Dodaj do ulubionych

Polak zawsze cwanszy ...

11.09.03, 22:09
Kupili sobie znajomi znajomych dom w Kelownie B.C.. Za gotowke za 200 tys
dolcow. W ladnej dzielnicy, przyzwoity dom.
No i jak to Polak, on oczywiscie wszystko wie lepiej. Wykombinowal sobie ze
nie warto placic za ubezpieczenie tego domu. Bo po co, przyzwoita dzielnica,
i tak nie okradna, nie ma powodzi bo dom na gorce, wiec po co? A i
zaoszczedzi sie te trzysta dolcow rocznie. A inne glupki jak chca to niech
placa. On jest madrzejszy od tych glupich kanadoli.
To nic ze i tak na ubezpieczenie samochod placi juz ponad 2000 rocznie.

No i Polak przecwanil tym razem. Przyszla susza stulecia, cala Kelowna sie
pali, setki domow spalonych, pol miasta ewakuowane.
No i dom Polaka tez sie spalil. I co? Dwiescie tysiecy poszlo jakby spuscic w
kiblu.

Tacy to jestesmy madrzy i cwani...
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Polak zawsze cwanszy ... IP: 216.167.186.* 11.09.03, 22:31
      ja tez nie place za ubezpieczenie domu i na razie mi sie udaje
    • waldek.usa Re: Nauczyli sie a 11.09.03, 22:33
      jak wiadomo, college jest drogi, w tym przypadku eksluzywny, drozszy od
      Harvardu.
    • jutka1 Re: Polak zawsze cwanszy ... 11.09.03, 22:42
      Swiatlo, a co ma do tego bycie Polakiem?
      Durniow znajdziesz w kazdej nacji.
    • morlock Polak wie najlepiej 12.09.03, 17:13
      Polak na emigracji to z definicji taki co wie lepiej.
      A slucha sie tylko innych Polakow ktorzy wiedza jeszcze lepiej.
      • Gość: VIP-1 Re: Polak wie najlepiej IP: *.mt.sfl.net 12.09.03, 17:23
        a ty kmiotku to widze ekspertem od emigracji jestes
        i takis mondrenki, ze wiesz wszystko o polakach na emigracji
        IMBECYL
        • Gość: gosc Re: Polak wie najlepiej IP: *.NYCMNY83.covad.net 12.09.03, 20:30
          Gos´c´ portalu: VIP-1 napisa?(a):

          > a ty kmiotku to widze ekspertem od emigracji jestes
          > i takis mondrenki, ze wiesz wszystko o polakach na emigracji
          > IMBECYL

          mundry polak sie wnerwil
      • soup_nazi Re: Polak wie najlepiej 12.09.03, 18:09
        morlock napisał:

        > Polak na emigracji to z definicji taki co wie lepiej.
        > A slucha sie tylko innych Polakow ktorzy wiedza jeszcze lepiej.

        Nie kazdy Polak na emigracji, ale fakt, ze wielu. To dlatego, ze wielu chlopkow-
        roztropkow tez wyjechalo. Nie ma nic gorszego niz chlopek-roztropek z obcym
        paszportem i paroma dolarami w kieszeni. Wtedy to une, te chlopki-roztropki
        znaczy siem, to takom moc w kosciach czujom i takom smartnosc w sobie, ze malo
        sie nie rozpuknom. W rodzinnej dierewni ostatniom krowem jaszczab porwal a kot
        swiniaka na strych wciongnol i zezar, ale tu, tu w Hameryce to oni sa bosy, bo
        majom dulary i wszystko wiedzom lepij. A najlepij to od takich co przed chwilom
        przyjechaly. No i od wszelakich ksztalcunych tyz, mafistrow i innych takich
        popaprancow. No i od samych gupkow Hamerykanow i inszych Kanadolow.
        • waldek.usa Re: Poplakalem sie ze smiechu! 12.09.03, 20:47

    • Gość: grafiti Niektorzy nie sa takie cwane IP: *.lu.dl.cox.net 12.09.03, 21:56
      Oni nie placa za ubezpieczenie i po prostu po 20 latach (jak sie uda bez zlych
      przypadkow) za te zaoszczedzone pieniadze kupi inny domek i
      zostaje "landlordem". Teraz ma pieniazki ktore za darmo przychodza z tej
      investycji. Jakby byl "madry" to by sie drugiego domu (bez dodatkowego
      wysilku) nie dorobil.
      • soup_nazi A jak sie nie uda? 12.09.03, 22:07
        Gość portalu: grafiti napisał(a):

        > Oni nie placa za ubezpieczenie i po prostu po 20 latach (jak sie uda bez
        zlych
        > przypadkow) za te zaoszczedzone pieniadze kupi inny domek i
        > zostaje "landlordem". Teraz ma pieniazki ktore za darmo przychodza z tej
        > investycji. Jakby byl "madry" to by sie drugiego domu (bez dodatkowego
        > wysilku) nie dorobil.
        • Gość: grafiti Dorosli ludzie moga decydowac gdzie chca ryzykowac IP: *.lu.dl.cox.net 12.09.03, 23:03
          Np: niektorzy skacza z samolotu ze spadochronem, inni jezdza motocyklami bez
          helmetow, albo rowerami na ulicach wypelnionymi samochodami jeszcze inni
          glosuja na kwasniewskich i innych czerwonych (to tez ryzykowne dla zycia i
          zdrowia)itd...
          Ja uwazam ze w porownaniu z innymi rzeczami - nieubezpieczenie domu jest malym
          ryzykiem.
      • Gość: gosc Re: Tanie tam macie domy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.09.03, 22:13
        Moje ubezpiecznie wynosi rocznie $350 (kanadyjskich), więc po dwudziestu
        latach powinienem mieć całe $7000. Hmm, jakbym Ci podesłał $10000, możesz mi
        załatwić dom, a najlepiej małą kamienicę, żebym mógł ją wynajmować?
        • Gość: grafiti Re: Tanie tam macie domy IP: *.lu.dl.cox.net 12.09.03, 23:07
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Moje ubezpiecznie wynosi rocznie $350 (kanadyjskich), więc po dwudziestu
          > latach powinienem mieć całe $7000. Hmm, jakbym Ci podesłał $10000, możesz mi
          > załatwić dom, a najlepiej małą kamienicę, żebym mógł ją wynajmować?

          Sa rozne rodzaje ubezpieczen, niektore sa tanie ale nie pokrywaja wszystich
          mozliwosci a inne sa o wiele drozsze. Tu mozna kupic tanszy domek od ~$40000.
          ja placilem $28 tys za moj i potem $6000 za remont. I moj domek mi wystarczy.
          • swiatlo Re: Tanie tam macie domy 12.09.03, 23:39
            Gość portalu: grafiti napisał(a):

            > Gość portalu: gosc napisał(a):
            >
            > > Moje ubezpiecznie wynosi rocznie $350 (kanadyjskich), więc po dwudziestu
            > > latach powinienem mieć całe $7000. Hmm, jakbym Ci podesłał $10000, możesz
            > mi
            > > załatwić dom, a najlepiej małą kamienicę, żebym mógł ją wynajmować?
            >
            > Sa rozne rodzaje ubezpieczen, niektore sa tanie ale nie pokrywaja wszystich
            > mozliwosci a inne sa o wiele drozsze. Tu mozna kupic tanszy domek od ~$40000.
            > ja placilem $28 tys za moj i potem $6000 za remont. I moj domek mi wystarczy.

            Rzeczywiscie jakbym mieszkal w budzie zlepionej z tektury po pudlach, to tez by
            mi bylo szkoda forsy na ubezpieczenie.
            • Gość: grafiti Re: Tanie tam macie domy IP: *.lu.dl.cox.net 13.09.03, 03:59
              swiatlo napisał:
              >
              > Rzeczywiscie jakbym mieszkal w budzie zlepionej z tektury po pudlach, to tez
              by
              >
              > mi bylo szkoda forsy na ubezpieczenie.
              >
              >
              nie widziales mojego domu ale jestes przekonany ze to "buda z tektury"
              Moze tam w waszym miescie za $40000. mozna kupic tylko budy z tektury, ale u
              nas jest inaczej i calkiem niezly domek w spokojnej dzielnicy mozna kupic.


            • Gość: basia Re: Tanie tam macie domy IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 15.09.03, 21:45
              Tutaj gdzie ja mieszkam za 200,000 EURO mozesz sobie postawic (kupic)elegancki
              domek.I tak dla wiadomosci nie mieszkam na jakims zadupiu.

        • Gość: grafiti Re: Tanie tam macie domy IP: *.lu.dl.cox.net 12.09.03, 23:09
          Ze wy placicie $200,000. za dom to nie znaczy ze wszedzie w swiecie sie placi
          takie drogie ceny jak ty. Rozejrzyj sie dookola.
          • waldek.usa Re: Tanie tam macie domy 12.09.03, 23:24
            Gość portalu: grafiti napisał(a):

            > Ze wy placicie $200,000. za dom to nie znaczy ze wszedzie w swiecie sie placi
            > takie drogie ceny jak ty. Rozejrzyj sie dookola.



            U mnie za 200 grand domu nie kupisz, chyba ze jakas komorka na murzynowie.
            • i.p.freely Re: Za $200,000 nie kupi domu 13.09.03, 15:25
              ani u ciebie Waldziu, ani w takim LA, NYC, Seattle czy San Diego.
              Ale w takiej pipidowie w poludniowym Illinois to za $200,000 kupujesz/budujesz
              palac. Tak na marginesie ubezpieczenie MUSZE placic, nie mowie o PMI, inaczej
              nie dostalabym pozyczki. Pewnie u was jest inczej.
              • swiatlo Re: Za $200,000 nie kupi domu 14.09.03, 07:04
                i.p.freely napisał:

                > ani u ciebie Waldziu, ani w takim LA, NYC, Seattle czy San Diego.
                > Ale w takiej pipidowie w poludniowym Illinois to za $200,000
                kupujesz/budujesz
                > palac. Tak na marginesie ubezpieczenie MUSZE placic, nie mowie o PMI,
                > inaczej nie dostalabym pozyczki. Pewnie u was jest inaczej.

                Zaden bank nie da pozyczki bez ubezpieczenia domu.
                W podanym przypadku jednak dom byl kupiony za gotowke, wiec zadnemu bankowi
                nic do tego i facet moze robic co mu sie podoba. Nawet porobac sobie dom
                siekiera na kawalki.
                Co do PMI to placisz go dlatego, bo wartosc twojego wkladu w pozyczke do
                wartosci domu nie przekracza 20%. Sprobuj go przefinansowac to moze sie tego
                PMI uda pozbyc.
              • starywiarus Za $200,000 nie kupi domu? Jak gdzie 15.09.03, 13:49
                i.p.freely napisał:

                > ani u ciebie Waldziu, ani w takim LA, NYC, Seattle czy San Diego.
                > Ale w takiej pipidowie w poludniowym Illinois to za $200,000
                kupujesz/budujesz
                > palac. Tak na marginesie ubezpieczenie MUSZE placic, nie mowie o PMI, inaczej
                > nie dostalabym pozyczki. Pewnie u was jest inczej.


                Z ust mi to i.p. wyjela. Wedlug dzisiejszego kursu (www.xe.com/ucc/ )
                200,000.00 United States Dollars = 301,453.29 Australian Dollars

                Nawet w superdrogim Sydney da sie cos do mieszkania za to kupic, tyle ze malo
                rewelacyjne i daleko od centrum. W innych miastach mozna za AUD 300k kupic
                przyzwoity dom z ogrodkiem, a na Tasmanii lub w Poludniowej Australii, gdzie
                ceny nieruchomosci sa nizsze, bardzo przyzwoity i dobrze polozony dom z duzym
                ogrodem.
                • waldek.usa Re:W Las Vegas owszem tak 15.09.03, 15:09

    • luiza-w-ogrodzie Amerykanin zawsze cwanszy ... 15.09.03, 02:18
      Dziesiec lat temu znajomi Amerykanie mieszkajacy w Sydney kupili sobie samochod
      sredniej klasy, ale go nie ubezpieczyli oprocz obowiazkowego OC (Green Slip -
      ubezpieczenie od odpowiedzialnosci za uszkodzenie ciala osob trzecich). Jakos
      zapomnieli, nie chcialo im sie dzwonic po ubezieczalniach, moze poskapili paru
      setek - nie wiem. Dwa tygodnie po kupnie auta mieli wypadek, solidnie
      uszkadzajac czyjegos Mercedesa - szkody wycieniono na jakies 40 tysiecy.
      Musieli wziac pozyczke z banku, zeby to splacic.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • Gość: Janek Re: Polak zawsze cwanszy ... IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.03, 14:25
      U nas dom 100 letni 2 pietrowy do remontu kosztuje 200.000 euro.Remont tego domu kosztuje dodatkowe 100.000.Jest kupiony przez jakiegos i moj synek pomagu mu go remontowac.
      www.fly-and-die.de/Dom.jpg
      A tu efekt paru dni pracy.
      www.fly-and-die.de/Dom2.jpg
      • Gość: grafiti Re: Polak zawsze cwanszy ... IP: *.lu.dl.cox.net 15.09.03, 23:12
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > U nas dom 100 letni 2 pietrowy do remontu kosztuje 200.000 euro.Remont tego
        dom
        > u kosztuje dodatkowe 100.000.Jest kupiony przez jakiegos i moj synek pomagu
        mu
        > go remontowac.
        > www.fly-and-die.de/Dom.jpg
        > A tu efekt paru dni pracy.
        > www.fly-and-die.de/Dom2.jpg
        Po grafiti na plocie mozna poznac ze ja tam bylem wink))
      • soup_nazi Re: Polak zawsze cwanszy ... 16.09.03, 02:23
        Z wlasciwa sobie przytomnoscia umyslu zgaduje, ze domek jest z dobrej,
        niemieckiej cegly klinkierowej. Ale wyglada jakby myszami smierdzial, ehehehe
    • ozpol Czy tylko Polak??? 16.09.03, 04:57
      Kazda nacja ma takich "madrych" i to nie jest monopol polski.
      Przeciez TY jestes caly madry i masz ubezpieczenie na wszystko - tak sadze.
      Wiec nie pisz ze Polacy - tylko twoj znajomy i zabrzmi lepiej.
    • Gość: tato Re: Polak zawsze cwanszy ... IP: *.fastres.net 16.09.03, 05:10
      ...........Juz wiem..............
      Swiatlo to taki kutas od ubezpieczen.............
      Bo widzisz swiatlo...............gdyby UB............bylo tanie to nie bylo by
      madrusiow Polakow......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka