Dodaj do ulubionych

Otwieranie okien podczas leżakowania

05.12.08, 15:31
Jedna mama zaskoczyła mnie dzisiaj infomacja, że nasze dzieci
podczas leżakowania, gdy spią mają skręcone kaloryfery i otwarte
okno.
czy to jest praktyka w polskich przedszkolach?
Bo ja w domu najpierw wietrze pokój, dziecko czeka w drugim i po
wywietrzeniu, zamykam okno i dziecko idzie spac....
co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 05.12.08, 15:34
      A ta mama pracuje w tym przedszkolu i tak robi? NO bo skąd to wie?
      Najgorzej, jak ktoś puści taką plotkę, a reszta ślepo w to wierzy i
      nawet nie sprawdzi jak jest naprawdę...
      • kaja2002 Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 05.12.08, 16:19
        Ale co w tym złego? Jeżeli dzieci są przykryte, to uchylone okno chyba nie
        przeszkadza? Lepiej tak, niż gdy dzieci bawią się i są spocone.
    • reges Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 05.12.08, 16:51
      Nie wiem czy taka jest praktyka we wszystkich przedszkolach, ale ja
      nie widze w tym nic złego. Dzieci kłądą się bezpośrednio po
      obiedzie, nie wyobrażam sobie, żeby miały leżakować w takich
      obiadowych zapachach. Żadne dziecko nie leży bezpośrednio przy
      oknie, więc na pewno nie jest im zimno. Pytam ich o to i rzadko się
      zdarza, żeby któreś się skarżyło. Pod koniec leżakowania zamykam
      okno, żeby nie przebierały się w zimnej sali. I tak często wstają
      spocone. A robienie z tego problemu w taką pogodę, gdy w południe do
      słońca jest prawie 20 stopni to trochę przesada.
      • fogito Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 05.12.08, 17:14
        Dzieci w tym wieku rzadko skarżą się na zimno. Najgorsze jest
        najpierw przegrzewanie a potem wietrzenie. No i ciekawi mnie gdzie
        jest teraz 20 stopni na zewnatrz surprised
        • reges Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 05.12.08, 17:55
          Może przesadziłam, nie wiem ile jest stopni, bo nie patrzyłam na
          termometr. Założyłam, że skoro w cieniu jest 12, to w południe, w
          słońcu i do szyby może być ze 20. Nie pisałam o przegrzewaniu,
          zawsze staramy się utrzymywać w sali umiarkowaną temperaturę. A co
          do odczuwania zimna przez dzieci... może i rzadko, ale jak im jest
          zimno to to zgłaszają. A poza tym my przecież też odczuwamy!
          Myślicie, że lubimy marznąć? A może podczas leżakowania siedzimy w
          kurtkach?
          • coronella Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 05.12.08, 18:10
            przedszkolne sale są sporo większe, i wywietrzenie ich na tyle, żeby wystarczyło na cały czas lezakowania dla wszystkich dzieci, jest trudne. Jesli jest uchylone jedno okno, to żadnemu dziecku nic sie nie stanie, panie mają chyba głowy na karku.
    • ib_k Zazdrościmy 05.12.08, 18:19
      takich mądrych przedszkolanek. Niestety to zdecydowana mniejszość w tej branżysad(
      • ewaamam Re: Zazdrościmy 05.12.08, 19:34
        nie wiem czy jestem mądrą przedszkolanką, ale ja też dbam o to aby
        dzieci nie były wywietrzane. My mamy małe sale dlatego gdy dzieci
        wychodzą, sale są dokładnie wietrzone. W czasie pobytu dzieci okien
        nie otwieramy tylko lufcik i to leciutko.

        A propo przegrzewania dzieci do przedszkola przychodzą ubrane w
        grube, puchowe, zimowe kurtki. Spodnie ocieplane. Na głowach
        wełniane czasem obszyte futerkiem czapy, grube szale. Po 20 minutach
        szaleństw na placu zabaw spocone są jak myszy. I co posadzić niech
        ochłonie, kazać wolno spacerować czy co? Co prawda mamy grudzień ale
        pogoda to raczej marcowa.
        • kitka20061 Re: Zazdrościmy 05.12.08, 19:45
          Przecież takie spanie przy otwartym oknie jest bardzo zdrowe (nikt tu chyba nie robi przeciągu), a wg mnie w przedszkolach jest zdecydowanie za ciepło. U nas w przedszkolu też Panie wietrzą i to kilka razy w ciągu dnia (miałam okazje widzieć) i dzieki im za to. Ja też kłade dziecko spac i okno jest nadal otwarte. Może również dzieki temu czynnikowi w ogóle mi nie choruje.
        • grzalka Re: Zazdrościmy 05.12.08, 19:53
          ewaamam napisała:

          >
          > A propo przegrzewania dzieci do przedszkola przychodzą ubrane w
          > grube, puchowe, zimowe kurtki. Spodnie ocieplane. Na głowach
          > wełniane czasem obszyte futerkiem czapy, grube szale. Po 20
          minutach
          > szaleństw na placu zabaw spocone są jak myszy. I co posadzić niech
          > ochłonie, kazać wolno spacerować czy co? Co prawda mamy grudzień
          ale
          > pogoda to raczej marcowa.

          Porozmawiac z rodzicami na ten temat i zasugerowac zmianę garderoby
          • kitka20061 Re: Zazdrościmy 05.12.08, 20:31
            Odchodzimy od tematu, ale z tym potwornie grubym ubieraniem, to też sie zgadzam. I aż sama się czasem zastanawiam czy to ja ubieram za cienko czy na odwrót? Dzieciaki w kombinezonach, a pod kombinezonem gruby sweter, zimowa czapa i buty - typowe śniegowce. Dzieciaki aż marudza tak im nie wygodnie.
    • bo-re Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 05.12.08, 21:05
      Jak moje chodziLo do państowego odbirałam go po obiedzie,wtedy
      reszta dzieci rozbierała się do spania i o zgrozo 4 okna były
      otwarte i jeszcze drzwi do sali. Straszny przeciąg.Wytrzymaliśmy
      tylko miesiąc. Dzieci z gilami po pas
      • loganmylove Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 05.12.08, 23:15
        Mam taką nadzieję, bo przyzwyczaiłam dziecko do spania przy uchylonym oknie
        praktycznie od najmłodszych dni. Kaloryfery tez są raczej w domu skręcone i może
        dzięki temu córka nie chorowała w tym roku ani razu? A tak poważnie to ufam, że
        panie wiedzą co robią-dwadzieścioro kilka dzieci na jednej sali i zamknięte
        okno? Brrr... A opowieści o dzieciach wymrażanych przez przedszkolanki to bzdury.
        • kitka20061 Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 06.12.08, 00:14
          Pewnie, ze bzdura, bo Paniom w takim zimnie też by się siedziec nie chciało. Dzieciaki to chociaż przykryte, a Panie w samych ciuchach, no i nie pobiegają sobie raczej. Ale pewnie zaraz się dowiemy, że Panie na ten czas to wychodziły do innej sali.
    • scarlett74 Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 06.12.08, 09:44
      To już jest taka praktyka w tych naszych przedszkolach.NIe wiem
      czemu nie można otworzyć szeroko okien,gdy dzieciaczki sa na dworze
      i to by wystarczyło.Pal licho lufciki,ale nikt nie zwraca uwagi na
      masakryczne przeciągi, na korytarzu okna pootwierane, w sali
      pootwierane,co po chwilę ktoś wchodzi i wychodzi i wiatry
      hulają.Może jestem przewrazliwiona,ale uważam że przez te właśnie
      przeciągi ciągle są przeziębienia.
    • e_r_i_n Re: Otwieranie okien podczas leżakowania 06.12.08, 10:01
      Jeśli tak robią, to medal im za to.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka