Dodaj do ulubionych

codzienny płacz - 5 latka!!!!

20.09.10, 08:46
Bez mała codziennie przed wyjściem, a przed drzwiami do sali jest jeszcze gorzej...
A to już 5 latek, i chodzi 3 rok do przedszkola
drugi rok do tego aktualnie
przedszkole bardzo fajne, Panie by oddały wszystko dzieciom

A Oskar codziennie to samo, łzy w oczach, za chwilę lecą jak grochy
i nie wiadomo z jakiego powodu, tylko on na całe przedszkole
Powtarza tylko ze nie chce iść...
Zapytany dlaczego? nie umie odpowiedziec

Po przedszkolu jest bardzo zadowolony, opowaida chętnie co było, śpiewa piosenki...

Może ktoś miał też taki przypadek....
Bo już mi głupio przed tymi Paniami w przedszkolu...
Obserwuj wątek
    • alcarin Re: codzienny płacz - 5 latka!!!! 20.09.10, 13:46
      Może chodzi o jakiś konflikt z jednym z kolegów? Moja tak miała rok temu: w grupie (3latki) była dziewczynka, która nie chciała się bawić z moją córką (moja serce na dłoni, garnie się do wszystkich dzieci i nie ma problemu z nawiązywaniem kontaktów; tamta dziewczynka typowy przywódca, dziecko b. ekspresyjne). Córa b. to przeżywala, więc poradziłam jej, żeby bawiła się z innymi dziećmi i nie zabiegala specjalnie o względy tamtej dziewczynki. Doszło do tego, że koleżanka zabraniała innym dzieciom zabawy z moją i kiedy te bawiły się z córką, dziewczynka podchodziła i odciągała je. Córka zaczęła urządzać regulrane płacze przed wejściem do przedszkola, mówiła, że nie chce tam iść, bo nikt jej nie lubi, nikt się z nią nie bawi. Któregoś razu dziewczynka nie przyszla do przedszkola. Moja córka, zapytana przeze mnie jak dziś było, odpowiedziała, że super, bo nie było K i mogła bawić się z kim chciała. Tamtego tygodnia, co wieczór, córka pytała ze strachem, co będzie, jak K wróci do przedszkola, bo tak jej miło bawić się z dziećmi. Polepszyło się pod koniec roku, po moim uprzednim zasygnalizowaniu sprawy nauczycielkom (które dopiero po moim sygnale zaczęły zauważać sytuację).

      Myślę, że warto porozmawiać z nauczycielkami. Jesteś mamą i masz prawo się niepokoić i dociekać, co takiego sę dzieję, że dziecko nagle nie lubi przedszkola.
    • paula.kr2 Re: codzienny płacz - 5 latka!!!! 21.09.10, 08:48
      Zastanawiam się skąd znasz nasz przypadek? Bo u nas DOKŁADNIE tak samo jak opisujesz- nawet kiedyś chciałam ten temat poruszyć na forum ale jakoś chęci brakło...
      Od kilku dni lepiej bo w zamian za nie robienie awantury rano ma pozwolenie na sypianie w jednym pokoju ze sporo starszym bratemwink na razie działa!
      Wcześniej tak jak opisujesz -codziennie płacz do tego stopnia że przeradzało się to w awantury( swoją drogą to nawet 3latki tak się nie darły), po czym panie na siłę odrywały go odemniesad
      Po wyjściu z przedszkola cały Hepi! Pytany dlaczego płacze odpowiadał "bo w przedszkolu jest głupio"....
      Też chodzi już trzeci rok i też mi wstyd przed paniami...
      Ja osobiście podejrzewam że on poprostu rano jest zdezorientowany (ponieważ rano jest zbieranina wszystkich dzieci do jednej sali i jego pani niema -przychodzi dopiero po śniadaniu na zajęcia obowiązkowe z nimi), później się rozkręca bo ma duzo zajęć i niema czasu na nicwink

      A pozatym to wrażliwy chłopiec i łzy są na porządku dziennym;-(
      Miejmy nadzieję że czym starszy to będzie lepiej...
      • ola33333 Re: codzienny płacz - 5 latka!!!! 21.09.10, 21:00
        a wysypiaja sie wasze dzieciaki?
        Bo u nas byla faza na nielubienie przedszkola gdzies w okolicach czerwca jak dzien byl bardzo dlugi. Mloda wieczorem nie mogla zasnac a rano byla zmeczona i marudna. Nastawiona na nie do przedszkola.
        • oskarek05 Re: codzienny płacz - 5 latka!!!! 22.09.10, 08:46
          Może coś w tym jest, bo on chodzi bardzo pózno spać
          jak uśnie o 22.00 to jest święto!!!
          ja się staram i kłade go już przed 21.00 do łózka
          ale za niego nie usnę
          • grzalka Re: codzienny płacz - 5 latka!!!! 22.09.10, 18:15
            mam identyczny egzemplarz, w tym roku 6 lat, nadal rano ma problem, ale już scen nie urządza- w 5 latkach potrafił przed wejściem wpaść w histerię

            przedszkole ok, panie ok, tylko dziecko nieodpępnione i wpada w panikę na myśl o rozstaniu z mamusią- liczę na to, że kiedyś mu przejdzie
    • manti2005 Re: codzienny płacz - 5 latka!!!! 27.09.10, 09:00
      hej.to co piszecie to jakbym słyszała moja i mojego synka historie .trzeci rok w przedszkolu i wiecznie rano płacz dziś akurat wstal sam było super..a tu standardowo tyle co zmienil buty i znów szloch i zawsze to samo"mamusiu odbierz mnie za wcześnie".fakt ze pozno chodzi czasem spać bo przed 22 ale dziś np. wstał sam(wczoraj wcześnie usnął).może to że mu połowę dzieciakow zmienili w grupie bo poszedł do starszaków..zmiana sali (ale mowił na poczatku roku ze sala jest super i nowa pani tez).nie wiem co robić..innym dzieciaczkom tez sie te rzeczy pozmieniały .Tyle razy juz z nim na ten temat rozmawiałam "ale przedszkole jest głupie" a jak wychodzi to jest uchachany ..śpiewający..a na drugi dzień wszystko na nowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka