Dodaj do ulubionych

Niebawem szydło wyjdzie z wora !

19.10.05, 09:59


www.medianews.com.pl/info_media4298.php3
Obserwuj wątek
    • kaganowski Re: Niebawem szydło wyjdzie z wora ! 19.10.05, 10:22
      Znow tylko o Jackowie i Greenpoint, jakby nie bylo Polonii poza tymi paskudnymi
      amerykanskimi ghettami... sad
      • soup.nazi Re: Niebawem szydło wyjdzie z wora ! 19.10.05, 18:10
        kaganowski napisał:

        > Znow tylko o Jackowie i Greenpoint, jakby nie bylo Polonii poza tymi paskudnymi
        > amerykanskimi ghettami... sad

        Bo tak Polonie amerykanska i nie tylko, chce postrzegac i prezentowac polskiej
        publice elbonska propa. Poza tym tak jest najlatwiej - wyluskac docenta na
        jakims uni albo inzyniera w firmie byloby znacznie trudniej. No i nie wiadomo
        czy by chcial gadac z "dziennikarzami". A tak wszystko jest proste - jedzie sie
        na Jackowo, na ulicach filmuje dziadostwo i ciemnych rozmowcow, zapyziale
        sklepiki i kuntraktorow, nielegali i juz jest reportaz. Kolejna "godzina
        prawdy". Govnianej, elbonskiej prawdy.

        Kaganini, powaznie martwie sie o ciebie - powiedziales cos do rzeczy, chyba
        jestes chory.
    • wujekjurek Re: Niebawem szydło wyjdzie z wora ! 19.10.05, 18:14
      Ciekaw jestem czy porozmawiają ludźmi takimi jak zalożyciele firmy SolveIT czy
      ograniczą się tylko do Jackowa i Greenpointu. Jakoś rzadko czyta się w
      polskiej prasie o wyksztalconych Polakach, którzy coś osiągają w USA. Ciekawe
      dlaczego?

      www.solveitsoftware.com/?content=company/people.jsp
      • tato1 Re: Niebawem szydło wyjdzie z wora ! 19.10.05, 18:23
        ...........Jezeli w Polsce jest 8% ludzi po studiach to napewno emigracja tez ma
        taki % (zawsze to Polacy)...........Bedzie ubaw po pachy!!!
    • filipek.us Re: Niebawem szydło wyjdzie z wora ! 23.02.06, 22:51
      "Chcę, żeby moje córki nie były nigdy zmuszone do wyjazdu z Ojczyzny. Jeśli czytam, że nawet córka prezydenta Kwaśniewskiego zdecydowała się na wyjazd, to znaczy, że coś tu jest nie tak"
      • prawdziwawadera2 Re:Pic na wode , fotomontaz!!! 23.02.06, 23:38
        Nadau- jezeli myslisz, ze pani Ewa Drzyzga ze swoja 20-sto osobowa ekipa
        zrobi "paszkwil o polonii w USA" , nie bedzie to obiektyny obraz z zycia
        amerykanskiej polonii, osobiscie pozwe TVN i pania Drzazge do sadu!
        Nie pozwole sobie pluc w twarz!!!
        Pozdrawiam
        Wadera
        • hotdog1 Re:Pic na wode , fotomontaz!!! 24.02.06, 03:24
          TVN stara sie wsadzac kij w mrowisko i prowokowac tematy o ciemnej
          stronie "poloni" ktora najczesciej po blizszym przygladnieciu okazuje
          sie "wakacjuszami" ktorzy kombinuja jak moga zeby na stale pozostac w
          Ameryce,ci ludzie w wiekszosci znalezli sie w USa przez zbieg okolicznosci
          i poczuli zapach $$$$,dzis nie chca wracac do Polski i kombinuja.
    • polonus5 Ile powiedza na ten temat ????? 24.02.06, 04:33
      Polskie Chicago
      Socjologowie z Uniwersytetu Kalifornijskiego wyliczyli, że Polacy są jedną z
      trzech najbogatszych grup etnicznych w USA. Potwierdzają to autorzy bestsellera
      "Sekrety amerykańskich milionerów". Zdaniem Marii Pappas, skarbnika powiatu Cook
      (Chicago), statystyczny Amerykanin polskiego pochodzenia posiada "rezerwę
      kapitałową" w wysokości 100 tys. USD. Aż (sic!) 10 proc. emigrantów z Polski
      bądź ich potomków zgromadziło, zdaniem autorów książki, fortunę większą niż 1
      mln USD. Co najmniej dwunastu spośród nich ma majątek szacowany na więcej niż
      100 mln USD. Andrew J. "Flip" Filipowski (właściciel wartej 650 mln USD firmy
      Platinum Technology) znalazłby się na 3. lub 4. miejscu listy "Wprost" 100
      najbogatszych Polaków. Władze Chicago z osłupieniem skonstatowały niedawno, że
      od kilku lat Polonia posiada kilkadziesiąt tysięcy najdroższych nieruchomości w
      najlepszych dzielnicach miasta; teraz trzy czwarte najlepszych chicagowskich
      domów należy do Polaków! Gdyby inwestowaniem w Polsce zajął się tylko co
      dziesiąty polonus, do starego kraju wpłynęłoby kilkadziesiąt miliardów dolarów w
      kilku najbliższych latach.
    • mordechai-w-ogrodzie Re: Niebawem szydło wyjdzie z wora ! 24.02.06, 05:52
      badau, oni tam sobie p..la niezle o tej mitycznej idylli. Nie jest tak
      tragicznie, mona zyc. Na twoim miejscu to bym sie raczej zajal przyczynami
      stale zwiekszajacej sie roznicy, a miedzy czym to juz wiesz z autopsji.
      Pozdrawiam.
    • starywiarus SZYDŁO Z PAŃSTWOWEGO WORA 24.02.06, 10:57
      Tak, wiem o tym projekcie; proponowano mi, żebym wziął udział w pisaniu scenariusza, ale nie
      doszliśmy do porozumienia w sprawie ceny, więc nic z tego nie wyszło..

      Roboczy tytuł serialu "Rozmowy w Toku" brzmiał pierwotnie "Bo Najlepsze i Najzdrowsze dla Bocianów
      jest Mazowsze".

      Pierwsze trzy odcinki będą wypełnione w całości chlipiącymi sprzątaczkami, wspominającymi w
      zagrzybionym chicagowskim basemencie najszczęśliwe lata życia spędzone w Łomży.

      Znaczy, prawdopodobnie w Łomży, bo trwają jeszcze pertraktacje castingowe z przedstawicielami
      Moniek, którzy co prawda mówią trochę bardziej niewyraźnie, ale za są bardziej efektowni wizualnie,
      bo są przeważnie bezzębni. Ostatecznej decyzji, czy zapłakane sprzątaczki mają być z Łomży, czy z
      Moniek, i czy zęby z przodu mają mieć, czy nie, jeszcze nie podjęto.

      Zamówienie na serial jest od WKP(b), czyli Wydziału Konceptów Pszenno-Buraczanych sztabu głównego
      Wojsk Łączności z Polonią. Konspekt otrzymany od klienta jest z grubsza taki:

      ****************************
      1. Niezliczone miliony Polonii na świecie całem jak jeden mąż murem stojom za światłem
      warszawskiem rzundem, tęskniom, płaczom, przeklinajom swom emigracyjnom dolę, własnom
      naiwność i dzień w którym lekkomyślnie Ojczyznę-Matkę opuścili, natomiast marzom o dniu w którym
      do Ojczyzny wrócom, aby jom swymi tułaczymi-ciułaczymi dularami wesprzeć, bo Ojczyzna wszak jest
      w potrzebie.

      2. Przedstawiciele zdrowego trzonu Polonii surowo ostrzegajom młodych Krajowych Polaków, by siem
      nie dali zwieść na manowce emigracyjne, ponieważ najlepsze i najzdrowsze dla bocianów jest
      Mazowsze.

      (...)
      [W tym miejscu jest zawsze cross-fade ze łkającej sprzątaczki w Chicago na zadowolonego polskiego
      bociana, plus smętny soundtrack na wierzbowej fujarce, który jest już zamówiony u najlepszych
      jazzmanów Krapolitanii - ten bocianio-fujarkowy leimotiv się na wyraźne życzenie sponsora w całym
      serialu wielokrotnie przewija;. Bocian na zdjęciach jest jeszcze PRL-owski, z archiwum, co zostało po
      Wojskowej Wytwórni Filmowej "Czołówka"; do zbliżeń majom jednego wypchanego, bo operatorzy
      odmówili filmowania żywych bocianów z powodu ptasia grypa.]
      (...}

      3. A nim Polonia do Ojczyzny wróci, by swojom winę sprzedawczyków-dezerterów zmazać pracom i
      gotówkom, to Polonia jednogłośnie, milionami głosów, w imię konstytucyjnej rowności wobec prawa,
      kategorycznie się domaga zrównania jej z krajanami z Ojczyzny w temacie wpłacania podatków
      fiskusowi Krapolandii, o czym marzyła od zawsze. W Chicago już nawet zbierajom po mszy podpisy
      pod petycjom o otwarcie filii Urzędu Skarbowego Warszawa Śródmieście najpierw na Jackowie, potem
      na Greenpoincie, a potem codziennie wpłacać na konto Macierzy kasę, której wszak w Ojczyźnie tak
      dramatycznie brakuje.

      4. Polonia przysięga Ojczyźnie, że nie spocznie, dopóki nie przymusi złego Jankesa do zniesienia wiz
      turystycznych, żeby Ojczyzna mogła wyslać za ocean wiecej Polonii. Ojczyzna ze swej strony obiecuje
      Polonii tak zalatwić z Jankesem, żeby zły Jankes nie zamykał do więzienia tych członków Polonii, co u
      Jankesa siedzą nielegalnie. Zarówno Ojczyzna jak i Polonia zgodnie i surowo potępiają internetowych
      warchołów, co się ośmielajom twierdzić, że "wakacjusze", czyli gastarbeiterzy przebywający nielegalnie
      w USA, to żadna Polonia.

      ****************************

      Ten serial to jest dalszy ciąg tej samej akcji, w ramach której był niedawno konkurs literacki na
      pamiętniki emigrantów pod patronatem AW, ABW, WSI i wielkiej orkiestry urynałów z pozytywką w
      Ministerstwie Finansów. Konkurs na pamiętniki miał ocenić zdolności płatnicze i okoliczności życiowe
      Polonii, oraz ustalić wyjściowe parametry kampanii propagandowych mających powstrzymać młodzież
      krapolską od głosowania nogami. Tera pora na wzruszenia wizualne.

      Bo to wicie, chłopaki, to się pomału robi dla was sprawa życia i śmierci - za wszelką cenę musicie
      przekonać wykształconą młodzież krapolitańską, że na tej całej emigracji to tylko czarna rozpacz i
      piwniczna izba, w której na mokrym betonie pokotem śpi tuzin azbestowców i cztery sprzataczki;
      wszędzie grzyb, pleśń, szczury, smród, alkoholizm i depresja. Wy naprawdę musicie pilnie wykreować
      taki imydż, chłopaki, bo na horyzoncie już widać dzień, kiedy z Polski ostatni lekarz wyjedzie, a
      najbliższy dentysta będzie w Berlinie.

      Ale wy się do tego zadania, chłopaki, nieporadnie kiepsko i mało profesjonalnie zabieracie. Wy se
      lepiej nakręćcie fast paced serial thriller polonijno-krajowy "007 zgłoś się", z Lindą (w smokingu) i
      Kondratem (w szyfonowej sukni z dużym dekoltem) w rolach Bonda i Moneypenny (znaczy, my wiemy,
      że Kondrat jest chłop, i Linda też chłop, ale tera nawet kowboje som geje, to L. i K. też już nie muszom
      w każdym filmie być macho tak bardzo mucho jak przedtem).

      Story tego serialu będzie lekko futurystyczna, wszystko będzie się działo w 2007 roku. Będzie o tym,
      co będzie, jak się brukselski OLAF (Office de la Lutte Anti-Fraude, European Anti-Fraud Office) wreszcie
      połapie, że po cichu dopisaliście do polskiej ewidencji ludności 1.5-2.5 miliona numerów PESEL,
      zaocznie nadanych ludziom, ktorzy tych numerów nigdy przedtem nie mieli i nic o tym nie wiedzą, że
      je mają. A nic o tym nie wiedzą, bo ich od 20-30 lat w Polsce fizycznie nie było, nie ma i już nigdy nie
      będzie. Ich teczki paszportowe z lat 80-tych sprytnie oddaliście na przemiał, żeby nie można bylo
      wiarygodnie policzyć, ile osób naprawdę wyemigrowało, a ile wróciło, a teraz pompujecie z Brukseli
      kasę na te martwe dusze, aż szumi.

      Pewnego dnia, polska praktykantka w Brukseli znajduje pod szafą zakurzoną dyskietkę, na której jest
      niechlujnie napisane ołówkiem "Eurostat: Pologne 2004-2005"... i zaczyna się.To będzie dużo lepsze
      niż James Bond i "O dwóch takich, co ukradli księżyc" razem wzięte. Co najmniej trzy Oscary jak w
      banku: za najlepszy serial zagraniczny, za najlepszy scenariusz, i za najlepsze efekty specjalne (scena
      eksplozji szamba za stodołą)

      Z tymi efektami specjalnymi to wcale nie musicie się przyznawać jurorom, że to nie było robione na
      żadnym komputerze, tylko filmowane z natury, a kamerę trzeba było potem dwa tygodnie wietrzyć za
      oknem. Mówcie po prostu, że metoda jest 'trade secret', i siedźcie cicho w sprawie roli kiszonej
      kapusty. No i jako special bonus dowiecie się, kto to Wiarus, bo Oscara za scenariusz będę odbierać
      osobiście z rąk przedstawicieli OLAFa, Interpolu i Komisji Europejskiej.
      • soup.nazi You can only go up from here! 24.02.06, 18:21

        • _czosnek_ Lepiej rwij kapcie zupka. 24.02.06, 18:29
          I juz cie nie ma cieciu.
          • soup.nazi Pocaluj kolege gliniaka przy sasiednim biurku 24.02.06, 20:37
            w czekoladowe oko. Moze ci sie odwdzieczy, hehehe, lamerku milycyjny.
    • ontarian Re: Niebawem szydło wyjdzie z wora ! 24.02.06, 18:47
      Mamy nadzieję, że nasza obecność w polonijnej "Mekce", jaką jest polska
      dzielnica w Chicago - "Jackowo", pozwoli na prawdziwą rozmowę o życiu Polaka -
      Emigranta w USA. Jesteśmy przekonani, że ogrom pracy zarówno merytorycznej, jak
      i logistycznej zaowocuje ciekawym, prawdziwym spojrzeniem na amerykański świat
      Polonii.

      bardzo ciekawe zakonczenie tego tekstu
      "prawdziwa rozmowa o zyciu Polaka-Emigranta"
      "prawdziwe spojrzenie na amerykaski swiat Polonii"
      bardzo dobrze! BRAWO! tak trzymac towarzysze

      miejmy nadzieje, ze po emisji tego 'obiektywnego' serialu
      kolejki na Pieknej znikna jak za dotknieciem czarodzieskiej rozdzki
      • _czosnek_ Prisimy wreszcie odpowiedziec na pytanie. 24.02.06, 19:14
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=37430806
    • soup.nazi Zainteresuj sie swoim worem 24.02.06, 21:22
      moze pospieszne a lapczywe opijanie sie zachodnia kawa na Tankstelle z
      papierowego kubka w czasie "happy hour" spowodowalo, ze ci zwisl do kolan, hehehe?
      • bercik48 co taka cisza nastala? 25.02.06, 01:53
        czyzby wam zagluszarke ukradli ,albo klawiature zarzyga kolega gliniak?
        i to ma byc odpor na reakcje?
        zapamietajcie gliniak raz na jutro, ze sluzba nie druzba i trza pompowac goowno
        to trza czy siem wam podoba czy nie
        norma ma byc zrobiona wiecie rozumiecie
        zostancie przy cienkiej herbatce to was nie rozsadzi
        a wiecie przypomnialo mi siem
        jak bylem ostatnio w kolchozie nie spotkalem nigdzie knajpy bufetu
        gdzie placisz stawke i jesz ile chcesz i co chcesz
        czyzby u was siem ten styl nie przyjal?
        nie wiecie dlaczego tow.?
        tak trzymac i nie spac mi
        • debunker bojom siem wychylać z beczki po śledziach 25.02.06, 04:48
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=9620143&a=9645640
        • john_wayne1 Re: co taka cisza nastala? 25.02.06, 13:38
          przyjezdzasz do "kolchozu" i niestac cie na normalna RESTAURACJE tylko szukasz
          gdzie mozna sie za dolara ozrec, trzeba bylo kanapki i termos zabrac ze soba do
          kolchozu
          • bercik48 Re: co taka cisza nastala? 25.02.06, 15:27
            john_wayne1 napisał:

            > przyjezdzasz do "kolchozu" i niestac cie na normalna RESTAURACJE tylko
            szukasz
            > gdzie mozna sie za dolara ozrec, trzeba bylo kanapki i termos zabrac ze soba
            do
            >
            > kolchozu
            gliniak nic nie rozumisz
            to nie chodzi zeby siem ozrec ale zeby miec choix
            ale wy gliniak tego nie znacie bo po co?
            • john_wayne1 Re: co taka cisza nastala? 25.02.06, 18:34
              o jakim wyborze ty mowisz szukasz miejsca zeby sie tanio ozrec i to wszystko,
              temu wlasnie sluza te tzw przez ciebie "RESTAURACJE"
    • annahidalgo Re: Niebawem szydło wyjdzie z wora ! 25.02.06, 06:51
      "Mamy nadzieję, że nasza obecność w polonijnej "Mekce", jaką jest polska
      dzielnica w Chicago - "Jackowo", pozwoli na prawdziwą rozmowę o życiu Polaka -
      Emigranta w USA."

      Przepraszam, Jackowo to "prawdziwa Mekka dla Polakow"?

      Bylam blisko takiej Mekki przez blisko 10 miesiecy - nie mieszkalam w niej ale
      dotad mam tam troche znajomych - w NY, Greenpoint. Spierniczalam stamtad w
      podskokach.

      Obawiam sie, ze znowu polskie media probuja stworzyc kolejny stereotyp. Jaki
      procent Polakow w Stanach mieszka w Jackowie lub w Greenpoint? A reszta Polakow
      na tym kontynencie to co, niewidoczna? Nie liczy sie dla naszych medrcow ze
      srodkow masowego przekazu? Czy dlatego, ze my normalnie zyjemy, nie
      prostytuujemy wlasnych dzieci, potrafimy sie dogadac z naszym nowym otoczeniem,
      nieczesto uciekamy sie do alkoholu jako lekarstwa na nasze bolaczki, ksztalcimy
      nasze dzieci, nawet sami robimy kariety nie zaslugujemy na uwage kiedy
      patologie Jackowa i Greenpoint przyciagaja uwage "naszych tworcow" bo nabijaja
      ich kase? Redlinski jako artysta mial prawo stworzyc "Szczuropolakow", on pisal
      o odosobnionych przypadkach, nawet jezeli ktos chce je traktowac
      jako "generic", telewizyjny reportaz to inna broszka.

      Protestuje przeciwko "utypowianiu" Polakow w US na podstawie tego co dzieje sie
      w takich klatkach na szczury jak Jackowo. Po to aby robic
      wszechogarniajace/uogolniajace programy o Polakach w Jackowie trzeba byc albo
      artysta albo naukowcem. Zwazywszy na zapowiedz tego "cuda", jego autorzy nie sa
      ani jednymi ani drugimi.

      I jeszcze jedno: nie istenieje cos takiego jak "polski emigrant w US": polski
      to moze byc tylko IMMIGRANT w US.
      • starywiarus Stereotyp Szczuropolaka a dołowanie Polonii 25.02.06, 09:14
        annahidalgo napisała:

        > Protestuje przeciwko "utypowianiu" Polakow w US na podstawie tego co dzieje sie
        >
        > w takich klatkach na szczury jak Jackowo. Po to aby robic
        > wszechogarniajace/uogolniajace programy o Polakach w Jackowie trzeba byc albo
        > artysta albo naukowcem. Zwazywszy na zapowiedz tego "cuda", jego autorzy nie sa
        >
        > ani jednymi ani drugimi.


        O powodach wykreowania przez waaadzę państwową stereotypu "szczuropolaka" pisałem juź ponad
        dwa lata temu, po polsku i po angielsku.

        Be my guest:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10739018&a=10789878
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10809423&a=10809423
        • annahidalgo Re: Stereotyp Szczuropolaka a dołowanie Polonii 25.02.06, 15:58
          starywiarus,
          Odpowiedzialam na link zalaczony w poscie wprowadzajacym. Czesc wypowiedzi na
          watku przeczytalam dopiero teraz. Widze, ze nie jestem osamotniona w moim
          oburzeniu na tworcow tego nieporozumienia medialnego.
          Jakis rok temu mialam powazne watpliwosci na temat wnioskow z Twoich przemyslen
          o takich sprawach. Zaczynam rewidowac swoja postawe.
        • tow.kapelan Pominęliscie szmal, St. Wiarusie 25.02.06, 17:49
          Drodzy polonijny dyskutanci! Naprawdę pora zarzucić daremny trud zaszczycania przeciwników wyrafinowaną argumentacją. Nikogo nie przekonamy, bowiem nie o racje i rozsądek tu chodzi, lecz o szmal. A gdy chodzi o szmal - żadne racjonalne argumenty nie mają wagi.

          starywiarus napisał:
          > O powodach wykreowania przez waaadzę państwową stereotypu "szczuropolaka"
          pisałem juź ponad dwa lata temu, po polsku i po angielsku.
          >
          > Be my guest:
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10739018&a=10789878

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10809423&a=10809423


          Drodzy polonijny dyskutanci! Naprawdę pora zarzucić daremny trud zaszczycania przeciwników wyrafinowaną argumentacją. Nikogo nie przekonamy, bowiem nie o racje i rozsądek tu chodzi, lecz o szmal. A gdy chodzi o szmal - żadne racjonalne argumenty nie mają wagi.
    • sibylle Takie jak to ????? 25.02.06, 19:46
      nadau napisał:

      >
      www.pasjans.pl/praca.html
    • starywiarus Polonijna Mekka? 26.02.06, 04:45
      Buractwo krajowe używa nazwy świętego miasta islamu raczej bemyślnie.

      Co to właściwie ma znaczyć "polonijna Mekka"? Że zgodnie z nakazami Koranu każdy Polak ma co
      najmniej raz w życiu odbyć pielgrzymkę do Greenpointu czy Jackowa?

      Buraczanym ekspertom od Mekki umyka rownież, że wjazd do Mekki wymaga obrzezania.

      Mekka jest miastem zamkniętym, z zakazem wjazdu dla niewiernych. W wypadkach wątpliwych,
      saudyjska policja religijna sprawdza czy podróżny jest obrzezany (bo prawowierny muzułmanin musi
      być), czy wie co znaczy "Allah Akbar, Mohammad rosullah' (nie ma Boga oprócz Allaha a Mahomet jest
      jego prorokiem), oraz odpytują go, czy zna tzw. pięć filarów islamu. (modlitwa 5 x dziennie, wyznanie
      wiary jak wyżej, post podczas Ramadanu, dawanie jałmużny biednym i pielgrzymka do Mekki raz w
      życiu, czyli hadż)

      Z czego odpytuje na Greenpoincie łomżyńska policja buraczana?
      • annahidalgo Re: Polonijna Mekka? 26.02.06, 05:24
        starywiarus napisała: "Z czego odpytuje na Greenpoincie łomżyńska policja
        buraczana?"

        Masz racje z ta Mekka, nacielam sie na nieprzeegzaminowane stereotypy.

        Mnie na Greenpoint odpytywano czy stac mnie bylo na zaplacenie za schabowego i
        kapuste (patrzono na moje ubranie). Ludzi w mniej "reprezentacyjnych" ciuchach
        doslownie odpytywano. Wtedy traktowalam to jako ucieche, teraz - szczegolnie
        przy poczytywaniu sobie tego forum - zaczynam to uwazac za dosc powazna sprawe.
        • fan.club1 Hyyy? Stereotypy na egzaminie? 26.02.06, 09:44
          • annahidalgo Re: Hyyy? Stereotypy na egzaminie? 26.02.06, 14:41
            Egzaminowanie stereotypow nie sprowadza sie do undergraduate egzaminow. To
            raczej wyzsza szkola jazdy, z reguly niedostepna tym, ktorzy nie potrafia
            zmieniac biegow lub zawracac. DMV tego nie uczy, czasami pomagaja w takiej
            nauce uniwerki, ale to wymaga "straty" kilku lat na graduate studia.
          • _czosnek_ Re: Hyyy? Stereotypy na egzaminie? 26.02.06, 16:01
            Ty jestes za glupia i za stara na egzaminy.
            • annahidalgo Re: Hyyy? Stereotypy na egzaminie? 26.02.06, 16:34
              czosnek_ napisała: "Ty jestes za glupia i za stara na egzaminy."

              Zgadzam sie z tym drugim, od wiecej niz dekady przez "egzaminy" nie przechodze.
              Ot, przynajmniej dwa razy w tygodniu musze sie produkowac werbalnie przed
              jakimis 200 ludzmi. To nie egzamin, oczywiscie.
              W sprawie "glupoty" pozwol, ze zapytam Cie o Twoje wyniki GRE. Jakie uzyskales?
            • bercik48 Re: Hyyy? Stereotypy na egzaminie? 26.02.06, 16:42
              _czosnek_ napisała:

              > Ty jestes za glupia i za stara na egzaminy.
              i to gliniak ma byc zagluszanie?
              tow. kapral siem wami zajmie
              bedziecie po czolganku z pelnym plecaczkiem wygladac jak kawal szmaty w dodatku
              mokrej
              tak trzymac a na doksztalcie byli i piataka dalli?
              • _czosnek_ Re: Hyyy? Stereotypy na egzaminie? 26.02.06, 16:44
                Ty cieciu wygladasz jak szmata bez czolgania w blocie.
                • bercik48 gliniak tak trzymaj 26.02.06, 22:20
                  jak tak bedziesz pompowal dobrze to siem moze zalapiesz na przepustke
                  daj tym dziadom popalic
                  niech zobaczom ze my pany
                  gliniak zapamietaj raz na jutro boso ale w ostrogach
                  jak nie lapiecie zapytasz jutro tow. ppor.to wam zrobi rysunek
                • ghotir Re: Hyyy? Stereotypy na egzaminie? 27.02.06, 09:22
                  Czosnek,
                  Ciekawie opowiadasz o szmatach w blocie ale nie odpowiedziales na pytanie w
                  sprawie GRE. Jakie wyniki osiagnales?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka