13.06.04, 00:32
cześć, jestem exbuklimiczką, a właściwie to nie wiem czy ex, bo nie wymiotuję
ale wiele problemów mi pozostało w głowie. Przeszłam terapię
dziesięciotygodniową na oddziale dziennym w Krakowie, moje życie odzyskało
sens. To było dwa lata temu.
Dzięń, w którym pierwszy raz nie zwymiotowałam ,po roku codziennych
wielokrotnych wymiotowań był dla mnie najszczęśliwszy.
Niestety powinnam była nadal kontynuować terapię, ale coś we mnie za wszelką
cenę starało się nie wyleczyć.
Mój stan zaczął się ostatnio pogarszać, to znaczy nie wymiotowałam, ale
wpadałam w ataki szału, depresję itp. obcięlam sobie włosy sama w ataku
nienawiści do siebie, w końcu poszłam znowu do psychoterapeuty.
od miesiąca pracuję nad sobą. Teraz już nie popuszczę. Chce być panią swojego
życia w stu procentach.
Chciałabym od czasu do czasu pogadaćz kimś, kto to rozumie.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: bulimia IP: *.sosnet.pl 13.06.04, 08:50
      też często jestem na siebie zła, nie mogę się na siebie patrzeć i mam ochotę
      sobie coś zrobić, ale wtedy wale rękami w stół lub rozwalam worek lub kartke
      papieru. to dobry sposób. przenieść złość na rzeczy, które nie narobią szkod i
      szumu:)
      dobre jest jeszcze to, że jak jesteś na maxa wkurzona na rób np. brzuszki. tak
      strasznie dużo i zawzięcie, że aż będzie piec. ma to swoje dore storny-
      brzuszek się ładny zrobi i nie zrobisz sobie szkody. hm... może znajdź jakąś
      pasje? np. lubisz pływać- wtop się w to, pływaj jak najczęściej, najwięcej,
      najdłużej możesz. taka zdrowa opsesja.
      • stokrot5 Re: bulimia 04.07.13, 22:00
        a ja ostatnio przez 3 dni chodzilam na hipnozę. mój problem to zaburzenia odzywiania( kiedyś bulimia, dziś objadanie się) , niskie poczucie własnej wartosci, niestwierdzona depresja... i wiecie co? pomogło. serio. nie wierzę sama. od tamtej pory czuje sie inaczej, ale to naprawde TRZEBA chciec, inaczej sie nie da. Byłam u dr. Gutowskiego. no zadowolona jestem. Szczerze polecam. Jak ktoś chce jeszcze o cos spytac to majnekon@onet.pl .A na jego stronce znalazłam takie info od jakiejś dziewczyny chyba, on mówił że ma organizatorów do takich kursów/warsztatów etc.
        u mnie 3 spotkania to było 500 zł, ale w porownaniu do kosztow antydepresantow, psychologów etc, to w sumie i tak niezle. nie żałuje!
        • stokrot5 Re: bulimia 04.07.13, 22:01
          "W ostatni weekend sierpnia (3 dni) oraz ostatni weekend września planowane są warsztaty z mistrzem hipnozy (najlepszy w całej Polsce!! nie wierzysz? wpisz "hipnoza" w google) Piotrem Gutowskim.
          * Od lat chcesz schudnąć ale nie możesz z jakiejś przyczyny?
          *Masz zaburzenia odżywiania?
          *Cierpisz na alkoholizm, chcesz rzucić palenie?
          *Chcesz przekonać się tak naprawdę czy to działa?
          *Cierpisz na depresję, przygnębienie?
          Jesli na chociaż jedno pytanie odpowiedziałeś "tak", ten kurs jest dla Ciebie!!
          Kurs odbedzie się w Warszawie. Im wiecej osób tym taniej, bo bardzo duzo kosztuje sala. Dlatego koszt dla ucznia do 349 zł, dla studenta 399 zł, zaś dla osoby dorosłej 499 zł.
          Kontakt 663 180 500.
          Rezerwacja miejsc do 10 sierpnia!!"
    • dee8 Re: bulimia 01.08.13, 11:49
      służę pomocą :) przez kilka lat walczyłam z bulimią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka