Dodaj do ulubionych

Dobrze zrobilem ze wyjechalem z Polski

06.02.08, 00:15
Powtarza swa modlitwe przed zasnieciem imigrant. Chociaz sam juz od
dawna nie wierzy w to co sobie powtarza, chroni go ten imigracyjny
mit przed ostatecznym szalenstwem ....
A rankiem odmawia kolejny imigracyjny rozaniec:


>nigdy nie przyjedziesz do USA
> i do konca swojego zycia musisz wychwalac to co masz a probowac
> zdyskredytowac to co my mamy
> MUSISZ bo nie masz innego wyboru

....mimo ze sekunde pozniej przkonal sie ze mam, ja japo, inny
wybor, malo tego, wlasnie jestem w USA ......


> a moze i wiecej czerwona gnido.
> my jezeli kiedykolwiek zechcemy / zmienimy zdanie to ZAWSZE mozemy
> wrocic do twojego raju

I tu dochodzimy do sedna: Nie, nie mozecie. Chociaz pieniadze nie sa
do szczesia potzrebne ( tak mowia ci co je maja) to jednak jakze
trudno bez nich.

do konca swojego zycia musisz wychwalac to co masz a probowac
> zdyskredytowac to co my mamy

A coz ty, imgrancie, takiego masz z czym moglbys "zawsze wrocic"?
Albo chociaz nie narazic sie na pelne politowania spojrzenia kolegi
z liceum ? Dajace ulude dobrobytu wyleasowany samochod srebrzysty i
domek ktory bedziesz jeszcze splacal przez 20 lat ?
To wroc, nawet na mieszkanie ci nie starczy w wiekszym miescie
dzisiaj smile
I co? Pozostaje odmowic kolejny rozaniec- wszystko niewazne ,
najwazniejsze ze swiety spokoj mam w zyciu.....


Obserwuj wątek
    • ratpole Re: Dobrze zrobilem ze wyjechalem z Polski 06.02.08, 00:18
      japo2 napisał:

      > I co? Pozostaje odmowic kolejny rozaniec- wszystko niewazne ,
      > najwazniejsze ze swiety spokoj mam w zyciu.....

      Nawet nie wiesz znerwicowany i nadpobudliwy pomiocie ludzki jak wazny jest ten
      swiety spokoj hehe
      • luiza-w-ogrodzie Re: Dobrze zrobilem ze wyjechalem z Polski 06.02.08, 00:44
        ratpole napisał:

        > Nawet nie wiesz znerwicowany i nadpobudliwy pomiocie ludzki jak
        wazny jest ten swiety spokoj hehe

        Pomijajac epitety, swiety spokoj, jakosc i latwosc zycia sa
        rzeczywiscie wazne. Szczegolnie dla ludzi, ktorzy na emigracji
        wrosli w swoje srodowisko, maja rodziny i dzieci. Single bez wiezi
        osobistych zawsze moga spakowac sie i przeprowadzac w
        nieskonczonosc, jak to w tej chwili robi moj syn. Z tego sie w
        pewnym wieku wyrasta.

        uiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • 1y2a3p4o Re: Dobrze zrobilem ze wyjechalem z Polski 06.02.08, 01:00
          to ty masz ale nie ten pobudzony polglowek szczurzy pysk.
          • ratpole Re: Dobrze zrobilem ze wyjechalem z Polski 06.02.08, 01:02
            1y2a3p4o napisał:

            > to ty masz ale nie ten pobudzony polglowek szczurzy pysk.

            Hehehe pobudzasz mnie erotycznie dlatego cie pyerdole w leb lachmaniarzu
    • polonus5 Re: Dobrze zrobilem ze przyjechalem do Kanady !!! 06.02.08, 00:27
      tak sie zastanawiam o co Tobie chodzi czy ktokolwiek tu napisal ze chce wracac
      ale nie moze bo brak $$$$$ i koledzy z licemu......

      to to za bzdury !!!
      od ponad 30 lat mieszkam tu ,tu ma rodzine i wnuki w Polsce niemam zadnej
      rodziny poza rodzina malzonki ,wszystko co mam i do czego doszedlem zawdzieczam
      swojej pracy i Kanadzie .Wksztalcone dzieci splacony dom ,coroczne wakacje i az
      18 wizyt w kraju .

      co kolwiek bys nie napisal o mojej nowej oczyznie niczego nie zmienisz a robisz
      z siebie tylko wielkiego BLAZNA !!!
      • ratpole Re: Dobrze zrobilem ze przyjechalem do Kanady !!! 06.02.08, 00:29
        polonus5 napisała:

        > tak sie zastanawiam o co Tobie chodzi

        I ten kretyn napisal: "> Dla mnie jednak musisz poszukac bardziej wyrafinowanych
        klamstw, bo ja spedzilem na wygnaniu poolwe zycia"

        Pol zycia mu zajelo, zeby sobie uswiadomic ogromna milosc do Bulwy. Dajmy mu juz
        spokoj. To jakis niedorozwoj
        • 1y2a3p4o Re: Dobrze zrobilem ze przyjechalem do Kanady !!! 06.02.08, 01:02
          trzezwe myslenie, polglowku w odroznieniu od twojego zapijaczonego
          ryja spod kola polarnego.
          • ratpole Re: Dobrze zrobilem ze przyjechalem do Kanady !!! 06.02.08, 01:06
            1y2a3p4o napisał:

            > trzezwe myslenie, polglowku w odroznieniu od twojego zapijaczonego
            > ryja spod kola polarnego.

            W ladny pasztet cie to twoje trzezwe myslenie wpakowalo ehehee
            Chcesz zebym wypil za twoje pomyslne zejscie gdzies pod plotem?
      • japo2 POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo............... 06.02.08, 02:02
        polonus5 napisała:


        > swojej pracy i Kanadzie .Wksztalcone dzieci splacony dom ,coroczne
        wakacje i az
        > 18 wizyt w kraju .
        >
        > co kolwiek bys nie napisal o mojej nowej oczyznie niczego nie
        zmienisz a robisz
        > z siebie tylko wielkiego BLAZNA !!!

        Ale- jest jedno WIELKIE ALE, Polonus5.
        Nigdy , Polonus5, nie potrafiles NIKOMU logicznie wytlumaczyc swej
        dzialalnosci na forum Polonia. NIGDY I NIKOMU. A ludzie pytali.
        Wielokrotnie, prawda?
        No wiec jeszcze raz- dlaczego stary ( no bo nie jestes mlody,
        prawda?) chlop spedza od 8 lat czas, nawet jesli ma go bardzo duzo
        na emeryturze, na 7-9 polskich websites, wylapujac wylacznie ZLE
        wiadomosci z kraju, ktory porzucil wiele lat temu na korzysc
        lepszego, nowego kraju? I wklekja maniacko linki, klipsy, zdjecia,
        posty ?
        Po co? W jakim celu?
        Fakt, raz przez pomylke rzuciles pozytywna wiesc z Kraju, juz nie
        pamietam co to bylo. tyle ci sprawiedlowosci oddam.
        Jeslu ty, lub ktokolwiek inny potrafi mi to wprost wytlumaczyc, bez
        gadania ze ja tylko ZLE na USA gadam, co jest kompletnym idiotyzmem,
        to z radosci wezme za pprawde to cos powyzej napisal.

        • jphawajski Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo.......... 06.02.08, 03:30
          japo2 napisał:

          > Nigdy , Polonus5, nie potrafiles NIKOMU logicznie wytlumaczyc swej
          > dzialalnosci na forum Polonia.

          oczywiscie dla ciebie pisanie na forum to dzialalnosc. ty nie musisz
          logicznie tlumaczyc dlaczego to robisz, wszyscy wiedza.
          • japo2 Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo.......... 06.02.08, 05:33
            Tak, wszyscy wiedza. Wiedza, ze bawia mnie tacy infantylni durnie
            jak ty, co sobie stworzyli na nielegalu wyimaginowany, wirtualny
            swiat i innym probuja wmawiac ze sa szczesliwi w swich "nowych
            ojczyznach".

            Facet, odbij ode mnie bo w koncu ci naprawde zrobie krzywde.
            • jphawajski Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo.......... 06.02.08, 07:28
              > Facet, odbij ode mnie bo w koncu ci naprawde zrobie krzywde.

              znowu machasz rekami?
        • matrix_uk Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo.......... 06.02.08, 09:10
          Nigdy , ....., nie potrafiles NIKOMU logicznie wytlumaczyc swej
          dzialalnosci na forum Polonia. NIGDY I NIKOMU. A ludzie pytali.
          Wielokrotnie, prawda?
          I wklekja maniacko linki, klipsy, zdjecia,
          posty ?
          Po co? W jakim celu?

          Do kogo piszesz ciotka, do siebie????????
        • ratpole Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo.......... 06.02.08, 12:03
          japo2 napisał:

          > No wiec jeszcze raz- dlaczego stary ( no bo nie jestes mlody,
          > prawda?) chlop spedza od 8 lat czas, nawet jesli ma go bardzo duzo
          > na emeryturze, na 7-9 polskich websites, wylapujac wylacznie ZLE
          > wiadomosci z kraju

          A to bywaja jakies dobre? hehe
    • polonus5 No i co ci zostalo, "powracajacy emigrancie" 06.02.08, 00:39
      Ostatnio mam momenty zwątpienia odnośnie swojej przyszłości.
      Pracuję w firmie budowlanej na budowie. Nawet tam komputera nie zobaczę. Ale
      chciałem rozwijać swoją pasję w dziedzinie informatyki. Skończyłem studia
      inżynierskie, następnie magisterskie uzupełniające. W międzyczasie kilka szkoleń
      Microsoftu, Novella i akademia CISCO. Zrobiłem certyfikaty MCP, MCDST za parę
      dni prawdopodobnie będzie MCSA i oczywiście mam CCNA. Parę miesięcy temu
      zacząłem szukać pracy jako informatyk. No i wielkie rozczarowanie. Jak na razie
      bez efektu. Kilkadziesiąt wysłanych CV, kilkanaście rozmów kwalifikacyjnych. Do
      tej pory jeśli mi ktoś zaproponował zatrudnienie to za nędzne pieniądze
      (800-1200). Problem numer 1 - brak doświadczenia. Ja w tej chwili na budowie
      jako zwykły robotnik zarabiam więcej. Do obecnej pracy po szkole średniej
      przyszedłem 9 lat temu i otrzymałem na początek 1000 zł. po szkole średniej
      praktycznie nic nie umiejąc. Sądziłem, że warto w siebie inwestować i kształcić
      się. No i chyba nauka poszła w las. Wydałem kupę kasy, spędziłem mnóstwo czasu
      przy książkach, komputerze i mam zarabiać mniej niż pracownik budowlany.
      Planowałem dalej rozwijać swoją pasję i uczyć się do CCNP i MCDBA ale.... po co.
      Jak na kolejnej rozmowie kwalifikacyjnej pracodawca stwierdzi, że może i ja dużo
      umiem i mam wysokie kwalifikacje, ale nie może mi dać więcej niż 800 zł bo nie
      mam doświadczenia. Chyba teraz komputer wyrzucę na śmietnik i zrobię uprawnienia
      operatora koparki lub dźwigu i na pewno otrzymam jakąś podwyżkę i umocnię swoją
      pozycję w obecnej firmie. Ja muszę utrzymać dom i rodzinę.
      Sylwek
      ======================================================================================

      Jak to czytam to slabo mi sie robi. Utwierdzam sie tylko w przekonaniu ze dobrze
      zrobilem wyjezdzajac. Gdybym zostal w Polsce to moj magister i ccna bylby gowno
      wart, a tak wyjechalem i w pracy jestem kims. Cisco zainteresowalem sie jakies
      15 miesiecy temu, ogolnie jestem cienkim noobem, a na 12 sieciowcow ktorzy tu
      pracuja z moich obserwacji tylko 2 jest lepszych ode mnie: moj project manager
      (NP, DP) i firewall engineer (50 lat, znawca checkpointa i nokii). Chlopaki
      tutaj pracuja rok, dwa i dopiero sie za ccna zabieraja.

      Tak ze moge ci poradzic tylko jedno - wyjazd tam gdzie certy cos znacza.
      Oczywiscie pod warunkiem ze masz wiedze z tych certow a nie tylko papier.

      Zmiana kraju wbrew pozorom moze byc latwiejsza od zmiany miasta w Polsce. Ja do
      takiej WaWy mam dalej niz do Dublina (ponad 3h ekspresem albo 20 minut na
      lotnisko i 1,5h samololotem). Jedyny problem to to ze ty nie rzucisz obecnej
      pracy zanim nie znajdziesz czegos innego, w tym wypadku chyba latwiej ci bedzie
      dzwonic po Polsce.

      =======================================================================================

      Z zarobionych krwawym potem w Hameryce i przetransferowanych do Polanezji
      piniendzorów życzliwi rodacy cię obrali w pół roku. Z dziesieciu lat szlabanu na
      powtórny wjazd do USA zostalo ci jeszcze dziewiec lat i trzy miesiace. Na
      zniesienie wiz sie nie zanosi, a zreszta US Customs & Border Protection ma cie w
      komputerze.

      Polanezyjski Urzad Skarbowy wlasnie ci po raz trzeci uprzejmie przypomnial
      listownie, ze poniewaz caly czas miales zameldowanie w Polanezji, a przez piec
      lat na Grynpoincie przebywales jedynie chwilowo i czasowo, to twoje miejsce
      stalego zamieszkania zawsze bylo i dalej jest w Polanezji. Nalezy sie zatem
      podatek dochodowy od kasy, jaka zarobiles przez ostatnie piec lat, plus karne
      odsetki, a jak nie, to cie zamkna.

      No i co ci zostalo, "powracajacy emigrancie" prócz kąsania na forum tych jego
      uczestników, którzy zyją normalnie w USA jako obywatele amerykańscy? Tobie nie
      bylo dane, choc w desperacji oglaszales w Nowym Dzienniku, ze za zielona karte
      oddasz dusze diablu i zrobisz loda wszystkim policjantom w Nowym Jorku po kolei.
      Diabel odpisal, ze jest na wakacjach i skontaktuje sie z toba po urlopie, a jak
      przyjechala policja i z nadzieja zapytales, czy to w sprawie loda, to tyle z
      tego miałeś, że cię zakuli w kajdanki i odwiezli na JFK."
      • japo2 POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 02:04


        polonus5 napisała:



        > swojej pracy i Kanadzie .Wksztalcone dzieci splacony dom ,coroczne
        wakacje i az
        > 18 wizyt w kraju .
        >
        > co kolwiek bys nie napisal o mojej nowej oczyznie niczego nie
        zmienisz a robisz
        > z siebie tylko wielkiego BLAZNA !!!

        Ale- jest jedno WIELKIE ALE, Polonus5.
        Nigdy , Polonus5, nie potrafiles NIKOMU logicznie wytlumaczyc swej
        dzialalnosci na forum Polonia. NIGDY I NIKOMU. A ludzie pytali.
        Wielokrotnie, prawda?
        No wiec jeszcze raz- dlaczego stary ( no bo nie jestes mlody,
        prawda?) chlop spedza od 8 lat czas, nawet jesli ma go bardzo duzo
        na emeryturze, na 7-9 polskich websites, wylapujac wylacznie ZLE
        wiadomosci z kraju, ktory porzucil wiele lat temu na korzysc
        lepszego, nowego kraju? I wklekja maniacko linki, klipsy, zdjecia,
        posty ?
        Po co? W jakim celu?
        Fakt, raz przez pomylke rzuciles pozytywna wiesc z Kraju, juz nie
        pamietam co to bylo. tyle ci sprawiedlowosci oddam.
        Jeslu ty, lub ktokolwiek inny potrafi mi to wprost wytlumaczyc, bez
        gadania ze ja tylko ZLE na USA gadam, co jest kompletnym idiotyzmem,
        to z radosci wezme za pprawde to cos powyzej napisal.

        • luiza-w-ogrodzie Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 02:13
          japo2 napisał:

          > Ale- jest jedno WIELKIE ALE, Polonus5.
          > Nigdy , Polonus5, nie potrafiles NIKOMU logicznie wytlumaczyc swej
          > dzialalnosci na forum Polonia. NIGDY I NIKOMU. A ludzie pytali.
          > Wielokrotnie, prawda?
          > No wiec jeszcze raz- dlaczego stary ( no bo nie jestes mlody,
          > prawda?) chlop spedza od 8 lat czas, nawet jesli ma go bardzo duzo
          > na emeryturze, na 7-9 polskich websites, wylapujac wylacznie ZLE
          > wiadomosci z kraju, ktory porzucil wiele lat temu na korzysc
          > lepszego, nowego kraju? I wklekja maniacko linki, klipsy, zdjecia,
          > posty ?
          > Po co? W jakim celu?


          Tu sie zgadzam z Japa.

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • ratpole Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 02:18
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > Tu sie zgadzam z Japa.

            Teraz bedziemy odwracac kota ogonem?
            Nie bylo mnie tu kiedy polonus5 zaczynal swoja sluszna dzialalnosc ale spokojnie
            zakladam, ze zaczal ja w reakcji na napastliwy i pelen nienawisci post
            owczesnego yaponczyka. Nikt z nas emigroli nie zaczal pierwszy atakowac Bulwy
            dopoki nie spotkal sie z parujaca nienawiscia Bulwiatych
            • luiza-w-ogrodzie Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 02:25
              ratpole napisał:

              > Teraz bedziemy odwracac kota ogonem?

              Mow za siebie - po co ta liczba mnoga? Kilka razy zwracalam uwage
              Polonusowi ze przesadza i ze poza kopiowaniem niczego od siebie nie
              wnosi.

              > Nie bylo mnie tu kiedy polonus5 zaczynal swoja sluszna dzialalnosc
              ale spokojnie zakladam, ze zaczal ja w reakcji na napastliwy i pelen
              nienawisci post owczesnego yaponczyka. Nikt z nas emigroli nie
              zaczal pierwszy atakowac Bulwy dopoki nie spotkal sie z parujaca
              nienawiscia Bulwiatych

              No popatrz, a ja sie jakos uchowalam na tym forum od 2001 bez
              atakowania "Bulwy".

              Ide na godzinna sesje jogi, over and out.
              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • ratpole Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 02:34
                luiza-w-ogrodzie napisała:

                > No popatrz, a ja sie jakos uchowalam na tym forum od 2001 bez
                > atakowania "Bulwy".

                Terapia jogowa czyni cuda

                > Ide na godzinna sesje jogi

                A potem idz na godzinna sesje noszenia prany (przepraszam, prania) po ogrodzie w
                wiadomym celu hehe
                Czy u was robi sie juz operacje plastyczne lydek?
                • luiza-w-ogrodzie Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 03:49
                  Eee, Ratpole, to nie terapia jogowa powoduje ze nie walcze na forum.
                  Po prostu jestem spokojnym czlowiekiem a walki w wirtualu mnie nie
                  interesuja - to takie dziecinne.
                  Pranie rozwieszam w ciagu 8 minut, co nie wystarczy na rzezbienie
                  lydek. Do tego przyczynia sie praca w ogrodzie a nie noszenie
                  koszy :o)

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                  • ratpole Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 03:52
                    luiza-w-ogrodzie napisała:

                    > Pranie rozwieszam w ciagu 8 minut, co nie wystarczy na rzezbienie
                    > lydek. Do tego przyczynia sie praca w ogrodzie

                    Mojemu psu przydalaby sie taka zona, to znaczy moja taka zona, bo moja nie lubi
                    zbierac po nim odchodow wink
                  • ratpole Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 12:06
                    luiza-w-ogrodzie napisała:

                    > Eee, Ratpole, to nie terapia jogowa powoduje ze nie walcze na forum.
                    > Po prostu jestem spokojnym czlowiekiem a walki w wirtualu mnie nie
                    > interesuja

                    Alez oczywiscie, ze cie nie interesuja.
                    Jestes wszak subtelna istota.
                    Po prostu lubisz zapach krwi, gowna i potu i to wszystko hehe
              • japo2 over & out 06.02.08, 02:36
                luiza-w-ogrodzie napisała:

                >
                > Ide na godzinna sesje jogi, over and out.

                A ja na pierwsza od maja przebiezke 5 Ave w gore do C/P i na Wielkie
                Kolko, moze mnie nie zabija smile)
                • ratpole Re: over & out 06.02.08, 03:28
                  japo2 napisał:

                  > A ja na pierwsza od maja przebiezke 5 Ave w gore do C/P i na Wielkie
                  > Kolko, moze mnie nie zabija smile)

                  Zabic cie moze serce. W twoim wieku nie sie co wyglupiac przed nastolatkami. Jan
                  Latus powrocil na lono bejzmentu po nieudanym seksualnym podboju Bulwy.
                  Uzyskal tylko jedno.
                  Uzyskal trypra na Monciaku od przecudnej Ukrainki hehe
              • ratpole Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 03:55
                luiza-w-ogrodzie napisała:

                > No popatrz, a ja sie jakos uchowalam na tym forum od 2001 bez
                > atakowania "Bulwy".

                Ja ci powiem dlaczego. Ty jestes mloda stazem emigrolka. Poza tym wasza izolacja
                powoduje, ze lakniecie kontaktu ze swiatem, nawet byle jakim hehe
                Ja tez nie atakowalem Bulwy przez dobre kilkanascie lat, ale w koncu ile mozna
                sie oszukiwac, ze to deszcz pada?
                • luiza-w-ogrodzie Ratpole, chyba sie nudzisz 06.02.08, 04:19
                  ratpole napisał:

                  > Ja ci powiem dlaczego. Ty jestes mloda stazem emigrolka. Poza tym
                  wasza izolacja powoduje, ze lakniecie kontaktu ze swiatem, nawet
                  byle jakim hehe Ja tez nie atakowalem Bulwy przez dobre kilkanascie
                  lat, ale w koncu ile mozna sie oszukiwac, ze to deszcz pada?

                  Nadinterpretacja, Ratpole, chyba sie nudzisz i stad Twoje
                  konfabulacje nie majace nic wspolnego ze mna. Ale skoro lubisz,
                  kontynuuj, prosze, a ja przysiade nad przedostatnim raportem na
                  dzisiaj.

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                  • ratpole Re: Ratpole, chyba sie nudzisz 06.02.08, 10:38
                    luiza-w-ogrodzie napisała:

                    > Nadinterpretacja, Ratpole, chyba sie nudzisz i stad Twoje
                    > konfabulacje nie majace nic wspolnego ze mna. Ale skoro lubisz,
                    > kontynuuj, prosze

                    Nie bede kontynuowal. Nudzisz mnie sad
                • japo1 Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 04:22
                  ratpole napisał:



                  > Ja tez nie atakowalem Bulwy przez dobre kilkanascie lat, ale w
                  koncu ile mozna
                  > sie oszukiwac, ze to deszcz pada?

                  Ciekawe. Wieloletni, zaaklimatyzowany imigrant szzesliwie (?) sobie
                  zyl be atakowania Bulwy. I tu nagle poczul niodparta chec atakowania
                  tejze- Bulwy, kraju polozonego tysiace mil od jego krainy
                  szczesliwosci, z ktorym podobno nie laczy go juz nic.
                  To dokladnie tak jakby nagle poczal nieprzeparta chec atakowania
                  Kambodzy.
                  Zachwycajaco zajmujace i fascynujace sa wasze, imigrole, losy .....
                  Kiedy wreszczei przestaniecie sami siebie oszukiwac, biedacy ?
          • jphawajski Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 03:38
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > Tu sie zgadzam z Japa.

            bo nic nie rozumiesz.
            • 1y2a3p4o Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 07:22
              co rozumiesz? Czy ty w ogole facet wiesz o czym jest rozmowa? Odbij
              sie od mnie na wszelki wypdek.
              • jphawajski Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 07:31
                japo2 napisal:

                > Facet, odbij ode mnie bo w koncu ci naprawde zrobie krzywde.

                1y2a3p4o napisał:

                > Odbij sie od mnie na wszelki wypdek.
          • matrix_uk Re: POLONuS i to by sie PRAwIE zgadzalo......!!!! 06.02.08, 09:19
            Wiesz co luiza pocaluj ty sie w dupe z ta twoja hipokryzja i
            dyplomacja, nas na to nie nabierzesz.
            A czysbys nie poznawala w osobie yapo2 swojego ukochanego milionera
            z olbrzymimi jajami - nadaua a raczej nadauowa. A prosciej tow.
            redaktorke GP . Teraz juz nie wice ale na na dodatku.
    • artur666 wyjechalem z Polski 06.02.08, 01:13
      Reszta potoczyla sie swoim tokiem.
      Jak czasem za duzo wypije, mam takiego samego kaca jak kiedys w PL.
    • wacek_z_portu Re: Dobrze zrobilem ze wyjechalem z Polski 06.02.08, 01:48
      Widze, nie moze pani dac sobie rady ze swoim tchorzostwem i ciagle
      pani walczy, nie mogac zrozumiec, jak ludzie maja tyle kurazu aby
      wyjechac w nieznane, ukarzmic nowe i nawet dobrze pozniej zyc.

      Ano maja ludzie odwage i wyobraznie, czego niestety nie mozna o pani
      powiedziec. Pani ma jedynie te nicki tutaj i watpliwej jakosci
      wypowiedzi.
    • polonus5 ratpole zrobil to zamnie dziekuje !!! 06.02.08, 05:24
      ratpole - dziekuje
      " Nie bylo mnie tu kiedy polonus5 zaczynal swoja sluszna dzialalnosc ale spokojnie
      zakladam, ze zaczal ja w reakcji na napastliwy i pelen nienawisci post
      owczesnego yaponczyka. Nikt z nas emigroli nie zaczal pierwszy atakowac Bulwy
      dopoki nie spotkal sie z parujaca nienawiscia Bulwiatych"

      pamietam dokladnie Maj 2006 i moja obietnice : zaraz po tym jak Yapa juz bedzie
      w Polsce i przestanie na OKRAGLO opluwac ameryke i zamieszkalych tu polakow ja
      zakoncze moje wklejanie niegatywnych widomosci z Polski - czemu nadal To Robie
      chyba tlumaczyc nie trzeba .

      1. yaponczyk1 napisal:
      Myslisz ze dla mnie, wyksztalconego, obdarzonego subtelna inteligencja czlowieka
      jest jakas przyjemnosci na codzien "dyskutowac" z wami, banda nieokrzesanych
      chamow z polskich siol, osad i malutkich, zapomnianych wiosek Sciany
      Wschodniej?

      2. Polonus5 jest kutas
      Autor: japo1 02.02.08, 23:56
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=75211017
      3. Budujemy nowy dom jeszcze jeden....
      Autor: japo2 05.02.08, 18:49

      Juz raz ci usunieto ten "watek" , smutny imbecylu, a ty dalej swoje?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=75320066&wv.x=1&a=75320702
      4. Portret typowego US polonusa
      Autor: mrouzo 05.02.08, 18:55

      Kariera:

      Członek PZPR
      Anty Solidarnościowiec
      Złodziej

      2nd sort US citizen

      Konkluzja: śmieć

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=75320960
      • 1y2a3p4o Re: ratpole zrobil to zamnie dziekuje !!! 06.02.08, 07:24
        a moze tak zamiast zmieniac temat to napisalbys dlaczego spedzasz
        24/7/365/8lat czas robiac prasowke o ktora nikt ciebie jak sobie
        przypominam nie prosil?
      • jphawajski Re: ratpole zrobil to zamnie dziekuje !!! 06.02.08, 07:38
        jedno jest pewne polonus5, twoje linki trafily do kogo mialy trafic
        i okazaly sie bardzo skuteczne.
        widac juz ich bezradne machanie raczkami smile
      • ratpole Re: ratpole zrobil to zamnie dziekuje !!! 06.02.08, 10:20
        polonus5 napisała:

        > ratpole - dziekuje

        Sluze uprzejmie. Rob swoje polonus5. Wspolnym wysilkiem wpedzimy osobnika yapo
        tysiaca nickow do grobu. W szalenstwo wpedzilismy go/ja juz dawno i to samym
        tylko naszym istnieniem hehe
      • donk To tutaj psychiatryk. heheheh 06.02.08, 12:17
        "swoja sluszna dzialalnosc "

        heheheheheheheh
        Koledzy tutaj moze z misjom? heheheheheheh
        Lepiej jak ortalion. heheheheheh
        • ratpole Re: To tutaj psychiatryk. heheheh 06.02.08, 14:28
          donk napisała:

          > "swoja sluszna dzialalnosc "
          >
          > heheheheheheheh
          > Koledzy tutaj moze z misjom?

          Zara tam z misjom. Uprawianie sportu bonku jest sluszne, sprawiedliwe i
          zbawienne. A ze jeden skacze przez plotki a drugi wciera w plaskie bulwiaste
          ryje to juz ich sprawa
          • ontarian Re: To tutaj psychiatryk. heheheh 06.02.08, 14:47
            ratpole napisał:

            > Zara tam z misjom. Uprawianie sportu bonku jest sluszne,
            dlatego bonk namientnie skorkom trzepie
            to jego ulubiony sport
      • japo2 Re: ratpole zrobil to zamnie dziekuje !!! 06.02.08, 15:21
        Niestety, ustalenie jakie byly poczatki "slusznej dzialalnosci"
        niejakiego Polonusa5 jest bardzo trudne, bo jak widac z prostego
        wyszukiwania mniej wiecej 90% jego pierwszych postow zostalo po
        prostu usunietych "Wiadomość została usunięta ze względu na
        złamanie prawa lub regulaminu." Cenzor dziala sprawniej i cial to
        co naruszalo regulamin.

        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=&index=2005&forum=44&autor=polonus5&slowo=&A_szukaj=tres
        c&ile=10&sort=data

        Co widac zas interesujacego, to ze wtedy probowal udawac ze " zyje
        w USA " , bo jak ostatnio sprawdzalem to NO byl w USA a nie
        Kanadzie. No a teraz sobie "zyje" w Kanadzie. I tyle.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=28705387&a=28705387


        PS.
        Moje nieustajace prosby o posty, w ktorych "opluwam Ameryke" koncza
        sie zawsze tym samym- milczeniem.
        Dlaczego ?
        • polonus5 japo2 napisał 06.02.08, 15:45
          he,he,he po co to przynudzanie doskonale wiesz ze od pocztku podawalem ze
          mieszkam w Kanadzie natomiast moj syn mieszka w USA - TN

          sam doskonale wiesz ze zioniesz nienawiscia do wszystkiego co zwiazane z USA i
          polakami na stale zamieszkalymi w tym kraju

          na okraglo wpisujesz tu jak to nas nie stac na powrot do Polski jacy to jestesmy
          biedni,o naszch domach z tektury o bejsmentach i o azbescie

          Co Ty soba reprezentujesz ??

          na koniec chce Tobie powiedziec ze 18 moich wizyt w kraju pozwala mi miec zdanie
          na temat wszystkich zmian w Polsce, ciesze sie ze jest lepiej i bedzie lepiej bo
          tak musi byc ale nie wciskaj na kitu na okraglo ze stanelismy w latach 60 bo tak
          nie jest !!

          Dla Twojej informacji jestem osoba ktora wraz ze wspopracownikami zebrala 18
          tysiecy podpisow pod petycja do rzadu Kanadyjskiego w sprawie poparcia przyjecia
          Polski do NATO , mam na to dowod podziekowanie za akcje od Prezydenta Lacha Walesy.

          tradycyjnie pozdrawiam

          • ontarian Re: japo2 napisał 06.02.08, 16:07
            polonus5 napisała:

            > Co Ty soba reprezentujesz ??
            hehehe, a co nieudacznik, ktory polowe zycia przeyebal
            ma soba reprezentowac?
    • polonus5 A Pan wróci? 06.02.08, 16:55
      A Pan wróci?

      - Jeśli ktoś mi zapłaci tyle, ile zarabiam w Irlandii, to kto wie? (śmiech).
      Pieniądze to jednak oczywiście nie wszystko. Ważniejsze jest poczucie, że ktoś
      cię tu potrzebuje, że możesz się realizować. Przyjechałem do Irlandii półtora
      roku temu, pracowałem w dobrej międzynarodowej firmie, a teraz mam niezwykle
      interesującą pracę na uczelni. Przyjęto mnie prosto z ulicy, bez znajomości czy
      protekcji. W Polsce to się praktycznie nie zdarza.

      praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,67738,4896727.html

      W ostatnim Sunday Independent można przczytać bardzo ciekawą serię artykułów pod
      wspólnym tytułem "Disfunctional Nation". Autorzy wysuwają bardzo ciekawe tezy
      związane z tym o czym tutaj panowie piszą. Irlandczycy są tak zajęci byciem
      "celtyckimi tygrysami", że zapominają o tym, żeby zadbać o przyszłości.

      Infrastruktura leży. Poza fantastyczną pracą jaką wykonuje się przy
      modyfikacjach obwodnicy Dublina - M50 (szczególnie skrzyżowanie z N4 robi
      wrażenie) to trudno zauważyć jakiś sensowny rozwój. Narodowy Plan Rozwoju (NDP)
      poddawany jest szerokiej krytyce jako wysok nieskuteczny. Władze Irlandii
      przejadają sukces, a w obliczu kryzysu, którego przedsmak mogliśmy ostatnio
      poznać rząd Aherna potrafi tylko... schować głowę w piasek.

      Szpitale tragedia. Nic się nie inwestuje w służbę zdrowia. Owszem powstają
      wspaniale wyposażone, nowoczesne kliniki, ale prywatne. Może się niebawem
      okazać, że wielu Irldanczyków potrzebujących pomocy nie będzie mogło liczyć na
      "przyzwoity" poziom usług.

      Edukacja to kolejny wielki problem. O ile szkolnictwo wyższe jest na przyzwoitym
      poziomie, to szkoły dla dzieci i młodzieży nie wyszły ze średniowiecza. Znaczna
      większość szkół nie podlega jednostkom władzy terytorialnej, ale hierarchii
      kościelnej. Większość szkół segreguje dzieci i młodzież wg. płci. Nie
      wspominając już o infrastrukturze szkolnej...

      Spory problemem na mieszkańców Szmaragdowej Wyspy mogą stać się niebawem wydatki
      publiczne i system emerytalny. W Sunday Independent czytamy, że obecnie na
      jednego emeryta przypada 6-ciu pracowników, a za 30 lat na jednego emeryta
      przypadnie już tylko 2 pracowników... Co więcej 7% ludzi znajdzie się poza
      systemem państwowych emerytur.

      To wszystko nie wygląda dobrze, a niefrasobliwość ekipy rządzącej, która pławi
      się we własnym blasku jest zatrwarzajaca! Ale jest coś co, moim zdaniem pozwoli
      przetrwać temu wspaniałemu narodowi. I jest to po prostu duch, twardy charakter
      i ten cholerny łut szczęścia wink

      Celem mojego postu nie jest narzekanie na to jak jest źle w Irlandii, bo mnie
      żyje się tutaj wspaniale i nie mam zamiaru wracać do Polski w najbliższych
      latach. Celem mojego postu jest pokazanie, że cud nie istnieje, że każdy nawet
      najbardziej lśniący z zewnątrz system ma swoje wady...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=760&w=75347603&wv.x=1&a=75352833

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka