rader82
27.10.05, 14:26
Witam.
Moja dziewczyna ma niestety problem tego typu... Pare lat temu skończyło sie
to dla niej bardzo poważnie. Potem jakoś zaczeła z tego wychodzić. Ale pare
miesięcy temu niestety znowu coś się zaczeło, staram sie jej pomóc jak tylko
potrafie. Teraz już njest na pewno o wiele lepiej, ale czytałem sporo o tych
chorobach i wiem że to nie jest takie proste. Chciałbym żeby to sie już nigdy
nie powtarzało, robie co w mojej mocy aby do tego nie dopuścić... Jak
myślicie - jaka forma pomocy jest najlepsza? rozmawiać z nią o tym często? W
jaki sposób pomagać jej w tym żeby to sie już nigdy nie powtórzyło? bardzo mi
na niej zależy chce być dla niej maksymalnym wsparciem w ym problemie i stąd
moje pytanie do Was, na pewno dużo lepiej wiecie jaka forma pomocy jest
wówczas najlepsza.. pozdrawiam