Dodaj do ulubionych

Polska vs. USA cz. 2 Tolerancja

23.03.09, 12:17
Jaki naród jest bardziej tolerancyjny? Polska czy USA?

Wiele osób bardzo szybko powie że USA. Wiecie co? Nie wiem. Pomożcie mi z
znalezieniem odpowiedzi, jeśli w ogóle taka jest.


Tym razem odwrotnie, najpierw zaczniemy od USA.
USA

Napiszę trochę o rasiźmie, różnych -fobiach i innych sprawach.

1. Moja nauczycielka z historii nie lubiła "skośnych", nawet wysłali jakąś
dziwną komisję bo gorzej i surowiej traktowała koreańczyków, wietnamczyków,
itd. Może jej mąż zginął w wojnie, może brat?

2. Na każdym "stanowym" teście musiałem zaznaczyć: "Race: Caucasian". Mieli
świetne statystyki odnośnie ras i wyników na testach. Po co sprawdzać jaki
ktoś ma kolor skóry skoro wszyscy są równi?

3. W szkołach była mieszanina, owszem. Moi koledzy są praktycznie wszyscy "z
innej bajki." Natomiast nie da się ukryć, że czarni ogólnie przebywali z
czarnymi, meksykanie z meksykaninami, itd. Ja właściwie byłem nijaki, bo ani
WASP (White Anglo-Saxon Protestant), ani nie należałem do tych innych kultur,
a Polaków u mnie w szkole nie było.

4. Jednak pomimo tych wszystkich rzeczy napisanych wyżej, nikt nikogo nie
zatrzymywał od uczciwego osiągnięcia sukcesu. Sukces chyba był najważniejszy,
i czy czarny czy z chin czy z polski (z pochodzenia) jeśli reprezentował
gdzieś USA to zawsze był wielki szacunek za jakikolwiek sukces.

5. Odnośnie religii to pamiętam tylko tyle że nikt nikomu się po prostu nie
wtrącął. Tutaj raczej pełna tolerancja, chociaż pewnie się nieco zmieniło po
9/11 co do jednej wiary.

6. Wszystkie homofobie są oficjalnie zwalczane. Homoseksualizm jest bardziej
tolerowany niż nietolerowany i USA chyba ma najsilniejsze organizacje walczące
o ich prawa. Różnie to bywa na poziomie codzinnego życia, ale ogólnie
homoseksualista mieszkający w USA może żyć swobodnie.

To teraz o Polsce

Polska

1. W codziennej rozmowie nasza tolerancja jest często zerowa. Niemiec, Czech,
Rosjanin jest zły. Czarny też, chyba że strzela gole. Wietnamczyk zabiera
pracę smile Homoseksualiści to zboczenie które trzeba leczyć.

Patrząc jednak z szerszej perspektywy, nasz rząd właściwie toleruje
praktycznie wszystko i wszystkich. Nie mieliśmy apartheidu jak w RSA, nie
oddzielaliśmy ani nie oddzielamy toalet dla czarnych i dla białych. Była
nagonka na Źydów niestety w latach 60tych, ale czy przed wojną oni byli jakoś
w Polsce oddzielani od innych? Czy mieli jakieś ograniczenia? Od razu mówię,
że nie wiem tongue_out Wydaje mi się jednak, że nie. W końcu z jakiegoś powodu się u
nas osiedlili.

2. Religia

Tu jest dla mnie dosyć duży problem. Ja sam jestem agnostą, i przeraża mnie
ślepa wiara, a jeszcze bardziej wiara w to że ta ślepa wiara jest lepsza od
innej ślepej wiary.

W Polsce jednak mamy bardzo silne przywiązanie do wiary w codziennej kulturze.
Ta umiarkowana jest w porządku, gorzej jest jak Radio Maryja włącza się akcje
prania mózgów. Na szczęście kraj się coraz bardziej otwiera.

PODSUMOWANIE

Wiem że piszę bardzo ogólnie, ale tak jak mówiłem chcę wywołać dyskusje.
Oczywiście otwartą dyskusje na poziomie. Możecie się zgadzać lub nie zgadzać,
lub coś ciekawego dodać.

Bardzo mnie ciekawi to, czy Polska była tolerancyjna z punktu widzenia historii.

Dzisiaj Brytyjczycy i Amerykanie niby wszystkich tolerują, ale bardzo niedawno
były stosowane ostre podziały i to nie my mieliśmy czarnych niewolników. Nie
znam na tyle Polskiej historii żeby wiedzieć dokładnie jak byłó, więc czekam
na olśnienie smile

Obserwuj wątek
    • szarara Re: Polska vs. USA cz. 2 Tolerancja 23.03.09, 18:06
      pmro napisał:
      > 1. W codziennej rozmowie nasza tolerancja jest często zerowa. Niemiec, Czech,
      > Rosjanin jest zły. Czarny też, chyba że strzela gole. Wietnamczyk zabiera
      > pracę smile Homoseksualiści to zboczenie które trzeba leczyć.
      -----------------

      Fakt,ale nie do końca...
      nigdy nie słyszałam złego slowa o Czechu lub Słowaku.

      pmro napisał:
      > W Polsce jednak mamy bardzo silne przywiązanie do wiary w codziennej kulturze.
      > Ta umiarkowana jest w porządku, gorzej jest jak Radio Maryja włącza się akcje
      > prania mózgów. Na szczęście kraj się coraz bardziej otwiera.

      -------------------
      To, że podtrzymujemy tradycję.... a jest ona oparta na religii katolickiej to
      chyba nic złego ? Co złego głoszą katolicy ?
      A wpływu Radia Maryja nie przeceniaj.... jego słuchacze to nędzny procent
      religijnych dewiantów jakich i w USA w bród.
      • pmro Re: Polska vs. USA cz. 2 Tolerancja 23.03.09, 20:10
        O Słowaku rzeczywiście nie słyszałem złego słowa, ale o "Pepiczkach" słyszałem.

        Żadna religia nie głosi niczego złego, ale jej zwolennicy mają inne podejście.

        Tradycja jest fajna o ile stosunki rodzinne są ok smile
    • ormo-prl Zydzi w wojsku polskim przez 2 wojna swiatowa 23.03.09, 20:36
      Rzeczpospolita przed wybuchem II wojny światowej była państwem
      wielonarodowościowym. Jedną z grup stanowili Żydzi. To właśnie w
      Polsce mieli wówczas swoje największe skupisko. Ale ustalenie
      dokładnej ich liczby w okresie międzywojennym dostarcza już nieco
      problemów, choć przeprowadzono dwa powszechne spisy ludności (w 1921
      roku i 1931 roku). Szacuje się, że w 1921 roku Żydzi stanowili 10,5
      procent ludności Polski. Wówczas największymi skupiskami były Wilno,
      Lwów, Warszawa oraz Łódź. Z kolei na podstawie spisu ludności z 1931
      roku Żydzi stanowili 9,8 procent społeczeństwa. Zauważyć można, że w
      pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości przez Polskę liczba
      Żydów wzrastała. Wynikało to z repatriacji uchodźców z republik
      radzieckich.

      www.bryk.pl/teksty/liceum/historia/xx_wiek_ii_wojna_%C5%9Bwiatowa/4158-%C5%BCydzi_jako_%C5%BCo%C5%
      82nierze_polscy_w_ii_wojnie_%C5%9Bwiatowej.html

      a przed zaborami ile bylo Narodowosci,wyznan..



      • wujekjurek Re: Zydzi w wojsku polskim przez 2 wojna swiatowa 23.03.09, 21:09
        Przed II Wojną Światową w samej Warszawie mieszkało więcej Żydów niż
        w całej Francji.
    • ormo-prl Historia koegzystencji Polaków i Żydów 23.03.09, 20:41
      Historia koegzystencji Polaków i Żydów na ziemiach polskich liczy
      ponad tysiąc lat. Stosunki polsko-żydowskie układały się różnie.
      Polscy władcy obdarzali Żydów licznymi przywilejami, zdarzały się
      również sytuacje konfliktowe wywołane przez polski nacjonalizm i
      fundamentalizm religijny. Antagonizmy na tle religijnym, społecznym
      i narodowym stanowiły jednak zjawisko marginalne. Żydzi znaleźli w
      Polsce stosunkowo sprzyjające warunki kultywowania własnej tradycji
      i religii, pracy, a przede wszystkim spokojnego życia. Wartości te
      były szczególnie cenne w czasach nietolerancji i prześladowań jakie
      dotknęły Żydów w okresie wypraw krzyżowych czy kontrreformacji w
      innych państwach europejskich. W XVIII w. większość ogółu Żydów
      mieszkała w Polsce . Fakt ten świadczy najlepiej o tym, że Polska
      była wspólną ojczyzną zarówno Polaków jak i Żydów.
      www.studenci.pl/katalog.php?a=sz&id=248
      • pmro Re: Historia koegzystencji Polaków i Żydów 23.03.09, 20:48
        Wielkie dzięki. Mogę więc spokojnie wywnioskować że nie byli traktowani tak samo
        jak czarni w USA jeszcze w latach 60-tych ubiegłego wieku.
        • eczek1 Re: Historia koegzystencji Polaków i Żydów 23.03.09, 21:06
          Antyzydowskosc w Polsce jest ciagle powszechna. Ten sam czlowiek
          powie ze cale zlo swiata bierze sie od Zydow i ze nie jest
          antysemita.
      • eczek1 Re: Historia koegzystencji Polaków i Żydów 23.03.09, 21:45
        ormo-prl napisała:

        > Żydzi znaleźli w Polsce stosunkowo sprzyjające warunki
        > kultywowania własnej tradycji i religii, pracy, a przede wszystkim
        spokojnego życia.

        I komu to przeszkadzalo?
      • starypierdola Ciekawe! 24.03.09, 01:12
        " ...Polscy władcy obdarzali Żydów licznymi przywilejami, zdarzały
        się również sytuacje konfliktowe wywołane przez polski nacjonalizm i
        fundamentalizm religijny....."

        Sugierujesz ze wina za te sytuacje konfliktowe zawsze byla po
        stronie Polskiej? A Zydzi w kazdym przypadku byli pokrzywdzonymi
        niewinniatkami?

        Ot, chocby nie tak dawno, UB/SB to byli w wiekszosci Zydzi;
        niektorzy z nich posylali na tamten swiat tych ktorzy im w czasie
        wojny ratowali zycie.

        Kazdy kij ma dwa konce; gdyby Zydzi Polske opanowali to jest duza
        szansa ze dzis bylibysmy w sytuacji Palestynczykow.

        Evenhanded SP
    • eczek1 Re: Polska vs. USA cz. 2 Tolerancja 23.03.09, 21:14
      Nie licz na tym forum na rzeczowa i szczera dyskusje.

      Ocena USA zalezna jest od stanu czy reegionu. Nigdy nie mozna
      uogolniac. Mozna to robic w Polsce ale nie w USA. Chyba ze
      porownujesz jakis stan ameryki z Polka. Ciekawy jestem gdzie
      mieszkales w USA?


      "Homoseksualiści to zboczenie które trzeba leczyć."

      Ja bym powiedzial choroba ktora powinno sie leczyc.

      > Tu jest dla mnie dosyć duży problem. Ja sam jestem agnostą, i
      przeraża mnie
      > ślepa wiara, a jeszcze bardziej wiara w to że ta ślepa wiara jest
      lepsza od
      > innej ślepej wiary.

      Piszac "slepa" wyrazasz nietolerancje religijna. Twoja ocena w tym
      przypadku jest slepa i fanatyczna.

    • krupniok_pl Teraz Polska 23.03.09, 21:39
      Ja tam problemów z tolerancją w Polsce nie widzę !

      img.epuls.pl/zdjecia/41146/41146095_l/user/polska.jpg
      • kupa.pazi Re: Teraz Polska 24.03.09, 00:41
        krupniok_pl napisał:

        > Ja tam problemów z tolerancją w Polsce nie widzę !
        ja tam nie widze i gdzie indziej ,pol dnia byles tolerowany ,zapisz
        to na stronie swoich plusow a teraz powiem grzecznie ,sper.dal.aj
        aha milego dnia zyczem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka