Gość: Don
IP: *.uc.nombres.ttd.es
10.03.02, 16:12
Po obiadku siedze sobie w sloneczku przed restauracja przy stoliku i popijam
zasluzona kawe.jak to na promenadzie i otej porze ludzi pelno.naraz slysze mowe
ojczysta w pelnej krasie i w 500 decybelach: Patrz kurwa jak chamstwo siedzi i
zre. Wzruszenie scisnelo mi gardlo. Ilez w tym milosci do blizniego ! jaka
spostrzegawczosc i celny komentarz.