Dodaj do ulubionych

Tymczasem w Australii trwa lato

14.01.08, 11:51
Od kilku tygodni jestem na wakacjach, zajrzalam tutaj, ale jak
zwykle panowie pokazuja sobie kto ma dluzszego, wiekszego i
drozszego, wiec wracam z powrotem do realu. Do lata, oceanu,
kwiatow, motylkow i Sydney Festival.

Pozdrowienia dla wszystkich, nawet dla [...] i [...]
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
Australia-uzyteczne linki
Obserwuj wątek
    • ouzothedrink Co to za lato i wakacje. Żadne! 14.01.08, 14:59
      luiza-w-ogrodzie napisała:

      ... wiec wracam z powrotem do realu. Do lata, oceanu,
      kwiatow, motylkow i Sydney Festival.


      ---------

      deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4834963.html
      Co to za lato ?
      Co to za wakacje ?
      Nawet zaprosić kilku przyjaciół na barbe i poimprezować w ogrodzie nie wolno.
    • ontarian Tymczasem w Australii to sie bawia 14.01.08, 16:01
      deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4834963.html
    • jphawajski Re: Tymczasem w Australii trwa lato 15.01.08, 07:34
      a ja po mile spedzonym weekendzie pojechalem z zona, tak przy
      poniedzialku na moja ulubiona plaze hapuna. bylo wietrznie i troche
      pochmurno ale woda byla jak zwykle ciepla i wspaniala.
      zeby bylo ciekawiej pojechalismy przez gory. tam bylo niesamowicie
      zimno. temperatura dochodzila do 43F czyli ok 6st.C. musialem
      wlaczyc ogrzewanie co tu zdarza sie bardzo rzadko smile na samej gorze
      oczywiscie byl snieg ale nie za wiele (14tys feet).
      zrobilem kilka fotek aby wam pokazac. mozecie porownac temperature
      na wysokosci 4.5tys feet i na dole juz blisko oceanu. jak stanalem
      na dole, na parkingu zrobilem zdjecie ponownie, 76F t.j. ok
      24.5st.C. na samej plazy bylo cieplej, moze 26-27st.C.
      plaza jest od strony kona, wiec niema tam bujnej roslinnosci.
      picasaweb.google.com/janek.hawaii/WinterInHawaii
      pozdrawiam,
    • cumentator Yeah, nie ma to jak lato w Oz 15.01.08, 11:34

      Balangi w australijskim stylu to jest
      w EUropie niemozliweeee, nawet w Polsce!,
      bleeeee:


      500 pijanych nastolatków zaatakowało policję

      Podczas dzikiej imprezy pięciuset pijanych
      nastolatków zaatakowało policję w Melbourne,
      w Australii. Policjanci zostali wezwani
      przez sąsiadów, którzy skarżyli się na
      hałas. Gdy funkcjonariusze przyjechali z
      interwencją, imprezowicze powitali ich
      kamieniami i butelkami. Do ujarzmienia
      uczestników prywatki policja użyła m.in
      śmigłowca.

      wiadomosci.onet.pl/1673400,69,item.html

      Nie dziw ze Luiza woli summer streetfighting
      niz przyczadzać na forumie...
      • artur666 Re: Yeah, nie ma to jak lato w Oz 15.01.08, 12:24
        smile
    • luiza-w-ogrodzie Re: Tymczasem w Australii trwa lato 15.01.08, 23:25
      He he wpisy jak zawsze, kazdy w stylu autora :o)
      Ide do ogrodu nic nie robic na hamaku a potem pojade na plaze.
      Czego i Wam zycze.
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jphawajski Re: Tymczasem w Australii trwa lato 15.01.08, 23:35
        jeszcze raz pozdrawiam smile
      • piss.doff Re: Tymczasem w Australii trwa lato 16.01.08, 02:54
        te plaze to tak sie same czyszcza czy musi po nich przejechac
        maszyna do przesiania piachu?
      • latarnick Re: Tymczasem w Australii trwa lato 16.01.08, 12:25
        luizo, czyzbys udala sie na emeryture?...taki jakis emerytalny ten
        twoj watek o pogodzie w ogrodzie
        • donk Re: Tymczasem w Australii trwa lato 16.01.08, 12:50
          heheheheh
          Ona taka forumowa nimfa siem zrobila czy cus. heheheh
    • luiza-w-ogrodzie Dzisiaj nad Sydney przeszla burza 16.01.08, 13:10
      Dzisiaj nad Sydney przeszla burza wiec sie ochlodzilo. Do 23 stopni.
      Przez okno widze ze kroliki ozywily sie po deszczu i ganiaja po
      zagrodzie - za to cykady sie uciszyly. Posadzilam kilkanascie
      bazylii, pomalowalam stara furtke ogrodowa na fioletowo (a paznokcie
      u nog na pomaranczowo) i tym podobne ogrodowo-wakacyjne pierdoly. W
      czasie wakacji prosze sie ode mnie nie spodziewac zadnych postow na
      tematy bardziej skomplikowane niz powyzsze.

      W przyszlym tygodniu bede kontynuowac kurs nurkowania a w lutym
      pewnie wyskocze do Jervis Bay wyprobowac nowe umiejetnosci.

      Dobranoc wszystkim
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • ontarian Re: Dzisiaj nad Sydney przeszla burza 16.01.08, 14:04
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Przez okno widze ze kroliki ozywily sie po deszczu i ganiaja po
        jeszcze tych futer nie wytepili?

        > bazylii, pomalowalam stara furtke ogrodowa na fioletowo (a
        ty ten stary, rozwalajacy sie plot lepiej wymien

        > W przyszlym tygodniu bede kontynuowac kurs nurkowania a w lutym
        > pewnie wyskocze do Jervis Bay wyprobowac nowe umiejetnosci.
        po co gdzies tam wyskakiwac?
        w wannie wyprobuj nowe umiejetnosci
      • yapo2 Re: Dzisiaj nad Sydney przeszla burza 16.01.08, 15:06
        zenada, plywa w toxic dump i jeszcze sobie chwali!

        en.wikipedia.org/wiki/Jervis_Bay_Nuclear_Power_Plant
        • ontarian Re: Dzisiaj nad Sydney przeszla burza 16.01.08, 15:18
          zenada jest to, ze nie czytasz tego co wklejasz
          "Some environmental studies and site works were completed, and two
          rounds of tenders were called and evaluated, but the Australian
          government decided not to proceed with the project"
          popros bonka koze, zeby ci to przetlumaczyla
          • donk Re: Dzisiaj nad Sydney przeszla burza 16.01.08, 15:26
            Jak ortalion wypije sfojom dziennom dawkem spirytu to mu siem moze cus rozjasni.
            heheheheheheh
          • yapo2 Re: Dzisiaj nad Sydney przeszla burza 16.01.08, 17:43
            www.us.altnews.com.au/drop/node/211

            zasada jest to ze za duzo obskakujesz zwierzeta, misku
            • ontarian Re: Dzisiaj nad Sydney przeszla burza 16.01.08, 17:50
              zasada jest taka, ze za duzo szczekasz, piesku
              i zacznij w koncu pisac o tym co jest
              a nie ewentualnie bedzie
              bo jak bedzie, to Luiza zapewne cel swoich wypraw zmieni
              "Cunningham MP Michael Organ says the government must immediately
              rule out Commonwealth land at Jervis Bay as a possible nuclear waste
              dump site."

              popros koze, zeby i to ci przetlumaczyla
              zwlaszcza co "possible" znaczy
              • donk wow ortalion wow! 16.01.08, 17:59
                >
                > popros koze, zeby i to ci przetlumaczyla
                > zwlaszcza co "possible" znaczy
                >
                Ale masz stalowe nerwy. heheheh Koze ludziom posylasz, nie bendziesz o niom
                zazdrosny, ze z obcymi se gada? heheheheh
                • ontarian Re: wow ortalion wow! 16.01.08, 18:27
                  o tfojom koze mam byc zazdrosny? zartujesz chyba
      • japo2 Tez mialem takie wakacje 16.01.08, 17:54
        Lza sie w oku kreci smile
        Moje akurat wypadly w zimie. Piekna sprawa, co tydzien na nartach
        lokalnie, zawsze w srodku tygodnia, puste stoki , na 10 dni sie
        wypuscilem do Killington, Swieta w Polsce, a jak sie zaczelo robic
        cieplej w marcu to jezdzilo sie doslownie w szortach i T-shircie a
        sniegu jeszcze bylo pelno....
        Niestety po 6 miesiacach przestali wyplacac unemployment i wakacje
        sie skonczyly sad
        • latarnick Re: Tez mialem takie wakacje 16.01.08, 21:21
          luiza jest bezpieczna, w australii nie wyplacaja unemployment
          benefit tylko t.zw. dole, a to nalezy sie przez cale zycie na wyspie
      • latarnick Re: Dzisiaj nad Sydney przeszla burza 16.01.08, 21:16
        rozumiem ze twoje wakacje juz drugi rok trwaja, od czasu kiedy
        szefowa zastapil buszmen
    • ouzothedrink W Polsce tylko emeryci leżą na hamakach 17.01.08, 09:02
      na działkach i gapią się w przyrodę.

      Co za nuda !
    • luiza-w-ogrodzie Jestem juz certyfikowanym nurkiem 24.01.08, 08:36
      Na forum jak zawsze, wojna polsko-polska trwa. Wole czyny niz slowa:
      wczoraj po cichu zaliczylam cztery nurkowania i egzamin z teorii;
      jestem juz certyfikowanym nurkiem (wg PADI). Moja byla szefowa
      zaprosila mnie na niedziele do domku letniego nad oceanem a w
      poniedzialek wybieram sie na nurkowanie - taki mam plan na ostatni
      weekend dlugich wakacji. We wtorek z powrotem do kompa wiec pewnie
      bede wiecej pisac na forum.
      Poza tym nadal trwa lato, w ogrodzie zakwitly czerwone eukaliptusy i
      imbir.
      Pozdrawiam tych, ktorzy mnie lubia :o)
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • mrouzo Re: Jestem juz certyfikowanym nurkiem 24.01.08, 09:42
        No to uważaj na siebie, bo Steve Irwin też miał certyfikat i to nie jeden.
      • latarnick Re: Jestem juz certyfikowanym nurkiem 24.01.08, 09:55
        "byla szefowa"? a co z aktualna szefowa??
        • mrouzo Re: Jestem juz certyfikowanym nurkiem 24.01.08, 09:59
          Aktualna szefowa nie zaprasza do domu wogów.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Jestem juz certyfikowanym nurkiem 24.01.08, 12:01
          latarnick napisał:

          > "byla szefowa"? a co z aktualna szefowa??

          Aktualna poznalam tylko przez telefon przed odejsciem na urlop.
          Zaczela prace tydzien temu.
          Jak wroce do biura to oprocz stosu zaleglosci bede miala jeszcze ja
          do przyuczania. Zapowiada sie wesolo :o)

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • latarnick Re: Jestem juz certyfikowanym nurkiem 25.01.08, 08:36
            chocbys nie wiem ile certyfikatow zrobila to i tak nigdy nie
            zostaniesz true blue fair dinkum Australian
            • luiza-w-ogrodzie Re: Jestem juz certyfikowanym nurkiem 25.01.08, 12:20
              latarnick napisał:

              > chocbys nie wiem ile certyfikatow zrobila to i tak nigdy nie
              > zostaniesz true blue fair dinkum Australian

              A dlaczego mialabym chciec zostac "true blue fair dinkum
              Australian"? Wole byc ruda Luiza w ogrodzie... i z pletwami :o)

              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • bogo2 Re: Jestem juz certyfikowanym nurkiem 25.01.08, 15:55
                true blue fair dinkum Australian....?

                nie wiem, jak jest gdzie indziej, ale w melbourne, to trudno, o cos
                takiego.... smile

                luiza-w-ogrodzie napisała:

                > A dlaczego mialabym chciec zostac "true blue fair dinkum
                > Australian"? Wole byc ruda Luiza w ogrodzie... i z pletwami :o)
                >
                • luiza-w-ogrodzie true blue fair dinkum Australian 25.01.08, 22:55
                  bogo2 napisał:

                  > true blue fair dinkum Australian....?
                  >
                  > nie wiem, jak jest gdzie indziej, ale w melbourne, to trudno, o
                  cos takiego.... smile

                  Bogo, w Sydney jest tak samo. Widac od razu ze latarnick nie wie o
                  czym pisze :o)

                  Dla odmiany u nas dzis slonecznie, wiec wybieram sie na plaze.

                  Pozdrawiam
                  Luiza-w-Ogrodzie
                  .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
    • prawdziwystarywjarus Tymczasem w Europie zaczyna się sezon narciarski 25.01.08, 07:37
      Dni coraz dłuższe, niewielki mróz na 2 tys. metrów, słońce i śnieg.
      Po prostu bajka.


      www.ski-planet.pl/CMS/galeria/galeria.html
      • bogo2 Re: Tymczasem w Europie zaczyna się sezon narciar 26.01.08, 14:06
        ty tak z przekasem, czy stac cie na slonce i snieg na wysokosci 2
        tys metrow....?
        bo tak naprawde, to na wysokosci warszawy,dzisiaj, to plucha
        strasza... +2*C, bloto i wieje... z bajka, to niewiele ma
        wspolnego...chyba, ze bajki , to ty...smile?

        prawdziwystarywjarus napisał:

        > Dni coraz dłuższe, niewielki mróz na 2 tys. metrów, słońce i śnieg.
        > Po prostu bajka.
        >
        • prawdziwystarywjarus Re: Tymczasem w Europie zaczyna się sezon narciar 28.01.08, 15:30
          bogo2 napisał:

          > ty tak z przekasem, czy stac cie na slonce i snieg na wysokosci 2
          > tys metrow....? bo tak naprawde, to na wysokosci warszawy,dzisiaj, to plucha
          strasza... +2*C, bloto i wieje... z bajka, to niewiele ma
          > wspolnego...chyba, ze bajki , to ty...smile?

          ----
          Tak bez przekąsu.
          Warszawa leży jednak trochę poniżej 2 tys. m.
          Mnóstwo ludzi już wyjechało. Stać każdego kto chce i pracuje.

          Wybierz sobie szybko miejsce, bo za chwilę najlepsze będą zajęte:


          www.narty.pl/
    • cumentator Czy Luiza to podrabiana farbowana kangurzycy? 26.01.08, 23:04

      Prawdziwy kangur zaliczy ten test:

      1. You know the meaning of the word "girt".

      2. You believe that stubbies can be either drunk
      or worn.

      3. You think it's normal to have a leader called
      Kevin.

      4. You waddle when you walk due to the 53
      expired petrol discount vouchers stuffed in your
      wallet or purse.

      5. You've made a bong out of your garden hose
      rather than use it for something illegal such as
      watering the garden.

      6. You believe it is appropriate to put a rubber
      in your son's pencil case when he first attends
      school.

      7. When you hear that an American "roots for his
      team" you wonder how often and with whom.

      8. You understand that the phrase "a group of
      women wearing black thongs" refers to footwear
      and may be less alluring than it sounds.

      9. You pronounce Melbourne as "Mel-bin".

      10. You pronounce Penrith as "Pen-riff".

      11. You believe the "l" in the word "Australia"
      is optional.

      12. You can translate: "Dazza and Shazza played
      Acca Dacca on the way to Maccas."

      13. You believe it makes perfect sense for a
      nation to decorate its highways with large
      fibreglass bananas, prawns and sheep.

      14. You call your best friend "a total bastard"
      but someone you really, truly despise is just "a
      bit of a bastard".

      15. You think "Woolloomooloo" is a perfectly
      reasonable name for a place.

      16. You're secretly proud of our killer wildlife.

      17. You believe it makes sense for a country to
      have a $1 coin that's twice as big as its $2
      coin.

      18. You understand that "Wagga Wagga" can be
      abbreviated to "Wagga" but "Woy Woy" can't be
      called "Woy".

      19. You believe that cooked-down axlegrease
      makes a good breakfast spread.

      20. You believe all famous Kiwis are actually
      Australian, until they stuff up, at which point
      they again become Kiwis.

      21. Hamburger. Beetroot. Of course.

      22. You know that certain words must, by law, be
      shouted out during any rendition of the Angels'
      song Am I Ever Gonna See Your Face Again.

      23. You believe, as an article of faith, that
      the confectionary known as the Wagon Wheel has
      become smaller with every passing year.

      24. You still don't get why the "Labor"
      in "Australian Labor Party" is not spelt with
      a "u".
      • bonzee33 Re: Czy Luiza to podrabiana farbowana kangurzycy? 27.01.08, 00:07
        juz dawno sie tak zdrowo nie usmialam.. smile
        • nad_oceanem Uwazam ze to troche nie fair... 27.01.08, 02:10
          Draznic ludzi z polnocnej polkuli twoimi opowiesciami o lecie.
          W Kanadzie o tej porze roku zaczyna sie watpic czy tak naprawde lato istnieje.
          Jakbym mieszkal w Au to wogole bym z internetu nie korzystal, co dopiero jakies
          fora!!!
          Ciesz sie ciesz bo moglas mieszkac w Ontario albo Winnipegu!!!
          • bogo2 uwazam, ze jak najbardziej "fair"... 27.01.08, 14:37
            do kanady, tez sowieci, wywozili na sybir... wink

            nad_oceanem napisał:

            > Draznic ludzi z polnocnej polkuli twoimi opowiesciami o lecie.
            > W Kanadzie o tej porze roku zaczyna sie watpic czy tak naprawde
            lato istnieje.(...)
          • luiza-w-ogrodzie Re: Uwazam ze to troche nie fair... 29.01.08, 00:23
            nad_oceanem napisał:

            > Draznic ludzi z polnocnej polkuli twoimi opowiesciami o lecie.
            > W Kanadzie o tej porze roku zaczyna sie watpic czy tak naprawde
            lato istnieje.

            Spoko, z lekcji geografii i astronomii wiem, ze w Kanadzie bedzie
            lato gdy u mnie zacznie sie zima. Reklamowac mozesz u sil
            wyzszych :o)

            > Jakbym mieszkal w Au to wogole bym z internetu nie korzystal, co
            dopiero jakies fora!!!

            Co ty, internet jest dobry na wszystko. A fora pozwalaja przebrnac
            przez nieproduktywne momenty w pracy.

            > Ciesz sie ciesz bo moglas mieszkac w Ontario albo Winnipegu!!!

            Nie moglam. Nigdy tam nie chcialam jechac.

            Pozdrawiam - juz z biura
            Luiza-w-Ogrodzie
            .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
      • kan_z_oz Re: Czy Luiza to podrabiana farbowana kangurzycy? 28.01.08, 00:49
        Tekst prawdziwy w 99%.
        Małe poprawki;
        No 6. You believe it is appropriate to put a rubber
        > in your son's pencil case when he first attends
        > school.
        Austrajczyk niegdy w życiu nie użyłby słowa "rubber" - condom, jeśli
        już. Wskazuje to tylko na 'kanadyjskość' autora tego punktu.Słowo
        rubber w tym kontekście znaczy gumka do ścierania, i nie jest
        kojarzona prezerwatywą.

        21. Hamburger. Beetroot. Of course.

        Hamburger???to chyba z US. Burger jeśli już. Prawdziwy burger czyli
        taki bez niczego to; wołowina, zielona sałata, pomidory w bułce
        posmarowanej masłem z sosem dowolnego wyboru - polecam BBQ sos - No
        i oczywiście konserwowane buraki, mniam, mniam - kto nie jadł niech
        żałuje.

        punkt 24. Mój stały i notoryczny błąd z "U" w pisowni tej partii,
        uwieczniony gdzieś na Forum. Hhehehehe

        17. You believe it makes sense for a country to
        > have a $1 coin that's twice as big as its $2
        > coin.
        Robi sens. Podonie jak robi sens posiadanie plastikowych banknotów.
        Znaczenie 'prania pieniędzy' ma w Oz znaczenie dosłowne. Gdy idę się
        kąpać w oceanie to nie wyjmuję banotu 20 dolarowego z kieszeni
        spodenek. Te 20 jest oczywiście na 'plain burger' opisanego w 21,
        oraz paczkę chipsów - frytki są tylko w McDonaldsie.hehehe


        Pozdrawiam z Sydney
        Też idę na plażę
        Kan

        • ontarian Re: Czy Luiza to podrabiana farbowana kangurzycy? 28.01.08, 13:52
          kan_z_oz napisała:

          > spodenek. Te 20 jest oczywiście na 'plain burger' opisanego w 21,
          > oraz paczkę chipsów - frytki są tylko w McDonaldsie.hehehe
          $20 za burgera i chipsy?!!!
          to ten burger chyba ze dwa kilo musi wazyc
          albo chipsy w worku po kartoflach sprzedaja
          • kan_z_oz Re: Czy Luiza to podrabiana farbowana kangurzycy? 29.01.08, 01:50
            ontarian napisał:

            > kan_z_oz napisała:
            >
            > > spodenek. Te 20 jest oczywiście na 'plain burger' opisanego w
            21,
            > > oraz paczkę chipsów - frytki są tylko w McDonaldsie.hehehe
            > $20 za burgera i chipsy?!!!
            > to ten burger chyba ze dwa kilo musi wazyc
            > albo chipsy w worku po kartoflach sprzedaja

            ODP: E, tam - źle liczysz. Wlicz trójkę dzieci i sam zobaczysz, że
            te 20 ledwie wystarczy.

            hihihi

            Kan
            • mipik Lato 30.01.08, 03:49
              Jest lato rzeczywiscie.
              I nawet w miare cieplo.
              W basenie woda ciepla.

              Jeszcze niecaly tydzien i skoncza sie szkolne wakacje.

              Co do powyzszego tekstu to ktorys tam punkt o dekoracjach
              przydroznych byl.
              Dodac do nich mozna: wielkiego homara i wielkiego konia na
              biegunach.
    • luiza-w-ogrodzie Wczoraj nurkowalam w Shelley Beach 30.01.08, 23:34
      Po calym dniu w pracy zarobionym po uszy (z mala przerwa na joge)
      wybralam sie na wieczorne nurkowanie, ktore w koncu trwalo ponad
      poltorej godziny. Widzialam kalamarnice niemal metrowej dlugosci w
      stanie zlozonym i przyczajonym pod glazem. I metrowa murene wijaca
      sie miedzy kamieniami. I laki podwodne przypominajace krotko
      przystrzyzona trawe, na ktorych pasly sie gropery. I stada tysiecy
      malych, srebrnych rybek, wygladajace jak wirujace chmury,
      rozstepujace sie przed nami. I ciemniejsze lachy piasku z
      wylegujacymi sie na nich stadami plaszczek (widzieliscie kiedys
      podworze, w ktory kury wygrzebaly dolki w piasku? Tak wygladala ta
      lacha, pelna dolkow wygrzebanych przez plaszczki chowajace sie pod
      piaskiem). Nie bez powodu mam skojarzenia ornitologiczne, ryby to
      ptaki podwodne :o) nawet ich karmienie przyneta przypomina karmienie
      z reki wrobli i sikorek. Tyle, ze ptaki nie przylatuja setkami, jak
      ryby.

      Wracajac powoli w strone brzegu (juz bez przynety) zostalismy
      zaczepieni przez metrowego blue groper, ktory nahalnie usilowal cos
      od nas wyzebrac. Te rybska sa bardzo ciekawe i potrafia szturchac
      nurkow dopominajac sie o uwage. Moi partnerzy byli rozczarowani -
      powiedzieli mi ze bylo malo ryb no i nie pokazaly sie zadne rekiny
      (plytka zatoczka Shelley Beach i zatoka Manly sa miejscami gdzie
      mieszkaja mlode rekiny z grupy whalers). Z doroslym spotkan sie nie
      zaleca, ale te dwuipolmetrowe maluchy sa podobno bardzo sympatyczne.
      Dzisiaj odczuwam w miesniach te poltorakilometrowa wycieczke w
      pletwach.

      Pozdrawiam znad biurka z widokiem na ogrod
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • latarnick Re: Wczoraj nurkowalam w Shelley Beach 03.02.08, 02:55
        kto szuka ten znajdzie (swojego rekina)
    • bogo2 u mnie, dzisiaj , w melbourne, przepiekna noc ... 02.02.08, 12:20
      cieplo, cicho, bezpiecznie, zeby to opisac, milosza trzeba...
      gdzies, tak juz pisalem...
      i juz nie wiem, czy to bylo kilka dni, czy lat temu....? smile




      • latarnick cichosza 02.02.08, 12:54
        nie ma mickiewicza i nie ma milosza
      • julia30bb Re: Luizo... 03.02.08, 07:44
        Dawno tu nie zaglądałam...
        Luizo, gratuluje zdania kursu, nurkowanie to fantastyczny sport, mi przyniósł
        wiele radości, ciekawych wspomnień z Australii.
        Mam trochę zdjęć podwodnych, zdjęcia z rekinem, żółwiem, jest na co popatrzeć.
        Luizo, polecam nurkowanie w Cairns, nurkowałam tam na kilku rafach zwłaszcza
        Milln, po zejściu na 10 metrów zobaczyłam rekina (odległość 15 metrów), obok
        stado Napoleonów, następnie kolejny rekin, po dnie płynął, to było moje
        najtrudniejsze nurkowanie.
        Okoliczne rafy są równie piękne, wypływasz statkiem na rafę i skaczesz ze statku.
        Polecam również nurkowanie na Egipcie, tam nie ma dużych ryb, ale dominuje
        bogatsza roślinność niż w Australii.
        Ciekawie piszesz Luizo i pozdrawiam.
        • luiza-w-ogrodzie Julio 03.02.08, 23:08
          Jak milo, ze sie odezwalas. Wychodzisz z zimowej hibernacji?
          Na rafie bylam a wlasciwie na dwoch: Great Barrier Reef i Ningaloo
          i na obu snorklowalam i nurkowalam (krotkie "turystyczne" zejscia do
          10 m, z instruktorem). Wtedy wpadlam na pomysl zeby sie nauczyc
          nurkowania :o) Chcialabym w lipcu pojechac znowu do Cairns, tym
          razem z corka, a w pazdzierniku moze na Hawaje. Oczywiscie dla
          podwodnego zwiedzania.
          Pozdrawiam z deszczowego Sydney
          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka