23.09.06, 10:27
dziewczyny,czy ktoras z was stosowala seronil(fluoksetyna) w leczeniu
bulimii?ja gdy zaczelam brac ten lek zauwazylam niesamoiwta poprawe (przede
wszystkim zmniejszenie apetytu a tym samym atakow).jednak po okolo 3
tygodniach znow sie zaczelo...jakie macie doswiadczneia z tym lekiem?w tej
chwili przyjmuje 2 tabletki po 20 mg. a Wy?
Obserwuj wątek
    • olenka_szczecin Re: seronil 06.12.06, 21:30
      Ja tez biore Seronil,40mg na dobe i jak narzie jest dobrze,zadnego objadania i
      glodu :)
      • night21 Re: seronil 07.12.06, 09:45
        ja bralam 60mg na dobe...pomaga na poczatku potem sie przyzywczailam...i trzeba
        bybyło ziwekszyc dawke..znowuuuuu...sama przerwalam..i teraz jest beznadziejnie...
        wiec chyba pomagaly..mialam zdecydowanie leszy nastrój...
        • marta.scisia Re: seronil 07.12.06, 16:20
          Czy to jest tylko na receptę???
          • olenka_szczecin Re: seronil 07.12.06, 17:18
            Tylko i wylacznie na ecepte.To taki tanszy odpowiednik PROZACu
            • wiolkaa3 Re: seronil 07.12.06, 18:12
              czy po recepte na seronil wydaje psychiatra/psycholog? I jak jest cena tego
              lekarstwa?
              • yamayka1 Re: seronil 07.12.06, 19:51
                Psycholog nie może wypisać żadnej recepty bo nie jest lekarzem, na Boga.
                • olenka_szczecin Re: seronil 07.12.06, 20:15
                  Ja dostalam recepte od psychiatry a leki kosztowaly 40zl ale nie dostaniesz ich
                  ot tak sobie,bo to leki antydepresyjne pomocne w leczeniu bulimii,hamujace
                  napady glodu i zmniejszajace napiecie.Musisz najpierw udowodnic,ze sa Ci
                  potrzebne a i tak psychiatra zdecyduje czy powinnas je brac czy nie.Poza tym na
                  seronil roznie ludzie reaguja,to,ze my czujemy sie po nim dobrze nie znaczy,ze
                  u Ciebie tez tak musi byc.
                  • alexia_85 Re: seronil 07.12.06, 20:29
                    seronil przepisano mi w ubiegym roku.
                    na poczatku organizm musi sie do niego przyzwyczaic - np.bardzo sie pocisz w
                    nocy i masz suchosc w ustach,
                    ale seronil moze powodowac rowniez napiecia wiec mialam go brac razem z xanaxem
                    - ktory jednak dziala otepiajaco.

                    duzo o skutecznosci ci nie opowiem bo poczatkowo stosowalam, choc nie wiem ile z
                    dawki zostawalo w moim organizmie, a potem z moimi depresjami i pokreconym
                    mysleniem zrezygnowalam z lekow w ogole..../balam sie byc zbyt zmulona, bo
                    jednoczesnie chcialam zakonczyc semestr/
                    ale teraz znowu sie zastanawiam nad wznowieniem leczenia bo w tym roku moj stan
                    sie pogorszyl...chyba jeszcze nigdy nie bylo tak zle :/

                    aha! nigdy nie mieszajcie z alko... moze sie to skonczyc tragicznie.
                    • olenka_szczecin Re: seronil 07.12.06, 20:35
                      Wlasnie tak jak mowilam kazdy organizm reaguje inaczej,w kazdym razie napewno
                      nie mozna go brac na noc,niktore osoby maja wieksza ochote na imprezowanie i
                      nawet lekarze to potwierdzaja :) a z alkoholem tez roznie.Slyszalam,ze
                      niektorym w ogole to nie przeszkadza.Ja natomista nie probowalam
    • authentica Re: seronil 08.12.06, 10:56
      Niestety, wiekszosc osob przyzwyczaja sie po krotszym lub dluszym czasie do
      lekow podnoszacych poziom serotoniny w mozgu. Sama przyjmowalam leki ubocznie
      podnoszace poziom dopaminy (tez poprawia nastroj) i na poczatku bylo
      rewelacyjnie, a potem wszystko wrocilo do normy.
    • m_o_n_i_k Re: seronil 15.12.06, 12:04
      biorę seronil jakieś półtorej miesiąca.
      Dostałam receptę bo mam bulimie i depresję. Na depresję chyba działa, bo rzadko
      zdarza mi się dołować, humor mam zdecydowanie lepszy. Na bulimię też chyba
      działa. Piszę chyba, bo nie wiem czy na tym to miało polegać. Nie czuję głodu, a
      nawet jeśli się pojawi to z nim walczę. Nie muszę jeść. A z atakami łatwiej się
      walczy. średnio raz w tygodniu kończę się po jedzeniu i po tabletkach
      przeczyszczających. Jedzenie boli jeszcze bardziej, bo po okresie głodówki
      żołądek jest zbyt skurczony.
      Chyba działa, ale bez terapii nie pomoże.
      Biorę taką samą dawkę jak Ty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka