Gość: gadula IP: *.sympatico.ca 06.05.04, 14:03 info.onet.pl/914613,12,item.html Tak, podobienstw jest wiele. W obu krajach dalej rzadzi beton. Jednak Kitajce nie sa takie skromne jak Paliaki, hehe! Czy temu Bagaznikowi od picia wali na dekiel? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polonuch Re: Chiny Europy czyli Bulandia? 06.05.04, 14:28 To prawda "Golen" ma odchylenia od normy ale zwroc uwage na to: "Wielka Brytania jest szóstym partnerem, jeśli chodzi o inwestycje w Polsce. W ub. roku pierwszy raz Polska zanotowała dodatni bilans w obrotach handlowych z tym krajem. Obroty wynoszą ponad 5 mld 300 mln dolarów rocznie." Dodaj do tego dodatni bilans z Niemcami i juz bulandia nie jest taka smieszna za to ty napewno zawistna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vexel Re: Chiny Europy czyli Bulandia? IP: *.sympatico.ca 06.05.04, 15:23 > "Wielka Brytania jest szóstym partnerem, jeśli chodzi o inwestycje w Polsce. W > ub. roku pierwszy raz Polska zanotowała dodatni bilans w obrotach handlowych z > tym krajem. Obroty wynoszą ponad 5 mld 300 mln dolarów rocznie." Zajebista macie gospodarke. WOW! 40 milionowa Bulandia robi 5 miliardow rocznie z Anglia WOW! Czyli tyle ile 30 milionowa Kanada robi w ciagu TRZECH DNI ze stanami WOW! Zaiste powiadam wam, zajebiste wyniki osiaga ten tygrys europy. A ile robicie ze swoim pierwszym partnerem Niemcami - 10 czy 15 miliardow obrotu? Odpowiedz Link Zgłoś
polonuch Re: Chiny Europy czyli Bulandia? 06.05.04, 22:42 To ty chyba pisales o tych 1,5 mld dziennie na onecie , nawet przeczytalem z uwaga i zainteresowaniem.Kanada to prowincja us tak jak polska ze slaskiem. Ile wynosi wymiana handlowa Slaska z reszta Polski?Ale nie chodzi o wielkosc tylko sam dodatni bilans czego starannie nie zauwazasz,liczby bezwzgledne to jedno a sila nabywcza waluty to drugie. 5,3mld to malo?Akiedy bylo wiecej? Nie nie chodzi mi sianie tu propagandy sukcesu poprostu lubie jak "Bulonii" zal dupe sciska. Pozdrawiam cala normalna Polonie i nienormalna Bulonie tez srednio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vexel Re: Chiny Europy czyli Bulandia? IP: *.sympatico.ca 08.05.04, 19:06 > To ty chyba pisales o tych 1,5 mld dziennie na onecie , nawet przeczytalem z > uwaga i zainteresowaniem.Kanada to prowincja us tak jak polska ze slaskiem. Nie to nie ja pisalem. Kanada jest taka prowincja US, jak Polska jest landem Republiki Federalnej. Chociaz chyba jednak gorzej to wypada dla Bulandi, bo jakos sobie nie przypominam, by jakikolwiek niemiec poprosil w Polsce o azyl polityczny. > ?Ale nie chodzi o wielkosc > tylko sam dodatni bilans czego starannie nie zauwazasz,liczby bezwzgledne to > jedno a sila nabywcza waluty to drugie. Na to, to juz Ci odpowiedz dal zupa. > 5,3mld to malo?Akiedy bylo wiecej? Czy to malo? To zalosnie malo. A ze nigdy nie bylo wiecej, to tez nie jest powod do dumy. > Nie nie chodzi mi sianie tu propagandy sukcesu poprostu lubie jak "Bulonii" > zal dupe sciska. Ja tez lubie jak oszolomom w Bulandii zal dupe sciska i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
polonuch Re: Chiny Europy czyli Bulandia? 09.05.04, 14:55 Widzisz mistrzu krytyki to jest tak,ze moze zajebistej gospodarki nie mamy bo komuchy nas oblazly i ciagle ciagna w dol ale po mimo tego ciezaru jakos przedziemy,jesli wiesz i umiesz robic business to choc i pokaz nam bo narazie pokazujesz tylko swoja bezradnosc wobec faktow. ps Pasiakow lowickich za 5mld , na cholere im tyle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vexel Re: Chiny Europy czyli Bulandia? IP: *.sympatico.ca 09.05.04, 17:33 Powiadasz ze macie gospodarke do doopy bo was komuchy oblazly? A co to Marsjanie Wam komuchow, jak Amerykanie stonke na spadochronach zrzucili? Nie kochany, sami zescie sie komuchami oblozyli jak pieczarka konskim gownem i w ciepelku czekaliscie leniwie na cudowne rozmnozenie. Nikt tez Was nie ciagnie w dol, bo sami zescie w ten dolek wlezli, taplacie sie w blocku i patrzycie dookola bezradnie kto was z tego g.... wyciagnie, bo samym Wam szkoda raczek ubrudzic i jeszcze nie daj boze by sie czlowiek zmeczyl tym wylazeniem. Chcialbys zebym Wam pokazal jak to sie robi? A co to ja desperat jakis, zebym mial sie na wlasne zyczenie pozbawiac dorobku calego zycia. Ja przetarlem sciezke Francuzom, Japnczykom i Koreanczykom, robiac interesy z waszymi poludniowymi sasiadami. A pamietam, ze komune mieli duzo gorsza, ale i pod sufitem troche lepiej poukladane. Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Okrągły stół ich wyrolował. 09.05.04, 18:03 A teraz w powodzi afer jedynym ratunkiem przed czymś w rodzaju zeszłorocznego "niezadowolenia społecznego" Argentyńczyków wydaje się być zsyłka następnego milionika obywateli byle dalej od kRaju Nomenklatura jak krasnaja armia = była, jest i budiet! A szaremu Polaczkowi piach w oczy i kopa w de Dobrze powiedziane, Panie Wexel: "sami zescie w ten dolek wlezli". A teraz to im nawet Polonia zawadza i nie w smak heh heh heh Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Pod sufitem jak pod sufitem ale korupcję i grubą k 09.05.04, 18:55 Gość portalu: vexel napisał(a): > Powiadasz ze macie gospodarke do doopy bo was komuchy oblazly? A co to > Marsjanie Wam komuchow, jak Amerykanie stonke na spadochronach zrzucili? Nie > kochany, sami zescie sie komuchami oblozyli jak pieczarka konskim gownem i w > ciepelku czekaliscie leniwie na cudowne rozmnozenie. Nikt tez Was nie ciagnie w dol, bo sami zescie w ten dolek wlezli, taplacie sie w blocku i patrzycie > dookola bezradnie kto was z tego g.... wyciagnie, bo samym Wam szkoda raczek > ubrudzic i jeszcze nie daj boze by sie czlowiek zmeczyl tym wylazeniem. > Chcialbys zebym Wam pokazal jak to sie robi? A co to ja desperat jakis, zebym > mial sie na wlasne zyczenie pozbawiac dorobku calego zycia. Ja przetarlem > sciezke Francuzom, Japnczykom i Koreanczykom, robiac interesy z waszymi > poludniowymi sasiadami. A pamietam, ze komune mieli duzo gorsza, ale i pod > sufitem troche lepiej poukladane. Pod sufitem jak pod sufitem ale mieli mniejszą korupcję i cieńszą grubą kreskę The threat of expropriation is low, but recent corruption scandals have revealed serious weaknesses in Poland’s judicial system. The transformation from communism to democracy, reports the Financial Times, did not guarantee that democratic institutions would function properly. “Institutions were imported from the west without making sure they could function. For example, the courts are nominally independent, but, in practice, underpaid officials are often subject to corrupt influences.”: "Banking has been almost completely privatized, with foreign institutions owning 70 percent of total assets." The 2003 Transparency International Corruption Perceptions Index Countries that have a worse rating since 2002 include Argentina, Belarus, Chile, Canada, Israel, Luxembourg, Poland, the U.S., and Zimbabwe. www.transparency.org/pressreleases_archive/2003/2003.10.07.cpi.en.html Corruption in Poland www.andreev.cad.pl/kultowa/ramaya.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
polonuch Re: Chiny Europy czyli Bulandia? 09.05.04, 20:38 Ciekawe rzeczy piszesz,odarles mnie ze zludzen,nadziei nie ma. Dobrze ze wszedlem na to forum bo dalej zylbym w niewiedzy.Do dzisiaj nie wiedzialem ,ze Jalty nie bylo ,ze Polacy sami poprosili o wprowadzenie socjalizmu CCCP,stanu wojennego ale najgorsze jest to ze ja nieswiadomnie pozbawiam sie dorobku calego zycia.Czy powiedziec o tym zonie? Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us To stan wojenny też był importowany? Hmm..? 09.05.04, 21:00 Jeśli zaś chodzi o dorobek życia, to chyba Roman Kluska jest wystarczająco wymownym przykładem. Jałta Jałtą - Czesi też przez to przeszli. To może przypomnijmy sobie świeższą historię. Co z "tygrysem Europy"? Dlaczego 70% kapitału polskiego jest w sejfach banków zagranicznych i czy w takim razie jest to faktycznie kapitał "polski"? Czy obecna "migracja" do Anglii jest powtórzeniem zabiegu socjotechnicznego tuż sprzed Magdalenki, kiedy 80% całej emigracji dekady lat 80-tych (słownie: jeden milion) ruszyło na podbój świata? i tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
polonuch Re: To stan wojenny też był importowany? Hmm..? 09.05.04, 22:52 filipek.us napisał: > Jeśli zaś chodzi o dorobek życia, to chyba Roman Kluska jest wystarczająco > wymownym przykładem. Przykladem przedmurza europy prawda? > Jałta Jałtą - Czesi też przez to przeszli. Nie rozumie co tu robia Czesi.Czy to jakis przyklad do nasladowania?Z tego co wiem Czeski "tygrys" jest w wiekszym stopniu zaprzedany Niemcom niz Polska ops..ostatnio zaprzedali sie Polakom i to strategiczny sektor,to nie moze byc, sprzedani kupuja sprzedanych. > To może przypomnijmy sobie świeższą historię. > > Co z "tygrysem Europy"? > > Dlaczego 70% kapitału polskiego jest w sejfach banków zagranicznych i czy w > takim razie jest to faktycznie kapitał "polski"? No wlasnie dlaczego?Przecierz jestes Polakiem takim jak ja.Dla czego na to pozwoliles. > > Czy obecna "migracja" do Anglii jest powtórzeniem zabiegu socjotechnicznego tuż > > sprzed Magdalenki, kiedy 80% całej emigracji dekady lat 80-tych (słownie: jeden > > milion) ruszyło na podbój świata? Filipek,tu sie zaplatales.Czy twoja emigracja jest skutkiem zabiegu socjotechnicznego? Przesadzasz z ta"migracja"do Anglii,to raczej ciekawosc i wolnosc podrozowania (chec zarobkowania rowniez)sklania bezrobotnych do tej wycieczki,tak jak to bylo w przypadku Berlina zach. > > i tak dalej Dalej tak? Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Ściemniasz polonuchu a nie odpowiadasz na pytanie 09.05.04, 23:39 zasadnicze o stanie wojennym. Wygląda na to, że wiesz, co robisz heh heh heh No ale już skoro popychasz mnie w kierunku zabiegów socjotechnicznych - czuję sie zmuszony do zacytowania postu o metodzie unikania zamieszek argentyńskich "Dylematum etyczne owo opiera sie na nadziei irracjonalnej, ze im wiecej ludnosci pojdzie sobie w cholere, tym mniejszy bedzie nacisk pozostalych na przeprowadzenie bolesnych a koniecznych reform, w wyniku czego czerwony zostanie przy zlobie na wieki wiekow amen.": Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: Chiny Europy czyli Bulandia? 06.05.04, 18:12 polonuch napisał: > "Wielka Brytania jest szóstym partnerem, jeśli chodzi o inwestycje w Polsce. Hm, jezeli 5 krajow zainwestuje odpowiednio 6,5,4,3,2 euro, a GB 1, to tez bedzie 6 partnerem, jesli chodzi o inwestycje w Polsce, hehehe W > ub. roku pierwszy raz Polska zanotowała dodatni bilans w obrotach handlowych z > tym krajem. > Dodaj do tego dodatni bilans z Niemcami i juz bulandia nie jest taka smieszna Albo to: Angole i Niemcy sprzedali Polsce towarow za 1 euro (bo na wiecej nie starczylo kasy, hehehe), a nabyli pasiakow lowickich za 2 euro (bo na kij to komu potrzebne, a nic ciekawszego do kupienia nie bylo, hehehe), to bilans juz jest dodatni o 100% z kazdym z tych krajow. Odpowiedz Link Zgłoś
polonuch Re: Chiny Europy czyli Bulandia? 06.05.04, 22:47 Ech zupa kawal uja jestes ale daruje ci bo na szczescie mam poczucie humoru a twoja analiza naprawde mnie rozbawila.Naprawde sie posmialem. Ale nie rob tego wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: Chiny Europy czyli Bulandia? 08.05.04, 16:11 polonuch napisał: > Ech zupa kawal uja jestes ale daruje ci bo na szczescie mam poczucie humoru > a twoja analiza naprawde mnie rozbawila.Naprawde sie posmialem. Tu sie nie ma z czego smiac. Rzeczywistosc wyglada niewiele lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 to juz nie Japonia tylko Chiny? hehehe IP: *.cwshs.com 06.05.04, 14:33 Odpowiedz Link Zgłoś
flipflap Re: to juz nie Japonia tylko Chiny? hehehe 06.05.04, 15:40 A sie tam czepiasz Chiny, Japonia jeden diabel. Hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: to juz nie Japonia tylko Chiny? hehehe IP: *.cwshs.com 06.05.04, 15:51 flipflap napisał: > Chiny, Japonia jeden diabel. jedno maja wspolne - w Azji one som ale Wietnam tyz w Azjii jest to jak juz z Ameryki i Japonii zrezygnowali na rzecz Chin, to moze niedlugo przejrza na oczy i w koncu z Wietnamem zaczna sie rownac Odpowiedz Link Zgłoś
flipflap Re: to juz nie Japonia tylko Chiny? hehehe 06.05.04, 16:22 Ideal zycia przecie: Jednakowe mundurki i czapeczki. Zegarkow nie trza bo te ciekawe zycie urozmaicone jest sygnalem z wiezy. Za to spiewac mozna do woli "Budujemy Nowy Dom...." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gadula Re: to juz nie Japonia tylko Chiny? hehehe IP: *.sympatico.ca 08.05.04, 15:43 A czy tez pamietasz marsze i akademie z okazji 9 Maja? Polska Chrystusem Narodow! Odpowiedz Link Zgłoś
kup_pan_paszport Oaza gościnności 09.05.04, 19:23 Oaza gościnności: "Co robi Polska, by zadbać o swój wizerunek za granicą? Oaza gościnności czy wielka melina pijacka? Wielkie musiało być zdziwienie Francuzów, gdy okazało się, że zamiast jako doskonałych kochanków postrzega się ich jako bałaganiarzy z mizernym IQ. A my? „Rzeczpospolita” pisze o sposobach promocji Polski za granicą. Cóż, od nas zależy, czy będą nas postrzegać jako ojczyznę oscypków, posiadaczy największej bocianiej kolonii w Europie i postkomunistycznego „tygrysa gospodarczego” (szykującego się do decydującego skoku), czy też jako kraj pijaków, dewastatorów i złodziei samochodów. Ściślej – wszystko bazuje na tym, jakie fundusze przeznaczamy na promocję nowego, lepszego wizerunku Polski za granicą, bo to, że widzą nas źle, nikogo nie dziwi. Jak pisze „Rzeczpospolita” obecnie przeznaczamy na ten cel 25 milionów dolarów. To 20 razy mniej niż np. Hiszpania, która – w naszym pojęciu – wszystko, co potrzeba, ma: ciepły klimat, piękne morze i smak egzotyki. Sumą – i tak niewielką – dysponuje szereg instytucji i urzędów, a sposób ich działania daleko odbiega od tego, który można by określić mianem „koordynacji”. Skutkiem zamierzonego bądź też nie konkurencyjnego nastawienia tychże instytucji względem siebie nawzajem jest chaos i bałagan, podejmowanie niekoniecznie trafnych inicjatyw, a w rezultacie mizerne efekty. O konieczności współdziałania i zwykłego „dogadania się” mówi się od dawna. Jednakże zarówno ministerstwom – czytamy w „Rzeczpospolitej” – (MSZ, kultury oraz gospodarki), jak i agencjom (Państwowa Agencja Inwestycji Zagranicznych, Polska Agencja Informacyjna oraz Polska Organizacja Turystyczna i Krajowa Izba Gospodarcza) nie spieszy się do ustalenia wspólnego „kursu”. Dlaczego? Jak zwykle sprawdza się powiedzenie „jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze”. –„Nikt nie chce się rozstawać z wpływem na swoje fundusze.” – mówi dziennikowi wysoki rangą urzędnik MSZ. Na takiej postawie tracimy wszyscy. Mizerność polskiej propozycji turystycznej oraz najzwyczajniejszy w świecie brak informacji sprawia, że z roku na rok odwiedza nas coraz mniej turystów. Przedsiębiorcy, którzy mogliby uczestniczyć w funduszach przeznaczonych na kreację wizerunku Polski w zamian za promocję swoich firm, tracą szansę zaistnienia na rynku europejskim, bądź poszerzenia swojej oferty. Za granicą wciąż powszechny jest stereotyp Polaka-pijaka i złodzieja samochodów (to zwłaszcza w Niemczech). Przykłady Hiszpanii i Irlandii pokazują, w jak znacznym stopniu przemyślana i dobrze ukierunkowana kampania informacyjna jest w stanie zmienić wizerunek kraju, co z kolei przynosi później same korzyści. Miejmy nadzieję, że podążymy w ich ślady. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.usa Re: Oaza gościnności 10.05.04, 19:35 directory.google.com/Top/Regional/Europe/Travel_and_Tourism/Travel_Guides/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek male Chiny a on sam jest IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 10.05.04, 05:07 maly Mao Tse Tung. Tego juz nie dodal byly maly bolszewik Odpowiedz Link Zgłoś