mcov
21.02.08, 23:49
- W 1996 r. pożyczyłam w ramach "Alicji" 36,7 tys. zł. Kredyt
spłacam terminowo, zgodnie z harmonogramem wyznaczonym przez bank.
Do tej pory spłaciłam ponad 52 tys. zł, ale mój dług nie tylko się
nie zmniejszył, ale wręcz astronomicznie urósł! Do spłaty pozostało
mi jeszcze ok. 90 tys. zł! - opowiada Violetta Kaczmarek z Bogatyni,
jedna z pechowych posiadaczek "Alicji".
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4952077.html
A slyszalem, ze to w Ameryce lichwa i wykorzystywanie czlowieka.