Dodaj do ulubionych

Traiskirchen

08.12.06, 01:39
Jak dlugo przebiegal Wasz "proces emigracyjny" ?
Pisze magisterke i zbieram materjaly.
Pozdrawiam bardzo serdecznie !!!
Obserwuj wątek
    • _czosnek_ i zbieram materjaly. materiaJaly. 08.12.06, 16:02
      Ty cieciu a nie magistrze.

      Zrob wpierw podstawowke i kurs spawacza.
      • harlista do bor4t !!! 08.12.06, 16:37
        Zebys nie mial najmniejszych watpliwosci-czosnek to krapol czyli KRAjowy POLak.
        i mieszka w Bulbonii
        • _czosnek_ Re: do harlista !!! 08.12.06, 16:43
          Ciekawe skad masz cieciu te informacje? Kolega od azbestu ci przy popoludniowej
          flaszce opowiadal?
          • harlista do czosneka :) 08.12.06, 17:06
            Wlasnie sam to potwierdziles.
            Gdybys nie mieszkal w Polsce nie bylbys nikim innym tylko tez "cieciem od
            azbestow".
            Jak my wszyscy smile
            • bruno5 Do magistra 08.12.06, 19:26
              Bylem w Trajchu tylko 9 dni reszte 4,5 miesiaca spedzilem w Alpach.Byly to
              piekne wczasy.Lowilem tam pstragi i jezdzilem na nartach.Najdluzsze wakacje w
              moim zyciu.
              • chardonnay Re: Do magistra 08.12.06, 19:40
                Tlumaczenie tekstu Bruna:
                "Lowilem pstragi" - zarlem ukradzione szprotki w oleju
                "Jezdzilem na nartach" - po ucieczce ze szpitala pychiatrycznego jezdzilem na
                klapie od smietnika
                " wakacje" - sidzialem za kradzieze i gwalt na 90 letniej staruszce
                • piss.doff Re: Do magistra 08.12.06, 20:11
                  smile
                  • bruno5 Zazdosc Cie rozwala 08.12.06, 21:49
                    Tak lowilem pstragi w potoku i jezdzilem na pozyczonych nartach to byly piekne
                    wakacje.
                    • piss.doff Re: Zazdosc Cie rozwala 11.12.06, 04:38
                      a teraz dlaczego nie jezdzisz na nartach

                      ***Zamienil stryjek siekierke na kijek***
                • waldek.usa Chardonnay , hehehe 13.12.06, 21:54
                  super;]
        • soup.nazi Re: do bor4t !!! 09.12.06, 05:28
          harlista napisał:

          > Zebys nie mial najmniejszych watpliwosci-czosnek to krapol czyli KRAjowy POLak.
          > i mieszka w Bulbonii

          Hm, jak by nie bylo, ale prowosia rozpoznal bezblednie, a ty nie. Zeby nie bylo,
          ze usiluje sie z nim zakolegowac - uwazam, ze to cymbal, hehehe
    • qwardian Re: Traiskirchen 09.12.06, 03:46
      Traich chyba 4 dni jak Bruno, potem zima w Wiedniu i łapałem wszystkie parszywe
      roboty jakie się przytrafiły, a potem wakacje w Melku (połowa drogi między
      Wiedniem i Salzburgiem) i znowu podobnie jak Bruno łowiłem pstrągi w
      strumieniu, lub jak kto woli wyciągałem je rękoma spod kamieni i wyrzucałem na
      brzeg. I zwiedzanie, zwiedzanie oraz trochę pracy i w końcu wylot z lotniska
      Schwechat w daleki świat. Bardzo, bardzo dobrze wspominam Austrię, Wiedeń, ale
      zarobki rzędu 1000 $ i regularna praca były wtedy nieosiągalne a zasiłek 2400
      szylingów i mieszkanie niewiele mnie interesowały.
    • cytrynowa.alternatywa Re: Traiskirchen 10.12.06, 07:26
      kwarantanna trwala srednio od pol do poltora roku, ale to nie jest wazne....
      kiedy siedzialem w Traiskirchen to zwrocily moja uwage plakaty wyborcze
      porozlepiane na slupach, a na kazdym takim plakacie bylo kolorowe zdjecie
      jednego z kandydatow, ech te kolory, to robilo wrazenie na mnie po opuszczeniu
      szarej peerelowskiej rzeczywistosci, ale co ciekawsze na tych plakatach byly
      twarze i to jakiej jakosci twarze, dzis z perspektywy czasu jak wypisz wymaluj
      Andzrej Lepper, krotkie czola, ale za to nienaganne uczesanie, wyprasowana
      koszula, krawat, no i ten efekt solarium... ale wtedy nie moglem pojac, jak to
      sie dzieje ze "cywilizowany", "kapitalistyczny", "zachodni" narod mozna stawiac
      przed takim brakiem alternatywy wyborczej... jakikolwiek peerelowski aparatczyk
      to przy tych austriackich wiesniakach prezentowal sie jak profesor z
      hollywood..... pytam sie wiec dlaczego Andrzej Lepper jest dzis taka obraza dla
      Europy, skoro ta sama Europa toleruje wiesniactwo na wlasnych terenach
      (popatrzcie tylko na tych nachalnych prymitywow z Italii)
    • piss.doff Re: Traiskirchen 10.12.06, 16:38
      Czy w Trajchu byl z wami gitowy-na-klawoche element pelno-, pol- i cwierc-
      kryminalny? Do tego cale masy tepych rzeszy pseudo-roboli, zwykle skupiajacych
      sie w grupkach z latajacymi na boki oczkami, czesto pijacymi z gwinta?

      Ciekawe czy jakbym sie urodzil w stajni to czy bylbym koniem.
      • qwardian Re: Traiskirchen 11.12.06, 04:20
        Jedna sala była okupowana przez podziemny światek ze Szczecina, w gwarze
        kryminalistów "giganci". Wydawali się trochę zagubieni w nowej rzeczywistości,
        ale czasami rzucali dość oryginalnymi pomysłami no i mieli wolne łóżko więc
        często korzystałem z niego podczas wizyt w Traichu. W ogóle Traiskirchen to
        było dziwne miasteczko, pełne jubilerów jakby mieszkało tam mnóstwo milionerów.
        Czy ktoś wie co tam się dzisiaj dzieje, czy obóz nadal istnieje?
        • bruno5 Re: Traiskirchen 12.12.06, 23:07
          Oboz istnieje i przyjmuje palestynczykow i ine arabskie nacje.
        • monterx Re: Traiskirchen 12.12.06, 23:50
          I taki właśnie element wyjechał w świat,a teraz daje popisy na forum Polonia
          udając mieszkających od pokoleń w Hameryce.Przeciesz wiadomo że prawie wszyscy
          wyjechaliście albo z obozów przejsciowych,lub z loteri wizowej i po koota
          udawać zaśiedziałych polonusów? Częsci to nawet jeszcze słoma wystaje z butów i
          sieczka sypie się z doopy a do urzędu ciągną swoje dzieci ktore chodzą do
          szkoły żeby tłumaczyły najbardziej proste zdania.Ciągle będziecie tylko od
          dachów albo od azbestu i taka jest wasza przyszłość do samej śmierci.I nie
          piszcie o waszych biznesach i zarobkach bo to tylko śmieszy.
          • angelica200 Re: Traiskirchen 13.12.06, 00:11
            wypad z tego forum ty odrzucie wizowy
          • piss.doff Re: Traiskirchen 13.12.06, 00:19
            g. ciebie obchodzi kto, jak, kiedy, gdzie i z kim wyjechal, parchutlu!
            • prawdziwawadera2 Re: Traiskirchen-do bor4t 13.12.06, 04:28
              Podaj e-mail adres, to Ci opisze detale z Trajchu i potem juz z pensjonatu.
              Ci co tutaj pisza to albo nigdy nie byli w Trajchu albo wprowadzaja Cie w
              maliny.
              Jeden , nie pamietam nicku napisal prawde o tym, ze mial w Austrii wspaniale
              wakcje. Ja tez tak wspominam 10 miesiecy pobytu w pensjonacie, natomiast 4 dni
              w Trajchu to byl koszmarsad
              Ktos kto pisze o sali w Trajchu, ktora okupowali Uchodzcy ze Szczecina, bzdura
              kompletna. Moze w tej sali, a w kazdej bylo po 300 + ludzi- 80% to Polacy,
              pozostale 20% to inne nacje, byla grupa ludzi ze Szczecina ale , ze okupowali
              sale to duza przesada.
              Jak masz czas to wrzuc na wyszukiwarke "Wadera" albo prawdziwawadera2/mialam
              klony stad zmiana nicku.
              Kiedys dokladnie opisywalam pobyt w Trajchu. Jak nie masz czasu na grzebanie w
              archiwum to podaj e-maila, napisze Cie z detalami nasz wyjazd z Polski,pobyt w
              Trajchu a potem juz wakacje w Lemboch.
              Ciesze sie, ze piszesz magisterke na ten temat, ten czas nie powinien byc
              zapomniany.Moze kiedys ktos wyda ksiazke na ten temat. Osobiscie mialam juz
              propozycje wspolpracy w oparcowaniu ksiazki na ten temat ale ciagle brakuje mi
              czasu, zeby sie tym zajac powaznie.
              Pozdrawiam-Wadera

              • cytrynowa.alternatywa Re: Traiskirchen-do bor4t 13.12.06, 07:48
                Wadera: 4 dni w Trajchu to byl koszmarsad

                az 4 dni? ja chociaz singiel przelezalem w trajchu tylko 1 noc; na sali gdzie
                roilo sie od absolwentow roznych kierunkow, od ASP po AGH, ale byl tez
                maturzysta, ktory wyjechal z Polski z zamiarem kupienia porzadnej gitary, na
                ktora mowil Gibsonka (ostatnio dowiedzialem sie ze firma Gibson, pozniej
                niemalze zbankrutowala, wraz z odwrotem swiata od bluesa, i wtedy kupil ja za
                czapke gruszek ++postawil spowrotem na nogi++ jakis polski emigrant)
            • monterx [...] 13.12.06, 10:08
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • bruno5 Re: Traiskirchen 13.12.06, 18:08
                Do Trajchu jezdzilo sie z pensjonatu na ku...Bylo pelno samotnych
                Polek.Austrie bede wspominal do konca zyciea wspaniale wakacje.Polacy tylko
                pie..li o pieniadzach a ja sie smialem i jezdzilem na nartach.To byly
                wspaniale dni i mialem wtedy tylko 33 lat.
              • piss.doff Re: Traiskirchen 14.12.06, 03:09
                a wiec obaj dziekujemy bogu, ciekawe czy temu samemu?
                • cytrynowa.alternatywa Re: Traiskirchen 14.12.06, 07:29
                  nie ma jednego boga, sa bogowie, dobrzy i zli; ja dziekuje tylko tym dobrym
                  bogom, a zalatwiam sie z gory na tych zlych, takich jak jahwe
                  • normalski1 Re: Traiskirchen 14.12.06, 11:30
                    Bruno to byl gosciu od razu myslal o interesach na sankach ciagal skrzynki piwa
                    ze sklepu i zaopatrywal caly pensjonat ,ale jego kolega Franek z Siemiatycz
                    ganial tylko za grubymy babamy (musiala byc gruba ale musialo byc to wciecie )
                    • cytrynowa.alternatywa Re: Traiskirchen 15.12.06, 08:14
                      oo, takich w Austryi nie brakowalo, np w Rappottenstein!!!
    • normalski1 Re: Traiskirchen 14.12.06, 02:09
      Bruno bylem toba ,slyszalem ze ktos lapal pstragi ale nie wiedzialem ze to
      ty ,nawet policja byla w tej sprawie na pensjonacie ,jak to nie myslales o
      pieniadzach a kto handlowal piwem na pensjonacie ??Franek z Siemiatycz
      skopiowal twoj pomysl ,na nartach nie jezdziles ale po gorach wszyscy
      chodzilismy z nudow !
    • nadau Re: Traiskirchen 14.12.06, 12:06
      "Do USA trafial najgorszy element. O dziwo na ten dzien zawsze trzezwy. Wybite
      zeby I blizny byly dodatkowym atutem na Amerykanska wize."


      www.najmici.net/kirchen.htm
      www.najmici.net/k_zolta.htm
      www.fabrica.civ.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=24967
      wiadomosci.onet.pl/1316958,2678,1,1,kioskart.html
      dalekoodemnie.blog.onet.pl/1,AR3_2006-09_2006-09-01_2006-09-30,index.html
      polonika.at/archiwum.php?id=39&k=all&ad=12&am=04&ar=2003&szukaj=
      www.blogi.pl/comments.php?c=227861&blog=bogbag&PHPSESSID=8f384676dfd44af357062e1976affbef
      www.przk.pl/przewodnik.php?id_art=9332
      www.videofact.com/polska/nowa_emigracja.htm
      dalekoodemnie.blog.onet.pl/1,AR3_2006-10_2006-10-01_2006-10-31,index.html
      www.opowiadania.pl/sprint.php?item=20899

      Do magisterium trochę mało, ale dla licencjata ? Kto wie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka