Dodaj do ulubionych

Duze pieniadze Polonii w USA...

16.12.02, 16:15


25 najbogatszych emigrantów z Polski: 1. Barbara Piasecka-Johnson; 2. Andrew
J. "Flip" Filipowski; 3. Henryk de Kwiatkowski....

4. Witold "Victor" Markowicz; 5. Jan "Don Juan" Kobylański, ...
Barbara Piasecka-Johnson odziedziczony po mężu majątek pomnożyła
pięciokrotnie - na najnowszej liście 400 najbogatszych ludzi świata
dwutygodnika "Forbes" zajmuje 168. lokatę. Fortuna Andrew J. "Flipa"
Filipowskiego przed kryzysem sektora nowych technologii była oceniana na
miliard dolarów. Witold "Victor" Markowicz (300 mln USD) dostarcza systemy
loteryjne niemal do 50 krajów. - Pod względem zamożności Polacy znajdują się
w Stanach Zjednoczonych w ścisłej czołówce wraz z Żydami, Chińczykami i
Irlandczykami - ustalili socjologowie z University of California w Los
Angeles, badający stan posiadania różnych grup etnicznych. Co najmniej
dwunastu naszych rodaków, emigrantów w pierwszym pokoleniu, zgromadziło
majątki warte ponad sto milionów dolarów.

Górale podbijają Kolorado

Wydawana w Chicago polska biznesowa książka telefoniczna ma już ponad 1500
stron! Polacy coraz częściej opuszczają getto Jackowa i osiedlają się w
północno-zachodniej, najdroższej części Chicago. Nie gorzej radzą sobie w
Nowym Jorku, o czym świadczą sukcesy Andrzeja Jańczyka, który zaliczany jest
do grona potentatów na tamtejszym rynku nieruchomości. Polskie rezydencje
znajdują się w Malibu, Naples, Vail i innych drogich miejscowościach w USA.
Stowarzyszenie Właścicieli Hoteli i Moteli w Kolorado od lat zdominowali
polscy górale - w ich rękach znajduje się ponad połowa tamtejszej bazy
noclegowej. Franciszek Bobak buduje w Chicago własne supermarkety i nie może
się nadziwić, jak to możliwe, że w Polsce muszą je wznosić Francuzi czy
Niemcy. Anatol Topolewski zatrudnia ponad 700 osób i sprzedaje swoje automaty
przemysłowe w niemal każdym zakątku świata. Bobaka i Topolewskiego recepta na
sukces? Praca, praca i jeszcze raz praca! Albo szczęście, jak w wypadku
Zdzisława Wojtowicza, który wygrał na loterii ponad 18 mln USD. Potem pomógł
szczęściu i w ciągu ośmiu lat podwoił majątek. Rzecz jasna - dzięki pracy.

Z nędzy do pieniędzy

Wielu naszych rodaków tworzyło amerykańską legendę from rags to riches - z
łachmanów do bogactwa. Majątki zdobywali w większym trudzie niż większość
bohaterów naszej listy 100 najbogatszych Polaków. Nie mogli liczyć na
korzystne układy polityczne, na wsparcie państwa, nie mieli też szans na
przejęcie za grosze prywatyzowanych przedsiębiorstw. Niemal każdy z
wymienionych w rankingu emigrantów zaczynał od zera, najczęściej nie znając
języka, nierzadko nie mając elementarnej wiedzy potrzebnej do prowadzenia
biznesu w warunkach bezpardonowej konkurencji. Jan Kucharski najpierw założył
mały zakład kuśnierski. Teraz ma największych w USA chłodnię. Andrzej Kolasa
(góral z Nowego Targu) był mechanikiem w zakładach naprawczych, po dziewięciu
latach morderczej pracy założył sklepik. Teraz ma sieć sklepów i buduje
osiedle domów jednorodzinnych.

Autorzy bestselleru "Sekrety amerykańskich milionerów" szacują, że posiadacze
milionowych fortun to w Stanach Zjednoczonych 3,5 proc. populacji. Wśród
emigrantów, którzy wyjechali z Polski po wojnie, jest ich - proporcjonalnie
do wielkości populacji - prawie trzy razy więcej! Próżno jednak, z drobnymi
wyjątkami, szukać na naszej liście krezusów z polskimi korzeniami
mieszkających poza USA. Dlaczego? Oddajmy głos komentatorowi "Chicago
Tribune": "Oni się chyba dobrze u nas czują (...). Polacy są równie pomysłowi
jak Żydzi, niemal równie oszczędni jak Szkoci, prawie tak samo pracowici jak
Chińczycy. Dorzucając do tego wyniesioną z ojczyzny fantazję i upór, szybko -
w stylu amerykańskich pionierów - zagospodarowują swój nowy świat".

Jan M.Fijor
Wprost

Obserwuj wątek
    • Gość: sears Re: Duze pieniadze Polonii w USA... IP: NTPROXY* / 170.118.157.* 16.12.02, 19:18
      Ciekawy jestem jak to skomentuje Kiszczak
      • uscitizen Re: Duze pieniadze Polonii w USA... 16.12.02, 19:34
        Gość portalu: sears napisał(a):

        > Ciekawy jestem jak to skomentuje Kiszczak

        Czy Kiszka co szcza jest dla Ciebie autorytetem ?
    • Gość: PawelD dobre... dzieki :))) IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 17.12.02, 00:20
      • jajecznica1 Re: dobre... dzieki :))) 17.12.02, 00:41
        tak to jest dobre i dotyczy przedewszystkim tzw starej emigracji [gorale]
        takich ludzi nalezy nasladowac i cenic, ale malo to juz ma wspolnego z nowo
        przyjezdrzajaca fala, poza nielicznymi reszta przyjezdrza tylko po "gadzety"
        tzn miec ladne sportowe auto, pelno elektronki wookol siebie, a potem ida w
        ruch dancingi i dysko !! i na tym koniec, ciezka i wytrwala praca ???? - to
        dla jeleni !!!
    • nsdap zamiast kszczaka skomentuje ja 17.12.02, 00:37
      25 najbogatszych emigrantów z Polski: 1. Barbara Piasecka-Johnson; 2. Andrew
      J. "Flip" Filipowski; 3. Henryk de Kwiatkowski....

      4. Witold "Victor" Markowicz; 5. Jan "Don Juan" Kobylański, ...

      Barbara Piasecka-Johnson odziedziczony po mężu majątek pomnożyła
      pięciokrotnie - na najnowszej liście 400 najbogatszych ludzi świata
      dwutygodnika "Forbes" zajmuje 168. lokatę. Fortuna Andrew J. "Flipa"
      Filipowskiego przed kryzysem sektora nowych technologii była oceniana na
      miliard dolarów.

      ()tzn Filip ma najwyzej 400 milionow dolarow.


      Witold "Victor" Markowicz (300 mln USD) dostarcza systemy
      loteryjne niemal do 50 krajów. - Pod względem zamożności Polacy znajdują się
      w Stanach Zjednoczonych w ścisłej czołówce wraz z Żydami, Chińczykami i
      Irlandczykami - ustalili socjologowie z University of California w Los
      Angeles, badający stan posiadania różnych grup etnicznych. Co najmniej
      dwunastu naszych rodaków, emigrantów w pierwszym pokoleniu, zgromadziło
      majątki warte ponad sto milionów dolarów.

      () ciekawe ilu tych polonijnych milionerow w pierwszej generacji oddaje dzialke
      do kraju rodzinnego? taki arm and hammer 21go wieku..

      Górale podbijają Kolorado

      Wydawana w Chicago polska biznesowa książka telefoniczna ma już ponad 1500
      stron! Polacy coraz częściej opuszczają getto Jackowa i osiedlają się w
      północno-zachodniej, najdroższej części Chicago.

      () tak, trzy generacje przejebaly zycie i pora wyjechac poza rog. Jezyk juz sie
      zna i do babci na Jackowo zawsze mozna pojechac na chrusciki.

      Nie gorzej radzą sobie w
      Nowym Jorku, o czym świadczą sukcesy Andrzeja Jańczyka, który zaliczany jest
      do grona potentatów na tamtejszym rynku nieruchomości. Polskie rezydencje
      znajdują się w Malibu, Naples, Vail i innych drogich miejscowościach w USA.
      Stowarzyszenie Właścicieli Hoteli i Moteli w Kolorado od lat zdominowali
      polscy górale - w ich rękach znajduje się ponad połowa tamtejszej bazy
      noclegowej. Franciszek Bobak buduje w Chicago własne supermarkety i nie może
      się nadziwić, jak to możliwe, że w Polsce muszą je wznosić Francuzi czy
      Niemcy. Anatol Topolewski zatrudnia ponad 700 osób i sprzedaje swoje automaty
      przemysłowe w niemal każdym zakątku świata. Bobaka i Topolewskiego recepta na
      sukces? Praca, praca i jeszcze raz praca! Albo szczęście, jak w wypadku
      Zdzisława Wojtowicza, który wygrał na loterii ponad 18 mln USD. Potem pomógł
      szczęściu i w ciągu ośmiu lat podwoił majątek. Rzecz jasna - dzięki pracy.

      () Tak, tu najbardziej wierze ze sa milionerami. Maj te domy na papierze tylko
      jak to kurwa odkrecic?

      Z nędzy do pieniędzy

      Wielu naszych rodaków tworzyło amerykańską legendę from rags to riches - z
      łachmanów do bogactwa. Majątki zdobywali w większym trudzie niż większość
      bohaterów naszej listy 100 najbogatszych Polaków. Nie mogli liczyć na
      korzystne układy polityczne, na wsparcie państwa, nie mieli też szans na
      przejęcie za grosze prywatyzowanych przedsiębiorstw. Niemal każdy z
      wymienionych w rankingu emigrantów zaczynał od zera, najczęściej nie znając
      języka, nierzadko nie mając elementarnej wiedzy potrzebnej do prowadzenia
      biznesu w warunkach bezpardonowej konkurencji. Jan Kucharski najpierw założył
      mały zakład kuśnierski. Teraz ma największych w USA chłodnię. Andrzej Kolasa
      (góral z Nowego Targu) był mechanikiem w zakładach naprawczych, po dziewięciu
      latach morderczej pracy założył sklepik. Teraz ma sieć sklepów i buduje
      osiedle domów jednorodzinnych.

      () chcialbym uslyszec konca tej budowy domkow.

      Autorzy bestselleru "Sekrety amerykańskich milionerów" szacują, że posiadacze
      milionowych fortun to w Stanach Zjednoczonych 3,5 proc. populacji. Wśród
      emigrantów, którzy wyjechali z Polski po wojnie, jest ich - proporcjonalnie
      do wielkości populacji - prawie trzy razy więcej!
      () bo wiadomo kto wyjezdzal.

      Próżno jednak, z drobnymi
      wyjątkami, szukać na naszej liście krezusów z polskimi korzeniami
      mieszkających poza USA. Dlaczego? Oddajmy głos komentatorowi "Chicago
      Tribune": "Oni się chyba dobrze u nas czują (...). Polacy są równie pomysłowi
      jak Żydzi, niemal równie oszczędni jak Szkoci, prawie tak samo pracowici jak
      Chińczycy. Dorzucając do tego wyniesioną z ojczyzny fantazję i upór, szybko -
      w stylu amerykańskich pionierów - zagospodarowują swój nowy świat".

      Jan M.Fijor
      Wprost

      () Fijor powinien przestac pic bo dostaje fiola.





      • Gość: Viper nsdap IP: *.client.attbi.com 17.12.02, 00:52
        nie rob z siebie idioty. zadzrosc cie zzera?

        Mieszkam w Chicago i duzo Polakow robi pieniadze. Oj duzo (jednak nadal za
        malo). Z Bobakiem czy Kalinowskim to prawda, ida do przodu.
        A Stanley Stawski? Biedny?
        Wlasciciel Wally's market, na Milwaukee (jackowo), kilka lat temu otworzyl
        drugi sklep, supermarket na Irving Park w Norridge. Musi zarabiac skoro otwiera
        supermarket.
        A inne stany, bylem w Wisconsin. Wiekszosc moteli nalezy do Polakow, na
        Florydzie tez. Sa to glownie Gorale ale nie tylko.
        Ludzie sobie radza ale powinno sie ich chwalic za to a nie obrzucac blotem.
        Jest jeszcze tysiaca polakow ktorzy ida do przodu.
      • Gość: Eron Dziekujemy towarzyszowi za komentarz IP: *.proxy.aol.com 17.12.02, 04:11
        Chamie, nie zdefekuj z zazdrosci.
        • nsdap Ron, tobie tylko kupka na mysli. 17.12.02, 04:29
          Znowu cie sanitariusz nie podmyl? Uwazaj zebys sie znowu nie zesral jak to
          przeczytasz, szczeniaku:

          kariera.wprost.pl/?d=03&art=259

          • uscitizen Heja NSDAP 17.12.02, 18:06
            Pozwole sobie siem wtracic wink)
            "Rysopis milionera

            Kim jest typowy polski milioner? Ma 45-50 lat, w świat wielkich pieniędzy
            wkroczył w pierwszej połowie lat 90. Jest na ogół właścicielem małego lub
            średniego przedsiębiorstwa. Ma co najmniej dwa samochody za 60-80 tys. zł i
            zmienia je mniej więcej co pięć lat. Zgromadził "wolne aktywa" o wartości 1-2,5
            mln zł (częściej niż w papierach wartościowych są one ulokowane w
            nieruchomościach). Wielkie pieniądze zdobył sam - ponad 90 proc. polskich
            milionerów to bogacze w pierwszym pokoleniu.

            NSDAP, gdzie to bogactwo do zazdroszczenia?
            Toc na boga ojca, 1 000 000 PLN to jest ok. 250 000 dolarow, czyli rownowartosc
            marnego domku na przedmiesciach Chocago lub NY...
            Dobry . ladny domek kosztuje 750 -1000 000 dolarow.
            Oczywiscie domki kupuje sie na kredyt, wiec nie w tym rzecz. Rzecz w tym ze w
            USA gosc ktory ma 250 000 dol. w aktywach , to wyrobnik, ktory pracuje i
            odklada.
            No wiec zazdroscic Polsce ( i kupe robic z tej zazdrosci) bedziemy dopiero,
            jak przecietny Polak ( taki statystyczny) po szkole pojdzie do pracy i po
            paru/ parunastu latach bedzie mial majatek wart 1000 000 zlociszow. Kapisz ?
            • kommi-nek A o tym zapomniales ???? 17.12.02, 19:05
              International Herald Tribune:
              "W pierwszym pełnym roku członkostwa, 2005, Polska otrzyma z Brukseli pomoc w
              wysokości 67 euro na osobę, Węgry 49 euro, Słowenia 41 euro, a Czechy 29
              euro."
              No i co ty na to? Biedni juz nie bedziemy !
              • popelina Re: A o tym zapomniales ???? 17.12.02, 19:28
                67 Euro razy 38 milionow "zitieli" to daje circa 2 i pol miliarda. To mniej
                wiecej tyle co skladka do Unii ... pero, pero, bilans musi wyjsc na zero!
            • Gość: wefrd Re: Heja NSDAP IP: *.102.hostpool.rsmi.com 17.12.02, 19:44
              uscitizen napisała:

              > Pozwole sobie siem wtracic wink)
              > "Rysopis milionera
              >
              > Kim jest typowy polski milioner? Ma 45-50 lat, w świat wielkich pieniędzy
              > wkroczył w pierwszej połowie lat 90. Jest na ogół właścicielem małego lub
              > średniego przedsiębiorstwa. Ma co najmniej dwa samochody za 60-80 tys. zł i
              > zmienia je mniej więcej co pięć lat. Zgromadził "wolne aktywa" o wartości 1-
              2,5
              >
              > mln zł (częściej niż w papierach wartościowych są one ulokowane w
              > nieruchomościach). Wielkie pieniądze zdobył sam - ponad 90 proc. polskich
              > milionerów to bogacze w pierwszym pokoleniu.
              >
              > NSDAP, gdzie to bogactwo do zazdroszczenia?
              > Toc na boga ojca, 1 000 000 PLN to jest ok. 250 000 dolarow, czyli
              rownowartosc
              >
              > marnego domku na przedmiesciach Chocago lub NY...
              > Dobry . ladny domek kosztuje 750 -1000 000 dolarow.
              > Oczywiscie domki kupuje sie na kredyt, wiec nie w tym rzecz. Rzecz w tym ze w
              > USA gosc ktory ma 250 000 dol. w aktywach , to wyrobnik, ktory pracuje i
              > odklada.
              > No wiec zazdroscic Polsce ( i kupe robic z tej zazdrosci) bedziemy dopiero,
              > jak przecietny Polak ( taki statystyczny) po szkole pojdzie do pracy i po
              > paru/ parunastu latach bedzie mial majatek wart 1000 000 zlociszow. Kapisz ?

              ale jestes filozof koles.
              • bbaumgart Re: Heja NSDAP 17.12.02, 19:54
                Wuj witaj z powrotem.
                • nsdap Re: Heja baumgart, 18.12.02, 00:20
                  milo mi, dziekuje.
    • herrmenegilda 1.4 mil 17.12.02, 21:18
      W najbliższym czasie Rada Miasta Nowego Jorku wspólnie z ratuszem rozstrzygną,
      na co przeznaczyć dar polskiego imigranta z Minneapolis - poinformowała w środę
      Jennifer Falk, rzeczniczka prasowa burmistrza Michaela Bloomberga.

      Rzeczniczka potwierdziła, że miasto Nowy Jork otrzymało czek na 1,4 mln dolarów
      wystawiony przez Polaka przed śmiercią. "Jesteśmy niezwykle wdzięczni za ten
      szlachetny dar".

      Joe Temeczko 86-letni imigrant z Polski zapisał w testamencie cały majątek
      ukochanemu Nowemu Jorkowi.

      Mimo że miał taką fortunę, większość życia przeżył bardzo skromnie. Prowadził
      na własną rękę usługi stolarskie i drobne prace przy naprawianiu zabawek.
      Naprawiał także i ponownie sprzedawał meble, które były wyrzucane na śmietnik.
      Polski imigrant nie miał rodziny, mieszkał sam przez wiele lat.

      Po atakach 11 września postanowił przeznaczyć fortunę miastu. W testamencie
      znalazł się zapis, że cały majątek ma być przekazany "miastu Nowy Jork jako
      wyraz czci dla tych, którzy zginęli w wyniku katastrofy".

      Polski imigrant przyjechał do Ameryki po II wojnie światowej. Pierwsze kroki
      stawiał właśnie w Nowym Jorku, gdzie mieszkał przez pewien czas.
      • Gość: Kociak Millionerzy w Polsce IP: *.138.popsite.net 18.12.02, 00:03
        Pamietam, w Polsce to kilka lat temu wszyscy byli millionerami. Co sie z nimi
        stalo?
        • Gość: gadula Re: Millionerzy w Polsce IP: *.sympatico.ca 18.12.02, 00:38
          A jedynie rok temu we Wloszech, tez ... co jest?
      • nsdap o tym polskim 86 letnim luju: 18.12.02, 00:19
        niestety jest to choroba ktorej widac nabywa sie w starszym wieku na skutek
        zarcia odpadkow zeby jeszcze troche zaoszczedzic. Wyobrazam sobie mine tego
        gnoja jak zrobil komus usluge i bral napiwek. On musial sobie caly ten spiel
        niezle wypracowac: minka, gest, zbolale podziekowanie. Chodzi o to ze jest tyle
        dobrych celow pomocy a ten debil wybral jeden z najglupszych. Miasto sobie
        poradzi samo. Bloomberg taki durny na pewno nie bedzie, chyba ze sobie to
        niezle odpisze.

        Widzialem kilka takich przypadkow, dokladnie to 3: 2 to byli Polacy z
        pochodzenia a trzeci nie.

        Musieli strasznie dostac od zycia w d. w trakcie odkladania na kupke. Z tych
        dwoch to ten pierwszy dal ok 800,000 a ten drugi nic nikomu nie dal tylko samo
        przepadlo. Zmarlo mu sie ze zlosci: $40,000.

        A mnie jest szkoda lata... Czlowiek walczy o kazdego dolara, odejmuje sobie od
        ust i dzieciom, komorka coraz ciasniejsza, koza sie peta po dywanie perskim a
        tu znowu: Polak (dobrze ze martwy) potrafi. Jednego debila mniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka