Dodaj do ulubionych

PRACA NA STATKACH PASAZERSKICH

IP: 146.101.134.* 29.03.02, 05:58
Czy orientujecie sie jak mozna zalatwic prace na statkach pasazerskich(czy
organizacje w internecie typu :www.cruisejobline.com oferujace rozwazenie
aplikacji za 30,40$ to oszustwo) i czy ktos moze mial okazje pracowac na
liniowcach?
Obserwuj wątek
    • Gość: ZIBI2 Re: PRACA NA STATKACH PASAZERSKICH IP: 146.101.134.* 29.03.02, 07:25
      BARDZO CIEKAWY TEMAT!
      • Gość: alek Re: PRACA NA STATKACH PASAZERSKICH IP: *.provider.pl 02.04.02, 20:12
        Slyszalem o gosciu,ktory pracowal na statkach w food service.Podobno nikt nie
        schodzi po 7,8 mies.rejsie bez 10000$ w kieszeni.Jedzenie i zakwaterowanie
        oczywiscie za free. Niestety nie wiem jak mozna sie tam aplikowac.
        • Gość: Mirko Bawidamkiem w upalne karaibskie noce być! IP: 65.206.44.* 02.04.02, 21:21
          www.geocities.com/TheTropics/Cabana/1590/

          W obecnych czasach nie ma już statków PASAŻERSKICH płynących gdzieś - żeby
          dopłynąć.
          Są statki płynące żeby pływać czesząc pasażerów z gotówki na wszystkie legalne
          sposoby, czyli ogromne wycieczkowe "cruiseliners" gdzie na n.p. 3000
          spragnionych rozrywek turystów przypada n.p. 1500 osób obsługi, choć sensu-
          stricto marynarzy jest aby kilkunastu do kilkudziesięciu.

          Najłatwiej załapać się aktualnie na profesjonalnego bawidamka (SERIO!), bo
          armatorzy widzą ogramny potencjał wśród samotnych (i majętnych?) pań z którymi
          nie ma kto tańczyć jak solista w błyszczącym garniturze wypluwa płuca.
          Trzeba do tego jednak spełniać następujące nietrudne warunki:
          samotni (koniecznie) PANOWIE, (koniecznie) szczupli, (koniecznie) powyżej 40-
          stki i poniżej 55-tki, (koniecznie) szarmanccy, niekarani, elokwentni, znający
          płynnie CONAJMNIEJ angielski I BARDZO dobrze tańczący tradycyjne tańce.
          Zapłata jest niewysoka, bo tylko ~$1000/mies. na początek, typowy kontrakt jest
          na 3 mies. do pół roku a potem się zobaczy.
          Należy zwrócić uwagę na nikłe koszty utrzymania, tudzież i również fakt, że
          mimo często NIEBYWAŁEJ presji ze strony "klientek" WSZELKIE ROMANSE SĄ
          ABSOLUTNIE ZAKAZANE i choć nie wiem czy kochasia z opuszczonymi spodniami
          wyrzuca się od razu za burtę czy wysadza w pierwszym porcie - ale jest to powód
          nr. 1 do natychmiastowego zerwania przez armatora kontraktu.

          Ogólnie rzecz biorąc tylko bawidamek czy AŻ kelner lub n.p. zawodowy MAGIK
          ( www.fredbecker.com/page19.html ) - statek to jedno z trudniejszych
          miejsc pracy, bo jest to megahotel, megarewia i megaknajpa, które każde z
          osobna czy wszystkie do kupy nigdy nie śpią.

          Zatrudnianie personelu to często bardzo sprytna procedura, z powodu
          skomplikowanych praw własności i rejestracji statków i firm nimi
          zarządzających.
          Tysiące biedaków Świata ma nadzieję zabawiać bogaczy
          ( allafrica.com/stories/200201170023.html )
          a nad całym zjawiskiem krążą stada sępów mających także nadzieję na kęs akcji
          ZA POŚREDNICTWO w udziale w przereklamowanej legendzie pracy i "zwiedzania
          rajów" jednocześnie.

          cruises.about.com/cs/cruisejobs/
          job2.cbdr.com/AmericanCruiseLines/search.html
          go.to/cruise/

          Powodzenia...
    • Gość: EWA Re: PRACA NA STATKACH PASAZERSKICH IP: *.hotspot.starwood.com / 10.106.40.* 09.04.02, 21:37
      Znam kilka adresow na ktore mozna sie zwerbowac. Jednak wymagana jest
      znajomosc jezykow i praktyka.
    • Gość: EWA Re: PRACA NA STATKACH PASAZERSKICH IP: *.hotspot.starwood.com / 10.106.40.* 09.04.02, 21:37
      Znam kilka adresow na ktore mozna sie zwerbowac. Jednak wymagana jest
      znajomosc jezykow i praktyka.
      • Gość: ALAN Re: PRACA NA STATKACH PASAZERSKICH IP: *.ok.ae.wroc.pl 10.04.02, 13:26
        Gość portalu: EWA napisał(a):

        > Znam kilka adresow na ktore mozna sie zwerbowac. Jednak wymagana jest
        > znajomosc jezykow i praktyka.

        O.K.- praktyka w food service(USA, Anglia),jez.ang.Czy znasz jednak kogos ,kto
        rzeczywiscie pracowal na statkach pasazerskich?(jak wrazenia)
        • troy-der-1 Re: PRACA NA STATKACH PASAZERSKICH 11.04.02, 09:01
          Kiedys robilismy z rodzina criuse miedzy NYC,a San Juan i na
          takim statku spotkalismy wielu Polakow pracujacych jako
          kelner,busboy,barkeeper.
          Gdzie oni zalatwili taka prace nie wiem,wiem,ze sie dlugo i
          ciezko pracuje.
          Pobudka o 5.00,przygotowania do sniadania.
          07.00 am sniadanie (2 settings)
          10.00 am sprzatanie i przygotowywanie lunch.
          12.00 am lunch,sprzatanie do 03.30 pm
          05.00 pm teatime
          08.00 pm dinner
          11.00 pm przygotowanie do midnight buffet.
          Spi sie srednio 4 godziny dziennie. I tak przez caly kontrakt.
          • Gość: ALAN Re: PRACA NA STATKACH PASAZERSKICH IP: *.ok.ae.wroc.pl 11.04.02, 18:58
            troy-der-1 napisał(a):

            > Kiedys robilismy z rodzina criuse miedzy NYC,a San Juan i na
            > takim statku spotkalismy wielu Polakow pracujacych jako
            > kelner,busboy,barkeeper.
            > Gdzie oni zalatwili taka prace nie wiem,wiem,ze sie dlugo i
            > ciezko pracuje.
            > Pobudka o 5.00,przygotowania do sniadania.
            > 07.00 am sniadanie (2 settings)
            > 10.00 am sprzatanie i przygotowywanie lunch.
            > 12.00 am lunch,sprzatanie do 03.30 pm
            > 05.00 pm teatime
            > 08.00 pm dinner
            > 11.00 pm przygotowanie do midnight buffet.
            > Spi sie srednio 4 godziny dziennie. I tak przez caly kontrakt.


            Pobudka o 5.00,przygotowania do sniadania.
            > 07.00 am sniadanie (2 settings)
            ...dobre-przygotowanie do śniadania w dwie godziny(może te sniadanie było na
            lądzie i trzeba bylo tam dopłynać zabką


            • Gość: Mirko Dwugodzinne przygotowanie do porannej jajecznicy? IP: 65.206.44.* 11.04.02, 19:35
              Alan,
              widać, że nie byłeś na takim statku, więc nie wiesz jak takie śniadanko (lub
              jakikolwiek posiłek) tam wygląda. Nie wiesz, a jednak (po polsku!) krytykujesz
              koleżkę Troya, który wie.
              Nie, nie jest to zazwyczaj tościk z marmoladką, soczek + kawusia. Przy jednym
              czteroosobowym stoliku nażarłaby się spokojnie przeciętna afrykańska wioska.
              Dopiero na rejsach amerykańskiego typu "cruise" widać, co to znaczy rozpusta
              obżarstwa tygodniowego kapitalizmu dla (najczęściej) ubogich.
              • Gość: Mirko Statki... IP: 65.206.44.* 16.04.02, 18:04
                polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1080869&MP=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka