libra72
12.05.05, 21:32
Witam jestem tu nowa iprosze o pomoc bo mam juz dosc chce z tym skonczyc. a
to moja hist. w skrocie od 3 lat choruje na tzw. zespol jelita nadwrazliwego
moze ktos z was to ma ,jesli nie to ta choroba wymaga diety i odmawiania
sobie prawie wszystkiego natomiast jesli juz je sie to na co ma sie ochote
to pozniej wplywa to na prace jelit raczej negatywnie np. slodycze a
szczegolnie czekolada i tego typu rzeczy.inaczej mowiac po niektorych
pokarmach moga buc biegunki a w tej chorobie sa one szczegolnie bolesne!.
poniewaz mialam z czasem dosc tych ograniczen wpadlam na "pomysl" zeby zjesc
to na co mam ochote a potem sprowokowac wymioty i tak powoli spodobalo mi sie
bo przynajmniej moge sobie pozwoliczjesc, oczywiscie nie zawsze wymiotyje w
zaleznosci od nasilenia dolegliwosci jelitowych. Ale z czasem poprostu te
wymioty sie utrwalily .Chce powiedziec ze nie mam ochoty na to ale wiem ze
niektore rzeczy moga potem zaszkodzic! chce wyraznie podkreslic ze kiedys
bylam osoba z nadwaga i nie przyszlo by mi do glowy cos takiego ze np.
poprawic sobie wyglad, a wiele osob doradzlo zebym popracowalanad tym nadwaga
bbyla spowodowana przez zla prace chormonow, ale problem zniknol jak
zachorowalam najelito i coraz mniej zaczelam jesc bo w tej vhorobie
przesowanie sie pokarmu przez jelito sprawia mniejszy lub wiekszy bol. Tak
wiec wygladam ok. ale jem cos potem wymiotyje zeby nie bolalo itd. Poczatkowo
raz dziennie np. jak sobie zabardzo podjadlam np. po obiedzie ,a obecnie po
praktycznie kazdym posilku czesc nie wszystko zeby moc gdzies isc i nie czuc
tego brzucha . Niestety to akurat jest problem wszystkich cierpiacych na te
chorobe ze mamy wiele ograniczen. Prosze uprzejmie o porade czy to jest
patologia bo to nie sau mnie typowe napady glody raczej chodzi o to co zjem a
niestety nie mam silnej woli zeby sprobowac od 3 lat diety i wwyjsc z tego
gowna. prosze o odpowiedzi