Dodaj do ulubionych

ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami

23.03.09, 18:29
Hey !

Mam taką propozycję - opiszcie wasze zle doswiadczenia z
terapeutami/lekarzami. Podobnie jak na innych forach - coś a la
czarna lista ;) Najlepiej - miasto i nazwisko, żeby wiedzieć gdzie
nie szukać pomocy. Warto też jakoś swoją opinię umotywować ;)

Wzięło mnie tak - bo szukam kogoś, gdzie mogłabym podjąc terapię. I
szlak mnie trafia ;/
W jakimś poście Amela pisała o "autorytetach" - ja z chęcią bym o
nich przeczytala <lol>.
Obserwuj wątek
    • makrofag Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 26.03.09, 21:37
      No pewnie, teraz każda dziewczyna która padła ofiarą lekarza zaangażowanego w
      leczenie przy jej minimalnej chęci, będzie mogła się zemścić i dać go na listę.
      • nowa.w.miescie Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 27.03.09, 08:15
        Po co ktoś miałby się mścić ?
        A dwa, jak ktoś poda uzasadnienie dlaczego uważa, że jest
        niekompetentny - to będziesz w stanie ocenić - na ile wiarygodna
        jest informacja.

        Wiele i na tym forum, i na innych - czytam takie historie, że mózg
        staje w poprzek ;/
        Warto - jeśli chce się zdrowieć - trafić do specjalisty z
        prawdziwego zdarzenia. A nie latami tułać się po dziwnych gabinetach
        i eksperymentować ze swoim zdrowiem i życiem.
        Mój post nie ma na celu napiętnowania terapeutów, bo takie mam
        widzimisie ;) Intencją jest POMOC innym - żeby nie marnować czasu u
        złych, niedoświadczonych ludzi.
        Przynajmniej ja chciałabym skorzystać z takich informacji ...
        • anty_pro_ana Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 27.03.09, 13:55
          Tak jak w każdym innym zawodzie, tak i wśród lekarzy i terapeutów zdarzają się
          osoby niekompetentne, nie nadające się do danej pracy.
          Niestety zdarza się też tak, że pacjent/pacjentka oskarża lekarza/terapeutę o
          zaniedbania, niekompetencję, gdy tymczasem ten lekarz/terapeuta działał wg
          swojej najlepszej wiedzy, mając na celu przede wszystkim dobro pacjenta. W
          leczeniu zaburzeń odżywiania zdarza się tak, że terapia nie pomaga, ponieważ
          pacjentka/pacjent nie jest na 100% zaangażowana, zmotywowana czy jak chcesz to
          nazwać. A żaden człowiek nie potrafi być do końca obiektywny względem siebie.
          Poza tym ten sam lekarz/terapeuta może być różnie postrzegany przez różne osoby.
          Zakładając taką listę jaką dasz gwarancję, że nie skrzywdzi ona nikogo?

          Jeżeli szukasz terapeuty czy psychiatry z prawdziwego zdarzenia, to czemu nie
          skorzystasz z list POLECANYCH osób? Jest taka praktycznie na każdym forum o ED.
          Wliczając to.
          • nowa.w.miescie Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 27.03.09, 15:30
            Przecież wyzej napisałam - uzasadnienie swojej opinii - to da Ci
            podstawę żeby wiedzieć na ile ktoś w miarę obiektywnie potrafi
            odróznić profesjonalizm a proces terapeutyczny, który nierzadko jest
            mało przyjemny.

            Poza tym, mało pacjentów wie co jest "normalne" w gabinecie, co może
            a czego nie moze zrobić terapeuta/lekarz.
            A gabinet terapeutyczny jest dosć specyficznym miejscem - gdzie
            bardzo łatwo o nadużycia. I czemu by też nie informować innych o
            tym ? Czemu inni nie mogliby skorzystać z takiej wiedzy ?
            /pooglądaj sobie np.: forum - psychologia, depresja - zobaczysz
            jakie są nadużycia/. A poza tym - w PL. gabinet moze otworzyć każdy
            i nazwać sie terapeutą. Baa nawet niekażdy psycholog jest uprawniony
            do terapii - a wielu to robi. I skad jako pacjent masz wiedzieć -
            gdzie masz sie udać, a które miejsca unikać ?


            A jesli tak bardzo boisz sie o dobre imię terapeuty/lekarza - to nie
            ma o co, prawdziwy profesjonalista zawsze się obroni.
            Dziwne jakoś nikt nie grzmi - jak powstaje czarna lista ginekologów,
            a tu proszę ...

            BTW, dałam ogłoszenie kogo szukam - zero odzewu.
            A moze ty znasz i możesz kogoś polecić w Krakowie, z certfikatem
            PTP, kobietę, 40+/50+ ?
            • anty_pro_ana Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 27.03.09, 21:59
              Przykro mi, w Krakowie nie znam nikogo.

              A co do reszty Twojej wypowiedzi - bardzo łatwo jest komuś popsuć opinię,
              łatwiej niż Ci się wydaje. Poza tym ma poważne wątpliwości, czy nawet
              najbardziej wyedukowany pacjent jest w stanie obiektywnie ocenić swojego
              terapeutę. Tyle.
            • jael53 Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 16.02.10, 15:32
              Proszę, sprawdź: Małgorzata Heller. Kiedyś na Podzamczu. Poza tym jest niezły
              zestaw na Westerplatte: ośrodek, który prowadzi studia podyplomowe.
              Certyfikowany, supewizjonowany. Nie wiem, czy praktykuje Irena Michalewska (to
              było w klinice CM UJ,na Kopernika). I taka fajna pani dr Basia do poszukania
              przez Instytut Psychologii Stosowanej UJ; była jedyną praktykującą terapeutką w
              tym miejscu. - Mogło się zmienić, bo od roku nie było czasu na wypad do Krakówka.
              • croyance Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 18.06.10, 00:12
                Nie wiem, czy p. Zofia Pierzchala jeszcze praktykuje, ale pracowalam z
                nia kiedys i jest bardzo ok.
    • meg157 Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 06.04.09, 11:07
      Hej,
      mogę smiało napisac referat w odpowiedzi na Twój post, ponieważ parę
      lat temu przeszłam tzw."terapię" w szpitalu dla Nerwowo i
      Psychicznie chorych na Srebrzysku w Gdańsku i mogę z czystym
      sumieniem i nie obrazając nikogo powiedzieć, że jest tam
      beznadziejnie.Miałam anoreksję bulimiczną,a całe leczenie mojej
      choroby opierało się na spisaniu "kontraktu", który zawierał to co
      mogę, czego nie mogę i co powinnam(oczywiscie jako mocna chora osoba
      żednych z tych punktów nie przestrzegałam), poza tym pielęgniarki
      chodziły ze mna do toalety,sprawdzały mi ręce, pilnowały przy
      jedzeniu, a kiedy było trzeba wciskały mi je na siłę, niestety,
      swojego psychologa i psychiatrę widziałam może z 5 razy w ciagu 6ciu
      tygodni. Generalnie wyszłam z stamtąd jeszcze bardziej chora niz
      przyszłam(no i chudsza- w trakcie pobytu schudłam 4 kilo), dlatego
      mówię jasno i uczciwie, nie korzystajcie z "pomocyę tego sypitala
      jesli chodyi o anoreksj i bulimie, bo to nie jest miejsce do
      lecyenia tzch chorob.
      • amela Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 10.04.09, 19:48
        hm..miałam nie pisać nic w tym temacie, ale..
        nie będę podawac nazwisk, opisze tylko sytuacje, choc dzisiaj jest mi wstyd,
        jaka kiedys byłam naiwna. a może po prostu zdesperowana?

        co powiecie na prywatną klinike psychiatryczną, pobierającą b. wysokie oplaty za
        pobyt, w której kilkakrotnie upewniałam sie telefonicznie, czy na pewno zajmują
        sie anoreksją?oczywiscie, serdecznie zapraszają, trzeba tylko z góry oplacic
        pobyt. po mniej wiecej 5 dniach pozostawienia samej sobie to pacjenci z innymi
        schorzeniami zorientowali sie że nic nie jadłam..juz wtedy ledwo wstawałam z
        łózka-do łazienki. wzięto mnie wtedy na rozmowe, nakazano przychodzic na
        posiłki, ale mogłam brac jedzenie do swojego pokoju, haha. oczywiscie lądowało w
        koszu albo zjadała koleżanka, zadowolona że przynoszę jej posiłki do łóżka. a ja
        byłam szczesliwa, bo lubiłam przyrządzać jedzenie i patrzec, jak inni je jedzą..
        albo inna terapeutka która stwierdziła, że skoro nie chcę jesc, to nie muszę bo
        przecież mogę czerpac energię do życia z energii słonca...
        smieszne co? a jakie żałosne..a ja zdesperowana szukałam po prostu pomocy...za
        każde pieniądze, byley ktos mi skutecznie pomógł..wtedy jeszcze nie miałam
        wiedzy takiej, jaką mam o tej chorobie obecnie.. wiedziałam tylko (albo już
        "aż") że chcę życ i że chcę nauczyc sie jesc.
        inne przypadki?
        hipnoterapeuta, biegły sądowy, który próbował mnie "pocieszyc" - po prostu
        dobierał się do mnie..
        albo bioenergoterapeuta, który swoimi praktykami pogłębił depresje w jakiej sie
        wówczas znajdowałam..
        albo pani psycholog - z którą pracowałam metodą ustawien hellingera - w trakcie
        tak bardzo schudłam, że przerażona pani znienacka oznajmiła mi że to koniec
        współpracy, błagałam ją by mnie nie zostawiała samej w takim stanie, byłam
        wyczerpana fizycznie i psychicznie, żeby chociaż pomogła znalezc kogos, kto
        mógłby mi pomóc albo prowadziła terapie podtrzymującą, ale nie zostawiała mnie w
        taki momencie, ale ona tak bardzo sie bała..i zostałam sama z rozgrzebanym
        życiorysem.
        to były bardzo trudne sytuacje..mysle że wiekszosc z was doskonale mnie rozumie,
        bo zaawansowanej anoreksji towarzyszy bardzo głęboka depresja, tak głęboka, że
        nie wyjdzie sie z niej o własnych siłach.

        tym bardziej jestem pełna szacunku, uznania i podziwu dla ludzi, którzy
        rzeczywiscie pomogli wyjsc mi z tego bagna, zrozumiec mechanizmy, które mnie w
        nie wciągnęły i wygrać życie.
        • ankaaa Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 10.04.09, 20:32
          A czy ta klinika nie była przypadkiem we Wrocławiu ?

          Ja sądzę, że to jest Amela bardzo ważne aby umieszczać tego typu
          informacje.
          Pomijajac już ewidentne nadużycia wobec pacjentów, ważne są
          informacje dla zdesperowanych - że ed np.: nie leczy się u
          bioenergo/hipnoterapeutów chociażby ...

          Dziwne ... ty odczuwasz wstyd, a nie powinnaś.

          I na koniec - jako ciekawostka - Hellinger ma zakaz wykonywania
          zawodu w swoim własnym kraju.
          Najgorsze w tym jest to, że psychologowie <ludzie przecież
          edukowani> wierzą, w takie "cuda" jak metoda Hellingera ;/
        • little_emma Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 15.04.09, 19:45
          Amela to co piszesz brzmi tak absurdalnie, że aż się nie chce wierzyć, że tacy ludzie mogą zajmować się terapią. Wiem, że w naszym kraju terapeuta może nazwać się każdy bo nie jest to uregulowane prawnie, ale żeby takie rzeczy to szok......
    • mindtriper Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 15.04.09, 11:24
      A aj myślę, że to dobry pomysł. Nie o to chodzi, żeby wylewać jad na
      kogoś kto chcial i mógl nam pomóc, ale nam nie chciało się akurat
      zdrowieć. Są przecież psychologowie, psychiatrzy czy lekarze, ktorzy
      nie specjalizują się w zab. odżywiania i można do nich trafić
      niechcący, ulegając magii słówka "psych". Oni mogą być dobrzy w
      leczeniu innych schorzeń, nam nie pomogą. Warto te nazwiska skreślić
      z listy potencjalnych uzdrowicieli.
      Na szczęście ja trafiłam od razu dobrze, wiec nie mam nikogo do
      skreślenia:)
    • chinka-dziewczynka Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 17.04.09, 10:45
      No, to ja muszę odradzić pewne miejsce, które na wielu forach było
      polecane.
      Chodzi o ASLAN w Warszawie.
      Po pierwsze polecane osoby już tam nie pracują,
      po drugie nikt nie umial mi odpowiedzieć, czy ktokolwiek zajmuje się
      ED i czy będzie jakaś grupa, terapia, cokolwiek,
      po trzecie, kiedy już się umówilam, to okazalo się, że już od
      czwartku mieli wolne przed wielkanocą i mój termin przepadł i nikt
      mnie o tym nie poinformował.
      Zapisalam się teraz do TPM i tam usłyszałam, że w ASLANIE już w
      zasadzie nie leczą osób z ED.
      Trzymajcie kciuki, żeby udało mi się w tym TPM :)
    • marzec2010 Lublin-Abramowicka 2 20.02.10, 13:58
      Odradzam pobyt na oddziale zamkniętym w tym szpitalu.Leczenie polega na
      faszerowaniu lekami psychotropowymi ,wiązaniu pasami po posiłku ,pilnowaniu
      podczas posiłków i w czasie pobytu w łazience.Przez cały okres leczenia miałam
      kontakt RAZ! z psychologiem przy wypełnianiu jakiejś dokumentacji i testów.Z
      lekarzem prowadzącym też nie ma za wiele kontaktu -trzy razy przez trzy miesiące
      pobytu.Anorektyczki i bulimiczki podpisuja kontrakt na leczenie i są tuczone aż
      do osiągniecia wagi .Nie znam żadnego przypadku wyleczenia w tym szpitalu
      • anima00 Re: Lublin-Abramowicka 2 22.02.10, 23:44
        A w którym dokładnie szpitalu byłaś? Nie każdy oddział leczenia ed wygląda tak
        samo. Są i takie, na których na prawdę pomagają.
        • marzec2010 Re: Lublin-Abramowicka 2 23.02.10, 09:55
          Szpital psychiatryczny w Lublinie ul Abramowicka 2 .Nie wiem jak inne szpitale
          wyglądają opisuję ten w którym byłam .
          • comic Re: Lublin-Abramowicka 2 06.04.10, 19:21
            Na wielu forach są "białe listy" i czarne listy" specjalistów. Są o lekarzach, fryzjerach, kosmetyczkach czy firmach budowlanych.
            Jestem za białymi listami. Znam wiele przypadków błędów tzw. "specjalistów", sama na takowych trafiałam jak i osoby które poznaję w życiu. Jednak lepsze są "dobre adresy".
            Pozdrawiam ciepło i wiosennie :)
    • b_uciekinier Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 09.04.10, 14:44
      ja polecam oddział dzienny szpitala w pruszkowie

      TWORKI ul.PArtyzantów 2/4
      jedzie sie kolekja wkd, szpital przy stacji,
      zespol terapeutow, niesamoweici ludzie,
      jedem warunek:
      chciec wyzdrowiec, robic,co mowia, otworzyc glowe i serce, zdrowie
      murowane,
      a bylam na kilku leczeniach i na zadnym mi nie pomogli,mam za soba8
      lat anorekcsji,
      sciskam te chcace z tego wyjsc
      • niedowiary77 Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 01.07.10, 11:58
        To całe szczęście że co poniejedni nie próbują szukać pomocy u różnych
        tzw."wróżek" czy innych szamanek, szeptuch i magów, kiedy z dowcipów Tworki
        otworem stoją ?;)
    • paula1966-0 Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 05.07.10, 20:25
      Nie tylko ty masz takie doświadczenia. Ja chorując na anoreksję i
      później bulimię nie mogłam uzyskać pomocy oprócz stwierdzenia, że muszę
      zacząć normalnie się odżywiać. Wściekłam się i zaczęłam sama, metodą
      prób i błędów wydobywać się z tych chorób. Najdziwniejsze jest to, że
      wyzdrowiałam na własnym programie, który pomógł już wielu ludziom.
      Nie jestem lekarzem, a pomagam ludziom z nadwagą i zaburzeniami
      odżywiania i to skutecznie, choć do lekarzy czasami wysyłam ale z tzw.
      zwykłymi chorobami. Napisz jeśli chcesz anetadruck@op.pl
    • mariszka23 Re: ZŁE doświadczenia z terapeutami/lekarzami 16.06.17, 15:19
      Ja w Gdańsku Wrzeszczu byłam w przychodni i tam Pani psychiatra obgadywała przy mnie męża i swoich pacjentów. Czułam sie niekomfortowo i niesmacznie. Po czym przypisała mi tabletki na bulimię (seronil) no i stwierdziła, że wyzdrowieje... Najbardziej pomogła mi Pani Ola, która sama chorowała na bulimię a nie lekarze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka