mnadmorska
22.06.10, 10:09
Napiszę, może się którejś z Was przyda. Wczoraj znalazłam w skrzynce
pocztowej ulotkę "jeśli zalegają ci sterty prasowania, z którymi nie
wiesz, co zrobić..." Pani prasuje - u siebie w domu, zabiera
prasowanie i oddaje po jednym dniu. Nie wiem, jaką ma stawkę -
domyślam się, że od godziny, ale może od kilograma. Ja skorzystam na
pewno, w przyszłym miesiącu. Mam wrazenie, że to świetny sposób na
dorobienie sobie - mozliwy nawet przy dziecku, bez szczególnych
umiejętności, bez inwestycji. W Gdyni znalezienie pani do sprzątania
jest problemem, prasować dodatkowo nie chciała żadna. Podejrzewam,
ze w innych miastach jest podobnie - myśle, niestety, ze to pomysł
na duże miasta, ale kto wie.
Pomyslałam sobie wczoraj, jak niektórzy starają się dorobic i maja
pomysły, przez chwilę zastanowiłam sie, co ja bym zrobiła, gdybym
nie miała pieniędzy...
Tak, czy inaczej, wrzucam pomysł, moze któraś z potrzebujących
pieniędzy dziewczyn skopiuje