Dodaj do ulubionych

Rambo 2006

04.03.07, 21:10
Tak się w Us of A traktuje zasłużonych dla kraju.
Uj..ło nogę to możesz mieszkać ze szczurami bo i tak masz przeje...e.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3962144.html
Obserwuj wątek
    • polonus5 Re: Rambo 2006 04.03.07, 21:32
      angelika_20 napisała:

      Tak się w Us of A traktuje zasłużonych dla kraju.

      ==================================================================================

      Amerykański prezydent obiecał szybki remont szpitala i zapowiedział powołanie
      ponadpartyjnej komisji, która wyjaśni jak doszło do skandalu. Nowy szef
      Pentagonu Robert Gates odwołał tymczasem sekretarza armii generała Francisa Harveya.


      Śmiertelne zaniedbanie?

      70-letni pensjonariusz domu pomocy w Starachowicach najprawdopodobniej cztery
      dni leżał pod prysznicem. Takie są wnioski z opinii biegłych. Wracamy do sprawy
      skandalicznego zaniedbania pracowników starachowickiego DPS.
      uwaga.onet.pl/1386817,archiwum.html

      Nikomu niepotrzebni

      Leżą w szpitalu latami, bo rodziny nie chcą się nimi zaopiekować. Często
      umierają w samotności. Dlaczego dzieci zapominają o swoich wymagających opieki
      rodzicach?

      Starość - niechętnie o niej mówimy i niestety jak się okazuje są wśród nas tacy,
      którzy zapominają o tym, że starzy ludzie potrzebują bliskości i ciepła.

      Choć trudno w to uwierzyć, zdarza się, że ludzie porzucają swoich chorych,
      wymagających pomocy i opieki rodziców.

      - Tak, jak najpierw rodzice mają obowiązek opiekować się dziećmi, tak trzeba
      sobie uświadomić, że na dzieciach spoczywa obowiązek wobec chorych, starszych
      rodziców – mówi dr Anna Skalska, z Collegium Medium Uniwersytetu Jagiellońskiego.

      Pani Lena jest pacjentką oddziału opiekuńczego już dwa i pół roku. Jej córka nie
      chce zaopiekować się schorowaną matką.

      - Ona ma dzieci, wnuki, zajmuje się swoim domem, a matka nie potrzebna jej jest,
      do wyrzucenia – płacze kobieta.
      uwaga.onet.pl/1386441,archiwum.html

      Opieka po polsku

      "Inter-med" to Zakład Opiekuńczo - Leczniczy dla osób starszych i schorowanych.
      Ośrodek na swojej stronie internetowej reklamuje się jako prywatna Klinika dla
      Chorych na Demencję i Alzheimera jest jedną z najnowocześniejszych placówek tego
      typu w Polsce.

      Właścicielka ośrodka pretenduje do prestiżowej nagrody Managera Roku 2006.
      Niestety, to co dzieje się w tym zakładzie, niewiele ma wspólnego z moralnością
      i prawem.

      Pan Sven Hansen umieścił tam swoja Babcię, ponieważ lekarze odradzali mu
      zabranie kobiety do Danii, bo podróż i zmiana otoczenia mogłaby zaszkodzić jej
      zdrowiu. Mężczyzna uwierzył, że właśnie w Sokołowsku Babcia znajdzie spokój.
      Miesięczny koszt jej pobytu wynosił ponad 2 tys. zł. Podczas odwiedzin jego
      oczom ukazał się straszny widok. Babcia miała na całym ciele siniaki i krwiaki,
      kiedy próbował dowiedzieć się od personelu skąd te obrażenia usłyszał, że jeśli
      nie odpowiada mu opieka to niech zabiera Babcię z placówki. Pan Sven Hansen
      zwrócił się z tym problemem do Narodowego Funduszu Zdrowia we Wrocławiu, tam
      dowiedział się, że za pobyt babci w ośrodku Inter-Med płaci Narodowy Fundusz
      Zdrowia. Co miesiąc na konto ośrodka Dolnośląski NFZ przelewał około 1600 zł.
      uwaga.onet.pl/1378458,archiwum.html
      O zaginięciu Bolesława Gregorczyka ze Starachowic opowiedzieliśmy w reportażu
      nadanym 8 stycznia. Według dyrekcji Domu Pomocy Społecznej, pan Bolesław wyszedł
      z domu 28 grudnia ubiegłego roku z zamiarem odwiedzenia rodziny. Do rodziny nie
      dotarł, nie było go też na terenie DPS. W poszukiwania włączyła się policja. Po
      czterech dniach Bolesława Gregorczyka znaleziono nieprzytomnego w jednej z kabin
      prysznicowych w DPS-ie. Trafił do szpitala w stanie skrajnego wycieńczenia.
      Zmarł po dwóch dobach.

      Dyrektorka DPS cały czas twierdziła, że Bolesław Gregorczyk wyszedł i przez
      nikogo nie zauważony wrócił do szpitala na krótko przed momentem znalezienia go
      pod prysznicem. I że personel dokładnie przeszukał cały teren domu. Rodzina
      zmarłego miała co do tego wątpliwości. W ostatnich dniach swoją opinię wydali
      biegli.

      - Odleżyny, ich rozległość, martwica tkanek – wskazują na to, że poszkodowany
      leżał pod prysznicem co najmniej od rana 28 grudnia – mówi nadkomisarz Aleksy
      Hamera z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. – Mija się to z wersją
      pracowników DPS.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka