Jestem od dzisiaj na tym forum, przegladalam katalogi i czytalam co ludzie
mowia

. Jedna z wielu dygresji jaka mi przychodzi do glowy to taka, ze ludziom
tak malo trzeba zeby sprowokowac do agresji do walki na slowa (brzydkie slowa,
nie argumenty

Nawet teraz, kiedy zapytam co slodkiego spotkalo Cie dzisiaj, pewno zobacze cos
co nie bedzie miec zwiazku z zadnym smakiem przyjemnym dla podniebienia ani
slodkim wydarzeniem

Wiec?

Czy ktos oslodzi ten watek tak jakbym chciala?

Bardzo prosze