Dodaj do ulubionych

spanie z rodzicami - pomocy

13.01.05, 09:12
mój prawie czterolatek doprowadza nasz do szału,
ma kłopoty z zasypianiem, tzn nie zasypa sama (kiedyś zasypiała), nie pozwala
wyjśc ze swojego pokoju, mówi, że się nie chce byc sama, zasypia koło 23, jak
się w nocy przebudzi, też jest wielki płacz, teraz to w zasadzie buczy w
swoim łóżku od 22 do 23 i jak my idziemy spać to ją bierzemy do siebie,
oczywiście się nie wysypiamy, ona zresztą też bo rano do przedszkola nie
można jej dobudzić, może za bardzo regenure się na leżakowaniu,
dodam jeszcze, że około trzy tygodnie temu odstawiliśmy smoczek, z którym
była bardzo związana i teraz to już jest tylko gorzej,
może miałyście podobne problemy - proszę pomóżcie - cierpliwość mi się kończy
i siły też - talusia
Obserwuj wątek
    • honda1998 Re: spanie z rodzicami - pomocy 13.01.05, 11:47
      Mój mały od momentu pójscia do przedszkola nie chciał sam spać. Minęło kilka
      miesięcy (wrzesień -grudzień) i juz śpi u siebie w pokoju. Oczywiście ja
      uspiam Go w jego łóżeczku a potem zostawiam z przytlanką. Czasami sami Go
      zabieramy do siebie wink))
      Co do godzin spania. Bartek chodzi spac o 22. Wstaje o 7 rano. W przedszkolu
      leżakuje. W pierwszy tygodniach przedszkola nie leżakował i zasypiał w
      samochodzie ok 16-17 na godzinkę.

      Warto na poczatku spać (usypiać) z małą (w jej łóżeczku) i milą przytulanką. Z
      czasem pewnie się przyzwyczai do przytulanki i nie będzie wybudzała się w nocy.

      pozdrawiam,

      Eliza mama

      Bartka lilypie.com/baby4/010208/0/2/1/+5/.png[/img][/url]
      i marcowego chłopczyka lilypie.com/days/050304/4/21/1/+10/.png[/img]
      • talusia Re: spanie z rodzicami - pomocy 13.01.05, 15:33
        bardzo dziękuję, moja ma przytulankę, może za wcześnie chce ją kłaść, około 21
        sama pdam około 23 i w związku z czym potrzebuję choc godziny tylko dla siebie
        albo dla męża, pewnie kolejny raz przekonam się, że jedyną metodą jest
        przeczekanie

        talusia
    • malpig Re: spanie z rodzicami - pomocy 14.01.05, 14:56
      Mam mniejsze doświadczenie od Twojego, ale przechodziliśmy przez podobny
      problem.
      Pierwszy tydzien: traszny płacz małego i nasza złość- efekt: zero, tylko
      sasiedzi musieli się nasłuchać.
      Drugi tydzień: obeicaliśmy sobie, ze spokojnie będziemy tłumaczyć dlaczego
      powinien spać w swoim łóżeczku i że jedno z nas będzie z nim aż do momentu
      zasnięcia; efekt: nadal płacz, ale już z przerwami.
      W końcu stwierdziliśmy, ze mże za wczesnie kładziemy go spać (ok. 21) i
      pozwoliliśmy bawić mu sie do 22-iej, potem kąpiel i zakonczenie w postaci
      przeczytania bajki, komiksu. W ciagu 3 dni nastapia kolosalna zmiana.
      Przytulony do jednego z nas zasypiał w ciągu 10 min. Oczywiście jeśli w nocy
      się obudzi (ok. 3-iej) obowiązkowo musimy go wziążć do sypialni. Ale to i tak
      znaczna poprawa, bo przynajmniej przez kilka godzin jest o jednego lokatora
      mniej w naszym łóżku.
      Natomiast wprzedszkolu nie ma problemu z zasypianiem po obiedzie
      Pozdrawiam
    • mamadwojga Re: spanie z rodzicami - pomocy 16.01.05, 09:51
      A ja mając podobne kłopoty z córką - to znaczy usypianie jej godzinami,
      budzenie się przy próbie odejścia rodzica od łóżeczka itp.,postawiłam na
      rodzicielską bezwzględność smile czyli w momencie kiedy już nie miałam siły na
      takie zabawy zdecydowałam na zmianę. Polegalo to na tym że o 20 kładłam córkę
      do łóżka i wychodziłam. Co jakiś czas zaglądałam, poprawiałam kołderkę,
      przytulałam ale nie zostawałam i nie zabierałam dziecka z łóżka. W nocy nie
      pozwalałam na przychodzenie a jak przyszła to odprowadzałam do łóżeczka. Ryk
      był przez tydzień po "zdetronizowaniu" a potem błogi spokój. Synka od
      maleńkiego odkładałam spać o 20. Były oczywiście wzloty i upadki ale dzisiaj
      moje dzieci (6 lat i 1,5 roku) bez szemrania kładą się spać o 20 i śpią do
      rana. A ja przestałam mieć problemy z kręgosłupem po wspólnym spaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka