michasia24 11.05.09, 15:10 panstwowe, pierwsza praca w przedszkolu, licencjat, moze jest gdzies tabelka z placami Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
michasia24 i jeszcze jedno:) 11.05.09, 15:11 w niepublicznym pracuej sie 8 godz czy na KN? Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: ile zarabia nauczyciel przedszkola 11.05.09, 16:12 spytaj tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47465 Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: ile zarabia nauczyciel przedszkola 11.05.09, 19:15 w Karcie Nauczyciela jest czarno na białym. Odpowiedz Link Zgłoś
olenkas13 Re: ile zarabia nauczyciel przedszkola 11.05.09, 22:40 aktualną tabelę znajdziesz na stronie MEN w zakladce akty prawne, jest tam rozporządzenie nt Odpowiedz Link Zgłoś
agamel1234 Re: ile zarabia nauczyciel przedszkola 12.05.09, 10:32 Jeżeli to pierwsza praca licencjat z przygotowaniem pedagogicznym to brutto 1597 zł /nauczyciel stazysta/ a po roku jeżeli będzie kontraktowy 1637 zł Odpowiedz Link Zgłoś
aga_sama Re: ile zarabia nauczyciel przedszkola 12.05.09, 12:10 no, ja niani netto płacę więcej, nie dziwię się, że pomimo braku umowy o pracę jakoś się jej nie spieszy do przedszkola Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 ;) 12.05.09, 19:00 witamy w świecie nauczycieli, którym niemalże całe społeczeństwo zazdrości lekkiej pracy, krótkich godzin pracy i wakacji Dziwne, ale jakoś nikt z tych "zawistników-zazdrośników" drzwiami i oknami nie wali do szkół i/lub przedszkoli, aby się zatrudnić. Ciekawe czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: ;) 13.05.09, 10:33 lekka praca to nie jest, ale wakacji macie bardzo duzo (wlasciwie to "mamy") A pensje sa wyzsze niz to brutto: premie, dodatki, wysluga lat. itp Pamietam ze koleznka pracujaca w szkole zarabiala wiecej niz ja na uniwerku... Odpowiedz Link Zgłoś
reges Re: ;) 13.05.09, 17:31 O premiach dla nauczycieli nie słyszałam. Natomiast jeśli chodzi o pozostałe dodatki... pytanie dotyczyło pierwszej pracy, więc stażowego nie ma. Dodatek motywacyjny u nas przyznawany jest po pierwszym roku pracy i jest to nawyżej 8 % (też brutto oczywiście). Nigdy nie wyjdzie więcej na rękę niż zasadnicza brutto. I to pisze nauczycielka z klilkunastoletnim stażem. A wakacji (urlopu) mamy 35 dni, bo przedszkole pracuje w czasie ferii zimowych, połowę wakacji, okresy międzyświąteczne, Wielki Tydzień, Wigilia itd, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kalanitka Re: ;) 13.05.09, 18:52 I do tego jeszcze dodać trzeba że ten urlop musimy wziąć w najdroższym okresie wakacyjnym (lipiec sierpień). Czyli nawet jeśli ktoś uważa że nauczyciel zarabia dużo , duuuuuuuuużo wyda na odpoczynek Odpowiedz Link Zgłoś
hakdil Re: ;) 13.05.09, 20:02 Własnie,własnie,koleżanka pracuje na uniwerku ,ma doktorat i zarabia niezle,3mies.wakacji,zero odpowiedzialnosci,dorabia sobie w week.na podyplomowych oraz w prywatnej uczelni.Nie wspominając o prestiżu Wszędzie dobrze,gdzie nas nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: ;) 14.05.09, 09:22 Jezu alez wizje roztoczylas!!!!!!!!!!!!!!!! tylko ze sie obudzilam a tu szara rzeczywistosc. Nic tylko doktorat robic i pracowac na uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
hakdil Re: ;) 19.05.09, 21:47 Dlatego ja pracuję w oświacie a nie na uczelniLepsze wizjeA Twoja szara rzeczywistośc jest u mnie tęczowa!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olamatu Re: ile zarabia nauczyciel przedszkola 15.05.09, 22:59 Tu masz tabelkę: www.men.gov.pl/content/view/12321/22/ Od 1 września, czyli po podwyżce wychodzi: 1677 brutto. Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: ile zarabia nauczyciel przedszkola 16.05.09, 22:21 ok 1300zł. Powodzenia!Nadal zainteresowana tą pracą? Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: ile zarabia nauczyciel przedszkola 17.05.09, 09:22 to mniej więcej tyle samo co lekarz stażysta (6 lat studiów, 38-godziny tydzień pracy plus 4 obowiązkowe dyżury w miesiącu)- więc grzechem byłoby narzekać Odpowiedz Link Zgłoś
kostka74 Re: ile zarabia nauczyciel przedszkola 17.05.09, 12:07 Zaczynam 1 września 2009. Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Kokosy zarabia!!! 17.05.09, 14:09 2000 netto po 15 latach pracy, dyplomowany, mgr, po 2 podyplomówkach, sfinansowanych z własnej kieszeni. Żyć nie umierać! Pensje nauczycielskie w Najjaśniejszej są żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia794 Re: Kokosy zarabia!!! 17.05.09, 20:09 Ukończyłam studia magisterskie w kierunku nauczyciel dziecka młodszego, studia podyplomowe z logopedii, pracuję 4 rok w przedszkolu za 1500 na rękę (w tym dodatek wiejski, mieszkaniowy)jako nauczyciel kontraktowy. Nie narzekam tylko dlatego (choć pierwszy powód to dobre zarobki męża), że mam rewelacyjny klimat w pracy- każdy robi swoje, ale nie ma zbędnej rywalizacji, sztucznych hospitacji, dni otwartych etc. Jestem młodą mamą i te godziny (25 na tydzień) wśród dzieci, z którymi lubię się bawić, uczyć, rozmawiać oraz bliskich koleżanek są dla mnie odskocznią i bardzo mile spędzonym czasem Odpowiedz Link Zgłoś
barakudaa Re: Kokosy zarabia!!! 17.05.09, 21:26 andzia794 napisała: > Myślę,ze Twoj post jest prowokacją ponieważ brak dni otwartych dla rodzicow jest ewidentnym wskazaniem na lenistwo nauczycielki ,ktorej nie chce sie nic przygotowac ,zas brak nadzoru ze strony dyrekcji w postacji hospitowania pracowników świadczy o tym,ze nie realizuje ona w pełni nadzoru nad personelem i kłamie w sprawozdaniach dla władz nadrzędnych.. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia794 Re: Kokosy zarabia!!! 18.05.09, 07:17 Myślę,ze Twoj post jest prowokacją ponieważ brak dni otwartych dla > rodzicow jest ewidentnym wskazaniem na lenistwo nauczycielki Dni otwarte są sztuczne i nic nie wnoszą- no chyba, ze rodzice myślą, iż każdy dzień w przedszkolu tak wygląda Dzieci i nauczyciele zachowują się nienaturalnie, scenariusz jest przygotowywany od tygodni...Kosztem czego- pozostałych 200 dni, heheNo wg mnie zdecydowanie lepiej , zeby codziennie było fajnie w przedszkolu! Jeśli twierdzisz, ze brak dnia otwartego w placówce świadczy o lenistwie nauczycielek- nie masz pojęcia o pracy nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
barakudaa Re: Kokosy zarabia!!! 18.05.09, 15:17 andzia794 napisała: > Dni otwarte są sztuczne i nic nie wnoszą- no chyba, ze rodzice myślą, iż każdy > dzień w przedszkolu tak wygląda Dzieci i nauczyciele zachowują się > nienaturalnie, scenariusz jest przygotowywany od tygodni... Widocznie sa przedszkola i "przedszkola".Ostatnio byl u nas dzień otwarty- plastyczny,owszem nauczycielki przygotowały się ale ...materiałowo,był papier roznego rodzaju i wiekości,kredki,tafle szkła,kubki ceramiczne talerzyki i inne i bylo wielkie malowanie farbami rożnego rodzaju na tych rzeczach.Przedtem n-lki wykazaly inicjatywę i oczywiscie musiały zrobić trochę zakupow.W pierwszych dniach wiosny rodzic z dzieckiem rysował panią Wiosnę na ogromnych arkuszach-super było. Był też taki dzień zimowy- lepienie ze śniegu,niesamowityyyyy,był jesienią dzień robienia ludzikow z jarzyn i owoców a przed nami dzień robienia latawców (w czerwcu).Wszyscy bawili sie swietnie,nie bylo nic sztucznego w zachowaniu dzieci,rodzicow i nauczycielek,po prosty szał tworzenia artystycznego.Byłam też na zajęciach otwartych z pojęć matematycznych oraz z wprowadzenia litery i wybacz ale jesli nazywasz sztucznością to,że mogłam zobaczyc i porównac jak pracuje moje dziecko wśrod innych dzieci,co umie w stosunku do innych,jak jedne czytają płynnie a inne nie potrafią rozpoznać liter, jeden biega,drugi grzecznie odpowiada a trzeci bije kolegę a matka dłubie w nosie bo ma własne dziecko gdzieś - to ja uwielbiam taką "sztucznosć" i spojrzenie na grupę z szerszej perspektywy .Może tresujesz swe dzieci do takich zajęć,u nas jest pełen spontan,to sie widzi,czuje i wie i jest ok.Myślę,ze nauczycielka też ma w tym swój interes-rodzic dokładnie widzi zachowanie dziecka na tle grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
arielka123 Myślę jak andzia.... 18.05.09, 15:52 jestem przekonana,ze dzien otwarty diametralnie rozni sie od kazdego przedszkolnego,zwyklego dnia.Panie sie przygotowane az za dobrze,a dzieci znudzone przydlugimi zajeciami,ale....siedza cichutko i sluchaja bo panie im powiedzialy,ze musza byc grzeczne bo przyjda rodzice i sobie popatrza na zachowanie i nie kupia zadnego prezentu,bla,bla...Pani nie podniesie glosu i nawet jak jeden drugiemu na glowie siada to go zdejmie,poglaszcze i powie ze nie wolno....Jakby tak wygladala przedszkolna codziennosc to panie bylyby przemeczone,sfrustrowane,a nasze dzieci rozpuszczone jak dziadowskie bicze.Przedszkole to taki drugi dom-nie da sie w nim prowadzic tylko pieknych zajec,cala reszta tez jest wazna.Wazne jest to jakie postepy widzisz u dziecka po miesiacu czy roku.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andzia794 Re: do barakudy 18.05.09, 16:43 Dzieci są przygotowywane czy jak wolisz tresowane właśnie do zajęć otwartych (czasem nawet ćwiczą wcześniej te same "zadania"). Jeśli jesteś pedagogiem, wiesz to na pewno. Jeśli nie, uwierz tym którzy mają kontakt z zawodem.Zajęcia otwarte są nieprawdziwe, ponieważ dzieci mają różną osobowość, np. są nieśmiałe i w takiej paradzie wypadają na totalnych głuptasków. Na co dzień w swoim środowisku funkcjonują o wiele lepiej. No, ale jeśli nadal chcesz oceniać jakość przedszkola po organizowaniu lub nie zajęć otwartych, nie mam nic przeciwko temu Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkolaczkowy_swiat Re: do andzi 18.05.09, 17:27 andzia794 napisała: > Może koleżanka zechce wypowiadać sie we własnym imieniu ,pisząc MOJE dzieci sa tresowane,MOJE dzieci ćwiczą w MOIM przedszkolu i tak dalej.Bo ja tego nie robię z moimi dziećmi.Łatwo zresztą odkryć oszustwo,widać,jak spontanicznie dzieciaki "rzucają" sie do odpowiedzi jeden przez drugiego a przećwiczone-tu już tego nie widać.Jestem w bardzo dobrej komitywie z rodzicami,bardzo chwalę sobie współpracę,przyjmują negatywy i rady,samim radza się i obserwują.Zdaję sobie sprawe,ze nie wszędzie tak jest ale to nie powdó żeby "jechać" na inne nauczycielki wypisując rzeczy,ktore nie wszędzie mają miejsce. > otwarte są nieprawdziwe, ponieważ dzieci mają różną osobowość, np. są nieśmiałe > i w takiej paradzie wypadają na totalnych głuptasków. Hmmm,stwierdzenie tak przykre ,że aż boli.Koleżanka nie różnicuje zajeć i pracy pod kątem różnych osobowści i możliwości dziecka????To co koleżanka robi w zawodzie?Przecież pedagog jest zobligowany do uwzględniania róznych potrzeb rozwojowych dziecka,do rozwijania jego indywidualnych cech charakteru.Przy każdych zajęciach nalezy zwracac przecież uwagę na stopniowanie trudności i uwzględniac powyzsze.Nawet jeśli głowne zajęcia pokażą rodzicom sposób pracy jego dziecka to przy pracy indywidualnej nie nalezy tylko ganić ale wskazać na dobre cechy dziecka.Wiadomo,ze przy codziennej pracy czy przy rodzicach częśc zaplanowanych zadań czy ćwiczeń musi byc inna dla ADHD'owca a inna dla dziecka zahamowanego,czy o mniejszej wiedzy tak aby każde mogło sie wykazać .Długo jeszcze bym tak mogła ale myśle,ze to nie to miejsce i nie to forum aby wyciągać blaski i cienie naszego zawodu. Zapraszam na forum dla nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
vienx Re: 18.05.09, 20:41 andzia794 napisała: > "Podziwiam", jeśli udało Ci się kiedykolwiek nauczyć przedszkolaka tego, co ma mówić w trakcie jakiejkolwiek wizytacji... Może nie mam najdłuższego stażu, bo 3 lata, ale nie sądzę, aby udało się tego dokonać- zresztą, nie zamierzam próbować! Każdy rodzic zna swoje dziecko najlepiej i wie, jak zachowuje się przy osobach bliskich (pani i koledzy z grupy) lub obcych (jak np. grupa innych rodziców). I chyba taki rodzic nie będzie zdziwiony widząc onieśmielenie na twarzy swojego malucha... A jeśli każdy inny rodzic oceni dzieci na podstawie jednego dnia... to gratuluję. Dni otwarte są po to, aby rodzic miał szansę zobaczyć, jak nauczyciel traktuje i rozmawia z dziećmi, jak one reagują na nauczyciela, czy zajęcia mają ręce i nogi...Wiadomo, że muszą być odrobinę inne, bo rodzice w przedszkolu to nie lada atrakcja i trzeba się podwójnie wysilić, żeby skupić uwagę dzieci. Ale, przynajmniej ja, nie umiem sobie wyobrazić, żeby normalnie myśląca nauczycielka miała przez kilka godzin udawać kogoś lepszego, niż jest w rzeczywistości. A jeśli któraś potrafi- to może powinna zostać aktorką. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia794 Re: 18.05.09, 21:20 Dni otwarte są po to, aby rodzic miał szansę zobaczyć, jak nauczyciel traktuje i rozmawia z dziećmi, jak one reagują na nauczyciela, czy zajęcia mają ręce i nogi... Hehe, tylko na zajęciach otwartych można to "zobaczyć" a nie np. w zachowaniu codziennym przedszkolaka i jego stosunku do nauczycielki,placówkiRozmowy codzienne rodzica z nauczycielem też nic nie wnoszą. Błagam, wyluzujcie! Jeśli dziecko dobrze się czuje w przedszkolu,mówi wierszyki, śpiewa, widzicie wystawy z pracami dzieci,doceńcie to i cieszcie się wraz ze swoją pociechą! Odpowiedz Link Zgłoś
vienx Re: 18.05.09, 21:33 Ale ja jestem bardzo wyluzowana, dlatego też takie dni, jak Dni Otwarte nie robią na mnie większego wrażenia- po prostu przeprowadzam zajęcia i już. Nikt nie mówi, że tylko dni otwarte dają prawdziwy obraz sytuacji- ale są ciekawym urozmaiceniem, przynajmniej coś się dzieje, a poza tym- dzieci uwielbiają, jak rodzice spędzają z nimi czas w przedszkolu. I nie jest to ani trochę sztuczne, ale wręcz odwrotnie. A że przy okazji trzeba się trochę wysilić.. no cóż, nikt nie powiedział, że to łatwy kawałek chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Kokosy zarabia!!! 19.05.09, 10:22 O ile mogę się zgodzić iż dni otwarte wnoszą niewiele to nadzwór merytoryczny powinien być. I ja jako rodzic tego oczekuję. Przyjmuję do wiadomości iz osoby wchodzące w zawód nauczyciela mogą sobie nie ze wszystkim kwestiami radzić (jak w każdym innym zawodzie z resztą), ale po to są osoby przełożone, bardziej doświadczone aby korygować braki i błędy. Jestem pewna że profesjonalzim broni się sam i nikt na siłę nie będzie kontrolował gdy takiej potrzeby nie ma. I pewnie tak jest u Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
andzia794 Re: Kokosy zarabia!!! 19.05.09, 17:11 Nasza pani dyrektor jest codziennie w przedszkolu, zagląda do każdej w czasie prowadzenia zajęć, doskonale widzi i wie jak spędzamy czas z dziećmi, uczestniczy w okolicznościowych imprezach, zna nas prywatnie...Nie mamy nadzoru sensu stricte, tylko życzliwego doradcę, co to nie musi siedzieć, patrzeć, notować, wyjaśniać. Nie lubię urozmaiceń typu dzień otwarty (wpisane w życie przedszkolne imprezy po godzinach:dzien mamy, babci, bal, jasełka to mało?), ponieważ po pracy jest czas dla mojej rodziny. W godzinach pracy i w dni imprezowe rzetelnie wykonuję swoją pracę Odpowiedz Link Zgłoś