czy ktoś ma może ubranka dla Oliwki?- WROCŁAW

18.04.05, 13:55
Potrzebuję ubranek dla mojej kochanej córeczki Oliwki!!!!
jeśli macie troszeczkę zbędnych rzeczy (OD 74 CM)to proszę przyślijcie je do
mnie! Mogę również odebrać osobiście we Wrocławiu. Pokryję również koszty
przesyłki!
CAŁY CZAS DAJĘ OGŁOSZENIA I NIESTEY MAŁO KTO CHCE NAM POMÓC!dziewczyny
naprawdę potrzebne mi są te ubranka, a już w szczególności letnie, bo
niestety nie pracuję , a z pensji męża nie mogę sobie pozwolć na kupno
ciuszków w sklepie! jestem teraz na urlopie dziekańskim i nie będę mogła
pójść do pracy nie wcześniej niż za 2 lata. a same dobrze wiecie jak ciężko
dostać dzisiaj pracę.
bardzo proszę pomóżcie!!!!!!
    • dondon Re: czy ktoś ma może ubranka dla Oliwki?- WROCŁAW 18.04.05, 14:08
      napisz mi swoj adres na golisek@epf.pl
      wygrzebie jakies rampersy na lato po coreczce
      pozdr
      • pauka_22 Re: czy ktoś ma może ubranka dla Oliwki?- WROCŁAW 18.04.05, 16:54
        napisałam na priv.
    • foretka Re: czy ktoś ma może ubranka dla Oliwki?- WROCŁAW 18.04.05, 20:03
      Witaj!

      Niestety nie mam zbednych letnich ciuszkow - bo corcie mam w podobnym wieku ale
      poszukaj w ciuch-budach. Naprawde mozna kupic za male pieniadze fajne rzeczy.
      Wiem, ze jest Ci ciezko (ja samotnie wychowuje corke a tata nam nie pomaga
      finansowo) ale trzeba sobie radzic. Na forum sa rodziny wielodzietne, ktore
      zyja tylko z zasilku...

      Pozdrawiam serdecznie i glowa do gory
      ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
      • pauka_22 Re: czy ktoś ma może ubranka dla Oliwki?- WROCŁAW 19.04.05, 13:54
        hej
        dzięki za takie rady, ale czasem warto nic nie pisać niż napisać coś co
        podniesie komuś ciśnienie. chyba nie wiesz kobieto co mówisz! w szmaciarniach
        są droższe rzeczy niż czasem można je dostać w sklepach, bo w sklepach są różne
        promocje i czasem znajdzie się coś taniutkiego. poza tym to mieszkam w małym
        miasteczku i jadąc po mieście to nierealne jest żeby ci nikt do wózka nie
        zaglądnął i zaraz nie komentował tego w co ubrane jest twoje dziecko!!!! a co
        do rodzin wielodzietnych to każdy ma taką ilość dzieci jaką ma na własne
        życzenie!!! co innego gdy mąż jest alkoholikiem i dzieci rodzą się z gwałtów,
        bo takie rzeczy też się zdarzają.
        więc jeśli nie masz ochoty nikomu pomóc to nie odpisuj takich "wspaniałych"
        porad!!!!!
        • katse Re: czy ktoś ma może ubranka dla Oliwki?- WROCŁAW 19.04.05, 14:15
          pauka
          nie denerwuj sie
          przeciez w lumpeksach mozna pereleczki znalezc
          ja tam sie nie wstydze ze na ciuchach cos tam kupuje dla malej
          za 3 - 7 zl. super niezniszczone markowe ubranka

          K
          • pauka_22 Re: czy ktoś ma może ubranka dla Oliwki?- WROCŁAW 19.04.05, 14:19
            ale nie u nas bo są tylko rzeczy do bani
        • foretka Re: czy ktoś ma może ubranka dla Oliwki?- WROCŁAW 19.04.05, 14:21
          Witaj!

          Pomagam kilku rodzinom i emamom, wysylam ubranka, kupuje leki, srodki czystosi
          itp. Moja corcia natomist 3/4 rzeczy ma uzywanych, czesto kupionych w
          ciuchbudach. Staram sie jak moge, ze miala ona wszystko ale zeby takze moc
          pomagac (pewnie bym nie mogla pomagac gdybym kupowala jej tylko nowe
          ciuszki/zabwki itp.).

          Nigdy nie ubieralam dziecka na pokaz - bo co ludzie powiedza... Ubieram ja w
          to, na co mnie stac. Skoro Cie nie stac, to po co udawac?

          Kazdy pomaga tych osobom, ktorym chce i uwaza, ze ta pomoc jest naprawde
          potrzebna. A co do rodzin wielodzietnych, to mysle, ze sie myslisz... ale to
          nie miejsce na takie dyskusje.

          Nie chcialam swoim postem Cie zdenerwowac - tylko podsunac wyjscie. Napisalas,
          ze nie stac Cie na nowe ubranka, bo z pensji meza nie starcza - dlatego
          zaproponowalam ciuchbudy.

          Pozdrawiam
          ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
          • justinka_27 Re: czy ktoś ma może ubranka dla Oliwki?- WROCŁAW 19.04.05, 14:44
            wiesz co, w rodzinach wielodzietnych opisanych na forum, o których wspomniała
            foretka kobiety nie mają dzieciom co dać jeść, wątpię żeby martwiły się tym co
            ktoś powie zaglądając do wózka... faktycznie takim stwierdzeniem zniechęcasz do
            pomocy, bo może ubrania które ktoś Ci wyśle też nie spodobają się zaglądającym
            do wózka.
        • isabelka20 Re: czy ktoś ma może ubranka dla Oliwki?- WROCŁAW 19.04.05, 14:24
          wiesz troche za bardzo sie unosisz i po pierwsze w ciuch budzie mozna kupic
          naprawde bardzo duzo ciuszkow za niewielkie pieniadze,co innego jesli komus
          jest wstyd isc,a po drugie dziwi mnie to ze tak bardzo patrzysz na to co inni
          ludzie beda mowili na temat ubrania twojego dziecka.
          Takim podejsciem na forum to tylko zniechecisz ludzi i to wszystko.
          • pauka_22 do foretka!!! 20.04.05, 11:50
            • pauka_22 Re: do foretka!! i innych emam! 20.04.05, 12:00
              sorry,że było tak ostro ale miałam poprostu zły dzień!!!!!!
              nie wstydzę się chodzić po ciuchbudach ale jak napisałam u nas jest ich tylko 3
              i raczej jak są jakieś ciuszki dziecięce to według mnie nadają się na ścierki,
              bo te jeszcze do użytku sprzedawczynie zostawiają swoim znajomym mamom!!!!!!
              przykro mi że tak mnie posądziło wiele mam, że wstydzę się chodzić do takich
              miejsc, bo to nieprawda. ostatnio na moim osiedlu otwarto nowy ciuchland i
              czsem coś tam dadzą dla dzieci, więc umówiłam się ze sprzedającą żeby mi
              zostawiała ciuchy dla mojej córci. ale o większej liczbie nie ma mowy, bo z
              reguły to jakieś 2 rzeczy na 2-3 tygodni!!!!
              jeszcze raz sorki dziewczyny że was uraziłam, tym co napisałam ale proszę
              zrozumcie też mnie.
              chciałabym pójść do pracy( sprzątanie lub chałupnicto ) ale w moim miasteczku
              raczej nie ma szans!
    • mama_blizniakow moze ja pomoge... 19.04.05, 14:44
      Hej

      moze ja bede mogla Cie czyms wesprzec-mam dostac ciuszki dla moich blizniakow
      ale jeszcze nie wiem kiedy.Dam Ci znac-bedziesz tylko musiala pokryc koszty
      przesylki,albo umowimy sie gdzies we Wroclawiu.
      Pozdrawiam
      Ania
Pełna wersja