soup.nazi
07.03.08, 07:14
Po dziesięciu latach starań Polonii i prawie czterech latach
intensywnych negocjacji pomiędzy Ottawą a Brukselą Kanada zniosła w
sobotę wizy dla Polaków, Węgrów, Litwinów oraz Słowaków
Jakiej Polonii? Tych wunsatych chlopkow, co im familokow nie chciano
wpuszczac wskutek posiadania tepych oblicz owsiano-buraczano-
pastewnych? Tego mlotowstwa spoconego w kosciolach polaczych i
halach im. Najwiekszego Bohatera Narodowego i Autorytetu
Wszelakiego. Wolne zarty - toz to bulboprole na wyraju, hehehe. Po
latach staran z beretem w reku, hehehe. A podobno nie zalezy, hehehe
O tym, że od marca do Kanady będziemy mogli jeździć bez wiz na trzy
miesiące, "Gazeta" napisała jako pierwsza już w ubiegły wtorek.
Zapowiedzieliśmy też, że decyzja zostanie ogłoszona w sobotę. I
rzeczywiście tak się stało, gdy minister ds. obywatelstwa i
imigracji Diane Finley wręczyła noty w tej sprawie ambasadorom
czterech krajów UE.
Oczywiscie, brak profesjonalizmu jak zwykle u bulbiaszczych
pismakow. Na polsko jezycznej stronie ambasady w Warszawie stoi jak
wol, ze na 6 o ile immigration officer nie zrobi zadnej adnotacji w
paszporcie, ale burak-pismak wi lepij, a zajrzec sie nie chce.
Urzednik popatrzy na oblicze i juz bedzie wiedzial komu zrobic
adnotacje na taser, hehehe
Zaraz potem min. Finley spotkała się z kanadyjską Polonią. -
Chciałabym ogłosić, że dziś Kanada znosi obowiązek wizowy dla
Polaków - powiedziała. Polonusi stłoczeni w sali Centrum im. Jana
Pawła II w Mississauga pod Toronto zaczęli głośno krzyczeć i bić
brawo.
O qrva, juz widze to bydlo, hehehe. A hooyawiaka nie odtanczyli z
radosci? Brrrr.... plebs
- To ułatwi kontakty z rodzinami. Zdarzało się w przeszłości, że
nasi bliscy nie dostawali wizy i nie mogli przyjechać do Kanady na
ślub, chrzest czy pogrzeb - mówił "Gazecie" prezes Kongresu Polonii
Kanadyjskiej Władysław Lizoń.
Hehe, slysze chlopa Slimaka. Ryje jak obcasy od gumofilcow mieli, to
ich nie wpuszczano. Jak to sie dzieje, ze moja rodzina nigdy nie
miala problemow? Wies miala problemy i tyle.
- Zniesienie obowiązku wizowego wzmocni stosunki z Polską -
zapewniała minister Finley. - Jesteśmy przywiązani do zasady
swobodnego podróżowania pomiędzy krajami UE a Kanadą.
Nie wspomniała jednak, że trzeba było prawie czterech lat żmudnych
rozmów z Komisją Europejską i ponad roku zabiegów Warszawy, by
Ottawa uwierzyła, że cztery ostatnie kraje z grupy dziesięciu, które
weszły do UE w 2004 roku, nie stanowią zagrożenia dla jej reżimu
imigracyjnego.
Rezimu? Oh, my - Bulba zakleta, na poddanych swych wypieta...
Polskie MSZ poinformowało, że "decyzja była wynikiem długotrwałych
starań władz RP, których kulminacją była rozmowa telefoniczna
premierów Donalda Tuska i Stephena Harpera oraz lutowa wizyta
ministra Sikorskiego w Ottawie".
- Obowiązek wizowy był trochę nieprzyjemną sprawą we wzajemnych
stosunkach - przyznaje ambasador RP w Ottawie Piotr Ogrodziński. -
Musieliśmy przekonywać, że Polska bardzo się zmieniła i że obawa
przed nielegalną pracą jest nieuzasadniona - tłumaczy.
Zebractwo, zebractwo, i jeszcze raz niegodne zebractwo. Po co? Komu?
Na hooy, tym wiesniakom. Najwiekszy od lat sukces polityki
zagranicznej - buahahaha
W ubiegłym roku Kanadę odwiedziło 33 tys. Polaków, 3,7 tys.
Słowaków, niecały tysiąc Litwinów i 6,3 tys. Węgrów. Kanadyjczycy
liczą, że teraz liczba wizyt z Polski wzrośnie nawet dwukrotnie
Kanadyjczycy maja to gleboko w doopie - akurat od polactwa szmalu
sie nachapia, hehehe
, ale prezes Lizoń nie spodziewa się aż tak wielkiego napływu
Polaków. Co ważne - od 1 stycznia 2009 roku do Kanady bez wiz
wjechać będą mogli tylko ci Polacy, którzy będą mieli nowoczesne
paszporty biometryczne. Choć w Polsce wydawane są one od sierpnia
2006 roku, na razie ma je niewielu Polaków.
No i hooy, zaraz sie skonczy babce sranie, hehehe
Pół roku temu Kanada zniosła wizy dla Czechów i Łotyszy. Po
sobotniej decyzji wiz do Kanady potrzebują spośród obywateli UE
jedynie Bułgarzy i Rumuni. Kanadyjczycy zastrzegają, że ruch
bezwizowy nie jest prawem, ale przywilejem i może być w każdej
chwili zniesiony, jeśli władze uznają, że jest zagrożeniem dla kraju.
To ostatnie zdanie to mistrzowski kawalek, hehehe. Pouczenie dla
dzikich Bulbonow.
Zniesienia wiz do USA Polacy na razie nie mogą się spodziewać, choć
MSZ liczy na "psychologiczny efekt" posunięcia Ottawy. Jak pisaliśmy
niedawno, zniesione one zostaną w ciągu roku dla większości państw
naszego regionu, np. Litwy, Słowacji, Czech, ale nie Polski, gdzie
odsetek odmów wydania wiz przez konsulów USA jest zbyt duży.
W piątek oświadczenie w tej sprawie wydała Hillary Clinton,
kandydatka na prezydenta USA. "Nie możemy się zatrzymać [na
zniesieniu wiz dla części państw] - pisze. - To samo rozwiązanie
(...) - ruch bezwizowy dla przestrzegających prawa obywateli -
powinno być rozszerzone na ojczyzny Amerykanów pochodzenia
polskiego, rumuńskiego i bułgarskiego". Clinton przyznała, że
sojusznicy USA z Europy Środkowo-Wschodniej powinni mieć takie same
możliwości podróży do USA "jak Francuzi czy Niemcy".
Problem w tym, że decyzję o zniesieniu wiz w USA może podjąć nie
prezydent, ale Kongres.
Problem? Jaki problem? Mistrzostwo. Tutaj naprawde Stanom
zazdroszcze - szkoda, ze w Kanadzie Parlament nie decyduje. Dlugo by
jeszcze Bulba modly zanosila, hehehe