beatak 10.07.07, 12:23 i co dalej? potluklam go w domu, odkurzylam, wyrzucilam, ale czy powinnam jeszcze cos zrobic?? Plz, moze panikuje, ale napiszcie, bo nie chcialabym aby sie cos z moich domownikow stalo?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edytkus Re: potluklam termometr... 10.07.07, 20:04 tak na smietnik wyrzucilas? przeciez rtec to odpad toksyczny z trujacymi oparami powaznie zanieczyszczajacy srodowisko. Na dodatek teraz musisz wymienic odkurzacz. If mercury spills from a thermometer and is not cleaned-up, it will all evaporate, potentially reaching dangerous levels in indoor air. The largest risk for mercury exposure is in a small, poorly ventilated room. Even the smallest amount of mercury needs to be treated as a serious issue. Do not throw the old mercury thermometer in the garbage. Garbage is either incinerated or landfilled. In either case, the mercury will make its way into the environment through air emissions or water contamination. This mercury will then affect many living things, including humans. Bring your mercury thermometer to a household hazardous waste collection facility. przeczytaj calosc na dole (jesli nei znasz agnielskiego daj znac) www.noharm.org/library/docs/Mercury_Thermometers_and_your_Familys_Health.htm Odpowiedz Link Zgłoś
nidi Re: potluklam termometr... 11.07.07, 11:50 przestancie pisac glupoty potluklam termometr nie jeden raz ,postaraj sie dobrze odkurzyc wyzuc torbe z odkurzacza ,umyj(zdezynfekuj)rece podloge tez i final -napewno od tego nie umrzesz no chyba ze komus wrzucisz do jedzenia(ha ha) Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: potluklam termometr... 11.07.07, 15:53 nidi napisała: > przestancie pisac glupoty potluklam termometr nie jeden raz po tym co napisalas trudno Ci nie uwierzyc Odpowiedz Link Zgłoś
beatak Re: potluklam termometr... 12.07.07, 10:51 Dzieki za rady, szkoda, ze nie napisalas tego od razu, bo ja dzialalam szybko, ale w kazym razie dzieki za artyku. Mam nadz ze nie skazilam srodowiska za bardzo. Po rozmowie z kilkoma moimi kolezankami z UK dowiedzialam sie, ze dla nich to nic wielkiego a ja tylko panikuje... no coz, kazdy ma inne podejscie do zycia. Odkurzacz wyrzucony ;-( Odpowiednie osoby dzialaly i wszystko jest usuniete Mam tylko nadz., ze dom wywietrzylam i posprzatalam porzadnie... Odpowiedz Link Zgłoś