Dodaj do ulubionych

Praca w NY itd.

IP: *.pwr.wroc.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.02, 20:56
A ja chce popracowac na wizie turystycznej tylko nie piszcie mi ze to ryzyko i
ze lepiej nie bo to mnie nie obchodzi .Napiszcie ( z gory dziekuje)co zrobic
aby np. przekwalifikowac wize , aby moc pracowac legalnie , jak szybko znalezc
prace na czarno i gdzie itd inne przydatne informacje .Wszystko sie da tylko
trzeba wiedziec jak podpowiedcie moze i wy bedziecie kiedys potrzebowali
pomocy , a na pewno nie jeden z was niezle kombinowal.
Obserwuj wątek
    • aputnam CZEKAM NA ODP> 10.07.02, 21:28

    • jot-23 Re: Praca w NY itd. 10.07.02, 22:32
      Gość portalu: a napisał(a):

      > A ja chce popracowac na wizie turystycznej tylko nie piszcie mi ze to ryzyko i
      > ze lepiej nie bo to mnie nie obchodzi .Napiszcie ( z gory dziekuje)co zrobic
      > aby np. przekwalifikowac wize , aby moc pracowac legalnie , jak szybko znalezc
      > prace na czarno i gdzie itd inne przydatne informacje .Wszystko sie da tylko
      > trzeba wiedziec jak podpowiedcie moze i wy bedziecie kiedys potrzebowali
      > pomocy , a na pewno nie jeden z was niezle kombinowal.

      najprosciej, wziac "Nowy Dziennik", zadzwonic do agencji z ogloszenia, pojsc na
      miejsce (najczesciej Greenpoint) zaplacic (nie mam pojecia ile w tym momencie,
      za "moich" czasow to bylo circa $300) i bardzo prawdopodobnie , pojsc do pracy w
      ciagu najblizszych paru dni, na czas blizej niokreslony, do pracodawcy o blizej
      nieokreslonej reputacji, czyli mozesz trafic calkiem niezla prace , za godziwe
      pieniadze w godziwych warunkach, na parte miesiecy albo dluzej, albo tez, po paru
      tygodniach zostaniesz wyrzucony bez zaplaty. Agencje z regoly daja "gwarancje" na
      miesiac-dwa...czyli jesli jedna prace stracisz w tym okresie, to zalatwia ci
      nastepna, w ramach tej samej oplaty...az do wyczerpania sie "gwarancji". Dobry,
      bo najszybszy i relatywnie najmniej ryzykowny, sposob aby stanac na nogi, znalezc
      mieszkanie, odlozyc pare groszy na "czarna godzine" i zaczac sie rozgladac za
      czyms "normalnym"
    • jot-23 Re: Praca w NY itd. 10.07.02, 22:35
      Gość portalu: a napisał(a):

      > A ja chce popracowac na wizie turystycznej tylko nie piszcie mi ze to ryzyko i
      > ze lepiej nie bo to mnie nie obchodzi .Napiszcie ( z gory dziekuje)co zrobic
      > aby np. przekwalifikowac wize , aby moc pracowac legalnie , jak szybko znalezc
      > prace na czarno i gdzie itd inne przydatne informacje .Wszystko sie da tylko
      > trzeba wiedziec jak podpowiedcie moze i wy bedziecie kiedys potrzebowali
      > pomocy , a na pewno nie jeden z was niezle kombinowal.

      najprosciej, wziac "Nowy Dziennik", zadzwonic do agencji z ogloszenia, pojsc na
      miejsce (najczesciej Greenpoint) zaplacic (nie mam pojecia ile w tym momencie,
      za "moich" czasow to bylo circa $300) i bardzo prawdopodobnie , pojsc do pracy w
      ciagu najblizszych paru dni, na czas blizej niokreslony, do pracodawcy o blizej
      nieokreslonej reputacji, czyli mozesz trafic calkiem niezla prace , za godziwe
      pieniadze w godziwych warunkach, na parte miesiecy albo dluzej, albo tez, po paru
      tygodniach zostaniesz wyrzucony bez zaplaty. Agencje z regoly daja "gwarancje" na
      miesiac-dwa...czyli jesli jedna prace stracisz w tym okresie, to zalatwia ci
      nastepna, w ramach tej samej oplaty...az do wyczerpania sie "gwarancji". Dobry,
      bo najszybszy i relatywnie najmniej ryzykowny, sposob aby stanac na nogi, znalezc
      mieszkanie, odlozyc pare groszy na "czarna godzine" i zaczac sie rozgladac za
      czyms "normalnym"
      • aputnam Re: Praca w NY itd. 10.07.02, 22:48
        Tak wlasnie zrobie ale mialam na mysli jakis bardziej skomplikowany plan ktory
        przyblizyl by mi otrzymanie wizy z pozwoleniem na prace na jakis czas.
        • jot-23 Re: Praca w NY itd. 10.07.02, 22:54
          aputnam napisała:

          > Tak wlasnie zrobie ale mialam na mysli jakis bardziej skomplikowany plan ktory
          > przyblizyl by mi otrzymanie wizy z pozwoleniem na prace na jakis czas.
          >
        • Gość: Meko Re: Praca w NY itd. IP: *.sympatico.ca 10.07.02, 23:09
          Zalezy jaki masz zawod i jak dlugo chcesz pobyc w Stanach. Jezeli Twoj zawod jest
          na liscie preferowanych i dostaniesz oferte pracy, caly process MOZE sie zamknac
          w ciagu 2 tygodni. Jezeli masz inna sytuacje, to niestety zabiera od 6 miesiecy
          do 2 lat! Jest to bardzo indywidualny process, wiec na Twoim miejscu
          skonsultowalabym sie juz na miejscu z dobrym prawnikiem.

          aputnam napisała:

          > Tak wlasnie zrobie ale mialam na mysli jakis bardziej skomplikowany plan ktory
          > przyblizyl by mi otrzymanie wizy z pozwoleniem na prace na jakis czas.
          >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka