Dodaj do ulubionych

Metropolia? Trudna sztuka

IP: *.welnowiec.net 18.11.11, 08:44
- W przypadku Górnego Śląska wciąż brakuje silnej marki, która przyciągnie tu nowe i znaczące inwestycje. Jeśli w ciągu 20-30 lat chcecie odnieść sukces, musicie postawić na ochronę środowiska, jakość przestrzeni publicznych i usług dla mieszkańców i przedsiębiorców - mówił Clark.

Z metropoliami jest problem, bo osoby nimi zarządzające nie patrzą zbyt daleko w przyszłość, ponieważ wciąż kalkulują, jak wygrać kolejne wybory. - Tymczasem na rozwiązanie wielu spraw trzeba co najmniej 10-15 lat - dodał.


Trudno o bardziej trafną diagnozę, której dotychczas, nikt u nas nie potrafił sformułować. Stawia się na wszystko, na czele z kulturą i sportem - słowami efektownie brzmiącymi ale w tej chwili mało znaczącymi, a zapomina się o najważniejszym: jakośći przestrzeni publicznych i usług dla mieszkańców i przedsiębiorców
Obserwuj wątek
    • Gość: Tom Metropolia? Trudna sztuka IP: *.146.185.133.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.11.11, 08:53
      Odkrywczy ten tekst raczej nie był. Banałki o ochronie środowiska, a rozumie ktoś jak ochrona środowiska przekłada się na rozwój gospodarki? Cały przemysł do Chin i Indii. W metropolię w Katowicach chyba nikt rozsądny nie wierzy, ale artykuł ku połaskotaniu ego można zawsze napisać. Tu problemem jest wspólny bilet czy bilet czasowy, a co dopiero mówić o scaleniu władzy i pozbawieniu imperium Panów Prezydentów Miast. Skąd miałaby płynąć kasa na rozwój metropolii i te tysiące synekur?
    • Gość: re Metropolia? Trudna sztuka IP: 109.169.41.* 18.11.11, 08:57
      Jeden miejski moloch to absurdalny pomysł i zupełnie niemożliwy do zrealizowania. Natomiast współpraca dotycząca najważniejszych dla aglomeracji spraw jest bardzo ważna. Aby to było możliwe trzeba odchudzić administracje na szczeblu marszałkowskim i zlikwidować struktury metropolitarne, które zamiast pomagać i sprzyjać wspólnym inicjatywom jedynie przeszkadzają, stając się równocześnie trampoliną do politycznych karier lokalnych samorządowców. To wywalanie pieniędzy w błoto. Miasta powinny ze sobą współpracować w dziedzinie komunikacji, ochrony środowiska, ogólnie dużych inwestycji a również konkurować gdy chodzi o poziom życia mieszkańców. Dla przyszłości naszej aglomeracji lepszym byłyby inwestycje ulokowane w kilku sąsiadujących miastach – nie tylko w Katowicach, których centralistyczne ambicje utrudniają współpracę i tworzenie metropolitalnego związku miast.
    • Gość: zaza Metropolia? Trudna sztuka IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.11, 09:16
      bez dobrej metropolii nasz region umrze (już umioera). Ale Uszok czy Frankiewicz mają to w d.....
      Najlepsze byłoby jednak jedno wielkie miasto (liczą się tylko wielomionowe aglomeracje)
      A tak pracujemy na Warszawę, Kraków czy Wrocław. Każde miasto się zasłania swoją historią ale jaką to historę naprawdę ma Zabrze, Ruda czy nawet Gliwice czy Katowice.Katowice już wchłonęły Bogucice i Szopienice i nic sie nie stałoTylko Bytom ma jaką taką przeszłość historyczną zniszczoną zreszta przez przesiedleńców ze wschodu i kieleckiego
      • Gość: silesian Re: Metropolia? Trudna sztuka IP: *.megabeheer.com 18.11.11, 09:39
        Stawianie obok siebie Uszoka i Frankiewicza to nieporozumienie - Uszok to ignorant i megaloman, który śni o przywróceniu Katowicom pozycji z czasów rozwoju przemysłu ciężkiego.
        Tymczasem Frankiewicz, to pragmatyczny polityk, który liczy siły na zamiary. Gliwice już dziś tworzą dość spójny miejski organizm, tymczasem Katowice są w totalnej rozsypce - gdyby nie liczne centra handlowe w samym centrum (lub zamiast centrum) miasta nikt by do nich nie przyjeżdżał. Jedna metropolia będzie miała sens gdy powstaną ekonomicznie silne, równoprawne i dobrze zarządzane gminy a nie jak teraz - Katowice i cała podporządkowana. reszta
        • Gość: tomek Bez sensu IP: *.welnowiec.net 19.11.11, 09:11
          Gość portalu: silesian napisał(a):

          > Stawianie obok siebie Uszoka i Frankiewicza to nieporozumienie - Uszok to ignor
          > ant i megaloman, który śni o przywróceniu Katowicom pozycji z czasów rozwoju pr
          > zemysłu ciężkiego.
          > Tymczasem Frankiewicz, to pragmatyczny polityk, który liczy siły na zamiary. Gl
          > iwice już dziś tworzą dość spójny miejski organizm, tymczasem Katowice są w tot
          > alnej rozsypce - gdyby nie liczne centra handlowe w samym centrum (lub zamiast
          > centrum) miasta nikt by do nich nie przyjeżdżał. Jedna metropolia będzie miała
          > sens gdy powstaną ekonomicznie silne, równoprawne i dobrze zarządzane gminy a n
          > ie jak teraz - Katowice i cała podporządkowana. reszta

          Coś się w tym wpisie nie trzyma kupy. Uszok to oczywiście ignorant, ale przede wszystkim wieśniak i szkodnik, a nie żaden megaloman. Jest zainteresowany wyłącznie zamożnością i wygodnym życiem swojej Kostuchny i jej okolic. Resztę miasta, a zwłaszcza centrum, przeznacza na menelownię bez kultury, żerowisko dla hipermarketów, pod autostrady i ich węzły, parkingi i dojazdy do rozbudowywanych urzędów i centrów handlowych.
          Dlaczego, po co i w jaki sposób, miasto w totalnej rozsypce, przeznaczone na blaszaki handlowe i parkingi, pochlastany przez środek autostradami zlepek dzielnic luksusu i nędzy o całkiem przeciwstawnych interesach, taki jak Katowice, miałoby sobie podporządkować, spójne organizmy miejskie ? Zwłaszcza takie jak Gliwice, proporcjonalne, harmonijne o równomiernym poziomie dzielnic, z dominującym centrum, ośrodek akademicki i naukowy, z rynkiem i piękną architekturą, ośrodek przemysłowy i węzeł kolejowy ze stylowym dworcem.
          Z obwodnicą autostradową na wzór normalnych miast europejskich itp. Dlaczego miasto, które straciło 20% mieszkańców ma dominować nad miastem które straciło 10% mieszkańców? Gliwic naprawdę szkoda na włączanie do wspólnego miasta czy nawet powiatu "Silesia" i na przecięcie go DTŚ-ką. Harmonijne miasto, to rzadkość wśród duzych miast miast naszego województwa. Należy mu zostawić a nawet powiększyć ziemski powiat i chronić jego układ urbanistyczny. Katowice mogą się łączyć bez szkody z miastami podobnie jak one zrujnowanymi, bez historycznych tradycji i bez większych prespektyw, jak Chorzów , Siemianowice, Świetochłowice i to wystarczy.
    • Gość: do pacanów : Metropolia? Trudna sztuka IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.11, 16:42
      Wiekszosc Górnoslazaków, tez tych spoza GOPu, jest jak najbardzie za nowoczesna metropolia - ale INO górnoslaska. Co ten pan Clark wie o socjologii, wrazliwosci, specyfice itp. "regionu" ?

      A to blablanie o braku marki, to bolesne dla ucha/oka fanzolenie.
      Totalna bzdura, moze on nigdy nic nie slyszal. (G.)Sl. ma jedna z najlepszych - w sensie: najbardziej znanych - marek wsród polskich regionów, zaraz po Gdansku itp.

      Zapytaj Argentynczyka, Amerykanina czy Autralijczyka. Last but not least dzieki takim Wielkim Slazakom jak Wilhelm von Blandowski i Franz Wachsmann/Waxmann, ale tez skuli historii, no i starych tradycji, m.in. swiatowej slawy jakosci - stal, maszyny, krysztaly, porcelana, ......

      W uchu "przecietnego mieszkanca planety Ziemia" (1+2 swiat) slowo "Silesia" brzmi podobnie jak Helvetia, Bohemia, Bavaria, Saxonia. Trzeba to tylko zrewitalizowac, a nawet i to nie - tylko unowoczesnic.
      • Gość: do pacanów : Re: Metropolia? Trudna sztuka IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.11, 16:51
        Na/o slaskie slady (na)potykasz (sie), jesli masz otwrte oczy, w Europei co chwile i co kilka kroków: na przyklad ostatnio bylem na polowaniu w Ardennach (pln.Francja), z Niemcami, Belgami, no i oczywiscie Francuzami. I co ? Juz mnie angazuja w dluzsza debate historyczna, bo swietnie wiedza, ze ta mala "zawila" trabka mysliwska, uzywana na polowaniach, w prawie calej Europie nazywana jest "Fürst von Pleß" czyli "ksiaze pszczynski" - jeden z najbogatszych Europejczyków wtedy. Wiekszosc z nich dobrze wiedziala, ze to na Slasku.

        Tylko taki maly przyklad.
    • wlodzimierz_nowak Mediolan 24.11.11, 16:33
      Mediolan nie dał rady poradzić sobie z komunikacją mimo trzech pierścieni autostrad (co tylko spotęgowało suburbanizację, szczególnie w pogórze Brianza), a polskie miasta chcą prócz państwowych obwodnic jeszcze za całe posiadane pieniądze budować nie dające niemal nic miejskie autostrady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka