Dodaj do ulubionych

RCMP mordercy

15.11.07, 07:26
www.ctv.ca/servlet/ArticleNews/story/CTVNews/20071113/airport_taser_071114/20071114?hub=TopStories
Po prawej mozna obejrzec cale nagranie.
Widac wyraznie ze zostal zamordowany przez policje w Vancouver.
Obserwuj wątek
    • canadjan Re: RCMP mordercy 15.11.07, 07:48
      www.ctv.ca/generic/generated/sbplayer/Docs.html
    • a_cali Re: RCMP mordercy 15.11.07, 09:08
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=67583 smutne i zastanawiajace
    • prawdziwyzorba [...] 15.11.07, 11:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ontarian Re: RCMP mordercy 15.11.07, 15:23
      ciekawe, ze przez 10 godzi wyjscia znalezc nie potrafil
      bylem na kazdym terminalu i na zadnym labiryntow nie widzialem
      a jesli nawet "EXIT" nie potrafil przeczytac
      to wystarczylo za tlumem isc
      • za_morzem Re: RCMP mordercy 16.11.07, 01:49
        on byl odprawiany przez urzednika emigracyjnego jako 'landed immigrant', cos do
        ciebie newsy gazetowe nie docieraja co?


        ontarian napisał:

        > ciekawe, ze przez 10 godzi wyjscia znalezc nie potrafil
        > bylem na kazdym terminalu i na zadnym labiryntow nie widzialem
        > a jesli nawet "EXIT" nie potrafil przeczytac
        > to wystarczylo za tlumem isc
        >
        • harlista Re: RCMP mordercy 16.11.07, 02:14
          za_morzem napisał:

          > on byl odprawiany przez urzednika emigracyjnego jako 'landed immigrant', cos
          do ciebie newsy gazetowe nie docieraja co?

          Aaaaa, to wyjasnia wszystko.
          "landed immigrants" wychodza "wejsciem"
          • za_morzem nie harlisto. 16.11.07, 02:17

            nie,
            z biura oficera immigracyjnego nie ma strumienia tlumu plynacego do napisu EXIT.
            jako nielegalny masz prawo tego nie wiedziec.


            harlista napisał:

            > za_morzem napisał:
            >
            > > on byl odprawiany przez urzednika emigracyjnego jako 'landed immigrant',
            > cos
            > do ciebie newsy gazetowe nie docieraja co?
            >
            > Aaaaa, to wyjasnia wszystko.
            > "landed immigrants" wychodza "wejsciem"
            • polonus5 za_morzem - przez 10 godzin 16.11.07, 02:33
              za_morzem napisał:

              nie, z biura oficera immigracyjnego nie ma strumienia tlumu
              plynacego do napisu EXIT

              =====================================================================

              mam nadzieje ze EXIT tam jest bez tlumu oczywiscie - zastanawia mnie
              jedno co Nasz rodak robil na tym lotnisku przez 10 godzin ???
              • za_morzem Re: za_morzem - przez 10 godzin 16.11.07, 02:46
                czegokolwiek nie robil nie usprawiedliwia to sposobu w jaki go potraktowano.

                polonus5 napisała:

                > za_morzem napisał:
                >
                > nie, z biura oficera immigracyjnego nie ma strumienia tlumu
                > plynacego do napisu EXIT
                >
                > =====================================================================
                >
                > mam nadzieje ze EXIT tam jest bez tlumu oczywiscie - zastanawia mnie
                > jedno co Nasz rodak robil na tym lotnisku przez 10 godzin ???
                • polonus5 Re: za_morzem - przez 10 godzin 16.11.07, 03:04
                  za_morzem napisał:

                  czegokolwiek nie robil nie usprawiedliwia to sposobu w jaki go
                  potraktowano.

                  =====================================================================
                  ja nikogo nie usprawiedliwiam,wielka tragedia mam nadzieje ze winni
                  poniosa konsekwecje, 10 godzin czlowiek blaka sie w strefie
                  zamknietej bez jakielkolwiek pomocy - Wspolczuje matce naszego
                  rodaka.
                  • mrzorba Re: za_morzem - przez 10 godzin 16.11.07, 21:10
                    Taka jest Kanada. Naiwni ci, co mysla ze to jest kraj
                    cywilizowany... sad
                • viper39 [...] 16.11.07, 03:08
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • piss.doff Re: RCMP mordercy 16.11.07, 03:52
      cos z tymi fachowcami jest wwyraznie nie tak skoro jeden facet, do
      tego chlop panszczyzniany z kraju polozonego na progu stepow
      ukrainskich, poslugujacy sie jakims dziwnym narzeczem rosyjskim
      rozkalada te cala 'kameraderie policyjna' w drobiazgi. MIal
      szczescie ze go tam nie zastrzelono.

      Nikt nie zauwazyl co wyrabia na filmie taki jeden mundurowy z prawej
      strony kleczac przy, juz wtedy, zwlokach. Otoz ten ekspert od mokrej
      roboty wali takim pretem w podloge obok zwlok. W ten sposob zamyka
      skladany pret stalowy, dlugosci ok pol metra, taka wersja polskiej
      gaz-rurki, tyle ze skladanej. Cos dlugo nie mogl tego przyrzadu
      zamknac bo walil nim kilka razy i to mocno w posadzke co swiadczy ze
      jak ja rozkladal to uzyl wyjatkowej sily rozmachy. Niby nic a
      swiadczy o nastawieniu bojowym. POtem widac jak sobie te zlozona gaz
      rurke wtyka do futeralu na pasku. Zaznaczam ze walniecie takim
      stalowym pretem musi sie skonczyc oderwaniem kawalka kosci od
      czaszki, trwalym zmiazdzeniem stawu czy tez trwalym porazeniem
      nerwow kregoslupa. Dziwne ze takie rzeczy pozwalaja w Kanadzie
      stosowac. Wstyd! Takich przyrzadow nie wolno nawet stosowac na
      wsciekle zwierzeta. Cos za duzo tych zejsc smiertelnych z pomoca
      policji w ostatnich tygodniach. Ciekawe sa tez slowa czarnego
      policjanta na tym filmie, chyba jedyny tam myslacy.

      • za_morzem Re: RCMP mordercy 16.11.07, 05:15
        interesujace jest tez to po co wlasciwie po tego batona siegal:
        przed strzalem z paralizatora stroze (tfu!) udawali ze niby nic sie nie dzieje
        wiec nie robili gwaltownych ruchow...
        wiec moze siegnal po niego jak juz faceta porazili po to tylko zeby mu przyebac
        bez leb pare razy zanim trzech kumpli w zbrojach go przydusi butami do podlogi?
        i z taserem i z batonem wyglada jakby strasznie sie palili do zobaczenia jak to
        jest z prawdziwym czlowiekiem.
      • jphawajski Re: RCMP mordercy 16.11.07, 09:42
        dla mnie po obejzeniu tego filmu nie lega watpliwosci.
        po pierwsze, facet byl napewno oblakany. byc moze ten bardzo dlugi
        lot, odprawa immigration, bardzo dlugie czekanie (myslal ze matka po
        niego nie wyszla), dlugotrwaly potezny stres, cos w tym czlowieku
        peklo. tym tlumacze sobie to ze on nie umial sobie poradzic w dosc
        prostej sytuacji. nie telefonowal, nie staral sie z kims dogadac,
        nie staral sie isc do wyjscia. kazdy wie ze lotniska sa dobrze
        oznakowanie. to nie sa tylko napisy. to sa strzalki i znaki
        obrazkowe. to nie bylo male dziecko.
        po drugie, to co jest w tej tragedii bylo bardzo wazne, on byl
        agresywny. rzucal o podloge lotnikowym komputerem, przestawial i
        rzucal meblami. jeden taki rzut krzeslem malo nie uderzyl stojacej
        tam kobiety.
        zwracal na siebie uwage porej czesci ludzi. dlatego jeden z nich
        zaczal to filmowac.
        po wezwaniu policji a wlasciwie ludzi z brygady antyterrorystycznej
        (zauwazcie ze oni mieli na sobie kamizelki kuloodporne) sprawa
        wydawala sie jasna. oni mieli info ze facet jest niebezpieczny.
        zauwazcie jak go otaczali i jak bali sie do niego zblizyc.
        oczywiscie policjanci zle oceni sytuacje i zle zadzialali.

        bron jaka uzyli nie sluzyla do zabijania a do obezwlaniania. oni
        chcieli zalozyc mu kajdanki. byc moze, wczesniej dawali mu jakies
        rozkazy, on nawet wydawal sie je rozumiec bo podnosil rence ale nie
        podporzadkowal sie.

        dla mnie to nieszczesliwy wypadek. zbieg niekorzystnych zdarzen.
        choc matka pewnie jakies odszkodowanie dostanie.

        i jeszcze jedno. wydaje mi sie ze w usa sluzba lotniskowa (nie
        policja) by sie takim czlowiek zajela. wystarczylo poprosic go o
        bilet aby zorientowac sie skad przylecial i jak sie nazywa. mozna
        byl wywolac przez megalon rodzine. tak sie tu robi. wielokrotnie to
        widzialem.
        • starypierdola He, he, he...w USASLuzba by sie nim zajela lepiej? 16.11.07, 11:16
          No to czemu w Kanadzie on byl 27 - mym czlowiekiem zabitym przez "sluzby" z
          uzyciem tych przyrzadow, podczas gdy w USA zabito w ten sposob ponad 500 osob?

          Wniosek: niektorzy z nas nie pozwola aby prawda stala na przeszkodzie ich przekonan!

          A wszyskim "krajowcom" radze: nie jedzcie do Kanady bo mozecie zostac zwykla
          statystyka: numerem 29, 30 ..... czy wyzszym. Nie napedzajcie kanadyjskim
          "sluzbom" statystyk i nie przerywajcie im gry w karty.

          Troskliwy SP

          • jphawajski Re: He, he, he...w USASLuzba by sie nim zajela le 16.11.07, 19:32
            nie wiem skad ty wziales te dane. zwyczajowo u ciebie sa one wyssane
            z palca.
            zauwaz, pewnie o tym nie wiesz, ze w usa mieszka 10 razy wiecej
            ludzi i 100 razy wiecej do niej przyjezdza. nie porownoj wiec
            koluszek z warszawa.
        • mrouzo Re: RCMP mordercy 18.11.07, 23:58
          jphawajski napisał:

          i jeszcze jedno. wydaje mi sie ze w usa sluzba lotniskowa (nie
          > policja) by sie takim czlowiek zajela. wystarczylo poprosic go o
          > bilet aby zorientowac sie skad przylecial i jak sie nazywa. mozna
          > byl wywolac przez megalon rodzine. tak sie tu robi. wielokrotnie to
          > widzialem.

          -------

          Mysle, ze Hawajski ma duzo racji.

          Wlasnie dzis w programie o podrozach na TVP2, poswieconym w calosci USA lider
          zespolu Lady Pank (przyglup, skadinad) wspominal jak podczas pobytu w USA
          poklocil sie z laska, ktora go wysadzila z taksowki. Usiadl na schodach
          najblizszego domu i myslal co robic dalej.
          Wowczas podjechal radiowoz i zapytali co robi i czy moga pomoc.
          Opowiedzial o swoich problemach i ze czeka teraz na jakis autobus, a policja
          zaproponowala mu, ze go zawiezie do domu, w ktorym mieszkal razem z dziewczyna.
          Jak mowili tak zrobili i jeszcze czekali na dole, az da im przez okno znac, ze
          laska go jednak przygarnela.
          No pelen profesjonalizm. I obylo sie bez Tasera.
    • ouzothedrink Re: RCMP mordercy 16.11.07, 12:26
      I tak dobrze, ze do mordowania koni nie uzywaja.
    • kaganowicz Re: RCMP mordercy 16.11.07, 18:26
      www.youtube.com/watch?v=U-ojRQjcHzo to chyba powinno obudzic
      forumowego haole z letargu
      • ratpole [...] 16.11.07, 19:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ouzothedrink Re: RCMP mordercy 16.11.07, 21:27
        wink
    • maciekqbn Poczytajcie komentarze Kanadyjczyków 16.11.07, 23:35

      tiny.pl/jdr8
    • mrzorba Re: RCMP mordercy 17.11.07, 00:11
      www.canada. com/ch/cheknews/ news/story. html?id=38e10bcb -
      6ea6-4638- 809b-31bd32019bd f&k=2219
      • piss.doff Re: RCMP mordercy 17.11.07, 00:41
        jeden z komentarzy canadyjskich:

        "All that training and they used none of it, the police that is.
        What happened to trying to diffuse a situation with intellect
        instead of just using force. I bet the police officers that did this
        said that they wanted to "help people" when they decided to become
        police officers. Well they really helped this gentleman didn't they.
        There will be plenty of excuses from the police on how dangers their
        jobs are and such, well you don't hear firefighters complaining
        about the dangers of their jobs. The police love to complain and say
        how the public doesn't understand how dangers it is. Well more
        electrication's die each year then officers, simply doing their jobs
        but they don't get a state funeral and national new coverage. Being
        a police officers is a dangers job, that is why they get paid very
        well, receive awesome benefits, and have other wonderful perks. When
        was the last time a cop got a speeding ticket in their civilian
        vehicles?"
    • borasca0107 nie no.. nie wytrzymam... 17.11.07, 19:28
      RCMP mordercy???

      Odezwali się ludziska urodzeni w kraju utopijnego prawa i
      sprawiedliwości, w którym milicja to niedościgniony przez Kanade
      wzór cnót wszelakich. Pienicie się jakby to RCMP bylo przynajmniej
      podobieństwem choćby polskich dresiarzy - ot tak sobie chodzą po
      lotnisku wymachując palami i zastanawiając się komu by tu
      przydzwonić tak dla rozrywki... litości, bo nie zdzierżę!

      Zdarzenie na lotnisku w Vancouver to przede wszystkim nieszczęśliwy
      wypadek i tragedia dla faceta, matki nieżyjącego i dla tego kto użyl
      tasera.

      ale przede wszystkim jest to WSTYD dla Polaków... ale jak
      widzę nie jest, bo latwiej i przyjemniej zrobić nagonkę na RCMP -----
      a tu tak naprawdę wstyd, że dorosly czlowiek nie potrafi
      odnależć drogi do wyjścia z malego bądz co bądz lotniska
      (przynajmniej takie odnioslam wrażenie gdy tam bylam)... wstyd, że
      zamiast ruszyć glową i pojść prosto przed siebie (zrobilby może
      kilka rund, ale doszedlby wreszcie do wyjścia), to kręcil się wkólko
      przez dziesięć godzin??!....wstyd, że starając się o wyjazd nie
      zaczyna uczyć się angielskiego - choćby podstawowych zwrotów, aby
      przebrnąć przez lotnisko do wyjścia... wstyd, że na swoją bezradność
      zaczyna reagować agresywnie...wstyd, że nikt go wcześniej nie
      ostrzegl, że agresywność jest być może tolerowana w Polsce na
      ulicach, ale nie tutaj w Kanadzie - to nie Kozia Wólka, w której
      prawo pięści czy glośnego pyska to normalka ... no i najważniejszy
      gwózdz programu - wstyd, że matka po dlugim oczekiwaniu zamiast
      zacząć pytać o syna, to po prostu wsiada w autobus i sama wraca do
      domu?!

      Slużby porządkowe w Kanadzie to są slużby porządkowe z prawdziwego
      zdarzenia - innymi slowy - tak jaśniej, bo może znajdzie się ktoś
      kto nie rozumie - PILNUJĄ PORZĄDKU i natychmiast reagują na KAŻDE
      zgloszenie - w Polsce z tego co pamiętam to na zgloszenia reagowali
      wedlug wlasnego widzimisię - a tutaj na lotnisku mieli nie zwracać
      uwagi na wrzeszczącego agresywnego faceta, któremu nie wiadomo co
      strzeli do glowy i co może wyciągnąć z kieszeni? - uważam, że
      zareagowali prawidlowo --
      • jphawajski Re: nie no.. nie wytrzymam... 17.11.07, 19:55
        jedno jest pewne, policjanci zle ocenili sytuacje i to ich blad.
        zamiast tego powinni wezwac ambulans z lekarzem.

        zalosne jest to, ze ta smierc wykorzystywana jest teraz do celow
        propagandowych. jaka to kanada zla, jakie to panstwo policyjne, a
        wogole to siedlisko nietolerancji i bezprawia.
        to ze w polsce uzywa sie tych samych paralizatorow raczej sie
        przemilcza.
        • mrzorba Re: nie no.. nie wytrzymam... 17.11.07, 20:42
          Ile osob w Polsce zabila ostatnio policja, szczegolnie na lotniskach?
          • borasca0107 Re: nie no.. nie wytrzymam... 17.11.07, 20:55
            mrzorba napisała:

            > Ile osob w Polsce zabila ostatnio policja, szczegolnie na
            > lotniskach?

            mowa o mundurowych - to ja Ci powiem, ze obilo mi sie cos o uszy o
            (chyba) szesciu polskich zolnierzach siedzacych w areszcie i
            czekajacych na rozprawe za swieze zbrodnie wojenne...czy mi sie
            wydaje, czy wpadli do jakiejs wioski i zaczeli strzelac z karabinow,
            bo nie slyszalam nic o taserach - do bezbronnych ludzi?

            no chyba, ze dla Ciebie z lotniska to ludzie,
            a wioskowi to jacych podludzie?

            Drogi panie Kagan...nie badz masochista - postaraj sie czasami
            blysnac intelektem - takim zdrowym... pliiiiiiiiiiizzzz...
            • canadjan corka zomowca czy co? 17.11.07, 21:37
              Canadian soldiers mistakenly killed an Afghan civilian and a member of the
              Afghan national police Sunday following an attack on a Canadian convoy.

              Cdn soldiers fire on vehicle, kill one civilian
              Canadian Press via Sun Media ^ | 2007-11-16 | Bill Graveland


              Nie wspominajac o slynnej akcji zolnierzy z Kanady w Somalii.
              • borasca0107 Re: corka zomowca czy co? 18.11.07, 06:17
                hehehehe... ta córka zomowca to do mnie?
                Chlapnąleś teraz jak nie przymierzając,
                maciora na asfalt - mam nadzieję,
                że chociaż Ci ulżylo?smile

                > Canadian soldiers mistakenly killed

                Mistakenly to jeszcze nie to samo co deliberately,
                więc się tak nie podniecaj bo Ci pikawa wysiądzie.
                Martw się lepiej o swoich polskich żolnierzy,
                siedzących w areszcie.

                > Nie wspominajac o slynnej akcji zolnierzy z Kanady w Somalii.

                a Hotel Rwanda, czy Shake Hands with The Devil
                to widzial, czy wizerunek bohaterów wojennych
                czerpie tylko z Czterech Pancernych i Sierściucha?
            • starypierdola ..nie badz masochista... no.. nie wytrzymam... 18.11.07, 02:15
              Hm... ja mysle ze to Ty jestes masochistka radzac Polakom wstydzic sie za to ze
              RCMP zabilo Polaka.... Jakos to stawiasz na glowie.

              Ogladnij moze to video i zastanow sie czy Ty chciala bys byc tak potraktowana.

              I zastanow sie jak to jest, ze na DRUGIM CO DO WIELKOSCI lotnisku w Kanadzie
              nikt sie biedakiem nie zainteresowal ani mu nie pomogl.

              Kanada ma wiele zalet, ale do raju jej daleko. I tlumaczenie ze w Pl tez ludzi
              zabijaja nie jest daje jej ani alibi, ani nie stanowi przykladu do nasladowania.

              Chyba wezme moj truck i przeniose sie na Barbados smile

              Zdekanadyzowany SP
              • borasca0107 Re: ..nie badz masochista... no.. nie wytrzym 18.11.07, 05:19
                starypie.. napisał:

                > Hm... ja mysle ze to Ty jestes masochistka
                > radzac Polakom wstydzic sie za to ze
                > RCMP zabilo Polaka....

                jeśli mój tekst jest dla Ciebie za dlugi i za ciężki, aby go ogarnąć
                za jednym zamachem to może poczytaj w kawalkach w pewnych odstępach
                czasu i przetraw odpowiednio zanim się odezwiesz? a nie mi tu przed
                nosem wywracasz jakąś furmankę do góry kolami - gdzie ja napisalam,
                że Polakom powinno być wstyd za to, ze RCMP zabilo Polaka? Tylko ja
                w bajeczki już dawno przestalam wierzyć - a do tego resztek
                sfilmowanej akcji nie biore za wyrocznie i dowod niewinnosci... ale
                wygląda na to, że Ty chyba zdziecinnialeś, jeśli zaczynasz wierzyć,
                że ten Polak zapytal GRZECZNIE o pomoc, a tu zamiast mu pomóc to zza
                winkla wyskoczylo czterech znudzonych, uzbrojonych facetów z palami
                i paralizatorami, aby bez pytania z nudów zabawić się nim na oczach
                innych? Zejdz na ziemię i mnie nie denerwuj - albo zajmij się swoimi
                snami o Antarktydzie, czy innych Mońkachsmile

                Kanada tym razem popelnila śmiertelny bląd... ale to nie upoważnia
                do plucia na calą policję kanadyjską...grrr

                Każdy skutek ma jakąś przyczynę. Nie mam wątpliwości, że za SKUTEK
                tej nieszczęśliwej, śmiertelnej akcji Kanada slusznie zaplaci z
                nawiązką, a oficerowie poniosą karę... ale za PRZYCZYNĘ wstydzić się
                i przepraszać powinniśmy MY... bo nie mam zamiaru owijać w bawelnę -
                obciachem dla nas jest, że to nasz rodak, czterdziestoletni dorosly
                facet nie potrafi znalezć wyjścia z tego MALEGO i nieskomplikowanego
                lotniska.... ręce po prostu opadają

                > Ogladnij moze to video i zastanow sie czy Ty
                > chciala bys byc tak potraktowana.

                nie chcialabym --
                • starypierdola Nie badz masochistka 18.11.07, 11:59
                  W razei gdybys to przeoczyla, z twego wpisu powyzej:

                  "....Zdarzenie na lotnisku w Vancouver to przede wszystkim nieszczęśliwy wypadek
                  i tragedia dla faceta, matki nieżyjącego...."

                  Tak

                  "... i dla tego kto użyl tasera...."

                  Nie, dla niego to rutyna

                  A to jest masochism zakompleksionych Polakow:
                  "...ale przede wszystkim jest to WSTYD dla Polaków... "

                  No i co ma z tym wspolnego zachowanie sie Polskiej policji w Polsce?

                  Przeszarzowalas. A szkoda.

                  Zaniepokojony SP
                  (Z Bermudas)

                  • borasca0107 plyta Ci sie zaciela? :) Re: Nie badz masochistka 18.11.07, 17:02
                    starypie.. napisał:

                    > "... i dla tego kto użyl tasera...."
                    >
                    > Nie, dla niego to rutyna

                    nie zlość mnie... grrrrrrr

                    Oczywiście, że dla niego to rutyna - w końcu facet nie jest
                    kwiaciarką, która w pracy przy kawce uklada slodko-mdle bukieciki na
                    sprzedaż... tylko jest ochroniarzem czy policjantem, który jest
                    odpowiedzialny za bezpieczeństwo wszystkich podróżnych... może Cię
                    to zdziwi, ale facet jest od utrzymywania porządku - dlatego nie
                    chodzi po lotnisku z kwiatami tylko z paralizatorem, którego (nie
                    spadnij tylko z krzeslasmile) POWINIEN użyć jeśli obawia się o wlasne
                    bezpieczeństwo w czasie choćby kajdankowania jakiegoś agresywnego
                    osobnika ...

                    a tragedią dla niego jest to, że w czasie wykonywania swej pracy
                    chcial obezwladnić agresywnego faceta... gdyby chcial go zabić to
                    użylby broni palnej... a tak? Zabil niechcący czlowieka - będzie
                    musial żyć z tą świadomością do końca życia... a poza tym zostanie
                    też ukarany - cala tragedia matki i syna jest także jego
                    tragedią .... takim sposobem facet, który najbardziej zawinil
                    zostaje bohaterem, a drugi staje się sadystycznym mordercą w oczach
                    takich beretów moherowych jak Tysmile- i tego nie mogę zdzierżyć...
                    GRRRRRRRR

                    > A to jest masochism zakompleksionych Polakow:

                    masochizmem zakompleksionych Polakow jest to:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=72127144
                    ...dlatego moje wlasne kompleksy zapadają się glęboko pod ziemię ze
                    wstydu, gdy czytam te kreuzowe bzdury i już wyobrażam sobie
                    wprowadzanie ich w czyn przez jemu podobnych 'solidurnych'.

                    > No i co ma z tym wspolnego zachowanie sie
                    > Polskiej policji w Polsce?

                    nie ma nic wspólnego... za duża przepaśćsmile
                    Oprócz syndromu niewidocznej belki w swoim oku,
                    i klującej w oczy cudzej drzazgi - tych plujących
                    na calą kanadyjską policję.

                    > Przeszarzowalas. A szkoda.

                    mam nadzieję, że nie będziesz pawlak,
                    przeżyjesz ten przeszarżowany szok
                    i jednak przywieziesz mi jakiegoś
                    pingwina z Antarktydy? smile)))
                    • piss.doff plyta Ci sie zaciela? :) Re: Nie badz masochistka 18.11.07, 17:15
                      faktem jest ze czterech czy pieciu wypasionych i o polowe mlodszych
                      bykow zaciukalo jak swiniaka faceta ktory im sie wydawal byc
                      zagrozeniem ladu i porzadku. Jeden nawet walil go skladana gaz
                      rurka, tyle ze wypelniona zelazem. Bylas uderzona kiedys rura pol
                      calowa na oslep? Facet mogol wymagac np okularow a ich nie mial i
                      dlatego nie mogl znalezc wyjscia i spanikowal. Nie widizals nigdy
                      ludzi jak nie moga wyjsc z pomieszczenia bagazowego? WYstarczy ze
                      przejdzesz sie po np takim pomieszczeniu w Edmonton i zaklad ze nie
                      trafisz do wyjscia- tu zreszta widzialem pieska ktory oszczal torbe
                      podrozna i chcial sie bawic zamiast szukac przemycanej kielbasy z
                      przedmiesc Mongolii. Te pomieszczenia bagazowe sa tak zrobione ze
                      mozna wyjsc z cudzym bagazem nawet nie zauwazajac - sam tego
                      dokonalem, mozna wyjsc tez bez bagazu bo ktos inny usluznie mogl go
                      podwedzic. Te rejony to jeden obraz nedzy architektonicznej i
                      kuntraktorki. POza tym zgadnij kto trenowal te byki? No zgadnij?
                      Panowie z czarnej wody. Zmienisz swoje radykalne poglady jak
                      dostaniesz przez leb latarka na dzien dobry.
                      • borasca0107 plyta Ci sie zaciela? :) Re: Nie badz masochistka 18.11.07, 21:30
                        piss.doff napisał:

                        > faktem jest

                        faktem jest, ze facet po pieciu latach spedzonych w polskim
                        wiezieniu ma prawo byc również calkiem legalnie nazwany przeze mnie
                        recydywą - teraz nie mam watpliwosci, ze na widok mundurowych mogl
                        rzeczywiscie zeswirowac.

                        > ze czterech czy pieciu wypasionych
                        > i o polowe mlodszych bykow zaciukalo jak swiniaka

                        nie zaciukalo i nie jak swiniaka - dobieraj
                        slowa bardziej odpowiednio

                        > faceta ktory im sie wydawal byc zagrozeniem ladu i porzadku.

                        skąd wiesz czy się tylko 'wydawalo'? Byles tam? Widzialeś??
                        Jednemu może i mogloby się wydawać, ale czterem.
                        Czy stad ta pewnosc bo na jakimś filmiku ktoś
                        raczyl sfilmowac tylko końcówkę??

                        > Jeden nawet walil go skladana gaz
                        > rurka, tyle ze wypelniona zelazem.

                        Poczytaj Ratpola, bo widzę, że okulary Ci szwankująsmile

                        > Bylas uderzona kiedys rura pol calowa na oslep?

                        nie... ale bardzo chcialam taką mieć pod ręką gdy byla mi potrzebna!

                        > Facet mogol wymagac np okularow a ich nie mial i
                        > dlatego nie mogl znalezc wyjscia i spanikowal.

                        daruj sobie takie glodne kawalki - nic nie usprawiedliwia faceta do
                        okazywania agresywności w chwilach bezradnych - ciekawe co by sie
                        zaczelo dziac na ulicach gdyby kazdy bezradny i sfrustrowany
                        czlowiek zaczynal bezkarnie agresywnie sie zachowywac bez obawy o
                        konsekwencje!

                        > Nie widizals nigdy ludzi jak nie moga
                        > wyjsc z pomieszczenia bagazowego?

                        w pomieszczeniach bagażowych nie rozglądam się za ludzmi tylko moimi
                        bagażamismile - ale jeśli ktos poprosi grzecznie to pomoge i jesli
                        trzeba to nadrobie drogi i wyprowadze, pokaze itp... gdy sama sie
                        zgubie, nie wrzeszcze tylko szukam dalej i pytam, jesli trzeba to na
                        migi - zawsze dziala.
                        Do Toronto przyjezdzaja ludzie z calego swiata - rozne Bangladesze i
                        inne Togo i zapewniam Cie - nie kazdy zna angielski, a jednak kazdy
                        potrafi dotrzec do wyjscia bez problemow... tylko nasz rodak z
                        cywilizowanej Polski zgubil sie bezradnie do tego stopnia, ze staje
                        sie AGRESYWNY? To go nie usprawiedliwia!

                        > WYstarczy ze przejdzesz sie po np takim pomieszczeniu
                        > w Edmonton i zaklad ze nie trafisz do wyjscia- tu zreszta
                        > widzialem pieska ktory oszczal torbe
                        > podrozna i chcial sie bawic zamiast szukac przemycanej kielbasy z
                        > przedmiesc Mongolii.

                        sorry, ale teraz bijesz pianę bez skladu i ladu smile

                        > Te pomieszczenia bagazowe sa tak zrobione ze
                        > mozna wyjsc z cudzym bagazem nawet nie zauwazajac - sam tego
                        > dokonalem, mozna wyjsc tez bez bagazu bo ktos inny usluznie mogl
                        > go podwedzic. Te rejony to jeden obraz nedzy architektonicznej i
                        > kuntraktorki.

                        To ma mnie wzruszyc? a co to ma do rzeczy? Bylam w gorszych
                        od opisywanych przez Ciebie miejscach i zyje.

                        > POza tym zgadnij kto trenowal te byki? No zgadnij?

                        mnie nie interesuje kto i jak ich trenowal - mnie interesuje to aby
                        nie byli zdziecinnialymi mieczakami tylko twardymi wyszkolonymi
                        facetami, ktorzy natychmiast pojawiaja sie tam gdzie sa najbardziej
                        potrzebni! Ich praca to nie rozlewanie kawy w Tim Hortonsie, nie
                        zazdroszcze zawodu i nie mam zamiaru oceniac czy bezmyslnie ich
                        potepiac.

                        > Panowie z czarnej wody.

                        za mocno to zaszyfrowane jak na moj gust.

                        > Zmienisz swoje radykalne poglady jak
                        > dostaniesz przez leb latarka na dzien dobry.

                        a Ty zmienisz swoje, jesli kiedyś akurat
                        ta zdzielajaca przez leb latarka sprawnie
                        pomoze Ci w tarapatach.
                        • starypierdola Cos mi sie zacielo.Mialo byc w tym miejscu 18.11.07, 22:39


                          Kazdy ma slabe dni, szczegolnie jak sie okazuje ze jej/jego ideal to nie taki
                          zupelnie ideal.

                          No i sama wiesz jak to jest z kobietami: zmieniaja zdanie zaleznie od pory dnia
                          i od humoru....

                          Wazne jest to ze Cie lubie, nawet jesli wypisujesz tu glupoty smile

                          Lubiacy SP
                        • piss.doff plyta Ci sie zaciela? :) Re: Nie badz masochistka 18.11.07, 22:57
                          jak to jest z tym prawdopodobienstwem wygrania pojedynku z kobieta?

                          w czasie narzeczenstwa: 50%
                          w czasie pierwszego roku malzenstwa: 30%
                          po 20 latach: 0%

                          domysl sie tego czego nie napisalem. Wspolczuje.
                          • borasca0107 :))) 19.11.07, 01:48
                            piss.doff napisał:

                            > jak to jest z tym prawdopodobienstwem wygrania pojedynku z kobieta?

                            prawdopodobienstwo?
                            tak szczerze?
                            zadne

                            > w czasie narzeczenstwa: 50%
                            > w czasie pierwszego roku malzenstwa: 30%

                            chyba w marzeniach

                            > po 20 latach: 0%

                            tak dlugo potrzeba czasu, aby wreszcie
                            klapki szanownym panom spadly z oczu?

                            > domysl sie tego czego nie napisalem.

                            niemozliwe - ja jestem z Venus i nie mam
                            zielonego pojecia jakim szyfrem nadaje sie
                            z Marsa

                            > Wspolczuje.

                            a dziekujesmile

                            bo cos mi sie wydaje, ze predzej zobacze Yeti w Afryce
                            niz faceta, ktory zauwazy, kiedy przegral jakis pojedynek
                            z kobieta - albo, nie daj boze, przyzna jej w czyms racje tongue_out

                            smile)))
                            • borasca0107 i na zakonczenie... 19.11.07, 04:48
                              ... dla porownania dwa przyklady:

                              Pech chcial, że dwa razy w życiu znalazlam się w sytuacji, w ktorej
                              potrzebowalam pomocy - raz w Polsce, raz w Kanadzie.

                              W Polsce jechalam autobusem do kolezanki.
                              Siedzialam z przodu autobusu zaraz za kierowca...Pech chcial, że
                              dwoch zapijaczonych doroslych bydlakow przyczepilo się akurat do
                              mnie. Najpierw pchanie się na moje kolana, potem wyzwiska, potem
                              lapy na szyi, oblsiniony ryj, obleśne lapska starajace sie zjechac
                              coraz niżej... w autobusie pelnym ludzi! Przerażona i spanikowana
                              krzyczę do kierowcy, aby coś zrobil, a ten udaje, że to nie do
                              niego...wolam o pomoc i nic! Inni pasażerowie nie wtrącają się,
                              odsunęli się tylko, slyszę też jakieś podśmiewanie! Znieczulica w
                              pelnej krasie...kierowca dalej sobie jedzie zatrzymując się
                              spokojnie na przystankach, a ja nawet nie mam jak uciekac z tego
                              autobusu - z przerazeniem mysle co sie stanie jak dojedziemy do
                              petli i autobus zupelnie opustoszeje ! Dopiero po jakims czasie
                              wsiadla grupa mlodych chlopaków. Od razu polapali się co jest grane
                              i bez zastanowienia powykręcali facetom ręce i wrzasnęli do
                              kierowcy, aby się zatrzymal... wypchnęli z autobusu pijaków i sami
                              wysiedli... do tej pory śni mi się czasami ten caly koszmar - nie
                              wiem co bylo gorsze - pijacy, czy świadomość tego, że musialam przez
                              takie coś przejść w autobusie pelnym doroslych ludzi gdzie nikt nie
                              wyrywal sie do jakiejkolwiek pomocy... dla mnie największym szokiem
                              bylo jednak to gdy odwrócilam się bo chcialam zobaczyć czy moim
                              wybawcom nic się tam nie dzieje na zewnątrz i co zobaczylam? Kilka
                              siedzeń dalej siedzial sobie spokojnie MILICJANT w mundurze, który
                              nawet palcem nie kiwnąl aby mi pomóc! Dodam tylko, że chlopaki,
                              którzy wypchnęli pijaków z autobusu byli niewiele starsi ode mnie...
                              a ja mialam wtedy 13 lat!

                              Dokladnie siedem lat pózniej, w Kanadzie, wracam wieczorem na
                              piechotę do domu... śliczna pogoda, powietrze jak swieze buleczki,
                              ulice puste - żyć nie umierać...z daleka widzę faceta, który jakoś
                              dziwnie idzie...podszedl bliżej... pomyslalam, że chyba pijany...Od
                              razu przeszlam na drugą stronę ulicy, a ten za mną - slyszę, że
                              wrzeszczy coś najwyrazniej do mnie, jakoś dziwnie się zachowywal,
                              więc nie mialam zamiaru czekać na niego i pytać czy mu w czymś
                              pomóc, zaczęlam uciekać, a ten za mną... niby pijany albo naćpany,
                              ale dosyć szybko mnie gonil...ja spanikowana i zszokowana, dopiero
                              co przyjechalam do Kanady, nie znam ani slowa po angielsku,
                              pózno,ciemno, puste ulice, ten z jakąś upierdliwą delirką
                              najwyrazniej pomylil mnie z kimś innym, wrzeszczy - zdążylam wpaść
                              do budki telefonicznej i zupelnie bezmyślnie, jak w transie
                              zadzwonilam na policję, dopiero gdy ktoś się odezwal w sluchawce po
                              angielsku rozryczalam się na calego - bo zdalam sobie sprawe, ze sie
                              nie dogadam bo nie znam nawet slowa po angielsku i nic nie
                              rozumiem... i w tej chwili facet dobiegl i ciągle wrzeszcząc zacząl
                              walić piesciami i kopać w te budkowe drzwi, puścilam sluchawkę,
                              zlapalam drzwi i zaczelam histerycznie wrzeszczeć z nadzieją, że
                              może jednak stanie się cud i ktoś mnie uslyszy i mi pomoże? Nie
                              wiem, może minelo trochę czasu, ale mnie się wydawalo, że od razu
                              uslyszalam syreny policyjnych radiowozów...zatrzymali się z piskiem
                              opon przy budce, coś tam krzyczeli przez chwilę do faceta, a że ten
                              w ogole nie reagowal tylko dalej kopal w budkę i krzyczal, więc
                              uzywajac sily, szybko i sprawnie go obezwladnili i zakuli w
                              kajdanki...chwilę potem dojechal jeszcze policjant mówiący po
                              polsku...jak się okazalo, po moim telefonie namierzyli od razu adres
                              budki i wyslali policje... do tego dyspozytorce wydawalo się, że
                              chyba krzyczę po polsku więc na wszelki wypadek wyslala też od razu
                              policjanta mówiącego po polsku! Pózniej okazalo się, że zatrzymany
                              facet kilka dni wczesniej uciekl ze szpitala psychiatrycznego -
                              jakiś ciężki przypadek schizofrenii - bez leków stan mu się
                              pogorszyl, a ja akurat mialam pecha znalezć się w zlym miejscu o
                              zlej godzinie...

                              Mam teraz plakać na myśl o tym, że policjanci nie zaproponowali
                              choremu facetowi kawy i ciacha i grzecznie nie zapytali, czy moga mu
                              na chwile przerwac walenie w budke bo chcieliby z nim porozmawiac?

                              Takze psze szanownych panow....nie wiem jak to jest dostać palami po
                              glowie, ale bardzo dobrze wiem jak to jest być calkowicie bezsilnym
                              w obecnosci szalejących wariatow i liczyć na to, ze policja cudem
                              znajdzie się pod ręką kiedy jest najbardziej potrzebna. W Polsce
                              mialam pecha - w autobusie pelnym ludzi, na oczach milicjanta (!!!)
                              dwoch pijakow uczepilo sie, a ten nic! Ludzie natomiast glusi i
                              slepi - a w niedziele do kosciólka na msze z czystym sumieniem w
                              świezutkim berecie na czerepie... W Kanadzie Policja sprawnie
                              pomogla mi natychmiast mimo, ze nie znalam nawet slowa po
                              angielsku ....więc chyba jasne dlaczego nie pozwolę na nich zlego
                              slowa powiedzieć? A cale zajscie na vancouverskim lotnisku uwazam za
                              nieszczesliwy wypadek. Zalosne sa te bzdety wypisywane o policji
                              szczegolnie przez roznego typu Kagancow, ktorzy Kanade czy RCMP
                              widzieli tylko w gazecie, albo przez bubę tubęsmile, a doswiadczenie
                              zyciowe zbieraja tylko czytajac i powielajac wypociny innych
                              sfrustrowanych internetowych mitomanow.

                              Koncze juz to pisanine, bo to i tak jak
                              grochem o sciane... a i klawiatury szkoda.

                              cheers
                              • piss.doff Re: i na zakonczenie... 19.11.07, 05:10
                                rzeczywiscie to co opisalas to traumatyczne ale oczywiscie z
                                jakiegos powodu bylas w typie tego rezydenta lokalnego psychiatryka,
                                it takes one to know one, hehhe.

                                Co do kierowcy czy policjanta nieoreagujacych
                                • starypierdola Zeby miec ostatnie slowo:) 19.11.07, 12:35
                                  1. Spostrzezenie intrygujace: musisz byc ladna laska ze tak sie do Ciebie
                                  przystawiaja smile
                                  2. Spostrzezenis filozoficzne: w obu przypadkach nic sie w koncu nie stalo i w
                                  obu znalezli sie ludzie ktorzy Ci pomogli. A milicjantowi powinnas byla
                                  natrzaskac po pysku.
                                  3. Spostrzezenie realistyczne: Obojetnosc jest na calym swiecie: w Nowojorskim
                                  metro, w Chicagowskiej kolejce, na lotnisku w Vancouver i w autobusie w Monkach.
                                  4.Spostrzezenie wnikliwe: Skoro policja miejska w Toronto (prowincjonalna w
                                  Missisagua?) tak szybko odpowiedziala to znaczy ze musza miec takich przypadkow
                                  wiele i sa w zwiazku z tym zorganizowani. A skoro maja "na etacie"
                                  polsko-mowiacych to znaczy ze Polonia Torontonska to nie aniolki.

                                  Spostrzegawczy SP
                                  • ballest Re: Zeby miec ostatnie slowo:) 22.11.07, 21:47
                                    starypie.. napisał:

                                    > 1. Spostrzezenie intrygujace: musisz byc ladna laska ze tak sie do Ciebie
                                    > przystawiaja smile
                                    > 2. Spostrzezenis filozoficzne: w obu przypadkach nic sie w koncu nie stalo i w
                                    > obu znalezli sie ludzie ktorzy Ci pomogli. A milicjantowi powinnas byla
                                    > natrzaskac po pysku.
                                    > 3. Spostrzezenie realistyczne: Obojetnosc jest na calym swiecie: w Nowojorskim
                                    > metro, w Chicagowskiej kolejce, na lotnisku w Vancouver i w autobusie w Monkach
                                    > .
                                    > 4.Spostrzezenie wnikliwe: Skoro policja miejska w Toronto (prowincjonalna w
                                    > Missisagua?) tak szybko odpowiedziala to znaczy ze musza miec takich przypadkow
                                    > wiele i sa w zwiazku z tym zorganizowani. A skoro maja "na etacie"
                                    > polsko-mowiacych to znaczy ze Polonia Torontonska to nie aniolki.
                                    >
                                    > Spostrzegawczy S
                                    starypie..o, a Tobie kto palkom psychologie do paly wbijal, Jankiel?

                                    Trzymaj sie tematu!
                                    Policji zawsze sie moga zdarzyc wypadki, gdzie zawinila, ale w tym wypadku co
                                    sie w Vancouver wydarzyl, to najwiecej byla matka i jej syn sami winni.
                                    • borasca0107 Re: Zeby miec ostatnie slowo:) 22.11.07, 23:29
                                      ballest napisał:

                                      > a Tobie kto palkom psychologie do paly wbijal, Jankiel?

                                      Balcio?!smile no co Ty - nie stresuj mi tu Staregopierdoly, bo jak
                                      dostanie przez Ciebie zawalu to z kim ja sie bede klocic?! Z Toba
                                      mam zaczac od nowa? grrrr smile)
      • canadjan Re: nie no.. nie wytrzymam... 17.11.07, 20:32
        popislas sie najbardziej prostackim i prymitywnym komentarzem jaki ostatnio
        przeczytalem.
        Cale szczescie takich jak ty jest niewiele.
        • borasca0107 Re: nie no.. nie wytrzymam... 17.11.07, 20:49
          canadjan napisał:

          > popislas sie najbardziej prostackim i prymitywnym
          > komentarzem jaki ostatnio
          > przeczytalem.

          ostatnio? To najwyższa pora, abyś zacząl czytać siebie

          a tak w ogole to nie chcę cię martwić, ale poglaskales i
          zakomplemencileś teraz nieziemsko moje ego ... strzelilabym sobie w
          leb, gdybyś stwierdzil nagle, że ja nadaję na twoich falach...

        • starypierdola Nie martw sie, Borasca :) 18.11.07, 22:33
          Kazdy ma slabe dni, szczegolnie jak sie okazuje ze jej/jego ideal to nie taki
          zupelnie ideal.

          No i sama wiesz jak to jest z kobietami: zmieniaja zdanie zaleznie od pory dnia
          i od humoru....

          Wazne jest to ze Cie lubie, nawet jesli wypisujesz tu glupoty smile

          Lubiacy SP
          • borasca0107 Re: Nie martw sie, Borasca :) 19.11.07, 01:34
            > Lubiacy SP

            masochista ... smile)
            • starypierdola Kazdy(a) z nas ma swoje slabosci :) 20.11.07, 01:36
              A ja musze uwazac bo konkuruje ze Sylwkiem smile

              Trzymaj sie cieplo
              SP
      • maciekqbn Re: nie no.. nie wytrzymam... 17.11.07, 23:59
        > Slużby porządkowe w Kanadzie to są slużby porządkowe z prawdziwego
        > zdarzenia - innymi slowy - tak jaśniej, bo może znajdzie się ktoś
        > kto nie rozumie - PILNUJĄ PORZĄDKU i natychmiast reagują na KAŻDE
        > zgloszenie (...) - uważam, że
        > zareagowali prawidlowo -

        W całej ich interwencji najbardziej prawidłowe było walenie pala w
        nieprzytomnego, lezacego czlowieka (wyraznie widoczne w koncowej
        czesci filmu).

        Co do reszty mniej więcej mogę się zgodzic z Tobą. ale broniąc
        postępowania tych czterech sadystów to jednak przesadzasz. Mam
        nadzieję, że nie sa oni typowymi policjantami kanadyjskimi. Bo mi
        raczej przypominali ZOMO'wców (nie pamiętam tych czasów osobiście,
        ale tez mialem okazje akcje ZOMO ogladac na filmie, uderzajace
        podobienstwo, zwlaszcza to palowanie, bo taserow ZOMO nie mialo
        chyba.)


        • borasca0107 Re: nie no.. nie wytrzymam... 18.11.07, 05:49
          maciekqbn napisał:

          > W całej ich interwencji najbardziej prawidłowe było walenie pala w
          > nieprzytomnego, lezacego czlowieka (wyraznie widoczne w koncowej
          > czesci filmu).

          przez 'prawidlowe' mialam na myśli - ktoś zglosil prośbę o pomoc,
          więc od razu pojawili się - nie trzeba bylo na nich czekać nie
          wiadomo ile - w końcu są między innymi od przywracania porządku... a
          że calość zakonczyla się tragicznie to już niestety inna para
          kaloszy sad Ty w filmie widzisz palowanie nieprzytomnego, a ja tam
          widzę próbę obezwladnienia w celu zalożenia kajdanek - ale przyznam,
          że oglądalam tylko jednym okiemsad

          > ale broniąc postępowania tych czterech sadystów to jednak
          > przesadzasz.

          czterech sadystów? - ja w tym wątku widzę plucie i nazywanie calego
          RCMP mordercami - to jest przegięcie...
        • piss.doff Re: nie no.. nie wytrzymam... 18.11.07, 17:18
          maciek, zeby to byla pala to bym to zrozumial ale to byl
          makabrycznych rozmiarow i wagi skladany i wypelniony stala pret
          stalowu ok pol calowej srednicy. Takim pretem wywalisz dziure
          wejsciowa w drzwiach przecietnego banku.
    • mrouzo Za to RCMP toleruje złodziei 17.11.07, 19:40
      Bo im się nie chce ich ścigać.


      wiadomosci.onet.pl/1643139,69,item.html

      Co trzeci kanadol to raghead.
      Trzeci świat
      • za_morzem Re: Za to RCMP toleruje złodziei 17.11.07, 21:31
        madra decyzja.
        musieli by wsadzic za to polowe obywateli.
        i tak i tak proceder bedzie trwal.
        lepiej miec obywateli ktorzy to robia legalnie niz nielegalnie.

        mrouzo napisał:

        > Bo im się nie chce ich ścigać.
        >
        >
        > wiadomosci.onet.pl/1643139,69,item.html
        >
        > Co trzeci kanadol to raghead.
        > Trzeci świat
    • starypierdola Re: RCMP: mordercy to moze oni i nie sa, ale ... 18.11.07, 02:32
      ... im do tego nie daleko.

      Glowny powod: rzad czy spoleczenstwo nie ma nad nimi jakiejkolwiek kontroli.
      Wszystkie dochodzenia n/t nieprawidlowosci sa porowadzone wewnetrznie i rutynowo
      sprawie "ukreca sie leb".

      Zwroccie uwage na wypowiedzi rzecznika RCMP w tej ostatniej sprawie. Lgal w zywe
      oczy, a jak pojawily sie dowody na to ze lga to wykrecal sie jak piskorz dalej
      lgajac.

      I dopoki dochodzenia nie beda prowadzone przez niezaleznych sedziow czy inne
      organy, beda dalej robili to co im sie podoba.

      Przyklad: przed kilku laty inny biedny Polak zastrzelil 4 oficerow RCPM w
      Albercie po czym sam sobie palnal w leb. RCMP prowadzilo docodzenie...
      prowadzilo... prowadzilo ... i w koncu ukrecilo sprawie leb (tak jak to zrobia
      teraz).

      No to ja sie pytam: jak jakis nienormalny rolnik mogl zastrzelic czterech
      uzbrojonych oficerow RCMP? Albo Ci oficerowie to zupelne dupy (i jak to
      swiadczy o RCMP?), albo jest tu jakis smrod.
      Moja teoria: "najechali" jego plantacje marijuany, sie nia raczyli az stracili
      poczucie rzeczywistosci. Chlop sie wkurzyl i ich "zalatwil". Czy moze ktos
      slyszal czy ciala zabitych oficerow byly badane na zawartosc marijuany, innych
      drugs, alkoholu, itd? I czy ktos zbadal ich konta bankowe? I jakie w koncu byly
      rezultaty tego "internal RCMP investigation"?

      Jezdza Wam po nosie ci chlopcy z RCMP; i to zupelnie bezkarnie. Wszyscyscie
      masochisci.

      Nie-masochista SP
    • andrew-01 When he was a teenager 18.11.07, 06:24
      Link :
      www.canada.com/vancouversun/news/story.html?id=2ec23fc6-e683-4304-8dcf-696cdf63d75e&k=72074
      • jphawajski Re: When he was a teenager 18.11.07, 07:01
        niby nic a jednak duzo wyjasnia. tego media polskie nie podaly.
        • mrouzo Re: When he was a teenager 18.11.07, 16:04
          jphawajski napisał:

          > niby nic a jednak duzo wyjasnia. tego media polskie nie podaly.

          -------------

          Wy hawajski to już takie głupoty wypisujecie, że strach sie bać co to będzie z
          Wami dalej.


          zywiec.naszemiasto.pl/wydarzenia/786714.html

          Cy rzeczywiście zasłużył swoim życiorysem na karę śmierci?

          Polonusi to jednak kompletni idioci.
          Plują im w pysk, a oni mówią, że deszcz pada.



      • kagan-owski Re: When he was a teenager 18.11.07, 10:07
        Obrzydliwe. Uwazasz, ze jesli ktos mial niezbyt krysztalowa
        przeszlosc, to mozna go zamordowac? Ostatecznie dostal przeciez wize
        do Kanady, wiec o co ci chodzi?
        • hotdog1 nad czym tu sie roztrzasacie ?? 18.11.07, 16:20
          to nie ma znaczenia czy to byl Polak, Rumun czy czarny z
          Afryki !!,poprostu pech chcial ze ta tragedia przydarzyla sie
          naszemu rodakowi !!, popelniono blad !! za ktory odpowiedza
          odpowiednie sluzby graniczne w Kanadzie .... i to tyle !!

          nalezy tylko wspolczuc rodzinie zmarlego , nic pozatym ,bo te
          cale pisanie i roztrzasanie w kolko dookola Macieju do
          niczego nie prowadzi , wypadek jak kazdy inny !! - trudno
          stalo sie choc nie powinno !! - rodzina zmarlego napewno
          otrzyma sute odszkodowanie od rzadu kanadyjskiego , co
          oczywiscie bedzie tylko prostym zadoscuczynieniem , bo zmarlemu
          nikt zycia nie przywroci !! - AMEN !
          • mrouzo Re: nad czym tu sie roztrzasacie ?? 18.11.07, 16:27
            Nieprawda! Zdecydowane ich dzialanie rozpoczelo sie w momencie gdy uslyszeli, ze
            mowi po polsku.

            Kanadyjscy faszysci nienawidza Polakow, bo tak im do lba wpajano to przez lata.

            • hotdog1 Re: nad czym tu sie roztrzasacie ?? 18.11.07, 16:31
              a wytlumacz mi stary glupku !!! dlaczego nienawidza akurat
              Polakow ??/!! ,,,, hehehehhe!!
              • mrouzo Re: nad czym tu sie roztrzasacie ?? 18.11.07, 17:19
                hotdog1 napisał:

                > a wytlumacz mi stary glupku !!! dlaczego nienawidza akurat
                > Polakow ??/!! ,,,, hehehehhe!!


                --------

                Napisalem przeciez:

                "Bo tak im wpajano przez lata".

                Zanim nazwiesz kogos glupiem zastanow sie najpierw sam nad soba, bo masz problem
                albo z czytaniem, albo ze zrozumieniem tekstu pisanego.
              • ouzothedrink Re: nad czym tu sie roztrzasacie ?? 18.11.07, 17:43
                Nie tylko Polakow morduja. Ale najbardziej Polakow w Kanadzie nienawidza. I
                kanadyjska Polonia na tyle ta nienawiscia przesiakla, ze tym kanadyjskim
                faszystom juz wtoruje.


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=72060489&a=72151778

                Mieszkancy Iraku nie moga po swoim kraju jezdzic swobodnie taksowka, by nie
                narazic sie na smierc z rak okupanta.

                A w Kanadzie wystarczy, ze ktos uzywa slowianskiej mowy, by zostac zabitym jak
                zwierze przez pieciu wyszkolonych do tego osilkow.

                Powinni w nagrode "przeniesc" tych mundurowych terorystow do Afganistanu.
                Tam potrzeba takich kozakow. Tyle, ze po drugiej stronie tez maja bron i to
                jeszcze skuteczniejsza od Tasera.

                Stare, dobre Kalasze.
                Potrafia widac byc skuteczne:


                www.canada.com/topics/news/story.html?id=aaf12304-9c5b-4481-b431-b33a9371e616

                Ci to przynajmniej wrocili w calosci.

                A faszysci kanadyjscy po zamordowaniu we czworke niewinnego Polaka spalili go w
                krematorium. I to tylko dlatego, ze mowil po polsku ze slaskim akcentem.
                Z czym Wam sie to kojarzy?

                Bog chroni jednak niewinnych i nieswiadomych Polakow i utzymuje systm wizowy w
                Kanadzie. Daj Boze jak najduzej, bo Polacy jednak naiwni i latwowierni sa.
                Potrafia sie usmiechac do kanadolskich oprawcow tu przed wykonanym wyrokiem
                smierci i to bez sadu.
                Za mowe polska!

                Apel do Polakow w kraju:

                Jak spotkacie w Polsce na ulicy, w taksowce, w knajpie gdziekolwiek jakiegos
                citizena z kanadolskim paszportem lac prosto w ryja i patrzec tylko czy rowno
                puchnie. Bez obaw. Obojetnie jakie ma korzenie. A tych z polskim nazwiskiem i
                asfaltow prac podwojnie.
                • jphawajski Re: nad czym tu sie roztrzasacie ?? 18.11.07, 21:43
                  kagan czy nie kagan bo wielu teraz sie podszywa pod kagana. jak sie
                  ma nick podobny do kagana to mozna pisac glupoty dowoli.
                  mysle jednak, ze takich bzdur to nawet kagan by nie napisal.

                  polacy w kanadzie sa jednym z najbardziej cenionych i lubianych
                  narodowosci zamieszkujacych kanade. mozna napisac, ze nie lubi sie
                  tam azjatow czy arabow ale nie polakow. polacy w kanadzie ida jak
                  burza, osiagaja sukcesy w kazdej dziedzinie. wiekszosc to sa ludzie
                  po studiach pracujacy w cenionych zawodach.
                  oczywiscie jest margines. ten czlowiek prawdopodobnie zasililby ta
                  grupe. ale nawet ta nieliczna grupa nieudacznikow zyje w kanadzie na
                  poziomie ktorego nie powstydzilby sie zachodni europejczyk.
                  • ouzothedrink Re: nad czym tu sie roztrzasacie ?? 18.11.07, 21:50
                    Ten człowiek przecież miał wizę emigracyjną, czyli był zaakceptowanym skilled.
    • piss.doff Dirty Dozen 18.11.07, 17:27
      W FIlmie Parszywa Trzynastka jest scena jak Lee Marvin odwiedza w
      celi smierci Wladcka (pozniej jakis Wloch wypomni mu: ty cholerny
      Slowianinie...). Za co siedzisz w celis mierci? Zabilem
      sanitariusza. Dlaczego? BO mialem rannych a sanitariusz uciekal z
      torba opatrunkow jak zajac. Na to Lee Marvin sie usmiechnal, wstal i
      wychodzi. NAgle w drzwiach odwraca sie i ironicznie mowi: you did
      only one thing wrong. Wladeck patrzy zdziwiony, oczekujac zapewne
      innej odpowiedzi, jaki to z niego dobry zolnierz. Lee MArvin ciagnie
      dalej: You let somone else see you doooo it! Precious. Niech zyja
      kamery. Podziwiam odwage kierownictwa ktore podjelo decyzje odda nia
      filmu, nie zniszczenia lub jegoalteracji. Z-apru-der ciagle czeka na
      swoj film.
      • chardonnay11 Re: Dirty Dozen 18.11.07, 20:57
        Gdzie jest admin tego forum.To polackie scierwo z podtawowym
        niepelnym dostalo pie..ca (ouzthedrink i inne wcielenia tego
        debila)
        • mrouzo Re: Dirty Dozen 18.11.07, 21:08
          chardonnay11 napisał:

          To polackie scierwo


          -----

          Miałem rację, że polonia kanadolska to najgorsze, faszystowskie ścierwo pod
          słońcem, bardziej nienawidząca Polaków jak ich instruktorzy z RCMP.

          RCMP nie ma jednak odwagi w ten sposób traktować Arabów, bo wiedzą, że
          kilkadziesiąt ambasad kanadolskich na całym świecie wyleciałoby w powietrze.

          Wiedzą, że Polaka mogą zamordować z zimną krwią, bo ścierwa kanadolska polonia
          bęzie jeszcze temu przyklaskiwać, jak np. chardonnay11, kanadolski faszysta
          nienawidzący Polski badziej niż faszyści z RCMP.

          • kuba.perelski Re: Dirty Dozen 18.11.07, 21:35
            Chorzy z nienawisci powinni zostac umieszczeni na oddzialach
            zamknietych.W Polsce rzecz jasna.Mnie zastanawia jedno.Kto badal
            tego Dziekanskiego w Polsce? Wyraznie widac ze facet jest umyslowo
            chory i stanowil zagrozenie na lotnisku.Nie mysle ze powinni uzywac
            tesera ...przykra sprawa...ADMIN do dziela
            • ouzothedrink Re: Dirty Dozen 18.11.07, 21:47
              kuba.perelski napisał:

              > Chorzy z nienawisci powinni zostac umieszczeni na oddzialach
              > zamknietych.

              ---

              To dlaczego tych kozaków z RCMP nie umieszczono w oddziale zamkniętym?
              Przecież nienawidzą Polaków.
    • ouzothedrink [...] 18.11.07, 21:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mrouzo Ciekawy artykuł się ukazał 19.11.07, 13:08
      w tym temacie (jak mawiał nasz były predzio)


      www.wiadomosci24.pl/artykul/witajcie_w_kanadzie_wracajcie_w_trumnie_50238.html

      Podobno jest to tłumaczenie z angielskiego.
      • piss.doff Re: Ciekawy artykuł się ukazał 19.11.07, 23:04
        po raz pierwszy czytam ze to Dziekanski nie 'blakal sie' po lotnisku
        tylko zostal przez urzedasow zatrzymany przez 10 godzin nie wiadomo
        dlaczego. Dodac do tego nalezy 15 godzin lotu.
        • ouzothedrink Re: Ciekawy artykuł się ukazał 19.11.07, 23:20
          piss.doff napisał:

          > po raz pierwszy czytam ze to Dziekanski nie 'blakal sie' po lotnisku
          > tylko zostal przez urzedasow zatrzymany przez 10 godzin nie wiadomo
          > dlaczego. Dodac do tego nalezy 15 godzin lotu.


          ----

          Jak to dlaczego?
          Dlatego, że był Polakiem.
          Polonia kanadyjska pracowała na takie traktowanie Polaków dziesiątki lat !
    • ouzothedrink W Irlandii np. nie do pomyślenia 20.11.07, 08:55
      www.wiadomosci24.pl/artykul/irlandczycy_beda_sie_uczyc_jezyka_polskiego_50327.html
    • ouzothedrink Jeszcze ciekawszy artykuł ukazał się 20.11.07, 10:30
      na kanadyjskie stronie


      www.canada.com/nationalpost/news/story.html?id=968afa27-6404-4718-acb0-1d3ee17656ae&p=1

      R.I.P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka