Ciaza w Anglii

01.11.05, 22:06
Witam serdecznie
mam na imie Aga, 26 lat, w Anglii mieszkamy z mezem od roku
jestem w 3 m-cu ciazy, pracuje od roku zarowno jak maz
u obecnego pracodowcy 2,5 m-ca

napiszcie czy wiecie jak to bedzie wygladalo z macierzynskim i zasilkami???
czy to ze pracuje tak krotko u obecnego pracodawcy ma jakies znaczenie????
Prosze o porade

Aga
    • asica74 Re: Ciaza w Anglii 01.11.05, 22:23
      tu sie dowiesz niemal wszytskiego
      www.ivillage.co.uk/workcareer/workrights/archive/0,,208,00.html
      • patrycjabl79 Jagienko 01.11.05, 22:27
        Bardzo przepraszam za powielanie watku lecz chodzi mi tylko o ta szczegolna
        sytuacja z nowym pracodawca,
        wiem ze pracodwcy wymagaja zatrudnienia przez jakis okres, stad moje obawy i
        zapytanie

        Pozdrawiam

        Aga
        • jagienkaa Re: Jagienko 01.11.05, 22:33
          jeśli o mnie chodzi to możesz pisać ile chcesz i zakładać wątków ile chcesz, po
          prostu nie raz pisały dziewczyny o tym, niedawno też ktoś miał kłopot bo
          pracował 7 m-cy tylko czy jakoś tak.
          Czasem szybciej znaleźć coś przez wyszukiwarkę niż czekać na odpowiedzi, that's
          allsmile
          • patrycjabl79 Jagienko 01.11.05, 22:37
            Wlasnie tak sie sklada iz szukam na forum tego typu watkow ( z konkretnymi
            przykladami ) od prawie 2h wiec jak widac to nie takie proste,

            Pozdrawiam
            Aga
            • asica74 Re: Jagienko 01.11.05, 22:51
              www.ivillage.co.uk/workcareer/worklife/workmatern/articles/0,,208_156280,00.html
              Patrycja poczytaj tutaj, Tu jest naprawde duzo rzeczy smile
    • jagienkaa Re: Ciaza w Anglii 01.11.05, 22:23
      Agnieszko,
      ten temat jest poruszany średnio raz w tygodniu chyba - najszybciej i
      najłatwiej jest wrzucić w wyszukiwarkę ten temat i wyjdzie dużo informacji.
    • pyza_uk Re: Ciaza w Anglii 02.11.05, 15:40
      Aga - zajrzyj tu: www.tiger.gov.uk/maternity/employee_april03/index.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja