
            co i jak, czy zamierzasz robić betę czy może za kilka dni ponownie
            test?
            to będzie nas więcejsmile))
            Myszulka niech tam dba rodzinka o Ciebie w pracy i nie przemęczaj
            się bo dzidziuś najważniejszysmile
            do jutra,papa
            • myszulka21 Re: jestem 02.07.09, 10:38
              Ja równiez gratuluję!!
              Kreseczka nie bierze sie z niczego, także mysle że po cichu możesz się cieszyćbig_grin
              Ale rozumie, ja też nie wierzylam na poczatkusmile

              Ciesze sie z Toba!!
              • pandora81 Re: jestem 02.07.09, 12:04
                Gratuluję!!!!
                Moja blada kreseczka mnie teraz kopie big_grin
                Jak Ci ciężko uwierzyć leć na betę hcg smile
                Ale nam się porobiło dzidziulców big_grin Fajnie tu teraz u nas co?
                Weronika 7tc to idealny czas na wizytę, tylko doczekać do niego ciężko, ale za
                to jakie widoki smile
                • weronika1978 Re: jestem 02.07.09, 12:34
                  Witam dziewczyny,
                  odebrałam wyniki bety i jest 3741 mIU/ml, czyli wzrosła z 395 do
                  3741 po 6 dniach, ale się cieszę, mam nadzieję, że to prawidłowo
                  choćiaż sie nie znam, a czy są jakieś normy ile powinien wzrastać
                  ten hormon? tak się zastanawiam, ale spytam lekarza w następny
                  czwartek, tak już bym chciała pójść na tą wizytę............

                  jestem dziś w pracy, wczoraj miałam spotkanie firmowe do 1 w nocy,
                  takie z bankietem i na szczęście przyjechałam samochodem bo wszyscy
                  pili i nie chciałam się tłumaczyć dlaczego ja nie mogęsmile ale by była
                  afera -głównie dla szefa,haha, bo robię teraz projekt taki na 3 lata
                  i narazie nie myślę co dalej,
                  pozdrawiam was serdecznie
                  • pandora81 Re:weronika 02.07.09, 14:38
                    Beta jak najbardziej prawidłowa smileRośnie Ci ładnie
                    A tego projektu nie możesz robic w trochę w domu? Może kogoś weź do pomocy,a Ty
                    będziesz koordynować?
                    Zrób sobie lepiej morfologię, toksoplazmozę i cytomegalię, to Ci od razu gin
                    założy kartę ciąży smile
                    I śpij sobie ile możesz
                    buziaki
                    • weronika1978 Re:weronika 02.07.09, 22:35
                      Pandora dzięki za odpowiedz, zawsze się uspokajam, jak mam
                      potwierdzenie że wszystko okikiss) bo bardzo mi zależy na te ciąży,
                      w pierwszej ciąży ciągle coś było nie tak i chyba jestem już
                      przewrażliwiona....
                      a co do mojego projektu to zaczynam myśleć powoli, kto mnie może
                      zastąpić ewentualnie, ale zanim zatwierdzą mi ten projekt to minie
                      jakieś 9 mscy- do podpisania umowy o realizację, (takie są procedury)
                      więc akurat urodzę i po macierzyńskim zacznę działać z lekkim
                      poślizgiem czasowym, no to taki mam plan pracy, a co w
                      rzeczywistości będzie -tego nie wie nikt, bo mam takiego szefa, że
                      jakby teraz wiedział o ciąży to od razu by skwitował: nie dostanie
                      pani tego projektu,
                      dziewczyny, tak sobie myślę, że my kobiety ciągle mamy pod górkę
                      (przynajmniej ja,haha) bo ciężko mi się wracało po pierwszym dziecku
                      do pracy 9 mscy temu, i jak się rozkręciłam na dobre, to za rok znów
                      muszę to przechodzić- ja nie narzekam że jestem w ciąży (wręcz
                      jestem w 7 niebie z tego powodu), tylko chodzi mi o to, że znów będę
                      płakać zostawiając maluszka w żłobku...........ale zrzędzę....


                      spokojnych snów, papa
                      muszę jutro zrobić morfologię itd...smile
                      • myszulka21 Re:weronika 03.07.09, 09:52
                        hej po to tu jestesmy zeby sobie pomarudzicsmile
                        Bedzie dobrze, jestem pewna ze znajdzie sie na wszystko zozwiazaniesmile Glowa do
                        górysmile
                        Jak tam sie czujemy?
                        • pandora81 Re:weronika 14.07.09, 11:03
                          Hej dziewczynki
                          Co u Was? Wszystkie na urlopach? Bo coś cichutko.
                          Mój synek miał jechać w sobotę z babcią na mazury, żebym trochę odpoczęła, a ma
                          39 gorączki, antybiotyk i z mazur nici sad Wykuruje go siłą do następnego
                          czwartku, bo mamy opłacone wczasy nad morzem.
                          za tydzień mam USG 4d i już nie mogę się doczekać.
                          Piszcie o wynikach starań wakacyjnych- takie są najskuteczniejsze big_grin
                          Trzymam za Was kciuki.
                          • myszulka21 czesc czesc:) 14.07.09, 11:42
                            Fajnie, że sie odzywaszsmile Bo wszystkie milczauncertain
                            Jak tam sie czujesz? Szybko na to 4D idzieszsmile Fajnie, ja jeszcze nei bylam, ale
                            tez sie wybieramsmile Napisz jak tam wrazenia.
                            Ciekawe jak tam u Weroniki, moze sie odezwiesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka