Dodaj do ulubionych

Jeszcze sie nie zdecydowalem.

30.10.02, 16:33
Mamy to kilku wspolplemiencow, ktorzy mowiac o sobie uzywaj trzeciej osoby w
liczbie pojedynczej. Zachodze w glowe czy to zle czy dobrze a wogole jaka
jest tego zjawiska przyczyna! Jeszcze sie nie zdecydowalem czy to sprawa
godna obserwacji. Moze ktos szybko wyjasni i nie bede sie musial fatygowac.
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: Jeszcze sie nie zdecydowalem. 30.10.02, 16:37
      giermo_gidroz napisał:

      > Mamy to kilku wspolplemiencow, ktorzy mowiac o sobie uzywaj trzeciej osoby w
      > liczbie pojedynczej. Zachodze w glowe czy to zle czy dobrze a wogole jaka
      > jest tego zjawiska przyczyna! Jeszcze sie nie zdecydowalem czy to sprawa
      > godna obserwacji. Moze ktos szybko wyjasni i nie bede sie musial fatygowac.

      fatyguj sie, widac od razu ze to jest cos nasty...pewnie zwiazane z przezyciami
      z dziecinstwa...hehe jakzeby inaczej.... najpierw zeby bylo weselej trzeba
      skompilowac liste:

      1) Komentator

      ....
      • giermo_gidroz Oczywiscie ze po nazwiskach! 30.10.02, 16:49
        Robi to jeszcze Xurek i chyba Dziecinka. Co do przezyc z mlodosci to cos w tym
        jest byc moze. Sam chetnie obwiniam wymyslone osoby trzecie [ON] o rozne
        wyczyny, postepki i knucia, skuteczny zabieg socjo-techniczny.
        • jot-23 Re: Oczywiscie ze po nazwiskach! 30.10.02, 16:51
          giermo_gidroz napisał:

          > Robi to jeszcze Xurek i chyba Dziecinka. Co do przezyc z mlodosci to cos w
          tym
          > jest byc moze. Sam chetnie obwiniam wymyslone osoby trzecie [ON] o rozne
          > wyczyny, postepki i knucia, skuteczny zabieg socjo-techniczny.

          no to masz w sumie duzo szczescia, bo przedmiot twoich badan jest jak
          najbardziej obecny, i moze (chociazby w 3-ciej osobie) dac swoj input!
          • xurek Xurek melduje sie na posterunku 30.10.02, 17:09
            poniewaz mnie pytanie zaskoczylo, udzielam odpowiedzi spontanicznej i
            nieprzemyslanej, byle tylko szybko.

            Wydaje mi sie, ze zaczelam (badz tez Xurek zaczal) uzywac tej formy nasladujac
            dziecinke, najpierw bo chcialam sie w odpowiedzi z dziecinka ujednolicic a
            potem juz niezaleznie, bo forma bardzo przypadla mi do gustu.

            Jezeli wyjasnienie to nie jest prawdziwe i formy owej uzywalam juz wczesniej
            (prawdopodobne, bo jak sie dobrze na tym zastanowie, to uzywam jej rowniez
            czasem w realu) to wyjasnienie zastepcze:

            forma on/ona w odniesieniu do siebie relatywizuje dla mnie owo odniesienie i
            zwieksza dystans miedzy trescia a mna, czyli w wypadkach samokrytyki,
            autoironii czy tez innych stanow wysokoemocjonalnych jest bardzo pomocna. Poza
            tym jest rowniez zabawna i w tych celach rowniez ja stosuje. Uzywam tez czasem
            formy "my Xurek" (tylko w realu, tylko wsrod przyjaciol i glownie po
            niemiecku), ktora to swoja historie ma w doslownym przejmowaniu polskich
            struktur jezykowo/myslowych w mojej komunikacji niemieckojezycznej i ich
            ironicznym "napietnowywaniu" przez autochtonnych rozmowcow.

            Jezeli to wyjasnienie rowniez nie jest trafne, to jeszcze jedna alternatywa:
            sama nie wiem czemu, ale przyznaje sie, ze Xurek tak czasem lubi i tak czasem
            robi.

            odpowiem chetnie na nastepne pytania
            • Gość: --Michal Mimikra i samooszustwo!? IP: *.tiaa-cref.org 30.10.02, 17:17
              "Zle bardzo!" To sa powazne problemy. Polecam wizyte u spec-jalisty. Czy uzycie
              osoby 3 w sprawie samo-krytyki na forum publicznym, ulatwia Ci zadanie?
              • xurek Re: Mimikra i samooszustwo!? 30.10.02, 17:22
                Dziekuje, Michal, za troske, ale i bez specjalisty radze sobie z zyciem lepiej
                niz przecietna gatunku homo sapiens (to nie jest samochwalstwo, tylko pewnosc
                wewnetrzna, ktorej ZADEN wpis na forum nie zachwieje).

                Nie, uzywanie trzeciej osoby nie pomaga mi w samokrytyce. Na forum nie widze
                jak dotad zadnych powodow do zadnej powaznej, w realu samokrytyka to powazna
                rzecz, do ktorej powaznie i "prosto w twarz" sie zabieram.

                Tym niemniej Xurek dalej jest zdania, ze pisanie o sobie jako o Xurku cos w
                sobie ma.
        • dziecinka Re: Oczywiscie ze po nazwiskach! 30.10.02, 17:18
          giermo_gidroz napisał:

          > Robi to jeszcze Xurek i chyba Dziecinka. Co do przezyc z mlodosci to cos w
          tym
          > jest byc moze. Sam chetnie obwiniam wymyslone osoby trzecie [ON] o rozne
          > wyczyny, postepki i knucia, skuteczny zabieg socjo-techniczny.

          To prawie definiuje schizofrenie,tak dziecinka mysli,no ale jak od dawien dawna
          wiadomo schizofrenia to dar- bezplatna.permanentna systuacja.Stan ciaglej
          napietej upajajacej uwagi skupionej.Na sobie,a jednoczesnie nie na sobie.
          My sie z xurkiem jakby co to lubimy.Ja dziecinka jej pozwalam oczywiscie,choc
          jesli nawet to byl dziecinka to jak wyzej,nie pierwszy i ostatni to przyklad.
          ---------------------------------------------
          A teraz kretacz...wyliz sobie ucho
          • dziecinka systuacja 30.10.02, 17:20
            to oczywiscie nic nie znaczy/lo.Chodzi o stymulacje.

            A tak na marginesie, to, dlaczego ukradles watek kretaczowi?
            • Gość: --Michal Jaki watek? IP: *.tiaa-cref.org 01.11.02, 18:37
              dziecinka napisała:
              [...]
              > A tak na marginesie, to, dlaczego ukradles watek kretaczowi?

              Jaki watek? Prosze o linke!
              • dziecinka Re: Jaki watek? 01.11.02, 18:47
                Gość portalu: --Michal napisał(a):

                > dziecinka napisała:
                > [...]
                > > A tak na marginesie, to, dlaczego ukradles watek kretaczowi?
                >
                > Jaki watek? Prosze o linke!

                dziecinka zgubila ten watek
                byl widoczny na szczycie dla wszystkich
                • Gość: --Michal Nie ma mowy! IP: *.tiaa-cref.org 01.11.02, 18:56
                  Czy chodzi o to?

                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=44&w=3437367&a=3437367
                  Zeczywiscie interesujace, wyglada ze roznica nie wieksza niz minuta. Jezeli
                  groza mi jakies konsekFencje prawme to moge latwo udowodnic ze az tak szybko
                  czytac/pisac nie potrafie, a jak to nie pomoze to moge sie powolac na dyspersje
                  i dywagacje struminia w sieci jak rowniez zalamanie przestreni w studni
                  hajzelberga czy cos.
    • kretacz Re: Jeszcze sie nie zdecydowalem. 30.10.02, 16:38
      Pamietaj Giermo!
      Juz nic nie jest takie jak dawniej.
      Jakby nie patrzec to czas plynie,a ludzie sie zmieniaja.Maja prawo?
      • giermo_gidroz Znczyc co? 30.10.02, 16:44
        To jakis inny [kolejny] stan swiodomosci. Przepoczwarzenie z JA -> TY -> ON a
        potem liczba mnoga? A po czym sie to ma?
      • giermo_gidroz Jeszcze jedno - liniowo-kierunkowa teoria czasu! 30.10.02, 16:45
        Absolutni sie nie zgadzam. Plynie? Nie ma mowy! Napisze wiecej w wolnej chwili!
        • pat3 Re: Jeszcze jedno - liniowo-kierunkowa teoria cza 30.10.02, 16:48
          giermo_gidroz napisał:

          > Absolutni sie nie zgadzam. Plynie? Nie ma mowy! Napisze wiecej w wolnej chwili!

          prosze, nie pisz!

          Polowa tego, co piszesz jest szkodliwa, druga polowa jest niepotrzebna.
          • giermo_gidroz Donosze uprzejmie! 30.10.02, 16:54
            pat3 napisała:

            > prosze, nie pisz!
            > Polowa tego, co piszesz jest szkodliwa, druga polowa jest niepotrzebna.

            Co nastepuje. Niestety nie posiadam srodkow na przeprowadzenie referendum w tej
            sprawie. W takim wypadku pisac bede do czasu az mi sie pisanie nie znudzi!

            PS
            Prosze pozdrowic pozostale dwie osoby w trojcy jedynie prawdziwe. Nie moge sie
            doczekac konca swiata AKA apokalipsa jak rowniez innych niezbednych i slusznych
            decyzji jak rowniez opinii.
        • kretacz Re: Jeszcze jedno - liniowo-kierunkowa teoria cza 30.10.02, 16:56
          giermo_gidroz napisał:

          > Absolutni sie nie zgadzam. Plynie? Nie ma mowy! Napisze wiecej w wolnej
          chwili!

          Pewne rozwazania nasuwaja podejrzenie,iz czas albo wogole nie istnieje albo
          jest pojeciem mglistym i niewyraznym.Bo oto jedna jego czesc przeminela i juz
          jej nie ma . podczas gdy inna dopiero bedzie i jeszcze jej nie ma.

          Czymze jest wiec czas?Jesli nikt mnie o to nie pyta , wiem.
          Jesli pytajacemu usiluje wytlumaczyc,nie wiem.Z przekonaniem jednak mowie ze
          wiem,iz gdyby nic nie przemijalo,nie byloby czasu przeszlego.Gdyby nic nie
          przychodzilo nowego,nie byloby czasu przyszlego.Gdyby niczego nie bylo ,nie
          byloby terazniejszosci.

          To drugie to Sw.Augustyn , to pierwsze to tez klasyka ale zapomnialem w tym
          momencie.Sposilkowalem sie mistrzami ,ale ty i tak ich rozpieldolisz.Nie
          prawdaz?
    • baloo1 Re: Jeszcze sie nie zdecydowalem. 30.10.02, 17:11
      Nie mam niestety wiele do powiedzenia w poruszonej prze pana Giermo Gidroza
      kwestii. Wstukuje sie wylacznie z egoistycznych powodow, proszac, aby Pan
      Giermo-Gidroz nie doswiadczal nas dluzszymi nieobecnosciami. Podobna prosbe
      skierowalem juz do Pana Mirka.
      Jesli nie starczy innych motywacji , to podsune taka, iz panagiermogidrozowa
      tworczosc jest jedna z nielicznych skutecznych dywersji dla Bisa.
      O czym zawiadamiam w swoim imieniu i w p. os. l.poj.
      Stary Grzeczniak-lizus.
      • Gość: --Michal Cala przyjemnosc po mojej stroni. IP: *.tiaa-cref.org 30.10.02, 22:03
        Przechodze ostatnio ciezkie czasy AKA urwanie lba i jajec. Postaram sie
        poprawic. Moze nawet odszukam debade na temat Palao i cos zapodam [bo ja chyba
        pozucilem nie kulturalnie].
        • baloo1 Re: Cala przyjemnosc po mojej stroni. 31.10.02, 08:26
          Dzieki za odpowiedz. Odkurzanie Palao chyba nie jest neseserem, choc milo sie
          bajalo. Wyspy owe chyba zostaly juz kompletnie , wyczerpujaco i dwustronniczo
          opisane. Zycze przyszycia lba i jajec - czlowiek sie wtedy jakis taki
          pelniejszy czuje.
          Klaniam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka