Dodaj do ulubionych

klub przedszkolaka

15.02.12, 15:23
Byłam dziś z córcią pierwszy raz w klubie przedszkolaka (3 godz) a teraz mam mieszane uczucia. Z jednej strony chcę,żeby przyzwyczajała się do przedszkola bo we wrześniu ruszamy na podój a z drugiej strony nie wiem czy nie jest za mała (2,5), dzieci niby są w podobnym wieku starsze o kilka miesięcy ale w tym wieku każdy miesiąc to ogromna różnica. One słuchają pani, znają już zabawy a moja narazie słabo się włącza, bawi się ale tak do końca nie słucha. Pani włączyła im bajkę, dzieci siedzą a moja bajek nie lubi i biega, ojej nie wiem co robić czy trochę odpuścić czy pochodzić jeszcze trochę???????????



https://www.suwaczki.com/tickers/1usaio4p98afhdlx.png
Obserwuj wątek
    • iza.czarna Re: klub przedszkolaka 16.02.12, 02:01
      Sądzę że Twoja córcia nie jest za mała na uczęszczanie do takiego miejsca, dzieci w tym wieku ładnie biorą udział w takich zajęciach (moja córka też chodzi odkąd skończyła 21 miesięcy, teraz jako 3-latka jest jedną z najstarszych - najmłodsze dziecko ma 2 latka). Jak pamiętam to na początku też córkę bardziej interesowały zabawki albo zachowanie innych dzieci (oczywiście tych szalejących), a nieraz jak coś ją nie interesowało to tylko stała z boku i patrzyła co robi pani i inne dzieci. Niektóre dzieci nie od razu włączają się we wszystkie zabawy czy zadania. Jak piszesz córka w klubiku była po raz pierwszy to czego Ty od niej wymagasz, pozostałe dzieci są troszeczkę starsze, dłużej przychodzą i już znają to miejsce, zabawy, piosenki. A Twoja córka co? nieznana jej pani, dużo obcych dzieci, bawią się w nieznane dla niej zabawy śpiewają piosenki których ona nie zna, ona musi się zapoznać z samym miejscem do którego przychodzi. Zobaczysz pójdziecie drugi trzeci raz i będzie coraz lepiej, powolutku zacznie się włączać w zajęcia. Uwierz w swoje dziecko a zobaczysz, że będziesz bardzo dumna z osiągnięć córki.
      • agatarus Re: klub przedszkolaka 16.02.12, 14:55
        dziękismile
        chodzimy nadal smile
        • magda_krakow Re: klub przedszkolaka 17.02.12, 00:23
          Myślę, że warto chodzić wink Zwłaszcza jeśli córka dobrze to znosi, tzn. chce tam przebywać wink
          Ja mam w grupie 3-latków (jestem nauczycielką w przedszkolu wink) dziewczynkę , która przyszła do nas w grudniu, mając 2 lata i 4 miesiące! Nawet nie mówi jeszcze za bardzo, ale nie miała żadnych problemów z adaptacją, jest bardzo samodzielna. Nie bierze udziału w zajęciach, ale bardzo często właśnie stoi i przygląda się mnie, dzieciom, widać, że ją to wszystko powoli zaczyna interesować wink I myślę, że tak właśnie jest OK, nic na siłę wink Będzie chciała, to dołączy i do zajęć i do zabaw wink
          A reszta dzieci - starszych jakieś pół roku :p - czuje się przy niej tak strasznie "dorosło" i wszyscy chcą się nią opiekować wink Niesamowite to jest big_grin
    • szlendak24.waw Re: klub przedszkolaka 17.02.12, 12:40
      Jeśli Maluszek idzie od wrzesnia do przedszkola to klubik na kilka godzin to doskonały sposób na adaptację i przyzwyczajania się do zabaw w grupie. Na początku w obecności Mamy, później może będzie gotowa, żeby zostać sama. Pamiętam z przeszłosci te zapłakane dzieci prowadzane na siłę do przedszkola. Dzięki klubikowi może będzie mniejszy stres w przedszkolu. Pozdrawiam i trzymam kciuki za klubikowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka