IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 11.06.02, 14:35
Przez 10 minut czytalam to forum. Wiekszosc z was jest zenujaca, chamska,
wulgarna, okropna; czy schamieliscie tak, bo mieszkacie w jakichs chamskich
krajach, czy od zawsze brak wam oglady?
bez odbioru
Obserwuj wątek
    • pala_cyk_i_lata_renka Nie, to kontrast 11.06.02, 14:49
      Mysle, ze odnosisz takie wrazenie na zasadzie silnego kontrastu.
      Mieszkaszw Polsce, kraju ktory obcego wita mlekiem i miodem. Na ulicach ludzie
      klaniaja sie sobie z cieplym usmiechem i pytaja serdecznie "Co dobrego u
      Ciebie?"
      Zawsze wyciagna pomocna reke do kazdego, a slowa takie jak " kurwa " albo
      zwroty typu " spadaj chuju zajebany " zostaly w naturalny sposob wyeliminowane
      z jezyka.
      Nie dziw sie wiec, ze my emigranci, zyjacy w obcych krajach, jestesmy troszke
      inni. Coz, co kraj to obyczaj.
      • jot-23 Re: Nie, to kontrast 11.06.02, 14:51
        pala_cyk_i_lata_renka napisał(a):

        > Mysle, ze odnosisz takie wrazenie na zasadzie silnego kontrastu.
        > Mieszkaszw Polsce, kraju ktory obcego wita mlekiem i miodem. Na ulicach ludzie
        > klaniaja sie sobie z cieplym usmiechem i pytaja serdecznie "Co dobrego u
        > Ciebie?"
        > Zawsze wyciagna pomocna reke do kazdego, a slowa takie jak " kurwa " albo
        > zwroty typu " spadaj chuju zajebany " zostaly w naturalny sposob wyeliminowane
        > z jezyka.
        > Nie dziw sie wiec, ze my emigranci, zyjacy w obcych krajach, jestesmy troszke
        > inni. Coz, co kraj to obyczaj.

        palo, szczegolnie te obyczaje sa inne w ministerstwie gospodarki... tam mlode
        pokolenie Wokulskich wlasnie wykowa nowe lepsze jutro w heroicznym czynie pro
        bono dla OJCZYZNY.
        • Gość: --Michal Dobre bo polityczne. IP: *.tiaa-cref.org 11.06.02, 14:53
        • pala_cyk_i_lata_renka Re: Nie, to kontrast 11.06.02, 14:58

          > > inni. Coz, co kraj to obyczaj.
          >
          > palo, szczegolnie te obyczaje sa inne w ministerstwie gospodarki... tam mlode
          > pokolenie Wokulskich wlasnie wykowa nowe lepsze jutro w heroicznym czynie pro
          > bono dla OJCZYZNY.

          Ja rozumiem i zgadzam sie z Toba. Tamze to porzadni ludzie w wolnych chwilach
          siadaja do drugiego sniadania, odwijaja z papieru bulke ze smalcem i popijajac
          kawa zbozowa dyskutuja jakby tu ulzyc doli polskiego wspolobywatela i w ogole
          czlowieka .
          A po pracy wsiadaja w pociag i jada na wsie i do malych miasteczek sprawdzac i
          pytac, co by jeszcze mozna zrobic i poprawic. I niosa dobra rade i dobre, cieple
          serdeczne slowo.
          Oni sa dla ludzi ia ludzie dla nich. Dzieki tej wzajemnej ludzkiej milosci i
          zrozumieniu zyje im sie tak dobrze.
          A my tu , emigranci, przeklniemy czasami. To wplyw zachodniej kultury a takze
          imperializmu Jot....

          • jot-23 Re: Nie, to kontrast 11.06.02, 15:09
            pala_cyk_i_lata_renka napisał(a):


            mysle ze nie powinnismy trywializowac bezodbiorowego apelu cleo, jej sam nick
            mowi wiele o osobie, Cleo muza historii, i to widac od pierwszych wyrazow "przez
            10 minut czytalam". Dla wybitnej osoby i sumiennego historyka, jasne jest ze 10
            minut na studiowanie przedmiotu to az za wiele zeby wydac wywazony werdykt,
            Werdykt podany w formie pytania: "czy schamieliscie tak, bo mieszkacie w jakichs
            chamskich krajach, czy od zawsze brak wam oglady?"

            Mysle i mysle nad tym... bo jest ukryta glebia, w tym wydawaloby sie prostym
            zdaniu... czy schamialem bo mieszkam w chamskim kraju? czy tez bylem od urodzenia
            chamem. Sa dwie szkoly... ludzie rodza sie niewinni i "dobrzy" i to otoczenie
            kasztaltuje ich przyszly charakter. albo tez ludzka natura jest nam przypisana
            juz od urodzenia. Cleo konczy filozoficznym "bez odbioru" , moze to tylko
            oznaczac ze chyba nigdy nie uda nam sie wystawic ostatecznej i jednoznacznej
            diagnozy... moze po prostu nie ma prostego rozwiazania. dziekujemy ci boska cleo
            ze zechcialas sie z nami , niegodnymi podzielic ulamkiem z konstelacji swoich
            mysli.
      • Gość: Cleo Re: Nie, to kontrast IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 11.06.02, 15:16
        Nie jest to zaden kontrast, bo jak sami zapewne wiecie, ludzie i w Polsce sa
        wstretni i wulgarni. Jestem jednak (czesto z powodow zawodowych) czesto gosciem
        roznych portali, i duzo czytalam forow wlasnie tu, na GW. Nie spotkalam sie z
        takim poziomem wulgarnosci, po prostu uderzajacym chamstwem, jakby ludzie tu
        piszacy byli robotnikami z najnizej klasy, a raczej spod budki z piwem. Chyba,
        ze na zachodzie nawet takie typy maja dostep do internetu, i wy wlasnie takimi
        jestescie, skoro nie umiecie wyrazic swoich mysli, dobrych czy zlych, za pomoca
        kulturalnego jezyka, ktory czyta caly swiat.
        Nadal nie uzyskalam odpowiedzi, czy schamieliscie (trudno to inaczej okreslic,
        mimo checi) tak za granica, czy tez wywodzicie sie z wyzej wspomnianej klasy
        chlopo-robotniczej i dajecie swiadectwo polskiego chamstwa w krajach, w ktorych
        mieszkacie. Nie dziwota potem, ze uwazaja nas za pijakow, zlodzieji i chamow.
        Nie sadze tez, aby argumentem merytorycznym moglo byc miejsce mojej pracy (a
        skad wiecie, ze tu pracuje? po adresie?smile)
        Zastanowcie sie nad tym, jakim slownikiem operujecie, i naprawde nie fatygujcie
        sie z odpisywaniem, mam ciekawsze rzeczy do roboty niz wysluchiwanie waszych
        pseudointelektualnych wynuzen.
        Jeszcze raz powiem, ze w POlsce taki sposob wyrazanie sie nie funkcjonuje w
        srodowisku ludzi na pewnym poziomie; moze niedlugo zaczniecie pochrzakiwac jak
        stado swin, bo ludzka mowa stanie sie dla was zbyut trudna, skoro juz macie
        klopoty z artykuowaniem mysli.
        bo
        • Gość: gaga Re: Nie, to kontrast IP: 80.116.215.* 11.06.02, 15:30
          Nie, nie schamielismy. Skoro latasz po portalach, zobacz, co sie dzieje na
          forum GW Swiat, a pozniej osadzaj Polonie.
        • Gość: dorota Re: zly wplyw emigrantow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 15:31
          Gość portalu: Cleo napisał(a):

          niedlugo zaczniecie pochrzakiwac jak
          > stado swin, bo ludzka mowa stanie sie dla was zbyut trudna, skoro juz macie
          > klopoty z artykuowaniem mysli.
          > bo

          No i widzicie coscie narobili. Juz po krotkim obcowaniu z Wami Cleo stoczyla sie
          w artumentacji do poziomu stosowania niewyszukanych (stado swin) przytykow
          osobistych. Jesli bedziecie kontynuowac te bezpardonowa presje Waszych
          wulgarnych osobowosci zacznie rzucac inwektywami i bluzgami. Przeniesie Wasze
          sprosne emigranckie obyczaje na salony. I bedzie to wszystko Wasza wina. A fe!!!
        • pala_cyk_i_lata_renka Malpeczko.... 11.06.02, 15:33
          Sama sobie zaprzeczasz, w odstepie doslownie kilku zdan. Chcesz tej
          odpowiedzi , malpko, czy nie ???

          "Nadal nie uzyskalam odpowiedzi, czy schamieliscie (trudno to inaczej okreslic,
          mimo checi) tak za granica (...)
          ( ...) i naprawde nie fatygujcie
          sie z odpisywaniem, mam ciekawsze rzeczy do roboty niz wysluchiwanie waszych
          pseudointelektualnych wynuzen."

          Z logika gorzej niz z charakterem, malpeczko. Nic dziwnego ze w polskim
          ministerstwie pracujesz.
          • pala_cyk_i_lata_renka I prosze nie mow mi 11.06.02, 15:36
            ze jestem cham. Nazywam Cie ladnie "malpeczka", a gdybym tu na Zachodzie
            schamial rzeczywiscie, to nazwalbym Cie( widzisz jaka kultura? z duzej literki
            pisze) "Stara wyjebana w dupe kijem od miotly malpa"
          • jot-23 Re: Malpeczko.... 11.06.02, 15:39
            pala_cyk_i_lata_renka napisał(a):

            > Sama sobie zaprzeczasz, w odstepie doslownie kilku zdan. Chcesz tej
            > odpowiedzi , malpko, czy nie ???
            >
            > "Nadal nie uzyskalam odpowiedzi, czy schamieliscie (trudno to inaczej okreslic,
            >
            > mimo checi) tak za granica (...)
            > ( ...) i naprawde nie fatygujcie
            > sie z odpisywaniem, mam ciekawsze rzeczy do roboty niz wysluchiwanie waszych
            > pseudointelektualnych wynuzen."
            >
            > Z logika gorzej niz z charakterem, malpeczko. Nic dziwnego ze w polskim
            > ministerstwie pracujesz.

            powazne problemy wewnetrzne... "bez odbioru" w pierwszym poscie i zaraz druga
            porcja trudno ukrywanej zlosci.... eh eh ... ja to rozumiem.. unia rucha w dupe
            jak chce w negocjacjach, rolnicy juz pod bramami miasta... boss komuch
            podszczypuje w pupcie i trzeba to znosic w pokorze... pisz dalej cleo... my
            chetnie z toba podyskutujemy!
          • Gość: a Re: Malpeczko.... IP: 5.1R2D* / *.net195-132-242.noos.fr 11.06.02, 19:52
            Poza bledami ortograficznymi - niewiele do powiedzenia,ale skoro sie pracuje w
            ministerstwie,to wiele wyjasnia!
        • baloo1 Droga Cleo 11.06.02, 15:38
          Droga Cleo

          Zapewne w swoich dlugich peregrynacjach po "roznych forach" (my prostacy
          uzywamy czasem terminu "forumach" - nalezy nam wybaczyc) , ominelas przez
          przypadek fora (forumy ?) "Kraj", "Swiat", "Sport", "Warszawa", "Krakow" i pare
          innych... zdarza sie.Zgadzam sie , ze w porownaniu z forum "Nauka"
          czy "Ksiazki" nasze podworko (bo przeciez nie Forum) wypada nienajlepiej , ale
          coz, nie kazdemu jest dane korzystac z serwera MG, do ktorego dostep maja sami
          luminarze.

          Pomysl niedopuszczania do Internetu osob ponizej "pewnego poziomu" popieram z
          calej sily. Przed uzyskaniem dostepu powinno sie przechodzic odpowiednie
          egzaminy z kultury jezyka i bogactwa zycia wewnetrznego, ze szczegolnym
          uwzglednieniem przebytych ostatnio lektur (oczywiscie Harlekiny i kryminaly
          dyskwalifikuja na wstepie). Moze odpowiednia komorka w Min. gosp. III R.P.
          zajelaby sie wydawaniem takich zaswiadczen-dyplomow , najlepiej za
          posrednictwem polskich ambasad i konsulatow, gdyz codziennego kontaktu z
          gentlemanami i damami z w/w instytucjami bardzo nam tu brakuje.

          Caluje wiec Twoja Dlon, Madame i sciele sie dywanikiem u twych stop, zapytujac
          niesmialo przy okazji, czy uwazasz za szczyt dobrego wychowania wchodzenie do
          kogos i mowienie mu , ze jest chamem ? Czy ktos cie sila trzyma przy
          komputerze ? I to na tej akurat stronie ? Rozumiem, to zapewne sluzbowe
          katusze, wspolczuje...

          Przy okazji przypomne wierszyk, ktorego mamusia uczyla mnie gdy bylem
          dzieckiem,a ja teraz swoim pociechom czytam ... zaczynal sie on tak :

          "Prosze Pana, pewna kwoka,
          Traktowala swiat z wysoka..."

          dedykuje ci niniejszym ten utworek ....

          Odpowiadam na twoj post, mimo iz zaznaczylas, iz tu do nas juz nie
          przyjdziesz. Takich , ktorzy swoj pobyt na tym Forum zaczeli od pozegnan bylo
          juz kilku i niektorzy do dzis tu grasuja, niestety ... obawiam sie wiec, ze i z
          twojej strony tez nas to spotka...

          Caluski

          Baloo
          • Gość: gaga Re: Droga Cleo IP: 80.116.215.* 11.06.02, 15:47
            Wydaje mi sie ponadto wysoce niekulturalne rozpoczynanie watku, obrazanie nas,
            a pozniej stosowanie malo eleganckiego wyjscia "po angielsku". Jesli masz
            ciekawsze rzeczy do robienia niz zaszczycanie nas Twoja obecnoscia na tym
            forum, to moze nie trzeba bylo sie wogole fatygowac.
            P.S. Zapraszam na forum Sport, tam dopiero jest wysoka kultura. Mozna wiele
            sie nauczyc, szczegolnie polskiej "laciny".
          • Gość: Cariño Re: Droga Cleo IP: 193.133.143.* 11.06.02, 17:42
            Misiek,
            znowu obce baby calujesz?! tylko cie na chwile z oka (zielonego ofkors)
            spuszcze, a ty juz z lancucha. oh dear, oh dear. No to lece liste obecnosci w
            Klubie podpisac, bo mnie ostatnio baaaaardzo dlugo nie bylo.

            besos (choc nie zaslugujesz)

            Cariño

            baloo1 napisał(a):

            > Droga Cleo
            >
            > Zapewne w swoich dlugich peregrynacjach po "roznych forach" (my prostacy
            > uzywamy czasem terminu "forumach" - nalezy nam wybaczyc) , ominelas przez
            > przypadek fora (forumy ?) "Kraj", "Swiat", "Sport", "Warszawa", "Krakow" i pare
            >
            > innych... zdarza sie.Zgadzam sie , ze w porownaniu z forum "Nauka"
            > czy "Ksiazki" nasze podworko (bo przeciez nie Forum) wypada nienajlepiej , ale
            > coz, nie kazdemu jest dane korzystac z serwera MG, do ktorego dostep maja sami
            > luminarze.
            >
            > Pomysl niedopuszczania do Internetu osob ponizej "pewnego poziomu" popieram z
            > calej sily. Przed uzyskaniem dostepu powinno sie przechodzic odpowiednie
            > egzaminy z kultury jezyka i bogactwa zycia wewnetrznego, ze szczegolnym
            > uwzglednieniem przebytych ostatnio lektur (oczywiscie Harlekiny i kryminaly
            > dyskwalifikuja na wstepie). Moze odpowiednia komorka w Min. gosp. III R.P.
            > zajelaby sie wydawaniem takich zaswiadczen-dyplomow , najlepiej za
            > posrednictwem polskich ambasad i konsulatow, gdyz codziennego kontaktu z
            > gentlemanami i damami z w/w instytucjami bardzo nam tu brakuje.
            >
            > Caluje wiec Twoja Dlon, Madame i sciele sie dywanikiem u twych stop, zapytujac
            >
            > niesmialo przy okazji, czy uwazasz za szczyt dobrego wychowania wchodzenie do
            > kogos i mowienie mu , ze jest chamem ? Czy ktos cie sila trzyma przy
            > komputerze ? I to na tej akurat stronie ? Rozumiem, to zapewne sluzbowe
            > katusze, wspolczuje...
            >
            > Przy okazji przypomne wierszyk, ktorego mamusia uczyla mnie gdy bylem
            > dzieckiem,a ja teraz swoim pociechom czytam ... zaczynal sie on tak :
            >
            > "Prosze Pana, pewna kwoka,
            > Traktowala swiat z wysoka..."
            >
            > dedykuje ci niniejszym ten utworek ....
            >
            > Odpowiadam na twoj post, mimo iz zaznaczylas, iz tu do nas juz nie
            > przyjdziesz. Takich , ktorzy swoj pobyt na tym Forum zaczeli od pozegnan bylo
            > juz kilku i niektorzy do dzis tu grasuja, niestety ... obawiam sie wiec, ze i z
            >
            > twojej strony tez nas to spotka...
            >
            > Caluski
            >
            > Baloo

      • paw_dady Re: Nie, to kontrast 11.06.02, 23:12
        > Zawsze wyciagna pomocna reke do kazdego, a slowa takie
        jak " kurwa " albo
        > zwroty typu " spadaj chuju zajebany " zostaly w
        naturalny sposob wyeliminowane
        > z jezyka.


        pierdolisz kurwa
    • jot-23 Re: Zenada 11.06.02, 15:43
      ok ok wszystko jasne!


      "ja mam 30 lat (niestety), z cala
      pewnoscia jestem 100% kobieta, ktora swiadomie stwierdza brak w jej zyciu checi
      posiadania potomkasmile."

      prosze sie rozejsc i nie robic zbiegowiska
      • pala_cyk_i_lata_renka Re: Zenada 11.06.02, 15:48
        NIE NA DARMO ZWIESZ SIE jOT-23 !!!! . GDZIES WYSZPERAL TE PERLE. ????

        Kobieta po 30 to w Polsce "stara rura". Wlasnie wrocilem z Polski w niedziele,
        na ulicach jest niesamowita moc dziewczyn w wieku 16- 22 lata.
        30 -latka i to jeszcze "bez potomka" , to kandydatka do skoku z 11 pietra
        wiezowca z wielkiej plyty....
    • dojarz droga cleotko 11.06.02, 15:49
      zaciekawil mnie twoj punkt widzenia. Powiedz cos o swojej pracy. Czy trudno
      taka prace dostac (ewentualnie co trzeba zrobiic zeby sie na taka synekurke,
      rozumiem, zalapac)? Czy trudno ja utrzymac i co trzeba wyrabiac zeby taki czar
      nie prysnal?

      Czy myslisz o 'innych dzieciach' ktorym trzeba pomoc gdy ty niecnie
      wykorzystujesz strapionego polskiego podatnika i naduzywasz internetu w pracy?
      Moze nie wiesz, ale my wielkie chamy emigracyjne, nie tak dawno zalatwilismy
      takiego jednego z polskiego marwoja, wiec myslisz ze tobie odpuscimy, jak
      jeszcze raz kogos obrazisz?
      • pala_cyk_i_lata_renka Kobieta "po 30-ce" szczeka pochwa 11.06.02, 16:01
    • pajacyk2 Re: Zenada 11.06.02, 16:01
      Cleo bardzo smutno mniem siem na sercu zrobilom s tfojej wypowiedzi. Ja jestem
      prosta kobieta i pracujem na tasmie na nockie, gdzie lakieruyemi blachem
      samohodowom. No i pobyty na tym forum som mojom jedynom rozryfkom. Ale jak
      tylko mogem to nie urzywam brzytkih wyrazuf. I proszem ciem nie smiei siem z
      moih blenduf bo ja jusz od dawna za granicom mieszkam ale w polsce zrobilam
      liceum ekonomitrznem.
      Nie karzdy mial mozliwosc oczymaniam dobrego wykrztalceniam od rodzicuf,wiesz
      Cleo?
      tfoja na zawsze
      pajacynka

      ps. no i zaglondai tu do nas trzenszczej. bendziem nam bardzo milom.
      • pala_cyk_i_lata_renka Z przyjemnosciom zawiadamiam 11.06.02, 16:03
        Ze zostalas sluzbowo przesunieta z pracy na nocnej zmianie w lakierni na
        stanowisko ministra w Ministerstwie Gospodarki RP.
        • karelia Re: Z przyjemnosciom zawiadamiam 11.06.02, 16:16
          Jesuuuu , ja sie zabije deska, czuje sie bardzo niedobrze( jak to u nas mowimy,
          mår inte bra) , potraktowano mnie jak ostatnia , jak wycieraczke, jak......
          i za co? Za to, ze sie tak staram, mowie ladnie ,pisze slicznie. Jestem
          sfrustrowana ......
          No , prawda a Bogiem to powiedzmy i sie przyznajmy, ze kobieta ma racje.
          Ostatnio cos nie najlepiej sie dzialo w panstwie Dunskim, pardon Polonijnym.
          Moze wezmiemy sobie krytyke do serca iiii pokazemy , ze my MOZEMY!
          Kulturalniej, po polsku, grzecznie, z humorem..... Czy tez bedziemy sie szarpac
          dalej z Cleo az sie zrobo wolnaamerykanka?
          Pozdrawiam absolutnie Wszystkich !!!!!!!!!!!! K.
          • pala_cyk_i_lata_renka Karelia , Ja sie poszarpie z Cleo... 11.06.02, 16:21
            Tyle ze kulturalnie. Ale zapladnia ja niech ktos inny.
            • jot-23 Re: Karelia , Ja sie poszarpie z Cleo... 11.06.02, 16:24
              pala_cyk_i_lata_renka napisał(a):

              > Tyle ze kulturalnie. Ale zapladnia ja niech ktos inny.

              oj, chyba pomoglismy cleo dotrzymac jej obietnicy... juz sie nie odezwie, bo co
              moglaby napisac? 3-ci raz to samo? i tak podcinamy galaz na ktorej siedzimy...ale
              ranek byl wesoly...!
              • pala_cyk_i_lata_renka Re: Karelia , Ja sie poszarpie z Cleo... 11.06.02, 16:32
                Moze Ministerstwo z dymem puscili ?
                • Gość: --Michal ... kto szarpie? jak narazie jest pociesznie IP: *.tiaa-cref.org 11.06.02, 16:48
                  pala_cyk_i_lata_renka napisał(a):

                  > Moze Ministerstwo z dymem puscili ?

                  Moze raczej zalalo, bo w KRAJU podobno powodz. Poranek byl zeczywisce mili a moze
                  raczej "pocieszny"smile! I chyba sie nikt tu z "Pania minister" nie szarpal o czym
                  pisze kol. Karelia? A tak na marginesie to kiedy sie "inteligencja" nauczy
                  pilnowac swoich spraw i przestanie pouczac i oswiecac chamstwo? No bo jak kto ma
                  fantazje sobie [osoby wrazliwe i maloletnie prosze zatkac uszy i nos] "qrwa mac",
                  zaklac czy wyzwac kogos od najgorszych to chyba moze? Bo kto ja jestem zeby
                  decydowac co inny moja mowic pisac czy mysles?
              • Gość: klikklak Re: Karelia , Ja sie poszarpie z Cleo... IP: 217.185.241.* 11.06.02, 22:40
                cleo - masz racje, to jeszcze bardzo subtelnie sformulowalas! Nareszcie ktos
                odwaznie i szczerze. Zobacz jak sie kruki,wrony zlecialy do tematu - albo
                lepiej, bylo sobie takie przyslowie o nozycach i uderzeniu w stol.Dobranoc!
    • Gość: drobiazg Re: Zenada IP: *.sympatico.ca 11.06.02, 17:00
      Gość portalu: Cleo napisał(a):

      > Przez 10 minut czytalam to forum. Wiekszosc z was jest zenujaca, chamska,
      > wulgarna, okropna; czy schamieliscie tak, bo mieszkacie w jakichs chamskich
      > krajach, czy od zawsze brak wam oglady?
      > bez odbioru

      Idz se na Forum KRAJ i zostaw nas "burkow" w spokoju.
      Mielismy juz dosyc tej polskiej kultury i dlatego
      wyjechalismy do chamskich krajow.
    • Gość: jacek 2 Re: Zenada IP: *.abo.wanadoo.fr 11.06.02, 17:09
      Gość portalu: Cleo napisał(a):

      > Przez 10 minut czytalam to forum. Wiekszosc z was jest zenujaca, chamska,
      > wulgarna, okropna; czy schamieliscie tak, bo mieszkacie w jakichs chamskich
      > krajach, czy od zawsze brak wam oglady?
      > bez odbioru

      A to polacy za granica tacy sa !!! - niestety!!!
    • oborovy Re: Zenada 11.06.02, 17:28
      Ty Cleo lepiej zacznij sobie ukladac pasjajnsa tak jak panie w dziale
      skarg i zazalen TPSA. Uspakaja nerwy po ciezkim dniu pracy w MG!
    • Gość: theend Re: Zenada IP: 213.78.106.* 11.06.02, 17:49
      cleo jestes jeszcze bardziej nadeta niz te wszystkie balony tutaj..
      ale przynajmniej udalo uzyskac sie kilkanascie wielostronicowych wypracowan
      ambitnych dwudziestolatkow..jestes pewnie jedna z nich wlasnie..
      acha..teraz juz nie masz nic do stracenia..z doswiadczenia podpowiadam ..bierz
      od razu na solo..jestem zywo zainteresowany twa kariera wiec blagam nie
      odchodz..problem tylko wtym ze Cie nie lubie..ale to pryszcz...
      • jot-23 Re: Zenada 11.06.02, 17:50
        Gość portalu: theend napisał(a):

        the party's over, latecummer
        • Gość: theend Re: Zenada IP: 213.78.105.* 11.06.02, 18:02
          jot-23 napisał(a):

          > Gość portalu: theend napisał(a):
          >
          > the party's over, latecummer

          nieprawda..cleo ciagle czeka ..na glos zdrowego rozsadku..takze na tych
          prawdziwie wulgarnych typow..albo tych co sie slinia..
          • karelia Re: Zenada 11.06.02, 18:23
            i nikt sie nie sprzeciwia? sile i mocy "kupy"? wszyscy huzia na Jozia czyli na
            Cleo??? Tak bardzo WAS obrazila i dotknela do zywego? Czy nie jestescie w
            stanie przyjac troche krytyki? Przeciez nikogo palcem nie wytykala ,nikogo
            osobiscie nie obrazila, tylko, tak jak my wszyscy tutaj, wyrazila swoja opinie.
            Przecie jej wolno!!!!! Wolno nam , wolno jej. DEMOKRACJA!
            Czy naprawde bardzo Wam/Nam sie podoba Forum z ostatnich tygodni??? Chyba
            pamietamy lepsze czasy, ciekawsze dyskusje, spory , ktore rozpalaly do zywego,
            problemy, w ktore angazowali sie inni.....
            Czy musiecie wytykac Cleo, ze : jest baba , pracuje w ministerstwie, ma duzo
            czasu......
            • pala_cyk_i_lata_renka Lustro 11.06.02, 18:35
              A moze chodzi o to, ze zarzuca polonusom chamstwo w chamski sposob?
              Moze o to, ze sama pisze w sposob pozostawiajacy wiele do zyczenia? Przeczytaj
              sobie raz jeszcze jej drugi post...
              Moze ludzi troszke dotknelo, ze pracujac w "ministerstwie" prezentuje logike 5
              letniego dziecka?
              Najpierw prosi o nasze opinie na zadany temat a pare zdan pozniej pisze: " nie
              silcie sie na odpowiedz, chamy"?
            • Gość: drobiazg Re: Zenada IP: *.sympatico.ca 11.06.02, 18:36
              karelia napisał(a):

              > i nikt sie nie sprzeciwia? sile i mocy "kupy"? wszyscy huzia na Jozia czyli na
              > Cleo??? Tak bardzo WAS obrazila i dotknela do zywego? Czy nie jestescie w
              > stanie przyjac troche krytyki? Przeciez nikogo palcem nie wytykala ,nikogo
              > osobiscie nie obrazila, tylko, tak jak my wszyscy tutaj, wyrazila swoja opinie.
              >
              > Przecie jej wolno!!!!! Wolno nam , wolno jej. DEMOKRACJA!
              > Czy naprawde bardzo Wam/Nam sie podoba Forum z ostatnich tygodni??? Chyba
              > pamietamy lepsze czasy, ciekawsze dyskusje, spory , ktore rozpalaly do zywego,
              > problemy, w ktore angazowali sie inni.....
              > Czy musiecie wytykac Cleo, ze : jest baba , pracuje w ministerstwie, ma duzo
              > czasu......

              Co, deska nie dziala? A moze nowa podeslac? A moze tylko
              obiecanki cacanki?
              • Gość: mysz Re: Zenada IP: *.ab.hsia.telus.net 11.06.02, 21:46
                Do You guys have a problem with cumming?
                • mineta123 Re: Zenada do mysz 11.06.02, 21:52
                  Gość portalu: mysz napisał(a):

                  > Do You guys have a problem with cumming?

                  mysza, wcielas sie jak damskie majtki w kroku
                  • Gość: mysz Re: Zenada do mysz IP: *.ab.hsia.telus.net 11.06.02, 22:31
                    Prosze nie zmieniac tematu.
            • Gość: --Michal "... ni pies ni wydra ..." ROFLMAO IP: *.tiaa-cref.org 11.06.02, 18:41
              karelia napisał(a): [...]
              > Przeciez nikogo palcem nie wytykala ,nikogo
              > osobiscie nie obrazila, tylko, tak jak my wszyscy tutaj, wyrazila swoja opinie.

              IMHO: jest to problm. Bo ja nie wiem czy ona mnie nazywa chamem, czy moze chodzi
              o kogos inneg? Mogla by napisac. Michal ty wolgarny chamie, czy schamieliscie
              tak, bo mieszkasz w jakims chamskim kraju, czy od zawsze brak Ci oglady? No to
              wtedy wiadomo by bylo o co chodzi. A tak to "... ni pies ni wydra ...". PO
              NAZWISKACH PROSZE!!!

              karelia napisał(a):

              [...]
              > Przecie jej wolno!!!!! Wolno nam , wolno jej. DEMOKRACJA!
              [...]

              RFT.

              Pozdrawiam.
              PS
              ... to byl raczej watek rozrywkowy. Takich madrali jak Pani Minister to juz tu
              bylo kilku. IMHO: dobrze jest poswiecic wiecej niz 10 minut na zapoznanie sie z
              jakim kolwiek forum, zanim sie otworzy "sliczna buzke".
            • Gość: theend Re: Zenada IP: 213.78.105.* 11.06.02, 18:42
              karelia napisał(a):

              > i nikt sie nie sprzeciwia? sile i mocy "kupy"? wszyscy huzia na Jozia czyli na
              > Cleo??? Tak bardzo WAS obrazila i dotknela do zywego? Czy nie jestescie w
              > stanie przyjac troche krytyki? Przeciez nikogo palcem nie wytykala ,nikogo
              > osobiscie nie obrazila, tylko, tak jak my wszyscy tutaj, wyrazila swoja opinie.
              >
              > Przecie jej wolno!!!!! Wolno nam , wolno jej. DEMOKRACJA!
              > Czy naprawde bardzo Wam/Nam sie podoba Forum z ostatnich tygodni??? Chyba
              > pamietamy lepsze czasy, ciekawsze dyskusje, spory , ktore rozpalaly do zywego,
              > problemy, w ktore angazowali sie inni.....
              > Czy musiecie wytykac Cleo, ze : jest baba , pracuje w ministerstwie, ma duzo
              > czasu......

              wspomnienia to jest cos co zwykle upiekszamy..odbylem kilka podrozy w archiwa i
              jakos nie natknalem sie na pasjonujace dyskusje tylko na rozgrywki przedrukow..
              jezeli chodzi o wymieniony system polityczny..to nie ma on najmniejszych szans w
              odniesieniu do forum..jako ze tu ,powtarzam ,nikt nie bedzie glosowal..
              forum to forum..tylko i az..jak ktos wprowadza reguly to trzeba je lamac zeby nie
              wydawalo sie komus ze ma jakies prawa tutaj..dziwne..
              frustrujaca w tym miejscu najbardziej mnie pociaga..frustracja ,ze nie mozna
              niczego zmienic..albo mozna..tylko nalezy przekonac..kogo?
              • papierz Re: Zenada - TheEnd - koniec! 11.06.02, 18:59
                TheEnd czy Tobie starszy brat w szkole wypracowania pisal? Widzisz,
                chciales byc cwanszy (bardzo polskie!) a teraz to wychodzi ...
                • Gość: theend Re: Zenada - Papier-starta strata IP: 213.78.105.* 11.06.02, 19:14
                  papierz napisał(a):

                  > TheEnd czy Tobie starszy brat w szkole wypracowania pisal? Widzisz,
                  > chciales byc cwanszy (bardzo polskie!) a teraz to wychodzi ...

                  kazdy polonista w moim zyciu.. nie rozumial moich wypracowan..woleli dawac mi
                  czworki..i co wychodzi..dokladnie?
                  • Gość: unknown Re: Zenada - Papier-starta strata IP: *.travelers.com 11.06.02, 19:21
                    Gość portalu: theend napisał(a):

                    i co wychodzi..dokladnie?

                    a to, ze nauczyciel angielskiego, tak jak i polskiego, tez "gave up on you", co
                    widac po twoim:
                    the party's over, latecumer. (LATECUMER ? - HA HA HA )

                    • Gość: theend Re: Zenada - Papier-starta strata IP: 213.78.105.* 11.06.02, 19:23
                      Gość portalu: unknown napisał(a):

                      > Gość portalu: theend napisał(a):
                      >
                      > i co wychodzi..dokladnie?
                      >
                      > a to, ze nauczyciel angielskiego, tak jak i polskiego, tez "gave up on you", co
                      >
                      > widac po twoim:
                      > the party's over, latecumer. (LATECUMER ? - HA HA HA )
                      >

                      tylko jedno..pozostaniesz nieznany..
                      • Gość: unknown Re: Zenada - Papier-starta strata IP: *.travelers.com 11.06.02, 19:38

                        > > Gość portalu: theend napisał(a):
                        > >
                        tylko jedno..pozostaniesz nieznany..

                        dla ciebie i takich jak ty CHCE pozostac nieznany a tak na marginesie to JA
                        decyduje o stopniu slawy i zazylosci - nie ty...


                        • Gość: theend Re: Zenada - Papier-starta strata IP: 213.78.105.* 11.06.02, 19:42
                          Gość portalu: unknown napisał(a):

                          >
                          > > > Gość portalu: theend napisał(a):
                          > > >
                          > tylko jedno..pozostaniesz nieznany..
                          >
                          > dla ciebie i takich jak ty CHCE pozostac nieznany a tak na marginesie to JA
                          > decyduje o stopniu slawy i zazylosci - nie ty...
                          >
                          >

                          you have to give up..inaczej zadecydujesz bez pewnosci..
                          • pajacyk2 Re: Zenada - Papier-starta strata 11.06.02, 19:46
                            synu co ciem gnebi?
                            • papierz Re: Zenada - Papier-starta strata 11.06.02, 19:49
                              Syndrom Dona czyli przedawkowanie Viagry ... nikomu nie zycze!
                    • jot-23 Re: Zenada - Papier-starta strata 11.06.02, 19:56
                      Gość portalu: unknown napisał(a):

                      > Gość portalu: theend napisał(a):
                      >
                      > i co wychodzi..dokladnie?
                      >
                      > a to, ze nauczyciel angielskiego, tak jak i polskiego, tez "gave up on you", co
                      >
                      > widac po twoim:
                      > the party's over, latecumer. (LATECUMER ? - HA HA HA )
                      >

                      hej to bylo moje! nie wiem o co ci chodzi... masz zastrzezenia do skladni?
                      gramatyki? wyslow sie, bo twoja krytyka mnie szczerze zabolala!
                      • papierz Re: Zenada - Papier-starta strata 11.06.02, 20:02
                        Niektorzy "anglisci" forumnowi nie widza roznicy miedzy powiedzmy cum i
                        come ... do smolowania dachu to niepotrzebne, a wrecz przeciwnie!
                        • jot-23 Re: Zenada - Papier-starta strata 11.06.02, 20:06
                          papierz napisał(a):

                          > Niektorzy "anglisci" forumnowi nie widza roznicy miedzy powiedzmy cum i
                          > come ... do smolowania dachu to niepotrzebne, a wrecz przeciwnie!

                          ejjj!!! to byl artystyczny srodek wyrazu! ja naprawde mam wyczulony zmysl
                          estetyczny i dbalosc o wyrafinowana forme wpisu to dla mnie rzecz pierwszorzedna!



                          • papierz Re: Zenada - Papier-starta strata 11.06.02, 20:28
                            To nie do Ciebie J-23 tylko do tego "korektora". Mam jednak wrazenie, ze
                            to chyba powinno byc latecummer ... tak czy owak to duzy plus dodatni ...
                            • demoncleaner Re: Zenada - Papier-starta strata 11.06.02, 21:12
                              papierz napisał(a):

                              > To nie do Ciebie J-23 tylko do tego "korektora". Mam jednak wrazenie, ze
                              > to chyba powinno byc latecummer ... tak czy owak to duzy plus dodatni ...

                              Strata-popieram.
                              Masz w swoim otoczeniu z pewnoscia wielu egzorcystow. Jestem dobrym specjalista.

                              • papierz Re: Zenada - Papier-starta strata 11.06.02, 21:14
                                Mam jednak takie przeczucie, ze nie nalezy Ci ufac ... lubisz innym grzebac
                                palcem w dupie ... oj, nieladnie! Myj chociaz rece czesto i dokladnie ...
                                • demoncleaner Re: Zenada - Papier-starta strata 11.06.02, 21:20
                                  papierz napisał(a):

                                  > Mam jednak takie przeczucie, ze nie nalezy Ci ufac ... lubisz innym grzebac
                                  > palcem w dupie ... oj, nieladnie! Myj chociaz rece czesto i dokladnie ...

                                  W dupie nie.W duszy tak.Czego bardziej potrzebujesz?Prosze odpowiedz.
                                  • papierz Re: Zenada - Papier-starta strata 12.06.02, 01:34
                                    A moze Ty jestes jednym z tych "kakaowych" biskupow co to niby w dusze
                                    chca zajrzec, a pozniej budza sie z duzym palcem w dupie? Jakos Ci
                                    kurwa nie ufam ... naprawde mam zle przeczucia co do Ciebie!
            • Gość: gaga Re: Zenada IP: *.tin.it 12.06.02, 18:50
              karelia napisał(a):

              Przeciez nikogo palcem nie wytykala ,nikogo
              > osobiscie nie obrazila, tylko, tak jak my wszyscy tutaj, wyrazila swoja opinie.
              >
              Ja Cie, Karelia, calkiem lubie, choc malo sie znamy, ale wracajac do watku, to
              Cleo nie wyszczegolniajac osob wyzwala od chamow wszystkich, ktorzy cos tu
              pisuja. Cala banda do jednego wora.
              • papierz Re: Zenada 12.06.02, 19:02
                Piano, piano! Po dzisiejszym razgaworze ze swoim szefem jej to przejdzie
    • cornio Re: Zenada 11.06.02, 20:03

      Byla sobie panienka -ot taka sobie,nic szczegolnego.Szukala pracy i nawet na
      poczcie nic dla niej nie mieli. Az tu jednego dnia.......znajomy
      znajomego,zapytal:a w ministerstwie bys chciala pracowac.Az panienke
      zatkalo...jakajac sie odpowiedziala tttaaak,a jak sie odwdziecze? To pozniej
      odpowiedzial znajomy znajomego.przyjeki do pracy-no nic szczegolnego-jako gonca
      i pomoc biurowa.potem ktos pokazal jak wchodzic na internet itp.I sie zaczelo w
      glowce krecic-rezultat:wspanialy watek na forum.dalsze losy tego watku i
      panienki latwo przewidziec.A tak pieknie sie zaczelo!
    • mineta123 Do baloo 11.06.02, 21:02
      Masz calkowita racje . Jednak mozna spotkac Polakow
      trzezwo myslacych jest ich bardzo malo.Ty za swoje
      komentarze powinnes zostac profesorem tego forum
      Polonii.
    • ro-bert Re: Zenada 11.06.02, 22:29
      No niezle! Ladny watek, wesoly, wciagajacy! Czytalem jak dobra ksiazke. To
      ostatnio rzadkie w tej trupiarni.
      Ciekawe czy sie nasza muza jeszcze odezwie? Dzisiaj to na pewno juz nie
      (ministerstwo juz zamkniete) ale moze jutro? Jak znowu dostep do internetu
      bedzie?
      Swoja droga, maja ludzie tupet! Mnie dreczy mysl co ona chciala osiagnac? Moze
      sie jeszcze tego dowiemy.

      ro-bert
    • Gość: a psik Re: Zenada IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 11.06.02, 23:07
      amen
      czy to jest oficjalne stanowisko ministerstwa gospodarki RP ?
      to chyba dlatego polska gospodarka tak kuleje jak po 10 min analizy juz sie
      wszystko wie i wyciaga blyskotliwe wnioski.
      z wyrazami szacunku
      • Gość: unknown do j-23 IP: *.travelers.com 11.06.02, 23:52
        j-23, gwoli wyjasnienia latecomer vs. twoj latecumer
        Dictionary.com
        latecomer (ltkmr)
        n.
        One that arrives late: waited for the latecomers to be seated.
        A recent arrival, participant, or convert: a company that was a
        latecomer to the video-game market.

        a ten twoj LATE-CUMMER mnie rozsmieszyl do rozpuku, i zadnego artystycznego
        wydzwieku toto nie mialo, raczej incorrect spelling...


        Source: The American Heritage® Dictionary of the English Language, Fourth
        Edition
        Copyright © 2000 by Houghton Mifflin Company.
        Published by Houghton Mifflin Company. All rights reserved.

        radze czesciej siegac do wlasciwych zrodel zamiast wychylac cos co sie kiedys
        zwalo J23






        latecomer n : someone who arrives late

        Source: WordNet ® 1.6, © 1997 Princeton University





        Try your search for "latecomer" at:


        Amazon.com - Shop for books, music and more
        AskJeeves.com - Get the top 10 most popular sites
        Electric Library - Search thousands of newspapers and magazines
        Google - Search the Web for relevant results
        Google Groups - Search Usenet messages back to 1981
        Merriam-Webster - Search for definitions
        Overture - Search the Web
        Roget's Thesaurus - Search for synonyms and antonyms
        Copyright © 2002, Lexico LLC. All rights reserved.
        Contacts | Privacy Statement | Terms of Use | Help

        • paw_dady co sie czepiasz? 11.06.02, 23:58
          > j-23, gwoli wyjasnienia latecomer vs. twoj latecumer


          a jak jot-23 dochodzi pozniej to co?
        • Gość: drobiazg Re: do unknown IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 00:14
          Nieznany, a sprawdziles w Dictionary of American Slang .

          Gość portalu: unknown napisał(a):

          > j-23, gwoli wyjasnienia latecomer vs. twoj latecumer
          > Dictionary.com
          > latecomer (ltkmr)
          > n.
          > One that arrives late: waited for the latecomers to be seated.
          > A recent arrival, participant, or convert: a company that was a
          > latecomer to the video-game market.
          >
          > a ten twoj LATE-CUMMER mnie rozsmieszyl do rozpuku, i zadnego artystycznego
          > wydzwieku toto nie mialo, raczej incorrect spelling...
          >
          >
          > Source: The American HeritageR Dictionary of the English Language, Fo
          > urth
          > Edition
          > Copyright c 2000 by Houghton Mifflin Company.
          > Published by Houghton Mifflin Company. All rights reserved.
          >
          > radze czesciej siegac do wlasciwych zrodel zamiast wychylac cos co sie kiedys
          > zwalo J23
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          > latecomer n : someone who arrives late
          >
          > Source: WordNet R 1.6, c 1997 Princeton University
          >
          >
          >
          >
          >
          > Try your search for "latecomer" at:
          >
          >
          > Amazon.com - Shop for books, music and more
          > AskJeeves.com - Get the top 10 most popular sites
          > Electric Library - Search thousands of newspapers and magazines
          > Google - Search the Web for relevant results
          > Google Groups - Search Usenet messages back to 1981
          > Merriam-Webster - Search for definitions
          > Overture - Search the Web
          > Roget's Thesaurus - Search for synonyms and antonyms
          > Copyright c 2002, Lexico LLC. All rights reserved.
          > Contacts | Privacy Statement | Terms of Use | Help
          >

          • Gość: unknown Re: drobiazg IP: *.travelers.com 12.06.02, 16:00
            Gość portalu: drobiazg napisał(a):

            > Nieznany, a sprawdziles w Dictionary of American Slang .

            A jakze, sprawdzilem, ale moze ty masz lepszy Dictionary of American Slang od
            mojego. Zajrzyj do niego, i podziel sie swoimi odkryciami - to bedzie maly
            drobiazg dla ciebie a my mozemy sie wiele nauczyc.

            pozdr
        • jot-23 Re: do j-23 12.06.02, 00:17
          Gość portalu: unknown napisał(a):

          oj nieznany nieznany... artyzm nie jeden ma wydzwiek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka