Moja córka chodzi do I grupy od września. Przedszkole bardzo lubi, ale
problem jest jeden jest jedna dziewczynka z którą są kłopoty bardzo dokucza
dzieciom, bije, szczypie itp. Problem jest od samego początku i trwa nie
rozwiązany do dziś.
Moja córka zęsto przeed wyjściem mówi, ze nie chce iść bo znów ja będzie ta
koleżanka biła i jej dokuczała.
Jakiś czas temu popchneła ją i moja spadła z krzesełka dzięki Bogu skończyło
sie na siniaku i bolącym uchu

ale dlaczego ma tak się dziać???
Niem znam dobrze matki tej dziewczynki, ale podobno jest to problematyczne bo
Panie też nie mogą poradzić sobie z dzieckiem i rozmowy z matką chyba nic nie
dają.
Wielu rodziców ma juz dosć tej sytuacji bo poszkodowanych i terroryzowanych
dzieciaków jest prawie cała grupa.
Jak uchronić dziecko przed takimi incydentami?? i jak załatwić tę sprawę?
Mam mieć zebranie na początku lutego poruszę ten temat bo tak dalej być nie
moze.
Co poradzicie? jak załatwić to?, ale nie awaturując sie tylko delikatnie i
dobitnie.
Sprawa jest dość poważna.