Dodaj do ulubionych

Golf w USA - pytanie

29.11.04, 16:49
Jestem zapalonym golfista. Poniewaz od wiosny na jakis czas wyjezdzam do USA,
interesuja mnie mozliwosci grania tam w golfa (mozliwie bez przynaleznosci
klubowej - mam czlonkostwo warszawskiego klubu).
Jak jest w USA z otwartymi (ogolniedostepnymi) polami? Ile kosztuje greenfee
na polach klubowych.

Prosze tylko o powazne odpowiedzi (najlepiej od golfistow).
Chamskich postow i tak nie bede czytal.
Obserwuj wątek
    • doupa_nazi Re: Golf w USA - pytanie 29.11.04, 16:57
      a nie, w usa sa zupelnie inne "standarty" gry w golfa, hehehe
      • Gość: VIP-1 u ciebie doupniasty IP: 142.46.53.* 29.11.04, 18:36
        to z dowcipem tak jak z gramatyka, tepy, hehehe
        co to jest standart?
        • doupa_nazi watkow qtafonie nie sledzisz 29.11.04, 22:24
          https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=17769776&a=17974487

          Nadarzasz troche, czy nic?
          • Gość: abr Re: watkow qtafonie nie sledzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:00
            a href="beka.pl
    • jot-23 Re: Golf w USA - pytanie 29.11.04, 17:03
      piekny_marianek napisał:

      > Jestem zapalonym golfista. Poniewaz od wiosny na jakis czas wyjezdzam do USA,
      > interesuja mnie mozliwosci grania tam w golfa (mozliwie bez przynaleznosci
      > klubowej - mam czlonkostwo warszawskiego klubu).
      > Jak jest w USA z otwartymi (ogolniedostepnymi) polami? Ile kosztuje greenfee
      > na polach klubowych.
      >
      > Prosze tylko o powazne odpowiedzi (najlepiej od golfistow).
      > Chamskich postow i tak nie bede czytal.

      jak zawsze, zalezy gdzie suspicious> hehe

      www.willistongolfclub.com/default.asp?Key=1
      $26 za 18 holes

      jak bedziesz w vermoncie to zapraszam.
      • starypierdola Ciekawe, ciekawe.... 29.11.04, 17:48
        A jaki masz handicap? I jakie masz golf clubs? I jakie pola golfowe lubisz?

        Link podany przez j23 daje Ci jakies wypbrazenie. Sa pola golfowe prywatne i
        publiczne. Na publicznych placisz i grasz; na prywatnych naogol idziesz z kims
        (Twoj boss z pracy ktoremu pewnie zaplacisz a runde i kupisz lunch, a co
        najmniej piwo!!??).

        Na lepszych polach zawsze trzeba robic rezerwacje.

        Juz nie wspomne ze dore kompanie swoim wysoko postawionmym pracownikom (!!??)
        kupuja czlonkowstwa klubow .....

        Na wielu polach golfowych trzeba uzywac wozkow (wygodniej,
        zwieksza 'przepustowosc'). DObry golf, z wozkiem, of $50 do $150 za 18 holes.
        Na Florydzie czy w Kalifornii / Arizonie mozesz grac caly rok, choc latem
        goraca. W polnocnych stanach pola golfowe sa zima zamkniete.

        SP
        • Gość: Ola Pebble Beach - California -ceny IP: 69.111.64.* 29.11.04, 19:14
          www.richardsontravel.com/pebble.htm
          • pani_boss Re: Maniek 29.11.04, 19:31
            Nabija was w butelkę równo. Znalazł się golfista - podaj,wynieś, pozamiataj.
            • starypierdola On chyba blizej Myrtle Beach. 30.11.04, 01:03
              Jak napisze o tych handicapach, clubs, etc., to zobaczymy kto on zacz.

              Sp
    • partyzancki Manius, a w ktorym klubie jestes?? 29.11.04, 21:09
      piekny_marianek napisał:

      > klubowej - mam czlonkostwo warszawskiego klubu).

      WGC? City Golf & CC?
      Moze Cie znam.........



    • rogaina_au Re: Golf w USA - pytanie 30.11.04, 00:20
      najbardziej mnie rozsmieszylo ze ma czlonkowstwo w klubie golfowym w warsiawie.
      Smieszy mnie to bo nie ma wiekszego galgana co wyjdzie z chama na pana.

      Moze przypomne ze o ile golf wywodzi sie ze szkocji i zaczal sie jako sposob
      zabijania czasu przez tamtejszych pastuchow, to w w polsce tez mamy pdobna
      tradycje. Jeden taki podobny sport, a nawet dwa: palant i kiczki-baliczki
      serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50362,1863344.html
      A tak miedzy nami to gowno chlopu nie golfa. Przestancie z tym glupim ch..em
      marianskim rozmawiac bo mowi tak jakbym sluchal spzataczki.
      • soup_nazi Tak jest, rogaina, walic wiesniakow po rogach 30.11.04, 06:16
        Chama trzeba bic, a jak chama akurat nie ma, to miejsce po chamie, kozuch po
        chamie nalezy napie..c, i tego goscia co stal kolo chama tez, hehehe
        • rogaina_au Re: Tak jest, rogaina, walic wiesniakow po rogach 30.11.04, 19:07
          Twoja szkola, nazi_soup, co sie dziwisz, pozazdroscilem ci i probuje jak moge.
          You are the greatest, Master!
    • piekny_marianek Dziekuje i "dziekuje" 30.11.04, 17:18
      Dziekuje za rzeczowe odpowiedzi, rownierz za linki.
      Przynaleznosc: KGW, HC 34 (wiem, ze nic szczegolnego, ale nie gram zbyt dlugo).
      Jakie lubie pola? Nie znam ich zbyt wiele, zwlaszcza za granica. Najbardziej
      podobalo mi sie dotad pole na Rhodos lezace nad samym morzem.

      ....................

      "dziekuje" rownierz za wysokie zainteresowanie moja osoba ludziom ( a raczej
      kreaturom) pokroju nazistowskiej dupy, pani boss czy australijskiego pieska.
      Tak naprawde to zal mi takich osobnikow. Musieliscie miec bardzo smutne
      dziecinstwo. A jak widac i dzisiaj kompleksy was zzeraja. Z jakich nizin
      spolecznych pochodzicie, ze nawet tyle lat po przemianach ustrojowych w Polsce
      nie miesci sie wam w glowie, ze Polacy rownierz w Polsce moga dzis juz zyc w
      miare dostatnio? Jeden z was napisal (na innym watku), ze dzis juz nikt na
      swiecie nie chodzi do teatru. Ta wypowiedz mowi wszystko o poziomie
      intelektualnym jej autora, ale coz sie dziwic, jak ktos wyrosl w pegeerze, to
      takich potrzeb nigdy nie zrozumie chocby mieszkal dzis nawet w sercu NY.
      Albo inny z was czepiajacy sie "standartu". Znalem takich, przyjezdzali do
      miasta na studia, pelni kompleksow pretensji i probowali lapac innych na
      roznych potknieciach - to dawalo im przez chwile poczucie wyzszosci - ale tylko
      przez chwile. Byli ambitni, czesto uczyli sie dobrze, z czasem nauczyli sie
      wyslawiac, a nawet byc "dowcipnym", ale kompleksy nie opuscily ich nigdy.
      Ani w poprzednim, ani w tym watku nie zwracalem sie do was, nie probowalem was
      obrazac. Dajcie sobie wiec spokoj - mnie nie moze obrazic ktos, kim w gruncie
      rzeczy pogardzam. A jezeli nie mozecie, to slincie sie dalej wasza zawiscia.
      Wasza sprawa. Zycze "szczescia".
      • doupa_nazi Re: Dziekuje i "dziekuje" 30.11.04, 18:18
        piekny_marianek napisał:

        > Ani w poprzednim, ani w tym watku nie zwracalem sie do was, nie probowalem
        was
        > obrazac. Dajcie sobie wiec spokoj.

        no nie da rady, hehehe, jakis takis qtafonowaty jestes, markowe masz rowery,
        hehehe, kosisz pieniadz i masz jaguara, az chce sie cie po ryju napjerdalac,
        hehehe
        • Gość: VIP-1 no dobra doupiasty IP: 142.46.53.* 30.11.04, 18:26
          tutaj, niestety, musze sie z toba zgodzic
          ale i tak masz doope, jak muszla klozetowa
          • rogaina_au cos za duzo o tym wiesz 30.11.04, 19:09
            jakby nie bylo, to mocno podejrzane, hehehehe.
            • Gość: VIP-1 Re: cos za duzo o tym wiesz IP: 142.46.53.* 30.11.04, 19:23
              w koncu nie bez powodu taka ksywke sobie nadal
              • doupa_nazi Re: cos za duzo o tym wiesz 30.11.04, 19:27
                Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

                > w koncu nie bez powodu taka ksywke sobie nadal

                nadac to ja tobie moge, tytul lachociaga forum polonia, hehehe
                • Gość: VIP-1 Re: cos za duzo o tym wiesz IP: 142.46.53.* 30.11.04, 19:34
                  wez ty sie za "spluczke" pociagnij
                  tak zebys sie zeral
      • Gość: HC 15 Re: Dziekuje i "dziekuje" IP: *.proxy.aol.com 30.11.04, 20:53
        Marianek, fajnie przypie...s tym zasrancom smile
        Z kultura ale dobitnie smile))
        Troche zmiekly im rury, jak widac z dalszej dyskusji sad

        A props golfa - wejdz do twojej skrzynki na gazeta. Wyslalem pare informacji.
        smile
        • 12345m10 ę ą 30.11.04, 20:58
          Maniek -bogacz golfowy -gada sam ze sobą. Coś z kopułą nie tak???
      • starypierdola Re: Dziekuje i "dziekuje" 30.11.04, 23:10
        Pytajac o rodzaj pola mialem na mysli stopien trudnosci, short game vs. long
        game, par, etc.

        Z handicap 35 bedziesz ludzi 'hamowal' i beda sie wpieprzac. Proponuje zebys
        sobie wzial kilka lekcji, pocwiczyl na driving range, moze nawet pojechal na
        kilka dni na jakis 'oboz golfowy'.

        I nie przyznawaj sie; powiedz ze masz 25 (tez podejrzane!); zwalaj na 'jet
        lag', na clubs, na bol glowy .... Bo mozesz podpasc u bosow. Bush ma kolo 5
        (Pamietasz film Moore'a Fahrenheit 9/11: "now watch this drive"!); Clinton
        zaczal Presidency z 20, skonczyl ponizej 10. WIdzisz jak ciezko pracowal!!! O
        sobie juz nawet nie pisze!

        Z drugiej strony to moze byc uzasadnienie prosby o podwyzke: potrzebujesz nowe,
        lepsze clubs, musisz placic za lekcje ...

        Pol golfowych jest wszedzie duzo; w weekendy moze byc 'ciasno' bo wszyscy
        graja. W sumie porozmawiaj z lokalnymi golfiarzami po przyjezdzie co i jak.

        SP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka