mika.ii
21.04.09, 18:50
Poradźcie proszę co dalej robić. Synek dostał się do przedszkola
pierwszego wyboru. O 13-tej skakałam ze szczęścia. Poszłam
potwierdzić wolę zapisu a tu ZONK. Okazało się, że wczoraj (już po
losowaniach w systemie) zapadła decyzja, że w tym przedszkolu
zostaną jednak szcześciolatki i z dwóch grup trzylatków zostawią
jedną. Z tej grupy już wiadomo, że połowa dzieci ma dużą ilość
punktów, czyli pozostaje jakieś 12-15 miejsc i 42-45 chętnych. Co za
chory moment na podjęcie takiej decyzji, czemu nie zrobiono tego
przed losowaniem? Wtedy dziecko by się dostało do innego przedszkola
z listy priorytetów (tym bardziej, że to najmniej oblegana dzielnica
i byłam pewna, że się dostanie). A że dostało się do pierwszego
priorytetu, to już w innych nie był brany pod uwagę... Rezultat jest
taki, że w żadnym z przedszkoli z kolejnych miejsc naszej listy nie
ma już miejsc, obdzwoniłam dziś wszystkie - wiadomo, jest po
rekrutacji. I co teraz? Jestem maksymalnie wściekła. Niby w systemie
dziecko dostało się a tak napawdę z naszymi 32 pkt i 3 osobami na
miejsce mamy małe szanse. Wyniki będą ok. 24.04.09.