Gość: Mirko IP: 65.206.44.* 17.09.02, 20:47 Ile byloby w sam raz? Czemu az tyle? Po co? Gdzie wyrwalibyscie z dobrobytow w ktorych egzystujecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marcee Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 20:52 mnie malo potrzeba (pzryzwyzcailam sie do ubustwa) wiec mmialaym dylemat co z tym zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
giermo_gidroz Marcelko moja droga! 17.09.02, 21:20 Marcelko moja droga! Tylko nie wydawaj tego na operacj o ktorej mowilas! C jest Ok, ale nie ma z czego ujmowac. / Aloha. Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 17.09.02, 21:05 coby, gdyby na glowie rosly grzyby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko $$$? IP: 65.206.44.* 17.09.02, 22:11 canadian napisał: > coby, gdyby na glowie rosly grzyby? ...a pod pokrywka plywaly ryby? Lekcja Biologii ze Skumbria. Klasa 3C. Widok na las i jezioro z 3-go pietra. Poczatek jesieni ale w powietrzu jeszcze pelno lata... Szczeniackie lisciki przedmilosne podawane wte i nazad... Zamienilbym $$$ na czas? UP! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 17.09.02, 22:31 Ja bym kupila wyspe.To jest moje marzenie od dziecinstwa i kiedys je zrealizuje. Dostep do niej bylby tylko droga wodna lub powietrzna, zadnych mostow. Lokalizacja; blisko metropolii, tak, zebym nie czula sie zbyt samotnie i mogla wyskoczyc czasem do pubu lub baru motorowka, zeby odwiedzic prawdziwych ludzi (twardzieli) Utworzylabym fundacje dla smutnych i szukajacych niewiadomoczego w zyciu.Siedziba moglaby byc na wyspie.Dzieki temu, nie ZLATYWALOBY sie wiele gawiedzi, a jedynie osoby naprawde zainteresowane tematem.Fundacja zajmowalaby sie propagowaniem jedynie slusznych idei niewiadomojakich i 'obcieraniem usmarkanych z placzu (nad swoim losem) nosow'. Juz widze te wyjatkowe meetings, poprzedzane spozywaniem wykwintnych POLSKICH potraw i szczegolnie frywolna rozrywka, bedaca wstepem do wlasciwego podejscia do sprawy smutku i niewiadomoczego. ) Wyslalabym troche pieniedzy dla Caritasu, z jego kolonii korzysta duzo dzieci, no i Swieta ida (caly rok ida). Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 17.09.02, 22:50 do Montrealu, do domku z basenem i duzymi drzewami bym sie przeniosla Odpowiedz Link Zgłoś
mufka Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 18.09.02, 01:10 Znow kupilabym sobie buty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ipfreely Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo IP: *.peaknet.net 18.09.02, 01:16 mufka napisała: > Znow kupilabym sobie buty > ******************************************************************************* No widza panstwo. A ja juz zaczynalam wierzyc mojemu wasaczowi, ze jestem walnieta na punkcie butow.... Bedzie juz chyba ze .... (ja jednak jestem walnieta) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko buciki, buciki, buciki i jeszcze wiecej bucikow... IP: *.union01.nj.comcast.net 18.09.02, 02:38 mufka, ipfreely; polecam wypozyczyc dosyc stary ale calkiem calkiem niezly film p.t. "Wojna Roz" z Michaelem Douglasem, Dannym deVito i Kathleen Turner rinkworks.com/movieaminute/m/warroses.shtml lub przeczytac ksiazke o tym samym tytule. Tamtez jest naprawde ciekawy watek o pewnej kolekcjonerce butow i jej malzenskich przygodach ("rozwod to wojna a wojna to pieklo") www.warrenadler.com/title-waroftheroses.shtml co ma tez pewien precedens historyczny aczkolwiek juz bez butow i rozwodow www.hyperhistory.com/online_n2/civil_n2/histscript6_n2/roses.html www.ece.cmu.edu/~wnace/Roses/battlesInWarOfTheRoses.html Odpowiedz Link Zgłoś
ozpol Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 18.09.02, 01:46 Jesli mniej niz 1 mln to dla siebie i rodziny a jak wiecej to mozliwosci sa rozne: - np interes zeby pomoc potrzebujacym - fundacje pomocy dla tych co nie maja mozliwosci sie ksztalcic czy tworzyc - pomoc mojemu koledze w prowadzeniu spokojnie teatru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 18.09.02, 02:28 Przestal bym grac w Lotto..........hihihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
dundee_girl Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 18.09.02, 02:44 Cala rodzine wraz ze soba przenioslabym do Queensland. Leza;abym na hamaku caly dzien a wieczorem z browarkiem w reku siedzialabym w basenie. Albo odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ozpol Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 18.09.02, 02:51 dundee_girl napisała: > Cala rodzine wraz ze soba przenioslabym do Queensland. Leza;abym na hamaku caly > > dzien a wieczorem z browarkiem w reku siedzialabym w basenie. Albo odwrotnie. Dundee a nie lepiej kupic browar i wtedy dopiero moglabys kupic cale morze i hamak na kazdy dzien tygodnia albo miesiaca a piwo mialbys w basenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko dundee_klocek? IP: *.union01.nj.comcast.net 18.09.02, 02:51 Przytylabys tylko, oj przytyla i trzebaby coraz mocniejsze hamaki kupowac. Od pewnego momentu tylko ze stalowych linek. Naprawde chcesz? Ja najpierw popodrozowalbym troszeczke, potem nieco wiecej a potem jeszcze troche. Wtedy mialbym lepsze pojecie jak sie naprawde sprawy maja i moglbym sie zajac mysleniem albo czyms. Odpowiedz Link Zgłoś
lolo27 Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 18.09.02, 02:57 <>Jezu,z kim ja sie zadaje! To same golcy! No moze tylko Renka....wyspa jest droga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Renka na kajaku, golce na wyspie. IP: *.union01.nj.comcast.net 18.09.02, 03:12 Kajak, wyspa i kawalek placu na kajak na brzegu aby $149000 amerykanskich. www.amazingone.com/island.htm Za deczko wiecej jest tez jedna na Alasce www.landalaska.com/ lub na zime www.south-pacific-island-for-sale.com/ albo blizej Florydy www.royalislandbahamas.com/ albo za drobne pol melona o kilka obrotow pedalkami od Manhattanu www.vladi-private-islands.de/home_e.html (aczkolwiek Niemiec musi na tym zarobic). hometown.aol.com/mfritter/island.htm tu pisza ze jest prad www.atomnova.com/island/ (nie wyglada) i przyjmuja znane waluty (to juz predzej...) W sumie jest tych wyspow na sprzedaz moc, wystepuje tylko problem gotowki pewnie. Dlatego sie zapytalem co zrobilibyscie z workiem spadnietym z pancernej ciezarowki pelnej takich workow... Wiecej wysp? realestate.escapeartist.com/Properties/Islands/For_Sale/ itd Odpowiedz Link Zgłoś
ozpo| Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 18.09.02, 03:24 kupilbym wiecej kangurow . Ozpol -- Miedzy rajem a kangurem. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wor 18.09.02, 03:31 Prawdopodobnie trafilabym do szpitala, a gdyby ten wor zawieral pewna sume nie w banknotach a w monetach, bylby tak ciezki, ze ubilby mnie na miejscu. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Ciezki wor dobra IP: *.union01.nj.comcast.net 18.09.02, 03:40 No a jak monety bylyby zlote? No tak, zawsze powtarzam, ze nie trzeba jechac za blisko za samochodem przed nami, nawet jesli jest pelen workow z tylko ziemniakami... Odpowiedz Link Zgłoś
giermo_gidroz Tak z marszu to: 18.09.02, 05:20 Gość portalu: Mirko napisał(a): > Ile byloby w sam raz? Czemu az tyle? Po co? Gdzie wyrwalibyscie z dobrobytow > w ktorych egzystujecie? Tak z marszu to: Gulfstream G550 - $40 mill. su27 - $36 mill. Kolekcja samochodow: $15 mil. Zamek Burgundy - $10mil. Penthouse NYC - south-west corner of the park $15 mil. Dom Belize (jakas wyspa) $2 mil. Dom Cape town house - hout bay $1 mil. A potem holerny bol glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Zmienmy temat 18.09.02, 05:42 Rozwazania na temat co zrobilabym gdyby na podolek spadla mi znaczna suma uwazam za uwlaczajace ludzkiej inteligencji i hamujace motywacje do zrobienia czegokolwiek. Jest to gdybanie z tej samej kategorii, jak wygladaloby moje zycie, gdybym byla smuklonoga blondynka z duzym biustem, z ta roznica, za stanie sie owa blondynka jest przy istniejacym poziomie fryzjerstwa i sztuki wszczepiania silikonu bardziej prawdopodobne niz nagle i niespodziewane wzbogacenie sie. Moze bysmy tak pogadali na bardziej konkretny temat - co planujecie zrobic z nastepna podwyzka albo premia na Gwiazdke? Pozdrawiam Luiza-zza-biurka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: Zmienmy temat-wlasnie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 06:57 ja komentazre Beck'a (pr podatkowe i inne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: Zmienmy temat IP: *.union01.nj.comcast.net 18.09.02, 12:14 Luiza, u mnie w robocie nie ma premii na gwiazdke a na podwyzke (firma telekomunikacyjna) raczej nie za bardzo powinienem liczyc, bo z zamowieniami bardzo kruchutko. Forsa extra zawsze by sie jakas przydala a rozwazania co zrobic zeby zarobic wiecej uwazam za uwlaczajace ludzkiej inteligencji. Czy zmana tematu na n.p. "co zrobilbym jesli jutro zostalbym/zostalabym bez pracy i bez grosza" uwazasz za ciekawsze? Bycie smuklonoga blondynka z duzymi (aby niezbyt) cyckami uwazam ze ciekawe rozwiniecie tematu, kontynuuj prosze wiec... Odpowiedz Link Zgłoś
es77 Re: Zmienmy temat 18.09.02, 12:28 spotkalem dzis znajoma; poczatkowo nie poznalem jej: blondyna z duzym biustem. Okazalo sie, ze spadla jej na padolek znaczna suma niestety przy upadku worek uderzyl ja w glowe! Dalsza z nia rozmowa uwlaczala mojej godnosci Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 18.09.02, 12:28 Gość portalu: Mirko napisał(a): > Ile byloby w sam raz? Bardzo duzo. Czemu az tyle? Bo nie uznawamy rozwiazan polowicznych Po co? Aby w spokoju ducha, ciala i kieszeni pisac kolejne dzielo zycia i rozwazac nad marnoscia dobr doczesnych. Gdzie wyrwalibyscie z dobrobytow w ktorych egzystujecie? Niedaleczko. Kilkadziesiat kilometrow w strone Prawdziwych Gor. Z widokiem na w/w Prawdziwe Gory. I raz do roku, na kilka tygodni, wyjazd na kolejna nie widziana jeszcze pustynie lub stepotundre. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 18.09.02, 12:28 Aha. Zawsze chcialem miec rower .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Ponieważ lubię pomarzyć, więc IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 12:57 gdyby mi tak "spadło" 1 mln. zielonych, to: *skończyłabym szybciutko budować dom, dokupiłabym ten (wolny jeszcze) kawałek ziemi obok naszej działki. *nareszcie kupiłabym sobie kosmetyki/kremy Lancome, Dior, Guerlain aby sprawdzic czy takie są rewelacyjne. *ciuchy, ciuchy i raz jeszcze ciuchy dla całej rodziny. W końcu ubrałabym sie tak jak chciałabym, a nie tak na ile mnie stać. *w pierwsze wakacje wyjazd do Nowej Zelandii na cały miesiąc, następne wakacje w innych krajach. *odeszłabym z tej pracy, załozyłabym ośrodek dla wszystkich zagubionych w życiu. *byłabym szczęśliwa, tak przynajmniej mi sie wydaje. Pozdrawiam marzycieli i nie tylko. * Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volny Re: Ponieważ lubię pomarzyć, więc I TO JEST TO IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 19.09.02, 08:22 OPROCZ RENKI to jest wypowiedz jaka mi sie podoba. Dlaczego. Poniewaz jezli nie bedziemy marzyc to rzeczy ktore bedzieny nueli - moze !!!!!!!!! beda tylko dzielem przypadku. Nietety noimy sie marzyc przynajmniej z dwoch powodow 1. nie chcemy sie sami rozczarowac ze tego nie osiagnelismy. 2. jescze gorzej jest wtedy kiedy pochwalimy sie naszymi marzeniami do naszych znajomych. WTEDY ZAWSZE ZACZYNA SIE ANALIZA NASZEJ OSOBOWSCI ludzie ci z wielu powodow zawsze znajda jakis przytyk do naszych marzen np przewrocilo sie sie w glowie to jest nie mozliwe po co ci to i tak dalej i dalej sami wiecie...... Wiem z wlasnego dozwadzenia z ksiezek z zycia innych ludzi dopoki nie opanuje cie jakas obsesja na jakims punkcie zreralizwanie takiego celu moze sie odsunac ma zawsze. W ksiazce MYSL I BOGAC SIE JEST TO PIEKNIE OPISANE. Napoleon Hill napisal ksiazke na podstawie zycia milionerow co oni robili ze im udalo sie zarobic tyle pieniedzy albo osognac takie cele. Jak bedziemy dokadnie czytali to najdziemy dlaczego tacili to co osiagneli. Bardzo ale to bardzo wazna ksiazka. Inna bardzo wazna jest pod tytulem MILIARDERZY GDZIE MOZECIE KILKA STRON PRZECZYTAC POD TYM LINKIEM www.volny.com/book2/000.htm volny Gość portalu: sylwia napisał(a): > > gdyby mi tak "spadło" 1 mln. zielonych, to: > > *skończyłabym szybciutko budować dom, dokupiłabym ten (wolny jeszcze) > kawałek ziemi obok naszej działki. > *nareszcie kupiłabym sobie kosmetyki/kremy Lancome, Dior, Guerlain aby > sprawdzic czy takie są rewelacyjne. > *ciuchy, ciuchy i raz jeszcze ciuchy dla całej rodziny. W końcu > ubrałabym sie tak jak chciałabym, a nie tak na ile mnie stać. > *w pierwsze wakacje wyjazd do Nowej Zelandii na cały miesiąc, następn > e > wakacje w innych krajach. > *odeszłabym z tej pracy, załozyłabym ośrodek dla wszystkich > zagubionych w życiu. > *byłabym szczęśliwa, tak przynajmniej mi sie wydaje. > Pozdrawiam marzycieli i nie tylko. > * > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xurek Dolary.... IP: *.freesurf.ch 18.09.02, 13:03 Gość portalu: Mirko napisał(a): > Ile byloby w sam raz? Czemu az tyle? Po co? Gdzie wyrwalibyscie z dobrobytow > w ktorych egzystujecie? Czesc Mirko, co najmniej 10 milionow. Po co az tyle? Nie wiem, ale od przybytku glowa nie boli. Intuicja mi podpowiada, ze bylaby to dla mnie wlasicwa suma. Najpierw schwalabym worek i zajela sie tym, jak te pieniadze zalegalizowac (nie wierze, ze jakikolwiek bank w ten worek z nieba by uwierzyl). Jak bym juz sposob znalazla, wplacilabym na konto, spacila kredyt za mieszkanko i zabrala sie za budowe przyjemnych domkow w milych miejscach. Na Karaibach do nurkowania, w Portugalii, bo mam do niej sentyment, w Polsce na szczyt lata i wakacje ze zajomymi, ze dwa tam, gdzie moj maz by chcial. Potem zajelabym sie planem obdzielenia rodzinki (musialabym sie najpierw zwolnic z pracy, bo taki plan, zeby zostal przez wszystkich zaakceptowany porzebuje duzo czasu), czesc wpacilabym na zamkniete kato, do ktorego nie mialabym dostepu az do szescdziesiatki (tak na wypadek gdyby mi woda sodowa udezyla do glowy. Reszte zostawilabym jak jest, zeby miec sie czym zajac, jak juz mi nic do roboty nie zostanie. Xurek pograzony w dolarowych marzeniach Odpowiedz Link Zgłoś
muminek-1 Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 18.09.02, 13:58 A ja bym ten wor zakopala i schowala na ciezkie czasy,heeee Nie kupilam bym olbrzymia posiadlosc gdzies (nie mam pojecia teraz - gdzie) zalozylam bym wspaniala stadnine koni z najdrozszymi ogierami,a tak wogole to miala bym przynajmniej 4 mezow, czeste podroze, ale nie chcialabym nie pracowac- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Kasa IP: 65.206.44.* 18.09.02, 15:14 Czytalem gdzies, ze ~polowa ludzi, ktorzy wygraja/dostana (ukradnie?) nagle/niespodziewanie znaczna sume pieniedzy zostaje w efekcie bankrutami. Mechanizm jest podobno debilnie prosty: szok->luz->szalenstwo plus pomoc rodziny i znajomych i trzask prask i po forsie a rachunki i obciazenia nowego stylu zycia pozostaja. Nie zapracowali, nie wysilili sie na kazdego pojedynczego dolarka - tak naprawde nie doceniaja co od wczoraj maja w odroznieniu od wielu naprawde bogatych, ktorzy jezdza uzywanymi samochodami, bo szkoda im tych paru/parunastu tysiecy o jakie nowe auto jest drozsze od rocznego. Stara zasada mowi, ze nie ma takiej sumy, ktorej nie daloby sie wydac, natomiast DLA KAZDEGO zdecydowanie jest taka, ktorej za nic nie da sie juz zdobyc. Kupujac czasem - raz na kilka miesiecy - najczesciej z ludzmi z roboty - kupon totolotka za kilka$ mysle sobie przez pare sekund ile chcialbym wygrac? Ilekolwiek, najlepiej w przedziale $50000-500000. Wieksze cyfry bylyby abstrakcyjne i musialbym wszystko przemyslec na nowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal Mirko, naczytales sie? IP: *.tiaa-cref.org 18.09.02, 20:26 Mirko! Cos mi sie wydaje ze jestes pod wplywem "The Millionaire Next Door" panow Danko&Stanley? Tak tez mozna, ale myslalme z rozmawiamy o "worze z nieba"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: Mirko, naczytales sie? IP: 65.206.44.* 18.09.02, 21:57 Ee-e, nie czytalem. Tak se wydumalem sam. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Mirko, naczytales sie? 19.09.02, 01:08 Mirko, mam cos dla ciebie, taki kwiatuszek nieduzy a pachnacy : Zyje we Francji gosc, ktory wygral kilkadziesiat milionow frankow (w latach '90), czyli na pewno ponad 10 mln. $. Nie chcial byc glupi, wiec tylko mywarzona bryczke sobie kupil,a reszte kasy zainwestowal chyba w 3 albo 4 drobne firmy (typu nieduzy browarek, wypozyczaknia kaset video, cos tam cos tam), w ktorych zatrudnil - uwaga`!!! - blizszych i dalszych pociotkow. No bo rodzina, te rzeczy, sercowy chlopak byl. I przepierniczyl wszystkie 3-4 firmy, bankrutctwo totalne, bo chyba jednak smykalki do interesow nie mial ,a jeszcze , jak sie zaczelo robic ciezko, to go pracownicy (czyli : rodzina dalsza i blizsza, nawet chyba siostra w tym byla alboco) zaczeli po sadach pracy ciagac i wyludzili od niego tyle, ze facet do konca zycia bedzie im zalegle odprawy i odszkodowania rozne splacal ...pechozol. Moze wiec lepiej na piwo niz do kiosku po kupon ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal Interesujacy fenomen. IP: *.client.attbi.com 19.09.02, 03:11 A mnie sie cos zdaje ze "pies pogrzebany" gdzie indzie. Wszystkim sie wydaje ze sie znaja na biznesach z cyklu: restauracja, browar, wypozyczalni kaset itd. A chuj! Na tym robia kase tylko rekiny i to w hurcie. Malym pozostaja tylko akcje pod warunkiem ze ich rekiny nie "wyruchaj" bez mydla. Jakby byl madyr to by zbalansowal sobie portwel i zycie. Ale moze sie myle. W koncu istnienie przepelne jest niespodzianek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 20:11 DLACZEGO WARTO WYTATUOWAĆ SOBIE 1000000$ NA PENISIE ? 1. MOŻNA BAWIĆ SIĘ SWOJĄ FORSĄ. 2.PATRZEĆ JAK KAPITAŁ ROŚNIE. 3. TWOJA KOBIETA MOŻE PRZEJEBAĆ KASY ILE CHCE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: Wawiak jest the best !!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 20:17 a wysmialiscie mnie jak mowilam ze tak sa najlepsi faceci !!!!! I co mialam racje? Mialam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Wawiak jest the best !!!! IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 20:32 Gość portalu: marcee napisał(a): > a wysmialiscie mnie jak mowilam ze tak sa najlepsi faceci !!!!! > I co mialam racje? Mialam jeśli chodzi o mnie to jestem jedynie w 50 % Krawaciarzem, drugie 50 % przypada na Centusiowo pozdrawiam przedstawicielke królewskiego stołecznego Odpowiedz Link Zgłoś
galilleo Re: Co zrobilibyscie jesli spadlby Wam z nieba wo 18.09.02, 20:34 Gość portalu: Mirko napisał(a): > Ile byloby w sam raz? Czemu az tyle? Po co? Gdzie wyrwalibyscie z dobrobytow > w ktorych egzystujecie? Dosypal bym do tego wora co juz go mam. Galilleo Odpowiedz Link Zgłoś
mufka Re: Do Mirko i Ipfreely 19.09.02, 01:37 Czesc Robaczki, Jeszcze troche i naprawde uwierze, ze nie macie poczucia humoru )))))))))))))))))))))))))))))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: Do Mirko i Ipfreely. Brak poczucia? IP: *.union01.nj.comcast.net 19.09.02, 07:11 To zalezy. W lekko trafionych pieniadzach pozyczonych znajomym i rodzinie - raczej trudno o poczucie. Na szczescie niczego (niespodziwanie) nie trafilem i nie ma sprawy. A ekipe blizszych znajomych to jeszcze od czasow studenckich mam taka, ze leb urywa. Naprawde w porzadku ludzie i kazdemu takich znajomych winszuje. Innych do klubu nie przyjalem i jest gut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegorz Re: Do Mirko i Ipfreely. Brak poczucia? IP: *.nyc1.dsl.speakeasy.net 20.09.02, 06:17 czesc ziomku, jesli o mnie chodzi i o moje doswiadczenia, pojechalbym do ameryki srodkowej i kochal sie z wszystkimi latynoskami Odpowiedz Link Zgłoś