Dodaj do ulubionych

Odniosles sukces

IP: 199.71.64.* 12.03.02, 17:40
Jesli masz wlasny biznes i tylko kierujesz ruchem jestes czlowiekiem sukcesu godnym szacunku .Jesli dajesz
prace innym i wyrobnicy wyrabiaja u Ciebie , a Ty sam tylko kierujesz ruchem to jestes szczesliwcem.
Obserwuj wątek
    • Gość: zybi Re: Osmielilem sie o tym powiedziec IP: 130.68.2.* 13.03.02, 01:29
      Napisalem na FORUM ze odnioslem .....SUKCES.......
      Zainteresowanie ludzi na FORUM skupilo sie na tym, zeby mi ....dolozyc.
      Rece opadja jak sie rozmawia o sukcesie.
      Widocznie wiekszosc ludzi nie odnosi zadnych sukcesow i dlatego maja tylko zal.

      Ciekawe, czy ktos moze napisac, ze cos mu sie udalo.????????
      Ciekawe czy imigrant moze odniesc SUKCES i jeszcze o tym powiedziec.???????

      Moze zmienimy ton rozmow i poprostu zaczniemy sie chwalic.

      Przygadywanie nic nie daje .
      Wysmiewanie, daje autorowi paszkwila chwilowa radosc.

      Bylem na lekcji angielskiego.
      Nauczycielka chwalila, dukajacego po angielsku imigranta z Peru. Po miesiacu,
      Peruwianczyk nie chowal sie za innymi, nawet rozmawial po angielsku bez jakania
      i dukania.
      Ale zeby to zrozumiec trzeba byc amerykaninem. Polacy rozumieja inaczej.
      • Gość: aniutek Re: Osmielilem sie o tym powiedziec IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 13.03.02, 03:20
        Zybi- Ty odniosles sukces???????
        wytlumacz bo nie lapie.........
        • Gość: Zybi Re: Mozna to sprawdzic IP: 130.68.2.* 13.03.02, 03:44
          Gość portalu: aniutek napisał(a):

          > Zybi- Ty odniosles sukces???????
          > wytlumacz bo nie lapie.........

          Ja znalazlem klucz do sukcesu, zrobilem kilka pokazow:

          ---wystawa komputerowa "COMPRACT" w konsulacie w NYC
          ---wystawa prac fotograficznych R.Horowitza

          -
          • Gość: aniutek Re: Mozna to sprawdzic IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 13.03.02, 04:36
            Gos´c´ portalu: Zybi napisa?(a):
            >
            > Ja znalazlem klucz do sukcesu, zrobilem kilka pokazow:
            >
            > ---wystawa komputerowa "COMPRACT" w konsulacie w NYC
            > ---wystawa prac fotograficznych R.Horowitza
            >
            > -
        • Gość: criss Re: Osmielilem sie o tym powiedziec IP: *.ipt.aol.com 13.03.02, 03:45
          Gość portalu: aniutek napisał(a):

          > Zybi- Ty odniosles sukces???????
          > wytlumacz bo nie lapie.........



          no przeciez, juz Ci setki razy tlumaczyl ...
          ukonczyl kurs biznesu , pomaga swojej zonie
          robic zdjecia , marzy o jachcie ,
          umie obslugiwac tokarke , byl na zabawie
          w Polonia Technica , mieszka zaledwie kilkadziesiat
          mil od wspanialego domu , byl w konsulacie ...
          No i czego tu jeszcze mozna nie lapac ?
          Aha , umie tez obslugiwac komputer .

          K.
      • Gość: piotr Re: Osmielilem sie o tym powiedziec IP: *.bbtec.net 13.03.02, 03:46
        Hej Zybi! Nie wiem czy to do mnie, ale nie bierz wszystkiego tak baaardzo na
        serio. Lubie Cie, a Twoje posty przydaja temu forum duzego kolorytu. Forum bez
        Zybiego?! To przeciez nie forum..

        A tak bardziej serio, to przeciez nie ma uniwersalnych kryteriow sukcesu- dla
        kazdego to slowo moze znaczyc co innego. (nawet jelsli dla wiekszosci znaczy to
        samo...)
        Wiec sie nie obrazaj tylko dawaj dalej!
        pozdrawiam
        Piotr

        Ps.Ja to wlasciwie zadnego sukcesu (jeszcze) nie odnioslem. Chyba bede musial
        postudiowac marketing..
      • Gość: Fasbi Re: Osmielilem sie o tym powiedziec IP: *.avenel01.nj.comcast.net 16.03.02, 05:13
        Zybi ja tez na forum opisalem ze odnioslem sukces do dzisiaj dokladaja mi
        szczegolnie ci z Polski. Swoja droga gratuluje tobie sukcesu.
    • Gość: Kuba_O Re: Odniosles sukces IP: *.ne.client2.attbi.com 13.03.02, 03:47
      Gość portalu: Bruno napisał(a):

      > Jesli masz wlasny biznes i tylko kierujesz ruchem
      jestes czlowiekiem sukcesu go
      > dnym szacunku .Jesli dajesz
      > prace innym i wyrobnicy wyrabiaja u Ciebie , a Ty sam
      tylko kierujesz ruchem
      > to jestes szczesliwcem.

      Dla mnie szczęśliwcem jest facet, który robi to co lubi i
      jeszcze mu za to płacą. Szacunek zdobywa się w inny
      sposób.
      • Gość: Zybi Kto jeszcze ..ma sukces IP: 130.68.2.* 13.03.02, 04:55
        Dlaczego wskakujecie ze swoimi postami na moje sukcesy.
        Dlaczego Was, drodzy przedmowcy nie stac na opisanie swoich osiagniec.

        Aniutek - dlaczego nie napiszesz ze zalapalas sie do szkoly.
        Napisz o tym - to jest poczatek twojego sukcesu.
        Jak skonczysz nauke, to masz 1 - sukces
        Jak znajdziesz prace , to masz 2- sukces
        Kazdy ma jakis SUKCES - w ameryce nalezy mowic o swoich sukcesach.
        • Gość: Kuba_O Re: Kto jeszcze ..ma sukces IP: *.ne.client2.attbi.com 13.03.02, 05:22
          Przez wiele lat byłem tokarzem. Bardzo lubiłem tę
          pracę, dawała mi dużo satysfakcji. Z czasem odkryłem
          nową pasję i pomyślałem, że fajnie by było to robić za
          pieniądze. Dalej to już proste: troche nauki,
          samozaparcia. Ot i mój mały sukces.
          Pozdrawiam
        • d.eszcz Re: Kto jeszcze ..ma sukces 13.03.02, 05:56
          Gość portalu: Zybi napisał(a):

          > Dlaczego wskakujecie ze swoimi postami na moje sukcesy.
          > Dlaczego Was, drodzy przedmowcy nie stac na opisanie swoich osiagniec.

          Zybi, ile lat jestes w US?
          • Gość: Kuba_O Re: Do Zybiego IP: *.ne.client2.attbi.com 13.03.02, 06:13
            Dopiero się spostrzegłem.. Nie chciałem Cię urazić ale
            ja naprawdę byłem tokarzem.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Senin Re: Do Zybiego IP: *.prem.tmns.net.au 13.03.02, 08:24
              Nareszcie zrozumialam, skad przybywasz, Zybi. I Zgadzam sie z toba w
              zupelnosci. Szkoda tylko ze ten Twoj list o potrzebie dostrzegania sukcesow w
              naszym zyciu i mowienia o nich ( to wcale nie jest chwalenie sie) pojawil sie
              dopiero teraz. I nie przejmuj sie, powiem Ci, trudno jest pozbyc sie polskiego
              sposobu myslenia tak szybko. Mam na mysli ummniejszanie swoich osiagniec, po to
              by inni nie poczuli sie gorzej. Zreszta jesli znajdziesz sie wsrod ludzi,
              ktorzy mysla podobnie do ciebie, nikt sie gorzej nie poczuje z powodu sluchania
              o Twoim sukcesie.
              Oczywiscie kazdy z nas odniosl jakis sukces w czasie pobytu na emigracji.
              Niektorzy jednak twierdza, ze to jeszcze nie sukces. Skromnosc??? Ja
              powiedzialabym, ze wrecz odwrotnie. A moze to poprzeczki baaardzo wysokie.
              Nie zadawalamy sie czyms przecietnym....bo... co??? moze chcielibysmy patrzec
              na siebie jko na kogos naprawde super. Moze zwykle dostanie zwyklej pracy to
              dla nas "not good enough" ????
              Takie mam wrazenie.

              Z dugiej, ze dostrzeganie swoich malych i wiekszych sukcesow to to, co tu
              nazywaja pozytywnym mysleniem. I jest to podstawa sukcesu na wieksza skale.
              Mysle, ze wlasnie na tym stoi Ameryka, choc czesto taka postawa moze byc
              denerwujaca.
              A zatem kiedy po paru latach udalo mi sie dostac posade w swoim zawodzie
              zdecydowalam sie przyjac to za sukces. Kiedy kupilam dom uznalam to za sukces,
              kiedy go sprzedalam i zdecydowalam, ze nigdy wiecej domu miec nie chce to tez
              byl moj sukces. Jesli zmienie zdanie i znowu postanowie miec dom, lub zalozyc
              biznes to tez wypatrywac bede sukcesow (chocby drobnych ).
              Bo, jak napisala aniutek, kazdy co innego za sukces uwaza. Ja dodalabym i to ze
              w roznych momentach naszego zycia, rozne sukcesy beda dla nas wazne

              A zatem sukcesow nalezy dopatrwac sie gdzie sie da, jest to tak zwane
              wzmocnienie pozytywne i dziala cuda. Zgodze sie , ze w Polsce przyzwyczajano
              nas do czegos zupelnie odmiennego.

              Pozdr.

              Senin

              Ps> Gdybym byla ministrem oswiaty(w Polsce ) to wprowadzilabym "podstawy
              Pozytywnego Myslenia" jako przedmiot obowiazkowy.
    • Gość: BOGDAN Re: Odniosles sukces IP: *.proxy.aol.com 13.03.02, 07:20
      Gdyby 20 lat temu powiedzialby mi ktos jak dzisiaj bede zyl uwazalbym to za
      sukces,Dzisiaj niestety tak tego nie widze.
      Sukces-czy to nie piosenka Niemena?
      • Gość: Renka Re: Odniosles sukces ? IP: *.home.cgocable.net 13.03.02, 07:52
        Chyba z tym sukcesem to jest tak, ze jak juz naprawde niczego nam sie nie chce
        to znaczy, ze osiagnelismy sukces.
        No, nie jest tak? smile)
        • re_ne Re: Odniosles sukces ? 13.03.02, 08:28
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Chyba z tym sukcesem to jest tak, ze jak juz naprawde niczego nam sie nie chce
          >
          > to znaczy, ze osiagnelismy sukces.
          > No, nie jest tak? smile)


          Renka! Wtedy to juz jest kleska!!! smile)) Dla mnie odniesc sukces, to byc
          samodzielnym i umiec cieszyc sie zyciem!!! smile)
    • Gość: Alina Re: Odniosles sukces-dobry pomysl IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.03.02, 08:42
      POdjales super temat, ciesze sie ze chcecie porozmawiac o swoich sukcesach,
      pochwalcie sie...
      Ja jestem w Polsce i chetnie "przemysle" wasze sukcesy.
      Na emigracji zyjecie o wiele bardziej intensywnie niz my tu w Polsce.
      W rok przezyliscie pewnie tyle zmian co my przez 10 lat.
      A Zybi na innym watku na forum poprzestawial mi mysli.
      sceptyczne zamienil na pozytywne-przestawiajac wyrazy.
      I mysle ze to dziala.
      Jestem za...
      Lekcje pozytywnego myslenia do szkol
      pozdrawiam
      nauczycielka
    • luiza-w-ogrodzie Re: Odniosles sukces? Niesmialo mowie "tak" 13.03.02, 09:58
      Wyobrazcie sobie, ze ktos na tym Forum powie: Tak, odnioslam sukces. Niejeden.
      * Nauczylam sie jezyka kraju w ktorym mieszkam (dopiero po przyjezdzie tutaj).
      * Rozwiodlam sie!!!
      * Cztery lata po przyjezdzie skonczylam kurs w college'u jako najlepsza
      studentka w calym stanie (wywiady, medale, te sprawy).
      * Nauczylam sie prowadzic samochod (i zmieniac w nim olej).
      * Pracuje dla duzej firmy gdzie jestem doceniana, a po wyjsciu z pracy
      zostawiam biurowe problemy za drzwiami i oddaje sie moim hobby.
      * Kocham i jestem kochana.

      ...alez to wszystko obrzydliwie brzmi po polsku, czyz nie?
      Na pocieche dodam, ze nie umiem jezdzic na nartach a ceny zywnosci w Sydney
      poszly 10% do gory w ciagu roku.

      Sukcesow zycze.. wszystkim
      Luiza-w-Ogrodzie
      • Gość: Alina Re: Fajnie Luiza IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.02, 18:29
        Gratulacje-wcale to nie brzmi zle po Polsku-zapewniamsmile
        Pewnie jestes jeszcze mloda to takie sukcesy przychodza latwo w "smudze cienia
        jest trudniej"
        A
        • Gość: zybi Alina, Aniutek, Renka, Don, Drapieznik ..itd ..itd IP: 130.68.2.* 14.03.02, 23:28
          Drogie kolezanki i koledzy z FORUM.
          Prosze mi tu zaraz o SUKCESACH pisac.
          Przyznac sie ciezko do sukcesow ?
          Mozecie odmieniac przez przypadki slowo
          --
          • Gość: Biala Sukces wg Zybiego IP: *.sympatico.ca 14.03.02, 23:45

            1. Urodzilam sie - sukces poniewaz trwalo to 2 dni i dwie noce (z relacji
            naocznych swiadkow)
            2. Ukonczylam szkole podstawowa - sukces bo nastaly takie czasy, ze dzieciaki
            maja nauke w d....
            3. Dochrapalam sie matury - sukces, tego lata byl piekny maj a ja mialam 41C
            4. Ukonczylam studia na UW - sukces, wokolo bylo duzo pokus
            5. Aplikacja - porazka, przerwana na 2 roku
            6. Praca, stanowisko, placa, profity - sukces bo przy dzisiejszym bezrobociu
            moglam jej nie miec wcale
            7. Wyjazd do Kanady - porazka zyciowa poniewaz stracilam wszystko powyzsze

            .............

            1. Urodzilam sie - sukces bo stalo sie to na lotnisku w Toronto
            2. Uczeszczam do szkoly ...

            Psia mac, znowu musze przejsc cala droge ...
            • drapieznik Biala 14.03.02, 23:49
              nie moglem sie oprzec wrazeniu ze odnioslas wielki sukces majac szanse na nowo
              sie nanrodzic.

              Tym razem ten okres "dorastania" jest bardziej przyspieszony i latwiejszy, ty
              szczesciaro!!!!
            • leosia Narodziny BIALEJ 15.03.02, 01:14
              Dlaczego zyjesz w 2 wymiarze.
              Kto ci wbil do glowy ze lata nauki w POLSCE sa do niczego .
              Czy w Polsce nie uczyli ..... MYSLENIA....

              Zapisz sie do organizacji kobiet PRACUJACYCH
              czyli kobiet posiadajacych wlasny biznes.
              Przekonasz sie ze mozna byc KOBIETA i nie koniecznie zarobiona na smierc.
              Przekonasz sie ze inne kobiety pracuja na wlasny rachunek i zarabiaja.
              Zobaczysz ze inne kobiety chca cos robic
              i moze uwierzysz w siebie ze ""BIALA """tez mozesz
              Wystarczy napisac na YAHOO i znajdziesz
              Ja znalazlem taka organizacje w PHILA.
              ale takiej samej nie bylo w NJ
              Natomiast byla inna o innej nazwie
              Wyobraz sobie ze kobiety ---pomagaja kobietom
              Moja zona teraz cwiczy na PC i jeszcze troche z moja pomoca i syna ... zalozy
              wlasny biznes.

              • Gość: MalMal tajemniczy Don Zybi !!! IP: *.nyc.rr.com 15.03.02, 01:26
                ... ja tez, jak deszcz, jestem ciekawa jak dlugo mieszkasz w Stanach ...?...
                tajemnica ...?...
                • Gość: Zybi Re: tajemniczy Don Zybi !!! ......do MAL MAL IP: 130.68.2.* 15.03.02, 02:13
                  MalMal
                  • Gość: MalMal Re: tajemniczy Don Zybi !!! ......do MAL MAL IP: *.nyc.rr.com 15.03.02, 03:16
                    Gość portalu: Zybi napisał(a):

                    > MalMal
              • Gość: Biala Re: Zybi IP: *.sympatico.ca 15.03.02, 01:41
                leosia napisał(a):

                > Dlaczego zyjesz w 2 wymiarze.

                Ten drugi wymiar to Twoja wyobraznia. Ja jestem osoba twardo stapajaca po ziemi

                > Kto ci wbil do glowy ze lata nauki w POLSCE sa do niczego .
                > Czy w Polsce nie uczyli ..... MYSLENIA....

                Wlasnie dlatego ze mysle zaczelam od nowa

                > Zapisz sie do organizacji kobiet PRACUJACYCH
                > czyli kobiet posiadajacych wlasny biznes.
                > Przekonasz sie ze mozna byc KOBIETA i nie koniecznie zarobiona na smierc.
                > Przekonasz sie ze inne kobiety pracuja na wlasny rachunek i zarabiaja.
                > Zobaczysz ze inne kobiety chca cos robic
                > i moze uwierzysz w siebie ze ""BIALA """tez mozesz
                > Wystarczy napisac na YAHOO i znajdziesz
                > Ja znalazlem taka organizacje w PHILA.
                > ale takiej samej nie bylo w NJ
                > Natomiast byla inna o innej nazwie
                > Wyobraz sobie ze kobiety ---pomagaja kobietom
                > Moja zona teraz cwiczy na PC i jeszcze troche z moja pomoca i syna ... zalozy
                > wlasny biznes.

                Gratulacje Zybi, pozwolisz jednak ze przejde zycie droga wlasnego wyboru
                (i znowu dlatego ze mysle)
            • Gość: MalMal Re: Sukces wg Zybiego IP: *.nyc.rr.com 15.03.02, 01:17
              Gość portalu: Biala napisał(a):

              > Psia mac, znowu musze przejsc cala droge ...

              ... nic nie 'musisz' ... jedynie moze chcesz ...
              • Gość: XYZ Re: Sukces wg Zybiego i XYZ-ta IP: 63.83.145.* 15.03.02, 01:21
                Niemozliwe jest mozliwe ;trzeba bardzo cos chciec zeby to miec;paru sie udalo
                Ps.I co z rejsem???
                • Gość: MalMal Re: Sukces wg Zybiego i XYZ-ta IP: *.nyc.rr.com 15.03.02, 01:25
                  ... lody na wodzie ...
                • Gość: XYZ Re: Sukces wg Zybiego i XYZ-ta IP: 63.83.145.* 15.03.02, 01:25
                  Wszystko jest mozliwe niezaleznie od kraju zamieszkania i stanu posiadania!!!
                  Pozdrawiam XYZ
                  Ps.Zybi i co z rejsem pytam Wasc Panie
                  • Gość: XYZ Re: Sukces wg Zybiego i XYZ-ta IP: 63.83.145.* 15.03.02, 01:27
                    Mal jestes moze na czacik???
                    • Gość: zybi XYZ- a sukces to gdzie IP: 130.68.2.* 15.03.02, 01:49
                      My tu mowimy o SUKCESIE,
                      XYZ - napisz o swoim sukcesie, bo ja juz z nimi nie moge.

                      Jezeli chodzi o zagle to jest tu z nami ZAGLOWKA albo ZEGLARKA
                      Czyli kobieta ktora potrafi plywac na czyms bardziej skomplikowanym niz ...
                      motorboat.
                      Skoro ze mna nie udalo sie odniesc SUKCESU to moze z nia odniesiesz sukces i
                      poplyniesz.
                      Jak na poczatek to lajby stoja na Ladzie i czekaja do wiosny.
                    • Gość: eli Re: Sukces wg Zybiego i XYZ-ta IP: *.atl.client2.attbi.com 15.03.02, 01:52
                      Moj sukces to:
                      -wychowanie syna na czlowieka z godnoscia, charakterem, polska fantazja (mimo,
                      ze wychowany za granica)
                      -malzenstwo (ta sama druga polowa od ....lat)
                      -zaadaptowanie sie i polubienie nowej ojczyzny
                      -zmiana nastawienia do zycia (pozytywne myslenie, widzenie w innych zalet nie
                      wad, jest problem - trzeba go rozwiazac a nie narzekac itp.)
                      -praca ,ktora lubie
                      Pozdrawiam
                      eli
              • Gość: Biala Re: MalMal IP: *.sympatico.ca 15.03.02, 01:43
                Gość portalu: MalMal napisał(a):

                > Gość portalu: Biala napisał(a):
                >
                > > Psia mac, znowu musze przejsc cala droge ...
                >
                > ... nic nie 'musisz' ... jedynie moze chcesz ...

                Droga MalMal,
                wlasnie dlatego, ze chce ... to musze ... rozumiesz?

                • Gość: zybi BIALA -- spoko IP: 130.68.2.* 15.03.02, 01:56
                  • Gość: zybi Re: BIALA -- spoko IP: 130.68.2.* 15.03.02, 02:02
                    Ty nic nie musisz - ameryka to kraj WOLNYCH ludzi
                    Mozesz zobaczyc - jakie to biznesy robia kobiety
                    Ja nie mowie i nie wyznaczam tobie drogi.
                    Ja mam zone i ona sie przekonala i uwierzyla w siebie.
                    Jak zobaczysz ze inne kobiety maja zwaroiwane pomysly to moze inaczej spojrzysz
                    na to o czym ja ZYBI pisze i o czym mowi MALMAL - my mowimy o tym samym


                    NIC NIE MUSISZ

                    A ty odrazu
                    • Gość: Biala Re: ZYBI-- spoko IP: *.sympatico.ca 15.03.02, 02:11
                      Nie Ameryka Zybi, tylko Kanada.
                      I prosze nie zaczynaj ze mna tego typu rozmow bo reaguje jak Don
        • luiza-w-ogrodzie Re: Fajnie Luiza - do Aliny 15.03.02, 03:25
          Nie wiem, co to jest smuga cienia - czterdziestka? Coz to takiego? Uwazam, ze
          mlodosc to sprawa wzgledna. W dedukcji mojego wieku dopomoze pewnie wiadomosc,
          ze mam dwojke dzieci, starsze siedemnastoletnie zdaje w tym roku mature. No i
          co? Za pare lat moge byc babcia... plywajaca dlugodystansowo i jezdzaca na
          rolkach.

          Sukces to rowniez umiejetnosc przelamania ograniczen (ktore czesto sami sobie
          stawiamy) i stereotypow.

          Zycze duzo energii i jasnych wizji sukcesu

          Luiza-w-Ogrodzie



      • ya_bolek Re: Odniosles sukces? Niesmialo mowie 15.03.02, 01:39
        Tej jednej rzeczy okropnie Ci zazdroscze, nie powiem ktorej, hehe.

        luiza-w-ogrodzie napisał(a):

        > Wyobrazcie sobie, ze ktos na tym Forum powie: Tak, odnioslam sukces. Niejeden.
        > * Nauczylam sie jezyka kraju w ktorym mieszkam (dopiero po przyjezdzie tutaj).
        > * Rozwiodlam sie!!!
        > * Cztery lata po przyjezdzie skonczylam kurs w college'u jako najlepsza
        > studentka w calym stanie (wywiady, medale, te sprawy).
        > * Nauczylam sie prowadzic samochod (i zmieniac w nim olej).
        > * Pracuje dla duzej firmy gdzie jestem doceniana, a po wyjsciu z pracy
        > zostawiam biurowe problemy za drzwiami i oddaje sie moim hobby.
        > * Kocham i jestem kochana.
        >
        > ...alez to wszystko obrzydliwie brzmi po polsku, czyz nie?
        > Na pocieche dodam, ze nie umiem jezdzic na nartach a ceny zywnosci w Sydney
        > poszly 10% do gory w ciagu roku.
        >
        > Sukcesow zycze.. wszystkim
        > Luiza-w-Ogrodzie

        • Gość: Biala Re: Odniosles sukces? Niesmialo mowie IP: *.sympatico.ca 15.03.02, 02:12
          Wiemy, wiemy

          ya_bolek napisał(a):

          > Tej jednej rzeczy okropnie Ci zazdroscze, nie powiem ktorej, hehe.
          >
          > luiza-w-ogrodzie napisał(a):
          >
          > > Wyobrazcie sobie, ze ktos na tym Forum powie: Tak, odnioslam sukces. Nieje
          > den.
          > > * Nauczylam sie jezyka kraju w ktorym mieszkam (dopiero po przyjezdzie tut
          > aj).
          > > * Rozwiodlam sie!!!
          > > * Cztery lata po przyjezdzie skonczylam kurs w college'u jako najlepsza
          > > studentka w calym stanie (wywiady, medale, te sprawy).
          > > * Nauczylam sie prowadzic samochod (i zmieniac w nim olej).
          > > * Pracuje dla duzej firmy gdzie jestem doceniana, a po wyjsciu z pracy
          > > zostawiam biurowe problemy za drzwiami i oddaje sie moim hobby.
          > > * Kocham i jestem kochana.
          > >
          > > ...alez to wszystko obrzydliwie brzmi po polsku, czyz nie?
          > > Na pocieche dodam, ze nie umiem jezdzic na nartach a ceny zywnosci w Sydne
          > y
          > > poszly 10% do gory w ciagu roku.
          > >
          > > Sukcesow zycze.. wszystkim
          > > Luiza-w-Ogrodzie
          >

          • Gość: Apollo Re: Ja Bolek IP: *.enter.net 15.03.02, 03:25
            Czesc kolezanko z Sydnej,znam ten bol nie bede pisal o swoich sukcesach pare
            razy napisalem i zostalem wygwizdany jako intruz dobrobytu wymyslonego i po co
            mi to moze cos z dolnej polki mam znajomych ktorych dzieci urodzily sie w USA
            mowia wspaniale po Polsku byly w Polsce i zadaja pytania rodzica po poznaniu
            Naszego pieknego kraju:co Wy robicie w USA i dlaczego nie WRACAMY;to jest
            wystartczajacym wynagrodzeniem od Zycia.Pozdrawiam Apollo XYZ
          • luiza-w-ogrodzie Re: Odniosles sukces? Niesmialo mowie 15.03.02, 03:29
            ya_bolek, biala - chodzi Wam pewnie o umiejetnosc zmieniania oleju? Jestem z
            niej dumna jak paw!

            Luiza-w-Ogrodzie
            • jot-23 Re: Odniosles sukces? Niesmialo mowie 15.03.02, 03:33
              luiza-w-ogrodzie napisał(a):

              > ya_bolek, biala - chodzi Wam pewnie o umiejetnosc zmieniania oleju? Jestem z
              > niej dumna jak paw!
              >
              > Luiza-w-Ogrodzie

              powaznie sama zmieniasz? powiedz mi co robiz ze zuzytym olejem. znajomi z
              greenpointu tez zmieniaja olej zeby zaoszczedzic $20. i potem wszyscy jak jeden
              maz wlewaja go DYSKRETNIE do studzienek
              • Gość: XYZ Re: Odniosles sukces? Niesmialo mowie IP: *.enter.net 15.03.02, 03:43
                Jestes w temacie!!!
              • luiza-w-ogrodzie Re: Odniosles sukces? Niesmialo mowie 15.03.02, 04:19
                jot-23 napisał(a):

                > luiza-w-ogrodzie napisał(a):
                >
                > > ya_bolek, biala - chodzi Wam pewnie o umiejetnosc zmieniania oleju? Jestem
                > z
                > > niej dumna jak paw!
                > >
                > > Luiza-w-Ogrodzie
                >
                > powaznie sama zmieniasz? powiedz mi co robiz ze zuzytym olejem. znajomi z
                > greenpointu tez zmieniaja olej zeby zaoszczedzic $20. i potem wszyscy jak jeden
                >
                > maz wlewaja go DYSKRETNIE do studzienek

                Do studzienek? A fuj, nic dziwnego ze w oceanie w USA nie da rady sie kapac!

                Wlewam olej w stara butelke po oleju albo wodzie mineralnej i albo odstawiam do
                stacji benzynowej/warsztatu (niektore zbieraja stary olej), albo zawoze do Waste
                Management Centre.

                A zmienianie oleju to cala szopka - zakladam czepek do prysznica (taki z
                falbankami) i stare ciuchy, po czym wlaze pod moje auto, tak ze wystaja spod
                niego wyswiechtane dzinsy zakonczone stopkami z polakierowanymi paznokciami.
                Widok troche makabryczny - jak ofiara wypadku...

                Luiza-w-Ogrodzie
    • Gość: Michał Re: Odniosles sukces IP: *.ny5030.east.verizon.net 15.03.02, 03:43
      Teraz mam 20 na karku, uwazam ze dosc duzo osiagnalem (nie lubie sie chwalic,
      ale skoro piszemy o sukcesach to piszemy)
      1- rodzice
      2- moje dziecinstwo, ktore doswiadczylem w Polsce - najwspanialsze lata mojego
      zycia - szkola, przyjaciele, wyjazdy....
      3-olimpiada z fizyki w 7 klasie szkoly podstawowej (chyba etap rejonowy)-
      startowalem w grupie osmioklasistow i zajalem miejsce w 10 (chyba 9, ale juz
      nie pamietam)
      4-kontakt z koszykowka (moj cel to granie w druzynie mojego univerka w
      przyszlym roku)
      5-prawko jazdy
      6-srednia na swiadectwie maturalnym 4,97 i matura na 2x bardzo dobry (rok 2001)
      7-"jako takie" opanowanie jezyka angielskiego (bez wlasciwie zadnej nauki)
      8-dostanie sie na univerek w NYC
      9-bycie czescia Honors Program na tym univerku
      10-swietni ludzi, ktorych do tej pory poznalem
      11-srednia 3,49 mojego pierwszego semestru
      ALE najwazniejszym moim sukcesem jest, ze dalej jestem soba, zyje wg
      wlasnych "zasad", zawsze slucham swojego wew glosu (lub jak kto woli serca),
      dalej podazam za marzeniami i gleboko wierze w ich spelnienie.
      No i doceniam kazda chwile zycia, "lapiac" co tylko mozna
      To tak na tyle moich sukcesow,
      teraz celuje w wiecej i wiecej...
      • Gość: XYZ Re: Odniosles sukces IP: *.enter.net 15.03.02, 03:51
        Same sukcesy wypracowane.Szkoly dzieki grze w pilke nozna,dzialki pod dom i
        sklep tudziez,wyjazdy do Azji za poreczeniem,Niemcy,Szwajcaria,Francja dodatek
        do Zycia,USA los od Zycia,czekam na spelnienie to wszystko za malo chce wiecej
        i wiecej i bede mial tak chce
      • bonk Re: Odniosles sukces 15.03.02, 03:58
        Keep going, energizing Bunny !!!
        • bonk Re: Odniosles sukces 15.03.02, 04:01
          A tak nawiasem -

          uwielbiam czytac / sluchac dwudziestolatkow, ze ich mlodosc byla
          najwspanialszym okresem ich zycia

          Keep fogin Bunny ....
    • Gość: anonim Re: Odniosles sukces IP: *.mia.bellsouth.net 15.03.02, 05:34
      Gość portalu: Bruno napisał(a):

      > Jesli masz wlasny biznes i tylko kierujesz ruchem jestes czlowiekiem sukcesu go
      > dnym szacunku .Jesli dajesz
      > prace innym i wyrobnicy wyrabiaja u Ciebie , a Ty sam tylko kierujesz ruchem
      > to jestes szczesliwcem.

      Wyrobnicy??????, kierujesz ruchem?????/. SUKCES. Wlasnie wrocilem z biura.
      jest 10:30 PM. To nie jest przypadek. Codziennie wracam do domu miedzy 9 a 10
      wieczorem. Moi "wyrobnicy" skonczyli prace pare godzin temu. Chociaz paru
      pracowalo do osmej bo lubia i to przeciez ich pieniazki. Ja z zona musialem
      zostac bo na 10 rano musielismy przygotowac "files" do bankow i nikt za nas tego
      nie moze zrobic. Wyobrazenia na temat businessu Bruna i wielu innych rodakow
      wypowiadajacych sie na tym forum koncza sie na jednym tego "biznesu" modelu.
      Wieziemy ferajne na budowe i niech zapierniczaja. My "jeztezmy" bossy, oni
      sa "wyrobniki", my im dajemy zarobic, itd. Nasi pracownicy, nie sa wyrobnikami,
      pracuja u nas bo my dajemy im lepsze warunki pracy niz inni. Traktujemy ich jak
      wspolpracownikow(!!!!). Sa tez w wiekszosci naszymi dobrymi kolegami i
      przyjaciolmi. I napewno nie czuja sie "wyrobnikami". A sukces... Mamy
      dwoje malolatow (12 i 8). Leja sie codzinnie. Moga chodzic do dobrej szkoly.
      Mieszkamy slicznie na zatoce. Wakacje... malo czasu. Sukcesem byloby miec
      wiecej czasu.
      • Gość: XYZ Re: Odniosles sukces IP: *.enter.net 15.03.02, 05:41
        Zatrudnij mloda gosposie przystojnego ogrodnika a czas sie znajdzie z zycia
        wziete sukces gwarantowany
      • Gość: aniutek Re: Odniosles sukces IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 15.03.02, 05:55
        Gos´c´ portalu: anonim napisa?(a):

        > Gos´c´ portalu: Bruno napisa?(a):
        >
        > > Jesli masz wlasny biznes i tylko kierujesz ruchem jestes czlowiekiem
        sukce
        > su go
        > > dnym szacunku .Jesli dajesz
        > > prace innym i wyrobnicy wyrabiaja u Ciebie , a Ty sam tylko kierujesz
        ruc
        > hem
        > > to jestes szczesliwcem.
        >
        > Wyrobnicy??????, kierujesz ruchem?????/. SUKCES. Wlasnie wrocilem
        z biura.
        > jest 10:30 PM. To nie jest przypadek. Codziennie wracam do domu
        miedzy 9 a 10
        >
        > wieczorem. Moi "wyrobnicy" skonczyli prace pare godzin temu. Chociaz
        paru
        > pracowalo do osmej bo lubia i to przeciez ich pieniazki. Ja z zona
        musialem
        > zostac bo na 10 rano musielismy przygotowac "files" do bankow i nikt za
        nas teg
        > o
        > nie moze zrobic. Wyobrazenia na temat businessu Bruna i wielu innych
        rodakow
        > wypowiadajacych sie na tym forum koncza sie na jednym tego "biznesu"
        modelu.
        > Wieziemy ferajne na budowe i niech zapierniczaja. My "jeztezmy" bossy,
        oni
        > sa "wyrobniki", my im dajemy zarobic, itd. Nasi pracownicy, nie sa
        wyrobnikami
        > ,
        > pracuja u nas bo my dajemy im lepsze warunki pracy niz inni. Traktujemy
        ich ja
        > k
        > wspolpracownikow(!!!!). Sa tez w wiekszosci naszymi dobrymi kolegami i
        > przyjaciolmi. I napewno nie czuja sie "wyrobnikami". A sukces... Mamy
        > dwoje malolatow (12 i 8). Leja sie codzinnie. Moga chodzic do dobrej
        szkoly.
        >
        > Mieszkamy slicznie na zatoce. Wakacje... malo czasu. Sukcesem byloby
        miec
        > wiecej czasu.
        .... samo zycie ....... ciekawe co na to Zibi????
        • Gość: Renka Re: sukces IP: *.home.cgocable.net 15.03.02, 06:23
          Kurde, wszyscy osiagneli sukces, a mnie powiedziano, ze moj to kleska..bo mi
          nic nie potrzeba. Nic mi sie nie chce. I zaden Zybi mnie nie zmusi do
          aktywnosci.I zadne kobiety pracujace. Ja chce sie plawic w moim sukcesie,
          niczego nie pragnac i niczemu sie nie dziwiac.To jest moj sukces.Totalne
          spelnienie.
          Pewnie, liste mozna dluga przedstawic na rozweselenie wlasnej proznosci, ale
          czy sukces to stan posiadania, czy raczej stan ducha?
          • Gość: aniutek Re: sukces IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 15.03.02, 06:51
            nareszcie Renka ::smile)))))) wlasnie dla mnie to stan ducha !!!!!!!!!!! ten
            sukces caly ::smile)))
            • Gość: Renka Re: sukces (Aniutek) IP: *.home.cgocable.net 15.03.02, 07:09
              Ciesze sie, ze myslimy o tym samym smile
              • Gość: Lola Re: sukces (Aniutek) IP: *.HINET-IP.hinet.net 15.03.02, 08:07
                Oznaljmuje szczerze, odnioslam sukces w swoim zyciu, i gratuluje takim jak
                Zybi, ktorzy sie doceniaja, i potrafia wychylic sie i powiedziec, tak jest
                jestem dobra(y).
                Pozdrawiam
      • Gość: zybi Re: Odniosles sukces .. Anonim ..... IP: 130.68.2.* 16.03.02, 04:33
        Dobry pracodawco ANONIM.
        Ciezko pracujesz i jeszcze zonie dajesz zarobic. wszystko jest OK ....
        ale czas..... nie jest OK.
        Podobno czas to pieniadz,,, a w twoim przypadku tu jest pies pogrzebany.
        Ja bylem na kursie dla poczatkujacych biznesmenow a nastepnego dnia byl kurs
        --marketingu i przyszli prawdziwi biznesmeni
        oni wiedzieli co to czas
        --stracony
        oni intersowali sie
        --ksiegowoscia
        Ja widzialem te twarze chlonace wlasnie nowinki techniczne. ta wymiana informacji
        i dyskusja .
        Wyglada na to ze w nawale pracy zapomniales sie doksztalcic .
        Nie twoja wina ze czas plynie szybciej i ty w pracy nie wiesz o nowinkach
        technicznych.
        posiadanie wlasnego biznesu nie musi byc rownoznaczne z 18 godzinnym dniem pracy.
        Ja z moim AutoCad i MasterCam bilem na glowe wlasciciela firmy.
        On mial 1 inzyniera i 3 pracownikow ale do glowy mu nie przychodzilo unowoczesnic
        prace w biurze czy stosowac komputer. Tez tak jak ty ciezko pracowal.
        Piszesz ze mieszkasz slicznie i masz rodzine -
        • Gość: aniutek Re: Odniosles sukces .. Anonim ..... IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.03.02, 04:52
          zibi napisal
          >Dzieci potrzebuja ojca, matki a nie twoich pieniedzy.

          ...... ciekawe bardzo.........a z czego beda zyly?

          Zybi - czy Ty masz swoj biznes?
          chyba nie bo nie mialbys czasu / chyba, ze jak Don w barze- ale Ty
          pogardzasz taka praca/ na gadanie tutaj,
          ...... moj maz jeszcze w pracy- jest 10:50 pm, bo sa klienci, kolejka a to
          oznacza $$$, to jest jego biznes....
          • Gość: zybi Re: Odniosles sukces .. Anonim ..... IP: 130.68.2.* 16.03.02, 14:57
            Nie pogardzam nikim , ani jego praca.
            Ale bylem na kursie i widzialem ze ludzie chca sie czegos dowiedziec i nauczyc,
            zeby nie pracowac tak ciezko. tylko ci ludzie nie mowili po POLSKU
            jezeli pracuje naokraglo to nie ma czasu sie uczyc i mysli ze jak ciezko to
            duzo pieniedzy zarobi.
            Jak moge zlozyc wlasny biznes???
            Jak proponuje sekretarce prace a ona sie wykreca i potem mi mowi, ze nie mam
            biznesu.
            • Gość: bogdan Re: Odniosles sukces .. Anonim ..... IP: *.proxy.aol.com 16.03.02, 15:15
              zybi jestes wspanialym teoretykiem
              przypominasz mi Zosie ktora udzielala porad sexualnych
              dla calej naszej uczelni
              tylko czlona w .......... nigdy nie miala.
              Znala sex z ksiazek.
              Tak po przyjacielsku dolacze sie do Dona stwierdzenia ze na dluzsza mete
              twoje porady staja sie meczace.Pomysl nad tym.Zacznij dzialac .Nie trac czasu.
              Wyprzedzajac twoje watpliwosci-mam wlasny biznes od ponad 10 lat i wiesz co?
              Nie potrzebuje darmowych doradcow.
              • leosia Re: Odniosles sukces .. Bogdan..... 16.03.02, 19:35
                Ameryka to cos takiego, ze nawet duren stara sie byc lepszy.
                Dlaczego nie piszesz ze doksztalcznie wlasnych umiejetnosci to jest to co
                pozwala zaoszczedzic czas i zarobic pieniadze.
                Ciebie szlag trafia ze ktos cos mowi.
                Bo sam nic madrego nie powiesz. Przeprowadzajac wywiady z ludzmi przekonalem
                sie ze ludzie chca powiedziec o swoim sukcesie, podzielic sie z innymi.
                Ci ludzie maja SUKCES.
                Ty masz biznes ale wstyd cI powiedziec, co robisz, z czego zyjesz .
                - widocznie to hanba miec biznes
                - napisz co robisz
                • Gość: Renka Re: Czyj ma byc sukces, ponczochy czy kominiarki? IP: *.home.cgocable.net 16.03.02, 21:40
                  Ktos jest w biznesie 10 lat , a na forum rok, to uwaza na to co mowi.
                  Na forum jest wiele osob, zdolnych zniszczyc innych swoja negatywna energia.
                  Zeby te negatywna energie unicestwic, potrzeba niesamowitej sily wewnetrznej.
                  Nie kazdy taka posiada.Kazdy postepuje jak uwaza, ale Zybi to niezly prowokator
                  i sam sie kiedys przyznal, ze wpuszcza ludzi w maliny.Tylko male pytanko: DLA
                  KOGO W TE MALINKI WPUSZCZASZ, Zybi ? Kto tam czeka na tych nadzianych
                  Polonusow ?
                  Ekipa w czarnych kominiarkach , czy ponczoszkach? hyhyhyhyhyhy...
                • Gość: bogdan Re: Odniosles sukces .. Bogdan..... IP: *.proxy.aol.com 16.03.02, 22:05
                  leosia napisał(a):

                  > Ameryka to cos takiego, ze nawet duren stara sie byc lepszy.
                  > Dlaczego nie piszesz ze doksztalcznie wlasnych umiejetnosci to jest to co
                  > pozwala zaoszczedzic czas i zarobic pieniadze.
                  > Ciebie szlag trafia ze ktos cos mowi.
                  > Bo sam nic madrego nie powiesz. Przeprowadzajac wywiady z ludzmi przekonalem
                  > sie ze ludzie chca powiedziec o swoim sukcesie, podzielic sie z innymi.
                  > Ci ludzie maja SUKCES.
                  > Ty masz biznes ale wstyd cI powiedziec, co robisz, z czego zyjesz .
                  > - widocznie to hanba miec biznes
                  > - napisz co robisz
                  • ro-bert Re: Odniosles sukces .. Bogdan..... 16.03.02, 22:15
                    Gość portalu: bogdan napisał(a):


                    > do zybi-leosi
                    > Nie jestem wulgarny z natury
                    > ale powiem ci w oczy Pierdol sie idioto
                    > nawijasz jak malolat a po polsku mowiac
                    > w dupie byles gowno widziales
                    > Zdecyduj sie cwelu jakiej plci jestes
                    > have good day
                    > chcesz wiecej daj znac -mam dla ciebie cala fure

                    No moze nie tak drastycznie ale do powyzszych zyczen przylaczam sie z calego
                    serca!
                    Zybi, to co piszesz jest czesciowo glupsze od zielonej plasteliny a do tego tak
                    nudne, ze az niesmaczne. Zuzyj ta energie, ktora wkladasz w pisanie swoich
                    filozoficznych postow moze na jakims kursie albo doksztalcie. Wtedy na pewno
                    pojdzie Tobie lepiej z Twoimi "biznesami" i moze wowczas bedziesz mial cos
                    naprawde interesujacego do napisania (chociaz w to watpie!)
                    A z ta Leosia, to czy Ty moze cierpisz na rozdwojenie jazni? Na to na pewno sa
                    tez jakies odpowiednie kursy. Sprobuj! Warto!

                    Pozdrowienia
                    ro-bert

                    • Gość: aniutek Re: Odniosles sukces .. Bogdan..... IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.03.02, 23:13
                      ro-bert napisa?(a):

                      > Gos´c´ portalu: bogdan napisa?(a):
                      >
                      >
                      > > do zybi-leosi
                      > > Nie jestem wulgarny z natury
                      > > ale powiem ci w oczy Pierdol sie idioto
                      > > nawijasz jak malolat a po polsku mowiac
                      > > w dupie byles gowno widziales
                      > > Zdecyduj sie cwelu jakiej plci jestes
                      > > have good day
                      > > chcesz wiecej daj znac -mam dla ciebie cala fure
                      >
                      > No moze nie tak drastycznie ale do powyzszych zyczen przylaczam sie z
                      calego
                      > serca!
                      > Zybi, to co piszesz jest czesciowo glupsze od zielonej plasteliny a do tego
                      tak
                      >
                      > nudne, ze az niesmaczne. Zuzyj ta energie, ktora wkladasz w pisanie
                      swoich
                      > filozoficznych postow moze na jakims kursie albo doksztalcie. Wtedy na
                      pewno
                      > pojdzie Tobie lepiej z Twoimi "biznesami" i moze wowczas bedziesz mial
                      cos
                      > naprawde interesujacego do napisania (chociaz w to watpie!)
                      > A z ta Leosia, to czy Ty moze cierpisz na rozdwojenie jazni? Na to na
                      pewno sa
                      > tez jakies odpowiednie kursy. Sprobuj! Warto!
                      >
                      > Pozdrowienia
                      > ro-bert

                      hehehehehehheheheheh Panowie smiech to zdrowie smilesmilesmilesmilesmilesmile

                      • ro-bert Re: Odniosles sukces .. Bogdan..... 16.03.02, 23:15
                        Ale wiesz, ze wszystko w nadmiarze szkodzi wink

                        Pozdrow
                        ro-bert
                        • Gość: aniutek Re: Odniosles sukces .. Bogdan..... IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.03.02, 23:22
                          ro-bert napisa?(a):

                          > Ale wiesz, ze wszystko w nadmiarze szkodzi wink
                          >
                          > Pozdrow
                          > ro-bert

                          jak mawial nasz wodzu- jestem za a nawet i przeciw :smile))))))
                          poczytaj watek dowcipy forum .......
            • Gość: bogdan Re: Odniosles sukces .. Anonim ..... IP: *.proxy.aol.com 16.03.02, 23:47
              Gość portalu: zybi napisał(a):

              > Nie pogardzam nikim , ani jego praca.
              > Ale bylem na kursie i widzialem ze ludzie chca sie czegos dowiedziec i nauczyc,
              >
              > zeby nie pracowac tak ciezko. tylko ci ludzie nie mowili po POLSKU
              > jezeli pracuje naokraglo to nie ma czasu sie uczyc i mysli ze jak ciezko to
              > duzo pieniedzy zarobi.
              > Jak moge zlozyc wlasny biznes???
              > Jak proponuje sekretarce prace a ona sie wykreca i potem mi mowi, ze nie mam
              > biznesu.

              Zamiast doradzac innym poczytaj siebie
              BARDZO PROSZE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka