detroit5 13.04.11, 15:03 Moje dziecko nie dostało się do żadnego przedszkola na liście (7)/32pkt/Bemowo. Ktoś wie co należy napisać w odwołaniu? Mam się ubiegać o przyjęcie na wolne miejsce w jakimkolwiek przedszkolu czy co? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zaba002 Re: Odwołania 13.04.11, 16:20 Moje dziecko nie dostało się do żadnego przedszkola !!! Miałam na liście 23 w tym wszystkie (20) na Ursynowie. Szok!!! Czy odwołanie piszę się do burmistrza? Odpowiedz Link Zgłoś
lacitadelle Re: Odwołania 13.04.11, 16:42 na razie zgodnie z terminarzem czeka nas rekrutacja uzupełniająca: www.warszawa345lat.pl/formico-parents/schedule.action?historyItem.level=0&historyItem.title=Terminarz szczerze, to ja nie wierzę w żadne uzupełniające ani odwołania - może uda się garstce szczęśliwców (ale my akurat nigdy nie mieliśmy szczęścia w losowaniu), choć oczywiście wszystko zrobię, co się da. Niestety miejsc, których nie ma, nikt nie wyczaruje Odpowiedz Link Zgłoś
atyde10 wolne miejsca w-wa 13.04.2011 14.04.11, 09:28 www.zyciewarszawy.pl/galeria/14,1,587968.html popatrzcie....może coś się Wam uda....są wolne miejsca.... Odpowiedz Link Zgłoś
apriljana Re: wolne miejsca w-wa 13.04.2011 14.04.11, 10:50 Świetnie, najwięcej na Ochocie ... ciekawe wobec tego dlaczego mój synek (32 pkt.) nie dostał się do żadnego z 14 wybranych ochockich przedszkoli Odpowiedz Link Zgłoś
madzikb81 Re: wolne miejsca w-wa 13.04.2011 14.04.11, 13:21 mój nie dostał się do trzech przedszkoli na Ochocie ale problem leży gdzie indziej należy napisać zbiorowe pismo do burmistrza, żeby wprowadził wymóg udokumentowania bycia "samotnym rodzicem". w moim przedszkolu 95 % przyjętych dzieci to dziecie "samotnych matek". poszłam do dyrektorki na rozmowę, pokazała mi "zaświadczenia" pseudosamotnych matek i się załamałam - to jedno wielkie oszustwo. Urzędowych pism widziałam mniej niż 5 a reszta to napisany odręcznie tekst na kartce A4 "zawiadczam, że jestem samotna matką" i podpis. Jak wprowadzi się kontrolę to od razu więcej dzieci obydwojga pracujących rodziców zostanie przyjętych bo szanse się wyrównają. Odpowiedz Link Zgłoś
kappala1 Re: wolne miejsca w-wa 13.04.2011 14.04.11, 17:38 dokładnie tak, to nie stan cywilny powinien świadczyć o tym ze rodzic jest samotny, ale akt rozwodu/separacji lub akt urodzenia dziecka (gdzie w rubryce jest wpisany ojciec nieznany), ewentualnie wyrok sądowy ustalający alimenty na dziecko. Żądajcie tego w odwołaniach, myślę że dzięki temu nagle może się wiele miejsc zwolnić ... Odpowiedz Link Zgłoś
detroit5 Re: wolne miejsca w-wa 13.04.2011 14.04.11, 19:44 ależ to przecież nie o to chodzi żeby wyrzucić inne dzieci i wpisać na te miejsca nasze dzieci, generalnie brakuje miejsc myślę, że kryteria to jedno ale raczej szła bym w kierunku tworzenia nowych przedszkoli/oddziałów/filii itp jeśli ktoś z was jest z Bemowa, zapraszam do innego mojego wątku, zbieram chętnych na zbiorowe odwołanie i rozmowy z burmistrzem nt utworzenia dodatkowych miejsc strasznie to jest przykre, moja córka aż piała z radości że pójdzie do prawdziwego przedszkola, jak mam teraz wytłumaczyć trzylatce, że nie ma miejsca? Odpowiedz Link Zgłoś
kappala1 Re: wolne miejsca w-wa 13.04.2011 14.04.11, 20:10 masz rację, to byłoby rozwiązanie idealnie. Ja mówiłam faktycznie o przestrzeganiu kryteriów i o tym żeby było to naprawdę kontrolowane, bo bardzo nie w porządku jest to, że wśród dzieci o tych samych kryteriach (zdaję sobie sprawę z tego że brzmi to beznadziejnie) są równi i równiejsi, czyli jedni się dostają a inni nie, a wśród tych którzy się dostają są (oprócz naprawdę samotnych rodziców), rodzice którzy naginają to, co ustaliła gmina pod siebie podając się za samotnych. Oczywiście że prawo do przedszkola powinno mieć każde dziecko i najlepiej jakby przedszkole było blisko, ale nie wiem na ile to jest do zrealizowania. Odpowiedz Link Zgłoś
madzikb81 Re: wolne miejsca w-wa 13.04.2011 15.04.11, 15:28 Moim zdaniem nie jest do zrealizowania. I dlatego nie byłoby mi szkoda dziecka które musiałoby teraz zostać usunięte z przedszkola do którego dostało się w skutek oszustwa rodziców. Sorry. Mnie nikt teraz nie żałuje, że nie mam co zrobić z dzieckiem bo zarówno ja jak i mąż pracujemy. Martwi się ktoś tym? Nie sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
dt78 Re: Odwołania 13.04.11, 21:11 Syn nie zakwalifikował się do żadnego przedszkola na Ursynowie, pani dyrektor przedszkola pierwszego wyboru od razu kazała pisać odwołanie, które jest adresowane do niej ale ma trafić za pośrednictwem placówki do burmistrza dzielnicy. Jeśli wszystkie wskazane przedszkola są w tej samej dzielnicy wystarczy jedno odwołanie, jeśli nie należy pisać i składać w przedszkolu z każdej innej dzielnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
jo-75 Re: Odwołania 13.04.11, 22:48 jestem w szoku, ponoć na ursynowie nie dostało się NIGDZIE 700 dzieci. mój Syn również nie dostał się do ŻADNEGO przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
luglio Re: Odwołania 14.04.11, 08:24 a co w przypadku gdy system twierdzi że moje dziecko jest zakwalifikowane a na liście wywieszonej na drzwiach owego przedszkola mój syn nie występuje???? Odpowiedz Link Zgłoś
loretta_pl Re: Odwołania 14.04.11, 21:57 moje dziecko tez niestety sie nie dostało, w sekretariacie powiedzieli mi że 4.maja mogę zlożyc podanie o przyjęcie dziecka gdyby zwolniło się miejsce, żeby to jakos oczywiście kwieciście umotywować. No ale jak? bo chyba nie napiszę że jako normalna, uczciwa matka, posiadając męża mam również prawo do przedszkola....co zamierzacie pisać?jakie argumenty przedstawić? a tak abstrahując to najbardziej dobija mnie to,że po raz kolejny okazalo się że moja uczciwość okazała sie zwykłym frajerstwem- sąsiadka (i nie tylko ona, jej mąż na przykład rownież) w twarz mi się śmieje, bo głupia nie byla, postawiła na pewniaka, to znaczy napisała że matka samotna i tyle. Cel osiągnięty. Dlaczego nikt nie weryfikuje prawdziwości podań?!!!!!dlaczego wystarczy napisać na zwykłej kartce "jestem samotną matką" i tyle, jaki to dokument?????? to mnie dobija.......cała ta rekrutacja to pic na wode fotomontaż........ Odpowiedz Link Zgłoś
margarita81 Re: Odwołania 15.04.11, 13:25 Byłam w identycznej sytuacji rok temu, dlatego bardzo dobrze rozumiem co teraz czujecie. Odwołanie napisałam i złożyłam w dniu ogłoszenia list w przedszkolu. Na nic się ono zdało. Odpowiedź była skierowana do wszystkich rodziców, których dzieci nie miały szczęścia w rekrutacji i brzmiała mniej więcej tak: Przykro nam, że Państwa córka nie dostała się do żadnego przedszkola na Ursynowie, jest to spowodowane brakiem miejsc w naszej dzielnicy.... prosimy szukać miejsca w innych dzielnicach.... No jakoś tak, w każdym razie taki był sens tej odpowiedzi. Ja nie poddałam się i moja córa chdzi od września do przedszkola. Do 18.04 trwa potwierdzanie woli przyjęcia dziecka. Jakiś procent rodziców nie potwierdzi, zawsze tak się zdarza. Najlepiej dzwonić po przedszkolach czy przypadkiem nie mają wolnego miejsca i od razu pędem, biegiem do tegoż przedszkola z podaniem o przyjęcie. Na razie dziewczyny napiszcie fajne podanie i czekajcie do poniedziałku. Miejsc będzie dosłownie kilka, ale kto pierwszy ten lepszy. Powodzenia. Trzymam kciuki. Mama przedszkolaka Odpowiedz Link Zgłoś
marzena19_75 odwołania- do kogo? i kiedy? 15.04.11, 10:52 może napisze ktoś z Was jeśli wie, bo ja jestem tak zła ,że chyba juz nic nie wiem i nie mogę znaleść. - do kogo pisać? -kiedy? - no i co w nim ? dzieki wielkie Odpowiedz Link Zgłoś
adzik27 Re: odwołania- do kogo? i kiedy? 15.04.11, 12:18 mój syn też nie dostał się do żadnego z 5 wybranych przedszkoli na Targówku. Odwołanie złożone, poczekamy zobaczymy ale pewnie nic z tego. Do przedszkola nr 95 (pierwszego wyboru) dostały się tylko dzieci matek "samotnych" w tym dwóch z mojego bloku które de facto matkami samotnymi nie są, są tylko mężatkami. W przedszkolu żądano zaświadczeń od samotnych z Urzędu Stanu Cywilnego - ale wiadomo brak ślubu nie oznacza samotnego rodzicielstwa (przynajmniej dla mnie). No bo dziewucha która mieszka z facetem i ma z nim dwoje dzieci to chyba samotna nie jest? a może jest tylko ja jakaś nienormalna jestem Odpowiedz Link Zgłoś
pelka22 Re: odwołania- do kogo? i kiedy? 15.04.11, 12:39 Problemy są dwa: - brak wystarczającej ilości miejsc - pseudo samotne matki Problem "samotnego rodzica" bardzo skutecznie udało się znieść we Wrocławiu (zakładka 7) www.absolwenci.wroclaw.pl/przedszkola.aspx?menuv=44&menuh=0 Nie wiem dlaczego ciągle w Warszawie sprawa nie jest załatwiona i wystarczy przynieść z USC zaświadczenie, że jest się stanu wolnego. Wrocław czytelnie i uczciwie sprawę określił i nikt tam nie wiesza psów na samotnych rodzicach. Pierszeństwo w przyjęciu mają rzeczywiście samotni i tak powinno być. Podejrzewam, że tych prawdziwie samotnych jest naprawdę niewiele. Przynajmniej mam taką nadzieję, bo to naprawdę smutne. Bo przecież jeżeli ojciec nie jest pozbawiony praw rodzicielskich i mieszka w Warszawie to w mojej ocenie (i w ocenie Wrocławia) matka nie jest samotna. Co roku temat nieuczciwych samotnych rodziców powraca i Warszawa nie che nic z tym zrobić. Idąc do przedszkola Dyrektor rozkłada ręce i mówi, "ale na 25 miejsc ja mam 40 zgłoszeń od samotnych i co ma zrobić". W rezultacie okazuje się, że tatuś już na dniu otwartym pokazuje się w przedszkolu i śmieje się z innych nie udaczników, którzy żyją w sformalizowanym związku. Tak naprawdę Warszawa nie regulując jasno kryteriów naboru krzywdzi tych rzeczywiście samotnych rodziców, bo nie każde dziecko samotnego rodzica jest przyjęte. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.7777 Re: odwołania- do kogo? i kiedy? 15.04.11, 17:11 zgadzam się w pełni z przedmówczynią. powinni wszystkie "samotne matki" dobrze sprawdzić czy naprawdę są samotne! czy ci co siedza w urzedach nie widzą problemu? i z tego co czytam to co rok przy rekrutacji się tak dzieje. dla mnie to dziwne że na ursynowie są PRAWIE wszystkie samotne matki a jak przyjdzie co do czego to dziecko z tatusiem biega do przedszkola. moja kolezanka ma męża, ślub a i tak w podaniu napisała że jest samotną matką jak to powiedziała:"A KTO MNIE SPRAWDZI CO JA JEDNA TAK NAPISZE" i co dziecko w przedszkolu ma miejsce pewne. gdzie tu sprawiedliwość pytam GDZIE?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
sowa1978 Re: odwołania- do kogo? i kiedy? 16.04.11, 09:52 Samotność to w dzisiejszych czasach przywilej dla łebskich cwaniaków. Ale jak ktoś zna sytuację takiej rodziny i nie składa doniesienia do dyrektorki to tak jakby potwierdzał zgodność z tym co oni zadeklarowali w formularzu. Nie ma co obwiniać tylko dyrektorek, ale jak też można być tzw. sędzią w sprawie to można wesprzeć działania dyrektorów złożeniem odpowiedniej informacji na piśmie. Myślę że pseudo samotna jak usłyszy że dyr. ma pisemną informację negującą jej samotność to się nad nią zastanowi, a dyr. ma podstawę do odmowy potwierdzenia takiego podania. Kolejnym etapem powinno być uregulowanie prawne tak jak wyżej opisane wyjaśnienie samotności przez Wrocław. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: odwołania- do kogo? i kiedy? 16.04.11, 12:01 pelka22 napisała: > Problemy są dwa: > - brak wystarczającej ilości miejsc > - pseudo samotne matki Problem jest tylko ten 1-szy. Gdyby była wystarczająca liczba miejsc to nieistotne byłoby czy dziecko ma 1,2 czy może 3-je rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
loretta_pl Re: odwołania- do kogo? i kiedy? 18.04.11, 10:56 dziewczyny, ale co konkretnie piszecie w odwołaniu- jakie uzasadnienie? czy że zła sytuacja materialna, czy co? jak uzasadnić, żeby "dobrze było odebrane"? Odpowiedz Link Zgłoś
mrooweczka_mm Re: odwołania- do kogo? i kiedy? 18.04.11, 15:59 Właśnie przeczytałam tekst i kryteria pod podanym linkiem. Rewelacyjnie mi się podobają jasne i rzeczowe kryteria rekrutacji we Wrocławiu! Kto by pomyślał, że jednak można zrobić i określić jak powinno być. Jak się c h c e to i można. Może podesłac link do warszawskiego biura edukacji? Zdecydowanie, tylko czy to coś da. frustracja... Odpowiedz Link Zgłoś
kanga_and_roo Re: odwołania- do kogo? i kiedy? 18.04.11, 16:47 Ech, nie takie wszystko proste. Znam dwie osoby, ktore niedawno zostaly porzucone. Jedna ma troje dzieci, w tym niemowle. Facet odszedl i tyle. Rozwod i dalsza procedura wymaga czasu i pieniedzy, a kobitka zaraz po macierzynskim i zeby te trojke utrzymac musi isc do pracy, a dzieci do zlobka i przedszkoli dac. Druga ma dziecko uznane, ale tatus tez sobie poszedl do innej pani. I co? Ta slubu nie miala, ale dziecko w papierach ojca ma. Ojciec placi bez sadu, wiec nie ma tez papierow alimentacyjnych. Gdzies ponoc MOPS dostaje od miasta kase na sprawdzanie samotnych matek. Odpowiedz Link Zgłoś
pelka22 Re: odwołania- do kogo? i kiedy? 19.04.11, 08:41 Wrocław bardzo czytelnie i komfortowo moim zdaniem dla wszystkich wprowadził kryterium samotnej matki uniemożliwiając związkom żyjącym bez ślubu (konkubinat) korzystanie z przywileju należącego do prawdziwie samotnego rodzica. Moim zdaniem w Warszawie jest to realny problem od wielu lat, bo na starcie dziecko z sformalizowanego związku jest dyskryminowane, a ludzie żyjący bez ślubu bezczelnie śmieją się w twarz. Moje starsze dziecko kilka lat temu (2008) nie dostało się do żadnego przedszkola i musiałam stanąc na głowie żeby jakieś miejsce się znalazło (odwołania, wizyty w Misisterstwie, Wydziale Oświaty). W przyszłym roku moje dziecko też będzie starało sie mieć start przedszkolny i nie zamierzam czekać z założonymi rękami i zrobię wszystko aby kryteria były uczciwe i czytelne i nie pozwalały na nadużycia. Współczuję wszystkim, których dziecko nie dostało się do przedszkola, bo wiem jaki to stres i bezsilność. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
iszb Re: odwołania- do kogo? i kiedy? 19.04.11, 10:28 no właśnie... bo my tu sobie piszemy i psioczymy na przyznawanie punktów ale tak naprawdę to niewiele robimy... ja w moim odwołaniu napisałam co na ten temat myślę i zamierzam jeszcze takie pismo wysłać "wyżej" powołując się właśnie na to że Wrocław mógł... dodałabym tylko żeby listę upawnionych rozszerzyć jeszcze o rodziców z sądownie zasądzonymi alimentami (właśnie po to żeby dziecko uznane ale nie wychowywane przez ojca nie zostało pokrzywdzone)... jakby dostali więcej takich pisemek to może by coś się ruszyło bo forum to przecież nie czytają "ci z góry" Odpowiedz Link Zgłoś
peny79 Re: Odwołania 19.04.11, 10:25 Ja napisałam dwa odwołania jedno zaniosłam do przedszkola (Dyrektorka powiedziała, ze i tak dopiero po 20 kwietnia będą przyjmowane) drugie do Burmistrza mojej dzielnicy. Opisałam swoimi słowami sytuację bez formatek żadnych, wątpię żeby poskutkowało, ale trzeba próbować. Odpowiedz Link Zgłoś